Stymulacja letrozolem
-
WIADOMOŚĆ
-
Hej dziewczyny ja mam stymulację letrozolem od tamtego roku od maja lecz jeszcze dodatkowo miałam zastrzyk oviterlle udało mi się zajść w ciążę ale nie stety była to ciąża pozamaciczna i przy tym zmieniłam lekarza . Od kwietnia w cyklu zaczynam cykl na nowo z lametta lecz pani dr do której teraz chodzę powiedziała ze zastrzyk ovitatelle jest nie potrzeby że wystarczy tylko
Lametta ale boję się że jednak pęcherzyki nie pękną. Prosze powiedzcie czy faktycznie lametta pomoże i obejdzie się bez zastrzyku bo ja już głupieję -
KlaudiaA32 wrote:Hej dziewczyny ja mam stymulację letrozolem od tamtego roku od maja lecz jeszcze dodatkowo miałam zastrzyk oviterlle udało mi się zajść w ciążę ale nie stety była to ciąża pozamaciczna i przy tym zmieniłam lekarza . Od kwietnia w cyklu zaczynam cykl na nowo z lametta lecz pani dr do której teraz chodzę powiedziała ze zastrzyk ovitatelle jest nie potrzeby że wystarczy tylko
Lametta ale boję się że jednak pęcherzyki nie pękną. Prosze powiedzcie czy faktycznie lametta pomoże i obejdzie się bez zastrzyku bo ja już głupieję
Cześć, ja ten cykl mam od 2 dc przez przez 5 dni 2x1 Letrozole, od 6dc do 13dc 2x1 Estrofem, od 16 dc przez 10 dni 2x1 Duphaston. Nie mam Ovitrelle i nie mam w tym cyklu żadnego USG. U mnie pęcherzyki same pękały, ale za szybko (nie dorastały). Mam nadzieję, że teraz też pęknie.
Walczę ze sobą, czy nie zmienić lekarza od przyszłego miesiąca. -
Hej dziewczyny, od pary cykli staram sie o kolejna ciaze. Cykl jest naturalny, owulacja w 15-16 dc, wiem bo monitoruje go co miesiąc.
Moj lekarz zalecił dodatkowa stymulacje żeby podkręcić owulacje bo skoro nie zachodzę w ciaze to znak ze cos jest nie tak( mamy juz 2 dzieci wiecz mezem wszystko ok, to ja zawsze mialam problem).
Teraz moje pytanie Czy któraś z was stosowała stymulacje mimo swojej naturalnej owulacji I nic sie nie popsuła a wręcz zaszła w ciaze?
Boję sie ze rozreguluje sie sie caly cykl. -
Ja zmieniłam lekarza jak przy wcześniejszym doszło u mnie do ciąży pozamacicznej tamta miała wszystko gdzieś, teraz mam nową dr i zanim zaczęliśmy działać z leczeniem musiałam robić wymazy i drożność jajowodów, po tym wszystkim wprowadziła mi właśnie 1x1 lamette w 10-12 dniu cyklu usg i będzie mówiła kiedy podać zastrzyk bo niestety u mnie nie pękają same pęcherzyki. W tym cyklu będę stosowała zastrzyk i zobaczymy co z tego wyjdzie. A myślę ze powinnaś spróbować pójść na konsultację do innego lekarza wtedy byś zobaczyła jakie ma podejścieRagali wrote:Cześć, ja ten cykl mam od 2 dc przez przez 5 dni 2x1 Letrozole, od 6dc do 13dc 2x1 Estrofem, od 16 dc przez 10 dni 2x1 Duphaston. Nie mam Ovitrelle i nie mam w tym cyklu żadnego USG. U mnie pęcherzyki same pękały, ale za szybko (nie dorastały). Mam nadzieję, że teraz też pęknie.
Walczę ze sobą, czy nie zmienić lekarza od przyszłego miesiąca.Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 maja, 07:37
-





