CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Karola a, no to jak ona narzeka to inna sytuacja totalnie
ja raczej mówię z perspektywy osoby, która lubi swoje życie i nie czuje, że coś traci z powodu dzieci itd nawet, jak nie wychodzę w tygodniu z domu po 19stej 😅
Tanashi no szkoda 😅 prawda -
Chodzi mi nie o to że ktoś coś traci tylko o to,że wprowadzenie rutyny u niemowlaka to nie kwestia dobrej tresury a szczęścia. Matki sobie zakładają ,że coś zrobią a im się nie udaje i jest kolejny powód do doła.Gusia_ wrote:Karola a, no to jak ona narzeka to inna sytuacja totalnie
ja raczej mówię z perspektywy osoby, która lubi swoje życie i nie czuje, że coś traci z powodu dzieci itd nawet, jak nie wychodzę w tygodniu z domu po 19stej 😅
Tanashi no szkoda 😅 prawda
-
Karola3xJ:D wrote:No właśnie,czy byla starsza kiedy dziecko musi mieć rutynę bo inaczej będzie biegać do 24 i płakać ze zmęczenia. Wtedy trzeba już mieć kontrolę. Ale niemowlę? A co jak nie chce spać?
Ja wychodzę z założenia, że rodzice decydują o swoim dziecku, więc jak ktoś chce się spotkać z malym bobciem to fajnie, a jak woli zostać w domu bo rutyna to też fajnie, spotkamy się jak podrośnie. Chodziłam sobie 1,5 roku temu na spacerki z koleżanką, która miała niemowlaczka i on spał przez bite 2 h, moja córka sobie biegała albo bawiła się w wózku i mogłyśmy się spotkać. Ale gdyby zamienić sytuację i ja bym miała dziecko w jej wieku, to ten spacer by się nie odbył, bo moja córka by się darła, niosłabym ją przez 40 minut na rękach po to, żeby pospała w wózku przez 5 minut i od nowa oczy szeroko otwarte 😅 więc no mnie na tym etapie spotkania ze znajomymi nie bawiły, bo młoda odpalała syrenę, ja bezskutecznie próbowałam ją uspokoić i zamieniliśmy tyle co 3 słowa przez dwie godziny. Także rozumiem ludzi którzy powiedzą że wolą zostać w domu bo rutyna i nie spotkać się z nikim na tym etapie xD -
Karola3xJ:D wrote:Chodzi mi nie o to że ktoś coś traci tylko o to,że wprowadzenie rutyny u niemowlaka to nie kwestia dobrej tresury a szczęścia. Matki sobie zakładają ,że coś zrobią a im się nie udaje i jest kolejny powód do doła.
No tak, w takich sytuacjach rozumiem. Myślę, że też jednak zawsze trzeba jakoś być elastycznym. Np jak moja córka starsza miała 2 lata 4 miesiące wymyśliłam sobie, że ją odpieluchuje. A jej przez miesiąc wychodziły cztery piątki po kolei no i nie odpieluchowalam 🤣 więc też nie mówię o jakiejś takiej sztywności poznawczej. Myślę, że to dwie różne kwestie i macierzyństwo to też odpuszczanie nie raz 🤷♀️
Szkoda mi takich kobiet jak ta koleżanka, o której napisałaś -
Kochane Ciocie ❤️
Mamy dzisiaj 1304 g i ułozenie pośladkowe😍 jeszcze chwilka a pewnie się obrócimy we właściwą stronę🤩
Nineq, proszę o wpisane 📆08.04 wizyta i 📆10.04 3 prenatalne
Werzol, Elza1234, kasssia, asiun, xSmerfetkax, KarolaKinga, Lauraa, Cel95, Moooniii, Nosa, eeemakarena, Truuskaawka, koktajlowa, przygodami66, CelinaJan, Alex_92, Klaudek11, Margareetka, KasiaGosiaWerka, Revolutionary , Anuncja, amoze lubią tę wiadomość
-
A to ja też nie budzę dziecka jak śpi w aucie, co to za pomysł, przecież wszyscy chcą mieć święty spokój
, dlatego teraz chce kupić nianię elektryczną 🤣 ale poza tym zgadzam się z Karolą, że n późniejszym etapie to samo przychodzi i nie trzeba (przynajmniej ja nie musiałam) niczego dziecka uczyć, po prostu samo jest zmęczone.
No ale u noworodka to nie miałabym zbyt dużo oczekiwań. Ja trzymam kciuki żeby budziło sie jak moja pierwsza, tylko z głodu.Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 marca 2025, 18:00
-
Werzol ja mam laktoferyne w prenatalu ale nie wiem ile tam jest. Biorę ile wrzucili 😅
Jowmat kawał człowieka!!! Ciekawe czy u nas jutro będzie 1 kg. Mam przeczucia, że jeszcze nie 🫣
Kasia tak aby napomknę że zaczęłam właśnie swój wywód od tego, że od małych dzieci takich pierwsze miesiące to jednak nie ma co oczekiwać 😅 żeby nie było, że tresuje noworodki xdWiadomość wyedytowana przez autora: 19 marca 2025, 17:55
kasssia lubi tę wiadomość
-
A mi jej nie szkoda bo to jej decyzja,jak to się mówi,każdy wybór i decyduje jak będzie żył. Tak zdecydowała i tak ma no. Minie jeszcze rok czy tam dwa ,młody pójdzie do przedszkola i może coś jak ruszy do życia..Może wróci do pracy. Tylko ze ten chłop z nią chyba już nie da rady bo z niej się taka maruda zrobiła, a nie z marudą ślub brał.Gusia_ wrote:No tak, w takich sytuacjach rozumiem. Myślę, że też jednak zawsze trzeba jakoś być elastycznym. Np jak moja córka starsza miała 2 lata 4 miesiące wymyśliłam sobie, że ją odpieluchuje. A jej przez miesiąc wychodziły cztery piątki po kolei no i nie odpieluchowalam 🤣 więc też nie mówię o jakiejś takiej sztywności poznawczej. Myślę, że to dwie różne kwestie i macierzyństwo to też odpuszczanie nie raz 🤷♀️
Szkoda mi takich kobiet jak ta koleżanka, o której napisałaś -
Gusia_ wrote:
Jowmat kawał człowieka!!! Ciekawe czy u nas jutro będzie 1 kg. Mam przeczucia, że jeszcze nie 🫣
Ja na wizycie 24+5 miałam 708 g więc się zdziwiłam, że w niecałe 4 tygodnie przyrost prawie razy 2:) więc może u Ciebie też będzie zaskoczenie:) -
Werzol wrote:
Powiecie mi jaką laktoferynę bierzecie? Łykacie ją razem z żelazem?
Ja biorę do śniadania i kolacji, a suplement z żelazem do obiadu. Dumna jestem z siebie bo nadal jakoś ta hemoglobina się u mnie trzyma 😛 jak wrócę do domu to wracam do zakwasu, chociaż lekarze to obśmiewają.Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 marca 2025, 18:05
-
Jak Ci ta waga zacznie zmieniać pozycje to poczujesz moc😅jowmat wrote:Kochane Ciocie ❤️
Mamy dzisiaj 1304 g i ułozenie pośladkowe😍 jeszcze chwilka a pewnie się obrócimy we właściwą stronę🤩
Nineq, proszę o wpisane 📆08.04 wizyta i 📆10.04 3 prenatalne
jowmat lubi tę wiadomość
-
Karola3xJ:D wrote:Ja to biorę śpiące dziecko w łupinie i wpinam w stelaż. I idę gdzie mam iść. Jak większe śpi to przekładam do wózka i śpią dalej. Dwójkę tak wychowałam i żyją Jeszcze.....😅
No jak mus to mus, czasami się bałam ryzykować np u teściowej i zostawiałam ją w samochodzie i co chwila ją sprawdzałam 😅 a jak to było u mnie to sama waliłam w kimę na przednim siedzeniu hehe stare dobre czasy 🤣 -
Powiem Ci, że już miałam ostatnio nadzieję, że się obraca bo miałam kolkę pod żebrami a tu niciKarola3xJ:D wrote:Jak Ci ta waga zacznie zmieniać pozycje to poczujesz moc😅
-
Karola ty mi naprawdę robisz wielkie nadzieje na macierzyństwo 😂 ja się ciągle zarzekam, że będę żyła prawie tak jak do tej pory, wypady do znajomych i wieczorne posiadówki. Oczywiście nie mówię, że od razu, ale dalej podtrzymuję, że w sierpniu lecę na koncert się wybawić 😆
Kurde, ja za dzieciaka spałam na krześle na imprezach rodzinnych i żyję, mam się dobrze 😅
Mam nadzieję, że nie trafi mi się egzemplarz, który mnie zweryfikuje i odwróci życie do góry nogami 🙄 -
Ja podobnie, jak młoda zasnęła w aucie to ją wyciągałam i spała dalej tak po prostu.Karola3xJ:D wrote:Ja to biorę śpiące dziecko w łupinie i wpinam w stelaż. I idę gdzie mam iść. Jak większe śpi to przekładam do wózka i śpią dalej. Dwójkę tak wychowałam i żyją Jeszcze.....😅
Może łatwa w obsłudze była i miało mi to wynagrodzić alergię na prawie wszystko 😂.
Jak już była starsza a ja chciałam wyjść na miasto ciut później wieczorem, to wiadomo że najczęściej zostawała np z moją mamą, a jak nie to szła ze mną i w najlepsze bawiła się na ogródku restauracyjnym, po czym powrót do domu, szybka kąpiel i spać i naprawdę nic to nie zmieniło w jej harmonogramie dnia kolejnego. Nie była rozstrojona z tego powodu.
Owszem ogólnie funkcjonowaliśmy tak że był stały rytm, ale i odstępstwa, myślę, że taka równowaga po prostu.Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 marca 2025, 18:33
Anabbit, kasssia, Alex_92 lubią tę wiadomość
⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓














