Forum Starając się z pomocą medyczną Stymulacja letrozolem
Odpowiedz

Stymulacja letrozolem

Oceń ten wątek:
  • Koralina88 Autorytet
    Postów: 549 234

    Wysłany: 12 sierpnia 2019, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A powiedz mi czy oprócz TSH badasz sobie FT4? Bo mi lekarka mówi, że sam poziom TSH nie jest aż tak ważny jak FT4. Zawsze mam zalecone badać razem te dwa hormony. Też tak miałam, że TSH mi skakało, ale wtedy lekarka patrzyła na FT4 i mówiła, że nic złego się nie dzieje, bo mam dobry poziom FT4, a on jest ważniejszy. Wtedy lekko korygowała dawkę leku i zazwyczaj następne badanie było OK.
    Na śluz polecam żel FertilSafe PLUS. Miałam kiedyś 2-3 miesiące problem ze śluzem i lekarka mi poleciła.

    joana_aska89 lubi tę wiadomość

    Starania od września 2015
    3 aniołki 20.10.2017 (8 tc), 21.08.2018 (6 tc), 22.02.2019 (6 tc)
    zespół antyfosfolipidowy
    mutacja MTHFR_677C-T układ heterozygotyczny,
    mutacja PAI-1 4G układ heterozygotyczny,
    wysokie komórki NK - 04.2018 - 25,19%, 03.2019 - 17,6%
    hashimoto (leczone obecnie ok)
    HSG ok, histeroskopia ok
    ANA, ASA - ujemne
    KIR bx
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 sierpnia 2019, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koralina dzia za radę z lekiem❤ Zapytam lekarza przy kolejnej wizycie.
    Dziś było ostatnie usg w tym cyklu.. po owulacji kazał mi zrobić progesteron między 18 a 22dc. I jeśli nie przyjdzie @ to beta i zgłosić się do niego.
    Marta u mnie też ze sluzem slabo.. najwyżej mam wodnisty, ale nigdy nie mialam typowo plodnego. W tym miesiącu zaczęłam brać olej z wiesiolka do 10dc cyklu, i zmian nie widzę. Od jutra zaczne jeszcze testować siemnie lniane.
    A co do testu to napewno do środy coś jeszcze podrośnie❤
    I bardzo cieszę się, że między zastrzykiem a ❤ udało się, że będzie jeden dzień 😁

    Kochane kto w tym tygodniu jeszcze ma monitoringi? Albo testuje?

  • Marta_43 Autorytet
    Postów: 603 914

    Wysłany: 12 sierpnia 2019, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za porady. Sama badam tsh, przed wizytą u endo badam też ft4 ale zawsze mówili że jest ok więc nie szłam z tym tropem. Teraz zapytam o tą zależność. Tyle , że u mnie endokrynolodzy nie są jacyś wybitni; zmierzy ciśnienie, tu spojrzy, tam buknie, stówa i nara :(
    Pierwszy raz podjęłam się wiesiołka, dotychczas wspomagałam się olejem lnianym i czarnuszką (ogólnie na płodność) więc nie za bardzo wiem jak to ugryźć.

    27 l, starania od 8.2017
    4-5.2019 clo, 7- 11.2019 lametta, mąż wyniki ok, HSG ok
    11.2019 - 12.2019 puregon + ovitrelle
    IVF Bocian Białystok, hiperka, mamy ❄️❄️❄️❄️
    05.2020 FET blastka 2BB 💔
    Kriobank - przenosimy pozostałe ❄️❄️❄️
    06.2020 FET blastka 1BB 💔
    Histeroskopia ok
    08.2020 FET blastka 1BB nie rozmrozila 💔kolejna blastka 1BB 💔,
    8.2020 - protokół długi czas start!
    10.2020 PickUp! Transfer świeżaka 3AB, mamy 3BC❄️2DC❄️
    8 dpt beta 71,2; 10 dpt beta 118,5, prog >40; 12 dpt 171,4; 15 dpt 518, 18 dpt 1455,8, 25 dpt 11 492,1
    29dpt puste jajo 💔
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 sierpnia 2019, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta ja wiesiolek łącze z Lamette. Pytałam lekarza i można.
    Tylko jak pisała Koralina tylko od pierwszego dc do dnia owulacji maksymalnie.
    A plus siemnienia lnianego, że można cały cykl.

  • Koralina88 Autorytet
    Postów: 549 234

    Wysłany: 12 sierpnia 2019, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta_43 ja mam akurat super endokrynologa, bardzo konkretna babka. Bardzo dokładna, skrupulatna i przede wszystkim poświęca bardzo dużo czasu na wizycie. Nigdy nie odczułam u niej, żeby się spieszyła, bo za drzwiami czekają inni pacjenci. Co niestety u wielu lekarzy mi się zdarza i bardzo mnie to denerwuje :( I koniecznie zapytaj o FT4, bo tak jak Ci mówię moja endo i ginekolog zawsze większą uwagę zwracają na FT4. Panikowałam, gdy TSH mi wyskoczyło z normy, a one zawsze mi mówiły, że ważne aby FT4 było ok. Oczywiście zalecenie mam takie, aby zawsze robić oba badania.
    Wiele dziewczyn bierze olej z wiesiołka, tylko tak jak pisałam najlepiej od 1 dc do owulacji. Ja próbowałam, ale jakoś nie zauważyłam super różnicy... ale tak jak Wam pisałam u mnie problem śluzu był krótki (może z 2-3 cykle) i nie wiem właściwie skąd się wziął ;-)

    joana_aska89 w takim razie trzymam kciuki, żeby wszystko było ok :)

    Ja dzisiaj dopiero 17 dc, więc jeszcze z tydzień do testowania jak nic... ale jakoś jestem bez wiary w tym cyklu... jakieś takie wewnętrzne przeczucie, że nic z tego :(

    joana_aska89 lubi tę wiadomość

    Starania od września 2015
    3 aniołki 20.10.2017 (8 tc), 21.08.2018 (6 tc), 22.02.2019 (6 tc)
    zespół antyfosfolipidowy
    mutacja MTHFR_677C-T układ heterozygotyczny,
    mutacja PAI-1 4G układ heterozygotyczny,
    wysokie komórki NK - 04.2018 - 25,19%, 03.2019 - 17,6%
    hashimoto (leczone obecnie ok)
    HSG ok, histeroskopia ok
    ANA, ASA - ujemne
    KIR bx
  • Baśka85 Ekspertka
    Postów: 147 248

    Wysłany: 12 sierpnia 2019, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najfajniej jak jest ginekolog endokrynolog, ale to niestety nie tak łatwo... I zdaje się, że relacja ft4 do ft3 jest ważna, dobrze kojarzę? Dopiero po zmianie lekarza w klinice, ten nowy na to u mnie spojrzał.

    Byłam dziś ma wizycie, mam 20dc, 5dpo , były piękne 3 pęcherzyki po letrozolu :-) mój facet chodzi cały przerażony :-D. A ja się cały czas staram hamować, bo w końcu tyle razy się nie udało ...

    joana_aska89, majka91, DarlAa lubią tę wiadomość

    Starania od 2017
    Hsg ok
    Nasienie ok
    Dostinex 0,25tabl/tydz
    Mięśniak 40-50mm
    Od 11.2018 w klinice
    5 cykli z ovitrelle
    06.2019 zmiana lekarza i zmiana leczenia
    Od 07.2019 letrox50/25, glucophage 1000
    Od 08.2019 letrozol - 5 cykli
    01.2020 - planowane IVF, krótki protokół, kriotransfer - odsunięte z powodu stanu zapalnego, a następnie koronasytuacji,
    03.20 - powrót do letrozolu, 2 cykle;
    25.05.20 - start ivf
    05.06.20 - punkcja, 22 kumulusy, 8 komórek, 8 zapłodnionych, 5 bardzo dobrej jakości bułeczek 😁😁
    26.08.20 Transfer - 1 Bułeczka + embroglue
    - 9dpt beta 3,18
    -12dpt beta 0,63.

    Transfer 26.10 odwołany - podejrzenie covid19
    07.12.2 Transfer 1 Bułeczka + embroglue
    9dpt beta 272
    11 dpt beta 697
    20dpt pęcherzyk
    Mięśniak blisko :(
    32dpt ??
  • Marta_43 Autorytet
    Postów: 603 914

    Wysłany: 12 sierpnia 2019, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baśka brawo! Cudowne wieści <3
    Mój był przeszczęśliwy jak przeczytał w ulotce clo że zwiększa szansę na ciążę mnogą :) W ogóle najpierw mówił że chce chłopca, potem zajarał się właśnie bliźniaczkami, teraz jest na etapie, że znów chce chłopca, ale dziewczynki są takie ładne :) a ja się po prostu cieszę, że jest w tym razem ze mną <3

    Koralina88 co miało być zrobione już zostało zrobione, oderwij myśli, zrób coś szalonego. Praca domowa na ten miesiąc odrobiona :) I nie trać wiary ! <3

    Baśka85, majka91 lubią tę wiadomość

    27 l, starania od 8.2017
    4-5.2019 clo, 7- 11.2019 lametta, mąż wyniki ok, HSG ok
    11.2019 - 12.2019 puregon + ovitrelle
    IVF Bocian Białystok, hiperka, mamy ❄️❄️❄️❄️
    05.2020 FET blastka 2BB 💔
    Kriobank - przenosimy pozostałe ❄️❄️❄️
    06.2020 FET blastka 1BB 💔
    Histeroskopia ok
    08.2020 FET blastka 1BB nie rozmrozila 💔kolejna blastka 1BB 💔,
    8.2020 - protokół długi czas start!
    10.2020 PickUp! Transfer świeżaka 3AB, mamy 3BC❄️2DC❄️
    8 dpt beta 71,2; 10 dpt beta 118,5, prog >40; 12 dpt 171,4; 15 dpt 518, 18 dpt 1455,8, 25 dpt 11 492,1
    29dpt puste jajo 💔
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 sierpnia 2019, 22:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koralina nie trać wiary.. wiadome, ze jest ciezko. Ale zawsze będę zdania, że wiara czyni cuda 😊 a my wszystkie trzymamy kciuki mocno, więc nie może się nie udać 😊

    Baska brawo, genialny wynik 😍 a mi tam trojaczki nie przeszkadzalyby 😅😍

    KatWomanDo lubi tę wiadomość

  • Baśka85 Ekspertka
    Postów: 147 248

    Wysłany: 12 sierpnia 2019, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koralina, trzymam kciuki. A nuż się miło zaskoczysz.

    Dzięki dziewczyny :-) To rzeczywiście fajnie, jak można pogadać z kimś bez tłumaczenia jak wyglądają monitoringi, same starania z "towarzyszeniem" lekarza... Z moich bliskich - rodziny i przyjaciół- nikt nie miał takich problemów, każdy gdzieś słyszał, ale bezpośrednio nie. I zdaje sobie sprawę, że wiele z was ma dużo bardziej skomplikowaną sytuację ... Ale wydaje mi się, że ten kto tego nie przechodził nie jest w stanie do końca pojąć z czym się borykamy i jak mogą cieszyć rosnące i pękające pęcherzyki :-D
    Ściskam mocno Was wszystkie :-)

    joana_aska89, Ticky lubią tę wiadomość

    Starania od 2017
    Hsg ok
    Nasienie ok
    Dostinex 0,25tabl/tydz
    Mięśniak 40-50mm
    Od 11.2018 w klinice
    5 cykli z ovitrelle
    06.2019 zmiana lekarza i zmiana leczenia
    Od 07.2019 letrox50/25, glucophage 1000
    Od 08.2019 letrozol - 5 cykli
    01.2020 - planowane IVF, krótki protokół, kriotransfer - odsunięte z powodu stanu zapalnego, a następnie koronasytuacji,
    03.20 - powrót do letrozolu, 2 cykle;
    25.05.20 - start ivf
    05.06.20 - punkcja, 22 kumulusy, 8 komórek, 8 zapłodnionych, 5 bardzo dobrej jakości bułeczek 😁😁
    26.08.20 Transfer - 1 Bułeczka + embroglue
    - 9dpt beta 3,18
    -12dpt beta 0,63.

    Transfer 26.10 odwołany - podejrzenie covid19
    07.12.2 Transfer 1 Bułeczka + embroglue
    9dpt beta 272
    11 dpt beta 697
    20dpt pęcherzyk
    Mięśniak blisko :(
    32dpt ??
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 sierpnia 2019, 07:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak Baska to prawda... u mnie o moich ptoblemach wie tylko tato, siostra i przyjaciółka. Ale każdej osobie z osonba wszystko musialam tłumaczyć na czym to polega. Sama nie wiedzialam dopóki się nie zaczęło..
    Takze też Was sciskam mocno, bo to super miłe, że wreszcie mogę wygadać się komuś kto rozumie te problemy ❤

    Baśka85, Ticky lubią tę wiadomość

  • AiM Ekspertka
    Postów: 234 57

    Wysłany: 13 sierpnia 2019, 07:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczynki. Ja jestem już chyba po owulce. Jakoś lekarze w tym cyklu nie dawali mi za dużo szans, ale pęcherzyk był na lewym jajniku. Wapomoglam się w tym cyklu żelem conceive plus, bo co nieco o nim czytałam. Dziś jest 13. Nasza 3 rocznica ślubu. Mąż pojechał do Rzeszowa do kardiologa. Boje się co mu powie... Reoperacja? Chyba tego się najbardziej boję. Jutro mam egzamin.... Od wczoraj mam chyba jakiś nerwoból w okolicach tego lewego jajnika, bo boli jak cholera. Nie wiem kiedy mam termin okresu, nie sprawdzam 😂 chociaż i tak wiem że ten miesiąc był tragiczny i pewnie nic z tego.....

    PCO
    hashimoto
    insulooporność
    cykle bezowulacyjne
    54kg
  • Koralina88 Autorytet
    Postów: 549 234

    Wysłany: 13 sierpnia 2019, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja z takich bliskich koleżanek mam jedną, która również ma problem niepłodności i z nią jedynie mogę o tym normalnie pogadać bo wie co i jak. Niestety mieszkamy daleko od siebie, ale przy każdym spotkaniu możemy się trochę wyżalić... Nie lubię rozmawiać z innymi, którzy nie mają pojęcia przez co przechodzę. Wiem, że chcą dobrze, chcą coś doradzić itp. ale jak słyszę niektóre rady to nie wiem czy się śmiać, czy wybuchnąć ze złości. Od razu można poznać, że ktoś nigdy przez to nie przechodził i chyba nawet nie jest w stanie sobie tego wyobrazić! Także dobrze, że mamy to forum i siebie 😊

    AiM wszystkiego dobrego z okazji rocznicy! 😘

    Starania od września 2015
    3 aniołki 20.10.2017 (8 tc), 21.08.2018 (6 tc), 22.02.2019 (6 tc)
    zespół antyfosfolipidowy
    mutacja MTHFR_677C-T układ heterozygotyczny,
    mutacja PAI-1 4G układ heterozygotyczny,
    wysokie komórki NK - 04.2018 - 25,19%, 03.2019 - 17,6%
    hashimoto (leczone obecnie ok)
    HSG ok, histeroskopia ok
    ANA, ASA - ujemne
    KIR bx
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 sierpnia 2019, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AiM gratulacje z okazji rocznicy 😍 a nóż jednak cykl Cię zakoczy... mam taka nadzieje..😊
    No i trzymam kciuki, żeby wizyta męża przebiegła pomyślnie..

    Koralina masz rację... moja siotra ostatnio mnie wkurzyła, bo dziecko ma jak anioł. No ale w którymś momencie mała marudzila i płakała.. a ona do mnie: jesteś pewna, że chcesz MARNOWAĆ na to pieniadze? Nie lepiej jechac na wycieczke?
    Padlam...... podejście ludzi, którzy wpadli bo nie planowali..... i nie rozumieją jak ktos o tym może marzyć.....
    Odpowiedziałam tylko: a Ty jestes pewna, ze chcesz drugie a pierwszego nie chcesz oddać komus?
    Wiem, ze beszczelnie ale mialam ochotę dosłownie dac jej w twarz....

    Ja dziś podaje zastrzyk...... pierwszy raz i to sama....

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 sierpnia 2019, 09:05

  • Koralina88 Autorytet
    Postów: 549 234

    Wysłany: 13 sierpnia 2019, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    joana_aska89 z zastrzykiem dasz radę! Jestem tego pewna! Nie ma się co stresować 😊
    Właśnie tego typu teksty to mnie doprowadzają do szału! Mogłaś jej przyłożyć 😉

    joana_aska89 lubi tę wiadomość

    Starania od września 2015
    3 aniołki 20.10.2017 (8 tc), 21.08.2018 (6 tc), 22.02.2019 (6 tc)
    zespół antyfosfolipidowy
    mutacja MTHFR_677C-T układ heterozygotyczny,
    mutacja PAI-1 4G układ heterozygotyczny,
    wysokie komórki NK - 04.2018 - 25,19%, 03.2019 - 17,6%
    hashimoto (leczone obecnie ok)
    HSG ok, histeroskopia ok
    ANA, ASA - ujemne
    KIR bx
  • AiM Ekspertka
    Postów: 234 57

    Wysłany: 13 sierpnia 2019, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koralina88 wrote:
    joana_aska89 z zastrzykiem dasz radę! Jestem tego pewna! Nie ma się co stresować 😊
    Właśnie tego typu teksty to mnie doprowadzają do szału! Mogłaś jej przyłożyć 😉

    He, he.... Ulżyło by ci 🤣
    Ja mam tak codziennie w pracy. W klasie mam dzieci gdzie srednia rodzeństwa to 3 i więcej. Osratnio miałam dziecko jedno z 8 rodzeństwa....

    joana_aska89 lubi tę wiadomość

    PCO
    hashimoto
    insulooporność
    cykle bezowulacyjne
    54kg
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 sierpnia 2019, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Następnym razem napewno jej przyłożę 😅😅😅
    Mam nadzieje, ze dam radę z zastrzykiem 😊 jak nie to będę Was wołać o pomoc 😁

    Koralina88, Baśka85 lubią tę wiadomość

  • Koralina88 Autorytet
    Postów: 549 234

    Wysłany: 13 sierpnia 2019, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AiM wrote:
    He, he.... Ulżyło by ci 🤣
    Ja mam tak codziennie w pracy. W klasie mam dzieci gdzie srednia rodzeństwa to 3 i więcej. Osratnio miałam dziecko jedno z 8 rodzeństwa....

    Też pracuję w szkole i mam podobne przypadki, ale na taką dużą rodzinę z ośmiorgiem dzieci jeszcze nie trafiłam, mój rekord to chyba szóstka 😉

    Starania od września 2015
    3 aniołki 20.10.2017 (8 tc), 21.08.2018 (6 tc), 22.02.2019 (6 tc)
    zespół antyfosfolipidowy
    mutacja MTHFR_677C-T układ heterozygotyczny,
    mutacja PAI-1 4G układ heterozygotyczny,
    wysokie komórki NK - 04.2018 - 25,19%, 03.2019 - 17,6%
    hashimoto (leczone obecnie ok)
    HSG ok, histeroskopia ok
    ANA, ASA - ujemne
    KIR bx
  • AiM Ekspertka
    Postów: 234 57

    Wysłany: 13 sierpnia 2019, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koralina88 wrote:
    Też pracuję w szkole i mam podobne przypadki, ale na taką dużą rodzinę z ośmiorgiem dzieci jeszcze nie trafiłam, mój rekord to chyba szóstka 😉
    Karolina88!!! W końcu ktoś kto mnie zrozumie 🥰 ja edukacja wczesnoszkolna.... Są dni kiedy wracam i ryczę tak bardzo..... Pracuje chyba w najbardziej hmm...... Patologicznej szkole. Borykam się z tym, że dziecko jest zostawione samopas, a matki na zebraniu nie pokazują się w ogóle.... Przeciętna średnia na zebraniu z rodzicami na 25 osobowa klasę to jest 6 osób.... Powiedzcie mi o czym to świadczy! Mało tego to całe 500 plus i polityka prorodzinna.... Proszę was. Ja bym chętnie zaprosiła Pana prezesa do mojej szkoły... Ostatnio interweniowałam bo dziecko z dziurami w butach zimowych takimi chodziło że pies z buda by przeleciał! A mamusia.... 1500 od państwa weźmie, ale żeby dziecku buty kupić? Po co?

    PCO
    hashimoto
    insulooporność
    cykle bezowulacyjne
    54kg
  • #Mag Ekspertka
    Postów: 203 311

    Wysłany: 13 sierpnia 2019, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny! Czytam regularnie, ale się nie udzielam. U nas działa niestety prawo serii - od dwóch miesięcy pod górę, cały czas z czymś nowym. Nie przerwaliśmy starań, ale jakoś tak trudno przy tej ilości stresu.
    Miałam w piątek monitoring, 16dc, Aromek 4-8dc. Pęcherzyki musiały rosnąć jak szalone, bo normalnie o tej porze miały jakieś 16-18mm, a tu 24mm i 25mm, po jednym z każdej strony. Nie nastawiam się i nie mam nadziei na ten cykl, ale znając życie to jak przyjdzie @ to i tak serduszko zaboli.
    Niestety dziewczyny tak to jest, że jak ktoś nie wyczekuje dzieciaczka to go ma i jest to największa kara. A my czekamy tyle na nasze upragnione szczęście...

    Ona: 29 lat, PCO, lekko podwyższone TSH (Dostinex, Euthyrox); jajowody obustronnie drożne;

    On: 03.2019 morfologia 2%; 11.2019 znacznie obniżone parametry nasienia: HBA: 72% (norma >80%); Fragmentacja DNA 18% (norma <25%); MSOME: I: 0%, II: 0%, III: 7%, IV: 93%

    Starania od 08.2018; 9 cykli stymulowanych;

    05.2020 1 IVF IMSI (12 dojrzałych oocytów; 6 zamrożonych; 4 blastki na zimowisku)

    06.2020 1FET :(
    07.2020 FET 😍
    10dpt - 289
    12dpt - 658
    14dpt - 1830
  • Koralina88 Autorytet
    Postów: 549 234

    Wysłany: 13 sierpnia 2019, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AiM wrote:
    Karolina88!!! W końcu ktoś kto mnie zrozumie 🥰 ja edukacja wczesnoszkolna.... Są dni kiedy wracam i ryczę tak bardzo..... Pracuje chyba w najbardziej hmm...... Patologicznej szkole. Borykam się z tym, że dziecko jest zostawione samopas, a matki na zebraniu nie pokazują się w ogóle.... Przeciętna średnia na zebraniu z rodzicami na 25 osobowa klasę to jest 6 osób.... Powiedzcie mi o czym to świadczy! Mało tego to całe 500 plus i polityka prorodzinna.... Proszę was. Ja bym chętnie zaprosiła Pana prezesa do mojej szkoły... Ostatnio interweniowałam bo dziecko z dziurami w butach zimowych takimi chodziło że pies z buda by przeleciał! A mamusia.... 1500 od państwa weźmie, ale żeby dziecku buty kupić? Po co?

    Ja akurat pracuje ze starszymi dziećmi bo od 4 klasy, ale doskonale znam to wszystko o czym piszesz. Ja pracuje w małej szkole, ale mamy bardzo ''bojowych'' rodziców. Zawsze o wszystko winią nauczycieli 😉 I też miałam w poprzednim roku szkolnym taki przypadek, że chłopak chodził bez butów. Gdy go zapytałam gdzie są jego buty to powiedział, że ma za małe i go palce bolą. Powiedziałam, że nie może być tak, że chodzi boso po szkole, żeby ubrał buty w których przyszedł, a po lekcjach ma zgłosić mamie, że potrzebuje nowe buty. Na drugi dzień uczeń bez butów, ta sama sytuacja. Podchodzę do niego i pytam dlaczego nie ma nowego obuwia zmiennego, a ten ze łzami w oczach mówi, że tata był pijany i nie mógł jechać samochodem, ale obiecał mu, że dzisiaj pojadą kupić... Nowe buty w końcu się pojawiły ale trwało to kilka dni. Masakra samej mi się chciało beczeć! Na prawdę jest tak dużo smutnych dzieci w szkole, że czasami tak sobie myślę ile ja bym dała żeby mieć dziecko, a niektórzy mają chyba tylko dla 500+. Wiem, że każdy jest zabiegany i zapracowany, ale gdy na godzinie wychowawczej rozmawialiśmy o spędzaniu czasu z rodziną to prawie połowa dzieci w tygodniu tylko widzi się z rodzicami w domu. Nie jedzą wspólnych posiłków, nie grają, nie wychodzą na spacer, boję się, że nawet ze sobą nie rozmawiają! Smutne to bardzo 😔

    Starania od września 2015
    3 aniołki 20.10.2017 (8 tc), 21.08.2018 (6 tc), 22.02.2019 (6 tc)
    zespół antyfosfolipidowy
    mutacja MTHFR_677C-T układ heterozygotyczny,
    mutacja PAI-1 4G układ heterozygotyczny,
    wysokie komórki NK - 04.2018 - 25,19%, 03.2019 - 17,6%
    hashimoto (leczone obecnie ok)
    HSG ok, histeroskopia ok
    ANA, ASA - ujemne
    KIR bx
‹‹ 616 617 618 619 620 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego