Forum Starając się z pomocą medyczną Pregnyl: kto stosował?
Odpowiedz

Pregnyl: kto stosował?

Oceń ten wątek:
  • Holly Ekspertka
    Postów: 199 77

    Wysłany: 12 marca 2016, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BitterSweetSymphony wrote:
    Holly niestety pęcherzyk nie pękł :(

    Następny cykl z pregnylem 5000. Gin średnio chciał na to przystać. Zachęcał do jeszcze jednego naturalnego cyklu bez badań i wspomagaczy, na luzie. Ja i luz? Nie ma mowy. Nie chcę kolejny raz przechodzić przez to samo. Wypisał receptę. teraz czekam na @ i zaczynam nowy cykl.

    Trzymam za Ciebie kciuki :* Napisz potem czy się udało.

    Miałam przeczucie że pęknie, nie wiem dlaczego, ale wczoraj gotowa byłabym się zakładać. Teraz już trzeba czekać na kolejny cykl. Dobrze że lekarz dał się namówić na Pregnyl, teraz czytam ulotkę, gdzie napisane że HCG ma takie samo działanie jak LH, więc jeżeli pęcherzyk nie pęka z niedoboru LH - to Pregnyl powinien pomóc, a jeżeli pęknie sam - w ulotce napisane że zapobiega niewydolności ciałka żółtego.

    Jak masz receptę, to wykup sobie teraz pregnyl, bo dziś miałam sobie zrobić, a dopiero w 3 aptece był dostępny, albo zamów sobie, żeby na konkretny dzień mieć pewność.

    Ja z pregnylem przekombinowałam, kupiłam sobie zestaw do wstrzykiwania insuliny... ze strzykawkami 1 ml. Więc musiałam zrobić dwa zastrzyki, bo mi się nie mieściły 2 ampułki do 1 strzykawki :)

    Dea - cóż się działo?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 marca 2016, 14:23

    podwyższona prolaktyna, lekka insulinoopornosc, krótka faza lutealna, łagodny czynnik M,
    VII 2015 8 tydz c. naturalna
    VIII - X 2017 IUI nieudane x 3
    XII 2017 - ICSI 8dpt3dt -bhcg 21,5
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2048 718

    Wysłany: 12 marca 2016, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Holly no niestety. Ja do końca miałam nadzieję. W przyszłym tygodniu wykupię sobie Pregnyl.

    Miałam Cię pytać o strzykawkę. Czy ona naprawdę musi być taka długa? Oglądałam filmy na youtube. Te wszystkie kobiety miały trochę ciałka. Ja jestem chudzinka i boję się że mąż wbije mi igłę w kość :D W ogóle jak usłyszał, że On to musi robić aż zbladł haha

    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endometrioza IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo - część zrostów usunięta, aktywna endo + zapal. bakteryjne --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo - usunięte wszystkie zrosty, przywrócona prawidłowa anatomia, sprawdzenie drożności jajowodów - oba drożne, zastosowanie żelu przeciwzrostowego

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(

    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
  • Holly Ekspertka
    Postów: 199 77

    Wysłany: 12 marca 2016, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hehe, jak pierwszy raz dostałam receptę na pregnyl, gin tłumaczył mi jak zrobić zastrzyk, to zapytałam ile z tej długiej igły mam sobie wbić:) Jego mina była bezcenna! A po dłuższej pauzie zaczął mi łopatologicznie tłumaczyć krok po kroku jak zrobić ten zastrzyk:) Jak masz Pregnyl 5000 wystarczy zestaw do insuliny (małą strzykawka i mała igła), ampułka rozpuszczalnika w Pregnylu ma 1 ml.

    podwyższona prolaktyna, lekka insulinoopornosc, krótka faza lutealna, łagodny czynnik M,
    VII 2015 8 tydz c. naturalna
    VIII - X 2017 IUI nieudane x 3
    XII 2017 - ICSI 8dpt3dt -bhcg 21,5
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2016, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze czy jest mozliwe naturalne zajscie w ciaze z niedroznym jednym jajowodem i przeciwcialami przeciwplemnikowymi w nasieniu ?
    tak to pytanie z tej bezsilnosci wysylam w eter... czekajac na mozliwosc zbadania kariotypów wizyty u genetka i immunologa....

    Postanowilismy popic troche ziolek w przerwie i popcieszyc sie seksem moze jednak natura zrobi nam prezent ... aaaaachhh.... nie wiem, nie wiem...
    Naturalna ciaza to moje marzenie ....

  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2048 718

    Wysłany: 12 marca 2016, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Holly dobrze prawisz. Kupię najmniejszą z możliwych strzykawek. Oby moja pupa na tym nie ucierpiała :D Ech, czego się nie robi dla dzidzi. A propos miny lekarza. Mój też fajną zrobił jak zapytałam czy mi nie zrobi zastrzyku. Ni mina bezcenna i słowa: "nie, nie, przecież to w pupę". No okey, ale on ciągle ogląda gołe pupy i nie tylko więc o co kaman :D

    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endometrioza IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo - część zrostów usunięta, aktywna endo + zapal. bakteryjne --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo - usunięte wszystkie zrosty, przywrócona prawidłowa anatomia, sprawdzenie drożności jajowodów - oba drożne, zastosowanie żelu przeciwzrostowego

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(

    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
  • fryzjerka Autorytet
    Postów: 339 151

    Wysłany: 12 marca 2016, 22:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej wam dziewczyny życzę wam jak najlepiej i trzymam mocno kciuki, bo wiem ze nadejdzie w końcu taki dzień gdzie zobaczycie 2 kreski na teście. ja starałam się 4 lata az w końcu się udało przez IVF za pierwszym razem ale oczywiście nadal boje się ze cos się stanie ale na pewno robię wszystko żeby było dobrze tzn nie pracuje dużo leżę nie dźwigam jednym słowem oszczędzam się. w czwartek mieliśmy USG nasza fasolka miała 7 tyg i 8mm widzieliśmy serduszko jak bije ale niestety nie słyszeliśmy bo pielęgniarka powiedziała ze to za wcześnie zdziwiłam się ale powiedziała ,że jest wszystko w porządku i puls miała 130(dobry). mam boleści podbrzusza wiec powiedziałam jej i sprawdzała czy wszystko ok na szczęście tak a te boleści mogą być spowodowane tym ze byłam stymulowana i miałam egg collection czyli pobieranie jajeczek i wtedy mnie olśniło(co mówiła 2 tyg temu polski ginekolog ze była przerażona ze mam takie torbiele ze nie prze stymulowali) a ja przecież brałam zastrzyki na produkcje pęcherzyków wyprodukowało się 25 a pobrali dobrej wielkości 9 wiec 14 został i one są w jajnikach i dlatego mam te boleści ale ze z wiekiem ciąży one będą malec i powiedziała ze teraz mam bardzo uważać i dobrze ze mój mąż był przy tym bo może by jeszcze pomyślał ze ja przesadzam czy oszukuje go. żadnych ćwiczeń gwałtownych ruchów on się spytał czy spacery mogą być a ona ze jeśli byłam przyzwyczajona do spacerów to tak .a my jak mieliśmy wolne rzadko to bywało ale potrafiliśmy iść na inna dzielnice godz i tam jeszcze chodzić. a po za tym ja dużo chodziłam.

    Mała_Mi79 lubi tę wiadomość

    km5sdf9hiqbwpg2x.png
  • Holly Ekspertka
    Postów: 199 77

    Wysłany: 14 marca 2016, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fryzjerko, super że fasola rośnie, puls super! Trzymamy kciuki!

    Ja mam do Was pytanie, czy po pregnylu bierzecie duphaston? Ja mam progesteron taki sobie i boję się że lekarz nie będzie chciał mi dać duphka.

    podwyższona prolaktyna, lekka insulinoopornosc, krótka faza lutealna, łagodny czynnik M,
    VII 2015 8 tydz c. naturalna
    VIII - X 2017 IUI nieudane x 3
    XII 2017 - ICSI 8dpt3dt -bhcg 21,5
  • MonaLiza Autorytet
    Postów: 1425 527

    Wysłany: 14 marca 2016, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja brałam po pregnylu duphaston.

    uwo99n73lnbybmmo.png
  • APS Ekspertka
    Postów: 581 99

    Wysłany: 14 marca 2016, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ile max cykli mozna brac pregnyl? chodzi mi o sytuacje kiedy on faktcznie dziala i pecherzyki pekaja tylko nie ma ciazy, to ile tak mozna probowac?

    Gabryś 11tc [*] 6.08.2015
    Aniołek 9 tc [*] 19.04.2015
    Tęsknię za Wami moje Skarby :***
    22.7.16 IUI :(
    Mąż-Polimorfizm IGF-2 Apal homozygota
    4% prawidłowych plemników
  • Dodka91 Ekspertka
    Postów: 214 57

    Wysłany: 14 marca 2016, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny ja jestem już drugi cykl na pregnylu
    pierwszy byl w grudniu 2015
    Drugi tetaz marzec 2016
    Pierwszym razem dostalam 10 tys jd w drugim 15 tys jd
    Mam PCSO i niestety odebralismy wyniki badan nasienia męża :((( zalamka morfologia wyszla 0% walczymy.... :( mialam nadzieje ze problem siedzi tylko we mnie... niestety :(((

    PCOS + problem męski morfologia plemników 0%
    Teratozoospermia poprawa na 3% :)
    Staramy sie od pazdziernika 2015
    Szczęśliwe walentynki 2017 <3
    CUDA SIĘ ZDARZAJĄ !!!!! <3 udało się <3 jestem w ciąży <3
    24dc beta 33,9
    28dc 274,30 35dc2900
    w4sqpc0zhwo20bse.png
  • Dodka91 Ekspertka
    Postów: 214 57

    Wysłany: 14 marca 2016, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Holly wrote:
    Fryzjerko, super że fasola rośnie, puls super! Trzymamy kciuki!

    Ja mam do Was pytanie, czy po pregnylu bierzecie duphaston? Ja mam progesteron taki sobie i boję się że lekarz nie będzie chciał mi dać duphka.


    Mój gin zawsze mi wypisywal duphaston po pregnylu również jeśli to pomoże

    PCOS + problem męski morfologia plemników 0%
    Teratozoospermia poprawa na 3% :)
    Staramy sie od pazdziernika 2015
    Szczęśliwe walentynki 2017 <3
    CUDA SIĘ ZDARZAJĄ !!!!! <3 udało się <3 jestem w ciąży <3
    24dc beta 33,9
    28dc 274,30 35dc2900
    w4sqpc0zhwo20bse.png
  • anna123 Autorytet
    Postów: 928 474

    Wysłany: 14 marca 2016, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny ja również dostałam dziś zastrzyk z pregnylem,narazie jest ok,lekkie tylko czasem pobolewanie,w czwartek mam kontrole czy pęcherzyk pęknie,poprzednim razem miałam podany ovitrelle ale się nie udało


    j36regz209hdv9cb.png
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2048 718

    Wysłany: 14 marca 2016, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Holly kiedy masz kontrolne usg aby sprawdzić czy pęcherzyk pękł? Wyproś lekarza o dupka. Raczej nie ma po nim skutków ubocznych a może pomóc.

    Dodka i Anna123 trzymam kciuki, aby pęcherzyki ładnie popękały ;)

    Ja czekam aż skończy się ten cykl z niepękniętym pęcherzykiem i działamy po raz pierwszy z Pregnylem. Swoją drogą ten LUF to podstępna glizda. Gdybym nie miała monitoringu w życiu bym się nie domyśliła, że wcale nie mam owu. Wykres taki ładny, objawy tak samo. A no i progesteron 5dpo 12,20 czyli tak jakby owu była. Oby Pregnyl pomógł.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 marca 2016, 20:10

    Dodka91, klara_bella, rodzynka66, Havana3 lubią tę wiadomość

    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endometrioza IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo - część zrostów usunięta, aktywna endo + zapal. bakteryjne --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo - usunięte wszystkie zrosty, przywrócona prawidłowa anatomia, sprawdzenie drożności jajowodów - oba drożne, zastosowanie żelu przeciwzrostowego

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(

    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
  • Holly Ekspertka
    Postów: 199 77

    Wysłany: 15 marca 2016, 07:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sama nie wiem ile można brać pregnyl, ale chyba no limit, clo nie można za długo a pregnyl jeżeli jest luf to pewnie i do samej ciąży, może z jakąś małą przerwą, tak strzelam.

    Nie znam się za bardzo na testach nasienia, mój dopiero czeka na wyniki, ale chyba można jakoś podnieść morfologię?

    Ja wczoraj się załamałam,usg wyszło nieciekawie, gin trochę był zaskoczony, bo po pregnylu pęcherzyki nie pękły i zniknęły (tak jak poprzednio) a zaczęły się zapadac. Dziwne o tyle że dwa pęcherzyki dominujace w 11 dc mierzyly 17.5 mm (plus dwa mniejsze chyba 15), pregnyl w 13 dc, a wczoraj 15 dc i pęcherzyki 10, dwa po 13 i jeden 19 i ten 10 mm wyglądają jak taki flak, a reszta okrągła ale pofaldowana o nierownomiernych ściankach, jakoś to dziwne bo wydawało mi się że jak nie pekna to rosną dalej a zapadają się jak są bardzo duże.

    Gin mówi że możliwe że któryś z nich np ten który jest flakiem uwolnił komórkę i reszta była niepotrzebna więc zaczęła się zapadac. No albo żaden nie pękł i się zapadają niedojrzałe..

    Czy zawsze wiadomo że pęcherzyk pękł bo zniknął? Czy gin mówił wam że pękł i jest pęknięty na usg? Już zgłupiałam.

    Dostałam duphaston na wszelki wypadek, ale raczej cykl stracony..

    Bitter, po pregnylu luf będzie żałował że z Tobą zadarl:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 marca 2016, 07:47

    podwyższona prolaktyna, lekka insulinoopornosc, krótka faza lutealna, łagodny czynnik M,
    VII 2015 8 tydz c. naturalna
    VIII - X 2017 IUI nieudane x 3
    XII 2017 - ICSI 8dpt3dt -bhcg 21,5
  • APS Ekspertka
    Postów: 581 99

    Wysłany: 15 marca 2016, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Holly mnie sie wydaje ze jak jest po owulce to jest cialko zolte i plyn w zatoce douglasa, a jak usg jest krotko po owulce to widac nawet slad po peknietym pecherzyku... wiec dobry lekarz na dobrym sprzecie usg raczej powinien widziec czy owulka byla czy nie.

    Gabryś 11tc [*] 6.08.2015
    Aniołek 9 tc [*] 19.04.2015
    Tęsknię za Wami moje Skarby :***
    22.7.16 IUI :(
    Mąż-Polimorfizm IGF-2 Apal homozygota
    4% prawidłowych plemników
  • Holly Ekspertka
    Postów: 199 77

    Wysłany: 15 marca 2016, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aps - no właśnie chyba muszę się zastanowić nad zmianą lekarza. Bo czytanie po nocach artykułów w necie jest dość męczące. Na jego korzyść działa to że przyjmuje mnie prywatnie a wszystkie badania robi na fundusz.

    podwyższona prolaktyna, lekka insulinoopornosc, krótka faza lutealna, łagodny czynnik M,
    VII 2015 8 tydz c. naturalna
    VIII - X 2017 IUI nieudane x 3
    XII 2017 - ICSI 8dpt3dt -bhcg 21,5
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2048 718

    Wysłany: 16 marca 2016, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Holly mówisz? No to policzę się z tym LUF. Mam broń i nie zawaham się jej użyć :D

    To czekanie na @ jest wyczerpujące. Cycki mnie tak bolą...

    Holly lubi tę wiadomość

    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endometrioza IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo - część zrostów usunięta, aktywna endo + zapal. bakteryjne --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo - usunięte wszystkie zrosty, przywrócona prawidłowa anatomia, sprawdzenie drożności jajowodów - oba drożne, zastosowanie żelu przeciwzrostowego

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(

    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
  • Holly Ekspertka
    Postów: 199 77

    Wysłany: 17 marca 2016, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie kicha. M ma słabe wyniki. Prawidłowe plemniki ok 1%. Zła jestem strasznie że dopiero teraz poszedł, namawiałam wcześniej, to mówił że musi iść i tyle.

    A teraz ma zalecenie powtórzyć badanie za 4 tygodnie. Proces leczenia to 3 miesiące, od diagnozy oczywiście, a kiedy będzie diagnoza nie wiadomo, bo oczywiście nie będzie chciał się zapisać tak od razu do Androloga.

    1% to nawet na inseminacje się nie kwalifikuje. Trzeba zbierać na ivf.

    Piszę ku przestrodze do tych , które za mało cisnely M, żeby zrobili badania. Zróbcie je teraz, bo czas leci. My się staramy pół roku (od poronienia) Trzeba było zrobić badania pół roku temu.



    podwyższona prolaktyna, lekka insulinoopornosc, krótka faza lutealna, łagodny czynnik M,
    VII 2015 8 tydz c. naturalna
    VIII - X 2017 IUI nieudane x 3
    XII 2017 - ICSI 8dpt3dt -bhcg 21,5
  • pater86 Koleżanka
    Postów: 78 17

    Wysłany: 18 marca 2016, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej mogę dołączyć? :) Właśnie wczoraj dostałam po raz pierwszy zastrzyk z Pregnylu w 10dc, pęcherzyk miał wtedy 22mm. Myślicie ze swojego doświadczenia, że to dobra wielkość? W 8dc miał około 21mm, w sumie trochę mało urósł, ale nie wnikałam w to.
    W sumie teraz zastanawiam się, czy w ogóle ten zastrzyk był mi potrzebny bo w dwóch ostatnich cyklach owulacja była, tylko że moje pęcherzyki rosły do dość pokaźnych rozmiarów i z ciąży nici... Mam nadzieję, że teraz pęknie zanim będzie za duży ;) Pozdrawiam!

    d9841c7babe0c958b10553434e2dbe8b.png
  • Dodka91 Ekspertka
    Postów: 214 57

    Wysłany: 18 marca 2016, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny zglupialam :((( od kilku dni zle sie czuje mam mdłości wymiotowalam.. duzo śluzu ból piersi skutków. .. pregnyl mialam podany 16 dni temu wczoraj zrobilam test wyszla jedna wyrazna kreska i druga jasniutka odlozylam test i postanowilam obejrzeć go jeszcze raz dzis rano druga kreska zniknęła co o tym myslicie czy moge sie tak czuc po pregnylu ? Po takim czasie ? I ten test... az zawolalam męża faktycznie byly dwie... ale ta pierwsza mega jasna hmmmm okrws mam dostac w niedzielę co myślicie ? :(((

    PCOS + problem męski morfologia plemników 0%
    Teratozoospermia poprawa na 3% :)
    Staramy sie od pazdziernika 2015
    Szczęśliwe walentynki 2017 <3
    CUDA SIĘ ZDARZAJĄ !!!!! <3 udało się <3 jestem w ciąży <3
    24dc beta 33,9
    28dc 274,30 35dc2900
    w4sqpc0zhwo20bse.png
‹‹ 340 341 342 343 344 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego