Udane IVF- rodzimy w 2025 - cz. V
-
WIADOMOŚĆ
-
Wilga27 wrote:Dziewczyny a skąd Wy wiecie że Wasze dzieci płaczą
Z głodu? Moja czasami płacze ale po 15-20 min np udaje się ją uspokoić i jeszcze śpi 1-2h.
Nie chce wpychać jej piersi za każdym razem bo już popełniłam ten błąd i był dramat. No ale nie chce też jej przetrzymywać, jeśli naprawdę jest Głodna.
Jaki macie sposób i drogę dedukcji?
Ja mam aplikacje dziecko+ i jak minie 2-3 h to na bank głód. Ale też często ten płacz jest inny. Wcześniej też było Milenie językiem i takie szukanie główką, teraz trochę ciężej z sygnałami bo Mała namiętnie pożera swoje łapki 🤣31👱🏼♀️ 39🧔
AMH 2,43 ng/ml
08.2023 początek starań 🫶
23.08.2024 IUI ❌️
17.09.2024 IUI ❌️
30.09.2024 wizyta kwalifikacyjna do ivf
07.11.2024 punkcja - pobrane 18🥚zapłodnione 10 🤞, 6 zarodków ❄️❄️❄️❄️❄️❄️ 3 x 5AA, 1x 5BA, 1x4AB, 1x3BC
13.12.2024 FET 5AA ❌️ cb**
17.01.2025 FET 5AA 🤰
5 dpt -> ⏸️
6 dpt -> beta 33,53 mlU/ml 😱
25 dpt -> crl 0,44 cm kropeczek z serduszkiem ❤️🥹
7t + 3 -> crl 1,3 cm ❤️💪
10t + 2 -> crl 3,64 cm 🥰
dziewczynka
30.09 -> 3453 g 53 cm

-
U nas mała szuka, kręci główką albo wciąga piąstkę 🤣 a jak jest totalny głód to przy płaczu chrumka jak mała świnka i wtedy wiadomo że jest bardzo głodna🤣Wilga27 wrote:Dziewczyny a skąd Wy wiecie że Wasze dzieci płaczą
Z głodu? Moja czasami płacze ale po 15-20 min np udaje się ją uspokoić i jeszcze śpi 1-2h.
Nie chce wpychać jej piersi za każdym razem bo już popełniłam ten błąd i był dramat. No ale nie chce też jej przetrzymywać, jeśli naprawdę jest Głodna.
Jaki macie sposób i drogę dedukcji?👶 02.2016 moje największe szczęście ♥️
07.2023 - walczymy o rodzeństwo
🧑 37 🧒39
22.07.2024 IUI ❌
17.08.2024 IUI ❌
09.10.2024 punkcja
07.12.2024 transfer ❄️ 5.1.1 👎
24.02.2025 transfer ❄️ 5.1.1 🍀 (prog 19,78 ng/ml)
6 i 7 dpt ⏸️🍀 8 dpt beta 84; prog 23.6 ng/ml🍀 10 dpt beta 162; prog 22.50 ng/ml🍀12 dpt beta 327.7; prog 21.9 ng/ml🍀14 dpt beta 839🍀16 dpt beta 2104, prog 21.3 ng/ml🍀22 dpt beta 17636, prog 24.9🍀 30 dpt ❤️ 142 bpm, CRL 9 mm🤞prenatalne wszystko ok

-
No wlasnie ja nie potrafię chyba jeszcze tego tak dobrze ocenić, jak miną 2 czy 3 h to na bank głód Ale często to jest krócej I i tak wpycha sobie te piąstki do buzi, wydaje się mimo wszystko uspokoić i śpi jeszcze z 2 h. Więc totalnie nie wiem jak to wyczuć👩34 👨42
🌿🏋🏻♀️🤸♂️🚴♂️
Starania naturalne od 2021.
W klinice od IX.2023
4 nieudane transfery
3 pierwsze - beta 0
4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
Punkcja nr 2 - 03.2025
5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
8dpt beta 158
11dpt beta 635 😍
15dpt beta 3062 🫣
5.05 mamy ♥️
19.05 2cm człowieczka 🌞
6.06 4,6cm byka
Panorama ok 🌸
16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
11.08 połówkowe lux 😎

-
Wilga27 wrote:No wlasnie ja nie potrafię chyba jeszcze tego tak dobrze ocenić, jak miną 2 czy 3 h to na bank głód Ale często to jest krócej I i tak wpycha sobie te piąstki do buzi, wydaje się mimo wszystko uspokoić i śpi jeszcze z 2 h. Więc totalnie nie wiem jak to wyczuć
U nas specyficzny płacz - trochę jak owieczka
jest na piersi i te przerwy są mniejsze niż 3h póki co.
Dziewczyny a czy była u Was sytuacja że bobo przyrasta więcej niż powinno ? Mój młody ponad 3tyg i już 4,5kg, przerósł ostatnio 300g a potem w kolejnym tyg 400g, położna mnie uspakaja bo na piersi to może ile chce ale boję się że go przekarmiam 🫣 i może przez to też problemy brzuszkowe u nas. -
Twoje dziecko jest ultra małe, ono potrzebuje ssania i nie ma mowy o błędzie w ciągłym przystawianiu. Karmienie piersią jest przez te pierwsze miesiące właściwie non stop tyle ile dziecko sobie życzy. Ono teraz ci rozkręca laktację na potem. Nie ograniczaj. Karmienie czy piersią czy butelka jest na żądanie.Wilga27 wrote:Dziewczyny a skąd Wy wiecie że Wasze dzieci płaczą
Z głodu? Moja czasami płacze ale po 15-20 min np udaje się ją uspokoić i jeszcze śpi 1-2h.
Nie chce wpychać jej piersi za każdym razem bo już popełniłam ten błąd i był dramat. No ale nie chce też jej przetrzymywać, jeśli naprawdę jest Głodna.
Jaki macie sposób i drogę dedukcji?
Ale dodatkowo pierś to uspokajajacz i poczucie bezpieczeństwa. -
monester wrote:Twoje dziecko jest ultra małe, ono potrzebuje ssania i nie ma mowy o błędzie w ciągłym przystawianiu. Karmienie piersią jest przez te pierwsze miesiące właściwie non stop tyle ile dziecko sobie życzy. Ono teraz ci rozkręca laktację na potem. Nie ograniczaj. Karmienie czy piersią czy butelka jest na żądanie.
Ale dodatkowo pierś to uspokajajacz i poczucie bezpieczeństwa.
Tylko wiesz, ja pierwsze dwa dni dawałam jej pierś prawie non stop na każde zakwilenie i to był dramat.
Nie spał nikt z nas.
Cdl powiedziała, że ona więcej energii zużyła na ssanie niż faktycznie dostala pokarmu.
Ostatnie dni były spoko i w miarę jakoś szło a dziś od 3:30 już karmię 6 raz i aktualne karmienie trwa 45min. Mam wrażenie, że już nie mam mleka.
Nie mam pojęcia co robić każdy mówi co innego
👩34 👨42
🌿🏋🏻♀️🤸♂️🚴♂️
Starania naturalne od 2021.
W klinice od IX.2023
4 nieudane transfery
3 pierwsze - beta 0
4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
Punkcja nr 2 - 03.2025
5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
8dpt beta 158
11dpt beta 635 😍
15dpt beta 3062 🫣
5.05 mamy ♥️
19.05 2cm człowieczka 🌞
6.06 4,6cm byka
Panorama ok 🌸
16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
11.08 połówkowe lux 😎

-
Wilga27 wrote:Tylko wiesz, ja pierwsze dwa dni dawałam jej pierś prawie non stop na każde zakwilenie i to był dramat.
Nie spał nikt z nas.
Cdl powiedziała, że ona więcej energii zużyła na ssanie niż faktycznie dostala pokarmu.
Ostatnie dni były spoko i w miarę jakoś szło a dziś od 3:30 już karmię 6 raz i aktualne karmienie trwa 45min. Mam wrażenie, że już nie mam mleka.
Nie mam pojęcia co robić każdy mówi co innego
U mnie karmienia były co 1-1,5h w dzień i w sumie tak zostało nawet teraz jak ma 4msc. W nocy co 2,5-3h. Głównie dlatego, że mały ma refluks i te małe porcje lepiej działają. Sygnały podobne jak u dziewczyn choć u nas najbardziej było widać po mieleniu języczkiem. Karmienia po 45-60min też były zwłaszcza wieczorem, mały ciumkał cyca jak smoczka. Do tego kontaktowe spanko. Myślę, że rzeczywiście to było dla przytulania i poczucia bezpieczeństwa. Dziecko do 3msc nie ogarnia, że nie jest już z Tobą jednym ciałem.Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 stycznia, 11:38
Wilga27 lubi tę wiadomość
👩🏼 91’ (34)
Amh-1.6 (07.2024); hormony (dostinex - hiperprolaktynemia) ✅ tarczyca, insulina ✅ hipoglikemia reaktywna ❌ ; MUCHa ✅ Wit. D, B12, homocysteina, ferrytyna ✅ Kariotypy cytokiny❓ immunofenotyp ✅ komórki NK ✅ przewlekłe EBV ❌ trombofilia❌ ; CD138 ✅ Bx i 4/5 KIRów ✅
🧔🏻♂️ 89’ (36)
usunięte żylaki powrózka nasiennego ✅ - brak poprawy; ciężki czynnik męski
1 IVF - Oviklinika Waw
08.2024 3 🥚 -> 2 ❄️
27.11.2024 transfer, blastka 4.2.2 ❌ EG + AH + Neoparin + smoflipid
27.12.2024 transfer, blastka 3.2.2 EG + AH + Neoparin + Hydroxychlorquine
6dpt-36; 8dpt-91; 12 dpt-361; 14 dpt-905; 20 dpt GS 1,11 YS 0,22 22 dpt-13901; 27 dpt-33512; 28 dpt-CRL 5mm i ❤️ 8tc+3-CRL 1,9cm; 9tc+3 CRL 2,7 cm; 12tc+3 prenatalne ok CRL 5,8 cm 🩵

-
Olej rady z Instagrama, zaufaj intuicji. Nie ma czegoś takiego jak za dużo. Mnie co prawda nie udało się karmić piersią docelowo - ale byłam KPI ale moja piers byla potrzebna właśnie do utulenia i do tego ssania nieodzywczego. Karmiłam butelkę swoim pokarmem i te karmienia były non stop. Potem w nocy była przerwa po paru miesiącach ale wcześniej to było co godzinę lub 1.5. małe porcje a często.Wilga27 wrote:Tylko wiesz, ja pierwsze dwa dni dawałam jej pierś prawie non stop na każde zakwilenie i to był dramat.
Nie spał nikt z nas.
Cdl powiedziała, że ona więcej energii zużyła na ssanie niż faktycznie dostala pokarmu.
Ostatnie dni były spoko i w miarę jakoś szło a dziś od 3:30 już karmię 6 raz i aktualne karmienie trwa 45min. Mam wrażenie, że już nie mam mleka.
Nie mam pojęcia co robić każdy mówi co innego
Aania- moje dziecko przybierało najmocniej z całego mojego wątku, po pół kilo na tydzień nawet -na początku, obecnie jest z tych szczuplejszych, co mnie jedynie utwierdza w przekonaniu że dzieci same wiedzą ile zjeść i kiedy.Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 stycznia, 12:33
-
monester wrote:Olej rady z Instagrama, zaufaj intuicji. Nie ma czegoś takiego jak za dużo. Mnie co prawda nie udało się karmić piersią docelowo - ale byłam KPI ale moja piers byla potrzebna właśnie do utulenia i do tego ssania nieodzywczego. Karmiłam butelkę swoim pokarmem i te karmienia były non stop. Potem w nocy była przerwa po paru miesiącach ale wcześniej to było co godzinę lub 1.5. małe porcje a często.
Aania- moje dziecko przybierało najmocniej z całego mojego wątku, po pół kilo na tydzień nawet -na początku, obecnie jest z tych szczuplejszych, co mnie jedynie utwierdza w przekonaniu że dzieci same wiedzą ile zjeść i kiedy.
O dziękuję Ci za ten wpis
w takim razie czuję się trochę spokojniejsza.
Mój 1 synek przybierał w dolnych granicach a teraz jest zupełnie odwrotnie. -
Mój wyglądał jak ludzik michelin. Ale zakończył przybieranie wraz z raczkowaniem. Ja tam bym się cieszyła, że tak ładnie laktację rozkręciliscie.aaaania87 wrote:O dziękuję Ci za ten wpis
w takim razie czuję się trochę spokojniejsza.
Mój 1 synek przybierał w dolnych granicach a teraz jest zupełnie odwrotnie. -
monester wrote:Mój wyglądał jak ludzik michelin. Ale zakończył przybieranie wraz z raczkowaniem. Ja tam bym się cieszyła, że tak ładnie laktację rozkręciliscie.
Michelin
Cieszę się bardzo bo w szpitalu żyłam w stresie bo Młody odrzucił całkowicie mm, do tego momentu interesuje go tylko cycek, na szczęście odciągnięte mleko też wypije z butli -
Dziewczyny a kiedy u Waszych dzieci zaczęły się kolki?👩34 👨42
🌿🏋🏻♀️🤸♂️🚴♂️
Starania naturalne od 2021.
W klinice od IX.2023
4 nieudane transfery
3 pierwsze - beta 0
4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
Punkcja nr 2 - 03.2025
5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
8dpt beta 158
11dpt beta 635 😍
15dpt beta 3062 🫣
5.05 mamy ♥️
19.05 2cm człowieczka 🌞
6.06 4,6cm byka
Panorama ok 🌸
16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
11.08 połówkowe lux 😎

-
Wilga27 wrote:Dziewczyny a kiedy u Waszych dzieci zaczęły się kolki?
Między 2 a 3 tygodniem życia. Pamiętam, że byłam dokładnie w dniu skończenia 3 tyg. z nim u fizjo i pytałam jak mu pomóc na brzuszek (wizyta fizjo z innym tematem. U nas to nie była kolka per se a dosyć ciężki przypadek dyschezji plus doszedł potem refluks👩🏼 91’ (34)
Amh-1.6 (07.2024); hormony (dostinex - hiperprolaktynemia) ✅ tarczyca, insulina ✅ hipoglikemia reaktywna ❌ ; MUCHa ✅ Wit. D, B12, homocysteina, ferrytyna ✅ Kariotypy cytokiny❓ immunofenotyp ✅ komórki NK ✅ przewlekłe EBV ❌ trombofilia❌ ; CD138 ✅ Bx i 4/5 KIRów ✅
🧔🏻♂️ 89’ (36)
usunięte żylaki powrózka nasiennego ✅ - brak poprawy; ciężki czynnik męski
1 IVF - Oviklinika Waw
08.2024 3 🥚 -> 2 ❄️
27.11.2024 transfer, blastka 4.2.2 ❌ EG + AH + Neoparin + smoflipid
27.12.2024 transfer, blastka 3.2.2 EG + AH + Neoparin + Hydroxychlorquine
6dpt-36; 8dpt-91; 12 dpt-361; 14 dpt-905; 20 dpt GS 1,11 YS 0,22 22 dpt-13901; 27 dpt-33512; 28 dpt-CRL 5mm i ❤️ 8tc+3-CRL 1,9cm; 9tc+3 CRL 2,7 cm; 12tc+3 prenatalne ok CRL 5,8 cm 🩵

-
Dzięki.
Mam do Was kolejne pytanie. Od środy byliśmy już tylko na kp i wszystko było jak trzeba. Dzisiaj od nocy jakiś kryzys i karmienie non stop co 1-2h.
Teraz dwa karmienia chciałam odciągnąć jeszcze trochę mleka i nic już nie mam, piersi miękkie
Musieliśmy dokarmić małą rozmrożonym mlekiem, ale jak za 1h znowu będzie głodna to już musi wjechać mm znowu…
Miałyście tak? Co robić? Pomocy
👩34 👨42
🌿🏋🏻♀️🤸♂️🚴♂️
Starania naturalne od 2021.
W klinice od IX.2023
4 nieudane transfery
3 pierwsze - beta 0
4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
Punkcja nr 2 - 03.2025
5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
8dpt beta 158
11dpt beta 635 😍
15dpt beta 3062 🫣
5.05 mamy ♥️
19.05 2cm człowieczka 🌞
6.06 4,6cm byka
Panorama ok 🌸
16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
11.08 połówkowe lux 😎

-
Wilga27 wrote:Dziewczyny a skąd Wy wiecie że Wasze dzieci płaczą
Z głodu? Moja czasami płacze ale po 15-20 min np udaje się ją uspokoić i jeszcze śpi 1-2h.
Nie chce wpychać jej piersi za każdym razem bo już popełniłam ten błąd i był dramat. No ale nie chce też jej przetrzymywać, jeśli naprawdę jest Głodna.
Jaki macie sposób i drogę dedukcji?
Mój maluch zupełnie inaczej płacze na jedzenie, nie uspokaja go wtedy bujanie no i szuka - śmiejemy się że próbuje molestować tate i babcie🤣.
Jutro Bąbel ma wizyte u okulisty - ja już jestem blada na samą myśl że będą mu 3 razy oczka zakrapiać 😒. Dodatkowo przed wizytą ma nie jeść 2h - ojj będzie chłopak wkurzony🙈 -
U nas było podobnie na początku i zmieniłam kp na kpi. Wiem ile zje i poza tym mogę się kimś wyręczyć i odespać chociaż trochę gorsze dni i noce. Poza tym i tak od początku dokarmiamy mm bo potrzeby są dużeWilga27 wrote:Tylko wiesz, ja pierwsze dwa dni dawałam jej pierś prawie non stop na każde zakwilenie i to był dramat.
Nie spał nikt z nas.
Cdl powiedziała, że ona więcej energii zużyła na ssanie niż faktycznie dostala pokarmu.
Ostatnie dni były spoko i w miarę jakoś szło a dziś od 3:30 już karmię 6 raz i aktualne karmienie trwa 45min. Mam wrażenie, że już nie mam mleka.
Nie mam pojęcia co robić każdy mówi co innego
Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia, 10:46
👶 02.2016 moje największe szczęście ♥️
07.2023 - walczymy o rodzeństwo
🧑 37 🧒39
22.07.2024 IUI ❌
17.08.2024 IUI ❌
09.10.2024 punkcja
07.12.2024 transfer ❄️ 5.1.1 👎
24.02.2025 transfer ❄️ 5.1.1 🍀 (prog 19,78 ng/ml)
6 i 7 dpt ⏸️🍀 8 dpt beta 84; prog 23.6 ng/ml🍀 10 dpt beta 162; prog 22.50 ng/ml🍀12 dpt beta 327.7; prog 21.9 ng/ml🍀14 dpt beta 839🍀16 dpt beta 2104, prog 21.3 ng/ml🍀22 dpt beta 17636, prog 24.9🍀 30 dpt ❤️ 142 bpm, CRL 9 mm🤞prenatalne wszystko ok

-
Jak Cię to pocieszy to też byliśmy u okulisty i młody bardzo fajnie przeszedł badanie 🙂 kropelki nie sprawiły dyskomfortu, nie płakał i wystarczyło tylko 2 razy zakropić 🙂 także głowa do góry, ja też panikowałam 😉Psiara wrote:Mój maluch zupełnie inaczej płacze na jedzenie, nie uspokaja go wtedy bujanie no i szuka - śmiejemy się że próbuje molestować tate i babcie🤣.
Jutro Bąbel ma wizyte u okulisty - ja już jestem blada na samą myśl że będą mu 3 razy oczka zakrapiać 😒. Dodatkowo przed wizytą ma nie jeść 2h - ojj będzie chłopak wkurzony🙈11.2016 💔 9tc
06.2020 cp - prawa strona. usunięcie jajowodu.
12.2020 cp lewa strona. Leczenie metotreksatem.
11.2021 cp - lewa strona. Usunięty jajowód.
Procedura I 04.2024 - protokół krótki (Gonal i menopur)
16.04 - punkcja; pobrano 15 🥚 zapłodnionych 9, - 3 zarodki
19.04 transfer ET z 3 doby
⛔ 05.2024 Ciąża pozamaciczna rogowa. Laparoskopia.
06.09.2024 FET CS 4AB
7dpt beta <2.30❌
04.10.2024 FET CN 4BB
7dpt beta <2.30 ❌
Procedura II 10.2024 - protokół krótki (Rekovelle i menopur)
30.10 punkcja; pobrano 12🥚 zapłodnionych 7, - 4 zarodki
03.01.2025 FET CN 4AA🍍🍟
4dpt ⏸️
5dpt 34,0 mIU/ml
7dpt 93,8 mIU/ml
10dpt 273,1 mIU/ml
13dpt 900,7 mIU/ml
17dpt 4923,0 mIU/ml
21dpt USG 2mm okruszka z pulsującym serduszkiem 💓
12+2 będzie syn 🩵
15.09.2025 ✨ Miłosz ❤️ 3910g, 51cm 👶
Na zimowisku ❄️4AA, 4BB, 3AB -
Wilga27 wrote:Dzięki.
Mam do Was kolejne pytanie. Od środy byliśmy już tylko na kp i wszystko było jak trzeba. Dzisiaj od nocy jakiś kryzys i karmienie non stop co 1-2h.
Teraz dwa karmienia chciałam odciągnąć jeszcze trochę mleka i nic już nie mam, piersi miękkie
Musieliśmy dokarmić małą rozmrożonym mlekiem, ale jak za 1h znowu będzie głodna to już musi wjechać mm znowu…
Miałyście tak? Co robić? Pomocy
Myślę że tym przystawianiem córa rozkręca laktację.
Więc dobrze że wisi. A dobrze Wam przyrasta wagowo ? Ja bym za nic w świecie nie zamieniła kp na kpi - bardzo podziwiam osoby które ida tą drogą bo to mega czasochłonne i póki taki maluch nie wymaga jeszcze zbyt wielkiej obsługi to ok, ale potem tego czasu brakuje a trzeba odciągnąć to mleko.
Przystawiaj ja, jeśli technicznie wszystko gra to jest dobra droga. A jeśli czujesz się niepewnie kup swoją wagę albo umów się do cdl. -
Cdl już u nas była tydzień temu właśnie.
Od zeszłego poniedziałku do wczoraj wszystko było ok.
Wczoraj w nocy nagle mała zaczęła jest coraz częściej I okazało się że ja mam coraz mniej pokarmu. Nie mam już też odciągniętego więc właśnie musiałam jej dać porcję mm 😢
Nie wiem kompletnie co mam robić i skąd ten nagły zanik mleka …👩34 👨42
🌿🏋🏻♀️🤸♂️🚴♂️
Starania naturalne od 2021.
W klinice od IX.2023
4 nieudane transfery
3 pierwsze - beta 0
4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
Punkcja nr 2 - 03.2025
5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
8dpt beta 158
11dpt beta 635 😍
15dpt beta 3062 🫣
5.05 mamy ♥️
19.05 2cm człowieczka 🌞
6.06 4,6cm byka
Panorama ok 🌸
16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
11.08 połówkowe lux 😎

-
Wilga27 wrote:Cdl już u nas była tydzień temu właśnie.
Od zeszłego poniedziałku do wczoraj wszystko było ok.
Wczoraj w nocy nagle mała zaczęła jest coraz częściej I okazało się że ja mam coraz mniej pokarmu. Nie mam już też odciągniętego więc właśnie musiałam jej dać porcję mm 😢
Nie wiem kompletnie co mam robić i skąd ten nagły zanik mleka …
Kurcze, ja co prawda takiego problemu nie miałam, ale widzę, że nadal tego pokarmu jest mniej? Może jakieś naturalne sposoby na zwiększenie ilości mleka?Starania od 05/2022
Ona 29 lat👱♀️
✔️Hormony w normie
✔️Regularne owulacje
❌️MTHFR hetero
❌️Endometrioza
❌️Niedrożny jajowód
❌️PAI-homo
❌️Kir BX (brak 4/5 kirów implantacyjnych)
On 31 lat🙋
✔️Badania w normie
09.2024 r. Kwalifikacja do in vitro
11.2024 r. Punkcja
11/2024 r. Transfer 4AA❌️
01/2025 r. Transfer 4AA cb 💔❌️
02/2025 r. Transfer 3BA ❤️
(Luteina, cyclogest, clexane, acard, encorton, estrofem)
5 dpt - 28,3
7 dpt - 103
9 dpt - 340
12 dpt - 1230
23 dpt - jest ❤️
Prenatalne - ryzyka niskie, dziewczynka 💗
17+6 223g 🥰
20+5 400g 🥰
29+1 1380g 🥰
30+5 1670g 🥰
33 2000g 🥰
36+1 2700g 🥰
39 tc cc 3350 g, 57 cm 💕







