Blondi, jak to mówią, kiedyś będziemy się z tego śmiać 😆.
Myślę, że jeszcze z 2-3 tyg i wyjdzie ta ekipa. Ale przed nami długie oczekiwanie na stolarza od kuchni i schodów, bo przez te opóźnienia wypadliśmy z ich harmonogramów na ten rok.
Zamawiam troche rzeczy już jak agd, łóżka, kanape, stół itp.
Najwyżej będziemy koczować bez kuchni, tylko lodówkę podepniemy. Ale jakoś nie widzę tego życia bez kuchenki. No nic będę sie tym przejmować jak przyjdzie na to czas, narazie nie ma co rozkminiać, jeszcze się zmieni wszystko 5 razy😀