Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Udane IVF- rodzimy w 2025 - cz. V
Odpowiedz

Udane IVF- rodzimy w 2025 - cz. V

Oceń ten wątek:
  • LokaDesigner Autorytet
    Postów: 652 2872

    Wysłany: 11 stycznia, 05:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wilga27 wrote:
    Dziewczyny a skąd Wy wiecie że Wasze dzieci płaczą
    Z głodu? Moja czasami płacze ale po 15-20 min np udaje się ją uspokoić i jeszcze śpi 1-2h.
    Nie chce wpychać jej piersi za każdym razem bo już popełniłam ten błąd i był dramat. No ale nie chce też jej przetrzymywać, jeśli naprawdę jest Głodna.


    Jaki macie sposób i drogę dedukcji?

    Ja mam aplikacje dziecko+ i jak minie 2-3 h to na bank głód. Ale też często ten płacz jest inny. Wcześniej też było Milenie językiem i takie szukanie główką, teraz trochę ciężej z sygnałami bo Mała namiętnie pożera swoje łapki 🤣

    31👱🏼‍♀️ 39🧔

    AMH 2,43 ng/ml

    08.2023 początek starań 🫶
    23.08.2024 IUI ❌️
    17.09.2024 IUI ❌️
    30.09.2024 wizyta kwalifikacyjna do ivf
    07.11.2024 punkcja - pobrane 18🥚zapłodnione 10 🤞, 6 zarodków ❄️❄️❄️❄️❄️❄️ 3 x 5AA, 1x 5BA, 1x4AB, 1x3BC
    13.12.2024 FET 5AA ❌️ cb**
    17.01.2025 FET 5AA 🤰
    5 dpt -> ⏸️
    6 dpt -> beta 33,53 mlU/ml 😱
    25 dpt -> crl 0,44 cm kropeczek z serduszkiem ❤️🥹
    7t + 3 -> crl 1,3 cm ❤️💪
    10t + 2 -> crl 3,64 cm 🥰
    dziewczynka
    30.09 -> 3453 g 53 cm

    age.png
  • Alesiamum Autorytet
    Postów: 606 823

    Wysłany: 11 stycznia, 07:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wilga27 wrote:
    Dziewczyny a skąd Wy wiecie że Wasze dzieci płaczą
    Z głodu? Moja czasami płacze ale po 15-20 min np udaje się ją uspokoić i jeszcze śpi 1-2h.
    Nie chce wpychać jej piersi za każdym razem bo już popełniłam ten błąd i był dramat. No ale nie chce też jej przetrzymywać, jeśli naprawdę jest Głodna.


    Jaki macie sposób i drogę dedukcji?
    U nas mała szuka, kręci główką albo wciąga piąstkę 🤣 a jak jest totalny głód to przy płaczu chrumka jak mała świnka i wtedy wiadomo że jest bardzo głodna🤣

    👶 02.2016 moje największe szczęście ♥️
    07.2023 - walczymy o rodzeństwo
    🧑 37 🧒39

    22.07.2024 IUI ❌
    17.08.2024 IUI ❌
    09.10.2024 punkcja
    07.12.2024 transfer ❄️ 5.1.1 👎
    24.02.2025 transfer ❄️ 5.1.1 🍀 (prog 19,78 ng/ml)
    6 i 7 dpt ⏸️🍀 8 dpt beta 84; prog 23.6 ng/ml🍀 10 dpt beta 162; prog 22.50 ng/ml🍀12 dpt beta 327.7; prog 21.9 ng/ml🍀14 dpt beta 839🍀16 dpt beta 2104, prog 21.3 ng/ml🍀22 dpt beta 17636, prog 24.9🍀 30 dpt ❤️ 142 bpm, CRL 9 mm🤞prenatalne wszystko ok
    age.png
  • Wilga27 Autorytet
    Postów: 1389 994

    Wysłany: 11 stycznia, 08:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wlasnie ja nie potrafię chyba jeszcze tego tak dobrze ocenić, jak miną 2 czy 3 h to na bank głód Ale często to jest krócej I i tak wpycha sobie te piąstki do buzi, wydaje się mimo wszystko uspokoić i śpi jeszcze z 2 h. Więc totalnie nie wiem jak to wyczuć

    👩34 👨42


    🌿🏋🏻‍♀️🤸‍♂️🚴‍♂️

    Starania naturalne od 2021.
    W klinice od IX.2023

    4 nieudane transfery
    3 pierwsze - beta 0
    4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
    Punkcja nr 2 - 03.2025
    5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
    8dpt beta 158
    11dpt beta 635 😍
    15dpt beta 3062 🫣
    5.05 mamy ♥️
    19.05 2cm człowieczka 🌞
    6.06 4,6cm byka
    Panorama ok 🌸
    16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
    11.08 połówkowe lux 😎

    age.png
  • aaaania87 Autorytet
    Postów: 1691 2413

    Wysłany: 11 stycznia, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wilga27 wrote:
    No wlasnie ja nie potrafię chyba jeszcze tego tak dobrze ocenić, jak miną 2 czy 3 h to na bank głód Ale często to jest krócej I i tak wpycha sobie te piąstki do buzi, wydaje się mimo wszystko uspokoić i śpi jeszcze z 2 h. Więc totalnie nie wiem jak to wyczuć

    U nas specyficzny płacz - trochę jak owieczka ;) jest na piersi i te przerwy są mniejsze niż 3h póki co.

    Dziewczyny a czy była u Was sytuacja że bobo przyrasta więcej niż powinno ? Mój młody ponad 3tyg i już 4,5kg, przerósł ostatnio 300g a potem w kolejnym tyg 400g, położna mnie uspakaja bo na piersi to może ile chce ale boję się że go przekarmiam 🫣 i może przez to też problemy brzuszkowe u nas.

    age.png

    age.png

    Synek 1 👶🏼 Ur 17.11.2023 54cm, 3kg
    Synek 2 👶🏼 Ur 18.12.2025 55cm, 3,6kg
  • monester Autorytet
    Postów: 7173 6446

    Wysłany: 11 stycznia, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wilga27 wrote:
    Dziewczyny a skąd Wy wiecie że Wasze dzieci płaczą
    Z głodu? Moja czasami płacze ale po 15-20 min np udaje się ją uspokoić i jeszcze śpi 1-2h.
    Nie chce wpychać jej piersi za każdym razem bo już popełniłam ten błąd i był dramat. No ale nie chce też jej przetrzymywać, jeśli naprawdę jest Głodna.


    Jaki macie sposób i drogę dedukcji?
    Twoje dziecko jest ultra małe, ono potrzebuje ssania i nie ma mowy o błędzie w ciągłym przystawianiu. Karmienie piersią jest przez te pierwsze miesiące właściwie non stop tyle ile dziecko sobie życzy. Ono teraz ci rozkręca laktację na potem. Nie ograniczaj. Karmienie czy piersią czy butelka jest na żądanie.
    Ale dodatkowo pierś to uspokajajacz i poczucie bezpieczeństwa.

  • Wilga27 Autorytet
    Postów: 1389 994

    Wysłany: 11 stycznia, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monester wrote:
    Twoje dziecko jest ultra małe, ono potrzebuje ssania i nie ma mowy o błędzie w ciągłym przystawianiu. Karmienie piersią jest przez te pierwsze miesiące właściwie non stop tyle ile dziecko sobie życzy. Ono teraz ci rozkręca laktację na potem. Nie ograniczaj. Karmienie czy piersią czy butelka jest na żądanie.
    Ale dodatkowo pierś to uspokajajacz i poczucie bezpieczeństwa.

    Tylko wiesz, ja pierwsze dwa dni dawałam jej pierś prawie non stop na każde zakwilenie i to był dramat.
    Nie spał nikt z nas.
    Cdl powiedziała, że ona więcej energii zużyła na ssanie niż faktycznie dostala pokarmu.


    Ostatnie dni były spoko i w miarę jakoś szło a dziś od 3:30 już karmię 6 raz i aktualne karmienie trwa 45min. Mam wrażenie, że już nie mam mleka.
    Nie mam pojęcia co robić każdy mówi co innego :(

    👩34 👨42


    🌿🏋🏻‍♀️🤸‍♂️🚴‍♂️

    Starania naturalne od 2021.
    W klinice od IX.2023

    4 nieudane transfery
    3 pierwsze - beta 0
    4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
    Punkcja nr 2 - 03.2025
    5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
    8dpt beta 158
    11dpt beta 635 😍
    15dpt beta 3062 🫣
    5.05 mamy ♥️
    19.05 2cm człowieczka 🌞
    6.06 4,6cm byka
    Panorama ok 🌸
    16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
    11.08 połówkowe lux 😎

    age.png
  • Valie05 Autorytet
    Postów: 1511 2824

    Wysłany: 11 stycznia, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wilga27 wrote:
    Tylko wiesz, ja pierwsze dwa dni dawałam jej pierś prawie non stop na każde zakwilenie i to był dramat.
    Nie spał nikt z nas.
    Cdl powiedziała, że ona więcej energii zużyła na ssanie niż faktycznie dostala pokarmu.


    Ostatnie dni były spoko i w miarę jakoś szło a dziś od 3:30 już karmię 6 raz i aktualne karmienie trwa 45min. Mam wrażenie, że już nie mam mleka.
    Nie mam pojęcia co robić każdy mówi co innego :(

    U mnie karmienia były co 1-1,5h w dzień i w sumie tak zostało nawet teraz jak ma 4msc. W nocy co 2,5-3h. Głównie dlatego, że mały ma refluks i te małe porcje lepiej działają. Sygnały podobne jak u dziewczyn choć u nas najbardziej było widać po mieleniu języczkiem. Karmienia po 45-60min też były zwłaszcza wieczorem, mały ciumkał cyca jak smoczka. Do tego kontaktowe spanko. Myślę, że rzeczywiście to było dla przytulania i poczucia bezpieczeństwa. Dziecko do 3msc nie ogarnia, że nie jest już z Tobą jednym ciałem.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 stycznia, 11:38

    Wilga27 lubi tę wiadomość

    👩🏼 91’ (34)
    Amh-1.6 (07.2024); hormony (dostinex - hiperprolaktynemia) ✅ tarczyca, insulina ✅ hipoglikemia reaktywna ❌ ; MUCHa ✅ Wit. D, B12, homocysteina, ferrytyna ✅ Kariotypy cytokiny❓ immunofenotyp ✅ komórki NK ✅ przewlekłe EBV ❌ trombofilia❌ ; CD138 ✅ Bx i 4/5 KIRów ✅

    🧔🏻‍♂️ 89’ (36)
    usunięte żylaki powrózka nasiennego ✅ - brak poprawy; ciężki czynnik męski

    1 IVF - Oviklinika Waw
    08.2024 3 🥚 -> 2 ❄️
    27.11.2024 transfer, blastka 4.2.2 ❌ EG + AH + Neoparin + smoflipid
    27.12.2024 transfer, blastka 3.2.2 EG + AH + Neoparin + Hydroxychlorquine
    6dpt-36; 8dpt-91; 12 dpt-361; 14 dpt-905; 20 dpt GS 1,11 YS 0,22 22 dpt-13901; 27 dpt-33512; 28 dpt-CRL 5mm i  ❤️ 8tc+3-CRL 1,9cm; 9tc+3 CRL 2,7 cm; 12tc+3 prenatalne ok CRL 5,8 cm 🩵

    age.png
  • monester Autorytet
    Postów: 7173 6446

    Wysłany: 11 stycznia, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wilga27 wrote:
    Tylko wiesz, ja pierwsze dwa dni dawałam jej pierś prawie non stop na każde zakwilenie i to był dramat.
    Nie spał nikt z nas.
    Cdl powiedziała, że ona więcej energii zużyła na ssanie niż faktycznie dostala pokarmu.


    Ostatnie dni były spoko i w miarę jakoś szło a dziś od 3:30 już karmię 6 raz i aktualne karmienie trwa 45min. Mam wrażenie, że już nie mam mleka.
    Nie mam pojęcia co robić każdy mówi co innego :(
    Olej rady z Instagrama, zaufaj intuicji. Nie ma czegoś takiego jak za dużo. Mnie co prawda nie udało się karmić piersią docelowo - ale byłam KPI ale moja piers byla potrzebna właśnie do utulenia i do tego ssania nieodzywczego. Karmiłam butelkę swoim pokarmem i te karmienia były non stop. Potem w nocy była przerwa po paru miesiącach ale wcześniej to było co godzinę lub 1.5. małe porcje a często.
    Aania- moje dziecko przybierało najmocniej z całego mojego wątku, po pół kilo na tydzień nawet -na początku, obecnie jest z tych szczuplejszych, co mnie jedynie utwierdza w przekonaniu że dzieci same wiedzą ile zjeść i kiedy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 stycznia, 12:33

  • aaaania87 Autorytet
    Postów: 1691 2413

    Wysłany: 11 stycznia, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monester wrote:
    Olej rady z Instagrama, zaufaj intuicji. Nie ma czegoś takiego jak za dużo. Mnie co prawda nie udało się karmić piersią docelowo - ale byłam KPI ale moja piers byla potrzebna właśnie do utulenia i do tego ssania nieodzywczego. Karmiłam butelkę swoim pokarmem i te karmienia były non stop. Potem w nocy była przerwa po paru miesiącach ale wcześniej to było co godzinę lub 1.5. małe porcje a często.
    Aania- moje dziecko przybierało najmocniej z całego mojego wątku, po pół kilo na tydzień nawet -na początku, obecnie jest z tych szczuplejszych, co mnie jedynie utwierdza w przekonaniu że dzieci same wiedzą ile zjeść i kiedy.

    O dziękuję Ci za ten wpis :) w takim razie czuję się trochę spokojniejsza.
    Mój 1 synek przybierał w dolnych granicach a teraz jest zupełnie odwrotnie.

    age.png

    age.png

    Synek 1 👶🏼 Ur 17.11.2023 54cm, 3kg
    Synek 2 👶🏼 Ur 18.12.2025 55cm, 3,6kg
  • monester Autorytet
    Postów: 7173 6446

    Wysłany: 11 stycznia, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aaaania87 wrote:
    O dziękuję Ci za ten wpis :) w takim razie czuję się trochę spokojniejsza.
    Mój 1 synek przybierał w dolnych granicach a teraz jest zupełnie odwrotnie.
    Mój wyglądał jak ludzik michelin. Ale zakończył przybieranie wraz z raczkowaniem. Ja tam bym się cieszyła, że tak ładnie laktację rozkręciliscie.

  • aaaania87 Autorytet
    Postów: 1691 2413

    Wysłany: 11 stycznia, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monester wrote:
    Mój wyglądał jak ludzik michelin. Ale zakończył przybieranie wraz z raczkowaniem. Ja tam bym się cieszyła, że tak ładnie laktację rozkręciliscie.

    Michelin :)
    Cieszę się bardzo bo w szpitalu żyłam w stresie bo Młody odrzucił całkowicie mm, do tego momentu interesuje go tylko cycek, na szczęście odciągnięte mleko też wypije z butli

    age.png

    age.png

    Synek 1 👶🏼 Ur 17.11.2023 54cm, 3kg
    Synek 2 👶🏼 Ur 18.12.2025 55cm, 3,6kg
  • Wilga27 Autorytet
    Postów: 1389 994

    Wysłany: 11 stycznia, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a kiedy u Waszych dzieci zaczęły się kolki?

    👩34 👨42


    🌿🏋🏻‍♀️🤸‍♂️🚴‍♂️

    Starania naturalne od 2021.
    W klinice od IX.2023

    4 nieudane transfery
    3 pierwsze - beta 0
    4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
    Punkcja nr 2 - 03.2025
    5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
    8dpt beta 158
    11dpt beta 635 😍
    15dpt beta 3062 🫣
    5.05 mamy ♥️
    19.05 2cm człowieczka 🌞
    6.06 4,6cm byka
    Panorama ok 🌸
    16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
    11.08 połówkowe lux 😎

    age.png
  • Valie05 Autorytet
    Postów: 1511 2824

    Wysłany: 11 stycznia, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wilga27 wrote:
    Dziewczyny a kiedy u Waszych dzieci zaczęły się kolki?

    Między 2 a 3 tygodniem życia. Pamiętam, że byłam dokładnie w dniu skończenia 3 tyg. z nim u fizjo i pytałam jak mu pomóc na brzuszek (wizyta fizjo z innym tematem. U nas to nie była kolka per se a dosyć ciężki przypadek dyschezji plus doszedł potem refluks

    👩🏼 91’ (34)
    Amh-1.6 (07.2024); hormony (dostinex - hiperprolaktynemia) ✅ tarczyca, insulina ✅ hipoglikemia reaktywna ❌ ; MUCHa ✅ Wit. D, B12, homocysteina, ferrytyna ✅ Kariotypy cytokiny❓ immunofenotyp ✅ komórki NK ✅ przewlekłe EBV ❌ trombofilia❌ ; CD138 ✅ Bx i 4/5 KIRów ✅

    🧔🏻‍♂️ 89’ (36)
    usunięte żylaki powrózka nasiennego ✅ - brak poprawy; ciężki czynnik męski

    1 IVF - Oviklinika Waw
    08.2024 3 🥚 -> 2 ❄️
    27.11.2024 transfer, blastka 4.2.2 ❌ EG + AH + Neoparin + smoflipid
    27.12.2024 transfer, blastka 3.2.2 EG + AH + Neoparin + Hydroxychlorquine
    6dpt-36; 8dpt-91; 12 dpt-361; 14 dpt-905; 20 dpt GS 1,11 YS 0,22 22 dpt-13901; 27 dpt-33512; 28 dpt-CRL 5mm i  ❤️ 8tc+3-CRL 1,9cm; 9tc+3 CRL 2,7 cm; 12tc+3 prenatalne ok CRL 5,8 cm 🩵

    age.png
  • Wilga27 Autorytet
    Postów: 1389 994

    Wysłany: 11 stycznia, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki.
    Mam do Was kolejne pytanie. Od środy byliśmy już tylko na kp i wszystko było jak trzeba. Dzisiaj od nocy jakiś kryzys i karmienie non stop co 1-2h.
    Teraz dwa karmienia chciałam odciągnąć jeszcze trochę mleka i nic już nie mam, piersi miękkie :(
    Musieliśmy dokarmić małą rozmrożonym mlekiem, ale jak za 1h znowu będzie głodna to już musi wjechać mm znowu…
    Miałyście tak? Co robić? Pomocy :(

    👩34 👨42


    🌿🏋🏻‍♀️🤸‍♂️🚴‍♂️

    Starania naturalne od 2021.
    W klinice od IX.2023

    4 nieudane transfery
    3 pierwsze - beta 0
    4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
    Punkcja nr 2 - 03.2025
    5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
    8dpt beta 158
    11dpt beta 635 😍
    15dpt beta 3062 🫣
    5.05 mamy ♥️
    19.05 2cm człowieczka 🌞
    6.06 4,6cm byka
    Panorama ok 🌸
    16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
    11.08 połówkowe lux 😎

    age.png
  • Psiara Autorytet
    Postów: 371 526

    Wysłany: 11 stycznia, 23:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wilga27 wrote:
    Dziewczyny a skąd Wy wiecie że Wasze dzieci płaczą
    Z głodu? Moja czasami płacze ale po 15-20 min np udaje się ją uspokoić i jeszcze śpi 1-2h.
    Nie chce wpychać jej piersi za każdym razem bo już popełniłam ten błąd i był dramat. No ale nie chce też jej przetrzymywać, jeśli naprawdę jest Głodna.


    Jaki macie sposób i drogę dedukcji?

    Mój maluch zupełnie inaczej płacze na jedzenie, nie uspokaja go wtedy bujanie no i szuka - śmiejemy się że próbuje molestować tate i babcie🤣.

    Jutro Bąbel ma wizyte u okulisty - ja już jestem blada na samą myśl że będą mu 3 razy oczka zakrapiać 😒. Dodatkowo przed wizytą ma nie jeść 2h - ojj będzie chłopak wkurzony🙈

  • Alesiamum Autorytet
    Postów: 606 823

    Wysłany: 12 stycznia, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wilga27 wrote:
    Tylko wiesz, ja pierwsze dwa dni dawałam jej pierś prawie non stop na każde zakwilenie i to był dramat.
    Nie spał nikt z nas.
    Cdl powiedziała, że ona więcej energii zużyła na ssanie niż faktycznie dostala pokarmu.


    Ostatnie dni były spoko i w miarę jakoś szło a dziś od 3:30 już karmię 6 raz i aktualne karmienie trwa 45min. Mam wrażenie, że już nie mam mleka.
    Nie mam pojęcia co robić każdy mówi co innego :(
    U nas było podobnie na początku i zmieniłam kp na kpi. Wiem ile zje i poza tym mogę się kimś wyręczyć i odespać chociaż trochę gorsze dni i noce. Poza tym i tak od początku dokarmiamy mm bo potrzeby są duże

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia, 10:46

    👶 02.2016 moje największe szczęście ♥️
    07.2023 - walczymy o rodzeństwo
    🧑 37 🧒39

    22.07.2024 IUI ❌
    17.08.2024 IUI ❌
    09.10.2024 punkcja
    07.12.2024 transfer ❄️ 5.1.1 👎
    24.02.2025 transfer ❄️ 5.1.1 🍀 (prog 19,78 ng/ml)
    6 i 7 dpt ⏸️🍀 8 dpt beta 84; prog 23.6 ng/ml🍀 10 dpt beta 162; prog 22.50 ng/ml🍀12 dpt beta 327.7; prog 21.9 ng/ml🍀14 dpt beta 839🍀16 dpt beta 2104, prog 21.3 ng/ml🍀22 dpt beta 17636, prog 24.9🍀 30 dpt ❤️ 142 bpm, CRL 9 mm🤞prenatalne wszystko ok
    age.png
  • Agula Autorytet
    Postów: 2642 2672

    Wysłany: 12 stycznia, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Psiara wrote:
    Mój maluch zupełnie inaczej płacze na jedzenie, nie uspokaja go wtedy bujanie no i szuka - śmiejemy się że próbuje molestować tate i babcie🤣.

    Jutro Bąbel ma wizyte u okulisty - ja już jestem blada na samą myśl że będą mu 3 razy oczka zakrapiać 😒. Dodatkowo przed wizytą ma nie jeść 2h - ojj będzie chłopak wkurzony🙈
    Jak Cię to pocieszy to też byliśmy u okulisty i młody bardzo fajnie przeszedł badanie 🙂 kropelki nie sprawiły dyskomfortu, nie płakał i wystarczyło tylko 2 razy zakropić 🙂 także głowa do góry, ja też panikowałam 😉

    11.2016 💔 9tc
    06.2020 cp - prawa strona. usunięcie jajowodu.
    12.2020 cp lewa strona. Leczenie metotreksatem.
    11.2021 cp - lewa strona. Usunięty jajowód.

    Procedura I 04.2024 - protokół krótki (Gonal i menopur)

    16.04 - punkcja; pobrano 15 🥚 zapłodnionych 9, - 3 zarodki

    19.04 transfer ET z 3 doby
    ⛔ 05.2024 Ciąża pozamaciczna rogowa. Laparoskopia.

    06.09.2024 FET CS 4AB
    7dpt beta <2.30❌

    04.10.2024 FET CN 4BB
    7dpt beta <2.30 ❌


    Procedura II 10.2024 - protokół krótki (Rekovelle i menopur)
    30.10 punkcja; pobrano 12🥚 zapłodnionych 7, - 4 zarodki

    03.01.2025 FET CN 4AA🍍🍟
    4dpt ⏸️
    5dpt 34,0 mIU/ml
    7dpt 93,8 mIU/ml
    10dpt 273,1 mIU/ml
    13dpt 900,7 mIU/ml
    17dpt 4923,0 mIU/ml
    21dpt USG 2mm okruszka z pulsującym serduszkiem 💓
    12+2 będzie syn 🩵

    15.09.2025 ✨ Miłosz ❤️ 3910g, 51cm 👶

    Na zimowisku ❄️4AA, 4BB, 3AB
  • aaaania87 Autorytet
    Postów: 1691 2413

    Wysłany: 12 stycznia, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wilga27 wrote:
    Dzięki.
    Mam do Was kolejne pytanie. Od środy byliśmy już tylko na kp i wszystko było jak trzeba. Dzisiaj od nocy jakiś kryzys i karmienie non stop co 1-2h.
    Teraz dwa karmienia chciałam odciągnąć jeszcze trochę mleka i nic już nie mam, piersi miękkie :(
    Musieliśmy dokarmić małą rozmrożonym mlekiem, ale jak za 1h znowu będzie głodna to już musi wjechać mm znowu…
    Miałyście tak? Co robić? Pomocy :(

    Myślę że tym przystawianiem córa rozkręca laktację.
    Więc dobrze że wisi. A dobrze Wam przyrasta wagowo ? Ja bym za nic w świecie nie zamieniła kp na kpi - bardzo podziwiam osoby które ida tą drogą bo to mega czasochłonne i póki taki maluch nie wymaga jeszcze zbyt wielkiej obsługi to ok, ale potem tego czasu brakuje a trzeba odciągnąć to mleko.
    Przystawiaj ja, jeśli technicznie wszystko gra to jest dobra droga. A jeśli czujesz się niepewnie kup swoją wagę albo umów się do cdl.

    age.png

    age.png

    Synek 1 👶🏼 Ur 17.11.2023 54cm, 3kg
    Synek 2 👶🏼 Ur 18.12.2025 55cm, 3,6kg
  • Wilga27 Autorytet
    Postów: 1389 994

    Wysłany: 12 stycznia, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cdl już u nas była tydzień temu właśnie.
    Od zeszłego poniedziałku do wczoraj wszystko było ok.
    Wczoraj w nocy nagle mała zaczęła jest coraz częściej I okazało się że ja mam coraz mniej pokarmu. Nie mam już też odciągniętego więc właśnie musiałam jej dać porcję mm 😢
    Nie wiem kompletnie co mam robić i skąd ten nagły zanik mleka …

    👩34 👨42


    🌿🏋🏻‍♀️🤸‍♂️🚴‍♂️

    Starania naturalne od 2021.
    W klinice od IX.2023

    4 nieudane transfery
    3 pierwsze - beta 0
    4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
    Punkcja nr 2 - 03.2025
    5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
    8dpt beta 158
    11dpt beta 635 😍
    15dpt beta 3062 🫣
    5.05 mamy ♥️
    19.05 2cm człowieczka 🌞
    6.06 4,6cm byka
    Panorama ok 🌸
    16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
    11.08 połówkowe lux 😎

    age.png
  • Nadzieja_95 Autorytet
    Postów: 668 956

    Wysłany: 12 stycznia, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wilga27 wrote:
    Cdl już u nas była tydzień temu właśnie.
    Od zeszłego poniedziałku do wczoraj wszystko było ok.
    Wczoraj w nocy nagle mała zaczęła jest coraz częściej I okazało się że ja mam coraz mniej pokarmu. Nie mam już też odciągniętego więc właśnie musiałam jej dać porcję mm 😢
    Nie wiem kompletnie co mam robić i skąd ten nagły zanik mleka …

    Kurcze, ja co prawda takiego problemu nie miałam, ale widzę, że nadal tego pokarmu jest mniej? Może jakieś naturalne sposoby na zwiększenie ilości mleka?

    Starania od 05/2022

    Ona 29 lat👱‍♀️
    ✔️Hormony w normie
    ✔️Regularne owulacje
    ❌️MTHFR hetero
    ❌️Endometrioza
    ❌️Niedrożny jajowód
    ❌️PAI-homo
    ❌️Kir BX (brak 4/5 kirów implantacyjnych)

    On 31 lat🙋
    ✔️Badania w normie

    09.2024 r. Kwalifikacja do in vitro
    11.2024 r. Punkcja

    11/2024 r. Transfer 4AA❌️
    01/2025 r. Transfer 4AA cb 💔❌️
    02/2025 r. Transfer 3BA ❤️
    (Luteina, cyclogest, clexane, acard, encorton, estrofem)
    5 dpt - 28,3
    7 dpt - 103
    9 dpt - 340
    12 dpt - 1230
    23 dpt - jest ❤️
    Prenatalne - ryzyka niskie, dziewczynka 💗
    17+6 223g 🥰
    20+5 400g 🥰
    29+1 1380g 🥰
    30+5 1670g 🥰
    33 2000g 🥰
    36+1 2700g 🥰

    39 tc cc 3350 g, 57 cm 💕

    age.png
‹‹ 334 335 336 337 338 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ