Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Ciężarówki po IVF 2018
Odpowiedz

Ciężarówki po IVF 2018

Oceń ten wątek:
  • Iwkaaa Autorytet
    Postów: 1922 1937

    Wysłany: 10 kwietnia 2019, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mk pierwszy skurcz? Hymmm Kurde ciekawe czy ja też mam tylko ich nie czuję czy jak :( na weekend mam ktg to chyba powinno wyjść jeżeli są skurcze co nie ?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 kwietnia 2019, 10:30

    IVF - IMSI 03.2018 - 1 zarodek :(
    2 IVF - IMSI - 08.2018 - 1 zarodek ❤️ 👱‍♀️

    2024-powrót do gry
    09.2024 1 procedura z programu - 3 transfery, 1cb
    07.2025 - 2 procedura z programu, 1 ET, 2❄️❄️, 7dpt-50,9dpt-112,11dpt-212, 21 dpt 5917 ❤️
    Kir Bx
    preg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 kwietnia 2019, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaaa Mk :) i jaki był ? to był 1- pojedynczy 😊?? Matko ja mam całe serie wieczorami i w nocy ;)
    Ktg w dzień miałam 25, wiec nie było niczego .. teraz mam tez w nd i zobaczymy
    Czasem te straszaki występują i miesiąc a potem ciąża przenoszona - tak mówiła położna. Po prostu nie ma reguły. Dopadło mnie przeziębienie nie wiem wgl skąd - masakra ..

  • Lubię_czekoladę Autorytet
    Postów: 4436 2834

    Wysłany: 10 kwietnia 2019, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciasteczko777 wrote:
    Czekoladko - A Ty jakieś objawy ??
    Ja chyba nie mam żadnych.. Podobno szyjka ok i tyle. Wczoraj byłam pobrać u takiego mojego awaryjnego lekarza GBS i pobrał mi tylko z pochwy twierdząc, ze z odbytu nie pobiera, bo niby po co.. Załamałam się, bo byłam pewna, że musi być jeden i drugi. Miałyście koniecznie dwa pobierane? Muszę teraz iść znowu pobrać ten drugi na pewno..

    Ciasteczko a KTG zlecał Ci lekarz czy chodzisz gdzieś prywatnie dla siebie? Mi lekarz powiedział, że KTG dopiero po 40tc a myślałam, że raczej to się kontroluje wcześniej.. Sama nie wiem..

    A i wczoraj jeszcze mi lekarz powiedział, że teraz jak zacznę rodzić to nikt tego już zatrzymywał nie będzie.. Czyli jak się zacznie to już poród i tyle.. Czasem jak o tym myślę, że to już 36tc to się zaczynam stresować, że w domu bałagan, sprzątanie dopiero w sobotę.. o tym, że z robotą w domu stoimy to już nie mówię.. A przed nami malowanie w pokoju syna (doróbki malowania) i klatka schodowa... A jak mówię to mojemu to się wścieka, że go poganiam.. no ku****...

    atdcg7rfvm6x7lmu.png
    6 cykli stymulowanych- Aromek :(
    ICSI Maj 2017 :(
    IMSI Kwiecień 2018- Mamy jedną ❄️ :)
    FET 24.05 Ciąża biochemiczna :(
    IMSI Lipiec 2018- Mamy dwie ❄️❄️ :)
    FET 4BB 22.08 <3
  • mk Przyjaciółka
    Postów: 73 56

    Wysłany: 10 kwietnia 2019, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwkaa, Ciasteczko- no wiec to byl jeden jedyny poki co;) bolalo jak na okres, jakby zaraz mialo chlusnac. a potem bezowe brudzenie w lazience. oczywiscie spanikowalam i zadzwonilam do poloznej i do szpitala. powiedzieli ze to pewnie czop zaczyna odchodzic. do szpitala mam dzwonic jak sie pojawi zywa krew albo skurcze beda bardziej bolesne i regularne.
    dajcie znac dziewczyny co wyszlo na waszych ktg. jestem ciekawa jak nam pojdzie- tak jak mowisz ciasteczko, mozna i tak przenosic ciaze. ja caly czas licze ze ten skurcz to byl dobry znak i sie wszystko rozkreci ;) idziemy leb w leb, ja dzis jestem 37+2 wiec bede na biezaco pisac co u mnie a wy piszcie co u was :)

    Ciasteczko- zdrowka!

    Lubię_czekoladę, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Lubię_czekoladę Autorytet
    Postów: 4436 2834

    Wysłany: 10 kwietnia 2019, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magkb wrote:
    Dziewczyny chciałam Wam wkleić zdjęcie mojego małego podróżnika, ale nie potrafię. Dotarliśmy bez przeszkód do Hiszpanii, mamy fajny apartament, pogodę spacerowa, a mały codziennie daje nam cos zwiedzić. zaliczył już pierszą kąpiel pod prysznicem, a w nocy śpi w wózku lepiej niż w łóżeczku. Ja chyba tez śpię lepiej bo na niego nie patrzę (w domu jak jest w łóżeczku dostawczym to mam możliwość ciągłej obserwacji ;)
    Ciasteczko nie wiem gdzie Ty chcesz jechać z synkiem, ale raczej nie ma co brać za wielu pieluch bo dużo miejsca zajmują, a pieluchy to wszędzie kupisz.
    Wspaniale <3 Bawcie się dobrze :)

    atdcg7rfvm6x7lmu.png
    6 cykli stymulowanych- Aromek :(
    ICSI Maj 2017 :(
    IMSI Kwiecień 2018- Mamy jedną ❄️ :)
    FET 24.05 Ciąża biochemiczna :(
    IMSI Lipiec 2018- Mamy dwie ❄️❄️ :)
    FET 4BB 22.08 <3
  • mk Przyjaciółka
    Postów: 73 56

    Wysłany: 10 kwietnia 2019, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lubię_czekoladę wrote:
    Ja chyba nie mam żadnych.. Podobno szyjka ok i tyle. Wczoraj byłam pobrać u takiego mojego awaryjnego lekarza GBS i pobrał mi tylko z pochwy twierdząc, ze z odbytu nie pobiera, bo niby po co.. Załamałam się, bo byłam pewna, że musi być jeden i drugi. Miałyście koniecznie dwa pobierane? Muszę teraz iść znowu pobrać ten drugi na pewno..

    Ciasteczko a KTG zlecał Ci lekarz czy chodzisz gdzieś prywatnie dla siebie? Mi lekarz powiedział, że KTG dopiero po 40tc a myślałam, że raczej to się kontroluje wcześniej.. Sama nie wiem..

    A i wczoraj jeszcze mi lekarz powiedział, że teraz jak zacznę rodzić to nikt tego już zatrzymywał nie będzie.. Czyli jak się zacznie to już poród i tyle.. Czasem jak o tym myślę, że to już 36tc to się zaczynam stresować, że w domu bałagan, sprzątanie dopiero w sobotę.. o tym, że z robotą w domu stoimy to już nie mówię.. A przed nami malowanie w pokoju syna (doróbki malowania) i klatka schodowa... A jak mówię to mojemu to się wścieka, że go poganiam.. no ku****...


    mam to samo czekoladko ;) prosze kochanego zeby skonczyl male rzeczy ktore zostaly do zrobienia- poleczka w pokoju dzieciecym, lampa w sypialni, podlaczenie suszarki do prania. no ale on sie nie spieszy ;)
    no a jak porod sie zacznie to sie zacznie i bedzie dobrze ;) nie martw sie. od nieposprzatanego domu nikt jeszcze nie umarl. my mamy psa, ktory wiecznie gubi kudly, ja odkurzam co drugi dzien a po chwili i tak jest tak samo ;)

  • Lubię_czekoladę Autorytet
    Postów: 4436 2834

    Wysłany: 10 kwietnia 2019, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mk wrote:
    Iwkaa, Ciasteczko- no wiec to byl jeden jedyny poki co;) bolalo jak na okres, jakby zaraz mialo chlusnac. a potem bezowe brudzenie w lazience. oczywiscie spanikowalam i zadzwonilam do poloznej i do szpitala. powiedzieli ze to pewnie czop zaczyna odchodzic. do szpitala mam dzwonic jak sie pojawi zywa krew albo skurcze beda bardziej bolesne i regularne.
    dajcie znac dziewczyny co wyszlo na waszych ktg. jestem ciekawa jak nam pojdzie- tak jak mowisz ciasteczko, mozna i tak przenosic ciaze. ja caly czas licze ze ten skurcz to byl dobry znak i sie wszystko rozkreci ;) idziemy leb w leb, ja dzis jestem 37+2 wiec bede na biezaco pisac co u mnie a wy piszcie co u was :)

    Ciasteczko- zdrowka!
    Podziwiam, ja bym już leciała pewnie na izbę przyjęć :D Trzymam kciuki :)

    atdcg7rfvm6x7lmu.png
    6 cykli stymulowanych- Aromek :(
    ICSI Maj 2017 :(
    IMSI Kwiecień 2018- Mamy jedną ❄️ :)
    FET 24.05 Ciąża biochemiczna :(
    IMSI Lipiec 2018- Mamy dwie ❄️❄️ :)
    FET 4BB 22.08 <3
  • Lubię_czekoladę Autorytet
    Postów: 4436 2834

    Wysłany: 10 kwietnia 2019, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mk wrote:
    mam to samo czekoladko ;) prosze kochanego zeby skonczyl male rzeczy ktore zostaly do zrobienia- poleczka w pokoju dzieciecym, lampa w sypialni, podlaczenie suszarki do prania. no ale on sie nie spieszy ;)
    no a jak porod sie zacznie to sie zacznie i bedzie dobrze ;) nie martw sie. od nieposprzatanego domu nikt jeszcze nie umarl. my mamy psa, ktory wiecznie gubi kudly, ja odkurzam co drugi dzien a po chwili i tak jest tak samo ;)
    Pewnie, jak się zacznie to nie będzie już czasu na takie rzeczy, szczególnie, że farba musi wywietrzeć.. No ale i tak będę wściekła, bo kuźwa było tyle czasu na to..

    My psa golimy, jest lepiej :)

    atdcg7rfvm6x7lmu.png
    6 cykli stymulowanych- Aromek :(
    ICSI Maj 2017 :(
    IMSI Kwiecień 2018- Mamy jedną ❄️ :)
    FET 24.05 Ciąża biochemiczna :(
    IMSI Lipiec 2018- Mamy dwie ❄️❄️ :)
    FET 4BB 22.08 <3
  • Rubi27 Autorytet
    Postów: 986 660

    Wysłany: 10 kwietnia 2019, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lubie czekolade ja na pierwsze ktg też poszłam dopiero w 40 tygodniu. I byłam na nim dzień przed porodem o 13 i nic sie nie pisało, tego samego dnia o 20 dostałam pierwszych bóli a na drugi dzien o 12 urodziłam. A pokój syna skończyliśmy dopiero w 38 tygodniu. My mamy owczarka długowłosego na podwórku ale dużo czasu spędza w domu wiec jak on zacznie lnieć na wiosne to u nas w domu kłaki walają sie jak na wsternach te kule suchuch krzaków :)
    I cały czas trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny te na końcówce!

    Lubię_czekoladę, mk lubią tę wiadomość

    oar83e3ker59blqv.png
    3jvzp07wx4745wqo.png
    Starania od 2015r
    Słabe nasienie
    Novum od 09.2017
  • Lubię_czekoladę Autorytet
    Postów: 4436 2834

    Wysłany: 10 kwietnia 2019, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rubi27 wrote:
    Lubie czekolade ja na pierwsze ktg też poszłam dopiero w 40 tygodniu. I byłam na nim dzień przed porodem o 13 i nic sie nie pisało, tego samego dnia o 20 dostałam pierwszych bóli a na drugi dzien o 12 urodziłam. A pokój syna skończyliśmy dopiero w 38 tygodniu. My mamy owczarka długowłosego na podwórku ale dużo czasu spędza w domu wiec jak on zacznie lnieć na wiosne to u nas w domu kłaki walają sie jak na wsternach te kule suchuch krzaków :)
    I cały czas trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny te na końcówce!
    A miałaś może takie bole na dole jakby się Mały pchal główka? To jest jedyne co mi dokucza.. czasami aż zapiszcze z bolu ale za jakiś czas mija ;)

    Pocieszylas mnie, że też nie do końca wszystko było gotowe wcześniej. U nas już nie wiele zostało, 3 h roboty... Ja sama nie umiem no :(

    atdcg7rfvm6x7lmu.png
    6 cykli stymulowanych- Aromek :(
    ICSI Maj 2017 :(
    IMSI Kwiecień 2018- Mamy jedną ❄️ :)
    FET 24.05 Ciąża biochemiczna :(
    IMSI Lipiec 2018- Mamy dwie ❄️❄️ :)
    FET 4BB 22.08 <3
  • Zizu87 Autorytet
    Postów: 1940 1358

    Wysłany: 10 kwietnia 2019, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie było podobnie jak u Rubi, rano w ktg cisza, wieczorem pierwsze bóle, po paru godzinach regularne skurcze aż do rana. Po 12 godzinach mimo, że skurcze czułam co 5 minut nadal nic się nie pisało w ktg. A po kolejnych 8 godzinach urodziłam. Na kilka dni przed porodem miałam bóle miesiączkowe- zaczynała rozwierać się szyjka.

    A mojej Córeczce się odmieniło i nawet na chwilę nie daje się odłożyć. Zaczęłyśmy 5 tydzień i obstawiam skok rozwojowy. Wszędzie jej źle tylko przy piersi się uspokaja.

  • Rubi27 Autorytet
    Postów: 986 660

    Wysłany: 10 kwietnia 2019, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lubie czekolade-nie mialam takich bóli. Ale bóle miesiaczkowe tak takie ćmienie. Ale ogólnie byłam już troche obolała tylko jakoś w 39 tygodniu.
    Zizu u mnie w pierwszym skoku mały tylko na piersi wisiał jeszcze bardziej niż normalnie. Bo nie odkładalny był gdzieś do 8 tygodnia.

    oar83e3ker59blqv.png
    3jvzp07wx4745wqo.png
    Starania od 2015r
    Słabe nasienie
    Novum od 09.2017
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 kwietnia 2019, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gbs pobierał dr nie wiem skąd dokładnie brał ;) ufam mu i liczę ze dobrze pobrał ;)
    Ktg nie mam zleconego dopiero za tydz będziemy o tym rozmawiać - ale zrobiłam sama po tej akcji skurczowej co miałam i teraz już raz w tyg (i tak za to płace bo na nfz nie mam).
    U mnie wszystko gotowe (tylko wyciągnąć kosmetyki i pościel ubrać); porządki zrobił M - teraz np mył okna pranie firan i lodówka :) nie pozwolił mi nawet tknąć okien ;)
    Skurcze okresowe i bóle to mam właśnie od tygodnia - z reg wiecz i w nocy; macica robi sie jak kamień też w dzień, są tez kłucia i rozpieranie (?). Mam też wrażenie, że sa mocniejsze.. mój kruszynek jest malutki więc powinen posiedzieć jeszcze.. ale jak masz juz dobra wagę to pewnie że moze juz wychodzić ;)

  • MagNolia55 Autorytet
    Postów: 1486 1001

    Wysłany: 10 kwietnia 2019, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Okey dziewczyny, powiedzmy że mam trochę czasu i mogę coś napisać ;) Ogólnie po powrocie ze szpitala czuliśmy się/ czujemy się dobrze. Ranę czuła jeszcze delikatnie w pierwszym tygodniu po wyjściu. Natomiast w drugim już prawie nic nie czuła i śmigałam w domu i poza nim. Waga na dzień dzisiejszy -11,5 kg ( w ciązy miałam 12kg w dniu porodu)-także super, bo wszystko to okazało się fizjologią ciązy.

    Powiem Wam, że jednak trochę obowiązków na mnie spadło, gdyż mąż cały czas pracuje (własna działalność). Takim oto sposobem nie mam z Wami jak popisać (wraca ok.18-21). Dodatkowo mieliśmy bardzo dużo gości plus obowiązki domowe...fakt, że ciężko mi wszystko pogodzić-dzień zasuwa w zawrotnym tempie. Czas od karmienia do karmienia plus samo karmienie to ogrom czasu i poświęcenia, ale wiadmo- dziecko najważniejsze. Choć przyznam szczerze,że czasem idę na "łatwiznę" i gdy wiem, że mam coś do załatwienia, coś na czas, to wtedy odciągam swoje mleko i podaję z butelki (mały jest dużo bardziej spokojniejszy, bo dojedzony n 100%). Nie powiem, bo trochę mi to ułatwia organizację, kiedy to ze wszystkim jestem sama. Jak pisałam karmienie ppiersią- to nie wcale łatwa sprawa. Mój mały egzemplarz to istny ssak i głodomór- ma duży odruch ssania i mimo, że karmimy się 40minut z obu piersi, to jak się okazuje że nadal jest niedojedzony :/ Wiem, bo wtedy były spadki wagi i musieliśmy sie dokarmiać ( +30ml modyf. lub z piersi). Mały poprostu zasypia i sssie bo ssie te moje cycki ;) Więc no przyznam szczerze, że jestem tym zmęczona, ale nie rezygnuje, bo lubię to poczucie bliskości i dodatkowo mam komfort psychiczny, że dziecko dostaje to co najlepsze...Mleka mam dosyć, na początku mialam mało ale teraz trochę podrasowałam swoją laktację i jest na styk. Mam jednak nadzieję, że uda mi się jeszcze zwiększyć, tak żeby w razie czego zamrozić- już się przygotowaam na ta okoliczność i zamówiłam w końcu laktator elektryczny - medela freestyle na dwie piersi.

    Jeśli chodzi o samą organizację - to te z Was, które miały obiady pomrożone są na wygranej pozycji haha ;) ;) Ja coprawda też coś tam miałam i tym, póki co się posiłkuję ;) Jedynie wczoraj udało mi się ugotować rosół i ubić kotlety na dziś, ale generalnie jest z tym ciężko-nie powiem ;) Więc póki co "wietrzę" zamrażalnik - gołąbki, gotowa ryba, pomrożone gulasze, zupy, mięso z cateringu na zapas ;) Reszta domowych obowiązków- na raty. Zdarza mi sie chodzić w pidżamie do południa, pranie robię na kilka dni, prasowanie też. Kurze od dwóch tygodni udalo mi się zetrzeć wczoraj ;) Więc ogólnie wesoło. Perfekcja poszła w kąt i muszę się z tym pogodzić ;)
    Samo macierzyństwo - póki co czuje się rewelacyjnie. Małego mogłabym nosić i całować cały czas, jest taki słodki. Nocki generalnie mamy przespane. Wczoraj w nocy jedynie zdażył się wyjątek i mały po karmieniu miał duże oczy i ssał okrutnie smoka, więc nie wiem czy nie dopity czy poprostu spać mu się jednak nie chciało. Sensacji brzuszkowo-jelitowych póki co nie mamy. W dzień dużo śpi, ale jednak już coraz więcej obserwuję godzin aktywności-wówczas synek patrzy dużymi oczkami na to, co dzieje się dookoła. Jeli chodzi o wagę, to jeszcze brakuje nam ok. 150g do wagi urodzeniowej. Jak karmimy się co 3h to okazuje się, że przyrost jest zaduży ;) A jak nie budzilismy w nocy i karmiliśmy się co 4h, to przyrost był bardzo słaby.
    Smoczek też mamy- jak większość z Waszych dzieci. U nas sparawdzają się aventowskie +0 ( pierwsze-trafione, innych nie próbowaliśmy) i przyznam szczerze, że życie nam ratuje. Niestety...u nas często idzie w ruch, gdyż mały cały czas chciałby ssać, a smok go uspokaja. Bez smoka jest trochę nerwowy (wierzga nózkami i rączkami i "szuka").

    Dzisiaj mieliśmy wizytę patronażową- wszystko dobrze, a za tydzień mamy bioderka.

    Tymczasem zaraz uciekamy na spacer, żeby nagonić zaległości dzisiejsze w tym temacie ;) A potem Was jeszcze doczytam :*

    Figa-doczytałam o Twoim porodzie- jesteś mega silną babką. Brawo dla Ciebie, że urodziłąś tak dużego synka.

    nick nieaktualny, Figa88, mk, Vaina lubią tę wiadomość

    mhsvh371zcdidd2p.png
    km5sej28sr4d77to.png
  • Figa88 Autorytet
    Postów: 619 435

    Wysłany: 10 kwietnia 2019, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czekajace na rozwiązanie, trzymam za was kciuki! Szybkich porodów!

    Ja gbs mialam również z odbytu pobrany, ale czy tak wymagają w szpitalach to nie wiem. Lekarz ktg robil mi chyba od 37 tyg. Sprawdzał tętno płodu. Skurcze się nie pisały. Nawet w dzień porodu w szpitalu jak miałam skurcze, to ktg ich nie rejestrowalo.
    Moj m przed porodem tez nie mial czasu na dokończenie kilku błahostek w domu, a teraz rola taty tak go zmobilizowala, ze wszystko robi + pranie, sprzatanie :) ja tylko leżę i karmię. Az się boje, jak będzie musiał wrocic do pracy.

    860ij44jb8ojlfrj.png
  • Figa88 Autorytet
    Postów: 619 435

    Wysłany: 10 kwietnia 2019, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magnolia, myślę że dobrze sobie radzisz jak na tyle obowiązków. Mam od Ciebie krótsze doswiadczenie, bo dopiero 6 dni, ale glodomora podobnego. Tylko by wisiał na cycu i też zasypia wtedy. Wczoraj sniadanie zjadłam dopiero o 13, bo co nie wstalam to znow chcial jesc. Budzi sie co 2 godz. Również w nocy, je 30-40min, potem chwila noszenia, przebrac pieluche i zostaje mi 30 min dla siebie - wybieram drzemkę :)

    Najważniejsze, ze Twoj maluch zdrowo rosnie i ladnie przybiera. Buziaki dla Was

    860ij44jb8ojlfrj.png
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 22637 11315

    Wysłany: 10 kwietnia 2019, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja juz nie pamietam jak mialam gbs pobierany szczerze mowiac... mialam przy okazji ktg szybkie wejscie na pobranie wymazu...

    Ktg mialam od 28tc co 2 tygodnie...


    Magnolia, a jaki to ten zbyt duzy przyrost?


    Ja wam powiem szczerze, ze u mnie teraz jak mala sie zrobila kumata i mobilna jest mi duzo trudniej cokolwiek zrobic niz w okresie noworodkowym/wczesno niemowlecym...
    Jest absolutnie wszedzie, przy wszystkim probuje stawac... oczy nawet w czterech literach trzeba miec...
    Gotujemy zazwyczaj jak maz wroci wieczorem, a sprzatam jak mala ma jakas mega dluga drzemke... wczoraj udalo mi sie okna w salonie pomyc, bo spala 2,5h...

    Vf81p2.pngvqiep2.png

    Instagram
    @invitro.mama

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • MagNolia55 Autorytet
    Postów: 1486 1001

    Wysłany: 10 kwietnia 2019, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciasteczko777 wrote:

    Wybacz podpytam - :) masz chicco baby hug / zadowolona jesteś z niego? Gdzie kupiłaś i czy z materacem?

    Kochana-kupowałam używany, w idealnym stanie za 6000zł( nowy ok. 900zł ) i ja akurat jestem zadowolona póki co. Ułatwia mi funkcjonowanie- używam go w mieszkaniu zamiast wózka,tzn. że cały czas mam małego na oku jak drzemie w ciągu dnia. Mogę nim wszędzie podjechać-korytarz,salon,kuchnia, łazienka, sypialnia-alternatywa dostawki do łóżka ( w zależności od sytuacji, czasem śpi obok mnie, choć zazwyczaj- w łóżeczku jednak). Choc tak jak Cierpliwa pisała-cena nie jest mała, a funkcji co do przydatności nie dużo. Ja się zdecydowałam, z tego względu że część gadżetów, które dodatkowo mógłby zastąpić, to mamy jeszcze po córce. Jak choćby huśtawkę hybrydową oraz krzesełko do karmienia ze stolikiem ( z ikea). Tak więc dla mnie, te funkcje które ma- są przydatne jak za tą cenę. A pózniej zawsze mogę odsprzedać. Materac dodatkowo dokupowałam z fiki-miki. Jak narazie mały bardzo lubi spędzać czas w tym leżaczku. Za jakiś czas będziemy mogli przechylać i wówczas mały będzie wszystko fajnie widział, w tym siostrę i jej aktywności ;) Jeszcze raz na plus za mobilność chicco hub-łatwo się nim przemieszczać i mieć dziecko zawsze na oku.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    mhsvh371zcdidd2p.png
    km5sej28sr4d77to.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 kwietnia 2019, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba niezbyt kumam „teorie” - w praktyce jak to wyglada ? Karmimy co 3 godziny:
    1. Karmisz 30 min (nie wiem ile u Was - mi położna mówiła, żeby nie godzinę bo to wtedy nie jest już karmienie!????)
    2. Przebierasz po karmieniu, nie przed ?
    3. Dziecko idzie spać.
    To jest gdzieś 2.5 godziny snu?
    Budzisz nawet spiace dziecko po tych 3 godz i od nowa.. i ile czasu się tak karmi tym trybem - 6 tyg, 2 msc,3?

    Figa Ty spisz max po 30 min - że tak spytam- jak Ty jeszcze jesteś w stanie pisać składnie ? :D kofeina dożylnie czy jak?
    No nie kumam - przecież to niebezpieczne już.. jak tortury ;)

  • MagNolia55 Autorytet
    Postów: 1486 1001

    Wysłany: 10 kwietnia 2019, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Figa88 wrote:
    Magnolia, myślę że dobrze sobie radzisz jak na tyle obowiązków. Mam od Ciebie krótsze doswiadczenie, bo dopiero 6 dni, ale glodomora podobnego. Tylko by wisiał na cycu i też zasypia wtedy. Wczoraj sniadanie zjadłam dopiero o 13, bo co nie wstalam to znow chcial jesc. Budzi sie co 2 godz. Również w nocy, je 30-40min, potem chwila noszenia, przebrac pieluche i zostaje mi 30 min dla siebie - wybieram drzemkę :)

    Najważniejsze, ze Twoj maluch zdrowo rosnie i ladnie przybiera. Buziaki dla Was


    hihi, no to podobnie ;) stymże mój spałby ciągiem nawet i 4h ( jak jest dobrze najedzony). Tak było w szpitalu i przez to spadek wagi, więc teraz muszę go budzić ( aż żal, gdy tak słodko śpi). Mam do siebie troche żal, że nie zawsze wychodzi mi z tą piersią i wybieram łatwiznę-czyli podanie przez butlę...:/ Ale często muszę coś załatwić, drugie dziecko ogarnąć i na samej piersi i przy tym niespokojnym synku niewiele z tego udałoby mi się zrobić. Mam z tego powodu wyrzuty sumienia, że powinnam tylko i wyłącznie podawać z piersi...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 kwietnia 2019, 14:56

    mhsvh371zcdidd2p.png
    km5sej28sr4d77to.png
‹‹ 538 539 540 541 542 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Gdzie rodzić - wybór szpitala do porodu

Poród to wyjątkowa chwila. Wraz ze zbliżającym się terminem porodu, wiele kobiet zastanawia się gdzie rodzić. Warto poświęcić trochę czasu na wybór szpitala, w którym chciałabyś aby przyszło na świat Twoje dziecko. Przeczytaj jak się do tego dobrze przygotować, czym się kierować przy wyborze szpitala i jakie informacje zebrać na temat wybranej placówki.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ