CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Anuncja Ekspertka
    Postów: 241 533

    Wysłany: 19 maja 2025, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margareetka wrote:
    Elza mamy ten sam termin, więc zostaniemy tu we dwie z tym popcornem 😅

    Ja też jeszcze będę pewnie ;)

    preg.png
  • kasssia Autorytet
    Postów: 2341 1835

    Wysłany: 19 maja 2025, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hehe to nawet karmienia mamy o tych samych porach 😅było super, że już sie czujesz tam bezpieczniej, to ważne ♥️

    Ja to mogłam wyjść już po dwóch dniach, a byłam prawie dwa tygodnie 😅 miałam farta, bo jak tu gadam z innymi mamami to je wypisywali szybko, a ja mogłam siedzieć no i byłam sama przez ten cały czas w zajebistym pokoju z widokiem na Wisłę 🤪

    No moja też czasami coś mówila w stylu „zastanawiam się kiedy mama wróci” 🥺 w ogóle jak wróciłam do domu to nie mogę się nadziwić jakim ona jest wielkoludem, bo mam takie wrażenie po całym dniu tu z małą.

    Kindziukowa lubi tę wiadomość

    age.png

    age.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 19 maja 2025, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yumi wrote:
    Ja po prostu się tak boję porodu że chce mieć to jak najszybciej za soba 😅

    Ale masz jakąś traumę? Sorki jak pisałaś a nie pamiętam

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2571 2497

    Wysłany: 19 maja 2025, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Herbaciana moooocne kciuki! ✊✊✊

    Kkk77 ale dzieciątko przykoksiło! 😶 No to też siedzisz poniekąd na bombie 👀

    Luna30 ja mam plan chyba wziąć, ale jeszcze zobaczę. Właśnie mi dzisiaj przyszedł mój laktator, ale ja kupiłam nowy więc nie doradzę skąd wziąć części ;)

    Kindziukowa ale stópki 🥰🥰🥰 2 tygodnie to już jest jakaś wizja, trzymam kciuki! ✊

    Kindziukowa lubi tę wiadomość

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • Yumi Przyjaciółka
    Postów: 103 129

    Wysłany: 19 maja 2025, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gusia_ wrote:
    Ale masz jakąś traumę? Sorki jak pisałaś a nie pamiętam


    Teoretycznie mieć nie powinnam, bo wszystko super poszło nie dość że 39tydzien to poród zaczął się od odejścia wód, ogólnie bardzo szybki poród 4h łącznie 15/20min tylko parte, ochrona krocza,

    Ale ten ból był tak ogromny ( bóle krzyżowe) że naprawdę myślałam że umieram czułam się jak w innym świecie wymiotowałam i oczyszczałam się na kolanach podczas skurczy krzyżowych i no sama przed soba czułam się mega źle chociażby z tego powodu że nie potrafiłam na toalecie usiedzieć tak mnie wyginało z bólu.

    Przed 2 ciążą twierdziłam że mimo bólu to super poród się udał jak zaszłam w drugą ciążę włączyła mi się jakby „trauma” i ogromny strach nad którym pracuje od samego początku, ale mimo wszystko źle na mnie wypływa więc po prostu chciałabym mieć już to za sobą bo przytłaczają mnie te myśli ten strach jak to teraz będzie

    age.png

    age.png

    21.08.24- ostatnia 🩸
    11.09.24- owu
    21.09.24- I kreska
    22.09.24- ⏸️ kreski
    22.09.24- Beta 11.9
    25.09.24- Beta 61.9 progesteron 22,8
    30.09.24- Beta 2487
    02.10.24- GS 6mm + YS / torbiel
    09.10.24- CRL 2,9 / torbiel plus krwiak
    18.11.24- cytomegalia +
    20.11.24 prenatalne
    55 CRL, wszystko dobrze
    Prawdopodobnie dziewczynka 👧🏼🩷
    21.11.24- testy genetyczne - prenatal testDna karyo plus Rh
    28.11.24 wyniki - zdrowa dziewczynka 🩷
    16.04- 2120g- dziecko nisko krotka szyjka
    14.05 2800g - 0,5cm szyjka
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 19 maja 2025, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kindziukowa słodkie nogi🥰Nie mogę się doczekać aż te moje że mnie wyjdą i je zobaczę.

    Kassia nie poszlam rodzic. Wróciłam do domu ale zdążyłam wszystkich opierdolić łącznie z kotem i moją matka przez telefon.

    W ogóle wypisali mnie z ddimerami 4000 przy normie dla ciężarnych do 1500 (z tego co ja wiem) . Gdzie zgłaszam duszność i ucisk w klatce. Nie oznaczyli fibrynogenu nawet. Jak sie bawić to się bawić...

    event.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 19 maja 2025, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yumi rozumiem. A nie masz możliwości w tej sytuacji skorzystać ze znieczulenia? Czy nie chcesz mimo wszystko?

    Na pocieszenie napiszę, że podczas pierwszego porodu w kryzysie 7cm też płakałam, że nie dam rady i obiecywałam sobie w myślach: nigdy więcej, a drugi poród już był dużo lepszy, jakoś łatwiej było znosić ten ból. Życzę Ci, żeby u Ciebie za drugim razem też było łatwiej. No ale ogólnie dla mnie poród też nic przyjemnego, z tym, że ja jakoś o tym nie rozmyślam po prostu…

    Yumi lubi tę wiadomość

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 19 maja 2025, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    Kindziukowa słodkie nogi🥰Nie mogę się doczekać aż te moje że mnie wyjdą i je zobaczę.

    Kassia nie poszlam rodzic. Wróciłam do domu ale zdążyłam wszystkich opierdolić łącznie z kotem i moją matka przez telefon.

    W ogóle wypisali mnie z ddimerami 4000 przy normie dla ciężarnych do 1500 (z tego co ja wiem) . Gdzie zgłaszam duszność i ucisk w klatce. Nie oznaczyli fibrynogenu nawet. Jak sie bawić to się bawić...

    Karola o co chodzi z tymi ddimerami? Wyjaśnisz? Bo się nie znam zupełnie na tym…

    Ja dziś unikam mojej mamy bo mnie rozdrażniła z rana. Ma kosę ze swoją mamą i jest taka poszkodowana, bo babcia jej dogadała. A ja mam ochotę jej powiedzieć, że to nic w porównaniu z tym co ja słyszę od własnej matki, bo mnie też nie było łatwo jak mi przy wyprowadzce z domu krzyczała, że jak wyjadę nie jestem jej dzieckiem i się darła, że nie przyjedzie na mój ślub. Także może coś wisi w powietrzu 😅

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 maja 2025, 17:07

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 19 maja 2025, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yumi wrote:
    Teoretycznie mieć nie powinnam, bo wszystko super poszło nie dość że 39tydzien to poród zaczął się od odejścia wód, ogólnie bardzo szybki poród 4h łącznie 15/20min tylko parte, ochrona krocza,

    Ale ten ból był tak ogromny ( bóle krzyżowe) że naprawdę myślałam że umieram czułam się jak w innym świecie wymiotowałam i oczyszczałam się na kolanach podczas skurczy krzyżowych i no sama przed soba czułam się mega źle chociażby z tego powodu że nie potrafiłam na toalecie usiedzieć tak mnie wyginało z bólu.

    Przed 2 ciążą twierdziłam że mimo bólu to super poród się udał jak zaszłam w drugą ciążę włączyła mi się jakby „trauma” i ogromny strach nad którym pracuje od samego początku, ale mimo wszystko źle na mnie wypływa więc po prostu chciałabym mieć już to za sobą bo przytłaczają mnie te myśli ten strach jak to teraz będzie
    To ja się posrałam i obrzygalam siedząc pod drzwiami do wc ale nie rodząc 🤣 Poród to jednak okoliczności łagodzące 🤣

    Yumi lubi tę wiadomość

    event.png
  • Yumi Przyjaciółka
    Postów: 103 129

    Wysłany: 19 maja 2025, 17:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gusia_ wrote:
    Yumi rozumiem. A nie masz możliwości w tej sytuacji skorzystać ze znieczulenia? Czy nie chcesz mimo wszystko?

    Na pocieszenie napiszę, że podczas pierwszego porodu w kryzysie 7cm też płakałam, że nie dam rady i obiecywałam sobie w myślach: nigdy więcej, a drugi poród już był dużo lepszy, jakoś łatwiej było znosić ten ból. Życzę Ci, żeby u Ciebie za drugim razem też było łatwiej. No ale ogólnie dla mnie poród też nic przyjemnego, z tym, że ja jakoś o tym nie rozmyślam po prostu…


    Mam możliwość, ale wtedy większość porodu spędziłam na IP bo chcieli mnie odesłać bo miejsca nie było ale byłam w zaawansowanym porodzie więc nie mogli więc tak sobie cierpiałam na tej Izbie bez znieczulenia 😅


    Dziękuję za wsparcie 🥹


    Karola to jednak miałaś kolorowo 😅 ja to chyba za słabą psychikę mam na takie sytuacje, ale chociaż rozbawiłaś mnie !😅

    age.png

    age.png

    21.08.24- ostatnia 🩸
    11.09.24- owu
    21.09.24- I kreska
    22.09.24- ⏸️ kreski
    22.09.24- Beta 11.9
    25.09.24- Beta 61.9 progesteron 22,8
    30.09.24- Beta 2487
    02.10.24- GS 6mm + YS / torbiel
    09.10.24- CRL 2,9 / torbiel plus krwiak
    18.11.24- cytomegalia +
    20.11.24 prenatalne
    55 CRL, wszystko dobrze
    Prawdopodobnie dziewczynka 👧🏼🩷
    21.11.24- testy genetyczne - prenatal testDna karyo plus Rh
    28.11.24 wyniki - zdrowa dziewczynka 🩷
    16.04- 2120g- dziecko nisko krotka szyjka
    14.05 2800g - 0,5cm szyjka
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9856 8284

    Wysłany: 19 maja 2025, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gusia_ wrote:
    Karola o co chodzi z tymi ddimerami? Wyjaśnisz? Bo się nie znam zupełnie na tym…

    Ja dziś unikam mojej mamy bo mnie rozdrażniła z rana. Ma kosę ze swoją mamą i jest taka poszkodowana, bo babcia jej dogadała. A ja mam ochotę jej powiedzieć, że to nic w porównaniu z tym co ja słyszę od własnej matki, bo mnie też nie było łatwo jak mi przy wyprowadzce z domu krzyczała, że jak wyjadę nie jestem jej dzieckiem i się darła, że nie przyjedzie na mój ślub. Także może coś wisi w powietrzu 😅
    Karoli pewnie o zatorowość płucna chodziło.

    age.png
  • xSmerfetkax Autorytet
    Postów: 1648 1893

    Wysłany: 19 maja 2025, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny z doświadczenia, rozmiar 50 z hm wcale nie jest taki mały prawda? 😅

    age.png

    preg.png
  • Yumi Przyjaciółka
    Postów: 103 129

    Wysłany: 19 maja 2025, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    xSmerfetkax wrote:
    Dziewczyny z doświadczenia, rozmiar 50 z hm wcale nie jest taki mały prawda? 😅


    Dla mnie był jak 56 z innych firm 😅

    xSmerfetkax lubi tę wiadomość

    age.png

    age.png

    21.08.24- ostatnia 🩸
    11.09.24- owu
    21.09.24- I kreska
    22.09.24- ⏸️ kreski
    22.09.24- Beta 11.9
    25.09.24- Beta 61.9 progesteron 22,8
    30.09.24- Beta 2487
    02.10.24- GS 6mm + YS / torbiel
    09.10.24- CRL 2,9 / torbiel plus krwiak
    18.11.24- cytomegalia +
    20.11.24 prenatalne
    55 CRL, wszystko dobrze
    Prawdopodobnie dziewczynka 👧🏼🩷
    21.11.24- testy genetyczne - prenatal testDna karyo plus Rh
    28.11.24 wyniki - zdrowa dziewczynka 🩷
    16.04- 2120g- dziecko nisko krotka szyjka
    14.05 2800g - 0,5cm szyjka
  • Klaudek11 Autorytet
    Postów: 283 517

    Wysłany: 19 maja 2025, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    xSmerfetkax wrote:
    Dziewczyny z doświadczenia, rozmiar 50 z hm wcale nie jest taki mały prawda? 😅


    Dla porównania 56 sinsay i 50 hm

    bb8a02a242fe8.jpghttps://zapodaj.net/plik-CtGfOGehrG

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 maja 2025, 17:30

    🧔👩 30l
    👶3l

    03.2023 cb 💔
    05.2023 poronienie w 9tc 💔
    11.2023 cb 💔
    01.2024 poronienie w 9tc 💔 (acard)

    04.2024 badanie na trombofilie
    mutacje Pai-1 hetero i MTHFR hetero
    następna ciąża na acardzie i heparynie

    17.10 II kreski✊️
    28.10 pecherzyk w macicy
    14.11 zarodek 1,24cm i ❤
    4.12 CRL 3,89cm
    12.12 prenatalne
    17.02 połówkowe

    age.png
  • przygodami66 Autorytet
    Postów: 943 837

    Wysłany: 19 maja 2025, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam kryzys, ta zgaga i refluks mnie dobija. Rano, popołudniu, wieczór. Na zmianę jem ranigast, reflu G, gaviscon, a kwas i tak mnie pali po ok 3h, a przy tym mam z tyłu głowy od tego jakiś nacisk w dwóch pkt. Wiem, że macie też ciężko. Jeszcze od starań na skracanie szyjki wszystko mnie boli tam na dole. A zapewne przede mną jeszcze z dwa, trzy tygodnie.

  • eeemakarena Autorytet
    Postów: 644 850

    Wysłany: 19 maja 2025, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My po wizycie, bąbel waży 3250g

    Trochę jestem załamana, nie tego się spodziewałam (chociaż brałam taki scenariusz pod uwagę)
    Ogólnie lekarz miły jak i poprzednio

    Ale wg niego brzeżnie przodujące łożysko nie jest wskazaniem do CC, ale jak chce rodzić na lenia to on jak najbardziej nie będzie utrudniał, wystawił skierowanie ale dopiero na 2.06 (czyli ja już wtedy będę 38t3d), mogłam sobie wybrać czy początek czy koniec tygodnia

    Nie wiem, rozbeczałam się po tej wizycie i tyle
    Myślałam że to jakoś wcześniej pójdzie, tym bardziej że wszędzie trąbią że 37t skończony i CC, max totalny to 38t

    przygodami66, Nosa, Luna30, ezra lubią tę wiadomość

    💑


    21.02.2024 ⏸

    12.04.2024 💔

    〰️

    02.10.2024 ⏸

    02.10 BHCG 41, PROG 26 🙏

    04.10 BHCG 136, PROG 49

    07.10 BHCG 488

    03.04.2025 1500g <3
  • przygodami66 Autorytet
    Postów: 943 837

    Wysłany: 19 maja 2025, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eeemakarena polubiłam tylko za to że z dzidziusiem wszystko ok.

    Ja przed chwilą też pisałam, że mam kryzys noo wchodzi zmęczenie po 37 tc.

  • magdalena321 Autorytet
    Postów: 2377 1982

    Wysłany: 19 maja 2025, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej!
    Ja ogólnie też wpadam już w kryzys, wszystko mnie drażni, do tego stopnia że mąż mnie już wkurza samym tym że śpi za blisko mnie w łóżku 🙄
    Wszystko mnie boli, wszystko mnie gniecie, niewygodnie na siedząco, na leżąco też, na półsiedząco też źle, młoda mi stopy wciska w biodra i pachwiny no i nie powiem nie jest to przyjemne bo w moment muszę wyprostować nogę aż 🫣

    Dzisiaj miałam wenę jakąś i chęć ale to chyba z tego żeby nie myśleć i nie stękać niepotrzebnie i wyprałam tą dostawkę, zrobiłam 2 obiady (musiałam iść jednak do sklepu bo skończyła się nutella a moja córka chciała po szkole naleśniki), odkurzyłam chałupę, umyłam podłogi, przebrałam pościel córce w pokoju, dywaniki z łazienki wyprałam, pranie przy okazji też i chyba mi zaraz kręgosłup złamie się w pół😅
    Nie miałam siły już iść do paczkomatu, jutro stary ze mną podjedzie. Przyszły odbitki z sesji, zostaje mi kupić ramki 🤗
    Torby do szpitala nadal nie spakowałam, nie umiem się za to zabrać 🫢 albo z tego strachu przed tym pobytem tam tak zwlekam..

    W przyszłym tygodniu albo za 2 tygodnie jeszcze zmienię pościel w sypialni i posprzątam żeby było już w miarę świeżo i czysto jak wrócimy ze szpitala 🫠

    Co do kłótni z rodzicielkami to ja jak mieszkałam z mamą to kłótnia codziennie o wszystko.
    Teraz jak mieszkam daleko to mamy zdecydowanie lepszy kontakt ale też potrafi mnie czymś wkurzyć nawet przez telefon 🤣

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 maja 2025, 18:19

    Amelia 23.12.2015 🩷
    Hania 10.06.2025 🩷
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9856 8284

    Wysłany: 19 maja 2025, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ale to naprawdę dla dobra dzieci..
    nawet mnie lekarz mówił że najchętniej zostawiałby pessar do 38+6 ale nie można tak długo, żeby nie ryzykować że poród się zacznie z pessarem na szyjce
    To że ciąża jest donoszona 37+0 to naprawdę nie oznacza że każde dziecko jest już wtedy super dojrzale i sprawne bo nawet ja znam przypadki, że koleżanek dzieci trafiały aż pod respirator mimo donoszenia
    Każdej z nas jest niewygodnie, ale to się niedługo skończy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 maja 2025, 18:46

    Revolutionary , Gusia_, Kindziukowa, KarolaKinga, Nineq, Klaudek11, Alex_92, Anabbit, KasiaGosiaWerka, przygodami66, Margareetka, ezra lubią tę wiadomość

    age.png
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2571 2497

    Wysłany: 19 maja 2025, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eeemakarena ale czemu tak wcześnie chcesz rozwiązywać ciąże? 🫂

    Ja popieram w tym temacie Elza, jednak nie bez powodu te ciąże trwać powinny 40 tygodni. Nawet na szkole rodzenia pani nam pokazywała jaka jest różnica w strukturze pofałdowania mózgu u takiego dzidziusia urodzonego w 37 tygodniu a w 40.

    Ja wiem, że jest ciężko, ale dziewczyny 9 miesięcy prawie dałyśmy radę to damy radę to ostatnie kilka tygodni też 🫂

    Jeśli o mnie chodzi to mam nadzieję, że nie urodzę wcześniej niż w 39tc. Chociaż też już jest coraz ciężej, szczególnie chyba psychicznie na tej końcówce...

    Ja po KTG. Dzisiaj pan doktor miał chyba lepszy humorek i nie pamiętał że już u niego byłam dwa tygodnie temu. 🙈 Sam powiedział "słyszała Pani że to trzeba co tydzień powtarzać?" 😄🙈 Jak to stwierdził "22 minuty ładnego zapisu, jeden skurcz się zapisał, ruchów dziecka dużo". Tak więc wszystko git, następne za tydzień.

    Gusia_, Elza1234, Yumi, CelinaJan, eeemakarena, Alex_92, Anabbit, przygodami66, Margareetka, ezra lubią tę wiadomość

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
‹‹ ‹ 1530 1531 1532 1533 1534 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Dieta w ciąży - po trymestrach

Odpowiednia dieta w ciąży wpływa nie tylko na przebieg samej ciąży, ale również na zdrowie Twojego dziecka w przyszłości (np. słaby układ odpornościowy dziecka lub problemy z otyłością). Przeczytaj dlaczego dieta w ciąży jest tak istotna, czy kompleks witamin jest w stanie ją zastąpić oraz na co powinnaś zwrócić uwagę w każdym trymestrze ciąży.   

CZYTAJ WIĘCEJ

4 Problemy z zajściem w ciążę, które możesz wykryć z pomocą aplikacji OvuFriend!

Kalendarz owulacji kojarzy Ci się tylko z wyznaczaniem dni płodnych i terminu owulacji? Jego możliwości są dużo większe! Aplikacja może być pomocna w wykrywaniu problemów związanych z płodnością na bardzo wczesnym etapie. O jakich problemach mowa? Co możesz wykryć z pomocą kalendarza? Kliknij i przeczytaj!   

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ