Forum Aplikacja - interpretacja cykli i wykresów Niespadająca temperatura w fazie lutealnej
Odpowiedz

Niespadająca temperatura w fazie lutealnej

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 listopada 2014, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej ! Mam pewien problem, mierzę sobie temperaturę i dziś wypada już 23 dzień wysokiej temperatury po skoku jednak już 3 z kolei test wychodzi negatywny.. Temperatura nie spada, okresu brak czy może któraś miała coś takiego i wie co to może być? Bo skoro nie ciąża to co powoduje niespadającą temperaturę w fazie lutealnej po tylu dniach?

  • Linka05 Autorytet
    Postów: 471 241

    Wysłany: 16 listopada 2014, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta jeżeli możesz udostępnij swój wykres, będzie nam lepiej Ci doradzić jak go zobaczymy...

    zem3wn15az3szllg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 listopada 2014, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    8b323cdd7e7cd8ef1b8f59a203f18ad4.png

    Staramy się o dziecko miałam nadzieję że to ciąża:(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 listopada 2014, 15:31

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 listopada 2014, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jak mierze o 7 rano dodatkowo ( w weekendy) to w niskiej fazie mam 36,5 a w wysokiej (teraz) 36,8/36,9

  • Linka05 Autorytet
    Postów: 471 241

    Wysłany: 16 listopada 2014, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta a ilu dniowe masz cykle?

    zem3wn15az3szllg.png
  • Linka05 Autorytet
    Postów: 471 241

    Wysłany: 16 listopada 2014, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślę, że owulacja może być źle wyznaczona przez OF i nie będzie to wtedy 25 dzień fazy lutealnej, i mogłoby być za wcześnie na pozytywny wynik testu. Określasz tylko jeden parametr ( tylko temperaturę ) więc ciężko powiedzieć cokolwiek o owulacji i czy w ogóle miała ona miejsce.

    zem3wn15az3szllg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 listopada 2014, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zazwyczaj też obserwuje śluz ale teraz kiedy się staramy o dziecko ciężko mi niekiedy odróżnić... Wydawało mi się że przed skokiem temperatury miałam własnie śluz o cechach płodnych jednak głowy nie dam sobie uciąć... Cykle mam zazwyczaj około 30 dniowe ale często miewałam zatrzymanie miesiączki i dostawałam duphaston (we wrześniu i paździeniku miaałam okres po tym leku). kiedyś jak brałam ten lek to tuż po odstawieniu też bardzo szybko mi skoczyła temperatura ale później normalnie spadła i wszystko było ok... a teraz już nie wiem

  • Linka05 Autorytet
    Postów: 471 241

    Wysłany: 16 listopada 2014, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze to może teraz też to zatrzymanie miesiączki ? :( Bierzesz ten lek jeszcze?

    zem3wn15az3szllg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 listopada 2014, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nie biorę, no ale wcześniej jak miewałam zatrzymanie to temperatura była ciągle na tym niższym poziomie 36,2 i w ogóle nie rosła, no a teraz jak byk jest typowo dla mnie wysoka ( we wcześniejszych cyklach właśnie w fazie lutealnej miałam 36,5 ).. Bardzo się na ciąże nastawiłam bo miałam przez około półtora tygodnia (do wczoraj) lekkie ćmienie w podbrzuszu a naczytałam się o objawach innych już ciężarnych forumowiczek... Po poprzedniej niedzieli i negatywnym teście poszłam w poniedziałek do ginekologa ale ona widać nie jest fanką wykresów bo nakrzyczała na mnie że nie ma opcji żebym była w ciąży bo kobiety mają wtedy temperaturę ponad 36,8 , a przecież to nie prawda każda ma inne ciało... Myślałam w takim razie że może mam przeziębiony jajnik ale zbadała mnie i stwierdziła że wszystko jest ok.. a teraz muszę poszukać innego lekarza bo ktoś kto tylko na podstawie książkowej wiedzy o temperaturach krzyczy na mnie że to na pewno nie ciąża nie jest dla mnie lekarzem..

  • Linka05 Autorytet
    Postów: 471 241

    Wysłany: 16 listopada 2014, 16:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Faktycznie lepiej wybierz innego lekarza, co to ma znaczyć, żeby w ogóle krzyczeć na pacjentów :( A po badaniu nie powiedziała nic więcej ? Powinna Ci coś doradzić.

    Co do wykresu to już skończyły mi się pomysły, dziwne są te skoki i nie wiem co mogą znaczyć, może inne dziewczyny coś powiedzą na ten temat.

    zem3wn15az3szllg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 listopada 2014, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najgorsze jest to że jak nadal temperatura nie spadnie i okres nie przyjdzie to przeciąga się cykl i muszę czekać znowu długo na owulacje :( No i nie wiem też czemu pomimo długiej fazy testy są negatywne:(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 listopada 2014, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiedziała tylko tyle żeby zbadać nasienie może, no i mi znowu duphaston przepisała tylko tyle że mam czekać na miesiączkę, a jeśli się nie pojawi to przyjść do lekarza na początku grudnia (tyle czekania na następny cykl i szanse :( ) i wtedy ona chyba mi zaleci branie tego leku znowu... No i pomijam już to ,że byłam prywatnie a potraktowała mnie gorzej niż na wizycie na fundusz, tak krzyczała że na korytarzu mój mąż słyszał:(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 listopada 2014, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaki masz termometr? Kup taki z dwoma miejscami po przecinku.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 listopada 2014, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wcześniej mierzyłam zwykłym, ale jakiś czas temu kupiłam owulacyjny-ten dokładniejszy, jednak chciałam nim mierzyć od następnego cyklu bo ten już zaczęłam z tym normalnym i nie chciałam wprowadzać błędów

  • Linka05 Autorytet
    Postów: 471 241

    Wysłany: 16 listopada 2014, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety wysoka temperatura w drugiej fazie nie oznacza koniecznie ciąży :( A czemu u Ciebie się to tak ciągnie to nie mam pojęcia ale coś mi się wydaje, że może to mieć związek z tym zatrzymywaniem miesiączek :( a co do leków to się nie wypowiadam bo nie wiem nic na ten temat. Do początku grudnia jeszcze trochę czasu ale miejmy nadzieję, że ta sytuacja rozwiąże się szybciej :)

    zem3wn15az3szllg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 listopada 2014, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eh a miałam tyle nadziei w tym cyklu :( No ale teraz muszę poszukać dobrego lekarza, który nie będzie miał odległego terminu, no i dobrze by było żeby się znał na wykresach i powiedział co tu się dzieje;( bo jeśli nadal nie spadnie i okresu nie będzie to już dla mnie masakra, nie na moje siły:(

  • Linka05 Autorytet
    Postów: 471 241

    Wysłany: 17 listopada 2014, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta poszukaj innego lekarza, który odpowie Ci na pytania i wtedy na pewno się uspokoisz :) Bądź dobrej myśli :)

    zem3wn15az3szllg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 listopada 2014, 07:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej a mogłobybyć tak ze organizm dwa razy mi podchodził do owulacji i dopiero teraz miałabym fazę lutealną ? (teraz póki co nie mam tych dziwnych wahań, a zaobserwowałam znowu śluz w zeszłym tygodniu który można by było podpiąć pod płodny). Proszę o pomoc:) może któraś ma jakiś pomysł lub miała podobnie:)


    8b323cdd7e7cd8ef1b8f59a203f18ad4.png

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 listopada 2014, 07:20

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 listopada 2014, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moim zdaniem to związane jest z zatrzymywaniem miesiączki...

  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 27 listopada 2014, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta22 wrote:
    Hej a mogłobybyć tak ze organizm dwa razy mi podchodził do owulacji i dopiero teraz miałabym fazę lutealną ?
    Może tak być jak najbardziej. Organizm może nawet kilka razy podchodzić do owulacji w jednym cyklu.

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego