Test po zastrzyku ovitrelle
-
WIADOMOŚĆ
-
mgielka98 wrote:Mi koleżanka mówiła że pozytywny test zobaczyła jakoś dzień po spodziewanej miesiączce, wcześniej nie dlatego jeśli nie ma wyników beta to trzeba mieć nadzieję
Raz mi się wydaje, że się udało, potem przychodzą myśli, że skoro tyle czasu nam nie wychodzi to czemu nagle teraz miałoby się udać...ehh jeszcze dwa dni niepewnościStarania od 02.2016
Nk 24->10% HBA 52% morfologia 2%-4%
2xIUI
02.2019 pICSI - 4 zarodki - 1xcb
06.2020 pICSI - 8 zarodków
08.2020 - crio 1x 2BB ;(
11.2020 - crio 2x 3AA ;(
01.2021 - crio 1 x 3AA ;(
Zostały 4❄ -
Mgiełka, mi lekarz powiedział że badanie drożności to podstawa. Jeśli hydraulika by nie działała to nie ma sensu stymulacja. Więc jak drożność jest to połowa sukcesu Zależy oczywiście co tam więcej może dolegać. Czytałam że nawet jak kontrast przeszedł to wielu dziewczynom takie przepłukanie pomogło i szybko zachodziły w ciążę. Ja miałam to badanie w zeszłym roku i przez trzy miesiące widziałam pozytywną różnicę w upławach. Monik123 ta niepewność jest najgorsza bo póki nie przyjdzie @ to cały czas jest nadzieja że to akurat test się myli. Wczoraj stanęłam spowrotem twardo na ziemi po 5 dniach opóźnienia o od dziś zaczynam brać Aromek. W październiku kończę 32 lata i liczę na to że uda mi się zajść w ciążę, a potem jak hormony będą jeszcze poukładane i dzidziuś nie da mi mocno w kość to zamierzam kuć żelazo póki gorące i staram się o trzecie.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lipca 2018, 08:27
Atinka -
Monik123, no szkoda, ale może jeszcze coś z tego będzie. Trzymam kciuki nada za betę!
Moje nadzieje osłabły, naczytałam się o przedwczesnym wygasaniu czynności jajników (moje Amh niestety na to wskazuje) i chyba nie mam się co łudzić... Dziewczyny z takimi wynikami podchodzą do in vitro z komórką dawczyni... Ehh... W czwaryek monitoring, ale póki co nie czuję nic, kompletnie nic. Porozmawiam z lekarką jeszcze o roznych sprawach, które mi chodzą po głowie, ale nie robię sobie specjalnych nadziei;(Endometrioza II st, wodniak jajowodu lewego, Amh 0,4, morfologia 3%
26.12.2015- Emilia ❤️ -
Atinka nowy cykl nowe nadzieje i siła do walki. Też jestem z października trójka dzieciaczków to już ładna gromadka
Ja od zawsze chciałam dwójkę, a teraz będę dziękować Bogu jeśli da mi chociaż jedno...Starania od 02.2016
Nk 24->10% HBA 52% morfologia 2%-4%
2xIUI
02.2019 pICSI - 4 zarodki - 1xcb
06.2020 pICSI - 8 zarodków
08.2020 - crio 1x 2BB ;(
11.2020 - crio 2x 3AA ;(
01.2021 - crio 1 x 3AA ;(
Zostały 4❄ -
Eluś wrote:Monik123, no szkoda, ale może jeszcze coś z tego będzie. Trzymam kciuki nada za betę!
Moje nadzieje osłabły, naczytałam się o przedwczesnym wygasaniu czynności jajników (moje Amh niestety na to wskazuje) i chyba nie mam się co łudzić... Dziewczyny z takimi wynikami podchodzą do in vitro z komórką dawczyni... Ehh... W czwaryek monitoring, ale póki co nie czuję nic, kompletnie nic. Porozmawiam z lekarką jeszcze o roznych sprawach, które mi chodzą po głowie, ale nie robię sobie specjalnych nadziei;(Starania od 02.2016
Nk 24->10% HBA 52% morfologia 2%-4%
2xIUI
02.2019 pICSI - 4 zarodki - 1xcb
06.2020 pICSI - 8 zarodków
08.2020 - crio 1x 2BB ;(
11.2020 - crio 2x 3AA ;(
01.2021 - crio 1 x 3AA ;(
Zostały 4❄ -
monik123 wrote:Eluś może nie wszystko stracone? Czytałam o wielu dziewczynach, które miały niskie amh a jednak im się udawało. Może lekarz Ci coś podpowie...a bierzecie w ogóle pod uwagę in vitro?
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lipca 2018, 09:05
Endometrioza II st, wodniak jajowodu lewego, Amh 0,4, morfologia 3%
26.12.2015- Emilia ❤️ -
Eluś wrote:No moja lekarka daje nam pół roku na stymulacji, później sugeruje inne metody, ale ja nie chcę in vitro. Inseminację jeszcze biorę pod uwagę, chociaz jak czytam nt. jej skuteczności to nie wiem czy jest sens. Boje się że to moje ostatnie cykle, kiedy mam jeszcze jakies szanse, za rok-dwa mogę w ogóle nie mieć już komórek jajowych ;(Starania od 02.2016
Nk 24->10% HBA 52% morfologia 2%-4%
2xIUI
02.2019 pICSI - 4 zarodki - 1xcb
06.2020 pICSI - 8 zarodków
08.2020 - crio 1x 2BB ;(
11.2020 - crio 2x 3AA ;(
01.2021 - crio 1 x 3AA ;(
Zostały 4❄ -
Dziewczyny u mnie 9 dzień po Ovitrelle i test negatywny. Poza tym już kompletnie nie mam żadnych objawów.24.12.2023 II kreski pod choinkę
21.06.2022 Alicja ❤️
16.10.2021 niespodziewane II kreski
________________________________________________________
leczenie 06.2014-03.2020
06.2016 HSG - jajowody drożne
Nasienie ok, tyłozgięcie, paciorkowiec
3.03.2017 Amelia 10tc [*]
09.2017 pusty pęcherzyk
25.01.2018 START Provita Katowice dr Paliga
22.05.2018 laparoskopia, endometrioza II stopnia
4Q2018 doc Paśnik, nk 22%, KIR genotyp AA
Zalecenia: Accofil, @13.05 - start IVF
3.06.2019 transfer blastocysty 3AB 😞
6.02.2020 scratching, biopsja - OK
7.03.2020 KET blastocysty 2BB 😞
Koniec leczenia…
Mimo wszystko dziś jestem szczęśliwa 💪🏼 -
Bu wrote:Dziewczyny u mnie 9 dzień po Ovitrelle i test negatywny. Poza tym już kompletnie nie mam żadnych objawów.Starania od 02.2016
Nk 24->10% HBA 52% morfologia 2%-4%
2xIUI
02.2019 pICSI - 4 zarodki - 1xcb
06.2020 pICSI - 8 zarodków
08.2020 - crio 1x 2BB ;(
11.2020 - crio 2x 3AA ;(
01.2021 - crio 1 x 3AA ;(
Zostały 4❄ -
Bu, ja przy pierwszej ciąży po roku starań odpuscilam sobie i jak już zaszłam to objawów żadnych nie miałam. Pierwszym objawem był brak miesiączki i bóle takie jak na miesiączkę miałam w jej terminie. Tak więc objawy nie zawsze muszą być od razu.
Eluś, myślę że Monik123 może mieć rację z tymi witaminami. Suplementacja dużo daje. Ja kupiłam Miositgyn przy PCO, a i o witaminie D3 czytalam że ma duży wplyw. Jeśli całkiem nie wyleczy, to może chociaż trochę wspomoże.monik123 lubi tę wiadomość
Atinka -
Ati-nka wrote:Bu, ja przy pierwszej ciąży po roku starań odpuscilam sobie i jak już zaszłam to objawów żadnych nie miałam. Pierwszym objawem był brak miesiączki i bóle takie jak na miesiączkę miałam w jej terminie. Tak więc objawy nie zawsze muszą być od razu.
Eluś, myślę że Monik123 może mieć rację z tymi witaminami. Suplementacja dużo daje. Ja kupiłam Miositgyn przy PCO, a i o witaminie D3 czytalam że ma duży wplyw. Jeśli całkiem nie wyleczy, to może chociaż trochę wspomoże.Starania od 02.2016
Nk 24->10% HBA 52% morfologia 2%-4%
2xIUI
02.2019 pICSI - 4 zarodki - 1xcb
06.2020 pICSI - 8 zarodków
08.2020 - crio 1x 2BB ;(
11.2020 - crio 2x 3AA ;(
01.2021 - crio 1 x 3AA ;(
Zostały 4❄ -
Hej, jestem tu nowa. Od jakiegoś czasu czytam Wasze posty i trochę mi lepiej, ze nie jestem w tym wszystkim sama. Mam 29 lat i od 1,5 roku staramy się z mężem o dziecko. Nie wychodziły mi paski owulacyjne i od 3 miesięcy jestem na cyklu stymulowanym (owulacje są). Biorę clostilberyt, estrofem i luttagen. Nie miałam drożności. CHoruje na hashimoto, wszystkie wyniki mam w normie oprócz przeciwciał antyTPO i anty tg. Mój ginekolog twierdzi, że to nie ma wpływu u mnie na starania. Dopiero niedawno zlecił badanie męża i okazało się, że ma 0,5 % morfologii. 25go czerwca miałam zastrzyk z ovirelle na drugi dzień miała być inseminacja ale nie udało nam się załatwić kasy w tak krótkim czasie. Ja już łapie strasznego doła, nie wierzę, ze się uda. Mąż chce jeszcze próbować naturalnie, ale czy przy takich wynikach jest to możliwe? każdy cykl starń to wielkie nadzieje, a potem rozczarowanie. Mąż z wynikami był u lekarza, dostał suplementy, lekarz zalecił koniecznie dziecko przed 30stką ale jak to zrobić to nie wiem.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 lipca 2018, 08:50
-
Hej Morska. U nas też na początku było 0% morfologii, ale powiedz jaką macie ilość? Bo nam lekarz tłumaczył, że jak jest bardzo duża ilość plemników i reszta parametrów w normie to nawet 1% tych dobrych wystarczy...wszystko zależy jaki też jest ruch no i całkowita liczba.
Pozwoliliby Wam podejść do inseminacji bez sprawdzania drożności? To trochę wyrzucanie kasy w błoto, bo gdyby były niedrożne jajowody to inseminacja się nie powiedzie, więc może i lepiej, że nie udało się podejść do zabiegu.
A powiedz gdzie się leczycie?
Starania od 02.2016
Nk 24->10% HBA 52% morfologia 2%-4%
2xIUI
02.2019 pICSI - 4 zarodki - 1xcb
06.2020 pICSI - 8 zarodków
08.2020 - crio 1x 2BB ;(
11.2020 - crio 2x 3AA ;(
01.2021 - crio 1 x 3AA ;(
Zostały 4❄ -
Leczę się w Katowicach, tez myślałam, ze najpierw powinna być drożność ale w tym cyklu lekarz nas zaskoczył z tą inseminacją.Wyniki męża:
- upłynnienie 10 min
- objetość 4, 8 ml
- ph 7.9
- aglutynacja stopień II
- koncentracja- 53 mln/ml
- całkowita liczba plemników- 254 mln
- ruch postępowy 45%
- ruch całkowity 58%
- brak ruchu 42%
- test eozynowy 75%
- plemniki o prawidłowej budowie 0,5 %
- koncentracja komórek okraglych 1,4 mln
- test Mar 7% ruchliwych z przyłaczoną granulkąWiadomość wyedytowana przez autora: 2 lipca 2018, 12:58
-
monik123 wrote:Mówią, że wit D to witamina płodności, duży niedobór może mieć wpływ na zajście w ciążę...ja rok temu jak zbadalam poziom to sie przerazilam...wyszło mi 13 przy normie 30, na szczęście już teraz mieszcze się w normie
Bu, trzymam kciuki żeby jeszcze byly II za kilka dni.Endometrioza II st, wodniak jajowodu lewego, Amh 0,4, morfologia 3%
26.12.2015- Emilia ❤️ -
monik123 wrote:Hej Morska. U nas też na początku było 0% morfologii, ale powiedz jaką macie ilość? Bo nam lekarz tłumaczył, że jak jest bardzo duża ilość plemników i reszta parametrów w normie to nawet 1% tych dobrych wystarczy...wszystko zależy jaki też jest ruch no i całkowita liczba.
Pozwoliliby Wam podejść do inseminacji bez sprawdzania drożności? To trochę wyrzucanie kasy w błoto, bo gdyby były niedrożne jajowody to inseminacja się nie powiedzie, więc może i lepiej, że nie udało się podejść do zabiegu.
A powiedz gdzie się leczycie?Endometrioza II st, wodniak jajowodu lewego, Amh 0,4, morfologia 3%
26.12.2015- Emilia ❤️ -
Paprycjaaa wrote:Hej Dziewczyny ja w czwratek po pierwszym zastrzyku Ovitrelle wczoraj okropny ból jajników a dzisiaj normalnie poleciało ze mnie jakbym sie zsiusiała miała któraś podobnie?
Po jakim czasie średnio po zastrzyku można spodziewać się miesiączki?Endometrioza II st, wodniak jajowodu lewego, Amh 0,4, morfologia 3%
26.12.2015- Emilia ❤️ -
Eluś wrote:Miesiaczka powinna byc 12-16 dni po owu, bo tyle trwa faza lutealna. A owu podobno jest najczęściej ok. 36 h po zastrzyku, ale tak na prawde może się przesunąć, a nie miałaś monitoringu żeby potwierdzić owu?
NA monitoringu byłam i w 21 dc pęchęrzyk nie pękł jeszcze a miał 22mm wiec lekarz kazał zrobić zastrzyk- to było w czwartek. Dzisiaj ide na monitoring żeby zobaczyć czy pękł po zastrzyku. Trochę dziwnie z tym śluzem że nagle poleciało ze mnie jak z kranu. Mąż wyjechał dzisiaj rano do rodziców ale kazałam mu wrócić