X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną 🍀✨ Z plecakiem doświadczeń 🎒 Weteranki IVF ✨🍀
Odpowiedz

🍀✨ Z plecakiem doświadczeń 🎒 Weteranki IVF ✨🍀

Oceń ten wątek:
  • MagdaGazelka Ekspertka
    Postów: 140 109

    Wysłany: 4 listopada 2025, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie Dziewczyny, Wojowniczki, Bohaterki! ♥️
    Niektóre z Was pamiętam jeszcze z czasów, gdy regularnie tu zaglądałam. Od marca nie zajrzałam ani razu.
    Moja Babcia nazywała mnie Bohaterką (chyba że akurat przyłapano mnie na czymś głupim – jak palenie za pocztą w gimnazjum – wtedy byłam „frajerka, bo dałam się złapać”).
    Zawsze powtarzała, że trzyma ją przy życiu już tylko to, by doczekać mnie w białej sukni. Odeszła dokładnie dwa miesiące po moim ślubie. Mówiła, że za mnie modli się do św. Rity – patronki spraw beznadziejnych. Wierzę, że teraz siedzą razem, trzymają się pod rękę i knują dla mnie plan.
    Przez lata przeszłam wszystko: stymulacje, inseminacje, cztery pełne procedury in vitro. Różne schematy leków, protokoły, hormony wzrostu, immunoterapie, biopsje… W marcu miałam pierwszy transfer – dwóch zarodków, z czego jeden od początku skreślony. Beta zero.
    Został ostatni zarodek – niby „dobry”, choć w mojej klinice wszystkie są „dobre”, nawet ten skreślony zaczynał jako „dobry”. Nagle okazało się, że winne są mięśniaki – przez lata odradzano mi operację, teraz uznano ją za niezbędną.
    Zdecydowałam, że najpierw zadbam o siebie. Po wszystkich stymulacjach przytyłam 15 kg, czułam się fatalnie. Zamknęłam się w domu, nie chciało mi się nic.
    Wróciłam do formy, odzyskałam energię. Od marca zero leków, garści tabletek, zero przypomnień o zastrzykach. Dziewczyny, przez te miesiące żyłam jakby na innej planecie…
    W głowie też się poukładało – bez presji. Z mężem postanowiliśmy złożyć wniosek o adopcję. Zrobiliśmy to. Gdy zapytałam, co z ostatnim zarodkiem, powiedział: „nic na siłę”. On jeden widział, jak bardzo byłam wrakiem człowieka. Przyszedł pierwszy etap: testy psychologiczne. Po raz pierwszy poczułam, że to się uda. To dziecko już gdzieś jest, czeka. My tylko musimy przebrnąć przez papiery. Czułam się jak w ciąży – czekałam na swoje dziecko. Za chwilę będę je miała!
    Wyjechaliśmy na krótki urlop, czekając na decyzję. Miała być formalnością – zaraz zadzwonią. Zadzwonili. Poprosili o spotkanie. Nic nie powiedzieli. Poczułam – coś nie gra.
    Pojechaliśmy od razu. Przez trzy godziny przesłuchania, jakbyśmy byli oskarżeni o najgorsze. Decyzja: nie nadajemy się. Ja – niestabilna emocjonalnie. Mąż – zamknięty w sobie. Po „wyroku” miłe Panie dodały, że warunkowo przepuszczają dalej. Ale w mojej głowie zostało jedno: NIE JESTEM WYSTARCZAJĄCO DOBRA.
    Szok. Cała droga powrotna – łzy. Rozmowa wróciła po dniach.
    Dziś wiem, że ten ośrodek ma fatalne opinie, nieprofesjonalny zespół, wiele par potraktowano podobnie. Ale stało się. Po prawie pięciu latach walki z niepłodnością, usłyszałam, że nie będę dobrą mamą.
    To było dwa miesiące temu. Powoli wstaję z kolan. Myślę. Nie wiem, co dalej – wrócimy tam? Zmienimy ośrodek? Spróbujemy ostatniego transferu?
    Nie znam odpowiedzi na te pytania. Ale wiem, że nic się nie dzieje bez przyczyny.
    Pojutrze operacja: usunięcie mięśniaków, ognisk endometriozy, dokładne sprawdzenie podbrzusza pod kątem płodności. Nie wiem, co będzie, ale Bohaterki idą przez życie z podniesioną głową, czasem upadają, czasem nie mają siły wstać. I na to wszystko sobie możemy pozwolić. Bo bycie Bohaterką wcale nie jest łatwe.
    Trzymam za Was wszystkie kciuki. Cieszę się z każdej pozytywnej bety, każdego bijącego serduszka. Wierzę, że każda z nas je jeszcze usłyszy…
    ☀️☀️☀️☀️☀️☀️☀️☀️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 listopada 2025, 15:25

    MoniaB, Naadzieja, Mary27, Hania2010, niecierpliwa ... lubią tę wiadomość

    Starania od 5 lat
    👨37✅
    👩🏼36❌
    endometrioza, PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, mięśniaki macicy
    Crossmatch ❌46.1% (Encorton, Equoral)
    Antytrombina III ❌ 62.97% (heparyna do i po transferze)
    Genetyka ok ✅
    3 x IUI ❌
    07.2024 - 1 IVF, 3 zapłodnione komórki, brak zarodka ❌
    10.2024 - 2 IVF, 1 zapłodniona komórka, brak zarodka ❌
    12.2024 - 3 IVF, 1 zapłodniona komórka, brak zarodka ❌
    ✅dieta, ruch, suplementy
    01.2025 - rozpoczynamy długi protokół (primolut, decapeptyl, omnitrope, menopur 300, gonapeptyl)
    08.02.2024 punkcja 👉 8 zdrowych komórek 💪🥚 7 się zapłodniło, mamy ❄️❄️❄️ 🥹

    08.03 - transfer 2 ❄️❄️ ➡️ beta 0
  • MałaStokrotka Autorytet
    Postów: 1055 1223

    Wysłany: 4 listopada 2025, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    domi_ wrote:
    Miło, że dołączyłaś! Ja tak miałam ostatnio, a dzisiaj stokrotka 🫣
    Nie wiem o co chodzi. Support twierdzi, że to może być kwestia linków czy zdjęć, ale ja nie miałam ich w tamtym poście.
    Mam jakieś dziwne podejrzenie, że jakieś słowo zablokowało post, ale nie mam pojęcia jakie…
    Na pewno nie chodzi o długość, bo niektóre z nas dodały tu naprawdę długie historie 😉
    Z supportu odpisali mi dokładnie to co Tobie Domi! Że konto wcale nie jest zablokowane, i czy przypadkiem nie próbowałam dodawać linków lub zdjęć. Dziwne o tyle, że na miesięcznym linki i grafiki wrzucam codziennie, i z nimi nie ma żadnych problemów.. 🤡

    👧🏼 91 🧔‍♂️ 89 🐈 18

    2019 koniec nie-starań
    2021 starania ze wsparciem gin
    2022 cb 💔
    2025 klinika + kwalifikacja do ivf

    I PICSI - 10.2025 - Menopur & Cetrotide & Pabi - Dexamethason ➡️ 23.10 pick up ➡️ 15🥚 ➡️ 💔😭
    II Ivf - 01.2026 ⛔️

    Ban na ivf na co najmniej 3 miesiące 😭 ➡️ zdrowie najważniejsze ❤️
  • MałaStokrotka Autorytet
    Postów: 1055 1223

    Wysłany: 4 listopada 2025, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MagdaGazelka wrote:
    Witajcie Dziewczyny, Wojowniczki, Bohaterki! ♥️
    Niektóre z Was pamiętam jeszcze z czasów, gdy regularnie tu zaglądałam. Od marca nie zajrzałam ani razu.
    Moja Babcia nazywała mnie Bohaterką (chyba że akurat przyłapano mnie na czymś głupim – jak palenie za pocztą w gimnazjum – wtedy byłam „frajerka, bo dałam się złapać”).
    Zawsze powtarzała, że trzyma ją przy życiu już tylko to, by doczekać mnie w białej sukni. Odeszła dokładnie dwa miesiące po moim ślubie. Mówiła, że za mnie modli się do św. Rity – patronki spraw beznadziejnych. Wierzę, że teraz siedzą razem, trzymają się pod rękę i knują dla mnie plan.
    Przez lata przeszłam wszystko: stymulacje, inseminacje, cztery pełne procedury in vitro. Różne schematy leków, protokoły, hormony wzrostu, immunoterapie, biopsje… W marcu miałam pierwszy transfer – dwóch zarodków, z czego jeden od początku skreślony. Beta zero.
    Został ostatni zarodek – niby „dobry”, choć w mojej klinice wszystkie są „dobre”, nawet ten skreślony zaczynał jako „dobry”. Nagle okazało się, że winne są mięśniaki – przez lata odradzano mi operację, teraz uznano ją za niezbędną.
    Zdecydowałam, że najpierw zadbam o siebie. Po wszystkich stymulacjach przytyłam 15 kg, czułam się fatalnie. Zamknęłam się w domu, nie chciało mi się nic.
    Wróciłam do formy, odzyskałam energię. Od marca zero leków, garści tabletek, zero przypomnień o zastrzykach. Dziewczyny, przez te miesiące żyłam jakby na innej planecie…
    W głowie też się poukładało – bez presji. Z mężem postanowiliśmy złożyć wniosek o adopcję. Zrobiliśmy to. Gdy zapytałam, co z ostatnim zarodkiem, powiedział: „nic na siłę”. On jeden widział, jak bardzo byłam wrakiem człowieka. Przyszedł pierwszy etap: testy psychologiczne. Po raz pierwszy poczułam, że to się uda. To dziecko już gdzieś jest, czeka. My tylko musimy przebrnąć przez papiery. Czułam się jak w ciąży – czekałam na swoje dziecko. Za chwilę będę je miała!
    Wyjechaliśmy na krótki urlop, czekając na decyzję. Miała być formalnością – zaraz zadzwonią. Zadzwonili. Poprosili o spotkanie. Nic nie powiedzieli. Poczułam – coś nie gra.
    Pojechaliśmy od razu. Przez trzy godziny przesłuchania, jakbyśmy byli oskarżeni o najgorsze. Decyzja: nie nadajemy się. Ja – niestabilna emocjonalnie. Mąż – zamknięty w sobie. Po „wyroku” miłe Panie dodały, że warunkowo przepuszczają dalej. Ale w mojej głowie zostało jedno: NIE JESTEM WYSTARCZAJĄCO DOBRA.
    Szok. Cała droga powrotna – łzy. Rozmowa wróciła po dniach.
    Dziś wiem, że ten ośrodek ma fatalne opinie, nieprofesjonalny zespół, wiele par potraktowano podobnie. Ale stało się. Po prawie pięciu latach walki z niepłodnością, usłyszałam, że nie będę dobrą mamą.
    To było dwa miesiące temu. Powoli wstaję z kolan. Myślę. Nie wiem, co dalej – wrócimy tam? Zmienimy ośrodek? Spróbujemy ostatniego transferu?
    Nie znam odpowiedzi na te pytania. Ale wiem, że nic się nie dzieje bez przyczyny.
    Pojutrze operacja: usunięcie mięśniaków, ognisk endometriozy, dokładne sprawdzenie podbrzusza pod kątem płodności. Nie wiem, co będzie, ale Bohaterki idą przez życie z podniesioną głową, czasem upadają, czasem nie mają siły wstać. I na to wszystko sobie możemy pozwolić. Bo bycie Bohaterką wcale nie jest łatwe.
    Trzymam za Was wszystkie kciuki. Cieszę się z każdej pozytywnej bety, każdego bijącego serduszka. Wierzę, że każda z nas je jeszcze usłyszy…
    ☀️☀️☀️☀️☀️☀️☀️☀️
    Bardzo mocno ściskam tulę za te słowa, które nie powinny nigdy paść. Jak tak można komuś powiedzieć!

    Będziesz na pewno cudowną mamą, i głęboko wierzę, ze doczekasz tego momentu. Że wszystkie doczekamy ❤️

    MagdaGazelka, Nessie lubią tę wiadomość

    👧🏼 91 🧔‍♂️ 89 🐈 18

    2019 koniec nie-starań
    2021 starania ze wsparciem gin
    2022 cb 💔
    2025 klinika + kwalifikacja do ivf

    I PICSI - 10.2025 - Menopur & Cetrotide & Pabi - Dexamethason ➡️ 23.10 pick up ➡️ 15🥚 ➡️ 💔😭
    II Ivf - 01.2026 ⛔️

    Ban na ivf na co najmniej 3 miesiące 😭 ➡️ zdrowie najważniejsze ❤️
  • domi_ Autorytet
    Postów: 1823 4302

    Wysłany: 4 listopada 2025, 15:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MagdaGazelka wrote:
    Witajcie Dziewczyny, Wojowniczki, Bohaterki! ♥️
    Niektóre z Was pamiętam jeszcze z czasów, gdy regularnie tu zaglądałam. Od marca nie zajrzałam ani razu.
    Moja Babcia nazywała mnie Bohaterką (chyba że akurat przyłapano mnie na czymś głupim – jak palenie za pocztą w gimnazjum – wtedy byłam „frajerka, bo dałam się złapać”).
    Zawsze powtarzała, że trzyma ją przy życiu już tylko to, by doczekać mnie w białej sukni. Odeszła dokładnie dwa miesiące po moim ślubie. Mówiła, że za mnie modli się do św. Rity – patronki spraw beznadziejnych. Wierzę, że teraz siedzą razem, trzymają się pod rękę i knują dla mnie plan.
    Przez lata przeszłam wszystko: stymulacje, inseminacje, cztery pełne procedury in vitro. Różne schematy leków, protokoły, hormony wzrostu, immunoterapie, biopsje… W marcu miałam pierwszy transfer – dwóch zarodków, z czego jeden od początku skreślony. Beta zero.
    Został ostatni zarodek – niby „dobry”, choć w mojej klinice wszystkie są „dobre”, nawet ten skreślony zaczynał jako „dobry”. Nagle okazało się, że winne są mięśniaki – przez lata odradzano mi operację, teraz uznano ją za niezbędną.
    Zdecydowałam, że najpierw zadbam o siebie. Po wszystkich stymulacjach przytyłam 15 kg, czułam się fatalnie. Zamknęłam się w domu, nie chciało mi się nic.
    Wróciłam do formy, odzyskałam energię. Od marca zero leków, garści tabletek, zero przypomnień o zastrzykach. Dziewczyny, przez te miesiące żyłam jakby na innej planecie…
    W głowie też się poukładało – bez presji. Z mężem postanowiliśmy złożyć wniosek o adopcję. Zrobiliśmy to. Gdy zapytałam, co z ostatnim zarodkiem, powiedział: „nic na siłę”. On jeden widział, jak bardzo byłam wrakiem człowieka. Przyszedł pierwszy etap: testy psychologiczne. Po raz pierwszy poczułam, że to się uda. To dziecko już gdzieś jest, czeka. My tylko musimy przebrnąć przez papiery. Czułam się jak w ciąży – czekałam na swoje dziecko. Za chwilę będę je miała!
    Wyjechaliśmy na krótki urlop, czekając na decyzję. Miała być formalnością – zaraz zadzwonią. Zadzwonili. Poprosili o spotkanie. Nic nie powiedzieli. Poczułam – coś nie gra.
    Pojechaliśmy od razu. Przez trzy godziny przesłuchania, jakbyśmy byli oskarżeni o najgorsze. Decyzja: nie nadajemy się. Ja – niestabilna emocjonalnie. Mąż – zamknięty w sobie. Po „wyroku” miłe Panie dodały, że warunkowo przepuszczają dalej. Ale w mojej głowie zostało jedno: NIE JESTEM WYSTARCZAJĄCO DOBRA.
    Szok. Cała droga powrotna – łzy. Rozmowa wróciła po dniach.
    Dziś wiem, że ten ośrodek ma fatalne opinie, nieprofesjonalny zespół, wiele par potraktowano podobnie. Ale stało się. Po prawie pięciu latach walki z niepłodnością, usłyszałam, że nie będę dobrą mamą.
    To było dwa miesiące temu. Powoli wstaję z kolan. Myślę. Nie wiem, co dalej – wrócimy tam? Zmienimy ośrodek? Spróbujemy ostatniego transferu?
    Nie znam odpowiedzi na te pytania. Ale wiem, że nic się nie dzieje bez przyczyny.
    Pojutrze operacja: usunięcie mięśniaków, ognisk endometriozy, dokładne sprawdzenie podbrzusza pod kątem płodności. Nie wiem, co będzie, ale Bohaterki idą przez życie z podniesioną głową, czasem upadają, czasem nie mają siły wstać. I na to wszystko sobie możemy pozwolić. Bo bycie Bohaterką wcale nie jest łatwe.
    Trzymam za Was wszystkie kciuki. Cieszę się z każdej pozytywnej bety, każdego bijącego serduszka. Wierzę, że każda z nas je jeszcze usłyszy…
    ☀️☀️☀️☀️☀️☀️☀️☀️
    Mam wrażenie, ze na tym wątku nie ma prostych historii…
    Powiem tylko tyle: współczuję i życzę powodzenia podczas operacji! Jak będziesz miała chęć i siłę to daj znać jak się będziesz czuła po.

    Co do adopcji. Ja rozważałam kwestie adopcji i przeraża mnie fakt, że po przejściach w procesie IVF musiałabym stawić czoła kolejnemu procesowi podczas którego również na wielu etapach coś może pójść nie tak i mogą nam podziękować… chyba nie jestem na to gotowa

    👩,👦34 l.//starania >9 lat
    Endometrioza 4 st, Adeno. '20 i '25 laparo. Jajowody niedrożne
    AMH:0,45>0,66
    MTHFR, PAI-1, Leiden, R2❌
    Niedoczynność tarczycy, Anemia
    Kariotypy✔️ KIR BX: 2DS1,2DS2,2DS5✔️ 2DS3,3DS1❌ On HLA-c:C1,C2
    CD138 ✔️ Cross match 26,7%>24,6%
    Interleukin 6 4,3pg/ml⬆️ ANA1(+)

    I procedura IMSI - 2023, krótki prot.
    📅 11.2023 💉 5 kom.>>❄️❄️3AB, 5BC
    FET I 12.2023 3AB CS, 12 dpt <0,1❌
    FET II 07.2024 5BC CS, EG. 6 dpt <0,2❌

    II procedura ICSI+FC - 2024, długi prot.
    📅10.2024 💉 2 kom. >> ❄️3BB
    FET III 11.2024 CS, EG, AH 9 dpt <0,2❌

    III procedura ICSI+FC - 2025, długi prot. z hormonem wzrostu
    📅31.01 💉 2 kom. >> ❄️❄️3BA, 3BB

    FET IV 19.07.2025, 3BA CS, AH
    Encorton, Clexane, Acard, Accofil, Prograf, Relanium, Prolutex, Besins, Utrogestan, Estrofem
    6dpt 22,7, 9dpt 110, 12dpt 540, 20dpt 1902,9, 23dpt 1818, GS 0,48, 6+0 ciąża zatrzymana ❌
    FET V 15.12.2025, 3BB CS, AH
    💊 j/w + Scopolan, 8dpt <0,2 ❌
  • MałaStokrotka Autorytet
    Postów: 1055 1223

    Wysłany: 4 listopada 2025, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    domi_ wrote:
    Ale w punkt! Przepiękne słowa! :)

    Ja nie próbowałam wyrzucać z mojego życia nikogo na siłę. Po prostu na pewnym etapie nie miałam tyle energii ile kiedyś żeby dawać. Miałam czas kiedy sama potrzebowałam wsparcia. To trochę trwało. No i co najważniejsze - życie mnie zmieniło.
    Teraz “Koło mnie” są dwie wspaniałe przyjaciółki, jedna, która jest w moim życiu od 20 lat, a druga, którą zyskałam w dorosłym życiu. No i jest jeszcze mój mąż, który naprawdę jest wspaniały w kroczeniu przez ten przedziwny wąwóz.
    Ja mam podobnie, nie trzymam kurczowo żadnej znajomości. Mam jedną przyjaciółkę, jedną dobrą koleżankę. Fajnych znajomych w obecnej pracy, ale tylko znajomych. Nie zabiegam jakoś o pozostałe relacje - bardzo często kiedyś to ja byłam ta "zabiegająca", a jak przestałam, zostawiłam przestrzeń dla drugiej strony - relacja się kończyła.

    Niepłodność też mnie, nas zmieniła. Widzimy z mężem, że znajomi mają dzieci, te dzieci rosną, znajomi spotykają się w gronie znajomych z dziećmi. My jesteśmy gdzieś obok w tym wszystkim. Dobrze mi z mężem, staramy się dbać o nasz czas, mamy wspólne hobby, planujemy wyjazdy. Dookoła nas świat się jednak zmienia i na nas po prostu nie czeka.

    👧🏼 91 🧔‍♂️ 89 🐈 18

    2019 koniec nie-starań
    2021 starania ze wsparciem gin
    2022 cb 💔
    2025 klinika + kwalifikacja do ivf

    I PICSI - 10.2025 - Menopur & Cetrotide & Pabi - Dexamethason ➡️ 23.10 pick up ➡️ 15🥚 ➡️ 💔😭
    II Ivf - 01.2026 ⛔️

    Ban na ivf na co najmniej 3 miesiące 😭 ➡️ zdrowie najważniejsze ❤️
  • MałaStokrotka Autorytet
    Postów: 1055 1223

    Wysłany: 4 listopada 2025, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    domi_ wrote:
    Mam wrażenie, ze na tym wątku nie ma prostych historii…
    Powiem tylko tyle: współczuję i życzę powodzenia podczas operacji! Jak będziesz miała chęć i siłę to daj znać jak się będziesz czuła po.

    Co do adopcji. Ja rozważałam kwestie adopcji i przeraża mnie fakt, że po przejściach w procesie IVF musiałabym stawić czoła kolejnemu procesowi podczas którego również na wielu etapach coś może pójść nie tak i mogą nam podziękować… chyba nie jestem na to gotowa
    My też rozważaliśmy. Czytałam nawet o ośrodkach, procesie. Ale jedno to właśnie obawa przed tym, co MagdaGazelka sama usłyszała. A drugie że może bym nie umiała.. a trzecie, że jeszcze są szanse, że może jeszcze się uda...

    👧🏼 91 🧔‍♂️ 89 🐈 18

    2019 koniec nie-starań
    2021 starania ze wsparciem gin
    2022 cb 💔
    2025 klinika + kwalifikacja do ivf

    I PICSI - 10.2025 - Menopur & Cetrotide & Pabi - Dexamethason ➡️ 23.10 pick up ➡️ 15🥚 ➡️ 💔😭
    II Ivf - 01.2026 ⛔️

    Ban na ivf na co najmniej 3 miesiące 😭 ➡️ zdrowie najważniejsze ❤️
  • MagdaGazelka Ekspertka
    Postów: 140 109

    Wysłany: 4 listopada 2025, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    domi_ wrote:
    Mam wrażenie, ze na tym wątku nie ma prostych historii…
    Powiem tylko tyle: współczuję i życzę powodzenia podczas operacji! Jak będziesz miała chęć i siłę to daj znać jak się będziesz czuła po.

    Co do adopcji. Ja rozważałam kwestie adopcji i przeraża mnie fakt, że po przejściach w procesie IVF musiałabym stawić czoła kolejnemu procesowi podczas którego również na wielu etapach coś może pójść nie tak i mogą nam podziękować… chyba nie jestem na to gotowa

    To prawda, my popełniliśmy błąd i nie sprawdziliśmy ośrodka przed rozpoczęciem.
    Ale po skonfrontowaniu sytuacji z terapeutami z innych ośrodków wiem, że nie wszędzie to tak wygląda i cały ten proces może być ogromnym wsparciem i pięknym wspomnieniem. Gdybyś kiedyś potrzebowała porady, czy opinii to chętnie porozmawiam. Przez te dwa miesiące udało mi się poznać sporo dobrych historii z pozytywnym zakończeniem.

    domi_ lubi tę wiadomość

    Starania od 5 lat
    👨37✅
    👩🏼36❌
    endometrioza, PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, mięśniaki macicy
    Crossmatch ❌46.1% (Encorton, Equoral)
    Antytrombina III ❌ 62.97% (heparyna do i po transferze)
    Genetyka ok ✅
    3 x IUI ❌
    07.2024 - 1 IVF, 3 zapłodnione komórki, brak zarodka ❌
    10.2024 - 2 IVF, 1 zapłodniona komórka, brak zarodka ❌
    12.2024 - 3 IVF, 1 zapłodniona komórka, brak zarodka ❌
    ✅dieta, ruch, suplementy
    01.2025 - rozpoczynamy długi protokół (primolut, decapeptyl, omnitrope, menopur 300, gonapeptyl)
    08.02.2024 punkcja 👉 8 zdrowych komórek 💪🥚 7 się zapłodniło, mamy ❄️❄️❄️ 🥹

    08.03 - transfer 2 ❄️❄️ ➡️ beta 0
  • Nessie Autorytet
    Postów: 435 708

    Wysłany: 4 listopada 2025, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MagdaGazelka wrote:
    To prawda, my popełniliśmy błąd i nie sprawdziliśmy ośrodka przed rozpoczęciem.
    Ale po skonfrontowaniu sytuacji z terapeutami z innych ośrodków wiem, że nie wszędzie to tak wygląda i cały ten proces może być ogromnym wsparciem i pięknym wspomnieniem. Gdybyś kiedyś potrzebowała porady, czy opinii to chętnie porozmawiam. Przez te dwa miesiące udało mi się poznać sporo dobrych historii z pozytywnym zakończeniem.

    Podziwiam Cię, 4 procedury to bardzo dużo. Ja po dwóch mam dość 🙄
    Nie przejmuj się ich słowami, jak tak można zwyczajnie zawyrokować, że ktoś się nie nadaje jedynie po wywiadzie... Myślę, że każda z nas tutaj będzie lepszą matką niż większość kobiet na świecie - po takich przejściach nasze dzieci będą dla nas cudem.
    A gdzie robisz operację? Wiem, że znana jest Barska Clinic, robisz tam czy gdzieś indziej?

    Ja właśnie niedługo będę miała konsultację z Janowcem. Wiem, że część z Was właśnie w Braskiej robiła mini histero, napiszecie czego mogę się spodziewać?

    MagdaGazelka lubi tę wiadomość

    👩🏻 35 +
    Mięśniaki, endometrioza III/ IV stopnia, niedoczynność tarczycy
    675 w PAI-1, C677T w MTHFR - hetero
    Niska ferrytyna
    Kariotypy OK ✅
    FraX OK ✅
    AMH 1,5 (10.24) -> 0,3 (01.25) -> 0,7 (03.25) -> 0,4 (06.25) -> 1,2 (09.25) -> 0,4 (01.26) -> 1,1 (03.26)

    👨🏻zdrowy ✅
    Starania od 2022 roku

    ***
    1 IVF
    2024 ->1 MII, degradacja, 0❄️

    2 IVF
    2025 ->1❄️ FET -> 8t 💔

    VIII -> biopsja endometrium -> zapalenie -> antybiotyk
    XI -> histeroskopia (adenomioza, zapalenie) -> antybiotyk

    3 IVF
    Il 2026 -> 2 x MI, degradacja, 0 ❄️

    ***
    Decyzja o AK
    Wyciszenie endometriozy?
  • krakowiankq Autorytet
    Postów: 2013 3610

    Wysłany: 4 listopada 2025, 17:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Marz91, My aktualnie planujemy ślub i ja odpuścilam jakiekolwiek świętowanie w większym gronie. Ślub cywilny a potem wyjazd na weekend w góry z najbliższą rodziną (12 osób). Praktycznie 0 planowania i przygotowań a dzięki temu nerwów i stresu. Zrobię sobie fryzurę i makijaż i to tyle. Kiecka będzie zwyczajna bo nie chcę potem paradować po hotelu w ślubnej sukni. Nie wiem też na jakim etapie starań będę wtedy: w ciąży, po transferze, przed punkcją..?
    Mi to odpowiada po nigdy nie marzyłam o dużym weselu.

    Marz91, MagdaGazelka, Yahu, just_a_girl, domi_, Totalnie_pogubiona, sylstaa lubią tę wiadomość

    👱‍♀️88' 👱81' starania od 10.2022
    IVF I: 03.24 14/10🥚5z 0️⃣❄️
    IVF II: 08.24 16/11🥚6z 4️⃣❄️
    10.24 FET I 5.1.1❌
    11.24 FET II 4.1.1❌
    12.24 histeroskopia: cd138✅️ NK⬆️
    03.25 FET III 3.1.1❌ Accofil,Smoflipid,Encorton, heparyna,HCQ-Jarosz
    04.25 FET IV 4.2.3❌
    IVF III 05.25 14/9🥚6z 2️⃣❄️->PGT-A0️⃣
    IVF IV 08.25 16/13🥚11z 7️⃣❄️->3️⃣❄️❄️❄️ PGT-A✅️
    11.25 histeroskopia: polipy, adeno, cd138❌️
    antybiotyki, Zoladex✔️
    02.26 FET V 5.1.1 Prograf, Accofil, heparyna-Sydor
    7dpt 71 12dpt 684 14dpt 1457 18dpt 3269 32dpt 4807
    brak zarodka 8tc❌️

    ❄️❄️⏳️

    usunięta przegroda, AMH 2,2
    ❌️endometrioza III, adenomioza
    KIR Bx tylko 2DS2✔ ♀️C2 ♂️C1/C2
    ✖NK, IL-10, PAI-1, V R2, ferrytyna, PRL
    cross (APC) 52%,(Prokocim) negatywny🧐, allo-MLR 41%
    ♂️m.0%
  • krakowiankq Autorytet
    Postów: 2013 3610

    Wysłany: 4 listopada 2025, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MagdaLena88 wrote:
    Dla niedzieciatych jesteśmy nudni, a ci z dziećmi chyba się boją, że nas urażają samym faktem posiadania dzieci i jakoś kontakt się rozluźnił....

    Skąd ja to znam. Mój partner ma 44 lata i jeden z jego szkolnych kolegów już nawet został dziadkiem...

    👱‍♀️88' 👱81' starania od 10.2022
    IVF I: 03.24 14/10🥚5z 0️⃣❄️
    IVF II: 08.24 16/11🥚6z 4️⃣❄️
    10.24 FET I 5.1.1❌
    11.24 FET II 4.1.1❌
    12.24 histeroskopia: cd138✅️ NK⬆️
    03.25 FET III 3.1.1❌ Accofil,Smoflipid,Encorton, heparyna,HCQ-Jarosz
    04.25 FET IV 4.2.3❌
    IVF III 05.25 14/9🥚6z 2️⃣❄️->PGT-A0️⃣
    IVF IV 08.25 16/13🥚11z 7️⃣❄️->3️⃣❄️❄️❄️ PGT-A✅️
    11.25 histeroskopia: polipy, adeno, cd138❌️
    antybiotyki, Zoladex✔️
    02.26 FET V 5.1.1 Prograf, Accofil, heparyna-Sydor
    7dpt 71 12dpt 684 14dpt 1457 18dpt 3269 32dpt 4807
    brak zarodka 8tc❌️

    ❄️❄️⏳️

    usunięta przegroda, AMH 2,2
    ❌️endometrioza III, adenomioza
    KIR Bx tylko 2DS2✔ ♀️C2 ♂️C1/C2
    ✖NK, IL-10, PAI-1, V R2, ferrytyna, PRL
    cross (APC) 52%,(Prokocim) negatywny🧐, allo-MLR 41%
    ♂️m.0%
  • MagdaLena88 Autorytet
    Postów: 1339 2555

    Wysłany: 4 listopada 2025, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marz91 wrote:
    Totalnie ja. Ja co miesiąc drukuje taki miesięczny planer z dużymi kratkami do wpisywania i wisi na lodówce. Do tego każde zadanie ma swój kolor zakreślacza, pracę podkreślam na zielono, klinikę na różowo itp. W notatniku mam listę zakupów co się będzie kończyć w niedługim czasie i segreguję na rzeczy te na już i te co można odłożyć w czasie 🫣 tylko sprzątanie układam w głowie, a często to robię. Nie myślałam nawet, że jest do tego jakaś aplikacja, aż normalnie poszukam 🙂
    Moja aplikacja nazywa się Hometasker🫣dla mnie jest strzałem w 10-stkę. Mam jeszcze aplikację do podlewania kwiatów bo jak to tak planu😁

    Marz91 lubi tę wiadomość

    Ona 38 lat-AMH 12.24. 0,9 08.25-1,42 Kir BX, Homocysteina 11,86❗️
    On 41 lat-morfoglia 0%❗️
    Kariotypy prawidłowe
    10-12. 24' 3×IUI ❌️
    Styczeń 25-1 procedura-6🥚 1 zarodek 4.1.1
    10.02.I. Transfer🐣 beta 5dpt 2,1💔 9dpt 0,3💔
    Marzec 25'-2 procedura 6🥚 1❄️3.2.2
    22.05. II. Transfer🐣 beta 6dpt 0,7💔
    Zmiana kliniki Invicta➡️Bocian
    biopsja endometrium CD56 >200❌️
    Cross Match- 60,2%❌️
    1/26'-3 procedura-Ovaleap 300 i Mensinorm 75, 6 🥚, 2 dojrzałe- 2 zarodki, 2 zdrowe po PGTA ❄️❄️
    Immunosupresja -Equoral i Encorton -6 tygodni i kontrolny Cross Match
    ✨️Jeśli mnie słyszy Bóg, to chcę zaciągnąć dług, nie każ mi czekać już...✨️
  • Marz91 Autorytet
    Postów: 1224 1586

    Wysłany: 4 listopada 2025, 18:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    krakowiankq wrote:
    @Marz91, My aktualnie planujemy ślub i ja odpuścilam jakiekolwiek świętowanie w większym gronie. Ślub cywilny a potem wyjazd na weekend w góry z najbliższą rodziną (12 osób). Praktycznie 0 planowania i przygotowań a dzięki temu nerwów i stresu. Zrobię sobie fryzurę i makijaż i to tyle. Kiecka będzie zwyczajna bo nie chcę potem paradować po hotelu w ślubnej sukni. Nie wiem też na jakim etapie starań będę wtedy: w ciąży, po transferze, przed punkcją..?
    Mi to odpowiada po nigdy nie marzyłam o dużym weselu.

    To u mnie znowu wychodzi moja podwójna osobowość 🫣 ja raz myślę tak samo jak Ty, a już najlepiej tylko my na rajskiej plaży a za chwilę chciałabym potańcować w dużym gronie z wielką pompą 😅 i totalnie nie mogę się zdecydować, dlatego stwierdzam, że daje sobie jeszcze z tym czas. A znowu później myślę, że już tyle z tym czekam i nigdy nie ma odpowiedniego momentu

    krakowiankq lubi tę wiadomość

    🧑‍🦱 31 👱 34🐈‍⬛
    AMH 1,68 -> 2,89 -> 1,56 -> 2,44
    12.08.24 - 3 ❄️❄️❄️
    17.08.24 - I ❄️ beta 0 ❌
    14.10.24 II ❄️beta 0 ❌
    18.06.2025 ❄️ beta 0 ❌
    brak kirow: 2DS1, 3DS1, 2DS5 ⛔
    Hla-c 👧 C1, 🧔 C1/C2
    Homocysteina, Białko s, Białko c, krzywa
    cukrowa i insulinowa, ANA2, Cytokiny, Trombofilia Immunofenotyp, komórki NK, biopsja endometrium, witaminy, kariotypy ✅

    Accofil, Hydroxychloroquine, Acard, Equoral,
    Encorton
    Cross Match 29,7%
    Allo Mlr 0%
    Adenomioza 🚨
    Zmiana kliniki 10.25

    IVF II - start 22.01.26 -> 02.02.26 punkcja -> ❄️❄️❄️ 5.1.1, 5.1.2, 6.3.2
    IVF III ⏳ marzec?
  • Marz91 Autorytet
    Postów: 1224 1586

    Wysłany: 4 listopada 2025, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MagdaLena88 wrote:
    Moja aplikacja nazywa się Hometasker🫣dla mnie jest strzałem w 10-stkę. Mam jeszcze aplikację do podlewania kwiatów bo jak to tak planu😁

    Kwiatów nie mam, chyba, że takie na zewnątrz w ogrodzie. Ale ta do sprzątania właśnie trafiła na mój telefon 🙂 przetestuje

    🧑‍🦱 31 👱 34🐈‍⬛
    AMH 1,68 -> 2,89 -> 1,56 -> 2,44
    12.08.24 - 3 ❄️❄️❄️
    17.08.24 - I ❄️ beta 0 ❌
    14.10.24 II ❄️beta 0 ❌
    18.06.2025 ❄️ beta 0 ❌
    brak kirow: 2DS1, 3DS1, 2DS5 ⛔
    Hla-c 👧 C1, 🧔 C1/C2
    Homocysteina, Białko s, Białko c, krzywa
    cukrowa i insulinowa, ANA2, Cytokiny, Trombofilia Immunofenotyp, komórki NK, biopsja endometrium, witaminy, kariotypy ✅

    Accofil, Hydroxychloroquine, Acard, Equoral,
    Encorton
    Cross Match 29,7%
    Allo Mlr 0%
    Adenomioza 🚨
    Zmiana kliniki 10.25

    IVF II - start 22.01.26 -> 02.02.26 punkcja -> ❄️❄️❄️ 5.1.1, 5.1.2, 6.3.2
    IVF III ⏳ marzec?
  • MałaStokrotka Autorytet
    Postów: 1055 1223

    Wysłany: 4 listopada 2025, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    krakowiankq wrote:
    Skąd ja to znam. Mój partner ma 44 lata i jeden z jego szkolnych kolegów już nawet został dziadkiem...
    Siostra mojej mamy (młodsza do tego) została prababcią w tym roku 🙈

    krakowiankq lubi tę wiadomość

    👧🏼 91 🧔‍♂️ 89 🐈 18

    2019 koniec nie-starań
    2021 starania ze wsparciem gin
    2022 cb 💔
    2025 klinika + kwalifikacja do ivf

    I PICSI - 10.2025 - Menopur & Cetrotide & Pabi - Dexamethason ➡️ 23.10 pick up ➡️ 15🥚 ➡️ 💔😭
    II Ivf - 01.2026 ⛔️

    Ban na ivf na co najmniej 3 miesiące 😭 ➡️ zdrowie najważniejsze ❤️
  • Mojra Autorytet
    Postów: 976 1708

    Wysłany: 4 listopada 2025, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    domi_ wrote:
    Poruszyłyście tutaj bardzo ważny wątek samotności w niepłodności.
    Z jednej strony niby sa ludzie obok, ale czy tacy z którymi chciałoby się dzielić tak osobistymi kwestiami? Czy okażą wsparcie bez oceniania? A co ze zrozumieniem??
    Poczucie takiego niedopasowania to niestety bardzo częsta sprawa :(
    Ja na przestrzeni lat zredefiniowałam bardzo wiele znajomości. I nie żałuję 💪

    Ta samotność w procesie to może mieć różne odcienie i aspekty jak wszystko....
    Nikt nigdy nie będzie miał identycznej historii, dlatego nawet wśród osób, które są w procesie IVF, często jesteśmy samotne, bo nikt nie zrozumie nas w pełni.
    I tego czasami brakuje mi najbardziej- wygadać się ale komuś kto zrozumie mnie w 100%, zrozumie wszystkie moje emocje i obawy, no ale zaraz potem wiem, że nie ma kogoś takiego i wygaszam potrzebę wygadania...

    U mnie taka samotność-samotność pojawiła się dopiero w ciąży i po urodzeniu dziecka. U nas nikt nie wie o IVF, o staraniach wogóle. Większość spisała nas na straty. A tu wyskakujemy z ciąża i co... Bezdzietni wykluczyli nas bo mamy dziecko, a ci z dziećmi, nie tak dużymi, doszli do wniosku, że utracili monopol na dzieci w związku z czym obrazili się...

    Hania2010 lubi tę wiadomość

    👩'87👨'85👶'24
    📌On: tetraazooligospermia, morfologia 0%
    📌Ona: PCOS, insulinooporność, niedoczynność tarczycy +🐉immunologia- cross-match pozytywny 100% (USD Prokocim)

    🌜2019-2022 Starania naturalne
    🌜2022-2023 I procedura IVF (4/4 zarodki po PGT-A)🍀 córeczka
    🌜2026 II procedura IVF (1/2 zarodki po PGT-A)
    ⏳transfer (Diphereline, HCQ, ivig, accofill, encorton)


    "Wdzięczność zmienia to, co mamy, w wystarczające."
  • Yahu Autorytet
    Postów: 2819 6524

    Wysłany: 4 listopada 2025, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O rany, Wy tu Dziewczyny wszystko planujecie, a ja ostatnimi czasy mam wrażenie, że żyję w jednym wielkim chaosie 🙈

    👩🏼34🧔🏻‍♂️36
    AMH 2,6 (11.25)
    ❌ V R2 - hetero / MTHFR-hetero / PAI-1 homo, kryptozoo-
    ✅ kariotyp, genotyp Bx -2DS2, -2DS3 | histero + CD138 (0/10)

    I IVF
    → 09.23 p.krótki →💉GonalF, Orgalutran → 8🥚→ 7xMII→ PICSI →2❄️
    I FET 2BC → CB ❌
    II FET 2BC

    II IVF
    →06.25. p.długi 💉Decapeptyl, Rekovelle, Menopur → 6🥚→ 3xMII→ PICSI
    III ET 2-dn. 5A+4B

    III IVF
    →12.25 p.PPOS 💉GonalF, Menopur, Provera→ 20🥚→ 10xMII → PICSI → 4❄️
    →15.01.26 - IV FET 4BA, CS, prog. 15,2 (Accofil, Prograf→ Encorton)
    β: 5dpt 32,4 | 6dpt 45,90 | 8dpt 56,2 | 9dpt 91,7 | 11dpt 219,0 | 14 dpt 360,2 | 16 dpt 763,0 | 20 dpt 2719,5
    27 dpt CRL 3,9 mm i 💗🥹
    12+4 prenatalne niskie ryzyka ♥️

    preg.png
  • Yahu Autorytet
    Postów: 2819 6524

    Wysłany: 4 listopada 2025, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I próbuję przycumować do brzegu i wracać do dobrych rutyn, które kiedyś mi bardzo pomagały, ale na razie mam wrażenie, że jestem słaba i czego bym się nie podjęła mi nie wychodzi tak jakbym chciała.
    Wiem, że ostatnio tylko marudzę, aż sama czekam, żeby ten czas przeminął. Chyba, że już taka maruda zostanę🤡

    👩🏼34🧔🏻‍♂️36
    AMH 2,6 (11.25)
    ❌ V R2 - hetero / MTHFR-hetero / PAI-1 homo, kryptozoo-
    ✅ kariotyp, genotyp Bx -2DS2, -2DS3 | histero + CD138 (0/10)

    I IVF
    → 09.23 p.krótki →💉GonalF, Orgalutran → 8🥚→ 7xMII→ PICSI →2❄️
    I FET 2BC → CB ❌
    II FET 2BC

    II IVF
    →06.25. p.długi 💉Decapeptyl, Rekovelle, Menopur → 6🥚→ 3xMII→ PICSI
    III ET 2-dn. 5A+4B

    III IVF
    →12.25 p.PPOS 💉GonalF, Menopur, Provera→ 20🥚→ 10xMII → PICSI → 4❄️
    →15.01.26 - IV FET 4BA, CS, prog. 15,2 (Accofil, Prograf→ Encorton)
    β: 5dpt 32,4 | 6dpt 45,90 | 8dpt 56,2 | 9dpt 91,7 | 11dpt 219,0 | 14 dpt 360,2 | 16 dpt 763,0 | 20 dpt 2719,5
    27 dpt CRL 3,9 mm i 💗🥹
    12+4 prenatalne niskie ryzyka ♥️

    preg.png
  • Marz91 Autorytet
    Postów: 1224 1586

    Wysłany: 4 listopada 2025, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yahu mi chyba to planowanie weszło na maksa przez ten chaos spowodowany procedurą, gdzie wszystko idzie nie tak. Muszę gdzieś czuć kontrolę 🙂

    A co do mojej pracy to ledwo przyszłam na nockę już padło "dobrze, że Pani przyszła, bo mamy duży problem i właśnie na Panią czekamy" 🫣 także zaraz dowiem się o kolejnym kryzysie, plus czeka na mnie do rozpatrzenia jakaś skarga na współlokatorkę i pewnie znowu robienie miksów w pokojach 😅 kocham nastoletnie problemy, teraz na tapecie są te miłosne

    🧑‍🦱 31 👱 34🐈‍⬛
    AMH 1,68 -> 2,89 -> 1,56 -> 2,44
    12.08.24 - 3 ❄️❄️❄️
    17.08.24 - I ❄️ beta 0 ❌
    14.10.24 II ❄️beta 0 ❌
    18.06.2025 ❄️ beta 0 ❌
    brak kirow: 2DS1, 3DS1, 2DS5 ⛔
    Hla-c 👧 C1, 🧔 C1/C2
    Homocysteina, Białko s, Białko c, krzywa
    cukrowa i insulinowa, ANA2, Cytokiny, Trombofilia Immunofenotyp, komórki NK, biopsja endometrium, witaminy, kariotypy ✅

    Accofil, Hydroxychloroquine, Acard, Equoral,
    Encorton
    Cross Match 29,7%
    Allo Mlr 0%
    Adenomioza 🚨
    Zmiana kliniki 10.25

    IVF II - start 22.01.26 -> 02.02.26 punkcja -> ❄️❄️❄️ 5.1.1, 5.1.2, 6.3.2
    IVF III ⏳ marzec?
  • Marz91 Autorytet
    Postów: 1224 1586

    Wysłany: 4 listopada 2025, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yahu wrote:
    I próbuję przycumować do brzegu i wracać do dobrych rutyn, które kiedyś mi bardzo pomagały, ale na razie mam wrażenie, że jestem słaba i czego bym się nie podjęła mi nie wychodzi tak jakbym chciała.
    Wiem, że ostatnio tylko marudzę, aż sama czekam, żeby ten czas przeminął. Chyba, że już taka maruda zostanę🤡

    Ja mam ostatnio to samo. I nie ma szans, żeby chodzić czy to na jakieś treningi, czy zajęcia, czy wg czegokolwiek się podjąć bo zaraz odpuszczam.

    Także też ostatnio tu głównie narzekam 🫣🙈
    Sorki 🫣

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 listopada 2025, 20:25

    🧑‍🦱 31 👱 34🐈‍⬛
    AMH 1,68 -> 2,89 -> 1,56 -> 2,44
    12.08.24 - 3 ❄️❄️❄️
    17.08.24 - I ❄️ beta 0 ❌
    14.10.24 II ❄️beta 0 ❌
    18.06.2025 ❄️ beta 0 ❌
    brak kirow: 2DS1, 3DS1, 2DS5 ⛔
    Hla-c 👧 C1, 🧔 C1/C2
    Homocysteina, Białko s, Białko c, krzywa
    cukrowa i insulinowa, ANA2, Cytokiny, Trombofilia Immunofenotyp, komórki NK, biopsja endometrium, witaminy, kariotypy ✅

    Accofil, Hydroxychloroquine, Acard, Equoral,
    Encorton
    Cross Match 29,7%
    Allo Mlr 0%
    Adenomioza 🚨
    Zmiana kliniki 10.25

    IVF II - start 22.01.26 -> 02.02.26 punkcja -> ❄️❄️❄️ 5.1.1, 5.1.2, 6.3.2
    IVF III ⏳ marzec?
  • Ememm Autorytet
    Postów: 316 145

    Wysłany: 4 listopada 2025, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, a powiedzcie tak z ciekawości, ile z Was podchodzi do in vitro dzięki programowi, bez dofinansowania nie dałybyście rady?
    To czysta ciekawość, ja w 2019 podchodziłam do pierwszej procedury i w klinice było pusto, mało ludzi, teraz rzeczywiście są tłumy, chociaż nie mogę narzekać, bo wizyty trwają tyle ile potrzebuje, nie ma pośpiechu, jestem zadowolona no i pewnie że 30 tysięcy w portfelu, a mam na co i kogo wydać. Przy pierwszej procedurze i operacjach męża wydaliśmy pewnie z 80 tysięcy, więc nie ukrywam, że to dofinansowanie to duża pomoc.

    MoniaB lubi tę wiadomość

    34 lata

    Azoospermia- udana biopsja mTese

    2019-ICSI 🧡
    2025- II ICSI - walka o drugie 🧡
    2026- III ICSI
‹‹ 8 9 10 11 12 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Leczenie IVF i preimplantacyjne badania genetyczne - nowa nadzieja dla niepłodnych par

Preimplantacyjne badania genetyczne (PGT) mogą być bardzo pomocne dla par, które od dłuższego czasu starają się o dziecko, mają za sobą nieudane transfery, czy przykre doświadczenia związane z utratą ciąży. Jakie korzyści dają badania PGT? Jak wykonanie badań PGT może zwiększać szanse na powodzenie in vitro? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kluczowe składniki dla przyszłej Mamy, czyli co warto suplementować w ciąży

Ciąża to odmienny i wyjątkowy stan, który jest jednocześnie dużym wyzwaniem dla organizmu kobiety. To czas, kiedy zmienia się zapotrzebowanie na składniki odżywcze. Które z nich są szczególnie istotne dla przyszłej mamy i dla rozwijającego się dziecka? Co warto suplementować w ciąży, aby zadbać o zdrowie i rozwój maluszka? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Raport "Jak rodzą Polki?" - doświadczenia kobiet na temat opieki okołoporodowej w Polsce

Fundacja “Rodzić po ludzku” w czerwcu opublikowała najnowszy raport na temat opieki okołoporodowej w Polsce. Jak rodzą Polki? Jak wygląda opieka okołoporodowa w naszym kraju? Przeczytaj zaskakujące wnioski!   

CZYTAJ WIĘCEJ