X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną 🌨️❄️ Zimowe Mamy 2026 – po długiej drodze do marzenia ❄️🌨️
Odpowiedz

🌨️❄️ Zimowe Mamy 2026 – po długiej drodze do marzenia ❄️🌨️

Oceń ten wątek:
  • Rita23 Autorytet
    Postów: 479 456

    Wysłany: 29 stycznia, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mel85 wrote:
    Gratulacje 🩵
    U mnie też pierwsza pionizacja tylko usiadłam, wstałam zrobiło mi się słabo z bólu. Po dwóch godzinach przyszła znów położna żeby spróbować. Kazała trzymać ta ranę mocno i jakoś wstałam i przeszłam parę krokow. Ale osobiście byłam przerażona bólem. Że nawet nie umiem się na łóżko podnieść. Kolejnego dnia jak usunęli cewnik było lepiej. Ale prosiłam położne o przeciwbólowe kroplówki w zwiększonych dawkach. Morfine z poprzedniego dnia już nie chcieli dać. Ale byłam na paracetamolu i ibuprofenie. Wieczorem już udało mi się wykąpać i przejść z mężem po korytarzu. W nocy Mały już był ze mną więc musiałam funkcjonować. Ale do sedna ... Dziś jestem 4 tygodnie po CC. I już wszystko super. W domu szybko doszłam do siebie. Po tygodniu mogłam spać na boku. Rana jest ładna. Jeszcze nie mogę kąpieli.
    Głowa do góry będzie już tylko lepiej i mniej bolało. Ale wiem co przeżywasz. W pokoju była ze mną dziewczyna też po cc i ona wieczorem już śmigała po pionizacji a ja ledwo usiadłam na łóżku. Więc nie ma reguły.
    Najgorsze że trzy dni po wypisie z szpitala wróciliśmy z Młodym do szpitala przez zoltaczke ale już na oddział patologii noworodka - a tam fotel rozkładany, brak wyżywienia, mała toaleta. Byłam przerażona aparatura i naświetlaniem Adasia a dodatkowo płakałam nad sobą, gdzie jeszcze nie potrafiłam wstać i położyć się na tym fotelu bez bólu. Byliśmy 36 h w szpitalu z czego moje podłogowe emocje szalały i płakałam całą noc (były jeszcze problemy z laktacja) naszczescie mąż mnie bardzo wspierał jak widział mój stan.
    Nie wszystko jest kolorowe od zaraz. Ale dziś młody pierwszy dzień jest już niemowlakiem (nie noworodkiem 😁🩵) noce czasem są ciężkie ale daje nam tyle radości i szczęścia 🩵

    Powodzenia 😊

    Bardzo dziękuję za informacje. Dużo zdrówka i radości z macierzyństwa.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 stycznia, 09:41

    Mel85 lubi tę wiadomość

  • Yuki Autorytet
    Postów: 1698 1255

    Wysłany: 29 stycznia, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mel85 wrote:
    Gratulacje 🩵
    U mnie też pierwsza pionizacja tylko usiadłam, wstałam zrobiło mi się słabo z bólu. Po dwóch godzinach przyszła znów położna żeby spróbować. Kazała trzymać ta ranę mocno i jakoś wstałam i przeszłam parę krokow. Ale osobiście byłam przerażona bólem. Że nawet nie umiem się na łóżko podnieść. Kolejnego dnia jak usunęli cewnik było lepiej. Ale prosiłam położne o przeciwbólowe kroplówki w zwiększonych dawkach. Morfine z poprzedniego dnia już nie chcieli dać. Ale byłam na paracetamolu i ibuprofenie. Wieczorem już udało mi się wykąpać i przejść z mężem po korytarzu. W nocy Mały już był ze mną więc musiałam funkcjonować. Ale do sedna ... Dziś jestem 4 tygodnie po CC. I już wszystko super. W domu szybko doszłam do siebie. Po tygodniu mogłam spać na boku. Rana jest ładna. Jeszcze nie mogę kąpieli.
    Głowa do góry będzie już tylko lepiej i mniej bolało. Ale wiem co przeżywasz. W pokoju była ze mną dziewczyna też po cc i ona wieczorem już śmigała po pionizacji a ja ledwo usiadłam na łóżku. Więc nie ma reguły.
    Najgorsze że trzy dni po wypisie z szpitala wróciliśmy z Młodym do szpitala przez zoltaczke ale już na oddział patologii noworodka - a tam fotel rozkładany, brak wyżywienia, mała toaleta. Byłam przerażona aparatura i naświetlaniem Adasia a dodatkowo płakałam nad sobą, gdzie jeszcze nie potrafiłam wstać i położyć się na tym fotelu bez bólu. Byliśmy 36 h w szpitalu z czego moje podłogowe emocje szalały i płakałam całą noc (były jeszcze problemy z laktacja) naszczescie mąż mnie bardzo wspierał jak widział mój stan.
    Nie wszystko jest kolorowe od zaraz. Ale dziś młody pierwszy dzień jest już niemowlakiem (nie noworodkiem 😁🩵) noce czasem są ciężkie ale daje nam tyle radości i szczęścia 🩵

    Powodzenia 😊


    Taki powrót do szpitala to najgorsza sprawa! Współczuję:( ale najważniejsze, że już wszystko ok, bo jeszcze dużo wspaniałych zmian przed Wami. No i pierwsza granica, pasowanie na niemowlaka przekroczona ❤️

    Mel85 lubi tę wiadomość

    Gameta Rzgów
    Liczne polipy endometrialne
    histeroskopia
    AMH 1,24
    problemy z nasieniem
    immunologia
    ❄️❄️
    03.04 transfer blaski
    10 dpt beta 1.2
    biopsja endometrium
    02.06 transfer blaski
    8 tc poronienie
    9 tc poronienie

    06.03.2024 r., 3600 g szczęścia 💗

    age.png

    preg.png
  • Iwkaaa Autorytet
    Postów: 1943 1972

    Wysłany: 29 stycznia, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mel85, współczuję tych emocji i powrotu do szpitala. Niestety pobyt z niemowlakiem w szpitalu na oddziale niemowlęcym nie należy do najmilszych.
    Ale najgorsze już za Wami

    Mel85 lubi tę wiadomość

    IVF - IMSI 03.2018 - 1 zarodek :(
    2 IVF - IMSI - 08.2018 - 1 zarodek ❤️ 👱‍♀️

    2024-powrót do gry
    09.2024 1 procedura z programu - 3 transfery, 1cb
    07.2025 - 2 procedura z programu, 1 ET, 2❄️❄️, 7dpt-50,9dpt-112,11dpt-212, 21 dpt 5917 ❤️
    Kir Bx
    preg.png
  • aaaania87 Autorytet
    Postów: 1703 2425

    Wysłany: 29 stycznia, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mel85 całe szczęście wszystko macie za sobą - teraz tylko się cieszyć z tych chwil razem !

    Kiedyś pytałam o fotel - dziś dziewczyny przyjechał muren z ikei - jest rewelacyjny - mega wygodny - można spokojnie wstać z niego - duża część foteli była dla mnie za głęboka i miałam problemy żeby się z niego podnieść. Dziś będę w nocy testowała - bo spokojnie można na nim kimnąć
    https://www.ikea.com/pl/pl/p/muren-fotel-rozkladany-remmarn-jasnoszary-00438553/

    age.png

    age.png

    Synek 1 👶🏼 Ur 17.11.2023 54cm, 3kg
    Synek 2 👶🏼 Ur 18.12.2025 55cm, 3,6kg
  • Rita23 Autorytet
    Postów: 479 456

    Wysłany: 29 stycznia, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiedziałam, że istnieje jakaś blokada po cc. Ciekawe czy u mnie w szpitalu podają.Hm…

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 stycznia, 11:57

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 stycznia, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rita23 wrote:
    Nie wiedziałam, że istnieje jakaś blokada po cc. Ciekawe czy u mnie w szpitalu podają.Hm…

    Właśnie też się zastanawiam 🧐

    Rita23 lubi tę wiadomość

  • aaaania87 Autorytet
    Postów: 1703 2425

    Wysłany: 29 stycznia, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rita23 wrote:
    Nie wiedziałam, że istnieje jakaś blokada po cc. Ciekawe czy u mnie w szpitalu podają.Hm…

    W szpitalu gdzie rodziłam to akurat standard,
    Tap block - robią pod kontrolą USG - anestezjolog, ustalane jest to podczas wywiadu przed cc.
    Warto podpytać anestezjologa

    Rita23, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    age.png

    age.png

    Synek 1 👶🏼 Ur 17.11.2023 54cm, 3kg
    Synek 2 👶🏼 Ur 18.12.2025 55cm, 3,6kg
  • Andzia Autorytet
    Postów: 2305 3657

    Wysłany: 29 stycznia, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aaaania87 wrote:
    W szpitalu gdzie rodziłam to akurat standard,
    Tap block - robią pod kontrolą USG - anestezjolog, ustalane jest to podczas wywiadu przed cc.
    Warto podpytać anestezjologa

    Tez nie wiedziałam że jest cos takiego, wiec dobrze wiedzieć 😊
    Pamiętam jak mi koleżanka opowiadała ze po cc dostawała długo leki przeciwbólowe a reszta dziewczyn na sali po cc usłyszały że juz nie dostaną bo nic im sie nie dzieje 🫣

    Rita23 lubi tę wiadomość

    Staranie od 2017
    03.2020- cb
    👧:29lat
    endomkit ✅
    Amh 3.2 ✅
    HSG- ❌(po HSG 👌)
    Kir AA 😧
    👦:34lat
    Morfologia 3%
    Koncentracja: 277.58 mln/ml
    Całkowita liczba: 721.72 mln/ml

    Klinika: 07.2024
    sierpień IUI ❌
    Wrzesień: rozpoczynamy iVF (bemfola + orgalutran)
    10.2024: punkcja - 🥚12, ✅ 11, zapłodniono 6
    2 zarodki (5.1.1 oraz 5.2.1)
    25Listopad:transfer(lametta+cyclogest+EG)- ❌
    23 Grudzień: transfer(lametta+cyclogest+EG)- ❌

    Luty: Start 2 procedura
    (Bemfola + orgalutran)
    12.02.punkcja 🤞(+ biopsja)
    🥚16, ✅16, zaplodniono 10, 4 zarodki
    Zapalenie❌- wyleczone 💪
    28 Maj: transfer (lametta+Encorton+acard+accofil+EG+ duphaston+ cyclogest) 🩸8dpt-187.1/10dpt-450.4/ 12dpt-934.9


    "Nie rezygnuj z marzeń. To, że coś nie dzieję się teraz nie znaczy, że nigdy nie nastąpi"
  • Valletta Autorytet
    Postów: 1942 3383

    Wysłany: 29 stycznia, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwkaaa wrote:
    Mel85, współczuję tych emocji i powrotu do szpitala. Niestety pobyt z niemowlakiem w szpitalu na oddziale niemowlęcym nie należy do najmilszych.
    Ale najgorsze już za Wami

    Potwierdzam xD
    Ja pomimo na prawdę fajnego personelu medycznego, miłych ludzi to prawie 11/12 dni w szpitalu, w tym na patologii noworodka sprawiły,że wychodząc ze szpitala ważyłam 1.5kg więcej niż przed ciążą, czując się jak po szkole przetrwania w dżungli;) Dopadł mnie tam jeszcze zespół popunkcyjny, który trafia się chyba 1/100 pacjentek 😂

    Mój stan psychiczny obrazowała sytuacja w szpitalu, gdy przyszły do nas panie z zajęciami muzykoterapii, dostałam śpiewnik, a one nade mną i córka grały na ukulele kolędy a w miejscu gdzie był Jezus wstawiały imię mojej córki 😂 tak bym opisała pobyt w szpitalu zaraz po porodzie tyle dni jako opiekun, bez jedzenia, w spartańskich warunkach 😂 na Przybieżeli do Betlejem prawie się popłakałam xD tak mnie to wzruszylo (witajcie hormony 😂)

    Śmiałam się wspominając szkołę rodzenia i kąpanie w wanience w momencie, kiedy miałam wykąpać dziecko trzymając je jedną ręką nad tym szpitalnym kranem xD

    Po tym wszystkim pobyt w domu w połogu z noworodkiem to luksus 😂

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 stycznia, 15:11

    Mel85 lubi tę wiadomość

    👩36l endometrioza, niedoczynność tarczycy, Amh 0.9 🧔🏻‍♂️35l zdrowy

    🖇 Starania z przerwami od 10/2019
    🩺 2021-2023 leczenie endometriozy (III laparoskopie, 6m sztucznej menopauzy 💉Zoladex).

    ☘️ I IVF 07/2023 ❄️
    08/2023 - histeroskopia diagnostyczna, NK, CD138, EndoBiome, próbny transfer. Leczenie stanu zapalnego endometrium 💊
    FET- 03/2024 - 6dpt - 7.2, 8dpt - 31,30- cb 💔 (accofil)
    ☘️ II IVF 11/2024 ❄️ - ET <2.3 (accofil, encorton, neoparin, acard, intralipid).

    ☘️ III IVF 02/2025 ❄️ - ET <2.3 (accofil, encorton, neoparin, acard, atosiban)
    🍀 IV IVF 04/2025 ❄️❄️ - FET 22/04 ❄️- 6dpt - ⏸ 7dpt - 52 🥹, 10dpt - 236 🥹 13dpt - 1362, 16dpt - 5134 (acard, neoparin, prograf, accofil, 2x immunoglobuliny).

    4 IVF / 4 transfery / jeden 4BB -Baby Girl 🩷 🍼

    Styczeń 2026 - jest już z nami 🫠✨🩷
  • Andzia Autorytet
    Postów: 2305 3657

    Wysłany: 29 stycznia, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny które liczą na poród lada moment- bierzecie nadal magnez czy dajecie już organizmowi działać ze skurczami?

    Staranie od 2017
    03.2020- cb
    👧:29lat
    endomkit ✅
    Amh 3.2 ✅
    HSG- ❌(po HSG 👌)
    Kir AA 😧
    👦:34lat
    Morfologia 3%
    Koncentracja: 277.58 mln/ml
    Całkowita liczba: 721.72 mln/ml

    Klinika: 07.2024
    sierpień IUI ❌
    Wrzesień: rozpoczynamy iVF (bemfola + orgalutran)
    10.2024: punkcja - 🥚12, ✅ 11, zapłodniono 6
    2 zarodki (5.1.1 oraz 5.2.1)
    25Listopad:transfer(lametta+cyclogest+EG)- ❌
    23 Grudzień: transfer(lametta+cyclogest+EG)- ❌

    Luty: Start 2 procedura
    (Bemfola + orgalutran)
    12.02.punkcja 🤞(+ biopsja)
    🥚16, ✅16, zaplodniono 10, 4 zarodki
    Zapalenie❌- wyleczone 💪
    28 Maj: transfer (lametta+Encorton+acard+accofil+EG+ duphaston+ cyclogest) 🩸8dpt-187.1/10dpt-450.4/ 12dpt-934.9


    "Nie rezygnuj z marzeń. To, że coś nie dzieję się teraz nie znaczy, że nigdy nie nastąpi"
  • wombi Autorytet
    Postów: 5738 6670

    Wysłany: 29 stycznia, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Andzia wrote:
    Dziewczyny które liczą na poród lada moment- bierzecie nadal magnez czy dajecie już organizmowi działać ze skurczami?
    biorę na noc, bo mam skurcze łydek a tak to niech sie dzieje co chce :D

    Andzia lubi tę wiadomość

    START 2013 endo, adeno, borelioza AMH 0,36
    HSG, laparo, histero, IUI :(
    01.2016 I ICSI 🙁 7A1
    05.2016 II ICSI 🙁8A1 [*] 6tc 💔
    11,12.2019 i 02.2020 IUI 🙁
    06.2020 III IMSI 0
    06.2021 IV ICSI 8A1, 4 ❄️
    8dpt 26, 10dpt 91, 12dpt 256, 28dpt ♥️
    12+3 prenatalne - uogólniony obrzęk płodu 🙁
    16tc 💔 Robercik - zespół Edwardsa
    14.02.2022 FET 3aa
    6dpt ⏸ 7dpt 72,70, 9dpt 178, 14dpt 1709
    25dpt ❤️ 6t2d
    12+5 usg prenatalne OK 👧
    22+2 połówkowe Ok 👧
    30+4 prenatalne 3 trymestru OK 👧
    39+4 Julia cc 3380 50 cm ❤️ 26.10.2022
    ---
    22.07.2024 FET 🙁 5bb
    16.09.2024 FET 🙁 3bb+4cc
    03.2025 V IVF - 2aa ❄️
    29.05.2025 FET 2aa ostatni
    6dpt ⏸
    7dpt 47, 9dpt 105, 12dpt 465,8, 14dpt 1137, 27dpt ❤️ 7.9 mm
    12+5 usg prenatalne OK 👦
    21+5 połówkowe OK brzeżny przyczep pępowiny 👦
    30+4 3 prenatalne OK 👦 1,7 kg
    39+4 Patryk 🩵 cc 3580 49 cm 11.02.2026
  • fortunate_bunia Autorytet
    Postów: 730 861

    Wysłany: 29 stycznia, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aaaania87 wrote:
    W szpitalu gdzie rodziłam to akurat standard,
    Tap block - robią pod kontrolą USG - anestezjolog, ustalane jest to podczas wywiadu przed cc.
    Warto podpytać anestezjologa

    Tak, potwierdzam, miałam po CC i działał rewelacyjnie - szybka pionizacja. :-)
    Jednak wszystko zależy od dostępności i umiejętności anestezjologa plus praktyk w danym szpitalu - czy ten blok jest zakładany czy nie. W moim powiatowym szpitalu zakładają, więc liczę, że jest to dość powszechna praktyka - zawsze można anestezjologa na wywiadzie dopytać. :-)
    Na szczęście jest on zakładany po zabiegu, jeszcze kiedy znieczulenie podpajęczynówkowe (ew. ogólnie) działa, więc nie sprawia dyskomfortu. :-)

    Rita23 lubi tę wiadomość

    👩 38 lat
    PCOS, insulinooporność, otyłość, nadciśnienie, depresja
    👨 41 lat
    celiakia, nasienie ok
    🐕🐕🐕
    Starania od 2009.
    Stymulacje lekami ✖
    Jajowody: prawy drożny, lewy niedrożny
    I IVF 10.2022
    ❄❄❄❄❄❄
    1. Transfer FET ❄️ 12.2022 cykl sztuczny, EG + AH
    poronienie chybione 8 t.c. 💔
    2. Transfer FET ❄️ maj 2023 CSz, EG+AH 💕
    8 dpt - 74, 11 dpt - 455, 13 dpt - 1303, 15 dpt - 3210,
    CC 05.01.2024 (37+6), ♂️ 2610g, 47 cm 💙
    age.png
    3. Transfer FET ❄️ CN 11.08.2025
    6 dpt ⏸️
    8 dpt - 34,1; 10 dpt - 120;
    12 dpt - 274; 15 dpt - 1439
    21 dpt - GS+YS 28 dpt - CRL i ❤️
    💙 Boy 💙
    preg.png
  • 95Kama Przyjaciółka
    Postów: 104 72

    Wysłany: 29 stycznia, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Valletta wrote:
    Potwierdzam xD
    Ja pomimo na prawdę fajnego personelu medycznego, miłych ludzi to prawie 11/12 dni w szpitalu, w tym na patologii noworodka sprawiły,że wychodząc ze szpitala ważyłam 1.5kg więcej niż przed ciążą, czując się jak po szkole przetrwania w dżungli;) Dopadł mnie tam jeszcze zespół popunkcyjny, który trafia się chyba 1/100 pacjentek 😂

    Mój stan psychiczny obrazowała sytuacja w szpitalu, gdy przyszły do nas panie z zajęciami muzykoterapii, dostałam śpiewnik, a one nade mną i córka grały na ukulele kolędy a w miejscu gdzie był Jezus wstawiały imię mojej córki 😂 tak bym opisała pobyt w szpitalu zaraz po porodzie tyle dni jako opiekun, bez jedzenia, w spartańskich warunkach 😂 na Przybieżeli do Betlejem prawie się popłakałam xD tak mnie to wzruszylo (witajcie hormony 😂)

    Śmiałam się wspominając szkołę rodzenia i kąpanie w wanience w momencie, kiedy miałam wykąpać dziecko trzymając je jedną ręką nad tym szpitalnym kranem xD

    Po tym wszystkim pobyt w domu w połogu z noworodkiem to luksus 😂

    Wysłałam Ci zaproszenie do przyjaciółek, bo chciałabym zapytać o kilka rzeczy szpitalnych :P

    Valletta lubi tę wiadomość

  • 95Kama Przyjaciółka
    Postów: 104 72

    Wysłany: 29 stycznia, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Andzia wrote:
    Dziewczyny które liczą na poród lada moment- bierzecie nadal magnez czy dajecie już organizmowi działać ze skurczami?

    Mi lekarz odstawił magnez w 34 tygodniu :)

    Andzia lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 stycznia, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Andzia wrote:
    Dziewczyny które liczą na poród lada moment- bierzecie nadal magnez czy dajecie już organizmowi działać ze skurczami?

    Ja w związku z tą szyjką i stawianiem macicy od dwudziestego któregoś tygodnia byłam na luteinie i magnezie i lekarz prowadząca kazała odstawić luteinę w 35+2, a magnez w 37+0

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 stycznia, 16:15

    Andzia lubi tę wiadomość

  • wombi Autorytet
    Postów: 5738 6670

    Wysłany: 29 stycznia, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam coraz mocniejsze te skurcze 😁 ale bardzo nieregularne

    START 2013 endo, adeno, borelioza AMH 0,36
    HSG, laparo, histero, IUI :(
    01.2016 I ICSI 🙁 7A1
    05.2016 II ICSI 🙁8A1 [*] 6tc 💔
    11,12.2019 i 02.2020 IUI 🙁
    06.2020 III IMSI 0
    06.2021 IV ICSI 8A1, 4 ❄️
    8dpt 26, 10dpt 91, 12dpt 256, 28dpt ♥️
    12+3 prenatalne - uogólniony obrzęk płodu 🙁
    16tc 💔 Robercik - zespół Edwardsa
    14.02.2022 FET 3aa
    6dpt ⏸ 7dpt 72,70, 9dpt 178, 14dpt 1709
    25dpt ❤️ 6t2d
    12+5 usg prenatalne OK 👧
    22+2 połówkowe Ok 👧
    30+4 prenatalne 3 trymestru OK 👧
    39+4 Julia cc 3380 50 cm ❤️ 26.10.2022
    ---
    22.07.2024 FET 🙁 5bb
    16.09.2024 FET 🙁 3bb+4cc
    03.2025 V IVF - 2aa ❄️
    29.05.2025 FET 2aa ostatni
    6dpt ⏸
    7dpt 47, 9dpt 105, 12dpt 465,8, 14dpt 1137, 27dpt ❤️ 7.9 mm
    12+5 usg prenatalne OK 👦
    21+5 połówkowe OK brzeżny przyczep pępowiny 👦
    30+4 3 prenatalne OK 👦 1,7 kg
    39+4 Patryk 🩵 cc 3580 49 cm 11.02.2026
  • Rita23 Autorytet
    Postów: 479 456

    Wysłany: 29 stycznia, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poziomka91 wrote:
    Ja w związku z tą szyjką i stawianiem macicy od dwudziestego któregoś tygodnia byłam na luteinie i magnezie i lekarz prowadząca kazała odstawić luteinę w 35+2, a magnez w 37+0
    Ale planujesz cc czy poród naturalny? Ja narazie biorę magnes 600 mg na dobę i kończę luteinę w tym tyg. Jutro mam wizytę, ciekawe co mi mój lekarz powie.
    Acha i jeszcze chciałam zapytać, czy któraś z Was miała podwyższone d dimery?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 stycznia, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rita23 wrote:
    Ale planujesz cc czy poród naturalny? Ja narazie biorę magnes 600 mg na dobę i kończę luteinę w tym tyg. Jutro mam wizytę, ciekawe co mi mój lekarz powie.
    Acha i jeszcze chciałam zapytać, czy któraś z Was miała podwyższone d dimery?

    CC będę miała - chyba chodzi o to żeby trochę się te skurcze przepowiadające pojawiły, bo to jednak fizjologia i pewnie potem po CC żeby nie zakłócać obkurczania macicy jeszcze dodatkowo, więc żeby nie być ,,przemagnezowaną”. Też mam jutro wizytę to dopytam czy mam całkiem odstawić (też biorę 600) czy tylko jakoś zredukować :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 stycznia, 18:40

    Rita23 lubi tę wiadomość

  • dallia Autorytet
    Postów: 2666 3742

    Wysłany: 29 stycznia, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rita23 wrote:
    Ale planujesz cc czy poród naturalny? Ja narazie biorę magnes 600 mg na dobę i kończę luteinę w tym tyg. Jutro mam wizytę, ciekawe co mi mój lekarz powie.
    Acha i jeszcze chciałam zapytać, czy któraś z Was miała podwyższone d dimery?


    Podwyższone d dimery sa niormalne w ciazy. Moj lekarz mowil ze nawet do 2 tys 2.5 tys mozna sie spotkać. Jak odstawiałam heparyne to mialam dwa razy sprawdzane i mialam podwyższone chyba 600-700 to powiedział ze ok ze odstawiamy w 12 tyg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 stycznia, 18:41

    Rita23 lubi tę wiadomość

    age.png

    age.png

    starania od marca 2020🙏
    leczenie w klinice - luty 2022

    👩 31 HSG - niedrożny lewy jajowód ❌AMH 1.91
    Kariotypy, cba, cytokiny ok Kir bx
    👦 36 wszystko ok

    Zostala 4.1.1 ❄

    2.05.23 - FET 🥰--> 01.2024 Buba 3430g 52 cm 🩷

    11.06.25 - FET 🥰--> 02.2026 Bubus 3690g 53cm💙
  • AnnaMD Autorytet
    Postów: 2934 3329

    Wysłany: 29 stycznia, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aaaania87 wrote:
    W szpitalu gdzie rodziłam to akurat standard,
    Tap block - robią pod kontrolą USG - anestezjolog, ustalane jest to podczas wywiadu przed cc.
    Warto podpytać anestezjologa

    Dobra i bezpieczna metoda :) sama robię to u zwierząt.

    nick nieaktualny, Rita23 lubią tę wiadomość

    35 i 39 lat.
    starania od 12.2019

    07.2021 IVF ICSI, 2 ❄️❄️
    30.08.21 I transfer 3.1.3 10 dpt beta 0
    27.09.21 II transfer 4.2.3
    8dpt II; 9dpt 45,5; 11dpt 131; 15 dpt 799 prog 31
    21 dpt 2,5 mm zarodek
    29 dpt 6 mm zarodek i ❤️ (6+3)
    12+3 5,9 cm, prenatalne ok i Nifty ok
    23+2 połówkowe 523g chłopca :)
    27+2 1100 g; 30+2 1600g; 33+2 2200g; 36+2 3200g; 39+0 3600g
    06.2022 40+4 poród SN 3560 g ❤️

    age.png

    Powrót po rodzeństwo.
    Start drugiej stymulacji 02.2025 i 2 ❄️❄️ ❤️
    23.04.25 Transfer 4.2.2
    4dpt II; 6 dpt 29; 12 dpt 950
    6+1 zarodek i ❤️
    8+4 2 cm i ❤️ 169/min
    12+4 nifty i prenatalne ok, drugi chłopak
    34+0 2800g 37+0 3600g 39+0 3800g
    01.2026 40+2 SN 3630g g ❤️
    age.png
‹‹ 344 345 346 347 348 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

PMS a zdrowie psychiczne i jakość życia. Jak sobie radzić z objawami?

PMS często jest kojarzony głównie z objawami fizycznymi, takimi jak ból brzucha czy wzdęcia. Jednak coraz więcej badań wskazuje, że ma on istotny wpływ również na zdrowie psychiczne kobiet. Dlatego ważne są: zrozumienie związku między PMS a nastrojem i kondycją psychiczną w ogóle oraz nauka skutecznych strategii radzenia sobie z emocjonalnymi skutkami choroby.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jakie suplementy i witaminy warto przyjmować w ciąży? Poradnik dla przyszłych mam

Ciąża to czas szczególnych potrzeb organizmu, w którym odpowiednia podaż witamin i minerałów odgrywa kluczową rolę dla zdrowia mamy i prawidłowego rozwoju dziecka. Jakich składników nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy i kiedy warto sięgnąć po suplementy? W artykule wyjaśniamy, które witaminy i minerały są najważniejsze w ciąży, jak wybierać bezpieczne preparaty oraz jak zaplanować suplementację zgodnie z aktualnymi rekomendacjami specjalistów.

CZYTAJ WIĘCEJ

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ