Udane IVF- rodzimy w 2025 - cz. V
-
WIADOMOŚĆ
-
@linka współczuję przeżyć. Dobrze, że najgorsze już za wami. Najgorzej jak nie wiadomo co dolega i jak pomóc. Wyniki ok, to ostatecznie nie wiadomo skąd ta wiotkość i opuchlizna?
@Valie05 trzymam kciuki, żeby to nie było nic problematycznego. Daj znać jak wyniki. Mam nadzieję, że to po prostu spowodowane rozwojem. U nas jak ruszyła fizycznie to też waga stanęła. W sumie od urodzenia trzymamy się koli 30 centyla i raz trochę w dół raz w górę.
@Mimiiiś u nas spacerówka wjechała dopiero na początku czerwca czyli skończony 8 miesiąc. Mała ma jakieś 72 cm ubranka mamy na 80 i waga 7,660 jak była ostatnio ważona. Zdecydowało to, że zaczęła sobie siadać boczkiem i po prostu się bałam, że wypadnie. Wgl ostatnie 2 tygodnie to totalny skok rozwojowy, siada sama wyprostowana, czworaki to opanowała do perfekcji, wspina się i wstaje. Normalnie strach mrugac żeby sobie nic nie zrobiła. Wgl korzystajcie z kojców czy dzieciaczki "biegają" po domu? U nas póki co sprawdza się cały czas duży kojec, ostatnio kupilam taki "tor" z poduszek z gąbek i je uwielbia i właśnie to chyba się tak przyczyniło, że zaczęła sama wstawać i się podnosić. Ale tak żeby ją puścić normalnie po domu to mam totalne opory, nie wiem czy to wgl nastąpi 🤣🤦♀️ dzisiaj nam się w końcu przebiła jedna jedynka górna, jeszcze druga idzie ale jeszcze pod dziąsłem. Na dole ma już obie jedynki I dwójki, wszystko na opak🤣🤦♀️ a co do krzesełka to jakiś tydzień przed ukończeniem 6 mies byliśmy u fizjo sprawdzić czy jest gotowa i wgl, nie siadała sama w sensie no jak się ją posadziło i opierało to siedziała no ale ten siad to wiadomo taki lecący troche, bo to początki. Fizjo mówiła, żeby do krzesełka dać poduszkę taka dodatkowa w ikea są fajne dmuchane pasują do wszystkich krzesełek chyba, bo my mamy ellite jakieś pasuje bez problemu. I sądziliśmy od początku ale na maks 10 min albo jak widziałam że leci na boki już mocno to wtedy zabierałam. Z czasem te mięśnie się wzmocniły więc przestałam patrzeć na zegarek. A 2 tyg temu dopiero zabrałam jej ta poduszkę i siedzi całkiem sama. Z tego co fizjo mówiła to ważne żeby była jednak w miarę prosta pozycja, żeby przełyk był wolny i łatwiej się jadło, więc leżącą pozycja ponoć nie bardzo noi żeby te lędźwia z tyłu były oparte właśnie.
wgl wam też też czas tak strasznie ucieka? U nas już 9 mies. Leci... szok, że dopiero porod i strach ci to będzie i ciąża. Dla mnie to totalna abstrakcja jakbym kompletnie zapomniała, że w ciąży byłam 🤣🤦♀️
A jak radzicie sobie teraz z tą falą upałów? My niestety klimatyzacji nie mamy na piętrze, gdzie sypialnie to temp dobiją do 27 i ciężko zbic. Mała śpi w bodziaku przy otwartym oknie w nocy i włączonym wiatraku. Niby się nie poci ale kurcze mam obawy, że takie temp jakoś szkodzą. Tylko co tu zrobić 🤦♀️ lato się dopiero rozkręca, kolejny weekend ma być po 35 stopni... nie wiem co to wtedy będzie 🤦♀️ nawet na spacer nie można wyjść.Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 czerwca, 10:28
31👱🏼♀️ 39🧔
AMH 2,43 ng/ml
08.2023 początek starań 🫶
23.08.2024 IUI ❌️
17.09.2024 IUI ❌️
30.09.2024 wizyta kwalifikacyjna do ivf
07.11.2024 punkcja - pobrane 18🥚zapłodnione 10 🤞, 6 zarodków ❄️❄️❄️❄️❄️❄️ 3 x 5AA, 1x 5BA, 1x4AB, 1x3BC
13.12.2024 FET 5AA ❌️ cb**
17.01.2025 FET 5AA 🤰
5 dpt -> ⏸️
6 dpt -> beta 33,53 mlU/ml 😱
25 dpt -> crl 0,44 cm kropeczek z serduszkiem ❤️🥹
7t + 3 -> crl 1,3 cm ❤️💪
10t + 2 -> crl 3,64 cm 🥰
dziewczynka
30.09 -> 3453 g 53 cm

-
U nas też problem ze spaniem w takich temperaturach... mieszkamy w kamienicy, gdzie mury się strasznie nagrzeją. Mamy ok. 26 stopni w nocy i młody się poci. Jak ustawię wiatrak na niego to znowu marznie. Szukamy wciąż idealnych rozwiązań...
Co do czworaków, stawiania itd. Mieliśmy duży kojec na początku (200x180cm), ale Maks średnio chciał w nim siedzieć nam też on mega zawadzał w mieszkaniu. Od ponad miesiąca bobas lata wolno po mieszkaniu. Wszystkie rogi mebli plus metalowe nogi stołu i stolika kawowego mamy zabezpieczone taką pianką. Szuflady i szafki w kuchni mają zabezpieczenie magnetyczne. Puszczam go samodzielnie. No i wiadomo kończy się to czasem zniszczeniami: ściąga rzeczy z niższych półek, już przenieśliśmy wszystko. Nabił sobie też kilka guzów (głównie jak usiądzie pod krzesłem i się prostuje 🤦🏼♀️). Ale mam wrażenie, że on jest szczęśliwszy. Ma wolność, której bardzo pragnął. Mamy 65m2 mieszkania z otwartym planem, więc 90% czasu go widzę. Jedynie jak wejdzie do sypialni to znika mi z oczu, ale sypialnia jest najbezpieczniejsza
łóżko, łóżeczko i kosz na brudne ubrania - brak zagrożeń 
Zrobiliśmy diagnostykę na pakiet z Luxmed - wyszła niska ferrytyna, więc od tygodnia podaje suplementację żelaza. Termin do szpitala prawdopodobnie na wrzesień 🤡Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 czerwca, 09:57
👩🏼 91’
Amh-1.6 (07.2024); hormony (dostinex - hiperprolaktynemia) ✅ tarczyca, insulina ✅ hipoglikemia reaktywna ❌ MUCHa ✅ Wit. D, B12, homocysteina, ferrytyna ✅ Kariotypy cytokiny❓ immunofenotyp ✅ komórki NK ✅ przewlekłe EBV ❌ trombofilia❌ ; CD138 ✅ Bx i 4/5 KIRów ✅
🧔🏻♂️ 89’
usunięte żylaki powrózka nasiennego ✅ - brak poprawy; ciężki czynnik męski
1 IVF - Oviklinika Waw
08.2024 3 🥚 -> 2 ❄️
27.11.2024 transfer, blastka 4.2.2 ❌ EG + AH + Neoparin + smoflipid
27.12.2024 transfer, blastka 3.2.2 EG + AH + Neoparin + Hydroxychlorquine
6dpt-36; 8dpt-91; 12 dpt-361; 14 dpt-905; 20 dpt GS 1,11 YS 0,22 22 dpt-13901; 27 dpt-33512; 28 dpt-CRL 5mm i ❤️ 8tc+3-CRL 1,9cm; 9tc+3 CRL 2,7 cm; 12tc+3 prenatalne ok CRL 5,8 cm 🩵

-





