❄️🤍 Zimowe cuda po IVF 🤍❄️ Będę mamą na przełomie✨️2026/2027✨️
-
WIADOMOŚĆ
-
Mała Mi, cokolwiek się wydarzy pamiętaj że masz tu pełne wsparcie 🫂🫂Mała mi wrote:Dziękuję dziewczyny za wsparcie. Jest to dla mnie ciężka sytuacja, ale muszę się z nią zmierzyć. Chat GPT nie pozostawia nadziei i wpisując a nawet wrzucając zdjęcia USG mówi że to początek obrzęku płodu, który wskazuje na wadę płodu. Mam tylko nadzieję, że wyniki NIFTY skrócą nasze cierpienie i dadzą jednoznaczny wynik. Postanowiłam działać zadaniowo. Staram się żyć normalnie, choć zaczęły się bóle brzucha. Nie wiem czy wspominałam, ale na tym USG było tętno 180 co z całym obrazem USG chat skomentował jako duże problemy ... Wiemy z mężem, że jeśli dojdzie do terminacji ciazy to już więcej nie chcemy tego przechodzić i na tym się nasze starania zakończą. Mamy swoje szczęście, dla którego musimy żyć a nie tkwić w ciągłym zawieszeniu... Jestem w procesie in vitro już dwa i pół roku i właśnie sonie powiedziałam dość. Nie łudze się, że będzie dobrze... Ufam lekarzowi z kliniki
Mała mi lubi tę wiadomość
👩🦰84'
2007 naturals 11 tc 💔
2023 1IUI 6 tc💔 / 2-4IUI 👎
IVF:
I IVF 12/23 ❄️❄️❄️❄️ -> PGT-A ❄️❄️
03/24 FET 5.1.1👎
08/24 FET 5.2.2 cb 💔
II IVF 10/24 ❄️
04/25 FET 3.1.2 cb 💔
III IVF 06/25 ❄️ 5.2.2 ->PGTA ❌️
IV IVF 02/26 AZ FET 3.1.2 👎
V IVF 7/05/26 AZ FET 4.2.2 (intralipid, encorton) 🍀
β: 6dpt 36; 9dpt 209; 13dpt 1287; 15dpt 2214; 18dpt 5843; 25dpt CRL 5,7mm;
7+1 crl 9,5mm
7+5 crl 13.4mm
8+5 crl 2,18 cm
10+5 crl 3,76 cm
12+3 crl 6,39 cm
Felia 🩷
✖️Adenomioza, MTHFR i PAI hetero, KIR AA, brak tarczycy, NK19%, CD4+/CD8+, cytokiny, CrossMatch 20%, Allo Mlr 0
✔️CD138, CD56, kariotyp, MUCH, Helicobacter, CA125, celiakia, gastroskopia, antytrombina III, białko S, białko C, pasożyty, ANA, Ferrytyna, Homocysteina, B12, D3

-
Mała mi co by się nie działo i jakie decyzje nie będą będziemy wspierać na tyle na ile mamy wiedzę i na tyle co umiemy. Życie w zawieszeniu i oczekiwanie na wyniki i rozwój sytuacji jest absolutnie najgorsze
.
A jak się dziewczyny czujecie tak ogólnie?
mnie trochę plecy pobolewają i żałuję że wcześniej nie zamówiłam poduszki do spania… mam wrażenie że brzuszek mi wyskoczył z dnia na dzień. Patrzę na zdjęcia bo staram się robić co tydzień to nagle dostał turbo przyspieszenia. Ale plecy to chyba bardziej od dźwigania biustu bolą. Mogłam już po prenatalnych poduszkę ogarnąć 😥
Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lipca, 17:01
-
Ishildur wrote:@krakowianq, wybacz ciekawość, czy w związku z opóźnieniem i niezadowoleniem lekarza proponowali Ci dodatkowe badania genetyczne NIFTY uzasadniając to Twoim bezpieczeństwem? Pytam, bo na pierwszym USG lekarka byla u nas bardzo chłodno nastawiona, zarodek miescił się w <1% rozmiaru dla danego czasu rozwojewego. Tydzień później było lepiej i dostałam informację, że po PGT-a kolejne badania to prenatalne i nie potrzebuję genetycznych. Zastanawiam się, czy to było związane z nagle lepszym rozwojem zarodka? Lekarka powiedziała po prostu, że to dublowanie badań i lepiej sobie oszczędzić stresu. Faktycznie, mając poprawne wyniki USG wydaje się to straszne - zrobić NIFTY, uzyskać np. wynik fałszywie dodatni i cierpieć psychiczne męki do prenetalnych, by się czegoś faktycznie dowiedzieć. Na początku wierzyłam doktor prowadzącej, a teraz juz sama nie wiem - faktyczne ciężarne powtarzają badania i moze to jest dobre ubezpieczenie w razie terminacji? Ma się wtedy czas na organizację myśli i procesu. Nie mam żadnej pewności siebie, wiedzy tez żadnej, każdy lekarz może mi wkręcić, co chce i widzę, że do tej pory tak robią. Nastawiają mnie pozytywnie i ja się nastawiam pozytywnie, ale czuję za plecami brak zabezpieczenia... Parę razy podczas IV też się mocno przejechałam na niedopilnowaniu swoich spraw i niewymuszeniu rozwiązań lepszych dla mnie.
Nie pamiętam dokładnie ale nasz lekarz raczej od początku, jeszcze przed punkcją mówił nam, że mimo PGT-A warto w naszym wieku zrobić badania genetyczne (ja 37, partner 44 wtedy, wcześniejsze nieudane procedury). Jeśli oczywiście są możliwości finansowe. Przez to będzię wiadomo na czym ewentualnie skupić się podczas prenatalnych. Jakoś byłam na to nastawiona bez względu na obraz usg. Jednocześnie powiedzial na ostatniej wizycie, że nie zdarzyło mu się jeszcze żeby jego pacjentka po pgt-a miała wadę genetyczną... już sama się gubię w tych słowach lekarza. Niby przez pgt-a powinnam się czuć bezpieczniej a jednak coś mu się nie podoba.
U nas przez to, że zarodek jest mniejszy i tak muszę poczekać ok.1 tydzień dłużej do badań genetycznych żeby byla odpowiednia ilość materiału. Przez to pobranie krwi będzie pewnie ok. 11+0, a prenatalne mam umówione na 10 dni później 12+2. Akurat zdążą przyjść wyniki.
Chociaż moim celem teraz jest po prostu dotrwać do kolejnego usg.
Ty masz zarodek po PGT-A, wszystko jest w porządku więc nie martwiłabym się na ten moment:)Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lipca, 18:03
Ishildur lubi tę wiadomość
👱♀️88' 👱81' starania od 10.2022
IVF I: 03.24 14/10🥚5z 0️⃣❄️
IVF II: 08.24 16/11🥚6z 4️⃣❄️
FET I, FET II ❌, histeroskopia✔️
FET III, FET IV ❌ Accofil,Smoflipid,Encorton, heparyna,HCQ-Jarosz
IVF III 05.25 14/9🥚6z 2️⃣❄️->PGT-A0️⃣
IVF IV 08.25 16/13🥚11z 7️⃣❄️->3️⃣❄️❄️❄️ PGT-A✅️
11.25 histeroskopia: polipy, adeno, cd138❌️
antybiotyki, 3msc Zoladex✔️
02.26 FET V 5.1.1 Prograf, Accofil-Sydor
7dpt 71 12dpt 684 14dpt 1457 18dpt 3269 32dpt 4807 brak zarodka 8tc❌️
06.26 FET VI 4.1.2 6.d.7dpt 70 10dpt 299 14dpt 2062 18dpt 3560 21dpt 3270⬇️
24dpt ❤️, 8+1/7+1, 10tc🩶
usunięta przegroda, AMH 2,2
❌️endometrioza III, adenomioza
KIR Bx tylko 2DS2✔ ♀️C2 ♂️C1/C2
✖NK, IL-10, PAI-1, V R2, ferrytyna, PRL
cross (APC) 52%,(Prokocim) negatywny🧐, allo-MLR 41%
♂️m.0% -
Nie sugerowalabym sie tym co pisze chat gpt. Nie raz mi namieszał. U mnie na badaniu w 10+4 tętno było 183 bpm. Później z każdym kolejnym usg tętno malało.Mała mi wrote:Dziękuję dziewczyny za wsparcie. Jest to dla mnie ciężka sytuacja, ale muszę się z nią zmierzyć. Chat GPT nie pozostawia nadziei i wpisując a nawet wrzucając zdjęcia USG mówi że to początek obrzęku płodu, który wskazuje na wadę płodu. Mam tylko nadzieję, że wyniki NIFTY skrócą nasze cierpienie i dadzą jednoznaczny wynik. Postanowiłam działać zadaniowo. Staram się żyć normalnie, choć zaczęły się bóle brzucha. Nie wiem czy wspominałam, ale na tym USG było tętno 180 co z całym obrazem USG chat skomentował jako duże problemy ... Wiemy z mężem, że jeśli dojdzie do terminacji ciazy to już więcej nie chcemy tego przechodzić i na tym się nasze starania zakończą. Mamy swoje szczęście, dla którego musimy żyć a nie tkwić w ciągłym zawieszeniu... Jestem w procesie in vitro już dwa i pół roku i właśnie sonie powiedziałam dość. Nie łudze się, że będzie dobrze... Ufam lekarzowi z klinikiStarania od 2020
👱♀️ 32 🙋♂️ 36
3 IUI ❌
1 IVF VII'24 1x ❄️ 2BB ❌️
2 IVF IX'24 1x 3BC ❌️
3 IVF długi protokół XII'24, 3❄️ ❌️❌️❌️
4 IVF długi protokół XII'25, 5❄️
Wdrożone leczenie immuno ⬆️
01.04.2026 Transfer 4AA ✅️🍀
Beta hcg:
8 dpt 113;
10 dpt 315;
12 dpt 539;
15 dpt 1689;
7w5d ❤️
11w6d I USG prenatalne zdrowa dzidzia
18w6d zdrowa dziewczyna 🩷

Pierwsza beta, pierwsza ciąża... po 6 latach 🍀🤰 -
MjakMarta wrote:Nie sugerowalabym sie tym co pisze chat gpt. Nie raz mi namieszał. U mnie na badaniu w 10+4 tętno było 183 bpm. Później z każdym kolejnym usg tętno malało.
To pocieszające, jednak łącząc te wszystkie objawy nie jest ciekawie... Obrzęk płodu, jelita na wierzchu plus wysokie tętno 😔 -
Ja póki co teraz czuje sie super. Ten drugi trymestr tak nie męczy mdłościami. Póki co cieszę się duuużo pełniejszym biustem, który jeszcze o szczęście mieści się w stare staniki. Ja miałam mały biust więc póki co ten mnie cieszy i jeszcze nie męczy 😅 i tak jak piszesz, mi dosłownie w tym tygodniu tak wywaliło już brzuch, że otoczenie zaczyna widzieć ciąże. Ja poduszkę kupiłam dość wcześnie, bo przed ciążą spałam na brzuchu. Jak dowiedziałam się o ciąży jakoś bałam się spać na brzuchu i starałam się spać na boku. Bez poduszki było mi ciężko się ułożyć i przekręciłam się w nocy nieświadomie na brzuch.Alina Malina wrote:Mała mi co by się nie działo i jakie decyzje nie będą będziemy wspierać na tyle na ile mamy wiedzę i na tyle co umiemy. Życie w zawieszeniu i oczekiwanie na wyniki i rozwój sytuacji jest absolutnie najgorsze
.
A jak się dziewczyny czujecie tak ogólnie?
mnie trochę plecy pobolewają i żałuję że wcześniej nie zamówiłam poduszki do spania… mam wrażenie że brzuszek mi wyskoczył z dnia na dzień. Patrzę na zdjęcia bo staram się robić co tydzień to nagle dostał turbo przyspieszenia. Ale plecy to chyba bardziej od dźwigania biustu bolą. Mogłam już po prenatalnych poduszkę ogarnąć 😥
Alina Malina lubi tę wiadomość
Starania od 2020
👱♀️ 32 🙋♂️ 36
3 IUI ❌
1 IVF VII'24 1x ❄️ 2BB ❌️
2 IVF IX'24 1x 3BC ❌️
3 IVF długi protokół XII'24, 3❄️ ❌️❌️❌️
4 IVF długi protokół XII'25, 5❄️
Wdrożone leczenie immuno ⬆️
01.04.2026 Transfer 4AA ✅️🍀
Beta hcg:
8 dpt 113;
10 dpt 315;
12 dpt 539;
15 dpt 1689;
7w5d ❤️
11w6d I USG prenatalne zdrowa dzidzia
18w6d zdrowa dziewczyna 🩷

Pierwsza beta, pierwsza ciąża... po 6 latach 🍀🤰 -
MjakMarta wrote:Ja póki co teraz czuje sie super. Ten drugi trymestr tak nie męczy mdłościami. Póki co cieszę się duuużo pełniejszym biustem, który jeszcze o szczęście mieści się w stare staniki. Ja miałam mały biust więc póki co ten mnie cieszy i jeszcze nie męczy 😅 i tak jak piszesz, mi dosłownie w tym tygodniu tak wywaliło już brzuch, że otoczenie zaczyna widzieć ciąże. Ja poduszkę kupiłam dość wcześnie, bo przed ciążą spałam na brzuchu. Jak dowiedziałam się o ciąży jakoś bałam się spać na brzuchu i starałam się spać na boku. Bez poduszki było mi ciężko się ułożyć i przekręciłam się w nocy nieświadomie na brzuch.
O właśnie mi jakoś od 16-17 tygodnia zaczął brzuszek rosnąć w tempie szybkim, wcześniej nic. Daj spokój, ja przed ciążą nosiłam 60-65G stanik, teraz 75K, mogłabym nosić 70 ale wszystko mnie ciśnie. Śmiałam się jak kupiłam nowy stanik i porównałam to dwa takie psy jak moje by się zmieściły po jednym do każdej miski 😥😝. Ja zwlekałam z poduszką bo myślałam że dam radę bez ale teraz robię jakieś kombinacje alpejskie z pościelą żeby się do niej przytulać jak do walka… i tak żałuję że wydałam tyle kasy na stanik u brafitterki 😅 potem dokupiłam z miracle makers i tylko jego noszę bo go kocham.
Mi też chat gpt czasem głupoty pisze. Czasem w sprawie ciąży zadawałam pytania w opcji deep search żeby naprawdę poszukał i się przyłożył to wtedy trochę mniej głupoty gadał…
-
Ooo mi właśnie reklamy tych staników z miracle makers wyskakują ostatnio na fb. Polecasz? Póki co zostanę jeszcze przy swoich dopóki biust sie nie wylewa, ale na przyszłość trzeba bedzie coś wybrać. One wydają się też fajne na później w razie karmienia. Ogólnie są śliczne i wyglądają na dziewczynach tak, że mimo braku fiszbin fajnie zbierają biust. Czy rzeczywiście tak jest?Alina Malina wrote:O właśnie mi jakoś od 16-17 tygodnia zaczął brzuszek rosnąć w tempie szybkim, wcześniej nic. Daj spokój, ja przed ciążą nosiłam 60-65G stanik, teraz 75K, mogłabym nosić 70 ale wszystko mnie ciśnie. Śmiałam się jak kupiłam nowy stanik i porównałam to dwa takie psy jak moje by się zmieściły po jednym do każdej miski 😥😝. Ja zwlekałam z poduszką bo myślałam że dam radę bez ale teraz robię jakieś kombinacje alpejskie z pościelą żeby się do niej przytulać jak do walka… i tak żałuję że wydałam tyle kasy na stanik u brafitterki 😅 potem dokupiłam z miracle makers i tylko jego noszę bo go kocham.
Mi też chat gpt czasem głupoty pisze. Czasem w sprawie ciąży zadawałam pytania w opcji deep search żeby naprawdę poszukał i się przyłożył to wtedy trochę mniej głupoty gadał…Starania od 2020
👱♀️ 32 🙋♂️ 36
3 IUI ❌
1 IVF VII'24 1x ❄️ 2BB ❌️
2 IVF IX'24 1x 3BC ❌️
3 IVF długi protokół XII'24, 3❄️ ❌️❌️❌️
4 IVF długi protokół XII'25, 5❄️
Wdrożone leczenie immuno ⬆️
01.04.2026 Transfer 4AA ✅️🍀
Beta hcg:
8 dpt 113;
10 dpt 315;
12 dpt 539;
15 dpt 1689;
7w5d ❤️
11w6d I USG prenatalne zdrowa dzidzia
18w6d zdrowa dziewczyna 🩷

Pierwsza beta, pierwsza ciąża... po 6 latach 🍀🤰 -
Ja z biustem podobnie jak @ MjakMarta, raczej z mniejszych, mieszczę się w stare staniki ale jest teraz fajny pełniejszy. Samopoczucie ogólne niezłe ale energii trochę mniej mam.
Ze spaniem bez zmian, bo ja zawsze na boku spałam i dodatkowo w pozycji bezpiecznej to idealnie się składa 😄
Pewnie później człowiek będzie narzekać ale teraz fajnie by było trochę tego brzucha już mieć. Na razie to tylko takie podbrzusze lekko pełniejsze
A jak z ruchami u ciebie @ MjakMarta, dalej taki motylek/bąbelki czy już coś więcej czujesz?
Alina Malina lubi tę wiadomość
👩 '96
PCOS, AMH 09.2024 10,8 -> 02.2026 6,9
profile ANA + ‼️cross 19,8% allo 30%
kariotypy ✅ mutacja MTHFR homozygotyczna
kir Bx obecny tylko 2DS1
histeroskopia ✅ CD138 5/10❔antybiotyki
🧑 '96
astenoteratozoospermia
starania od 09.2023
2024/2025 cykle stymulowane ❌3 x IUI ❌
09.2025 I IVF - 4 ❄️❄️❄️❄️
I-III FET - beta <0,1
20.04. IV FET ✨🤞🏻🍀(+metypred, accofil)
8dpt - 155 10dpt - 364 12dpt- 825 16dpt- 4039
21dpt- 19 104🥹 24dpt (6+1)CRL 0,46cm i 💓
8+0 CRL 1,67cm FHR 160bpm 11+4 5,2cm
felia test 🩵 I prenatalne 7,5cm
15+4 165g bobasa

-
Dzięki krakowianq za odpowiedź! Budżet mamy zdrenowany, a to dopiero początek ciąży. Chcialabym, żeby było po prostu w miarę ok, Tobie tez życzę w miarę ok, wtedy na pewno damy radę!

W staniki jeszcze się mieszczę, choć biust mi wywaliło już sporo. I to do podtrzymywania biustu słuzy mi poduszka teraz w nocy (!). Zaczęłam w ogóle spać w bawełnianym topie, trochę to zbiera biust i pomaga w porannej tkliwości, bo nie jest wszystko "przelane" na jedna stronę - śpię na boku.
Za to w ciągu dnia niewygodnie mi w spodniach. Mam za mało fasonów spodni i spódnic, które teraz znoszę. Chodzę np. w jeansach z odpiętym guzikiem, ale widzę, że to prowadzi do obcierania się ud, gdy dużo się chodzi;D
Mam też swój pierwszy artefakt niemowlęcy, znaleźny w domowej szafie:

Obiecałam na początku wątku, że u mnie będzie bardziej w wyposażenie domu itp. także tak: uchwyt kontaktowy na żarówkę do zasypiania. Mam też pomysł na niesamowitą żarówkę do niego, tylko muszę wygrzebać...Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lipca, 20:30
MjakMarta lubi tę wiadomość
👩🏻38 👦🏻38
06.2024 💔 poronienie 6+4
ja: amh 2,47-2,76, IBS
✔️kariotypy, protrombina, V Leiden, ANA3, białko C i S
❌F5 R2 hetero, MTHFR homo, PAI-1 hetero
on:✔️kariotypy, fragmentacja, HBA, ilość,🔻ruchliwość, budowa
I IV ICSI 09.2025
punkcja: 6 🟡4🥚2❄️5AB, 5AB, pgt-a: 1❌, 1🤔
11.2025 transfer 5AB❄️ mozaika30% 💔5+3
II IV IMSI 01.2026
punkcja: 9🟡6🥚1❄️5AB, pgt-a: 1❌ ferrytyna:18
III IV PICSI 03.2026 +on💊: resveratrol, Q10, vit. C, tran
punkcja: 9🟡5🥚5❄️pgt-a: 2✔️3❌ ferrytyna:51
03.06.2026 transfer ❄️4AB
8dpt beta 63, 10 dpt beta 183, 12 dpt beta 614, 17dpt beta 5247🍀 ferrytyna:29

-
U mnie też samopoczucie o wiele lepsze niż jeszcze dwa tygodnie temu, ale dzielę w wami podobne spostrzeżenia 😂 Staniki niestety wszystkie miałam do wymiany, bo z 65B na na 75D i tu też mam wątpliwości, czy aby na pewno wystarczą do końca ciąży czy czeka mnie kolejna zmiana.
A co do brzuszka, to jestem drobnej budowy i byłam w wielkim szoku, kiedy dosłownie 2 dni temu obudziłam się i mój brzuch już nie był płaski. Naczytałam się, że w pierwszej ciąży to do ok. 20 tc większość dziewczyn na spokojnie ukrywa ciążowe krągłości, ale u mnie to się chyba nie sprawdzi. Wczoraj byliśmy z mężem na rodzinnym grillu i naprawdę musiałam się nagimnastykować, żeby zamaskować brzuszek ubraniami. Na wadze póki co 2,5 kg na plusie, ale wizualnie czuję się, jakby to było minimum 8 😁Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lipca, 20:35
Alina Malina lubi tę wiadomość
Starania od sierpnia 2023
🪄AMH: 2,45
🪄 HSG ✅ oba jajowody drożne
🪄 Torbiel prawego jajnika 24 mm, mięśniak 10 mm
Diagnoza: bezpłodność idiopatyczna
IUI x3 (letrozole+ovitrelle)
05.25 r. ❌ 06.25 r. ❌ 07.25 r. ❌
I PROCEDURA 🍀
2 prawidłowe zarodki 4.1.1 i 5.1.2. 🐥
30.08.25 I transfer (świeży) 🐥 4.1.1.
ciąża zatrzymana 9+0 💔
24.01. II transfer 🐥 5.1.2.
Beta 10 dpt 0 ❌
II PROCEDURA 🍀
1 zarodek z 3 doby, 1 blastocysta z 5 doby
20.04.26 III transfer (świeży) 🐥
7 dpo ⏸️ - przyrosty bety w normie❣️ 🤞🏻🤞🏻🤞🏻

-
Taaak!!!! Bardzo ładnie modelują. Ja mam model z pętelką na środku bo akurat taki byl dostępny z mojego rozmiaru ale polecam. Mi po prostu coś się jakby stało ze skórą stała się wrażliwa i nie mogę znieść uczucia fiszbin ani tego że moje biustonosze nawet te w dobre w rozmiarze są ze sztucznego materiału. Ten z MM cudowny mięciutki, zobaczymy jak dalej pójdzie ale póki co kocham go. Żaden inny sportowy jaki mam tak ładnie nie leży.MjakMarta wrote:Ooo mi właśnie reklamy tych staników z miracle makers wyskakują ostatnio na fb. Polecasz? Póki co zostanę jeszcze przy swoich dopóki biust sie nie wylewa, ale na przyszłość trzeba bedzie coś wybrać. One wydają się też fajne na później w razie karmienia. Ogólnie są śliczne i wyglądają na dziewczynach tak, że mimo braku fiszbin fajnie zbierają biust. Czy rzeczywiście tak jest?
Ja już nie wchodzę na wagę po tym jak doszło 6 kg i waga pokazała 75 kg, odpuściłam sobie ten widok. I tak przytyłam dużo przez całe leczenie i z nerwów, to teraz wyglądam jak ten Pokemon okrągły z avatara dlatego go dodałam sobie hehe 😜
Agaat, Ishildur lubią tę wiadomość
-
Ooo co to za bajer ? Żarówka do zasypiania muszę o tym poczytać. Ja to codziennie się czegoś nowego uczę jakiegoś bajeru i w ogóle. Muszę chyba powoli zacząć jakieś tiktoki parentingowe oglądać…Ishildur wrote:Dzięki krakowianq za odpowiedź! Budżet mamy zdrenowany, a to dopiero początek ciąży. Chcialabym, żeby było po prostu w miarę ok, Tobie tez życzę w miarę ok, wtedy na pewno damy radę!

W staniki jeszcze się mieszczę, choć biust mi wywaliło już sporo. I to do podtrzymywania biustu słuzy mi poduszka teraz w nocy (!). Zaczęłam w ogóle spać w bawełnianym topie, trochę to zbiera biust i pomaga w porannej tkliwości, bo nie jest wszystko "przelane" na jedna stronę - śpię na boku.
Za to w ciągu dnia niewygodnie mi w spodniach. Mam za mało fasonów spodni i spódnic, które teraz znoszę. Chodzę np. w jeansach z odpiętym guzikiem, ale widzę, że to prowadzi do obcierania się ud, gdy dużo się chodzi;D
Mam też swój pierwszy artefakt niemowlęcy, znaleźny w domowej szafie:

Obiecałam na początku wątku, że u mnie będzie bardziej w wyposażenie domu itp. także tak: uchwyt kontaktowy na żarówkę do zasypiania. Mam też pomysł na niesamowitą żarówkę do niego, tylko muszę wygrzebać... -
Alina Malina wrote:Ja już nie wchodzę na wagę po tym jak doszło 6 kg i waga pokazała 75 kg, odpuściłam sobie ten widok. I tak przytyłam dużo przez całe leczenie i z nerwów, to teraz wyglądam jak ten Pokemon okrągły z avatara dlatego go dodałam sobie hehe 😜
😂 wiem co czujesz. Tych dodatkowych kg spowodowanych leczeniem nawet nie liczę do tych „ciążowych”, ale ostatnie 2 lata wszelakich stymulacji nie były dla mnie łaskawe pod względem kilogramów. Ale trudno! Jak będzie trzeba to i 30 kg zrzucimy, ale przynajmniej trzymając już bobasy w objęciach 😉
Alina Malina, Ishildur lubią tę wiadomość
Starania od sierpnia 2023
🪄AMH: 2,45
🪄 HSG ✅ oba jajowody drożne
🪄 Torbiel prawego jajnika 24 mm, mięśniak 10 mm
Diagnoza: bezpłodność idiopatyczna
IUI x3 (letrozole+ovitrelle)
05.25 r. ❌ 06.25 r. ❌ 07.25 r. ❌
I PROCEDURA 🍀
2 prawidłowe zarodki 4.1.1 i 5.1.2. 🐥
30.08.25 I transfer (świeży) 🐥 4.1.1.
ciąża zatrzymana 9+0 💔
24.01. II transfer 🐥 5.1.2.
Beta 10 dpt 0 ❌
II PROCEDURA 🍀
1 zarodek z 3 doby, 1 blastocysta z 5 doby
20.04.26 III transfer (świeży) 🐥
7 dpo ⏸️ - przyrosty bety w normie❣️ 🤞🏻🤞🏻🤞🏻

-
Nadal takie delikatne łaskotanie w brzuchu, ale pojawia się już codziennie. Aplikacja ciążowa podpowiada, że w tym tygodniu chrząstki dziecka, które staną się szkieletem zaczynają twardnieć. Może za niedługo te ruchy będą bardziej odczuwalne i zdecydowane. Mimo wszystko fajnie to czuć, bo czuję się spokojniejsza. Umówiłam się jednak na dodatkową wizytę u innego lekarza, bo moja lekarz prowadząca jest na urlopie i pomiędzy wizytami mam lekko ponad miesiąc. Niby te łaskotanie mnie trochę uspokaja, ale jednak co usg to usg.merci wrote:Ja z biustem podobnie jak @ MjakMarta, raczej z mniejszych, mieszczę się w stare staniki ale jest teraz fajny pełniejszy. Samopoczucie ogólne niezłe ale energii trochę mniej mam.
Ze spaniem bez zmian, bo ja zawsze na boku spałam i dodatkowo w pozycji bezpiecznej to idealnie się składa 😄
Pewnie później człowiek będzie narzekać ale teraz fajnie by było trochę tego brzucha już mieć. Na razie to tylko takie podbrzusze lekko pełniejsze
A jak z ruchami u ciebie @ MjakMarta, dalej taki motylek/bąbelki czy już coś więcej czujesz?
merci lubi tę wiadomość
Starania od 2020
👱♀️ 32 🙋♂️ 36
3 IUI ❌
1 IVF VII'24 1x ❄️ 2BB ❌️
2 IVF IX'24 1x 3BC ❌️
3 IVF długi protokół XII'24, 3❄️ ❌️❌️❌️
4 IVF długi protokół XII'25, 5❄️
Wdrożone leczenie immuno ⬆️
01.04.2026 Transfer 4AA ✅️🍀
Beta hcg:
8 dpt 113;
10 dpt 315;
12 dpt 539;
15 dpt 1689;
7w5d ❤️
11w6d I USG prenatalne zdrowa dzidzia
18w6d zdrowa dziewczyna 🩷

Pierwsza beta, pierwsza ciąża... po 6 latach 🍀🤰 -
Agaat wrote:😂 wiem co czujesz. Tych dodatkowych kg spowodowanych leczeniem nawet nie liczę do tych „ciążowych”, ale ostatnie 2 lata wszelakich stymulacji nie były dla mnie łaskawe pod względem kilogramów. Ale trudno! Jak będzie trzeba to i 30 kg zrzucimy, ale przynajmniej trzymając już bobasy w objęciach 😉
Dokładnie co się przytyje to się schudnie. Ja już robiłam research, Maja Rutkowski przytyła w ciąży 30 kg, wszystko zrzuciła, Ania Lewandowska w pierwszej chyba 26 kg przytyła, deynn nie wiem ile przytyła ale w dniu porodu 93 kg ważyła. Wszyscy mogą przytyć 20-30 kg, i wszyscy mogą schudnąć 🏋🏻♀️💪. Najlepsze jest to że ja przed transferem byłam tak bardzo pewna że nie wyjdzie że kupiłam sprzęt do ćwiczeń typu orbitrek i bieżnia z zamiarem schudnięcia do kolejnej stymulacji i ostrych ćwiczeń bo z leczenia i rozpaczy zaniedbałam te część życia. I nigdy nie skorzystałam bo się transfer udał. Teraz juz wiem że sprzętu lepiej nie ruszać bo się przyda po ciąży. Inna sprawa ja sporo schudłam na początku z nerwów i wymiotów ale odkąd weszła bonjesta to jem jakby jutra miało nie być 😵💫
Agaat lubi tę wiadomość
-
Alina Malina, nie ma co oglądać specjalnie, lepiej se jakiś serial puscić

Kupowałam chrześniakom projektor nieba z Aliexpress za 500zł i to było nawet zabawne, ale straszny badziew. Wtedy robiłam rozeznanie w temacie nocnych lampek i generalnie jest to zdzierstwo, szmiry, niebezpiecznie z tym dziecko same zostawić, a do tego wszystko brzydkie jak nieszczęście.
Dziś mnie natchnęło, gdy znalazłam ten uchwyt. Mam już żarówkę...ledowy 1W, efekt tłuczonego szkła, zimne b. słabe światło... na ścianie robi się wachlarz, wydaje się
spoko:) W dzieciństwie bez lampki nie zasypiałam, bo niebo było czarne jak smoła. Zakladam, że moje geny też nie będą spac po ciemku;)
Alina Malina lubi tę wiadomość
👩🏻38 👦🏻38
06.2024 💔 poronienie 6+4
ja: amh 2,47-2,76, IBS
✔️kariotypy, protrombina, V Leiden, ANA3, białko C i S
❌F5 R2 hetero, MTHFR homo, PAI-1 hetero
on:✔️kariotypy, fragmentacja, HBA, ilość,🔻ruchliwość, budowa
I IV ICSI 09.2025
punkcja: 6 🟡4🥚2❄️5AB, 5AB, pgt-a: 1❌, 1🤔
11.2025 transfer 5AB❄️ mozaika30% 💔5+3
II IV IMSI 01.2026
punkcja: 9🟡6🥚1❄️5AB, pgt-a: 1❌ ferrytyna:18
III IV PICSI 03.2026 +on💊: resveratrol, Q10, vit. C, tran
punkcja: 9🟡5🥚5❄️pgt-a: 2✔️3❌ ferrytyna:51
03.06.2026 transfer ❄️4AB
8dpt beta 63, 10 dpt beta 183, 12 dpt beta 614, 17dpt beta 5247🍀 ferrytyna:29

-
Ooo ale uroczy efekt. Będę musiała się zastanowić. Daje sobie czas na odkładanie pieniędzy do września a potem powoli może coś kupię… chociaż za miesiąc z hakiem mam ambitne plany jechać zobaczyć wózki, i zajde od razu do TK Maxx i może uda mi się znaleźć jakieś urocze ubranko to mooooze się skuszę.
-
Ojjj tak biust jest teraz mega wrażliwy. Haha byłam ostatnio z mężem na basenie. Pojechaliśmy na basen do innego miasta, bo baseny miały wiecej bajerów- różne hydromasaze. Ja jestem mega ciepłolubna i zazwyczaj baseny są dla mnie za zimne. Zazwyczaj jak jeździliśmy na basen to ja głównie przesiadywalam na saunach i w jacuzzi. W ciąży nie chciałam ryzykować z przegrzaniem i korzystałam tylko z basenu i jacuzzi (dość bezpieczna temperatura, bo 34 stopnie). Jak weszłam z jacuzzi do basenu to myślałam, że mi sutki odpadną 😅😅😅 omg nigdy tak nie mialam 😆😆😆 tak piekły wręcz od tej zimnej temperatury. Śmiałam się do męża, że mi sutki zdrętwiały od tego zimna 😅Alina Malina wrote:Taaak!!!! Bardzo ładnie modelują. Ja mam model z pętelką na środku bo akurat taki byl dostępny z mojego rozmiaru ale polecam. Mi po prostu coś się jakby stało ze skórą stała się wrażliwa i nie mogę znieść uczucia fiszbin ani tego że moje biustonosze nawet te w dobre w rozmiarze są ze sztucznego materiału. Ten z MM cudowny mięciutki, zobaczymy jak dalej pójdzie ale póki co kocham go. Żaden inny sportowy jaki mam tak ładnie nie leży.
Ja już nie wchodzę na wagę po tym jak doszło 6 kg i waga pokazała 75 kg, odpuściłam sobie ten widok. I tak przytyłam dużo przez całe leczenie i z nerwów, to teraz wyglądam jak ten Pokemon okrągły z avatara dlatego go dodałam sobie hehe 😜
Alina Malina lubi tę wiadomość
Starania od 2020
👱♀️ 32 🙋♂️ 36
3 IUI ❌
1 IVF VII'24 1x ❄️ 2BB ❌️
2 IVF IX'24 1x 3BC ❌️
3 IVF długi protokół XII'24, 3❄️ ❌️❌️❌️
4 IVF długi protokół XII'25, 5❄️
Wdrożone leczenie immuno ⬆️
01.04.2026 Transfer 4AA ✅️🍀
Beta hcg:
8 dpt 113;
10 dpt 315;
12 dpt 539;
15 dpt 1689;
7w5d ❤️
11w6d I USG prenatalne zdrowa dzidzia
18w6d zdrowa dziewczyna 🩷

Pierwsza beta, pierwsza ciąża... po 6 latach 🍀🤰 -
Ja mam to samoooo, większość rzeczy mi przeszkadza na skórze, teraz głównie bawełnę noszę maksymalnie wiskoze, przestałam wręcz tolerować większość rzeczy. Nic nie może mnie uciskać wszystko musi być luźne. Pozamawialam z sinsaya t shirtow XL XXL i dużo oversize i to nosze 🫣. Do spania zamówiłam jakies t shirty 3 XL i chyba tylko w nich bede spać i w majtkach. Też odczuwam inaczej temperaturę… no magia 😂😅







