🌨️❄️ Zimowe Mamy 2026 – po długiej drodze do marzenia ❄️🌨️
-
WIADOMOŚĆ
-
Valie05 wrote:Podczytuje Was od czasu do czasu i odstawianie to akurat u mnie punkt na czasie... jesteśmy w trakcie odstawiania, w sumie od wczoraj karmię już tylko do snu nocnego.
Popieram Kluskę - roczniakowi nie ma co wprowadzać mm. Stres dla dziecka 2 razy. I mówię to z pełną świadomością matki niejadka - RD u nas leży i kwiczy, waga spadła do 3 centyla po tym jak zaczął się gwałtownie ruszać (wcześniej szedł ok. 10 centylem). Po konsultacjach z lekarzami i 2 dietetykami, milionie badań, uznałam, że mm to nie ta droga. Bo zależy mi, żeby dziecko jadło stałe posiłki (mamy niedobór ferrytyny i zaczątki anemii) i dostarczało zbilansowanych kalorii jak najwięcej. MM, trochę jak pierś, będzie nasycać dziecko i dziecko nie będzie na tyle głodne, aby jeść stałe posiłki. Dobrze skonstruowane posiłki stałe będą też bardziej kaloryczne niż mleko, a zależy mi, że podbił słabą wagę.
Tyle teorii, którą dostałam od kadry medycznej. A jak jest u nas w praktyce? Redukowałam pierś bardzo powoli, bo się bałam, że dziecko będzie głodne. RD wypadało generalnie słabo, jadł wszystko, ale w ilościach malutkich. Dietetyk obliczył nam, że młody zjada tylko połowe tego w kcal ze stałych posiłków, co powinien. Karmiony był od 11 msc 3-5 razy dobowo piersią. Od gdzieś 4-5 dni nie mamy karmień nocnych, pozostało do drzemki okazjonalne i na dobranoc. Muszę powiedzieć, że widzę pozytywną zmianę z apetytem
Wczoraj rano wsunął największą w swoim życiu porcje kaszki. Oczywiście wciąż wydziwia przy różnych daniach, obiady najbardziej, ale małymi krokami do przodu. Mogę dać znać gdzieś za miesiąc jak poszło.
Santi pamiętaj, że bobasy zmieniają się z tygodnia na tydzień. Tak naprawdę nie wiesz jak jedzenie synka będzie wyglądać za kilka miesięcy. Pewnie zmieni się min. kilka razy. Dlatego nie ma, co martwić się na zapas
Kurczę no bardzo słuszne spostrzeżenia jeśli chodzi o to mm i butelkę faktycznie nie pomyślałam o tym że potem też trzeba będzie malucha od tego odstawić.
Z tym mlekiem krowim to też dobry pomysł.
A jakie kaszki podajesz małemu na śniadanie możesz coś podpowiedzieć jakie przyrządzasz?Adaś 20.06.2021 ❤️
Zbysiu 25.02.2026 ❤️
1️⃣12.2019 procedura IVF Polmedis Wrocław
01.19 ET 8A - >2,3I/U ❌
2️⃣09.2020 procedura IVF Angelius M.P.
09.20 ET 8A -> 8dpt 16I/U, 10dpt 68I/U, 13dpt 220I/U, 20dpt 3673I/U -> zdrowy synek💙✅
START - powrót po rodzeństwo 💪🏻
3️⃣09.2023 IVF Invimed Wrocław
Zarodki: 2x8A,4AA,4BB,2x8A
10.23 - ET 2x 8A - >2,3I/U❌
12.23 - FET 4AA - >2,3I/U❌
02.24 - FET 4BB - >2,3 I/U❌
11.24 - FET 2x8A 13dpt 50I/U, 15dpt 90I/U, 17dpt 133I/U, 19dpt 224I/U, 24dpt 804I/U, 31dpt 2033I/U,
31.12.24 CP ->usunięcie p.jajowodu❌
4️⃣ 05.2025 IVF Angelius M.P.🙏🏻❤️
Zarodki:❄️❄️❄️ 4AB, 2x 3AA
10.06.25 ET 8A 🍀 -> 8dpt 37I/U, 10dpt 108I/U, 14dpt 349mIU/mL, 17 dpt 919I/U, 20dpt 1937 I/U -> zdrowy synek💙✅

-
Ja też staram się powoli redukować karmienie, doszłam nawet do dwóch razy dziennie (rano i naj emocjonalne wieczorne), pozostałe to RD i laktowit. Niestety zaczęły nam wychodzić dolne ząbki 🦷pierwsze i znowu mały regres karmienia.
Zobaczymy jak dalej. Okresu nadal nie mam i tutaj plus,że udało się wyrwać prawie 9m bez przy mojej endometriozie.
Czas leci strasznie 🥹 aż czuję często taki lęk, ledwo ze strachem dodawałyśmy się tutaj, odliczanie do porodu..
Chciałabym zatrzymać czas. Wizja powrotu do pracy też mnie przeraża, pod kątem nie bycia tyle czasu razem. Ja z zaległym urlopem wracam w ok.polowy marca.👩36l endometrioza, niedoczynność tarczycy, Amh 0.9 🧔🏻♂️35l zdrowy
🖇 Starania z przerwami od 10/2019
🩺 2021-2023 leczenie endometriozy (III laparoskopie, 6m sztucznej menopauzy 💉Zoladex).
☘️ I IVF 07/2023 ❄️
08/2023 - histeroskopia diagnostyczna, NK, CD138, EndoBiome, próbny transfer. Leczenie stanu zapalnego endometrium 💊
FET- 03/2024 - 6dpt - 7.2, 8dpt - 31,30- cb 💔 (accofil)
☘️ II IVF 11/2024 ❄️ - ET <2.3 (accofil, encorton, neoparin, acard, intralipid).
☘️ III IVF 02/2025 ❄️ - ET <2.3 (accofil, encorton, neoparin, acard, atosiban)
🍀 IV IVF 04/2025 ❄️❄️ - FET 22/04 ❄️- 6dpt - ⏸ 7dpt - 52 🥹, 10dpt - 236 🥹 13dpt - 1362, 16dpt - 5134 (acard, neoparin, prograf, accofil, 2x immunoglobuliny).
4 IVF / 4 transfery / jeden 4BB -Baby Girl 🩷 🍼
Styczeń 2026 - jest już z nami 🫠✨🩷 -
U mnie np starsza córka w ogóle nie lubiła takich drobnych kaszek dla dzieci typu helpa ale lubiła zwykłe kasze typu perłowa, jęczmienna czy jaglana i pieczone owsianki. Ale Tuśce teraz daje często amarantus ekspandowany zalany odrobiną wody, do tego tłuszcz i jakiś owoc albo warzywo ale tu przyznaję mam obsesję żelaza przez jej wyniki w pierwszym półroczu życia.Santi_14 wrote:Kurczę no bardzo słuszne spostrzeżenia jeśli chodzi o to mm i butelkę faktycznie nie pomyślałam o tym że potem też trzeba będzie malucha od tego odstawić.
Z tym mlekiem krowim to też dobry pomysł.
A jakie kaszki podajesz małemu na śniadanie możesz coś podpowiedzieć, jakie przyrządzasz?
I totalnie zgadzam się z Valie z apetytem po odstawieniu, Zu akurat zawsze lubiła jeść ale pewien czas po odstawieniu piersi to wręcz żarła, potem się wyregulowało. I też zupełnie prawda że stałe pokarmy da się zrobić bardziej gęste energetycznie niż mleko więc tym bardziej w tych brzuszkach w których mało sie mieści bym się na nich skupiała.


Artvimed Kraków
06.25 transfer 5BB, 6dpt 38.4, 10dpt 200, 12dpt 376, 14dpt 880, 30dpt zarodek z ❤️🍀
02.25 histeroskopia
11.24 transfer ❄️, biochem
11.22 zabraliśmy ❄️ do 🏡, 07.23 Z jest na świecie ❤️♀️
10.22 mamy 4 zdrowe ❄️
09.22 mamy 5 ❄️ z pierwszego IVF
👱♀️87, 🧔 86
♀️Niepłodność jajowodowa: oba niedrożne
💊KIR BX (brakuje 2DS2, 2DS3, 2DS4 norm)
💊Układ hetero w czynnik Leiden, R2 i MTHFR
💊Wysokie NK maciczne
💊 Zapalenie endometrium
♂️Delikatnie obniżona morfologia ale fragmentacja, stres oksydacyjny i inne testy super. -
Ja podawałam smilk max ale mleko było chyba za tłuste, przeszłyśmy na kendamill kozi również piła chętnie ale są tam oleje roślinne kupki były zielone i Zuzia była strasznie zgazowana wróciłam do smilka ale bez colostrum to mleko jest lżejsze i wszystko się unormowało a poza tym rozszerzanie diety to tragedia jak ktoś już tutaj napisał, czasem nie mam już sił bo strasznie niechętnie bierze coś do posmakowania do tego jak piła po 180ml mleka to teraz wypija tylko 150 max… zagęszczam jej to od tygodnia 1 miarka kaszki żeby podpić kalorie bo boję się że zjedzie z wagi.
Poza tym zaczyna już raczkować 3 dni temu były tylko 2 kroczki i bęc a teraz są już 4 🥹 przesłodki nam rośnie i strasznie dużo gaworzy
Rakieta 🚀 gratulacje !
Santi_14, Monixma lubią tę wiadomość
13.12.2024 punkcja = 8 ❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️
7.01.2025 I transfer ❄️
12.01.2025 na teście ⏸️
15.01.2025 🔬🩸
8dpt - B-HCG 48,1 PROG 28,9
10dpt - B-HCG 55,4 PROG 31
13dpt - B-HCG 8,8
23.06.2025 II transfer ❄️
01.07.2025 🔬🩸
8dpt - B-HCG 68,8 PROG 22,9
10dpt - B-HCG 186 PROG 26
12dpt - B-HCG 525,4 PROG 30,45
14dpt - B-HCG 1392,8 PROG 25,86
28dpt - CRL 0,47cm i 🩷 Baby Girl Zuza
38dpt - CRL 1,50cm
10tc - CRL 3,38cm

-
Ehh dziewczyny my od dobrego tygodnia mamy tak fatalne nocki że ledwo funkcjonuję 😭 ja nie wiem co jest grane. W ciągu dnia też z niektórymi drzewkami jest kłopot, ciężko mu zasnąć i bardzo się złości 🤦🏻♀️nie wiem czy to jakiś skok czy zęby (dwa na dole mamy już od jakiś dwóch tygodni) czy dzieje się coś innego.
Z postępów to mamy opanowane obroty z brzucha na plecyWiadomość wyedytowana przez autora: 26 września, 07:29
Adaś 20.06.2021 ❤️
Zbysiu 25.02.2026 ❤️
1️⃣12.2019 procedura IVF Polmedis Wrocław
01.19 ET 8A - >2,3I/U ❌
2️⃣09.2020 procedura IVF Angelius M.P.
09.20 ET 8A -> 8dpt 16I/U, 10dpt 68I/U, 13dpt 220I/U, 20dpt 3673I/U -> zdrowy synek💙✅
START - powrót po rodzeństwo 💪🏻
3️⃣09.2023 IVF Invimed Wrocław
Zarodki: 2x8A,4AA,4BB,2x8A
10.23 - ET 2x 8A - >2,3I/U❌
12.23 - FET 4AA - >2,3I/U❌
02.24 - FET 4BB - >2,3 I/U❌
11.24 - FET 2x8A 13dpt 50I/U, 15dpt 90I/U, 17dpt 133I/U, 19dpt 224I/U, 24dpt 804I/U, 31dpt 2033I/U,
31.12.24 CP ->usunięcie p.jajowodu❌
4️⃣ 05.2025 IVF Angelius M.P.🙏🏻❤️
Zarodki:❄️❄️❄️ 4AB, 2x 3AA
10.06.25 ET 8A 🍀 -> 8dpt 37I/U, 10dpt 108I/U, 14dpt 349mIU/mL, 17 dpt 919I/U, 20dpt 1937 I/U -> zdrowy synek💙✅

-
Dziewczyny, macie jakiś patent, aby bobas nie płakał w foteliku? Czeka nas jazda 280 km w jedną stronę, a przejechanie 10 km czasem graniczy z cudem, no ciągle płacze.
Zabawianie przeze mnie nie pomaga...💃35 👨🏫38 lat 🛏️ 5 rok starań
Niedoczynność tarczycy, insulinooporność, endometrioza, adenomioza
I IVF 04.2025 - 1 zarodek, 0 ❄️
II IVF 06.2025 - 2 zarodki, 0 ❄️ -
DEWG wrote:Dziewczyny, macie jakiś patent, aby bobas nie płakał w foteliku? Czeka nas jazda 280 km w jedną stronę, a przejechanie 10 km czasem graniczy z cudem, no ciągle płacze.
Zabawianie przeze mnie nie pomaga...
Dokładnie w tym momencie jesteśmy w trasie 260 km od teściów do domu. Zawsze jak do nich jedziemy lub wracamy to wyjeżdżamy w porze drzemki, żeby jak najwięcej czasu zleciało na spanku. Prócz standardowych zabawek to u nas pomaga lusterko i odbijanie światełka od lusterka, Olga lubi obserwować takie rzeczy. Wczoraj wzięłam latarkę i jak ją zapaliłam to machałam ręką i sobie obserwowała. Zauważyłam też, że lubi patrzeć przez okno, wcześniej tak nie zwracała uwagi na świat za oknem. Prócz tego zawsze robienie z siebie wariatki i śpiewanie różnych głupot 😅🙈
DEWG lubi tę wiadomość
👱🏼♀️ 29
Prolaktyna✅Ferrytyna✅ wit. D3 ✅ Tarczyca ✅ homocysteina✅
MTHFR 677C- hetero ❌️PAI-1 4G/5G hetero ❌ P/c p. plemnikom✅ APS✅ Kariotyp ✅ ANA1 ✅
🙍♂️32
Niedoczynność tarczycy
Ciężka oligozoospermia
Kariotyp ✅Region Azf ✅
I Procedura krótka, ICSI
05.05.2025- start stymulacji
16.05.2025 - punkcja 💉 - 18🥚 - 9MII - ❄️❄️(5.1.1 i 4.1.1)
21.05.2025 - ET ❄️ 5.1.1 - 12dpt - 16,1; 14dpt-10,4❌
28.07.2025 - FET 🥹 6dpt ⏸️ 7dpt - 89,6🍀9dpt-277 🍀11dpt-576🍀 14dpt -1 559 🍀 17dpt -4 987🍀 21dpt -13 929🍀 22dpt -GS 13mm; YS 3 mm 🍀 23dpt - CRL 0,28cm i❤️ 🥹 32dpt-0,82cm 🥹 8+6-1,92 cm ❤️10+3 - 3,59cm❤️ 11+5 - 4,97🍀
Sanco ✅ Olga 🩷14+5 111 g🩷 18+5 292g 🩷21+1 390g🩷24+5 740g🩷 27+5 1117g🩷30+1 1502g 🩷33+5 2243

-
Jak nie lubi to można stawać na uszach, na Zu nic nie działało, po prostu padała ze zmęczenia. To, obok innych, powód że jeździmy pociągami głównie.DEWG wrote:Dziewczyny, macie jakiś patent, aby bobas nie płakał w foteliku? Czeka nas jazda 280 km w jedną stronę, a przejechanie 10 km czasem graniczy z cudem, no ciągle płacze.
Zabawianie przeze mnie nie pomaga...

Artvimed Kraków
06.25 transfer 5BB, 6dpt 38.4, 10dpt 200, 12dpt 376, 14dpt 880, 30dpt zarodek z ❤️🍀
02.25 histeroskopia
11.24 transfer ❄️, biochem
11.22 zabraliśmy ❄️ do 🏡, 07.23 Z jest na świecie ❤️♀️
10.22 mamy 4 zdrowe ❄️
09.22 mamy 5 ❄️ z pierwszego IVF
👱♀️87, 🧔 86
♀️Niepłodność jajowodowa: oba niedrożne
💊KIR BX (brakuje 2DS2, 2DS3, 2DS4 norm)
💊Układ hetero w czynnik Leiden, R2 i MTHFR
💊Wysokie NK maciczne
💊 Zapalenie endometrium
♂️Delikatnie obniżona morfologia ale fragmentacja, stres oksydacyjny i inne testy super. -
Czasem wkładam na śpiocha do fotelika. Są dni że po prostu poryczy i się uspokoi jakoś ze smoczkiem. Czasem wsiadamy w trakcie zabawy, śmieszki heheszki, zapinam i jedziemy. Czasem muzyka uspokoi, czasem rozwścieczy. Także ciężko doradzić. Na początku też jeździliśmy bez bazy bo fotelik był zbyt pionowo, te 2-3 różnicy robiło robotę. Teraz jak już trzyma głowę no to jest ok z bazą. Lusterko, spinnery, jakieś ulubione zabawki. Ale jak się rozpłacze już tak mocno to nie uspokoisz. Może zanim jazda to wkładać czasem do fotelika w domu i bujać? Albo na wózek i pojeździć? Tak żeby ten fotelik nie był tylko w aucie.DEWG wrote:Dziewczyny, macie jakiś patent, aby bobas nie płakał w foteliku? Czeka nas jazda 280 km w jedną stronę, a przejechanie 10 km czasem graniczy z cudem, no ciągle płacze.
Zabawianie przeze mnie nie pomaga...👩94👦87. Starania od 2018, klinika od 2024:
🍀I:
🐮07/04 - punkcja, 5❄️
❌07/31, 09/04, 10/30, 12/04 IV FET, 2 cb
2025:
❌01/08 - V FET, cb
🍀II:
🐮03/13 punkcja, 4❄️
🐄07/22 - VI FET, 🍼04/11 3740g, 57cm🩵
❌KIR: Bx +2DS2
❔PAI-1, mthfr - homo
❌Tężyczka, niedoczynność tarczycy, przewlekłe zapalenie endometrium
🆗Kariotypy, cytokiny, immunofenotyp, ana2, asa, AMH ~3

"Odwaga bycia nielubianym to odwaga bycia wolnym." -




