Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną 🍀 Udane IVF - ciążowe rozważania - edycja III 🍀
Odpowiedz

🍀 Udane IVF - ciążowe rozważania - edycja III 🍀

Oceń ten wątek:
  • Agu Przyjaciółka
    Postów: 101 202

    Wysłany: 14 marca 2025, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZAJĄCZEK94 wrote:
    Dziewczyny ratunku! Ciągle się boję się, że przeocze te skurcze porodowe, a brzuch mi się z dnia na dzień coraz bardziej stawia. Ja sobie wyobrażam że jak są te właściwe skurcze to, że mnie to po prostu będzie boleć jak np. te miesiączkowe a nie ze ja mam się zastanawiać czy to aby na pewno nie są jednak przepowiadające... 🙈 Ja nie umiem liczyć tych przepowiadających, ja je czuje dopiero jak wstanę, nie wiem chyba jestem za głupia na to.... 😐

    Moja położna mówiła, że mam się nie bać, że przegapię bo się nie da 😅🙈

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Starania od 2015 roku.
    2016 - ciąża naturalna - 8tc (puste jajo)
    10.2020 IUI 🍷
    06.2021 - I podejście do invitro
    7 🥚zapłodnionych 6 z czego została jedna blastka 4AA
    07.2021 - transfer ET, 7dpt 8,4 10dpt 24,3 - biochem
    09.2022 - II procedura, 11🥚zostały 4 blastki ❄️❄️❄️❄️(4BA, 3BA, 2x3BB)
    10.2022 transfer ❄️❄️4BA i 3BB ❌
    08.2024 transfer ❄️ 3BA ❌
    09.2024 transfer ostatniej blastki ❄️ 3BB
    5dpt - 10,84
    7dpt - 56,85
    9dpt - 162,53
    11dpt - 436,23
    15dpt - 2549,74
    16dpt -USG jest pęcherzyk ciążowy i żółtkowy
    30dpt- mamy ❤️ CRL 1cm

    👩 AMH 3.8 ng/mL
    🧑 Morfologia 0-2%

    age.png
  • Kate@@ Autorytet
    Postów: 1772 2373

    Wysłany: 14 marca 2025, 17:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sarenka wrote:
    Jestem po III prenatalnych, wszystko wygląda bardzo dobrze. Jednak mi się wydawało, że młoda się obróciła poprzecznie 😅 twardo głowa w dole. Waży już 1830g 🥰

    Pięknie! 🤩
    My byliśmy wczoraj, młody waży 1560g i ułożony poprzecznie 🤡

    Sarenka, Midi, Dzoana88, najra88, izabelka90, EmKaa lubią tę wiadomość

    👩🏻
    36 lat, PCOS; AMH 6.82; niedoczynność tarczycy
    🧑🏻
    40 lat, problem z morfologią plemników; ruchliwość i ilość poniżej normy

    2021 - rozpoczęcie starań
    2.2024 - punkcja (27 🥚 -> 8 ❄️)

    ❄️2 zdrowe 6AB & 5AB
    ❄️4 nieprzebadane, 1 nieinformatywny

    4.2024 - transfer ❄️ 6AB - beta 0 💔
    7.2024 - transfer ❄️ 4AB - cb 💔

    28.08.2024 - transfer ❄️ 5AB (acard, neoparin, encorton, intralipid, accofil, relanium, UTM):

    6 dpt bHCG 42,2; 8 dpt bHCG 99,1;
    10 dpt bHCG 269; 12 dpt bHCG 869;
    14 dpt bHCG 2352; 26 dpt CRL 0,73cm, jest 💓

    1. prenatalne - ryzyka niskie, CRL 6,74cm
    ~ it's a boy! ~
    2. prenatalne - 390g
    3. prenatalne - 1560g

    🩵 23.05.25, CC, 3350g, 54cm 🩵

    age.png
  • Sarenka Autorytet
    Postów: 2144 3582

    Wysłany: 14 marca 2025, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kate@@ wrote:
    Pięknie! 🤩
    My byliśmy wczoraj, młody waży 1560g i ułożony poprzecznie 🤡
    A to agent🤭, ale jeszcze ma sporo czasu na obrót 😄

    Kate@@ lubi tę wiadomość

    1.FET 09/22 9tc poronienie zatrzymane 💔🖤
    2.FET 12/22 cb 💔
    3.FET 06/24 beta 0💔
    4.FET 08/24 🍀🤞🤰🎀


    age.png
  • Jeżóweczka Autorytet
    Postów: 4382 6902

    Wysłany: 14 marca 2025, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZAJĄCZEK94 wrote:
    Dziewczyny ratunku! Ciągle się boję się, że przeocze te skurcze porodowe, a brzuch mi się z dnia na dzień coraz bardziej stawia. Ja sobie wyobrażam że jak są te właściwe skurcze to, że mnie to po prostu będzie boleć jak np. te miesiączkowe a nie ze ja mam się zastanawiać czy to aby na pewno nie są jednak przepowiadające... 🙈 Ja nie umiem liczyć tych przepowiadających, ja je czuje dopiero jak wstanę, nie wiem chyba jestem za głupia na to.... 😐
    Zajączku te właściwe skurcze sa bez względu na pozycję. Jeśli się zastanawiasz, to nie są te 😊

    nick nieaktualny, Nadzieja25 lubią tę wiadomość

    26.10.2022 r. Reprofit Ostrava ❄️ 4AA
    ➡️7 dpt beta 72,18 ➡️9 dpt beta 147,70
    ➡️12 dpt beta 644,72➡️14 dpt beta 1507,05
    ➡️26 dpt ❤
    ➡️30.12.22 USG prenatalne 5.66 cm❤
    ➡️21+0 tcUSG połówkowe 483g. Córeczka❤
    ➡️32+3 tc III USG prenatalne 1968 g. ➡️36+4 tc 2623 g.
    ➡️40+0 tc córeczka na świecie SN 3430g.
    10.09.2024 r. Reprofit Ostrawa ❄️4AA
    ➡️6 dpt beta 59,52
    ➡️8 dpt beta 209,7
    ➡️10 dpt beta 508,1
    ➡️14 dpt beta 1927,0
    ➡️21 dpt pęcherzyk ciążowy i żółtkowy
    ➡️28 dpt CRL 7,23mm, jest ❤️
    ➡️USG prenatalne CRL 6.66 mm, ryzyka niskie
    ➡️USG połówkowe 480 g. dziewczynka ❤️
    age.png
    age.png
  • najra88 Autorytet
    Postów: 1353 2298

    Wysłany: 14 marca 2025, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Osa 🐝 wrote:
    Podpisuję się ❣️ wszystko na mieć umiar, uśmiechnięta mama to uśmiechnięte dziecko.

    U mnie wygasła dość szybko, ściągałam po prostu mniej, na koniec 2/3x w dzień i tak powoli schodziłam. Obeszło się bez pomocy.
    Zgadzam się, u mnie po prostu zaczęła zanikać laktacja sama z siebie mimo odciągania 6x - 8x dziennie w trzecim tygodniu po porodzie szło tylko 40ml mleka z obu piersi bez przystawiania Małego. Ostatecznie zaczęłam ściągać tylko 2x dziennie i przerzuciliśmy się całkiem na MM.
    Na początku miałam trochę wyrzutów wobec siebie że udało mi się karmić tylko 3 tygodnie ale ostatecznie czuje się z tym dobrze, Mały przybiera na wadze a ja nie jestem więźniem laktatora i frustracji związanej z brakiem pokarmu. Dodatkowo czas ktory poświęcałam na odciąganie mogę spędzić z dzieckiem lub się zrelaksować w trakcie jego drzemek.
    Myślę że za niedługo laktacja całkiem zaniknie o ile u mnie to można jeszcze nazwać laktacją 🤣

    Starania od 2014 z przerwą w 2019 i 2023

    ♀️ PCOS; mięśniaki macicy; niedomoga lutealna; słaby lewy jajnik; 12/17 i 06/23 cb; 09/23 – miomektomia i cystektomia
    ♂️ 2018 - morfo 2%; 2023 - morfo 4%

    IVF 04/24; mamy 8❄️🥰

    🔸05/06/24 FET ❄️5AB🔸5dpt blade ⏸️🔸7dpt mocne ⏸️🔸12dpt beta 887🔸14dpt beta 1874🔸24dpt 6+1 silne krwawienie🔸26dpt 6+3 GS 2.3cm; YS 0.34cm; CRL 0.98cm z bijącym❤️🔸7+3 CRL 1.2cm🔸8+2 CRL 1.9cm🔸9+4 CRL 2.8cm🔸11+3 CRL 4.9cm; NIPT niskie ryzyka; synek 💙🔸13+5 CRL 8.3cm🔸16+5 173g🔸18+5 283g🔸20+4 375g🔸22+3 połówkowe ok 516g🔸25+5 913g 🔸28+5 1426g🔸31+2 2009g🔸33+5 2402g🔸35+5 2883g🔸36+5 3170g🔸37+5 3510g🔸
    🍀💙CC 38+3, 3410g, 50cm💙🍀

    age.png
  • Calineczka90 Autorytet
    Postów: 1404 1681

    Wysłany: 14 marca 2025, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZAJĄCZEK94 wrote:
    Dziewczyny ratunku! Ciągle się boję się, że przeocze te skurcze porodowe, a brzuch mi się z dnia na dzień coraz bardziej stawia. Ja sobie wyobrażam że jak są te właściwe skurcze to, że mnie to po prostu będzie boleć jak np. te miesiączkowe a nie ze ja mam się zastanawiać czy to aby na pewno nie są jednak przepowiadające... 🙈 Ja nie umiem liczyć tych przepowiadających, ja je czuje dopiero jak wstanę, nie wiem chyba jestem za głupia na to.... 😐

    Ja odczuwam stawianie macicy jako takie nieprzyjemne drętwienie. Brzuch robi się mega napięty i twardy. W ogóle tego nie łączę z nadchodzącym porodem, bo mam tak od jakoś połowy ciąży.
    Z tego co mi mówiła położna, to bóle porodowe to najpierw te ala miesiączkowe, które nie ustają po nospie czy prysznicu. Takie bóle są coraz częstsze i silniejsze. Także myślę, że jest się w stanie to wyłapać.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    preg.png
  • izabelka90 Autorytet
    Postów: 10854 16371

    Wysłany: 14 marca 2025, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jenny93 wrote:
    Przejdzie Ci 😛 To jest tak wciągające, że nie można przestać. Ja bardzo chciałam być kp i bardzo przeżyłam to, że musieliśmy przejść na KPI. Szczerze? Nie wiem kiedy przestanę odciągać. Pewnie jak młody da mi porządnie w kość, że nie będę miała możliwości. A jeżeli odciąganie sprawia Ci ból to prawdopodobnie masz źle dobrane lejki. Ja odciągałam po 10 razy dziennie i nie czułam zupełnie żadnego dyskomfortu.
    Nam się udało kp i serio nie wyobrażam sobie karmić inaczej 🫣

    Jenny93 lubi tę wiadomość

    👼👼👼 29+1 ,6+1, 8+3
    16.12.23 IV FET 4AA ⭐ 5dpt 5,06 6dpt 9,62 11dpt 87,9 13dpt 339 17dpt 2061 18dpt 2605 19dpt 2870 GS 8,7mm YS 3,3mm 23dpt 7834 CRL 0,29 cm 💓
    8.08.24 36+3 3280g, 55cm 🌈🩵
    30.08.25 V FET 4BB ❌
    27.09.25 VI FET 4BB 5dpt 7,63 9dpt 52,1 11dpt 91,9 13dpt 105 16dpt 51,1💔
    12.11.25 VII FET 4BB ❌
    Został 1❄ pgta 😊
    age.png
  • Osa 🐝 Autorytet
    Postów: 3748 4230

    Wysłany: 14 marca 2025, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    najra88 wrote:
    Zgadzam się, u mnie po prostu zaczęła zanikać laktacja sama z siebie mimo odciągania 6x - 8x dziennie w trzecim tygodniu po porodzie szło tylko 40ml mleka z obu piersi bez przystawiania Małego. Ostatecznie zaczęłam ściągać tylko 2x dziennie i przerzuciliśmy się całkiem na MM.
    Na początku miałam trochę wyrzutów wobec siebie że udało mi się karmić tylko 3 tygodnie ale ostatecznie czuje się z tym dobrze, Mały przybiera na wadze a ja nie jestem więźniem laktatora i frustracji związanej z brakiem pokarmu. Dodatkowo czas ktory poświęcałam na odciąganie mogę spędzić z dzieckiem lub się zrelaksować w trakcie jego drzemek.
    Myślę że za niedługo laktacja całkiem zaniknie o ile u mnie to można jeszcze nazwać laktacją 🤣

    U mnie się zatrzymało na 90/100 ml. Czasami 110 się udało Gdzie mała chciała już 120 , w sumie karmiłam swoim ponad 2 msc. Nie widziałam siebie siedzącej z laktatorem przy piersi żeby pobudzić produkcję - w nocy tyle co odciągnęłam to dałam resztę mm. Miałam dosyc tego parcia na kp z każdej strony tylko pytania, sugestie i „dobre” rady. Nawet położna, która przychodziła dawała mi do zrozumienia, że POWINNAM😆 olałam, robiłam tak jak czuję. Nie każda z nas się do tego nadaje i powinno to być rozumiane, ale nooo to taka gadka jak „jak urodziłaś” 😂

    najra88, Kulka413, Sarenka lubią tę wiadomość

    event.png
    39+1 4000g 56cm ☀️
    👧🏻♡
  • izabelka90 Autorytet
    Postów: 10854 16371

    Wysłany: 14 marca 2025, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Calineczka90 wrote:
    Dziewczyny a co podają w szpitalu na zatrzymanie laktacji? Biorę leki przy których nie mogę kp.
    Pewnie się nasłuchałam od pielęgniarek 😖
    Mogę też bromergon zaproponować.
    Ja to dostałam po mp w 30tc...

    Calineczka90 lubi tę wiadomość

    👼👼👼 29+1 ,6+1, 8+3
    16.12.23 IV FET 4AA ⭐ 5dpt 5,06 6dpt 9,62 11dpt 87,9 13dpt 339 17dpt 2061 18dpt 2605 19dpt 2870 GS 8,7mm YS 3,3mm 23dpt 7834 CRL 0,29 cm 💓
    8.08.24 36+3 3280g, 55cm 🌈🩵
    30.08.25 V FET 4BB ❌
    27.09.25 VI FET 4BB 5dpt 7,63 9dpt 52,1 11dpt 91,9 13dpt 105 16dpt 51,1💔
    12.11.25 VII FET 4BB ❌
    Został 1❄ pgta 😊
    age.png
  • Jeżóweczka Autorytet
    Postów: 4382 6902

    Wysłany: 14 marca 2025, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    najra88 wrote:
    Zgadzam się, u mnie po prostu zaczęła zanikać laktacja sama z siebie mimo odciągania 6x - 8x dziennie w trzecim tygodniu po porodzie szło tylko 40ml mleka z obu piersi bez przystawiania Małego. Ostatecznie zaczęłam ściągać tylko 2x dziennie i przerzuciliśmy się całkiem na MM.
    Na początku miałam trochę wyrzutów wobec siebie że udało mi się karmić tylko 3 tygodnie ale ostatecznie czuje się z tym dobrze, Mały przybiera na wadze a ja nie jestem więźniem laktatora i frustracji związanej z brakiem pokarmu. Dodatkowo czas ktory poświęcałam na odciąganie mogę spędzić z dzieckiem lub się zrelaksować w trakcie jego drzemek.
    Myślę że za niedługo laktacja całkiem zaniknie o ile u mnie to można jeszcze nazwać laktacją 🤣
    Podpisuje się pod tym rękami i nogami. U mnie było bardzo podobnie. Z drugą córeczką już będę wiedziała jak postępować ❤️

    najra88 lubi tę wiadomość

    26.10.2022 r. Reprofit Ostrava ❄️ 4AA
    ➡️7 dpt beta 72,18 ➡️9 dpt beta 147,70
    ➡️12 dpt beta 644,72➡️14 dpt beta 1507,05
    ➡️26 dpt ❤
    ➡️30.12.22 USG prenatalne 5.66 cm❤
    ➡️21+0 tcUSG połówkowe 483g. Córeczka❤
    ➡️32+3 tc III USG prenatalne 1968 g. ➡️36+4 tc 2623 g.
    ➡️40+0 tc córeczka na świecie SN 3430g.
    10.09.2024 r. Reprofit Ostrawa ❄️4AA
    ➡️6 dpt beta 59,52
    ➡️8 dpt beta 209,7
    ➡️10 dpt beta 508,1
    ➡️14 dpt beta 1927,0
    ➡️21 dpt pęcherzyk ciążowy i żółtkowy
    ➡️28 dpt CRL 7,23mm, jest ❤️
    ➡️USG prenatalne CRL 6.66 mm, ryzyka niskie
    ➡️USG połówkowe 480 g. dziewczynka ❤️
    age.png
    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2025, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Calineczka90 wrote:
    Ja odczuwam stawianie macicy jako takie nieprzyjemne drętwienie. Brzuch robi się mega napięty i twardy. W ogóle tego nie łączę z nadchodzącym porodem, bo mam tak od jakoś połowy ciąży.
    Z tego co mi mówiła położna, to bóle porodowe to najpierw te ala miesiączkowe, które nie ustają po nospie czy prysznicu. Takie bóle są coraz częstsze i silniejsze. Także myślę, że jest się w stanie to wyłapać.

    No tak właśnie sobie to wyobrażam. Z tym stawianiem też tak mam i wtedy ciężko mi się wyprostować. A często Ci się stawia macica teraz?

  • Dzoana88 Autorytet
    Postów: 1015 950

    Wysłany: 14 marca 2025, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Osa 🐝 wrote:
    U mnie się zatrzymało na 90/100 ml. Czasami 110 się udało Gdzie mała chciała już 120 , w sumie karmiłam swoim ponad 2 msc. Nie widziałam siebie siedzącej z laktatorem przy piersi żeby pobudzić produkcję - w nocy tyle co odciągnęłam to dałam resztę mm. Miałam dosyc tego parcia na kp z każdej strony tylko pytania, sugestie i „dobre” rady. Nawet położna, która przychodziła dawała mi do zrozumienia, że POWINNAM😆 olałam, robiłam tak jak czuję. Nie każda z nas się do tego nadaje i powinno to być rozumiane, ale nooo to taka gadka jak „jak urodziłaś” 😂
    Pytanko mam - kojarzysz może jak dlugo byłaś kpi 2x dziennie zanim zaczęło się zmniejszać?🙂 My od początku na kpi+mm, odciągałam max 120 za 1 razem, max 600ml dziennie. Pewnie dałoby radę więcej, ale był moment, że wszystko mroziłam, bo były spore problemy skórne Malutkiej, podejrzenie alergii na bmk. Moja położna 2 pierwsze wizyty usilnie przystawiała Małą, już nie mówiąc o sprawdzaniu, czy jest pokarm 🫣

    ANA+⛔️
    ASA 82 ⛔️
    NK 26%
    Cross match 9,7
    AMH 2021 5,47
    Transfer 1 2021 : 12dpt 4,8❌️
    Transfer 2 2021 beta 0,2 ❌️
    Histeroskopia - antybiotyk
    Transfer 3 2022 beta ❌️
    Doc P Equoral+acard+metypred
    Transfer 4 12.01 2023 beta ❌️
    Długi protokół 0❄️
    08.2023 usunięcie miesniaka
    AMH 2,35
    Punkcja 12.2023❄️❄️

    Transfer5: 02.04 + atosiban
    beta 13dpt 1308, 16 dpt 4390, 22dpt 20099, 26dpt 48 631, prog 35,4
    Wizyta 30.04 mamy ❤️ CRL 6mm
    14.05. 8tc+5 CRL 2,33cm
    20w+6 414g II prenatalne ok
    37+5 3075g

    Nifty, PAPP-A ryzyka niskie💖
    38+3 CC 3250g 10/10

    age.png
  • Osa 🐝 Autorytet
    Postów: 3748 4230

    Wysłany: 14 marca 2025, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzoana88 wrote:
    Pytanko mam - kojarzysz może jak dlugo byłaś kpi 2x dziennie zanim zaczęło się zmniejszać?🙂 My od początku na kpi+mm, odciągałam max 120 za 1 razem, max 600ml dziennie. Pewnie dałoby radę więcej, ale był moment, że wszystko mroziłam, bo były spore problemy skórne Malutkiej, podejrzenie alergii na bmk. Moja położna 2 pierwsze wizyty usilnie przystawiała Małą, już nie mówiąc o sprawdzaniu, czy jest pokarm 🫣

    To miałaś ładną ilość, u mnie to chyba nie przekroczyło 500 ml.
    Jak dobrze pamiętam to maks tydzień z hakiem, później ściągałam na raz 40/50 ml. I się skończyło. Tymi resztkami przecierałam małej buźkę, albo dodawałam do kąpieli :)
    U mnie był problem z sutkami, w sumie od razy w szpitalu dostałam nakładkę , co wgl mi się nie uśmiechało 🙈 aaaaaa tak położna mi też proponowała, że ona mi przystawi 😆 mówię, że dziękuję jak chce karmić małą piersią to mam nakładkę, ale większość czasu ściągam + mm, to niezadowolenie z grymasem na twarzy aż raziło 😆

    Dzoana88 lubi tę wiadomość

    event.png
    39+1 4000g 56cm ☀️
    👧🏻♡
  • Dzoana88 Autorytet
    Postów: 1015 950

    Wysłany: 14 marca 2025, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Osa 🐝 wrote:
    To miałaś ładną ilość, u mnie to chyba nie przekroczyło 500 ml.
    Jak dobrze pamiętam to maks tydzień z hakiem, później ściągałam na raz 40/50 ml. I się skończyło. Tymi resztkami przecierałam małej buźkę, albo dodawałam do kąpieli :)
    U mnie był problem z sutkami, w sumie od razy w szpitalu dostałam nakładkę , co wgl mi się nie uśmiechało 🙈 aaaaaa tak położna mi też proponowała, że ona mi przystawi 😆 mówię, że dziękuję jak chce karmić małą piersią to mam nakładkę, ale większość czasu ściągam + mm, to niezadowolenie z grymasem na twarzy aż raziło 😆
    U mnie jest kolejna sprawa z biustonoszami - jest, gdzie trzymać mleko, a te miękkie staniki rujnują mój kręgosłup...no i czas wrócić do leczenia autoimmuno, a przy kp/kpi nie za bardzo. Dzięki za info 😘 jeszcze mam trochę pomrozone, to trochę da radę 😁

    Osa 🐝 lubi tę wiadomość

    ANA+⛔️
    ASA 82 ⛔️
    NK 26%
    Cross match 9,7
    AMH 2021 5,47
    Transfer 1 2021 : 12dpt 4,8❌️
    Transfer 2 2021 beta 0,2 ❌️
    Histeroskopia - antybiotyk
    Transfer 3 2022 beta ❌️
    Doc P Equoral+acard+metypred
    Transfer 4 12.01 2023 beta ❌️
    Długi protokół 0❄️
    08.2023 usunięcie miesniaka
    AMH 2,35
    Punkcja 12.2023❄️❄️

    Transfer5: 02.04 + atosiban
    beta 13dpt 1308, 16 dpt 4390, 22dpt 20099, 26dpt 48 631, prog 35,4
    Wizyta 30.04 mamy ❤️ CRL 6mm
    14.05. 8tc+5 CRL 2,33cm
    20w+6 414g II prenatalne ok
    37+5 3075g

    Nifty, PAPP-A ryzyka niskie💖
    38+3 CC 3250g 10/10

    age.png
  • Jenny93 Autorytet
    Postów: 5150 4168

    Wysłany: 14 marca 2025, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    izabelka90 wrote:
    Nam się udało kp i serio nie wyobrażam sobie karmić inaczej 🫣

    Też tak myślałam 🤣 Oczywiście żałuję, że nam nie wyszło, bo uwielbiałam to robić, a kpi to jest harówka, ale to serio jest uzależniające i te statystyki ile się odciągnęło danego dnia, porównywanie dni i godzin. Nawet i w tym można znaleźć pozytywy 😅

  • Jenny93 Autorytet
    Postów: 5150 4168

    Wysłany: 14 marca 2025, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    najra88 wrote:
    Zgadzam się, u mnie po prostu zaczęła zanikać laktacja sama z siebie mimo odciągania 6x - 8x dziennie w trzecim tygodniu po porodzie szło tylko 40ml mleka z obu piersi bez przystawiania Małego. Ostatecznie zaczęłam ściągać tylko 2x dziennie i przerzuciliśmy się całkiem na MM.
    Na początku miałam trochę wyrzutów wobec siebie że udało mi się karmić tylko 3 tygodnie ale ostatecznie czuje się z tym dobrze, Mały przybiera na wadze a ja nie jestem więźniem laktatora i frustracji związanej z brakiem pokarmu. Dodatkowo czas ktory poświęcałam na odciąganie mogę spędzić z dzieckiem lub się zrelaksować w trakcie jego drzemek.
    Myślę że za niedługo laktacja całkiem zaniknie o ile u mnie to można jeszcze nazwać laktacją 🤣


    Z tym odciąganiem to jest tak, że rzeczywiście ilość ma znaczenie. Na początku odciagalam ok 650 ml na 6 sesjach. Później wyczytałam, że tych sesji do rozkręcenia musi być o wiele więcej. Zwiększyłam do 9. Na ten moment na 7 sesjach odciągam ok 1150-1200 ml czyli prawie dwa razy tyle co na początku.

  • Maggie. Autorytet
    Postów: 615 752

    Wysłany: 14 marca 2025, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dla mnie to był duży cios, że nie mogłam karmić Malutkiej piersią i to, że laktacja tak szybko wygasła. Pamiętam wieczór, kiedy płakałam i mówiłam, że jestem najgorszą matką ever i natura o tym wiedziała, dlatego nie mogłam mieć dzieci. Teraz jak o tym myślę, to jestem przerażona, że w ogóle coś takiego mi przyszło do głowy. Presja na kp lub kpi jest olbrzymia. Z każdej strony padały te same pytania, dlaczego nie karmię swoim mlekiem i dostawałam mnóstwo złotych rad. W tym wszystkim każdy zapominał o mnie, o tym, że ja też się liczę. Nie popełniajcie dziewczyny mojego błędu i nie biczujcie się ❤️ nie ważne jak karmicie swoje Maluchy i tak jesteście dla nich najlepszymi mamami pod słońcem :)

    Jeżóweczka, MałaMi90, Dzoana88, Jenny93, najra88, nick nieaktualny, Kulka413, Dina, Midi, Sarenka lubią tę wiadomość

    02.2024 - IVF ❄️❄️❄️
    04.04.2024 - FET (4.1.2)
    11 dpt - betaHCG 1 058 😍

    09.12.2024 (38+2) baby girl 🎀 3250 g / 57 cm (CC)

    age.png
  • Calineczka90 Autorytet
    Postów: 1404 1681

    Wysłany: 14 marca 2025, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZAJĄCZEK94 wrote:
    No tak właśnie sobie to wyobrażam. Z tym stawianiem też tak mam i wtedy ciężko mi się wyprostować. A często Ci się stawia macica teraz?

    Bardzo często. Najgorzej jest w nocy.

    preg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 marca 2025, 06:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Calineczka90 wrote:
    Bardzo często. Najgorzej jest w nocy.

    U mnie generalnie w drugiej połowie dnia i w nocy, masakra 🫣

  • Dziuba1339 Autorytet
    Postów: 2154 1824

    Wysłany: 15 marca 2025, 07:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze nas też dopadł jakiś kryzys laktacyjny. Córka od kilku dni zachowuje się przy piersi jakby ktoś jakieś egzorcyzmy nad nią odprawiał... po 2-3minutach spokojnego jedzenia pręży się, krzyczy, odwraca w drugą stronę. W nocy je spokojnie a w dzien cyrk. Pokarm mam bo wczoraj już z bezsilności dorwałam laktator zaraz po wieczornym karmieniu i tak naprawdę bez żadnego wysiłku z jednej piersi w kilka minut mialam 90ml. Czy możliwe, że dziecko tak szybko się najada w te 2-3min i dlatego pozniej sie denerwuje? Synka karmiłam minim 15min a czasami nawet 30-60min wisiał na piersi.

‹‹ 623 624 625 626 627 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ