Forum Starając się z pomocą medyczną PCO - zespół policystycznych jajników
Odpowiedz

PCO - zespół policystycznych jajników

Oceń ten wątek:
  • staraczka24 Autorytet
    Postów: 2435 939

    Wysłany: 23 kwietnia 2013, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    freya ! nie przejmuj sie tym ! ja nawet mialam raz tak ze juz bylo za pozno na podanie pregnylu bo pevherzyki tak syzbko urosly ! one z dnia na dzien rosna :D Glowa do gory !
    a co myslicie o mojej temp ? bo jakos wydaje mi sie ze powinna byc wyzsza !

    freya lubi tę wiadomość

    Naj­piękniej­szych chwil w życiu nie zap­la­nujesz. One przyjdą same.
  • kasjja Autorytet
    Postów: 561 593

    Wysłany: 23 kwietnia 2013, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraczka24 - myślę, że to jeszcze za wcześnie, żeby oceniać tempkę.

    l22nzbmhsqrq54a6.png
    mhsv15nmkhg23r51.png
  • freya Ekspertka
    Postów: 224 158

    Wysłany: 23 kwietnia 2013, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuje dziewczyny za słowa otuchy :) Jak coś to martwić się będę po piątkowym monitoringu :)

    Nina pije prawie codziennie lampkę czerwonego winka i jadłam trochę migdałów i orzechów, zobaczymy co to będzie...

    nmbem08.png
    Aniołek (24.07.2013r.) 7 tc
    02/03.2015r.- I ICSI- Brak zarodków
    05.2015 r.- II ICSI- P8B :(
    12.02.2016r. III ICSI-ET 3-dniowego zarodka- CB :(
  • sebza Autorytet
    Postów: 1911 1843

    Wysłany: 23 kwietnia 2013, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Freya - kciuki zaciśnięte. Bądź dobrej myśli.
    Staraczko - popieram słowa kasji, poczekaj na obrót spraw. Tempka może skoczyć do góry jeszcze. Nie stresuj się, czekaj spokojnie.
    Nina - no Twój pęcherzyk to wymiatał :D Niesamowity przyrost :) BTW: Jak się czujesz? Dopadły Cię dolegliwości?

    freya lubi tę wiadomość

    atdci09k89ytpjkc.png
  • Nailew Koleżanka
    Postów: 36 6

    Wysłany: 23 kwietnia 2013, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, pół roku temu USG pokazało na moim prawym jajniku 2 pęcherze 32mm i 34mm.Od tego czasu byłam na USG kilka razy, ostatnio parę dni temu i cały czas one są takie same. Pan dr który wykonywał USG twierdzi, że to są przetrwałe pęcherzyki graffa, mój lekarz twierdzi, że to PCO. Z tego co ja wiem PCO to większa ilośc drobnych pęcherzyków (sznur korali), a ja mam tylko 2 po ponad 30mmm. Czy jest możliwe, że przy PCO występują takie pęcherze? Coś mi się nie zgadza... Dodam, że nie miałam wykonywanych dodatkowych badań.

    styczeń 2015 - laparoskopia
    maj 2015 - 1 IUI - :(
  • Nina Autorytet
    Postów: 3522 4055

    Wysłany: 23 kwietnia 2013, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sebza w dzień czuję się ok, ale wieczorami czuję mdłości od wczoraj, nie wiem jak będzie dalej? mogę nawet i wymiotować, aby z fasolka było tylko wszystko dobrze :-)

    kasjja, sebza lubią tę wiadomość

    ijpbx1hp0l1f6pzg.png
    dqprj44jred240is.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 kwietnia 2013, 07:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nailew wrote:
    Dziewczyny, pół roku temu USG pokazało na moim prawym jajniku 2 pęcherze 32mm i 34mm.Od tego czasu byłam na USG kilka razy, ostatnio parę dni temu i cały czas one są takie same. Pan dr który wykonywał USG twierdzi, że to są przetrwałe pęcherzyki graffa, mój lekarz twierdzi, że to PCO. Z tego co ja wiem PCO to większa ilośc drobnych pęcherzyków (sznur korali), a ja mam tylko 2 po ponad 30mmm. Czy jest możliwe, że przy PCO występują takie pęcherze? Coś mi się nie zgadza... Dodam, że nie miałam wykonywanych dodatkowych badań.

    Z PCO zmagam sie od lat i jak piszesz, u mnie jednym z jego objawow sa drobne nie rosnace pecherzyki ktore ukladaja sie w specyficzny lancuszkowy sposob, co jasno widoczne jest na USG, pecherzyki nie rosna - nie pekaja - nie ma owulacji. Z tego co czytalam przetrwale pecherzyki moga byc objawem LUF, ktory jest leczony/stymulowany min. przez podanie pregnylu, ale to tylko zdanie laika a nie ekspertyza specjalisty ;) Trzymam kciuki, mam nadzieje ze pecherzyki zaczna pekac i doczekasz sie szczesliwego zakonczenia :)

  • sebza Autorytet
    Postów: 1911 1843

    Wysłany: 24 kwietnia 2013, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nailew - trudno powiedzieć, czy to pcos czy nie. Jedno jest pewne - pco nie diagnozuje się po dwóch pęcherzykach w obrazie jajnika.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 kwietnia 2013, 09:47

    atdci09k89ytpjkc.png
  • Asia87 Autorytet
    Postów: 1911 1260

    Wysłany: 25 kwietnia 2013, 06:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niestety negatyw :( ale na co ja liczyłam. Trudno trzeba będzie spróbować jednak z clo.

    Synuś, największe szczęście :*
    Córcie ur. 28.02.18r.
    04.2016 [*] 10tc 09,11.2016 cb

  • kasjja Autorytet
    Postów: 561 593

    Wysłany: 25 kwietnia 2013, 06:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szkoda.. To trzymamy kciuki, żeby udało się z CLO!

    Kami lubi tę wiadomość

    l22nzbmhsqrq54a6.png
    mhsv15nmkhg23r51.png
  • sebza Autorytet
    Postów: 1911 1843

    Wysłany: 25 kwietnia 2013, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia - nasza przykra rzeczywistość. Damy radę z clo!

    Ja jestem po wizycie. Mam plan działania w moim przypadku. Wykupiłam clo. Mam brać w pierwszym cyklu 50, raz dziennie. Na razie jednak czekam chociażby na plamienie, albo cokolwiek, żeby mieć punkt odniesienia. Nie sądzę, żeby się pojawiło, bo u mnie to (jak już kiedyś pisałam) w środku cisza idealna. Na tę okoliczność moja dr stwierdziła, że nowoczesna medycyna mówi, że w takich przypadkach, jak mój, kiedy jest zanik miesiączkowania nie trzeba na siłę wywoływać krwawienia. Więc jeśli przez dwa tygodnie nic się nie pojawi, ustalam sobie dzień w którym zaczynam brać clo i biorę przez 5 dni (jeśli będzie plamienie albo @ to od 3 do 7 dnia cyklu). No i standardowo 12 dc na monitoring, jeśli będzie ok, to zastrzyk na pęknięcie i działamy. Jeśli nie będzie się udawało, to inseminacja, ale powiedziała, że nie sądzi, żeby była potrzebna. W Szwajcarii ubezpieczyciel refunduje 3 inseminacje. Nie pytałam o prognozy, ale sama z siebie powiedziała, żeby się nie nastawiać, że za pierwszym razem się uda. Łatwo mówić, kiedy tyle tutaj babeczek zaszło :)
    No i tyle :) Jestem bardzo zadowolona.
    Miałam dziś pobraną krew jeszcze na progesteron i na wszystkie szczepienia, bo niestety kart szczepień się nie przenosi z PL. No i mam nadzieję,że nie będzie trzeba żadnych dodatkowych robić, bo wtedy starania się odkładają o miesiąc. No ale zawsze lepiej poczekać miesiąc, niż dzieciaczek ma być chory przez to, że nie dostałam jakiejś szczepionki.

    Czekam na wieści , co u Was.

    atdci09k89ytpjkc.png
  • Asia87 Autorytet
    Postów: 1911 1260

    Wysłany: 25 kwietnia 2013, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sebza ciesze sie,że wreszcie dobre wiadomości! A właściwie, że jestes zadowolona po wizycie :) Trzymam zatem kciuki :) i oby jednak udało nam sie za 1 razem :p

    kasjja, sebza lubią tę wiadomość

    Synuś, największe szczęście :*
    Córcie ur. 28.02.18r.
    04.2016 [*] 10tc 09,11.2016 cb

  • kasjja Autorytet
    Postów: 561 593

    Wysłany: 25 kwietnia 2013, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fajnie Sebza. też się cieszę :) Powodzenia :)

    sebza lubi tę wiadomość

    l22nzbmhsqrq54a6.png
    mhsv15nmkhg23r51.png
  • freya Ekspertka
    Postów: 224 158

    Wysłany: 25 kwietnia 2013, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sebza super, że masz plan działania. Najważniejsze, że coś się dzieje a to zbliża Was do spełnienia marzeń :) Powodzenia!!

    Asia szkoda... Trzymam kciuki za cykl z CLO!! :)

    Ja jutro idę na monitoring, zobaczymy czy pęcherzyk urósł...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 kwietnia 2013, 13:32

    sebza lubi tę wiadomość

    nmbem08.png
    Aniołek (24.07.2013r.) 7 tc
    02/03.2015r.- I ICSI- Brak zarodków
    05.2015 r.- II ICSI- P8B :(
    12.02.2016r. III ICSI-ET 3-dniowego zarodka- CB :(
  • Nina Autorytet
    Postów: 3522 4055

    Wysłany: 25 kwietnia 2013, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia- trzymaj się i niech porażki Cię nie załamują!!1
    Sebza to super, ze masz Clo, może od razu sobie bierz skoro nie musisz czekać na @?

    Freya trzymam mocno kciuki za duży i tłusty pęcherzyk!

    freya, kasjja, sebza lubią tę wiadomość

    ijpbx1hp0l1f6pzg.png
    dqprj44jred240is.png
  • sebza Autorytet
    Postów: 1911 1843

    Wysłany: 25 kwietnia 2013, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Wam dziewczyny, za słowa wsparcia :)
    Nina - chętnie bym tak zrobiła, ale jednak niech sprawiedliwości stanie się zadość - trzeba dać organizmowi szansę, na wykazanie się. Poczekam i zobaczę co czas przyniesie. Najważniejsze, że mam już lek i mogę wziąć w każdej chwili. Bałam się, że z jakichś powodów dr znowu będzie to odciągała w czasie.

    Nina lubi tę wiadomość

    atdci09k89ytpjkc.png
  • kasjja Autorytet
    Postów: 561 593

    Wysłany: 25 kwietnia 2013, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sebza, popieram, brzmi rozsądnie :)

    l22nzbmhsqrq54a6.png
    mhsv15nmkhg23r51.png
  • Asia87 Autorytet
    Postów: 1911 1260

    Wysłany: 26 kwietnia 2013, 07:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny :) czekam to jeszcze trochę poczekam :p eh z ta cierpliwością :/

    Freya zycze pokaźnego pęcherzyka :)
    Sebza, a więc już niedługo :)

    freya lubi tę wiadomość

    Synuś, największe szczęście :*
    Córcie ur. 28.02.18r.
    04.2016 [*] 10tc 09,11.2016 cb

  • sebza Autorytet
    Postów: 1911 1843

    Wysłany: 26 kwietnia 2013, 08:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niedługo, niedługo :) Jestem ciekawa czy będą jakieś efekty... Zobaczymy :)
    Freya - ściskam kciuki. Daj znać :)

    freya lubi tę wiadomość

    atdci09k89ytpjkc.png
  • freya Ekspertka
    Postów: 224 158

    Wysłany: 26 kwietnia 2013, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :)

    Jestem po monitoringu. Pęcherzyk ma 17-18 mm a endometrium 7-8 mm. Gin powiedział, że jest dobrze. Owu przewiduje na sobotę-niedzielę :) Teraz oby pęcherzyk ładnie pękł. Chyba dobrze nie? :)

    Nina, Kami lubią tę wiadomość

    nmbem08.png
    Aniołek (24.07.2013r.) 7 tc
    02/03.2015r.- I ICSI- Brak zarodków
    05.2015 r.- II ICSI- P8B :(
    12.02.2016r. III ICSI-ET 3-dniowego zarodka- CB :(
‹‹ 13 14 15 16 17 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ