CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja wyparzylam wszystko także ufff, ale dalej tonę w praniu. Torba do szpitala też tak sobie leży, raz po raz do niej dorzucę,ale nie nazwalabym tego spakowaniem, raczej po prostu luźno rzucone to co chcę w niej mieć ...tzn 1/3 tego 🤣.Nosa wrote:Złapał mnie jakiś nerwobol w krzyzu po lewej stronie pleców i szczerze to zaczęłam sie martwic... moje myśli krazą tylko wokół niewyparzonych smoczków, butelek i innych, torby porodowej (miałam jeszcze raz przejrzec), niewydrukowanych wyników... matko bosko. Chciałam jutro jechać do szpitala, w którym będę rodzic, i przejść kwalifikacje żeby już zaklepać przyjęcie 5.06.... Teraz się boję, że mnie tam zostawia czy coś...
Nie bój się, jedź. Jeśli zostawią Cię w szpitalu to nie bez powodu, ale myślę, że musisz się pozytywnie nastawić bo przecież wcale tak nie musi być 🙂
Nosa lubi tę wiadomość
⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
A w temacie tych wirusówek itd, to jeżeli by mi brakowało (byłyby nieaktualne) jakichś badań to szpital może odesłać ? Tzn widziałam w karcie ciąży, że mam już po 2x zrobione, ale to już jakoś dawno było. Chyba nawet w styczniu jak leżałam na patologii to mi robili hiv i coś tam jeszcze.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 maja 2025, 20:18
-
Ale POZ to lekarz rodzinny. Nie ma nic wspólnego ze szpitalem. Większość oddziałów ma w koszyku HIV,wzw i hcv. Poz ma tylko jaką morfologie,lipigram,jakieś crp I może z kilka innych. Trzeba by było poczytać o zakontraktowaniu rodzinnych dokładniej jakby ktoś chciał znać szczegółyTanashi wrote:Ja na NFZ nie płaciłam za żadne badania, a HIV też miałam robiony w pierwszym trymestrze. Ale w szpitalu wszystko, może mają jakieś swoje zasady xd
-
Większe 5,4, a wczoraj mniejsze. Tylko dwa różne sprzęty.Elza1234 wrote:Ale większe AFI czy mniejsze?
Coś Ci musiało uciskać
09.10.2024
bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
11.10.2024
bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
14.10.2024
bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
16.10.2024
bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
24.10.24 wizyta
06.11.24 [7+3] jest ❤️
14.11.24 [8+4] 1,98 cm
27.11.24 [10+3] 3,65 cm
09.12.24 [12+1] 5,65 cm
13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
18.12.24 [13+3] 7,49 cm
02.01.25 [15+4]145 g
15.01.25 [17+3] 222 g
30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
14.02.25 [21+5] 482 g II
28.02.25 [23+5] 621 g
13.03.25 [25+4] 890 g
28.03.25 [27+5] 1124 g
08.04.25 [29+2] 1570 g
18.04.25 [30+5] 1764 g III
22.04.25 [31+2] 1800 g
29.04.25 [32+2] 1980 g
05.05.25 [33+1] 2203 g
09.05.25 [33+5] 2500 g
22.05.24 [35+5] 3040 g
28.05.24 [36+4] 3140 g
04.2024 cb (7cs)
04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
02.2020 cb (6cs)
01.2016 córka 💙

-
No coś TyAlex_92 wrote:A w temacie tych wirusówek itd, to jeżeli by mi brakowało (byłyby nieaktualne) jakichś badań to szpital może odesłać ? Tzn widziałam w karcie ciąży, że mam już po 2x zrobione, ale to już jakoś dawno było. Chyba nawet w styczniu jak leżałam na patologii to mi robili hiv i coś tam jeszcze.
Przecież równie dobrze mogłabyś trafić z ulicy na porodówkę nagle bez wyników. Sami ci zrobią wtedy.
Mnie w szpitalu teraz za każdym razem pełny pakiet wirusowy robili.
Alex_92 lubi tę wiadomość
-
Karola3xJ:D wrote:Ale POZ to lekarz rodzinny. Nie ma nic wspólnego ze szpitalem. Większość oddziałów ma w koszyku HIV,wzw i hcv. Poz ma tylko jaką morfologie,lipigram,jakieś crp I może z kilka innych. Trzeba by było poczytać o zakontraktowaniu rodzinnych dokładniej jakby ktoś chciał znać szczegóły
Dobra fakt mój mózg już nie odbiera jak trzeba, czytam POZ myślę NFZ xD -
Elza1234 wrote:Rozumiem. Jak inny sprzęt i inna ręka to w sumie ciężko porównywać

I też różnica wynosząca 1 jest bardzo mała.
Ja w okolicach trzecich prenatalnych miałam 13, potem niecałe 10 (inny sprzęt), teraz 13,5
Wydaje mi się, że ten pomiar nie jest stały, ale wiadomo lekarzem nie jestemWiadomość wyedytowana przez autora: 10 maja 2025, 20:46
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Kurde co do pakowania walizki to liczyłam, że wcisnę się ze wszystkim w jedną… i w sumie by tak było, ale jeszcze te rzeczy co mam do wysterylizowania typu laktator, butelka, nie wspominając o jakiejś wodzie do picia i drugiej parze klapek, żeby mieć pod prysznic i cały misterny plan w pizdu.
A jeszcze w temacie pogody to ja w ogóle mam jakieś zaburzone odczucie ciepła, zawsze byłam raczej zmarzluchem i potrafiłam od jesieni po wiosnę nawet chodzić w rajstopach albo leginsach termicznych, a teraz od samego początku ciąży jest mi mega ciepło. No ani razu się tak nie naubieralam (chociaż zima nas jednak też oszczędzała w tym roku), ale żadnej zimy nie jadłam bezkarnie lodów i byłam przynajmniej raz chociaż przeziębiona, a teraz nic 🙈 rano to sobie z kawką w pidzamie wychodzę z psem na ogródek 🫠 dziwne, ale mogłoby mi tak zostać
-
Nadal kręcisz się koło małowodzia.koktajlowa wrote:Większe 5,4, a wczoraj mniejsze. Tylko dwa różne sprzęty.
Brakiem wyników na ostro się nie martwcie. Wirusologię się robi na oddziale w parę godzin to sobie dorobią jak będa potrzebować. Jak nie ma czasu czekać to się traktuje pacjentkę jak potencjalną nosicielkę i tyle. Jak każdego z resztą. -
A dostałaś coś przeciwbólowego?koktajlowa wrote:Jejku ale dzisiaj miałam bóle. Powtórzyli ktg, nawet usg zrobili i wyszły zupełnie inne afi i waga 🫣 Też na innym sprzęcie. Bez sensu. Nic to nie wniosło. Miałam takie bóle, że aż kłucia. Nie mogłam się przekręcić na bok ani znaleźć pozycji w której nie boli. Dziś to się popłakałam z bólu. Rollercoaster 🫤
-
Żlapost.
Wkurza mnie już moja rodzina. Ciagle pytania kiedy termin cc bo :chcą przyjechać "jakoś w czerwcu ", chcą żebyśmy przyjechali "jakoś jak urodzisz",chcą wiedziec bo muszą kupić bilety lotnicze do Polski i "jakoś sie spotkać" ,moja matka nie daje spokoju bo chce młodego zabrać na wyjazd na kilka dni,jeszcze przed porodem i musi KONIECZNIE znać datę. Nie zapyta czy może go zabrać,nie pogada z nami najpierw czy się zgadzamy. Nie. Przy synu mówi ,że go zabiera na wakacje. On już nakręcony. A ja nie chce ,żeby z nim autem jechała bo tej jej partner prowadzi jakby był ślepy. I tak ciągle nas terroryzują z każdej strony. Stwierdziliśmy z mężem, że nikomu nie powiemy o terminie cc i tyle. Jak będzie to będzie. Niech się gonią wszyscy -
Wcale Ci się nie dziwię że się wkurzyłaśKarola3xJ:D wrote:Żlapost.
Wkurza mnie już moja rodzina. Ciagle pytania kiedy termin cc bo :chcą przyjechać "jakoś w czerwcu ", chcą żebyśmy przyjechali "jakoś jak urodzisz",chcą wiedziec bo muszą kupić bilety lotnicze do Polski i "jakoś sie spotkać" ,moja matka nie daje spokoju bo chce młodego zabrać na wyjazd na kilka dni,jeszcze przed porodem i musi KONIECZNIE znać datę. Nie zapyta czy może go zabrać,nie pogada z nami najpierw czy się zgadzamy. Nie. Przy synu mówi ,że go zabiera na wakacje. On już nakręcony. A ja nie chce ,żeby z nim autem jechała bo tej jej partner prowadzi jakby był ślepy. I tak ciągle nas terroryzują z każdej strony. Stwierdziliśmy z mężem, że nikomu nie powiemy o terminie cc i tyle. Jak będzie to będzie. Niech się gonią wszyscy
Też byśmy pewnie tak zrobili -
Nie. Tak dobrze to nie ma. Dopiero się to uspokoiło. Może przez to jej ułożenie miednicowe ucisła mi coś. Na ktg skurcze do 60 doszły nie wiem czy one mogły tak boleć. Bo zrobili 10 minut i wyrzucili na usg. Potem już to było niższe na następnym ktg. Czasem już nie mam siły. Ale wiem, że to nie najlepszy moment na rozwiązywanie ciąży. Tylko jak mi to AFI nie spadnie poniżej 4 to będę tu kwitnąć do czerwca. A moja pierworodna się dziś popłakała bo nie chciała stąd jechać 💔Karola3xJ:D wrote:A dostałaś coś przeciwbólowego?09.10.2024
bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
11.10.2024
bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
14.10.2024
bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
16.10.2024
bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
24.10.24 wizyta
06.11.24 [7+3] jest ❤️
14.11.24 [8+4] 1,98 cm
27.11.24 [10+3] 3,65 cm
09.12.24 [12+1] 5,65 cm
13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
18.12.24 [13+3] 7,49 cm
02.01.25 [15+4]145 g
15.01.25 [17+3] 222 g
30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
14.02.25 [21+5] 482 g II
28.02.25 [23+5] 621 g
13.03.25 [25+4] 890 g
28.03.25 [27+5] 1124 g
08.04.25 [29+2] 1570 g
18.04.25 [30+5] 1764 g III
22.04.25 [31+2] 1800 g
29.04.25 [32+2] 1980 g
05.05.25 [33+1] 2203 g
09.05.25 [33+5] 2500 g
22.05.24 [35+5] 3040 g
28.05.24 [36+4] 3140 g
04.2024 cb (7cs)
04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
02.2020 cb (6cs)
01.2016 córka 💙

-
Najgorsze są chyba te pożegnania z dziećmi, które są w domukoktajlowa wrote:Nie. Tak dobrze to nie ma. Dopiero się to uspokoiło. Może przez to jej ułożenie miednicowe ucisła mi coś. Na ktg skurcze do 60 doszły nie wiem czy one mogły tak boleć. Bo zrobili 10 minut i wyrzucili na usg. Potem już to było niższe na następnym ktg. Czasem już nie mam siły. Ale wiem, że to nie najlepszy moment na rozwiązywanie ciąży. Tylko jak mi to AFI nie spadnie poniżej 4 to będę tu kwitnąć do czerwca. A moja pierworodna się dziś popłakała bo nie chciała stąd jechać 💔

Ta moja współlokatorka też tak strasznie płakała po odwiedzinach córek. A ona nadal jest w szpitalu, bo ta teraz urodzona nadal leży na kardiologii, już ponad miesiąc poza domem jest
Strasznie tego współczuję -
Koktajlowa dla mnie ostatnim razem na patologii ciąży też najgorsze psychicznie było to, że ja w szpitalu a moja dwulatka, jeszcze po poparzeniu oka, w domu z tatą… Nasza relacja się zmieniła, ale masz starszą córkę, takie dzieci już więcej rozumieją. Domyślam się, że obie tęsknicie. Super, że są odwiedziny normalnie i może wpadać, a nie żaden zasrany COVID itd. Jakoś przetrwacie chociaż wiem, jak Ci ciężko. Trzymaj się…
Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 maja 2025, 22:08
-
Karola, powiedz im, że masz planowe CC ale na lipiec np 15 xD niech kminią. Dodaj, że po cc chcą jeszcze robić obserwacje na oddziale bo masz takie czy inne historie za sobą i najlepiej byłoby jakby w sierpniu się odezwali, żeby ustalić termin wizyty. A sierpień to miesiąc wakacyjny, nie ma co przepłacać za loty, w samolotach tłumy, można sie zarazić czymś, może niech kupią najwcześniej na wrzesień październik bo taniej wyjdzie.
Koktajlowa, to nie Twoja wina, równie dobrze mogłaś nie być w ciazy i z innego powodu wylądować w szpitalu. To na pewno trudne doświadczenie, a dzieci też się martwią. Pewnie najgorzej jej jest przy pożegnaniu, a w domu już się przytula do Taty i jest lepiej❤️23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
O ja bym się wściekła, nienawidzę jak ktoś za mnie coś decyduje. Fajnie, że chce zabrać młodego, ale no ludzie można to zrobić inaczej i przede wszystkim najpierw uzgodnić to z Tobą. Powiedz, że nie planujesz i jak wyjdzie to wyjdzie. Niech się nie piekli.Karola3xJ:D wrote:Żlapost.
Wkurza mnie już moja rodzina. Ciagle pytania kiedy termin cc bo :chcą przyjechać "jakoś w czerwcu ", chcą żebyśmy przyjechali "jakoś jak urodzisz",chcą wiedziec bo muszą kupić bilety lotnicze do Polski i "jakoś sie spotkać" ,moja matka nie daje spokoju bo chce młodego zabrać na wyjazd na kilka dni,jeszcze przed porodem i musi KONIECZNIE znać datę. Nie zapyta czy może go zabrać,nie pogada z nami najpierw czy się zgadzamy. Nie. Przy synu mówi ,że go zabiera na wakacje. On już nakręcony. A ja nie chce ,żeby z nim autem jechała bo tej jej partner prowadzi jakby był ślepy. I tak ciągle nas terroryzują z każdej strony. Stwierdziliśmy z mężem, że nikomu nie powiemy o terminie cc i tyle. Jak będzie to będzie. Niech się gonią wszyscy
Laski mamy chyba pełnię 😒 to będzie pospane 😖 -
Pospane jak PospaneAlex_92 wrote:O ja bym się wściekła, nienawidzę jak ktoś za mnie coś decyduje. Fajnie, że chce zabrać młodego, ale no ludzie można to zrobić inaczej i przede wszystkim najpierw uzgodnić to z Tobą. Powiedz, że nie planujesz i jak wyjdzie to wyjdzie. Niech się nie piekli.
Laski mamy chyba pełnię 😒 to będzie pospane 😖
Byleby żadna na porodówkę nie trafiła 🙈
awokado 🥑, magdalena321, eeemakarena, Kkk77, Margareetka, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Uff nadrobiłam Was po całym dniu gości. Już mam serdecznie dość tego, że w każdy dzień weekendu ktoś się do nas wprasza. Nie mam już siły żeby gotować żarcia jak dla wojska, zresztą nadal nie mamy stołu i mamy dosłownie 6 talerzy, więc trochę nie ma warunków, ale nikt się nie pyta czy mogą przyjechać, tylko oznajmiają 🙃
Dzisiaj całe szczęście nie ma pełni, ale będzie w poniedziałek 🙈











