🌨️❄️ Zimowe Mamy 2026 – po długiej drodze do marzenia ❄️🌨️
-
WIADOMOŚĆ
-
Gratuluję ❤️ dużo zdrówka dla Was 😊Giosiek wrote:Witam się z Wami z córeczką przyssaną do piersi ☺️
Jak Wam już pisałam, wody odeszły mi w nocy z niedzieli na poniedziałek. Lekarka mnie zbadała i stwierdziła, że nie ma potrzeby pilnej cesarki (położenie miednicowe) i że dadzą mi znać rano, o której się odbędzie.
Ostatecznie urodziłam trochę przed godziną 19.
Córeczka mimo, że przyszła na świat 16 dni przed terminem, to ważyła 3575 grama i miała 55 cm 😅
Jej siostra urodziła się 10 dni po terminie, a była lżejsza i krótsza 🫣
Mimo, że miałam cesarkę, to Tata przecinał pępowinę i mieliśmy parę godzin na nagie przytulanki. Dopiero nad ranem pielęgniarka ubrała córeczkę i później tuliłyśmy się już ubrane 😊
Córka już w sali pooperacyjnej pięknie chwyciła sutek i zaczęła go ssać. Dziś praktycznie ciągle ssie lub sobie drzemie na piersiach.
Pionizacja przebiegła bezproblemowo. O bólu nie piszę, bo każda z nas zdaje sobie sprawę, że bez niego nie ma cudu narodzin 🙃
Giosiek lubi tę wiadomość
🙋♀️ 38
❌
MTHFR-2xhetero
PAI-homo
Insulinooporności, hiperinsulinemia
Hashimoto
KIR AA
Adeno
Cross-match 24,9
✅ AMH - 5,2
🙋🏻♂️ 39
❌ Teratozoospermia
Syn 18' (3 l.starań)
Obecnie: 5,5r.
IUI 24' ❌❌❌
8.10.24 mensinorm 75 jedn., Rekovelle 7 mcg, od 5dc Orgalutran 0,25mg
19.10. punkcja - 7🥚, 6 dojrzałych, 3 MII
2 blastki (2.1.2 i ❄️5.1.2)
24.10. ET 2.1.2 ❌
22.11. FET ❄️ 5.1.2 ❌
27.12.💉Diphereline
08.01.25 💉Ovaleap 150 💉Menopur 150
16.01.💉Menopur 300
22.01. Punkcja: 13🥚, 10 zapłodnionych, 7 MII,
5 doba ❄️2.1.1 ❄️2.1.2
6 doba ❄️ 5.1.1 ❄️5.1.2 ❄️4.2.2.
14.03, 11.04 💉 diphereline
9.05 FET❄️ 5.1.1
5dpt II😍
6dpt 16,10
8dpt 67,9
10dpt 130
12dpt 268
14dpt 763
18dpt 3730
24dpt 15863❤️
Staś💜
33+3tc, 2030g, 44cm

-
U mnie nie jest stale ciśnienie przez cały dzień. Rano mam np. 130/75, później 110/70, a wieczorem 140/80. Mówił, że takie wahania są całkiem normalne. To też zależy czy mierzymy sobie po dłuższym odpoczynku czy po jakiś robótkach domowych. Przez 3 tygodnie mierzyłam 4 razy dziennie i było nawet 145/90, ale w tym samym dniu było też 111/70 i mimo że było więcej tych pomiarów ok. 140 to stwierdził, że jest ok, bo za niskie ciśnienie to tez nie jest dobrze, bo ta krew do dziecka też musi dopływać (mówiąc w uproszczeniu). Póki co przy takich wynikach nie mam ani wskazania do indukcji, ani do CC. Trzymam kciuki, aby i u Ciebie się ustabilizowało.Lusille wrote:Ja też śledziłam sytuację dziewczyn z podwyższonym ciśnieniem, bo obawiałam się tego u siebie. No u mnie spada, kolejny pomiar rośnie więc myślę, że wszystko może się wydarzyć. Mam póki co dopegyt 2x1.
-
Acha to widać zależy od lekarza jaką ma granicę. Mój wiek pewnie też ma znaczenie, bo ja już 40.DEWG wrote:U mnie nie jest stale ciśnienie przez cały dzień. Rano mam np. 130/75, później 110/70, a wieczorem 140/80. Mówił, że takie wahania są całkiem normalne. To też zależy czy mierzymy sobie po dłuższym odpoczynku czy po jakiś robótkach domowych. Przez 3 tygodnie mierzyłam 4 razy dziennie i było nawet 145/90, ale w tym samym dniu było też 111/70 i mimo że było więcej tych pomiarów ok. 140 to stwierdził, że jest ok, bo za niskie ciśnienie to tez nie jest dobrze, bo ta krew do dziecka też musi dopływać (mówiąc w uproszczeniu). Póki co przy takich wynikach nie mam ani wskazania do indukcji, ani do CC. Trzymam kciuki, aby i u Ciebie się ustabilizowało.
Ja całą ciążę bez leków z niskim ciśnieniem i teraz w 36 tygodniu wyskoczyło. Czytałam że niektórym dziewczynom ciśnienie skoczyło po odstawieniu acardu więc może to to...
03.2023 Ciąża naturalna 6t3d 💔
07.2024 I IVF ❌
09.2024 II IVF ❌
11.2024 III IVF 👍
23.12.2024 ❄️5CC ➡️ 10 dpt 39, 12 dpt 97 ➡️ 7t6d 💔
15.05.2025 ❄️411 ➡️👎
03.07.2025 ❄️ 411 ➡️ 11dpt 454, 13dpt 1050, 15dpt 2534, 26 dpt ❤️
06.03.2026 jest syn na świecie 💙 -
Jak brałaś acard, to bardziej niż pewne, że pojawi się wysokie ciśnienie. Mój doktorek uświadomił mnie, że skoro na prenatalnych wyszło podwyższone ryzyko preeklamsji, to prędzej czy później wyjdzie ciśnienie, że to tylko kwestia czasu. I faktycznie wyszło. Acard też wpływa na obniżenie ciśnienia, wiec tez mogło wpłynąć. Trzymam kciuki, aby wszystko było dobrze.Lusille wrote:Acha to widać zależy od lekarza jaką ma granicę. Mój wiek pewnie też ma znaczenie, bo ja już 40.
Ja całą ciążę bez leków z niskim ciśnieniem i teraz w 36 tygodniu wyskoczyło. Czytałam że niektórym dziewczynom ciśnienie skoczyło po odstawieniu acardu więc może to to...
Lusille lubi tę wiadomość
-
Gratuluję!❤️ Dużo zdrówka dla Was 😊Andzia wrote:Dopiero teraz mam czas napisać 😊
Urodziłam sobie 3100g miłości o długości 51 cm 😍
Brzuch boli (a raczej macica) ale nie jest źle 😊 choć nie moge powiedzieć że jest przyjemnie 🫣
Młoda super przystawia się do piersi tyle że ja nie umiem jej dać te pierś - Pani mi pomaga i wtedy jest ok 😊 ale się nie przejmuje- nauczę się a tak to na chwilę obecną ją dokarmiają.
Co do cesarki to nie była taka zła - choć swoje musiałam pokrzyczeć jak ją wyciągali bo to było dość dziwne uczucie 🫣
I muszę sie przyznać że urodziłam śpiewaczkę operową 😂 tak potrafi głośno krzyczeć że hoho 😂
Andzia lubi tę wiadomość
🙋♀️ 38
❌
MTHFR-2xhetero
PAI-homo
Insulinooporności, hiperinsulinemia
Hashimoto
KIR AA
Adeno
Cross-match 24,9
✅ AMH - 5,2
🙋🏻♂️ 39
❌ Teratozoospermia
Syn 18' (3 l.starań)
Obecnie: 5,5r.
IUI 24' ❌❌❌
8.10.24 mensinorm 75 jedn., Rekovelle 7 mcg, od 5dc Orgalutran 0,25mg
19.10. punkcja - 7🥚, 6 dojrzałych, 3 MII
2 blastki (2.1.2 i ❄️5.1.2)
24.10. ET 2.1.2 ❌
22.11. FET ❄️ 5.1.2 ❌
27.12.💉Diphereline
08.01.25 💉Ovaleap 150 💉Menopur 150
16.01.💉Menopur 300
22.01. Punkcja: 13🥚, 10 zapłodnionych, 7 MII,
5 doba ❄️2.1.1 ❄️2.1.2
6 doba ❄️ 5.1.1 ❄️5.1.2 ❄️4.2.2.
14.03, 11.04 💉 diphereline
9.05 FET❄️ 5.1.1
5dpt II😍
6dpt 16,10
8dpt 67,9
10dpt 130
12dpt 268
14dpt 763
18dpt 3730
24dpt 15863❤️
Staś💜
33+3tc, 2030g, 44cm

-
To chyba też nie do końca tak że na pewno.DEWG wrote:Jak brałaś acard, to bardziej niż pewne, że pojawi się wysokie ciśnienie. Mój doktorek uświadomił mnie, że skoro na prenatalnych wyszło podwyższone ryzyko preeklamsji, to prędzej czy później wyjdzie ciśnienie, że to tylko kwestia czasu. I faktycznie wyszło. Acard też wpływa na obniżenie ciśnienia, wiec tez mogło wpłynąć. Trzymam kciuki, aby wszystko było dobrze.
Ja w obu ciążach bardzo wysokie ryzyko, niestety jestem uczulona i profilaktyki acardem nie mogę wprowadzić.
Od samego początku mierzenie cisnienia dwa razy dziennie żeby ewentualnie szybko reagować i w obu ciążach ciśnienie prawidłowe i nawet nie zbliżam się do takich rzędu 140/90.
Fakt, że pierwsza ciąża zakończona w 36+6 więc może jeszcze mogło wyskoczyć a teraz został mi raptem tydzień i jeszcze wszystko może się zdarzyć.

Artvimed Kraków
06.25 transfer 5BB, 6dpt 38.4, 10dpt 200, 12dpt 376, 14dpt 880, 30dpt zarodek z ❤️🍀
02.25 histeroskopia
11.24 transfer ❄️, biochem
11.22 zabraliśmy ❄️ do 🏡, 07.23 Z jest na świecie ❤️♀️
10.22 mamy 4 zdrowe ❄️
09.22 mamy 5 ❄️ z pierwszego IVF
👱♀️87, 🧔 86
♀️Niepłodność jajowodowa: oba niedrożne
💊KIR BX (brakuje 2DS2, 2DS3, 2DS4 norm)
💊Układ hetero w czynnik Leiden, R2 i MTHFR
💊Wysokie NK maciczne
💊 Zapalenie endometrium
♂️Delikatnie obniżona morfologia ale fragmentacja, stres oksydacyjny i inne testy super. -
Cytowałam mojego lekarza. Ja nie jestem znawcą, ani w zakresie ciąży, ani prawidłowego ciśnienia.Kluska wrote:To chyba też nie do końca tak że na pewno.
Ja w obu ciążach bardzo wysokie ryzyko, niestety jestem uczulona i profilaktyki acardem nie mogę wprowadzić.
Od samego początku mierzenie cisnienia dwa razy dziennie żeby ewentualnie szybko reagować i w obu ciążach ciśnienie prawidłowe i nawet nie zbliżam się do takich rzędu 140/90.
Fakt, że pierwsza ciąża zakończona w 36+6 więc może jeszcze mogło wyskoczyć a teraz został mi raptem tydzień i jeszcze wszystko może się zdarzyć.
Kluska lubi tę wiadomość
-
Dziewczyny, które już się "rozpakowaly" - czy wy też jechalyscie tak fest zapakowane do szpitala?
Walizka z rzeczami moimi i bobka, kosmetyczka (nie mam jakiejś duzej walizki stad podzial), plecak z higienicznymi, torba z przekaskami🙈
Dodatkowo męża walizka i torba awaryjna w samochodzie.
Zastanawiam się, czy nie przesadziłam, ale pomyślałam sobie, że "lepiej nosić, niż się prosić "
-
Aqkaracza wrote:Dziewczyny, które już się "rozpakowaly" - czy wy też jechalyscie tak fest zapakowane do szpitala?
Walizka z rzeczami moimi i bobka, kosmetyczka (nie mam jakiejś duzej walizki stad podzial), plecak z higienicznymi, torba z przekaskami🙈
Dodatkowo męża walizka i torba awaryjna w samochodzie.
Zastanawiam się, czy nie przesadziłam, ale pomyślałam sobie, że "lepiej nosić, niż się prosić "
Ja w poprzedniej ciąży brałam rzeczy na 2 dni, mąż przywoził mi świeże i zabierał brudne jak odwiedzał. Tak samo jedzenie, pieluchy, podkłady itd. To się super sprawdziło bo ostatecznie byłam w szpitalu 6 dni.
Ale też no musisz ocenić czy na sali poporodowej jest na to wszystko miejsce. Na moje w tych dwóch które poznałam, było na jedną walizkę maks plus trochę rzeczy w szafce. Dodatkowo oba szpitale nie są w szczerym polu jak mąż nawet czegoś zapomni to wyskoczy do Rossmana czy Pepco i ogarnie.

Artvimed Kraków
06.25 transfer 5BB, 6dpt 38.4, 10dpt 200, 12dpt 376, 14dpt 880, 30dpt zarodek z ❤️🍀
02.25 histeroskopia
11.24 transfer ❄️, biochem
11.22 zabraliśmy ❄️ do 🏡, 07.23 Z jest na świecie ❤️♀️
10.22 mamy 4 zdrowe ❄️
09.22 mamy 5 ❄️ z pierwszego IVF
👱♀️87, 🧔 86
♀️Niepłodność jajowodowa: oba niedrożne
💊KIR BX (brakuje 2DS2, 2DS3, 2DS4 norm)
💊Układ hetero w czynnik Leiden, R2 i MTHFR
💊Wysokie NK maciczne
💊 Zapalenie endometrium
♂️Delikatnie obniżona morfologia ale fragmentacja, stres oksydacyjny i inne testy super. -
Na stronie szpitala z mojej miejscowości jest rozpiska dotycząca wyprawki i jest podkreślone, że ze względu na ograniczoną przestrzeń prosi się o zabranie tylko jeden torby z absolutnym minimum, zaś rzeczy na kolejne dni może donosić rodzina w razie potrzeby.
-
Ja np w 1 ciąży miałam ciśnienie ok, ale pod koniec ciąży właśnie mi urosło i dostałam skierowanie na indukcję właśnie z tego powodu. Także chyba różnie to bywa, może to kwestia wieku ciąży i wysokości ciśnienia.
Dewg, a Ty jak się czujesz? Bo my tak podobnie z terminem 😁 torba spakowana? Ja planuje tak za 2 tyg dopiero się pakować.Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lutego, 08:56
-
Ja miałam średnią walizkę do porodu, byłam w szpitalu tydzień, mąż mi wymieniał rzeczy na świeże jak potrzebowałam. Jedzenie też na bieżąco donosił jak potrzebowałam. Nie wiem co masz w torbie awaryjnej i czemu mąż ma walizkę, więc tu nie doradzę

Jo_ana gratulacje! Mam nadzieję że szybko dojdziesz do siebie, dużo zdrówka ❤️
jo_ana lubi tę wiadomość
35 i 39 lat.
starania od 12.2019
07.2021 IVF ICSI, 2 ❄️❄️
30.08.21 I transfer 3.1.3 10 dpt beta 0
27.09.21 II transfer 4.2.3
8dpt II; 9dpt 45,5; 11dpt 131; 15 dpt 799 prog 31
21 dpt 2,5 mm zarodek
29 dpt 6 mm zarodek i ❤️ (6+3)
12+3 5,9 cm, prenatalne ok i Nifty ok
23+2 połówkowe 523g chłopca
27+2 1100 g; 30+2 1600g; 33+2 2200g; 36+2 3200g; 39+0 3600g
06.2022 40+4 poród SN 3560 g ❤️

Powrót po rodzeństwo.
Start drugiej stymulacji 02.2025 i 2 ❄️❄️ ❤️
23.04.25 Transfer 4.2.2
4dpt II; 6 dpt 29; 12 dpt 950
6+1 zarodek i ❤️
8+4 2 cm i ❤️ 169/min
12+4 nifty i prenatalne ok, drugi chłopak
34+0 2800g 37+0 3600g 39+0 3800g
01.2026 40+2 SN 3630g g ❤️

-
Dziewczyny, kiedyś przejawiał się ten temat, ale nie spodziewałam sie, ze mnie moze dotyczyć i nie moge odszukać informacji. W piątek urodziłam, niestety porod z komplikacjami i ze względu na moje zdrowie jesteśmy cały czas w szpitalu. Jak wyglada kwestia urlopu macierzyńskiego? Musze miec zaświadczenie jakies ze szpitala, czy po prostu urlop jest rozpoczęty i pobyt w szpitalu nic nie zmienia?
-
Jeszcze nic nie spakowałam. Miałam w planie to zrobić jak już wszystkie paczki przyjdą. Dziś będzie przedostatnia m.in. z wkładkami laktacyjnymi, i taką tańszą koszulą do porodu, skoro ma iść na straty. A ostatnia paczka była zamówiona 11.02 - biustonosze Sylla. Już jestem wściekła, że tyle idzie i nawet nie można śledzić paczki.... Także jutro raczej zapakuję, to co będzie można, żeby być przygotowaną.Iwkaaa wrote:Ja np w 1 ciąży miałam ciśnienie ok, ale pod koniec ciąży właśnie mi urosło i dostałam skierowanie na indukcję właśnie z tego powodu. Także chyba różnie to bywa, może to kwestia wieku ciąży i wysokości ciśnienia.
Dewg, a Ty jak się czujesz? Bo my tak podobnie z terminem 😁 torba spakowana? Ja planuje tak za 2 tyg dopiero się pakować.
Też tak szczególnie Ciebie obserwuję, co i jak u Ciebie ze względu na bliski termin planowanego porodu. Tym bardziej, że z USG wynika jednak 31.03 a nie 29.03
Ogólnie, po ustabilizowaniu ciśnienia jest całkiem dobrze. Jak siedzę, to bolą plecy, czy ciężko się obrócić na drugi bok, ale to raczej przypadłość wszystkich ciężarówek w 3 trymestrze, więc nie narzekam.
Od dzisiaj planuję zacząć ćwiczyć z piłką i robić masaż krocza, choć nie ukrywam, że dotychczas uważałam to za zbędny luksus 🤦♀️ położna uświadomiła, że przygotowuje się wówczas tkanki do ucisku, a po ostatnim bolesnym badaniu ujścia szyjki, wiem, że łatwo nie będzie....
Nie dociera do mnie, że za 2 tygodnie będziemy miały donoszoną ciążę i planowo za 5 tygodni będziemy na porodówce tulić nasze szkraby.
A Ty jak się czujesz? Przygotowujesz się jakoś do porodu? -
Nie ma Cię na pierwszej stronie i nie masz stopki, a nie pamiętam na kiedy masz termin. Urlop macierzyński uzupełniający zależy od tygodnia ciąży, w którym urodziłaś. Dołącza się zaświadczenie ze szpitala: https://www.gov.pl/web/rodzina/uzupelniajacy-urlop-macierzynski95Kama wrote:Dziewczyny, kiedyś przejawiał się ten temat, ale nie spodziewałam sie, ze mnie moze dotyczyć i nie moge odszukać informacji. W piątek urodziłam, niestety porod z komplikacjami i ze względu na moje zdrowie jesteśmy cały czas w szpitalu. Jak wyglada kwestia urlopu macierzyńskiego? Musze miec zaświadczenie jakies ze szpitala, czy po prostu urlop jest rozpoczęty i pobyt w szpitalu nic nie zmienia?
Kluska lubi tę wiadomość
-
95Kama wrote:Dziewczyny, kiedyś przejawiał się ten temat, ale nie spodziewałam sie, ze mnie moze dotyczyć i nie moge odszukać informacji. W piątek urodziłam, niestety porod z komplikacjami i ze względu na moje zdrowie jesteśmy cały czas w szpitalu. Jak wyglada kwestia urlopu macierzyńskiego? Musze miec zaświadczenie jakies ze szpitala, czy po prostu urlop jest rozpoczęty i pobyt w szpitalu nic nie zmienia?
Urlop macierzyński zaczyna sie od dnia porodu (ja mialam l4 do 20 lutego, urodzilam 10 lutego wiec l4 zostalo przerwane i rozpoczelam urlop macierzyński 10 lutego który zglosilam pracodawcy po wyjsciu ze szpitala ale ja polecam zadzwonić już do pracodawcy).
A to ile twoj urlop bedzie trwał to nie wiem bo on jest przedłużony ze względu na dłuższy pobyt w szpitalu (tu potrzebujesz zaświadczenie od lekarza po wyjściu ze szpitala) i ze względu na wcześniejsze urodzenie dziecka ale nie wiem jak to wygląda bo nie czytalam o tym.Staranie od 2017
03.2020- cb
👧:29lat
endomkit ✅
Amh 3.2 ✅
HSG- ❌(po HSG 👌)
Kir AA 😧
👦:34lat
Morfologia 3%
Koncentracja: 277.58 mln/ml
Całkowita liczba: 721.72 mln/ml
Klinika: 07.2024
sierpień IUI ❌
Wrzesień: rozpoczynamy iVF (bemfola + orgalutran)
10.2024: punkcja - 🥚12, ✅ 11, zapłodniono 6
2 zarodki (5.1.1 oraz 5.2.1)
25Listopad:transfer(lametta+cyclogest+EG)- ❌
23 Grudzień: transfer(lametta+cyclogest+EG)- ❌
Luty: Start 2 procedura
(Bemfola + orgalutran)
12.02.punkcja 🤞(+ biopsja)
🥚16, ✅16, zaplodniono 10, 4 zarodki
Zapalenie❌- wyleczone 💪
28 Maj: transfer (lametta+Encorton+acard+accofil+EG+ duphaston+ cyclogest) 🩸8dpt-187.1/10dpt-450.4/ 12dpt-934.9
"Nie rezygnuj z marzeń. To, że coś nie dzieję się teraz nie znaczy, że nigdy nie nastąpi" -
DEWG wrote:Jeszcze nic nie spakowałam. Miałam w planie to zrobić jak już wszystkie paczki przyjdą. Dziś będzie przedostatnia m.in. z wkładkami laktacyjnymi, i taką tańszą koszulą do porodu, skoro ma iść na straty. A ostatnia paczka była zamówiona 11.02 - biustonosze Sylla. Już jestem wściekła, że tyle idzie i nawet nie można śledzić paczki.... Także jutro raczej zapakuję, to co będzie można, żeby być przygotowaną.
Też tak szczególnie Ciebie obserwuję, co i jak u Ciebie ze względu na bliski termin planowanego porodu. Tym bardziej, że z USG wynika jednak 31.03 a nie 29.03
Ogólnie, po ustabilizowaniu ciśnienia jest całkiem dobrze. Jak siedzę, to bolą plecy, czy ciężko się obrócić na drugi bok, ale to raczej przypadłość wszystkich ciężarówek w 3 trymestrze, więc nie narzekam.
Od dzisiaj planuję zacząć ćwiczyć z piłką i robić masaż krocza, choć nie ukrywam, że dotychczas uważałam to za zbędny luksus 🤦♀️ położna uświadomiła, że przygotowuje się wówczas tkanki do ucisku, a po ostatnim bolesnym badaniu ujścia szyjki, wiem, że łatwo nie będzie....
Nie dociera do mnie, że za 2 tygodnie będziemy miały donoszoną ciążę i planowo za 5 tygodni będziemy na porodówce tulić nasze szkraby.
A Ty jak się czujesz? Przygotowujesz się jakoś do porodu?
Generalnie doskwierają mi tak jak piszesz, przypadłości 3 trymestu, ciężko się okręcić, w nocy budzę się siku i potem często już nie mogę zasnąć. Ciężko też prowadzi się samochód, a muszę wozić córcię tu i tam no i do lekarza ale odchylam sobie siedzenie do tyłu i trochę lepiej. Jeżeli chodzi o przygotowania to jak mam moc to robię ćwiczenia przygotowujące do porodu ale słabo mi idzie, staram się dużo spacerować i czekam aż w końcu się ociepli żeby nie chodzić już ubrana jak eskimos 🙈
Na początku marca zamówię jeszcze wózek i będę się pakować. Przygotowuje sobie też dokumenty z pracy do urlopu i wnioski do przychodni. Wszystko tak na spokojnie żeby potem się tym nie stresować. -
niekoniecznie od dnia porodu - można rozpocząć urlop macierzyński przed narodzinami. Czasami lekarze nie wystawiają kolejnego zwolnienia jak do porodu planowanego zostało kilka dni, ale też na wniosek pracownicy można rozpocząć urlop macierzyński wcześniej, bodajże do 6 tygodni przed porodem.Andzia wrote:Urlop macierzyński zaczyna sie od dnia porodu (ja mialam l4 do 20 lutego, urodzilam 10 lutego wiec l4 zostalo przerwane i rozpoczelam urlop macierzyński 10 lutego który zglosilam pracodawcy po wyjsciu ze szpitala ale ja polecam zadzwonić już do pracodawcy).
A to ile twoj urlop bedzie trwał to nie wiem bo on jest przedłużony ze względu na dłuższy pobyt w szpitalu (tu potrzebujesz zaświadczenie od lekarza po wyjściu ze szpitala) i ze względu na wcześniejsze urodzenie dziecka ale nie wiem jak to wygląda bo nie czytalam o tym. -
a ten masaż robisz, albo planujesz robić?Iwkaaa wrote:Generalnie doskwierają mi tak jak piszesz, przypadłości 3 trymestu, ciężko się okręcić, w nocy budzę się siku i potem często już nie mogę zasnąć. Ciężko też prowadzi się samochód, a muszę wozić córcię tu i tam no i do lekarza ale odchylam sobie siedzenie do tyłu i trochę lepiej. Jeżeli chodzi o przygotowania to jak mam moc to robię ćwiczenia przygotowujące do porodu ale słabo mi idzie, staram się dużo spacerować i czekam aż w końcu się ociepli żeby nie chodzić już ubrana jak eskimos 🙈
Na początku marca zamówię jeszcze wózek i będę się pakować. Przygotowuje sobie też dokumenty z pracy do urlopu i wnioski do przychodni. Wszystko tak na spokojnie żeby potem się tym nie stresować.
są specjalne wnioski do przychodni?
myslałam że na miejscu od ręki wklepują dane i nic nie trzeba uzupełniać 
-
Hej dziewczyny.
My dzisiaj od rana siedzimy na sesji noworodkowej
mój kawaler pięknie współpracuje
młoda za to dała sobie zrobić jedno zdjęcie i natym koniec 🤪
Jagoda222, Dariana, Dariana, Dariana, Iwkaaa lubią tę wiadomość
START 2013 endo, adeno, borelioza AMH 0,36
HSG, laparo, histero, IUI
01.2016 I ICSI 🙁 7A1
05.2016 II ICSI 🙁8A1 [*] 6tc 💔
11,12.2019 i 02.2020 IUI 🙁
06.2020 III IMSI 0
06.2021 IV ICSI 8A1, 4 ❄️
8dpt 26, 10dpt 91, 12dpt 256, 28dpt ♥️
12+3 prenatalne - uogólniony obrzęk płodu 🙁
16tc 💔 Robercik - zespół Edwardsa
14.02.2022 FET 3aa
6dpt ⏸ 7dpt 72,70, 9dpt 178, 14dpt 1709
25dpt ❤️ 6t2d
12+5 usg prenatalne OK 👧
22+2 połówkowe Ok 👧
30+4 prenatalne 3 trymestru OK 👧
39+4 Julia cc 3380 50 cm ❤️ 26.10.2022
---
22.07.2024 FET 🙁 5bb
16.09.2024 FET 🙁 3bb+4cc
03.2025 V IVF - 2aa ❄️
29.05.2025 FET 2aa ostatni
6dpt ⏸
7dpt 47, 9dpt 105, 12dpt 465,8, 14dpt 1137, 27dpt ❤️ 7.9 mm
12+5 usg prenatalne OK 👦
21+5 połówkowe OK brzeżny przyczep pępowiny 👦
30+4 3 prenatalne OK 👦 1,7 kg
39+4 Patryk 🩵 cc 3580 49 cm 11.02.2026







