🌨️❄️ Zimowe Mamy 2026 – po długiej drodze do marzenia ❄️🌨️
-
WIADOMOŚĆ
-
Domi0307 wrote:Chłopcy urodzili się 28 stycznia (dokładnie 30+4 tc) siłami natury, Miłosz ważył 1465g, a Maks 1600g. Dostali po 9 pkt, oddychali samodzielnie, każdy na chwilkę wylądował na moim brzuchu i mogliśmy się przytulić przez parę minut 🥹
Ja już 5 tygodni przed porodem wylądowałam w szpitalu na patologii ciąży, miałam być parę dni, ale później już nie chcieli mnie wypuścić. W nocy z 26 na 27 stycznia odeszły mi wody, u Miłosza przebił się worek owodniowy. Z patologii szybko na porodówkę, ale tam się nic nie działo, zero skurczy, ilość wód prawidłowa, więc wróciłam na patologię. Dostałam kroplówki i zastrzyki, prognozy były takie, że jeszcze pare tygodni wytrzymam. Wieczorem jeszcze mnie zbadali, tam rozwarcie na opuszek (miałam już od około połowy stycznia) no i dr stwierdziła, że nic się nie będzie działo. W nocy z 27 na 28 stycznia zaczął boleć mnie brzuch, miałam lekkie skurcze, ale wciąż podawali mi zastrzyki, niestety o 3.30 już tak bolało, że mówię, kurcze, coś chyba jest nie tak. Zbadali mnie, położna mówi, że rozwarcie i na porodówkę (z tego stresu nie spytałam ile tego rozwarcia). Przed 4 byłam na porodówce, tam pytam się o znieczulenie, bo ból był już konkretny, a położna mówi, że rozwarcie 9cm i nie ma już możliwości znieczulenia, zaproponowali mi gaz 🙈 poszło szybko, bo o 4:34 urodził się Miłosz, a o 4:42 Maks. Chłopcy byli malutcy, więc obyło się bez nacięć i pęknięć, dzięki czemu fizycznie bardzo szybko doszłam do siebie.
Gratulacje! Bliźniaki SN to niezły wyczyn! Mam nadzieję że szybko dojdziecie do siebie. Ja też mam urodziny 28.01 😊
Domi0307 lubi tę wiadomość
35 i 39 lat.
starania od 12.2019
07.2021 IVF ICSI, 2 ❄️❄️
30.08.21 I transfer 3.1.3 10 dpt beta 0
27.09.21 II transfer 4.2.3
8dpt II; 9dpt 45,5; 11dpt 131; 15 dpt 799
23+2 połówkowe 523g chłopca
27+2 1100 g; 30+2 1600g; 33+2 2200g; 36+2 3200g; 39+0 3600g
06.2022 40+4 SN 3560 g ❤️

Powrót po rodzeństwo.
Start drugiej stymulacji 02.2025 i 2 ❄️❄️ ❤️
23.04.25 Transfer 4.2.2
4dpt II; 6 dpt 29; 12 dpt 950
34+0 2800g 37+0 3600g 39+0 3800g
01.2026 40+1 SN 3630g ❤️

-
AnnaMD wrote:Oj to może się dopytaj bo może robią Cię w konia. Odkąd weszła 20 to 13 jest na pewno refundowana…
Akurat ceny u Ciebie są ok, mi rzucili kwotę 3 lata temu 400 zł za 13 choć w aptekach chodziła po 250 zł…
Faktycznie refundowane. Musze ich zje*ć jak będę w ośrodku żeby ktoś nieświadomy nie zapłacił 😄Staranie od 2017
03.2020- cb
👧:29lat
endomkit ✅
Amh 3.2 ✅
HSG- ❌(po HSG 👌)
Kir AA 😧
👦:34lat
Morfologia 3%
Koncentracja: 277.58 mln/ml
Całkowita liczba: 721.72 mln/ml
Klinika: 07.2024
sierpień IUI ❌
Wrzesień: rozpoczynamy iVF (bemfola + orgalutran)
10.2024: punkcja - 🥚12, ✅ 11, zapłodniono 6
2 zarodki (5.1.1 oraz 5.2.1)
25Listopad:transfer(lametta+cyclogest+EG)- ❌
23 Grudzień: transfer(lametta+cyclogest+EG)- ❌
Luty: Start 2 procedura
(Bemfola + orgalutran)
12.02.punkcja 🤞(+ biopsja)
🥚16, ✅16, zaplodniono 10, 4 zarodki
Zapalenie❌- wyleczone 💪
28 Maj: transfer (lametta+Encorton+acard+accofil+EG+ duphaston+ cyclogest) 🩸8dpt-187.1/10dpt-450.4/ 12dpt-934.9
🎀👶🎀10.02.2026
"Nie rezygnuj z marzeń. To, że coś nie dzieję się teraz nie znaczy, że nigdy nie nastąpi" -
Może nie do końca w temacie, ale pisze ku przestrodze. Mi też wypadają włosy i przez to często sprawdzam paluszki Fryśka. Mojej przyjaciółki córka prawie straciła palec przez włos
Zawinęła się jak żyłka wokół i trzeba było ratować się w szpitalu.
♀ 35 lat
niedoczynność tarczycy
♂ 36 lat
oligospermia
🐕🦺 7 lat
pudel 🤪
📅 17.06.2024 wizyta kwalifikacyjna ✔️
📅 27.06 histeroskopia polipa (kolejna 🥲) ✔️
📅 09.07 początek stymulacji [Mensinorm 150+75, Ganirelix 0,25] ✔️
📅18.07 punkcja ✔️ ❄️❄️❄️
📅 23.07 transfer ❌
📅 18.09 transfer ❌ (ciążą biochemiczna)
📅 25.10 transfer ❌
📅18.11.2024 zmiana kliniki
📅 03.01.2025 początek II stymulacji [Recovelle 15 + Orgalutran]
📅15.01.2025 punkcja ❄️5.11 pgt❄️5.2.2?❄️3.2.2
📅04.02.2025 histeroskopia +cd138+cd56
📅11.06.2025 transfer ❄️5.11 pgt

-
Domi0307 wrote:Chłopcy urodzili się 28 stycznia (dokładnie 30+4 tc) siłami natury, Miłosz ważył 1465g, a Maks 1600g. Dostali po 9 pkt, oddychali samodzielnie, każdy na chwilkę wylądował na moim brzuchu i mogliśmy się przytulić przez parę minut 🥹
Ja już 5 tygodni przed porodem wylądowałam w szpitalu na patologii ciąży, miałam być parę dni, ale później już nie chcieli mnie wypuścić. W nocy z 26 na 27 stycznia odeszły mi wody, u Miłosza przebił się worek owodniowy. Z patologii szybko na porodówkę, ale tam się nic nie działo, zero skurczy, ilość wód prawidłowa, więc wróciłam na patologię. Dostałam kroplówki i zastrzyki, prognozy były takie, że jeszcze pare tygodni wytrzymam. Wieczorem jeszcze mnie zbadali, tam rozwarcie na opuszek (miałam już od około połowy stycznia) no i dr stwierdziła, że nic się nie będzie działo. W nocy z 27 na 28 stycznia zaczął boleć mnie brzuch, miałam lekkie skurcze, ale wciąż podawali mi zastrzyki, niestety o 3.30 już tak bolało, że mówię, kurcze, coś chyba jest nie tak. Zbadali mnie, położna mówi, że rozwarcie i na porodówkę (z tego stresu nie spytałam ile tego rozwarcia). Przed 4 byłam na porodówce, tam pytam się o znieczulenie, bo ból był już konkretny, a położna mówi, że rozwarcie 9cm i nie ma już możliwości znieczulenia, zaproponowali mi gaz 🙈 poszło szybko, bo o 4:34 urodził się Miłosz, a o 4:42 Maks. Chłopcy byli malutcy, więc obyło się bez nacięć i pęknięć, dzięki czemu fizycznie bardzo szybko doszłam do siebie.
Czekałam na Twój wpis co u naszej podwójnej mamy.
Byłaś bardzo dzielna, SN przy dwóch bobasach to nie lada sztuka! Mam nadzieję,że teraz czujecie się dobrze i uczycie nowej rzeczywistości 🩷
Domi0307 lubi tę wiadomość
👩36l endometrioza, niedoczynność tarczycy, Amh 0.9 🧔🏻♂️35l zdrowy
🖇 Starania z przerwami od 10/2019
🩺 2021-2023 leczenie endometriozy (III laparoskopie, 6m sztucznej menopauzy 💉Zoladex).
☘️ I IVF 07/2023 ❄️
08/2023 - histeroskopia diagnostyczna, NK, CD138, EndoBiome, próbny transfer. Leczenie stanu zapalnego endometrium 💊
FET- 03/2024 - 6dpt - 7.2, 8dpt - 31,30- cb 💔 (accofil)
☘️ II IVF 11/2024 ❄️ - ET <2.3 (accofil, encorton, neoparin, acard, intralipid).
☘️ III IVF 02/2025 ❄️ - ET <2.3 (accofil, encorton, neoparin, acard, atosiban)
🍀 IV IVF 04/2025 ❄️❄️ - FET 22/04 ❄️- 6dpt - ⏸ 7dpt - 52 🥹, 10dpt - 236 🥹 13dpt - 1362, 16dpt - 5134 (acard, neoparin, prograf, accofil, 2x immunoglobuliny).
4 IVF / 4 transfery / jeden 4BB -Baby Girl 🩷 🍼
Styczeń 2026 - jest już z nami 🫠✨🩷 -
Domi, gratuluję narodzin synków, bliźniaki sn szacun 🫶 dużo zdrowia dla Was i cierpliwości bo jednak przy 2 dużo więcej pracy.
Domi0307 lubi tę wiadomość
-
He dziewczyny! Udało mi się nadrobić forum, u nas nie jest lekko. Byliśmy w szpitalu 8 dni, pierwsze 5 Albert był na intensywnej terapii i patologii, dopiero później ze mną w pokoju. Wypisali nas w momencie gdzie jego stan był już dobry i wszytsko w porządku. Ale te 5 dni strasznie mnie wymęczyło, tyle płaczu, stresu i obaw. Nie byłam przygotowana na połóg, na ból, na lęk.
Najgorzej chyba z laktacją, w szpitalu dostawał najpierw mleko z banku, później mm; plus moje odciągnięte - od pierwszej doby ściągałam, ale ilości wg doradców w szpitalu były małe. Nie radziłam sobie z rozkręcaniem - próba przystawiania , laktator, butelki + cała ta logistyka z myciem i sterylizacja. Przed wczoraj przeszłam na kp, młody dobrze ciągnie, czasami podam mm lub moje odciągnięte, ale raczej odpuszczam laktator. Mam lęki, że go niedokarmiam, że nie będzie przybierał. W szpitalu kazali mi podawać mu takie ilości mleka butelka (moje+modyfikowane) ze potrafił przybrać 100g na dobę - przy wybudzaniu co 3h; teraz karmie na żądanie co 2-3h, śpi ładnie, sika, kupa 1/dobe. W środę mam pediatrę zobaczymy co powie - mam nadzieję, że nie zrobię mu krzywdy w te kilka dni.
Powiem wam, że te dni w szpitalu to jakaś masakra. Zabrały całą mają intuicję, wiarę, że potrafię zająć się moim dzieckiem i nie zrobić mu krzywdy. Dodatkowo, to że już tyle przeszedł sprawia, że chciałabym, żeby od teraz już miał wszytsko dobrze zapewnione.
Ciężkie jest też to, że tyle na niego czekaliśmy a w tym wszystkim bardzo trudno się cieszyć, że go mamy - staram się spędzić choć kilka małych momentów na tym, żeby celebrować jego obecność z nami.
Powodzenia dla Was wszystkich 😘starania od lipiec 2021
Ja: 34 lata
Hashimoto, IO, Endometrioza, Mięśniaki
10.2024 - start IVF
10.2024 - stymulacja; punkcja -> 3 blastocysty
21.11.2024 - 1 transfer; 21 dpt poronienie samoistne
27.01.2025 - 2 transfer; 23 dpt poronienie samoistne
7.07.2025 - 3 transfer; beta: 11dpt - 89; 14dpt - 251
2ximmunoglobuiny, prolutex, neoparin, acard, luteina, progersteron besins, duphsto, estrofem, oestrogel
6+2 CRL 0,42cm
7+0 CRL 1,08cm -> mikro plamienie
7+2 CRL 1,22cm
9+2 CRL 2,38cm
24.03.2026❤️Albert CC 4240g, 59cm

-
Jak ja dobrze rozumiem to o czym piszesz... ciężko się pogodzić z tym, że musimy to przechodzić, tym bardziej właśnie, że tyle czekaliśmy... to rodzicielstwo nie jest od początku takie, jakie powinno być.zieloneswiatlo wrote:He dziewczyny! Udało mi się nadrobić forum, u nas nie jest lekko. Byliśmy w szpitalu 8 dni, pierwsze 5 Albert był na intensywnej terapii i patologii, dopiero później ze mną w pokoju. Wypisali nas w momencie gdzie jego stan był już dobry i wszytsko w porządku. Ale te 5 dni strasznie mnie wymęczyło, tyle płaczu, stresu i obaw. Nie byłam przygotowana na połóg, na ból, na lęk.
Najgorzej chyba z laktacją, w szpitalu dostawał najpierw mleko z banku, później mm; plus moje odciągnięte - od pierwszej doby ściągałam, ale ilości wg doradców w szpitalu były małe. Nie radziłam sobie z rozkręcaniem - próba przystawiania , laktator, butelki + cała ta logistyka z myciem i sterylizacja. Przed wczoraj przeszłam na kp, młody dobrze ciągnie, czasami podam mm lub moje odciągnięte, ale raczej odpuszczam laktator. Mam lęki, że go niedokarmiam, że nie będzie przybierał. W szpitalu kazali mi podawać mu takie ilości mleka butelka (moje+modyfikowane) ze potrafił przybrać 100g na dobę - przy wybudzaniu co 3h; teraz karmie na żądanie co 2-3h, śpi ładnie, sika, kupa 1/dobe. W środę mam pediatrę zobaczymy co powie - mam nadzieję, że nie zrobię mu krzywdy w te kilka dni.
Powiem wam, że te dni w szpitalu to jakaś masakra. Zabrały całą mają intuicję, wiarę, że potrafię zająć się moim dzieckiem i nie zrobić mu krzywdy. Dodatkowo, to że już tyle przeszedł sprawia, że chciałabym, żeby od teraz już miał wszytsko dobrze zapewnione.
Ciężkie jest też to, że tyle na niego czekaliśmy a w tym wszystkim bardzo trudno się cieszyć, że go mamy - staram się spędzić choć kilka małych momentów na tym, żeby celebrować jego obecność z nami.
Powodzenia dla Was wszystkich 😘
Mnie wypisali ze szpitala po 3 dniach od porodu, chłopcy oczywiście musieli zostać. Mieszkamy około 80km od szpitala, więc na czas ich pobytu przeprowadziłam się do Gdańska i codziennie u nich byłam, codziennie ściągałam dla nich mleko, codziennie starałam się cieszyć tym, że są, ale łzy same płynęły kiedy stałam pod inkubatorami. Najgorsze przyszło wtedy, gdy jedno dziecko wypisali do domu, a drugie musiało jeszcze zostać. Naprawdę żadnej mamie nie życzę tego doświadczyć. Na szczęście to wszystko już za nami, teraz staramy się czerpać z tych wspólnych dni, cieszymy się sobą i chociaż lekko nie jest to jesteśmy szczęśliwi 🥰
♀️ 35
- RZS, ANA 1:160
- hormony, AMH, wit. D, wit. B12, kwas foliowy, homocysteina, KIR, cytokiny, subpopulacja limfocytów, cross-match, kariotyp ✅️
♂️ 30
- morfologia - 2% ❌️
- fragmentacja DNA, AZF, kariotyp ✅️
Starania od 2023, klinika od 2025
02.01.25 - wizyta kwalifikacyjna
20.01.25 - I procedura - protokół długi
14.02.25 - punkcja (1❄️)
19.02.25 - I ET (4.2.1) - 8dpt-10, 10dpt-8, 13dpt-1 ❌️
27.03.25 - histeroskopia + biopsja
CD56 ✅️ CD138 ❌️ (stan zapalny, antybiotykoterapia, bez konieczności biopsji kontrolnej)
06.05.25 - II procedura - protokół krótki
17.05.25 - punkcja (2❄️❄️)
17.06.25 - II FET (4.1.1) ❌️
17.07.25 - III FET (4.3.2) - 8dpt-105, 11dpt-401, 13dpt-1393, 26dpt-49561, CRL-0,45cm i ❤️, 33dpt - mamy ❤️❤️😮🥹 1k2o ♂️
❤️ M&M już z nami ❤️ -
Dziewczyny moje kochane przykro mi, że Wasze początki są trudne. Niestety czasem tak jest, że z początku jest pod górkę ale z czasem będzie lepiej i przyjdzie czas nacieszyć się bobaskiem i macierzyństwem. Ważne aby dbać chodź trochę o siebie, prosić o pomoc męża, rodziców, specjalistów naprawdę to nie jest słabość ani wstyd.
Mi też w sobotę same łzy płynęły po policzku, mały jest kochany i słodki, nie mamy z nim problemów ale za to córcia jest bardzo wymagająca, że nie mam do niej siły ani cierpliwości, już na nią nakrzyczałam i potem było mi ciężko.
Trzymam kciuki za Was wszystkie, będzie dobrze 🫶☀️❤️
Monixma, Domi0307 lubią tę wiadomość
-
Iwka - dla mnie do tej pory w byciu mamą dwójki najtrudniejsze jest to, ze mam tylko jedną parę rąk. Że starszak potrzebuje przytulenia, a ja z córką caly czas na rękach przy piersi. On sie denerwuje, ja się denerwuję na niego, a później jescze bardziej na siebie. Mam nadzieję, że to minie i podwójne macierzyństwo bedzie coraz piękniejsze i spokojniejsze👩 31 PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto
🧔 35 słaba morfologia, żylaki powrózka
03.2022 pierwsza procedura ❄️❄️❄️
04.2022 pierwszy transfer ❄️, udany!
01.2023 poród
04.2025 wracamy po rodzeństwo
22.04.2025 transfer ❄️, beta 10dpt <0,2 (Euthyrox 75, Acard 150, 3x Estrofem, 4x Progesteron besins, 2x Utrogestan
22.05.2025 transfer ❄️ (Acard 150, 3xEstrofem, 4x200mg Progesteron besins, 2x Utrogestan, Encorton) 8 dpt beta 41,7 11 dpt beta 196, 14dpt beta 1082, 29 dpt 8mm Eskimoska z ❤️
04.02.2026 witaj na świecie 🩷 -
Niestety początki z dwójką są trudne… ja zostałam ze starszakiem chorym sama i z noworodkiem i płakałam z bezsilnosci, natłok trudnych emocji u starszego był ciężki dla niego i dla mnie. A teraz już po 3 mcach jest super, uwielbiam być mamą dwójki i moglabym mieć za jakiś czas jeszcze jedno dziecko 😅 ale to się już raczej nie wydarzy. Nadal są momenty cięższe ale więcej jest tych pozytywnych.
DEWG, Iwkaaa lubią tę wiadomość
35 i 39 lat.
starania od 12.2019
07.2021 IVF ICSI, 2 ❄️❄️
30.08.21 I transfer 3.1.3 10 dpt beta 0
27.09.21 II transfer 4.2.3
8dpt II; 9dpt 45,5; 11dpt 131; 15 dpt 799
23+2 połówkowe 523g chłopca
27+2 1100 g; 30+2 1600g; 33+2 2200g; 36+2 3200g; 39+0 3600g
06.2022 40+4 SN 3560 g ❤️

Powrót po rodzeństwo.
Start drugiej stymulacji 02.2025 i 2 ❄️❄️ ❤️
23.04.25 Transfer 4.2.2
4dpt II; 6 dpt 29; 12 dpt 950
34+0 2800g 37+0 3600g 39+0 3800g
01.2026 40+1 SN 3630g ❤️

-
Domi gratulacje! Byłaś bardzo dzielna. Dużo zdrówka dla Was 🥰
Dziewczyny widzę że temat szczepień. My idziemy jutro na pierwsze. Jestem ciekawa kosztów. Czy te ceny są faktycznie zawyżane przez przychodnie.
Zdecydowaliśmy się na 6w1 hexacima cena w przychodni 270 zł
Pneumokoki prevenar 20 za 330 zł
Czy to wszystkie koszty przy pierwszym szczepieniu?
Jak byłam na wizycie patronażowej tak dużo mi opowiadano o szczepieniach że aż się pogubiłam
Domi0307 lubi tę wiadomość
🤵87 obniżone parametry (Nucleox PRO)
👰91 endometrioza, insulipolność, kir AA👎 (Glucophage, dieta, -20 kg, BMI prawidłowe)
Starania naturalne 5 lat
W tym czasie cienie na testach, które znikały.
Obserwacja cykli 🙁
Klinika 2024
1.IUI 😥 2.IUI biochem😭 3.IUI 😥
IVF 4 ❄️ ❄️❄️❄️
☀️1. ET 09.2024😥 immunologia
💉Dwa miesiące sztucznej menopauzy 💉
☀️2 FET 04.2025 😪
☀️3 FET 05.2025 acoffil, encorton, EG, progesteron besins, cyclogest, neoparin, estrofem 6dpt ⏸️😻🌱18dpt Pęcherzyk 🌱 27dpt migocze pięknie ❤️
1,2,3 prenatalne OK 👧🩷
19.02.2025 🍼🎂jest z nami -
6w1 chyba tyle kosztują ale nie wiem dokładnie bo mieliśmy 5w1, pneumokoki 20 płaciłam w aptece ostatnio 320 zł dokładnie.
Na pierwsze szczepienie to koniec kosztów, potem kolejne jakoś po 2 mcach.
Jeszcze są dodatkowe meningokoki też 300-400 zł Bexero kosztuje i różnie go szczepią, widzę że niektórzy od razu a u mnie w przychodni po zakończeniu podstawowych szczepień czyli koło 6-7 mca zaczynamy.Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 kwietnia, 20:24
ZielonaWrona lubi tę wiadomość
35 i 39 lat.
starania od 12.2019
07.2021 IVF ICSI, 2 ❄️❄️
30.08.21 I transfer 3.1.3 10 dpt beta 0
27.09.21 II transfer 4.2.3
8dpt II; 9dpt 45,5; 11dpt 131; 15 dpt 799
23+2 połówkowe 523g chłopca
27+2 1100 g; 30+2 1600g; 33+2 2200g; 36+2 3200g; 39+0 3600g
06.2022 40+4 SN 3560 g ❤️

Powrót po rodzeństwo.
Start drugiej stymulacji 02.2025 i 2 ❄️❄️ ❤️
23.04.25 Transfer 4.2.2
4dpt II; 6 dpt 29; 12 dpt 950
34+0 2800g 37+0 3600g 39+0 3800g
01.2026 40+1 SN 3630g ❤️

-
Ja w aptece płaciłam 220 i 330ZielonaWrona wrote:Domi gratulacje! Byłaś bardzo dzielna. Dużo zdrówka dla Was 🥰
Dziewczyny widzę że temat szczepień. My idziemy jutro na pierwsze. Jestem ciekawa kosztów. Czy te ceny są faktycznie zawyżane przez przychodnie.
Zdecydowaliśmy się na 6w1 hexacima cena w przychodni 270 zł
Pneumokoki prevenar 20 za 330 zł
Czy to wszystkie koszty przy pierwszym szczepieniu?
Jak byłam na wizycie patronażowej tak dużo mi opowiadano o szczepieniach że aż się pogubiłam
Ceny zależy jak od tego z jakiej hurtowni / apteki dana przychodnia ma
ZielonaWrona lubi tę wiadomość
START 2013 endo, adeno, borelioza AMH 0,36
HSG, laparo, histero, IUI
01.2016 I ICSI 🙁 7A1
05.2016 II ICSI 🙁8A1 [*] 6tc 💔
11,12.2019 i 02.2020 IUI 🙁
06.2020 III IMSI 0
06.2021 IV ICSI 8A1, 4 ❄️
8dpt 26, 10dpt 91, 12dpt 256, 28dpt ♥️
12+3 prenatalne - uogólniony obrzęk płodu 🙁
16tc 💔 Robercik - zespół Edwardsa
14.02.2022 FET 3aa
6dpt ⏸ 7dpt 72,70, 9dpt 178, 14dpt 1709
25dpt ❤️ 6t2d
12+5 usg prenatalne OK 👧
22+2 połówkowe Ok 👧
30+4 prenatalne 3 trymestru OK 👧
39+4 Julia cc 3380 50 cm ❤️ 26.10.2022
---
22.07.2024 FET 🙁 5bb
16.09.2024 FET 🙁 3bb+4cc
03.2025 V IVF - 2aa ❄️
29.05.2025 FET 2aa ostatni
6dpt ⏸
7dpt 47, 9dpt 105, 12dpt 465,8, 14dpt 1137, 27dpt ❤️ 7.9 mm
12+5 usg prenatalne OK 👦
21+5 połówkowe OK brzeżny przyczep pępowiny 👦
30+4 3 prenatalne OK 👦 1,7 kg
39+4 Patryk 🩵 cc 3580 49 cm 11.02.2026 -
Macierzyństwo z 2 dzieci jest wymagające, szczególnie jak jest się samemu z 2 i jeszcze psem
Bo sytuacja z dzisiaj. Chciałam wypić jogurt taki w butelce proteinowy. Mąż wziął psa i poszli na spacer. Młody spał a młoda coś tam układała.
Nie zdążyłam wypić bo młody zaczął się wydzierać, obudził się głodny, więc szybko wzięłam go na karmienie. Jogurt zakręcony zostawiłam na blacie w kuchni.
Siedzę z mały i go karmie na fotelu a Julka poszła do kuchni, stwierdziła że wypije ten jogurt, odkręciła, podeszła do mnie i jej wypadł z rąk, wydała na mnie, na fotel, młodemu na głowę i na okno. Zdenerwowała się i zaczęła płakała, młody płakał jeszcze bardziej, że mnie lał się jogurt i wszytko upierdzielone.
Zaraz ma przyjechać mój tata z siostrą a my latamy na golaska i próbujemy domykać siebie, fotel, podłogę i nakarmić Patryka 🙈
I tak codziennie cośSTART 2013 endo, adeno, borelioza AMH 0,36
HSG, laparo, histero, IUI
01.2016 I ICSI 🙁 7A1
05.2016 II ICSI 🙁8A1 [*] 6tc 💔
11,12.2019 i 02.2020 IUI 🙁
06.2020 III IMSI 0
06.2021 IV ICSI 8A1, 4 ❄️
8dpt 26, 10dpt 91, 12dpt 256, 28dpt ♥️
12+3 prenatalne - uogólniony obrzęk płodu 🙁
16tc 💔 Robercik - zespół Edwardsa
14.02.2022 FET 3aa
6dpt ⏸ 7dpt 72,70, 9dpt 178, 14dpt 1709
25dpt ❤️ 6t2d
12+5 usg prenatalne OK 👧
22+2 połówkowe Ok 👧
30+4 prenatalne 3 trymestru OK 👧
39+4 Julia cc 3380 50 cm ❤️ 26.10.2022
---
22.07.2024 FET 🙁 5bb
16.09.2024 FET 🙁 3bb+4cc
03.2025 V IVF - 2aa ❄️
29.05.2025 FET 2aa ostatni
6dpt ⏸
7dpt 47, 9dpt 105, 12dpt 465,8, 14dpt 1137, 27dpt ❤️ 7.9 mm
12+5 usg prenatalne OK 👦
21+5 połówkowe OK brzeżny przyczep pępowiny 👦
30+4 3 prenatalne OK 👦 1,7 kg
39+4 Patryk 🩵 cc 3580 49 cm 11.02.2026 -
ZielonaWrona wrote:Domi gratulacje! Byłaś bardzo dzielna. Dużo zdrówka dla Was 🥰
Dziewczyny widzę że temat szczepień. My idziemy jutro na pierwsze. Jestem ciekawa kosztów. Czy te ceny są faktycznie zawyżane przez przychodnie.
Zdecydowaliśmy się na 6w1 hexacima cena w przychodni 270 zł
Pneumokoki prevenar 20 za 330 zł
Czy to wszystkie koszty przy pierwszym szczepieniu?
Jak byłam na wizycie patronażowej tak dużo mi opowiadano o szczepieniach że aż się pogubiłam
U mnie 6w1 kosztuje 230 zł.
Ja myślałam że ceny szczepionek wszędzie są takie same a przynajmniej tak powinno być bo to tak nieładnie że moje dziecko miało taniej szczepionke niż dziecko w innej przychodni 🤦
No ale co się dziwić temu wszystkiemu... U mnie kasują za pneumokoki 13 gdzie faktycznie jest refundowana 🤦Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 kwietnia, 22:31
ZielonaWrona , ZielonaWrona lubią tę wiadomość
Staranie od 2017
03.2020- cb
👧:29lat
endomkit ✅
Amh 3.2 ✅
HSG- ❌(po HSG 👌)
Kir AA 😧
👦:34lat
Morfologia 3%
Koncentracja: 277.58 mln/ml
Całkowita liczba: 721.72 mln/ml
Klinika: 07.2024
sierpień IUI ❌
Wrzesień: rozpoczynamy iVF (bemfola + orgalutran)
10.2024: punkcja - 🥚12, ✅ 11, zapłodniono 6
2 zarodki (5.1.1 oraz 5.2.1)
25Listopad:transfer(lametta+cyclogest+EG)- ❌
23 Grudzień: transfer(lametta+cyclogest+EG)- ❌
Luty: Start 2 procedura
(Bemfola + orgalutran)
12.02.punkcja 🤞(+ biopsja)
🥚16, ✅16, zaplodniono 10, 4 zarodki
Zapalenie❌- wyleczone 💪
28 Maj: transfer (lametta+Encorton+acard+accofil+EG+ duphaston+ cyclogest) 🩸8dpt-187.1/10dpt-450.4/ 12dpt-934.9
🎀👶🎀10.02.2026
"Nie rezygnuj z marzeń. To, że coś nie dzieję się teraz nie znaczy, że nigdy nie nastąpi" -
Ja przeżyłam najciekawszą sytuację w moim matczynym życiu, która nie raz opisywałam, jak po zapłaceniu za pneumokoki prawie 2x więcej niż w aptece i jeszcze przy zakazie kupowania swoich szczepionek w danej przychodni napisałam po prostu negatywną opinię i wiedziałam że zaraz się stamtąd wypisze i przeniosę gdzieś indziej. To przy ostatnim szczepieniu tam dyrektor po prostu postanowił mnie z przychodni wyrzucić bo śmiałam wyrazić zdanie że to zwykłe oszustwo 🙈 hit, gość wywalił mnie z przychodni na NFZ w dodatku mnie wygooglował i nawiązywał do mojego zawodu w trakcie rozmowy 🙈 Myślałam żeby to gdzieś zgłosić czy coś bo nie ma do tego prawa, ale darowałam sobie, opinie zedytowałam o opis tej historii i niech sie buja. Dla mnie to też było nie do pomyślenia żeby trzepać kasę na szczepieniach niemowlaków, zapłaciłam wtedy za te pneumokoki 400 zł i to dwa razy. Nie chodzi o to że chce oszczędzać na dziecku ale po prostu nie spodziewałam się że ktoś będzie takim oszustem. Jak widać trzeba pilnować tego na każdym kroku.
Teraz jestem w przychodni gdzie kupuje szczepionkę sama bo taka jest tam zasada, wypisują mi receptę i tyle.35 i 39 lat.
starania od 12.2019
07.2021 IVF ICSI, 2 ❄️❄️
30.08.21 I transfer 3.1.3 10 dpt beta 0
27.09.21 II transfer 4.2.3
8dpt II; 9dpt 45,5; 11dpt 131; 15 dpt 799
23+2 połówkowe 523g chłopca
27+2 1100 g; 30+2 1600g; 33+2 2200g; 36+2 3200g; 39+0 3600g
06.2022 40+4 SN 3560 g ❤️

Powrót po rodzeństwo.
Start drugiej stymulacji 02.2025 i 2 ❄️❄️ ❤️
23.04.25 Transfer 4.2.2
4dpt II; 6 dpt 29; 12 dpt 950
34+0 2800g 37+0 3600g 39+0 3800g
01.2026 40+1 SN 3630g ❤️

-
Dziewczyny, ja podziwiam was z dwójką maluchów. Ja nie ogarniam z jednym brzdącem. Dzos to totalnie jestem kłębkiem nerwow. Mało spi, ciągle płacze.. tylko jesc i jesc. Nie mam Kidy zjeść, napić się, odciągnąć pokarm. Jest totalnie nieodkladalny, jak odłożę to zaraz beczy. Na dodatek siedzę w domu cały dzień sama. I to chyba najbardziej mi nie pomaga 😒😭
-
Niestety tak wyglądają początki dość często.Aqkaracza wrote:Dziewczyny, ja podziwiam was z dwójką maluchów. Ja nie ogarniam z jednym brzdącem. Dzos to totalnie jestem kłębkiem nerwow. Mało spi, ciągle płacze.. tylko jesc i jesc. Nie mam Kidy zjeść, napić się, odciągnąć pokarm. Jest totalnie nieodkladalny, jak odłożę to zaraz beczy. Na dodatek siedzę w domu cały dzień sama. I to chyba najbardziej mi nie pomaga 😒😭
Polecam nosidło dla nieodkladalnego dziecka a teraz jak mój ma już 2 miesiące to siedzi w bujaku baby bjorn i jest spokój
Woli siedzieć i mnie widzieć niż leżeć
Co do jedzenia i picia to ja np mam taki wielki bidon ze słomką 1,5 litra, nalewam do niego rano wody i stawiam w jakimś centralnym miejscu i co przechodzę to przez rurkę z dzieckiem na rękach można się napić
No i my zdecydowaliśmy się na catering pudełkowy, bo bym nic nie jadła.
Z młodą niestety tak miałam na początku że potrafiłam do 13 chodzić w szlafroku i nic nie zjeść ani nie wypić, byłam szczęśliwa jak zrobiłam siku
Ale to się trochę unormuje, szukaj rozwiązań które się dla Was sprawdzą i pytaj
może dziewczyny mają jakieś inne patenty na ogarnięcie nieodkladalnego dziecka
Aqkaracza lubi tę wiadomość
START 2013 endo, adeno, borelioza AMH 0,36
HSG, laparo, histero, IUI
01.2016 I ICSI 🙁 7A1
05.2016 II ICSI 🙁8A1 [*] 6tc 💔
11,12.2019 i 02.2020 IUI 🙁
06.2020 III IMSI 0
06.2021 IV ICSI 8A1, 4 ❄️
8dpt 26, 10dpt 91, 12dpt 256, 28dpt ♥️
12+3 prenatalne - uogólniony obrzęk płodu 🙁
16tc 💔 Robercik - zespół Edwardsa
14.02.2022 FET 3aa
6dpt ⏸ 7dpt 72,70, 9dpt 178, 14dpt 1709
25dpt ❤️ 6t2d
12+5 usg prenatalne OK 👧
22+2 połówkowe Ok 👧
30+4 prenatalne 3 trymestru OK 👧
39+4 Julia cc 3380 50 cm ❤️ 26.10.2022
---
22.07.2024 FET 🙁 5bb
16.09.2024 FET 🙁 3bb+4cc
03.2025 V IVF - 2aa ❄️
29.05.2025 FET 2aa ostatni
6dpt ⏸
7dpt 47, 9dpt 105, 12dpt 465,8, 14dpt 1137, 27dpt ❤️ 7.9 mm
12+5 usg prenatalne OK 👦
21+5 połówkowe OK brzeżny przyczep pępowiny 👦
30+4 3 prenatalne OK 👦 1,7 kg
39+4 Patryk 🩵 cc 3580 49 cm 11.02.2026 -
Dziewczyny mam nadzieje ze każda z was miala udane święta ❤️
Gratulacje dla nowych bobasów i ich mam 😍
Ja nie ogarniam z dwojka. Tzn jest ciezko i męcząco bo mały nieodkladalny niestety chyba ze usnie to sporo spi. A mala bardzo wymagająca atencji. Ale najlepsza decyzja ever juz o tym wiem teraz 😍 mały zaczął sie uśmiechać od paru dni wiec pierwszy skok za nami 😁
ZielonaWrona , Honorka lubią tę wiadomość
-
wombi wrote:Niestety tak wyglądają początki dość często.
Polecam nosidło dla nieodkladalnego dziecka a teraz jak mój ma już 2 miesiące to siedzi w bujaku baby bjorn i jest spokój
Woli siedzieć i mnie widzieć niż leżeć
Co do jedzenia i picia to ja np mam taki wielki bidon ze słomką 1,5 litra, nalewam do niego rano wody i stawiam w jakimś centralnym miejscu i co przechodzę to przez rurkę z dzieckiem na rękach można się napić
No i my zdecydowaliśmy się na catering pudełkowy, bo bym nic nie jadła.
Z młodą niestety tak miałam na początku że potrafiłam do 13 chodzić w szlafroku i nic nie zjeść ani nie wypić, byłam szczęśliwa jak zrobiłam siku
Ale to się trochę unormuje, szukaj rozwiązań które się dla Was sprawdzą i pytaj
może dziewczyny mają jakieś inne patenty na ogarnięcie nieodkladalnego dziecka
Dokładnie też mam bidon z rurka na fotelu gdzie karmię. Na teraz używam chusty elastycznej bo szybciutko się ją wiąże i większość obowiązków domowych jestem w stanie ogarnąć. Za tkaną zabiorę się któregoś dnia 😄
Też mam elektryczny Bujaczek z lioneli. Staram się żeby dziecko było w nim maksymalnie godzinę dziennie, według zaleceń. Jednak też jakoś nie spisuję tego czasu 😝😉
Dziecko odkładam do dostawki z letnim termoforem i z wydrą, ustawiony biały szum i oddychanie. To takie oszustwo wszystkich zmysłów na raz, symulujące obecność.
Jak się wybudza a jeszcze nie minęły 2/3 godziny i nie jest to czas na karmienie to śpiewam. Nie mam głosu i talentu ale znam kilka piosenek i śpiewanie naprawdę się sprawdza. Spokojny głos matki reguluje emocje dziecka. Początkowo śpiewanie przynosiło tylko rezultaty gdyż dziecko było na mnie.
Musimy też pamiętać że te maluchy mają wielką potrzebę bliskości i trzeba ją zaspokoić.
Honorka lubi tę wiadomość
🤵87 obniżone parametry (Nucleox PRO)
👰91 endometrioza, insulipolność, kir AA👎 (Glucophage, dieta, -20 kg, BMI prawidłowe)
Starania naturalne 5 lat
W tym czasie cienie na testach, które znikały.
Obserwacja cykli 🙁
Klinika 2024
1.IUI 😥 2.IUI biochem😭 3.IUI 😥
IVF 4 ❄️ ❄️❄️❄️
☀️1. ET 09.2024😥 immunologia
💉Dwa miesiące sztucznej menopauzy 💉
☀️2 FET 04.2025 😪
☀️3 FET 05.2025 acoffil, encorton, EG, progesteron besins, cyclogest, neoparin, estrofem 6dpt ⏸️😻🌱18dpt Pęcherzyk 🌱 27dpt migocze pięknie ❤️
1,2,3 prenatalne OK 👧🩷
19.02.2025 🍼🎂jest z nami






