Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się z pomocą medyczną › ❄️🤍 Zimowe cuda po IVF 🤍❄️ Będę mamą na przełomie✨️2026/2027✨️
Odpowiedz

❄️🤍 Zimowe cuda po IVF 🤍❄️ Będę mamą na przełomie✨️2026/2027✨️

Oceń ten wątek:
  • MjakMarta Autorytet
    Postów: 713 1558

    Wysłany: 25 września, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AlinaMalina coś kojarzę, że robiłaś rozeznanie w sprawie podgrzewaczy/sterylizatorow/suszarek. Zdecydowałaś się już na coś? Ja wczoraj wstępnie patrzyłam te z neno. Nie chcę czegoś dużego bo szkoda mi blatu w kuchni. Raczej nie chce byc KPI, a przy tym nie dziwię się jak dziewczyny decydują się na te maszyny wszystko w jednym, bo wyparzanie w garnku butelek i laktatora to dramat. Myślałam o czymś mniejszym typu neno vita lub lindo. Tylko nie wiem czy to dobry wybór... zastanawiam się czy zamawiać przed porodem czy może już po jak będę wiedziała na czym stoję z karmieniem. Te neno dostępne są chyba nawet w Rossmannie.

    Starania od 2020
    👱‍♀️ 32 🙋‍♂️ 36

    3 IUI ❌

    1 IVF VII'24 1x ❄️ 2BB ❌️

    2 IVF IX'24 1x 3BC ❌️

    3 IVF długi protokół XII'24, 3❄️ ❌️❌️❌️

    4 IVF długi protokół XII'25, 5❄️
    Wdrożone leczenie immuno ⬆️
    01.04.2026 Transfer 4AA ✅️🍀
    Beta hcg:
    8 dpt 113;
    10 dpt 315;
    12 dpt 539;
    15 dpt 1689;
    7w5d ❤️
    11w6d I USG prenatalne zdrowa dzidzia
    18w6d zdrowa dziewczyna 🩷
    preg.png
    Pierwsza beta, pierwsza ciąża... po 6 latach 🍀🤰
  • Karolaka90 Ekspertka
    Postów: 145 144

    Wysłany: 25 września, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olamonola wrote:
    Byłam wczoraj w szkole rodzenia na ABC noworodka i to było super i mnóstwo wiedzy!
    Położna , matka 6(!). Fajnie pokazała jak robic technikę 5S. Pierwsze to swaddle czyli ciasne zawijanie, żeby uspokoić. Do tego potrzebne są otulacze, ale grubsza tetra też da radę.

    Mówiła ze pieluchy tetrowe idą w takich ilościach że dziennie brudzisz 5. Każde odbijanie, kąpiel, ulewki, wycieranki, cycuszki. to wlaściwie brudna pielucha od razu.
    Myślę ze 20 sztuk to nie przesada.
    Dziś obczaje w action i w pepco.
    Dam znaka.

    Przekopałam się i ogarnęłam 70% darów. Dziś ciąg dalszy, kupię jakies koszyki albo pudełka do organizacji
    Bo jest strasznie dużo wszystkiego.
    Położna Powiedziała też że do szpitala zabieramy rozmiar 56!

    Nie pamiętam kiedy byłam bardziej szczęśliwa ;)
    Chyba chodzimy do tej samej szkoły rodzenia - w południowym :) ja byłam wczoraj na połogu :)

    Olamonola lubi tę wiadomość

    Start IVF grudzień 2025

    Stymulacja luty ❄️ ❄️❄️

    Luty 2026 I transfer ❌
    Marzec 2026 II transfer ✅

    30.03 -> 7dpt 27.57
    1.04 -> 9dpt. 72.52
    3.04 -> 11dpt. 161.1
    7.04 -> 15dpt. 416.3
    9.04 -> 17dpt. 707.3
    11.04 -> 19dpt. 1349

    21.04 -> mamy serduszko ❤️

    felia karyo plus -> zdrowy chłopiec🩵
    03.06 -> 1 USG prenatalne -> wszystko dobrze 🩵
  • Mała mi Autorytet
    Postów: 971 977

    Wysłany: 25 września, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ile ja stresu przeżyłam 😔 brałam luteine dopochwowo, w środę poczułam wielki obrzęk w środku i zaczęło się pieczenie... Lekarz telefonicznie zmienił mi luteinę na doustna. Pieczenie nie mijało i napisałam dziś do lekarza SMS.a. Niestety jest za granicą i kazał mi iść do rodzinnego po fluomizin. Lekarz rodzinny wysłał mnie do poradni ginekologicznej. Tak lekarz mnie zbadał i powiedział że szyjka się rozwiera, na dwa centymetry. Wg niego szyjka ma 6.5 cm (mówię jakim cudem jak 5 dni temu miała 3.5). Oczywiście pilne skierowanie na szpital. W szpitalu lekarz mnie zbadał, stwierdził że szyjka ma 3 cm jest wszystko ok, pobrali posiew. Kazał się nie martwić. Mówił, że jest wporzadku. Ale jak zapytałam czy szyjka mi się skraca bo 5 dni temu miała 3.5 a teraz ma 3 powiedział że nie wie. Że przy wypisie zrobią znowu USG. Że to nie jest długość szyjki na szew lub pessar. I tak sobie leżę w szpitalu zestresowana tym że usłyszałam dwie różne opinie i nie wiem komu wierzyć 😔

    preg.png
  • Alina Malina Autorytet
    Postów: 1653 1174

    Wysłany: 25 września, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MjakMarta wrote:
    AlinaMalina coś kojarzę, że robiłaś rozeznanie w sprawie podgrzewaczy/sterylizatorow/suszarek. Zdecydowałaś się już na coś? Ja wczoraj wstępnie patrzyłam te z neno. Nie chcę czegoś dużego bo szkoda mi blatu w kuchni. Raczej nie chce byc KPI, a przy tym nie dziwię się jak dziewczyny decydują się na te maszyny wszystko w jednym, bo wyparzanie w garnku butelek i laktatora to dramat. Myślałam o czymś mniejszym typu neno vita lub lindo. Tylko nie wiem czy to dobry wybór... zastanawiam się czy zamawiać przed porodem czy może już po jak będę wiedziała na czym stoję z karmieniem. Te neno dostępne są chyba nawet w Rossmannie.

    Hejo na wiele się nie zdecydowałam… zdecydowałam że na pewno nie kupuję zmywarko wypazarki baby brezza bo jest ogromna i zajmie mi za dużo blatu. Na pewno wezmę sterylizator ale nie mam wybranej marki. Widziałam że babybrezza ma taki co w 10 minut wyparza a inne to raczej 40-45 minut. Zastanawiałam się po prostu nad Philipsem bo jest bardzo dostępny na olx i popularny więc tani. Ale jeszcze na nic nie padło. To moja misja na październik :D

    👸🏼 względnie dobrze
    🤴🏽OAT

    🚀 IVF styczeń 26 start
    Luty - 1 ❄️ 4.1.1
    Marzec - transfer 💉
    7 dpt: ⏸️
    USG prenatalne 🩵 NIPT zdrowy chłopiec 🐥
    preg.png
  • Alina Malina Autorytet
    Postów: 1653 1174

    Wysłany: 25 września, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ishildur wrote:
    Dobrze ogarnęłaś, Alina Malina... Chyba inny okulista nic nie zmieni. Już ten był inny, bo w rejestracji coś popieprzyli i trafiłam do brata swojego okulisty (mindfuck);) Poczytałam ten konsensus okul-gin. i stoi jak byk, zasad nie nagnę. Mi się w głowie nie mieści, że 350 mikronów jest granicą. Tak dla kontekstu dziewczyny - taki stan się ma po zoperowaniu 16 dioptrii lub więcej. Mi się to w głowie nie mieści, ślepym każą rodzić ślepców i z uśmiechem przeć:/ Całe życie ślepe, wszystkiego Ci nie wolno, nie skaczesz, nie grasz w piłkę, nie podnosisz ciężarów, ale poród SPOKO. Mnie to dzisiaj całkowicie rozwaliło na łopatki. Pewnie się przejdę do psychiatry poszukać swojej szansy. Bo ja nie będę w stanie przeć. Większe problemy ze wzrokiem i kolejna szczelina odbytu, polipy czy inne przetokowe kręgi piekielne po porodzie? Ja chyba jestem za miękka na to. Nie przeżyję tego psychicznie drugi raz i tyle;(

    I to był mój podpunkt w liście argumentów, także jak coś mogę gdzieś w notatkach znaleźć co opisałam i co przeszło. Ja tam zachęcam. Ja wiem że nie dam rady. Po prostu nie dam rady i to będzie niebezpieczne dla dziecka i narobię tylko problemów w szpitalu

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 września, 17:46

    Ishildur lubi tę wiadomość

    👸🏼 względnie dobrze
    🤴🏽OAT

    🚀 IVF styczeń 26 start
    Luty - 1 ❄️ 4.1.1
    Marzec - transfer 💉
    7 dpt: ⏸️
    USG prenatalne 🩵 NIPT zdrowy chłopiec 🐥
    preg.png
  • Lwica_Lewka Autorytet
    Postów: 521 485

    Wysłany: 25 września, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała mi wrote:
    Dziewczyny ile ja stresu przeżyłam 😔 brałam luteine dopochwowo, w środę poczułam wielki obrzęk w środku i zaczęło się pieczenie... Lekarz telefonicznie zmienił mi luteinę na doustna. Pieczenie nie mijało i napisałam dziś do lekarza SMS.a. Niestety jest za granicą i kazał mi iść do rodzinnego po fluomizin. Lekarz rodzinny wysłał mnie do poradni ginekologicznej. Tak lekarz mnie zbadał i powiedział że szyjka się rozwiera, na dwa centymetry. Wg niego szyjka ma 6.5 cm (mówię jakim cudem jak 5 dni temu miała 3.5). Oczywiście pilne skierowanie na szpital. W szpitalu lekarz mnie zbadał, stwierdził że szyjka ma 3 cm jest wszystko ok, pobrali posiew. Kazał się nie martwić. Mówił, że jest wporzadku. Ale jak zapytałam czy szyjka mi się skraca bo 5 dni temu miała 3.5 a teraz ma 3 powiedział że nie wie. Że przy wypisie zrobią znowu USG. Że to nie jest długość szyjki na szew lub pessar. I tak sobie leżę w szpitalu zestresowana tym że usłyszałam dwie różne opinie i nie wiem komu wierzyć 😔
    Przykro mi, że trafiłaś do szpitala. Ale tam powinnaś być bezpieczna. Czy zostaniesz na obserwacji? Zobaczysz co wyjdzie w kolejnym USG.

    Dziewczyny ja już w szpitalu drugi tydzień i co ja się tu napatrzę na różne przypadki, nawet nie miałam pojęcia, że takie przypadłości są. Oczywiście człowiek od razu zaczyna dopatrywać się u siebie najgorszego. Próbuję odpierać złe myśli.

    Mała mi bądź dobrej myśli, niech ta szyjka będzie długa i zamknięta 🤞🏼

    11.2021 - starania naturalne
    09.2022 - 1. ciąża 💔 8t 6d
    05.2023 - 2. ciąża 💔 9t 2d
    11.2023 - 3. cb 💔 4t 4d
    ✅genetyka: kariotypy, CFTR, mutacja w genie protrombiny, zespół antyfosfolipidowy, hormony
    ✅AMH - 2,65
    ✅nasienie + fragmentacja DNA,HLA-C męski C1/C1
    ✅allo MLR - 44,7%, NK 12%, cytokiny
    ❌cross match - 29%
    ❌KIR AA (HLA-C - C1/C2)
    1️⃣ IVF
    • 08.2024 -11x🥚
    • 2x ❄️ 5.2.2 -1 zdrowy ❄️ pgt-a
    16.11 transfer ❄️❌
    2️⃣ IVF
    • 01.2025 -12x🥚
    • 2x❄️❄️ - pgt-a ❌❌
    3️⃣ IVF
    • 05.2025 -9x🥚- 1x❄️ - pgt-a ❌
    4️⃣ IVF
    • 06.2025 -7x🥚- 0x❄️
    5️⃣ IVF
    • 4.2026 - 6x❄️ (3 pgt-a i 2❄️❄️ zdrowe)
    •18.05 transfer 5.1.1
    Beta: 5 dpt - 22, 7 dpt - 112, 10 dpt - 470
    preg.png
  • Mała mi Autorytet
    Postów: 971 977

    Wysłany: 25 września, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lwica_Lewka wrote:
    Przykro mi, że trafiłaś do szpitala. Ale tam powinnaś być bezpieczna. Czy zostaniesz na obserwacji? Zobaczysz co wyjdzie w kolejnym USG.

    Dziewczyny ja już w szpitalu drugi tydzień i co ja się tu napatrzę na różne przypadki, nawet nie miałam pojęcia, że takie przypadłości są. Oczywiście człowiek od razu zaczyna dopatrywać się u siebie najgorszego. Próbuję odpierać złe myśli.

    Mała mi bądź dobrej myśli, niech ta szyjka będzie długa i zamknięta 🤞🏼
    Tak zostałam w szpitalu, bo pobrali posiew z szyjki macicy. Szyjka w szpitalu ma 3 cm i wg lekarza nie ma potrzeby narazie wdrażania niczego innego prócz luteiny i magnezu. Za kilka dni sprawdza czy się nie skraca i czy nie mam żadnej infkecji.

    A ile czasu jeszcze będziesz musiała zostać w szpitalu ?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 września, 19:26

    preg.png
  • Alina Malina Autorytet
    Postów: 1653 1174

    Wysłany: 25 września, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O kurczę przykro mi że zaliczyłaś szpital :((

    Mała mi lubi tę wiadomość

    👸🏼 względnie dobrze
    🤴🏽OAT

    🚀 IVF styczeń 26 start
    Luty - 1 ❄️ 4.1.1
    Marzec - transfer 💉
    7 dpt: ⏸️
    USG prenatalne 🩵 NIPT zdrowy chłopiec 🐥
    preg.png
  • Kropkaaa Autorytet
    Postów: 295 227

    Wysłany: 25 września, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała mi wrote:
    Dziewczyny ile ja stresu przeżyłam 😔 brałam luteine dopochwowo, w środę poczułam wielki obrzęk w środku i zaczęło się pieczenie... Lekarz telefonicznie zmienił mi luteinę na doustna. Pieczenie nie mijało i napisałam dziś do lekarza SMS.a. Niestety jest za granicą i kazał mi iść do rodzinnego po fluomizin. Lekarz rodzinny wysłał mnie do poradni ginekologicznej. Tak lekarz mnie zbadał i powiedział że szyjka się rozwiera, na dwa centymetry. Wg niego szyjka ma 6.5 cm (mówię jakim cudem jak 5 dni temu miała 3.5). Oczywiście pilne skierowanie na szpital. W szpitalu lekarz mnie zbadał, stwierdził że szyjka ma 3 cm jest wszystko ok, pobrali posiew. Kazał się nie martwić. Mówił, że jest wporzadku. Ale jak zapytałam czy szyjka mi się skraca bo 5 dni temu miała 3.5 a teraz ma 3 powiedział że nie wie. Że przy wypisie zrobią znowu USG. Że to nie jest długość szyjki na szew lub pessar. I tak sobie leżę w szpitalu zestresowana tym że usłyszałam dwie różne opinie i nie wiem komu wierzyć 😔
    Masakra z tymi lekarzami...moja lekarka mówiła, że szyjka może zacząć się skracać od 20 tygodnia... trzymam kciuki żeby wszystko było ok. Dobrze zrobiłaś idąc do szpitala

    preg.png
  • Olamonola Ekspertka
    Postów: 169 395

    Wysłany: 25 września, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Mała mi, trzymam kciuki żeby Cię szybko wypuścili.W szpitalu chyba najbezpieczniej. Zapytaj ich jak takie pomiary były możliwe?
    2 cm rozwarcia? 6 cm długości? Chyba sie temu lekarzowi orbity pomylily. Brzmi to bardzo dziwnie wszystko.

    Jeestem z gangu ślepoty. Mam spory astygmatyzm, i minusy nie za duże. W ciaży lepiej widzę w dal, ale plusy poleciały mi totalnie;) w domu mam ze cztery pary oczu dodatkowych, w torebce, w aucie.To się nazywa starczowzroczność serio ;) ale już tak nie przeżywam swojego wieku ;)

    Echo -prawidłowe;)
    Serce mam jak dzwon.
    Bardzo chce w chuście i w nosidle. Jak Bolek okaże się nieodkładalny, to czuję że mnie to uratuje ;)

    Alina, Isildur walczycie o cesarki jak lwice. ;) W głowie mi się to nie mieści i wkurza mnie to, że są takie problemy z tym.
    Byłam w tym miejscu gdzie NFZ wydawał się ostatnim wsparciem,ale na szczęscie w kiepskim systemie są spoko ludzie i mam.nadzieję że ich znajdziecie.

    Ja tam mówie wprost lekarzom jak jest.jak nie będa chcieli pomóc to im zapłacę.

    Alina Malina, Ishildur lubią tę wiadomość

    45l

    Ja : AMH 0,75
    hormony ok, endometrium ok, adenomioza naprzedniej ścianie, mało objawowa.
    Immunologia nieznana.

    45 On: wszystko ok :)
    Kariotyp OK

    V 2024 7 tydz biochem naturals
    XII 2024 15 tydz, t21, terminacja naturals

    2025 czekam na cud
    2026 Cuda się nie dzieją, działamy
    26 styczeń czekamy na KD w WCLN

    10.04.2026 Prague Fertility center
    Dawczyni 23 lata, potwierdzona płodność.

    12.04 7 rozwijających się zarodeczków
    16.04 6 dotarło do blastocysty i poszło do PGTA
    11.05 6 zdrowych zarodków po PGTa
    22.05 pierwszy tranfer

    26.05 7,9 BHCG prog 22,8
    29.05 82 bHCG prog 15
    2.06 523 Bhcg prog 19
    5.06 1805 Bhcg prog 22
    11.06 14700 bhcg prog 20

    21dpt jest 🫀

    12+3 PAPPA zdrowe 6 cm człowieka 70% Bolek
    13+3 schodzę z hormonów

    preg.png
  • Mała mi Autorytet
    Postów: 971 977

    Wysłany: 25 września, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olamonola wrote:
    @Mała mi, trzymam kciuki żeby Cię szybko wypuścili.W szpitalu chyba najbezpieczniej. Zapytaj ich jak takie pomiary były możliwe?
    2 cm rozwarcia? 6 cm długości? Chyba sie temu lekarzowi orbity pomylily. Brzmi to bardzo dziwnie wszystko.

    Jeestem z gangu ślepoty. Mam spory astygmatyzm, i minusy nie za duże. W ciaży lepiej widzę w dal, ale plusy poleciały mi totalnie;) w domu mam ze cztery pary oczu dodatkowych, w torebce, w aucie.To się nazywa starczowzroczność serio ;) ale już tak nie przeżywam swojego wieku ;)

    Echo -prawidłowe;)
    Serce mam jak dzwon.
    Bardzo chce w chuście i w nosidle. Jak Bolek okaże się nieodkładalny, to czuję że mnie to uratuje ;)

    Alina, Isildur walczycie o cesarki jak lwice. ;) W głowie mi się to nie mieści i wkurza mnie to, że są takie problemy z tym.
    Byłam w tym miejscu gdzie NFZ wydawał się ostatnim wsparciem,ale na szczęscie w kiepskim systemie są spoko ludzie i mam.nadzieję że ich znajdziecie.

    Ja tam mówie wprost lekarzom jak jest.jak nie będa chcieli pomóc to im zapłacę.
    Jakiś pseudo lekarz mnie badal w tej przychodni. W szpitalu nawet nie chcieli tego komentować. Zbadali szyjka 3cm i brak rozwarcia. Leżę aż posiew nie przyjdzie i za kilka dni kontrolne USG szyjki

    Olamonola, Ishildur lubią tę wiadomość

    preg.png
  • Mała mi Autorytet
    Postów: 971 977

    Wysłany: 25 września, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropkaaa wrote:
    Masakra z tymi lekarzami...moja lekarka mówiła, że szyjka może zacząć się skracać od 20 tygodnia... trzymam kciuki żeby wszystko było ok. Dobrze zrobiłaś idąc do szpitala

    Może i wczesniej. Dlatego ważne są jej pomiary. Wiem, bo pierwsza ciążę miałam całą zagrożona. Jednak ufam bardziej lekarzowi że szpitala który zmierzył mi szyjkę na 3 cm i powiedział że nie ma rozwarcia. Ale tyle strachu co się najadłam przez tego "chorego" lekarza to moje.

    preg.png
  • tosiekk Autorytet
    Postów: 429 793

    Wysłany: 25 września, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała mi wrote:
    Dziewczyny ile ja stresu przeżyłam 😔 brałam luteine dopochwowo, w środę poczułam wielki obrzęk w środku i zaczęło się pieczenie... Lekarz telefonicznie zmienił mi luteinę na doustna. Pieczenie nie mijało i napisałam dziś do lekarza SMS.a. Niestety jest za granicą i kazał mi iść do rodzinnego po fluomizin. Lekarz rodzinny wysłał mnie do poradni ginekologicznej. Tak lekarz mnie zbadał i powiedział że szyjka się rozwiera, na dwa centymetry. Wg niego szyjka ma 6.5 cm (mówię jakim cudem jak 5 dni temu miała 3.5). Oczywiście pilne skierowanie na szpital. W szpitalu lekarz mnie zbadał, stwierdził że szyjka ma 3 cm jest wszystko ok, pobrali posiew. Kazał się nie martwić. Mówił, że jest wporzadku. Ale jak zapytałam czy szyjka mi się skraca bo 5 dni temu miała 3.5 a teraz ma 3 powiedział że nie wie. Że przy wypisie zrobią znowu USG. Że to nie jest długość szyjki na szew lub pessar. I tak sobie leżę w szpitalu zestresowana tym że usłyszałam dwie różne opinie i nie wiem komu wierzyć 😔

    Przykro mi, że trafiłaś do szpitala 😢 ale jednak tam jesteście najbezpieczniejsi. Faktycznie, te rozbieżności w tym co mówią lekarze brzmią absurdalnie. Mam nadzieję, że dobrze się tam Tobą zaopiekują, przynajmniej jesteś pod stałą opieką.

    Mała mi lubi tę wiadomość

    2,5 roku starań o pierwsze 🌸

    05.2026 ⏸️
    Nifty - czekamy na synka 🩵

    12+6 || I prenatalne, wszystkie ryzyka niskie🤍
    20+1 || II prenatalne - 344g szczęścia💙

    preg.png
  • Alina Malina Autorytet
    Postów: 1653 1174

    Wysłany: 25 września, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała mi wrote:
    Jakiś pseudo lekarz mnie badal w tej przychodni. W szpitalu nawet nie chcieli tego komentować. Zbadali szyjka 3cm i brak rozwarcia. Leżę aż posiew nie przyjdzie i za kilka dni kontrolne USG szyjki

    Chyba bym olała lekarza z przychodni jakos mam większe zaufanie do tych w szpitalach

    👸🏼 względnie dobrze
    🤴🏽OAT

    🚀 IVF styczeń 26 start
    Luty - 1 ❄️ 4.1.1
    Marzec - transfer 💉
    7 dpt: ⏸️
    USG prenatalne 🩵 NIPT zdrowy chłopiec 🐥
    preg.png
  • Mała mi Autorytet
    Postów: 971 977

    Wysłany: 25 września, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alina Malina wrote:
    Chyba bym olała lekarza z przychodni jakos mam większe zaufanie do tych w szpitalach
    Ja pierwszy raz w życiu byłam w przychodni ginekologicznej. Zawsze prywatnie. Ale potrzebowałam pomocy. Nie chciałam zostać z chyba infekcją na weekend. A tyle stresu mnie to kosztowało

    preg.png
  • Alina Malina Autorytet
    Postów: 1653 1174

    Wysłany: 25 września, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała mi wrote:
    Ja pierwszy raz w życiu byłam w przychodni ginekologicznej. Zawsze prywatnie. Ale potrzebowałam pomocy. Nie chciałam zostać z chyba infekcją na weekend. A tyle stresu mnie to kosztowało
    Dobrze że poszłaś bo przynajmniej ostatecznie trafiłaś do szpitala gdzie są tobą zajmą 🫶

    👸🏼 względnie dobrze
    🤴🏽OAT

    🚀 IVF styczeń 26 start
    Luty - 1 ❄️ 4.1.1
    Marzec - transfer 💉
    7 dpt: ⏸️
    USG prenatalne 🩵 NIPT zdrowy chłopiec 🐥
    preg.png
  • Kropkaaa Autorytet
    Postów: 295 227

    Wysłany: 25 września, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała mi wrote:
    Może i wczesniej. Dlatego ważne są jej pomiary. Wiem, bo pierwsza ciążę miałam całą zagrożona. Jednak ufam bardziej lekarzowi że szpitala który zmierzył mi szyjkę na 3 cm i powiedział że nie ma rozwarcia. Ale tyle strachu co się najadłam przez tego "chorego" lekarza to moje.
    No raczej trafiłaś na jakiegoś konowala ...jak widział podwójna długość i do tego rozwarcie🤦 dramat... trafi się do takiego i nic poza stresem z tego nie wynika. Najważniejsze, że jestes teraz pod dobrą opieką.

    preg.png
  • Lwica_Lewka Autorytet
    Postów: 521 485

    Wysłany: 25 września, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała mi wrote:
    Tak zostałam w szpitalu, bo pobrali posiew z szyjki macicy. Szyjka w szpitalu ma 3 cm i wg lekarza nie ma potrzeby narazie wdrażania niczego innego prócz luteiny i magnezu. Za kilka dni sprawdza czy się nie skraca i czy nie mam żadnej infkecji.

    A ile czasu jeszcze będziesz musiała zostać w szpitalu ?

    Czyli czeka Ciebie na pewno pobyt kilkudniowy, lepiej wszystko sprawdzić i wyleżeć. Wiem, że wizja spędzania czasu w szpitalu nie jest zbyt optymistyczna, ale na miejscu zawsze szybko zareagują.

    Co do mojego pobytu, to na razie nie zapowiada się, żebym wyszła. Jestem też przygotowana na kilka tygodni, czy miesięcy 😬
    Ciągle walczę z bólem mięśniaka niestety.

    11.2021 - starania naturalne
    09.2022 - 1. ciąża 💔 8t 6d
    05.2023 - 2. ciąża 💔 9t 2d
    11.2023 - 3. cb 💔 4t 4d
    ✅genetyka: kariotypy, CFTR, mutacja w genie protrombiny, zespół antyfosfolipidowy, hormony
    ✅AMH - 2,65
    ✅nasienie + fragmentacja DNA,HLA-C męski C1/C1
    ✅allo MLR - 44,7%, NK 12%, cytokiny
    ❌cross match - 29%
    ❌KIR AA (HLA-C - C1/C2)
    1️⃣ IVF
    • 08.2024 -11x🥚
    • 2x ❄️ 5.2.2 -1 zdrowy ❄️ pgt-a
    16.11 transfer ❄️❌
    2️⃣ IVF
    • 01.2025 -12x🥚
    • 2x❄️❄️ - pgt-a ❌❌
    3️⃣ IVF
    • 05.2025 -9x🥚- 1x❄️ - pgt-a ❌
    4️⃣ IVF
    • 06.2025 -7x🥚- 0x❄️
    5️⃣ IVF
    • 4.2026 - 6x❄️ (3 pgt-a i 2❄️❄️ zdrowe)
    •18.05 transfer 5.1.1
    Beta: 5 dpt - 22, 7 dpt - 112, 10 dpt - 470
    preg.png
  • Monika001 Autorytet
    Postów: 1262 2017

    Wysłany: 25 września, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała mi wrote:
    Dziewczyny ile ja stresu przeżyłam 😔 brałam luteine dopochwowo, w środę poczułam wielki obrzęk w środku i zaczęło się pieczenie... Lekarz telefonicznie zmienił mi luteinę na doustna. Pieczenie nie mijało i napisałam dziś do lekarza SMS.a. Niestety jest za granicą i kazał mi iść do rodzinnego po fluomizin. Lekarz rodzinny wysłał mnie do poradni ginekologicznej. Tak lekarz mnie zbadał i powiedział że szyjka się rozwiera, na dwa centymetry. Wg niego szyjka ma 6.5 cm (mówię jakim cudem jak 5 dni temu miała 3.5). Oczywiście pilne skierowanie na szpital. W szpitalu lekarz mnie zbadał, stwierdził że szyjka ma 3 cm jest wszystko ok, pobrali posiew. Kazał się nie martwić. Mówił, że jest wporzadku. Ale jak zapytałam czy szyjka mi się skraca bo 5 dni temu miała 3.5 a teraz ma 3 powiedział że nie wie. Że przy wypisie zrobią znowu USG. Że to nie jest długość szyjki na szew lub pessar. I tak sobie leżę w szpitalu zestresowana tym że usłyszałam dwie różne opinie i nie wiem komu wierzyć 😔

    Przykro mi z powodu stresu i szpitala 😏
    Ale jakby nie było jesteś tam najbardziej bezpieczna i przebadają Cię konkretnie.
    Trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze 🤞

    Mała mi lubi tę wiadomość

    03.2024 - histerolaparoskopia
    1️⃣ procedura - 10.2024, protokół krótki - ❌
    2️⃣ procedura - 11-12.2024, protokół długi - ❄️❄️
    1 FET 09.01.2025 4AA, CS, AH - ❌💔
    2 FET 07.02.2025 4CB, CN, AH - cb 💔
    3️⃣ procedura - 04-05.2025, protokół długi - ❄️po PGT-a
    3 FET 15.07.2025 2BB, CN, AH - ❌💔😭
    29.08.2025 - Endobiome
    27.10.2025 - histerolaparoskopia
    Endometrioza I stopnia, adenomioza
    4️⃣ procedura - 12.2025-01.2026 - protokół długi - ❄️zdrowy ❄️(niska mozaika) po PGT-a
    03-05.2026 Diphereline
    4 FET 09.05.2026 2AA, CS, AH - 6dpt 32 | 7dpt 88 | 9dpt 270 | 11dpt 391 | 13dpt 713
    7w2d CRL 9,6mm i ❤️
    12+3 - I prenatalne 💙 niskie ryzyka
    20+3 - połówkowe 🩵 zdrowy synuś
    zostań ze mną, proszę 🙏🥹🍀🤞

    preg.png
  • Alina Malina Autorytet
    Postów: 1653 1174

    Wysłany: 25 września, 23:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oficjalnie chyba wszystkie ubranka kupione. Właśnie kliknęłam ostatnie na zalando :) wzięłam wielopaki białych body z długim rękawem, białych body z krótkim, do tego pidżamki ze stopkami i beż z suwakiem w obie strony. Skarpetki czapeczki i zaraz klikam kombinezon Engel. I dziękuję dobranoc koniec ubranek. Zostanie mi:
    - ekspres do mleka
    - wypazarka do butelek
    - śpiworek do wózka
    - kombinezon meryno
    - nosidło/przenosne spanko najell (?)
    - używany mebel do przewijania do łazienki na dół
    - śmietnik na pieluchy na dół

    Poza tym
    - fotel do karmienia
    - kołyska na kółkach
    - lampa sufitowa
    - stolik do kanapy
    - mleko (?)
    - koszula dla mnie albo dwie do szpitala
    - wyprawka dla mnie do szpitala, podpaski i majtki poporodowe
    - stojak do mycia butelek/odciekacz
    - poduszka do karmienia
    - termometr brauna z trybem nocnym thermoscan 7

    A tak naprawdę wszystko. Tetry, kosmetyki, kombinezon gruby, ubrania, meble do pokoju komplet, misie, kocyki, podkłady, nawet zapas chusteczek nawilżanych bo promocja była, pieluch dostałam cały worek od kogoś bo dzieciaczek wyrósł muszę posortować i zobaczyć co dokupić, butelki, smoczki, ręczniki, wanienka, przewijak, lusterko do fotelika samochodowego… no wszystko jest :D nawet ciężko powiedzieć co już mamy bo mam wrażenie że wszystko 🤣 lista się nie kończy. Kiedy my to kupiliśmy?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 września, 23:51

    Clausix, Ishildur, Olamonola lubią tę wiadomość

    👸🏼 względnie dobrze
    🤴🏽OAT

    🚀 IVF styczeń 26 start
    Luty - 1 ❄️ 4.1.1
    Marzec - transfer 💉
    7 dpt: ⏸️
    USG prenatalne 🩵 NIPT zdrowy chłopiec 🐥
    preg.png
‹‹ ‹ 177 178 179 180 181 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ

TOP 5 gadżetów ułatwiających życie młodej mamy

Rynek produktów dla przyszłych rodziców i maluszków jest ogromny. O jakich gadżetach warto pomyśleć kompletując wyprawkę? Które produkty są warte uwagi i mogą ułatwiać codzienność świeżo upieczonych rodziców? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Leczenie IVF i preimplantacyjne badania genetyczne - nowa nadzieja dla niepłodnych par

Preimplantacyjne badania genetyczne (PGT) mogą być bardzo pomocne dla par, które od dłuższego czasu starają się o dziecko, mają za sobą nieudane transfery, czy przykre doświadczenia związane z utratą ciąży. Jakie korzyści dają badania PGT? Jak wykonanie badań PGT może zwiększać szanse na powodzenie in vitro? 

CZYTAJ WIĘCEJ