Bliźniaki 2026 🍀
-
WIADOMOŚĆ
-
Angela1108 wrote:I wszystko było ok z maluszkami ? Ja juz sie na czytałam wczoraj Google i mój mózg zaczyna fiksować. A jeszcze dopytam jak rozwiązali ciążę w 36tc czy dzieciaczki były gotowe i funkcjonowały samodzielnie czy potrzebowały wsparcia medycznego PRZEPRASZAM za to pytanie ale tego tez sie boje
Moje dziewczyny były ze mna cały czas wyszłyśmy po kilku dniach do domu ale każdy noworodek inny czsami te które się radzą w 37 potrzebują wiecej pomocy niż np w 35 wszystko zależy od dojrzałości👩🦰32 l 👨🦰32 l
Ivf
08.09.2025 ♥️♥️ 1k2o
27.01.2026 1306 g i 1280g
9.03.3026 ostatnia wizyta
11.03.2026 przyjęcie do szpitala
13.03.2026 Zosia 🐼2310 g Celina 🐼2402 g 36+0 -
Jeśli chodzi o nosidła, to moim zdaniem te podwójne nie zdają raczej racji bytu. Myślę że lepiej jedno dziecko w nosidło / chustę i wtedy drugie na ręce. Mi się kilka razy zdarzyło jedno dziecko do nosidła na brzuch a drugie w chustę na plecy, ale to jak byli starsi, albo taka sama konfiguracja tylko w dwóch nosidłach.
Maluszki powinno się nosić raczej w chustach tkanych (i tu można się pokusić o jakieś wiązanie dla dwójki na raz jednocześnie) albo elastycznych. Potem te dzieci już są większe i cięższe i nie wyobrażam sobie ich nosić w taki sposób w tych nosidłach biodrowych.
Bierzcie dziewczyny magnez (oczywiście podpytajcie lekarza), on pomaga
mi od 16 tc zaczęła stawiać się macica, nie było to bolesne, ale bardziej działało negatywnie na psychikę (strach o szyjkę, dzieci, poród przedwczesny), suplementacja magnezem jakoś pozwoliła to opanować. Z ciążącym brzuszkiem nie pomogę, bo mi on do końca nie przeszkadzał - wkładałam sama buty, podnosiłam rzeczy z podłogi, nie biegałam siusiu 5 razy na godzinę 😅 jedynym dyskomfortem była głowa / pupa córki wbijająca się pod prawe żebra 😵💫
Jenny93 lubi tę wiadomość
-
Mi z kolei lekarz mówił, że magnez jest trochę przeceniany i oprócz niego powinno się suplementować wapń, bo utrzymuje prawidłową funkcję mięśni.
Wiem, że się nie powinno, ale niestety czasami to co się powinno, a życie to inna bajka 😅 Mam jeszcze 1,5 roczniaka na pokładzie więc będę musiała ogarnąć trójkę maluchów i szukam rozwiązań żeby przetrwać najtrudniejsze miesiące -





