❄️🤍 Zimowe cuda po IVF 🤍❄️ Będę mamą na przełomie✨️2026/2027✨️
-
WIADOMOŚĆ
-
AlinaMalina coś kojarzę, że robiłaś rozeznanie w sprawie podgrzewaczy/sterylizatorow/suszarek. Zdecydowałaś się już na coś? Ja wczoraj wstępnie patrzyłam te z neno. Nie chcę czegoś dużego bo szkoda mi blatu w kuchni. Raczej nie chce byc KPI, a przy tym nie dziwię się jak dziewczyny decydują się na te maszyny wszystko w jednym, bo wyparzanie w garnku butelek i laktatora to dramat. Myślałam o czymś mniejszym typu neno vita lub lindo. Tylko nie wiem czy to dobry wybór... zastanawiam się czy zamawiać przed porodem czy może już po jak będę wiedziała na czym stoję z karmieniem. Te neno dostępne są chyba nawet w Rossmannie.Starania od 2020
👱♀️ 32 🙋♂️ 36
3 IUI ❌
1 IVF VII'24 1x ❄️ 2BB ❌️
2 IVF IX'24 1x 3BC ❌️
3 IVF długi protokół XII'24, 3❄️ ❌️❌️❌️
4 IVF długi protokół XII'25, 5❄️
Wdrożone leczenie immuno ⬆️
01.04.2026 Transfer 4AA ✅️🍀
Beta hcg:
8 dpt 113;
10 dpt 315;
12 dpt 539;
15 dpt 1689;
7w5d ❤️
11w6d I USG prenatalne zdrowa dzidzia
18w6d zdrowa dziewczyna 🩷

Pierwsza beta, pierwsza ciąża... po 6 latach 🍀🤰 -
Chyba chodzimy do tej samej szkoły rodzenia - w południowymOlamonola wrote:Byłam wczoraj w szkole rodzenia na ABC noworodka i to było super i mnóstwo wiedzy!
Położna , matka 6(!). Fajnie pokazała jak robic technikę 5S. Pierwsze to swaddle czyli ciasne zawijanie, żeby uspokoić. Do tego potrzebne są otulacze, ale grubsza tetra też da radę.
Mówiła ze pieluchy tetrowe idą w takich ilościach że dziennie brudzisz 5. Każde odbijanie, kąpiel, ulewki, wycieranki, cycuszki. to wlaściwie brudna pielucha od razu.
Myślę ze 20 sztuk to nie przesada.
Dziś obczaje w action i w pepco.
Dam znaka.
Przekopałam się i ogarnęłam 70% darów. Dziś ciąg dalszy, kupię jakies koszyki albo pudełka do organizacji
Bo jest strasznie dużo wszystkiego.
Położna Powiedziała też że do szpitala zabieramy rozmiar 56!
Nie pamiętam kiedy byłam bardziej szczęśliwa
ja byłam wczoraj na połogu
Olamonola lubi tę wiadomość
Start IVF grudzień 2025
Stymulacja luty ❄️ ❄️❄️
Luty 2026 I transfer ❌
Marzec 2026 II transfer ✅
30.03 -> 7dpt 27.57
1.04 -> 9dpt. 72.52
3.04 -> 11dpt. 161.1
7.04 -> 15dpt. 416.3
9.04 -> 17dpt. 707.3
11.04 -> 19dpt. 1349
21.04 -> mamy serduszko ❤️
felia karyo plus -> zdrowy chłopiec🩵
03.06 -> 1 USG prenatalne -> wszystko dobrze 🩵 -
Dziewczyny ile ja stresu przeżyłam 😔 brałam luteine dopochwowo, w środę poczułam wielki obrzęk w środku i zaczęło się pieczenie... Lekarz telefonicznie zmienił mi luteinę na doustna. Pieczenie nie mijało i napisałam dziś do lekarza SMS.a. Niestety jest za granicą i kazał mi iść do rodzinnego po fluomizin. Lekarz rodzinny wysłał mnie do poradni ginekologicznej. Tak lekarz mnie zbadał i powiedział że szyjka się rozwiera, na dwa centymetry. Wg niego szyjka ma 6.5 cm (mówię jakim cudem jak 5 dni temu miała 3.5). Oczywiście pilne skierowanie na szpital. W szpitalu lekarz mnie zbadał, stwierdził że szyjka ma 3 cm jest wszystko ok, pobrali posiew. Kazał się nie martwić. Mówił, że jest wporzadku. Ale jak zapytałam czy szyjka mi się skraca bo 5 dni temu miała 3.5 a teraz ma 3 powiedział że nie wie. Że przy wypisie zrobią znowu USG. Że to nie jest długość szyjki na szew lub pessar. I tak sobie leżę w szpitalu zestresowana tym że usłyszałam dwie różne opinie i nie wiem komu wierzyć 😔
-
MjakMarta wrote:AlinaMalina coś kojarzę, że robiłaś rozeznanie w sprawie podgrzewaczy/sterylizatorow/suszarek. Zdecydowałaś się już na coś? Ja wczoraj wstępnie patrzyłam te z neno. Nie chcę czegoś dużego bo szkoda mi blatu w kuchni. Raczej nie chce byc KPI, a przy tym nie dziwię się jak dziewczyny decydują się na te maszyny wszystko w jednym, bo wyparzanie w garnku butelek i laktatora to dramat. Myślałam o czymś mniejszym typu neno vita lub lindo. Tylko nie wiem czy to dobry wybór... zastanawiam się czy zamawiać przed porodem czy może już po jak będę wiedziała na czym stoję z karmieniem. Te neno dostępne są chyba nawet w Rossmannie.
Hejo na wiele się nie zdecydowałam… zdecydowałam że na pewno nie kupuję zmywarko wypazarki baby brezza bo jest ogromna i zajmie mi za dużo blatu. Na pewno wezmę sterylizator ale nie mam wybranej marki. Widziałam że babybrezza ma taki co w 10 minut wyparza a inne to raczej 40-45 minut. Zastanawiałam się po prostu nad Philipsem bo jest bardzo dostępny na olx i popularny więc tani. Ale jeszcze na nic nie padło. To moja misja na październik
-
Ishildur wrote:Dobrze ogarnęłaś, Alina Malina... Chyba inny okulista nic nie zmieni. Już ten był inny, bo w rejestracji coś popieprzyli i trafiłam do brata swojego okulisty (mindfuck)
Poczytałam ten konsensus okul-gin. i stoi jak byk, zasad nie nagnę. Mi się w głowie nie mieści, że 350 mikronów jest granicą. Tak dla kontekstu dziewczyny - taki stan się ma po zoperowaniu 16 dioptrii lub więcej. Mi się to w głowie nie mieści, ślepym każą rodzić ślepców i z uśmiechem przeć
Całe życie ślepe, wszystkiego Ci nie wolno, nie skaczesz, nie grasz w piłkę, nie podnosisz ciężarów, ale poród SPOKO. Mnie to dzisiaj całkowicie rozwaliło na łopatki. Pewnie się przejdę do psychiatry poszukać swojej szansy. Bo ja nie będę w stanie przeć. Większe problemy ze wzrokiem i kolejna szczelina odbytu, polipy czy inne przetokowe kręgi piekielne po porodzie? Ja chyba jestem za miękka na to. Nie przeżyję tego psychicznie drugi raz i tyle;(
I to był mój podpunkt w liście argumentów, także jak coś mogę gdzieś w notatkach znaleźć co opisałam i co przeszło. Ja tam zachęcam. Ja wiem że nie dam rady. Po prostu nie dam rady i to będzie niebezpieczne dla dziecka i narobię tylko problemów w szpitaluWiadomość wyedytowana przez autora: 25 września, 17:46
Ishildur lubi tę wiadomość
-
Przykro mi, że trafiłaś do szpitala. Ale tam powinnaś być bezpieczna. Czy zostaniesz na obserwacji? Zobaczysz co wyjdzie w kolejnym USG.Mała mi wrote:Dziewczyny ile ja stresu przeżyłam 😔 brałam luteine dopochwowo, w środę poczułam wielki obrzęk w środku i zaczęło się pieczenie... Lekarz telefonicznie zmienił mi luteinę na doustna. Pieczenie nie mijało i napisałam dziś do lekarza SMS.a. Niestety jest za granicą i kazał mi iść do rodzinnego po fluomizin. Lekarz rodzinny wysłał mnie do poradni ginekologicznej. Tak lekarz mnie zbadał i powiedział że szyjka się rozwiera, na dwa centymetry. Wg niego szyjka ma 6.5 cm (mówię jakim cudem jak 5 dni temu miała 3.5). Oczywiście pilne skierowanie na szpital. W szpitalu lekarz mnie zbadał, stwierdził że szyjka ma 3 cm jest wszystko ok, pobrali posiew. Kazał się nie martwić. Mówił, że jest wporzadku. Ale jak zapytałam czy szyjka mi się skraca bo 5 dni temu miała 3.5 a teraz ma 3 powiedział że nie wie. Że przy wypisie zrobią znowu USG. Że to nie jest długość szyjki na szew lub pessar. I tak sobie leżę w szpitalu zestresowana tym że usłyszałam dwie różne opinie i nie wiem komu wierzyć 😔
Dziewczyny ja już w szpitalu drugi tydzień i co ja się tu napatrzę na różne przypadki, nawet nie miałam pojęcia, że takie przypadłości są. Oczywiście człowiek od razu zaczyna dopatrywać się u siebie najgorszego. Próbuję odpierać złe myśli.
Mała mi bądź dobrej myśli, niech ta szyjka będzie długa i zamknięta 🤞🏼11.2021 - starania naturalne
09.2022 - 1. ciąża 💔 8t 6d
05.2023 - 2. ciąża 💔 9t 2d
11.2023 - 3. cb 💔 4t 4d
✅genetyka: kariotypy, CFTR, mutacja w genie protrombiny, zespół antyfosfolipidowy, hormony
✅AMH - 2,65
✅nasienie + fragmentacja DNA,HLA-C męski C1/C1
✅allo MLR - 44,7%, NK 12%, cytokiny
❌cross match - 29%
❌KIR AA (HLA-C - C1/C2)
1️⃣ IVF
• 08.2024 -11x🥚
• 2x ❄️ 5.2.2 -1 zdrowy ❄️ pgt-a
16.11 transfer ❄️❌
2️⃣ IVF
• 01.2025 -12x🥚
• 2x❄️❄️ - pgt-a ❌❌
3️⃣ IVF
• 05.2025 -9x🥚- 1x❄️ - pgt-a ❌
4️⃣ IVF
• 06.2025 -7x🥚- 0x❄️
5️⃣ IVF
• 4.2026 - 6x❄️ (3 pgt-a i 2❄️❄️ zdrowe)
•18.05 transfer 5.1.1
Beta: 5 dpt - 22, 7 dpt - 112, 10 dpt - 470

-
Tak zostałam w szpitalu, bo pobrali posiew z szyjki macicy. Szyjka w szpitalu ma 3 cm i wg lekarza nie ma potrzeby narazie wdrażania niczego innego prócz luteiny i magnezu. Za kilka dni sprawdza czy się nie skraca i czy nie mam żadnej infkecji.Lwica_Lewka wrote:Przykro mi, że trafiłaś do szpitala. Ale tam powinnaś być bezpieczna. Czy zostaniesz na obserwacji? Zobaczysz co wyjdzie w kolejnym USG.
Dziewczyny ja już w szpitalu drugi tydzień i co ja się tu napatrzę na różne przypadki, nawet nie miałam pojęcia, że takie przypadłości są. Oczywiście człowiek od razu zaczyna dopatrywać się u siebie najgorszego. Próbuję odpierać złe myśli.
Mała mi bądź dobrej myśli, niech ta szyjka będzie długa i zamknięta 🤞🏼
A ile czasu jeszcze będziesz musiała zostać w szpitalu ?Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 września, 19:26
-
Masakra z tymi lekarzami...moja lekarka mówiła, że szyjka może zacząć się skracać od 20 tygodnia... trzymam kciuki żeby wszystko było ok. Dobrze zrobiłaś idąc do szpitalaMała mi wrote:Dziewczyny ile ja stresu przeżyłam 😔 brałam luteine dopochwowo, w środę poczułam wielki obrzęk w środku i zaczęło się pieczenie... Lekarz telefonicznie zmienił mi luteinę na doustna. Pieczenie nie mijało i napisałam dziś do lekarza SMS.a. Niestety jest za granicą i kazał mi iść do rodzinnego po fluomizin. Lekarz rodzinny wysłał mnie do poradni ginekologicznej. Tak lekarz mnie zbadał i powiedział że szyjka się rozwiera, na dwa centymetry. Wg niego szyjka ma 6.5 cm (mówię jakim cudem jak 5 dni temu miała 3.5). Oczywiście pilne skierowanie na szpital. W szpitalu lekarz mnie zbadał, stwierdził że szyjka ma 3 cm jest wszystko ok, pobrali posiew. Kazał się nie martwić. Mówił, że jest wporzadku. Ale jak zapytałam czy szyjka mi się skraca bo 5 dni temu miała 3.5 a teraz ma 3 powiedział że nie wie. Że przy wypisie zrobią znowu USG. Że to nie jest długość szyjki na szew lub pessar. I tak sobie leżę w szpitalu zestresowana tym że usłyszałam dwie różne opinie i nie wiem komu wierzyć 😔
-
@Mała mi, trzymam kciuki żeby Cię szybko wypuścili.W szpitalu chyba najbezpieczniej. Zapytaj ich jak takie pomiary były możliwe?
2 cm rozwarcia? 6 cm długości? Chyba sie temu lekarzowi orbity pomylily. Brzmi to bardzo dziwnie wszystko.
Jeestem z gangu ślepoty. Mam spory astygmatyzm, i minusy nie za duże. W ciaży lepiej widzę w dal, ale plusy poleciały mi totalnie;) w domu mam ze cztery pary oczu dodatkowych, w torebce, w aucie.To się nazywa starczowzroczność serio
ale już tak nie przeżywam swojego wieku 
Echo -prawidłowe;)
Serce mam jak dzwon.
Bardzo chce w chuście i w nosidle. Jak Bolek okaże się nieodkładalny, to czuję że mnie to uratuje
Alina, Isildur walczycie o cesarki jak lwice.
W głowie mi się to nie mieści i wkurza mnie to, że są takie problemy z tym.
Byłam w tym miejscu gdzie NFZ wydawał się ostatnim wsparciem,ale na szczęscie w kiepskim systemie są spoko ludzie i mam.nadzieję że ich znajdziecie.
Ja tam mówie wprost lekarzom jak jest.jak nie będa chcieli pomóc to im zapłacę.
Alina Malina, Ishildur lubią tę wiadomość
45l
Ja : AMH 0,75
hormony ok, endometrium ok, adenomioza naprzedniej ścianie, mało objawowa.
Immunologia nieznana.
45 On: wszystko ok
Kariotyp OK
V 2024 7 tydz biochem naturals
XII 2024 15 tydz, t21, terminacja naturals
2025 czekam na cud
2026 Cuda się nie dzieją, działamy
26 styczeń czekamy na KD w WCLN
10.04.2026 Prague Fertility center
Dawczyni 23 lata, potwierdzona płodność.
12.04 7 rozwijających się zarodeczków
16.04 6 dotarło do blastocysty i poszło do PGTA
11.05 6 zdrowych zarodków po PGTa
22.05 pierwszy tranfer
26.05 7,9 BHCG prog 22,8
29.05 82 bHCG prog 15
2.06 523 Bhcg prog 19
5.06 1805 Bhcg prog 22
11.06 14700 bhcg prog 20
21dpt jest 🫀
12+3 PAPPA zdrowe 6 cm człowieka 70% Bolek
13+3 schodzę z hormonów

-
Jakiś pseudo lekarz mnie badal w tej przychodni. W szpitalu nawet nie chcieli tego komentować. Zbadali szyjka 3cm i brak rozwarcia. Leżę aż posiew nie przyjdzie i za kilka dni kontrolne USG szyjkiOlamonola wrote:@Mała mi, trzymam kciuki żeby Cię szybko wypuścili.W szpitalu chyba najbezpieczniej. Zapytaj ich jak takie pomiary były możliwe?
2 cm rozwarcia? 6 cm długości? Chyba sie temu lekarzowi orbity pomylily. Brzmi to bardzo dziwnie wszystko.
Jeestem z gangu ślepoty. Mam spory astygmatyzm, i minusy nie za duże. W ciaży lepiej widzę w dal, ale plusy poleciały mi totalnie;) w domu mam ze cztery pary oczu dodatkowych, w torebce, w aucie.To się nazywa starczowzroczność serio
ale już tak nie przeżywam swojego wieku 
Echo -prawidłowe;)
Serce mam jak dzwon.
Bardzo chce w chuście i w nosidle. Jak Bolek okaże się nieodkładalny, to czuję że mnie to uratuje
Alina, Isildur walczycie o cesarki jak lwice.
W głowie mi się to nie mieści i wkurza mnie to, że są takie problemy z tym.
Byłam w tym miejscu gdzie NFZ wydawał się ostatnim wsparciem,ale na szczęscie w kiepskim systemie są spoko ludzie i mam.nadzieję że ich znajdziecie.
Ja tam mówie wprost lekarzom jak jest.jak nie będa chcieli pomóc to im zapłacę.
Olamonola, Ishildur lubią tę wiadomość
-
Kropkaaa wrote:Masakra z tymi lekarzami...moja lekarka mówiła, że szyjka może zacząć się skracać od 20 tygodnia... trzymam kciuki żeby wszystko było ok. Dobrze zrobiłaś idąc do szpitala
Może i wczesniej. Dlatego ważne są jej pomiary. Wiem, bo pierwsza ciążę miałam całą zagrożona. Jednak ufam bardziej lekarzowi że szpitala który zmierzył mi szyjkę na 3 cm i powiedział że nie ma rozwarcia. Ale tyle strachu co się najadłam przez tego "chorego" lekarza to moje. -
Mała mi wrote:Dziewczyny ile ja stresu przeżyłam 😔 brałam luteine dopochwowo, w środę poczułam wielki obrzęk w środku i zaczęło się pieczenie... Lekarz telefonicznie zmienił mi luteinę na doustna. Pieczenie nie mijało i napisałam dziś do lekarza SMS.a. Niestety jest za granicą i kazał mi iść do rodzinnego po fluomizin. Lekarz rodzinny wysłał mnie do poradni ginekologicznej. Tak lekarz mnie zbadał i powiedział że szyjka się rozwiera, na dwa centymetry. Wg niego szyjka ma 6.5 cm (mówię jakim cudem jak 5 dni temu miała 3.5). Oczywiście pilne skierowanie na szpital. W szpitalu lekarz mnie zbadał, stwierdził że szyjka ma 3 cm jest wszystko ok, pobrali posiew. Kazał się nie martwić. Mówił, że jest wporzadku. Ale jak zapytałam czy szyjka mi się skraca bo 5 dni temu miała 3.5 a teraz ma 3 powiedział że nie wie. Że przy wypisie zrobią znowu USG. Że to nie jest długość szyjki na szew lub pessar. I tak sobie leżę w szpitalu zestresowana tym że usłyszałam dwie różne opinie i nie wiem komu wierzyć 😔
Przykro mi, że trafiłaś do szpitala 😢 ale jednak tam jesteście najbezpieczniejsi. Faktycznie, te rozbieżności w tym co mówią lekarze brzmią absurdalnie. Mam nadzieję, że dobrze się tam Tobą zaopiekują, przynajmniej jesteś pod stałą opieką.
Mała mi lubi tę wiadomość
-
Mała mi wrote:Jakiś pseudo lekarz mnie badal w tej przychodni. W szpitalu nawet nie chcieli tego komentować. Zbadali szyjka 3cm i brak rozwarcia. Leżę aż posiew nie przyjdzie i za kilka dni kontrolne USG szyjki
Chyba bym olała lekarza z przychodni jakos mam większe zaufanie do tych w szpitalach -
Ja pierwszy raz w życiu byłam w przychodni ginekologicznej. Zawsze prywatnie. Ale potrzebowałam pomocy. Nie chciałam zostać z chyba infekcją na weekend. A tyle stresu mnie to kosztowałoAlina Malina wrote:Chyba bym olała lekarza z przychodni jakos mam większe zaufanie do tych w szpitalach
-
Dobrze że poszłaś bo przynajmniej ostatecznie trafiłaś do szpitala gdzie są tobą zajmą 🫶Mała mi wrote:Ja pierwszy raz w życiu byłam w przychodni ginekologicznej. Zawsze prywatnie. Ale potrzebowałam pomocy. Nie chciałam zostać z chyba infekcją na weekend. A tyle stresu mnie to kosztowało
-
No raczej trafiłaś na jakiegoś konowala ...jak widział podwójna długość i do tego rozwarcie🤦 dramat... trafi się do takiego i nic poza stresem z tego nie wynika. Najważniejsze, że jestes teraz pod dobrą opieką.Mała mi wrote:Może i wczesniej. Dlatego ważne są jej pomiary. Wiem, bo pierwsza ciążę miałam całą zagrożona. Jednak ufam bardziej lekarzowi że szpitala który zmierzył mi szyjkę na 3 cm i powiedział że nie ma rozwarcia. Ale tyle strachu co się najadłam przez tego "chorego" lekarza to moje.
-
Mała mi wrote:Tak zostałam w szpitalu, bo pobrali posiew z szyjki macicy. Szyjka w szpitalu ma 3 cm i wg lekarza nie ma potrzeby narazie wdrażania niczego innego prócz luteiny i magnezu. Za kilka dni sprawdza czy się nie skraca i czy nie mam żadnej infkecji.
A ile czasu jeszcze będziesz musiała zostać w szpitalu ?
Czyli czeka Ciebie na pewno pobyt kilkudniowy, lepiej wszystko sprawdzić i wyleżeć. Wiem, że wizja spędzania czasu w szpitalu nie jest zbyt optymistyczna, ale na miejscu zawsze szybko zareagują.
Co do mojego pobytu, to na razie nie zapowiada się, żebym wyszła. Jestem też przygotowana na kilka tygodni, czy miesięcy 😬
Ciągle walczę z bólem mięśniaka niestety.11.2021 - starania naturalne
09.2022 - 1. ciąża 💔 8t 6d
05.2023 - 2. ciąża 💔 9t 2d
11.2023 - 3. cb 💔 4t 4d
✅genetyka: kariotypy, CFTR, mutacja w genie protrombiny, zespół antyfosfolipidowy, hormony
✅AMH - 2,65
✅nasienie + fragmentacja DNA,HLA-C męski C1/C1
✅allo MLR - 44,7%, NK 12%, cytokiny
❌cross match - 29%
❌KIR AA (HLA-C - C1/C2)
1️⃣ IVF
• 08.2024 -11x🥚
• 2x ❄️ 5.2.2 -1 zdrowy ❄️ pgt-a
16.11 transfer ❄️❌
2️⃣ IVF
• 01.2025 -12x🥚
• 2x❄️❄️ - pgt-a ❌❌
3️⃣ IVF
• 05.2025 -9x🥚- 1x❄️ - pgt-a ❌
4️⃣ IVF
• 06.2025 -7x🥚- 0x❄️
5️⃣ IVF
• 4.2026 - 6x❄️ (3 pgt-a i 2❄️❄️ zdrowe)
•18.05 transfer 5.1.1
Beta: 5 dpt - 22, 7 dpt - 112, 10 dpt - 470

-
Mała mi wrote:Dziewczyny ile ja stresu przeżyłam 😔 brałam luteine dopochwowo, w środę poczułam wielki obrzęk w środku i zaczęło się pieczenie... Lekarz telefonicznie zmienił mi luteinę na doustna. Pieczenie nie mijało i napisałam dziś do lekarza SMS.a. Niestety jest za granicą i kazał mi iść do rodzinnego po fluomizin. Lekarz rodzinny wysłał mnie do poradni ginekologicznej. Tak lekarz mnie zbadał i powiedział że szyjka się rozwiera, na dwa centymetry. Wg niego szyjka ma 6.5 cm (mówię jakim cudem jak 5 dni temu miała 3.5). Oczywiście pilne skierowanie na szpital. W szpitalu lekarz mnie zbadał, stwierdził że szyjka ma 3 cm jest wszystko ok, pobrali posiew. Kazał się nie martwić. Mówił, że jest wporzadku. Ale jak zapytałam czy szyjka mi się skraca bo 5 dni temu miała 3.5 a teraz ma 3 powiedział że nie wie. Że przy wypisie zrobią znowu USG. Że to nie jest długość szyjki na szew lub pessar. I tak sobie leżę w szpitalu zestresowana tym że usłyszałam dwie różne opinie i nie wiem komu wierzyć 😔
Przykro mi z powodu stresu i szpitala 😏
Ale jakby nie było jesteś tam najbardziej bezpieczna i przebadają Cię konkretnie.
Trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze 🤞
Mała mi lubi tę wiadomość
03.2024 - histerolaparoskopia
1️⃣ procedura - 10.2024, protokół krótki - ❌
2️⃣ procedura - 11-12.2024, protokół długi - ❄️❄️
1 FET 09.01.2025 4AA, CS, AH - ❌💔
2 FET 07.02.2025 4CB, CN, AH - cb 💔
3️⃣ procedura - 04-05.2025, protokół długi - ❄️po PGT-a
3 FET 15.07.2025 2BB, CN, AH - ❌💔😭
29.08.2025 - Endobiome
27.10.2025 - histerolaparoskopia
Endometrioza I stopnia, adenomioza
4️⃣ procedura - 12.2025-01.2026 - protokół długi - ❄️zdrowy ❄️(niska mozaika) po PGT-a
03-05.2026 Diphereline
4 FET 09.05.2026 2AA, CS, AH - 6dpt 32 | 7dpt 88 | 9dpt 270 | 11dpt 391 | 13dpt 713
7w2d CRL 9,6mm i ❤️
12+3 - I prenatalne 💙 niskie ryzyka
20+3 - połówkowe 🩵 zdrowy synuś
zostań ze mną, proszę 🙏🥹🍀🤞

-
Oficjalnie chyba wszystkie ubranka kupione. Właśnie kliknęłam ostatnie na zalando
wzięłam wielopaki białych body z długim rękawem, białych body z krótkim, do tego pidżamki ze stopkami i beż z suwakiem w obie strony. Skarpetki czapeczki i zaraz klikam kombinezon Engel. I dziękuję dobranoc koniec ubranek. Zostanie mi:
- ekspres do mleka
- wypazarka do butelek
- śpiworek do wózka
- kombinezon meryno
- nosidło/przenosne spanko najell (?)
- używany mebel do przewijania do łazienki na dół
- śmietnik na pieluchy na dół
Poza tym
- fotel do karmienia
- kołyska na kółkach
- lampa sufitowa
- stolik do kanapy
- mleko (?)
- koszula dla mnie albo dwie do szpitala
- wyprawka dla mnie do szpitala, podpaski i majtki poporodowe
- stojak do mycia butelek/odciekacz
- poduszka do karmienia
- termometr brauna z trybem nocnym thermoscan 7
A tak naprawdę wszystko. Tetry, kosmetyki, kombinezon gruby, ubrania, meble do pokoju komplet, misie, kocyki, podkłady, nawet zapas chusteczek nawilżanych bo promocja była, pieluch dostałam cały worek od kogoś bo dzieciaczek wyrósł muszę posortować i zobaczyć co dokupić, butelki, smoczki, ręczniki, wanienka, przewijak, lusterko do fotelika samochodowego… no wszystko jest
nawet ciężko powiedzieć co już mamy bo mam wrażenie że wszystko 🤣 lista się nie kończy. Kiedy my to kupiliśmy?
Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 września, 23:51
Clausix, Ishildur, Olamonola lubią tę wiadomość



(




