Forum Starając się z pomocą medyczną Pregnyl: kto stosował?
Odpowiedz

Pregnyl: kto stosował?

Oceń ten wątek:
  • Emilka27 Autorytet
    Postów: 273 107

    Wysłany: 9 maja 2016, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To podobnie jak ja :-) dzisiaj zrobiłam sikany test i wyszedł bardzooo widoczny, zrobiłam tez krew i czekam na wynik. Oby to było to :-)

    Allmita, Ladybird:) lubią tę wiadomość

    Co ma być to będzie...

    ckaicsqvlrg5pfx6.png
  • Allmita Autorytet
    Postów: 1935 826

    Wysłany: 9 maja 2016, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    super!!! czekamy..:)

    https://www.maluchy.pl/li-72886.png
    https://www.maluchy.pl/ci-73456.png
  • Emilka27 Autorytet
    Postów: 273 107

    Wysłany: 9 maja 2016, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    193.2 :-D :-D to mój wynik

    Allmita, Foto_Anna lubią tę wiadomość

    Co ma być to będzie...

    ckaicsqvlrg5pfx6.png
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2384 1285

    Wysłany: 9 maja 2016, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratuluję Emilka !! Rośnijcie zdrowo

    TO napawa nadzieją. Może i mi kiedyś Pregnyl pomoże ;)

    Emilka27 lubi tę wiadomość

    oar8skjogtfqrr2n.png
    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endo IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(
    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰/Beta: 6dpt - 27,2/8dpt -101/14dpt - 2091/15dpt - jest pęcherzyk ciążowy (również krwiak)/27dpt - 0,62cm maluszka z bijącym 💗 (133u/min)
  • pater86 Koleżanka
    Postów: 78 17

    Wysłany: 9 maja 2016, 15:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emilka cudowne wieści

    Emilka27 lubi tę wiadomość

    d9841c7babe0c958b10553434e2dbe8b.png
  • Emilka27 Autorytet
    Postów: 273 107

    Wysłany: 10 maja 2016, 06:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny dzięki, jeżeli w moim beznadziejnym przypadku się udało to Wam też się uda. Nie ma rzeczy niemożliwych. ja jeszcze w to nie wierzę, zadzwoniłam do lekarza, kazał zrobić betę jeszcze raz i inne badania między innymi d-dimery. Nie spotkałam się z tym.

    BitterSweetSymphony lubi tę wiadomość

    Co ma być to będzie...

    ckaicsqvlrg5pfx6.png
  • julia0903 Znajoma
    Postów: 29 10

    Wysłany: 10 maja 2016, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a wiec czy jest mozliwe ze jak zastrzyk Pregnyl 5000j byl podany 27.04 to jest 13 dni temu, moze pokazywac pozytywny test?
    zaczelam sie cieszyc a potem sobie przypomnialam o zastrzyku!

    2c1c57899ce0f52944ce93a5fdc51edf.png
  • Emilka27 Autorytet
    Postów: 273 107

    Wysłany: 10 maja 2016, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julia wg.mnie nie. Test masz z jaką czułością? Ja miałam podawane 15000 i w 13 dniu miałam bety 9.1 a na testach leeeedwo widoczna kreseczka. Zrób betę :-)

    Dodam, że nie byłam w tamtym cyklu w ciąży. Ale Tobie juz przy tak małej dawce zastrzyku nie powinien być już widoczny pregnyl.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 maja 2016, 14:36

    Co ma być to będzie...

    ckaicsqvlrg5pfx6.png
  • rodzynka66 Autorytet
    Postów: 364 191

    Wysłany: 10 maja 2016, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emilka27 wrote:
    Dziewczyny dzięki, jeżeli w moim beznadziejnym przypadku się udało to Wam też się uda. Nie ma rzeczy niemożliwych. ja jeszcze w to nie wierzę, zadzwoniłam do lekarza, kazał zrobić betę jeszcze raz i inne badania między innymi d-dimery. Nie spotkałam się z tym.

    Emilia gratulacje :)
    A jak bardzo "beznadziejny" jest Twój przypadek?

    f2w3s65g7dycpjza.png

    f2w38iiks0p48up5.png
  • Allmita Autorytet
    Postów: 1935 826

    Wysłany: 10 maja 2016, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julia trzymam kciuki....Emilia super...:) czyzbym zapoczatkowala dobra passe? :) teraz gorszki bedą sie sypać jak z koszyka...:)

    https://www.maluchy.pl/li-72886.png
    https://www.maluchy.pl/ci-73456.png
  • julia0903 Znajoma
    Postów: 29 10

    Wysłany: 10 maja 2016, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emilka mialam test Facelle podobno z czuloscia 10, jutro ide na bete.
    Jak chceciw moj test jest wklejony na watku z CLO

    2c1c57899ce0f52944ce93a5fdc51edf.png
  • Ladybird:) Autorytet
    Postów: 967 209

    Wysłany: 11 maja 2016, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emilka27 wrote:
    193.2 :-D :-D to mój wynik
    Gratuluje !
    Byłaś czymś stymulowana ?

    nzjddqk3wbhzbfw7.png

    74706vgcl13ff8i6.png
  • julia0903 Znajoma
    Postów: 29 10

    Wysłany: 13 maja 2016, 07:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam

    przyszlam powiedziec ze kolejny testy pokazywaly coraz grubsza kreche, wczoraj bylam na becie i wynik 83,38.
    jutro robie pryrost.

    pozdrawiam

    Allmita, Emilka27, BitterSweetSymphony, KASIKK lubią tę wiadomość

    2c1c57899ce0f52944ce93a5fdc51edf.png
  • Emilka27 Autorytet
    Postów: 273 107

    Wysłany: 15 maja 2016, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    rodzynka66 wrote:
    Emilia gratulacje :)
    A jak bardzo "beznadziejny" jest Twój przypadek?

    hm... Moje problemy zaczęły się od samego początku. Dostałam swój pierwszy okres w życiu, później za jakieś 4 miesiące kolejny, później za 7 miesięcy kolejny, myślałam, że to początki i tak nieregularnie ma być, ale później minęło kolejne 7 miesięcy, później już chyba 9 miesięcy i w takich odstępach pojawiał się okres, a raczej krwotok, który trwał około 5 dni, a później "normalne" krwawienie, ze już mogłam wyjść z domu, które trwało wraz z plamieniem czasami do 3 tygodni. Nikt mi nie umiał pomóc i to było najgorsze. Nigdy nie wiedziałam kiedy i jaki przyjdzie okres, który był około 3 razy do roku. Później zaczęło się jeżdżenie do lekarzy, badania na które wydałam majątek. Pierwsze diagnozy to problemy z prolaktyną, niby PCOS, ale nie pasuje do tego, później za mała tarczyca, propozycja operacji (?) gdzieś jakaś starsza ginekolog powiedziała niedorozwój macicy "Pewnie Pani mama paliła dużo w ciąży"(oj nie zapomnę tego nigdy. Pytanie czy chcę już dzieci (wiek 18) mówiłam, że jeszcze nie to inne leczenie. Tabletki w dawkach końskich ledwo co funkcjonowałam, ciągle na proszkach. Później trafiłam do innego lekarza i przypuszczenie gruczolaka przysadki mózgowej, skierowanie na rezonans. Kolejne czekanie, ale potwierdziło się. Później trafiłam do przychodni przy szpitalnej endokrynologicznej, skierowanie na odział, kolejne czekanie. Podejrzenie choroby autoimmunologicznej (?), do tego niedoczynność kory nadnerczy. Później jeszcze doszła do tego insulinooporność. Z całą historią trafiłam już do obecnego lekarza, któremu zaufałam w 100%. Zaczęło się leczenie, początkowo bardzo źle je znosiłam, szczególnie tabletki na gruczolaka przysadki, ciśnienie miałam fatalne, zawroty głowy, omdlenia mimo, że dawka minimalna, później organizm się przyzwyczaił. Zaczęłam leczenie u tego lekarza mówiąc już, że chcę być w ciąży. Później około pół roku kolejnych tabletek czekanie, czy będą efekty, niestety się nie pojawiły bo okresu jak nie był wywoływany to dalej nie było. Zaczęło się stymulowanie femarą monitoring co 3 dni, na początku nie szłam na femarę, później jajeczko rosło, a endometrium nie, później na odwrót, samo jajeczko nie pękało to zastrzyk, ale nie pękło bo się zluteinizowało (LUF), kolejna wizyta, znowu to rośnie, tamto nie, kolejny zastrzyk-pękło, ale nie było ciąży, później 3 cykl i .... się udało.

    Przeszłam wiele do momentu prawidłowej diagnozy, odpowiedniego lekarza. Starania już takie konkretnie nie trwały wiele bo 3 cykle, ale walka o normalne funkcjonowanie tak. Życzę każdemu wiele cierpliwości, wytrwałości i walki o swoje. Trzymam kciuki i będę tu do Was często zaglądać.

    Co ma być to będzie...

    ckaicsqvlrg5pfx6.png
  • KASIKK Ekspertka
    Postów: 389 59

    Wysłany: 16 maja 2016, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    julia0903 wrote:
    witam

    przyszlam powiedziec ze kolejny testy pokazywaly coraz grubsza kreche, wczoraj bylam na becie i wynik 83,38.
    jutro robie pryrost.

    pozdrawiam
    GRATULUJĘ !
    TEZ MIALAM W TYM MIESIACY PREGNYL W 12 DC , OBECNIE MAM 17 DC. ALE WLASNIE DZIS JAKIS TAKI DZIEN ZE CZŁOWIEK DOŁY ŁAPIE

    c176900d96ca5acc9fc01211f7895690.png
  • KASIKK Ekspertka
    Postów: 389 59

    Wysłany: 16 maja 2016, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej wkradła sie pomyłka miałam chciałam skopiować wypowiedz Emilki27

    c176900d96ca5acc9fc01211f7895690.png
  • Allmita Autorytet
    Postów: 1935 826

    Wysłany: 17 maja 2016, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KASIKK wrote:
    Hej wkradła sie pomyłka miałam chciałam skopiować wypowiedz Emilki27
    przecież jest opcja edycji lub kasowania postów..:)

    https://www.maluchy.pl/li-72886.png
    https://www.maluchy.pl/ci-73456.png
  • KASIKK Ekspertka
    Postów: 389 59

    Wysłany: 17 maja 2016, 15:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a to nie wiedziałam ..

    c176900d96ca5acc9fc01211f7895690.png
  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 23 maja 2016, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny pisałam tu kiedyś, bo dostawałam zastrzyk z pregnylu na pęknięcie pęcherzyka.
    Teraz zmieniłam lekarza, brałam pregnyl w dawce 2500 w 3 dpo, 5 dpo i 7 dpo, dziś odebrałam wyniki hormonów w 9 dpo:
    - progesteron 30,49 ng/ml (doktor mówił, że ma być pomiędzy 19-32)
    - estradiol 350,10 pg/ml !!!(tu miał być od 109-218) - skąd tak wysoki? Tak zareagowałam na pregnyl? Nie chce się oczywiście nakręcać, ale na wyniku jest zapis, że w I trymestrze wynik to od 215-4300.
    Brała któraś pregnyl na niedomogę ciałka żółtego i też jej tak hormony (szczególnie ten estradiol) mocno rosły? Ciesze się generalnie, bo to był na razie cykl bez luteiny i pięknie hormony skoczyły po tym pregnylu - wcześniej na luteinie progesteron był około 15, a estradiol około 40-50, także teraz jest super :)

    Pozdrawiam Was i gratuluje wszystkim, którym się z pregnylem udało :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 maja 2016, 21:29

  • madam Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 24 maja 2016, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja 2 lata temu po pierwszym zastrzyku 10000j pregnylu zaszłam w ciaze i mam cudnego synka. Teraz staramy się z mężem o drugie dziecko i juz przez 2 cykle miałam takie same dawki i dziś dostałam okres :( ale jedyne co zazywalam oprócz magnezu to duphaston jak juz pęcherzyk pękł. .

‹‹ 353 354 355 356 357 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego