CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja też uważam, że nie ma co na siłę indukować, jeśli nie masz żadnych oznak porodu, bo tylko się nacierpisz a dziecko przy okazji dostanie.
Lekarza masz całkiem mądrego, który ciągle się szkoli więc wie co robi.
Ja to też nie wiem czy się stawie 40+2, będę jeszcze pisać do mojego w ndz jak nic nie ruszy, czy naprawdę muszę jechać do tego szpitala.
Ale u mnie chociaż jest rozwarcie jakieś i czop trochę odszedł, więc może byłoby ciut mniej agresywnie.
A póki co to staram się relaksować i czekam na bieg wydarzeń
Revolutionary , Blackapple, Margareetka, ezra lubią tę wiadomość
-
U mnie update po obchodzie - interwencja mojej lekarki jednak zadziałała wczoraj. Dzisiaj od razu spytał na obchodzie czy to ja jestem jej pacjentka, wzięli mnie na badania i tam powiedzieli że była wczoraj, rozmawiali, i ciach - siedzę już sobie z balonikiem 🫢🙈
Także teraz zobaczymy jak szybko i czy w ogóle zadziała na mnie jak powinien 😄
W ogóle kilka nas jest na oddziale dzisiaj już "uzbrojonych", także hurtowo będziemy teraz spacerować jak kaczuszki po korytarzach 😄🫣Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 czerwca 2025, 10:21
Elza1234, Blackapple, Werzol, Anuncja, xSmerfetkax, Margareetka, ezra lubią tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Śmiesznie te dziewczyny z balonikami chodziły, takie w rozkroku trochę, coś zwisało im między nogami 😅Revolutionary wrote:U mnie update po obchodzie - interwencja mojej lekarki jednak zadziałała wczoraj. Dzisiaj od razu spytał na obchodzie czy to ja jestem jej pacjentka, wzięli mnie na badania i tam powiedzieli że była wczoraj, rozmawiali, i ciach - siedzę już sobie z balonikiem 🫢🙈
Także teraz zobaczymy jak szybko i czy w ogóle zadziała na mnie jak powinien 😄
W ogóle kilka nas jest na oddziale dzisiaj już "uzbrojonych", także hurtowo będziemy teraz spacerować jak kaczuszki po korytarzach 😄🫣
Bolało założenie? -
Elza1234 wrote:Śmiesznie te dziewczyny z balonikami chodziły, takie w rozkroku trochę, coś zwisało im między nogami 😅
Bolało założenie?
No bo dziwnie się oswoić że coś tam wychodzi jednak, ja mam przyklejone plastrem do uda no to czuć że to tam jest coś 😄
Nie nazwałabym tego bólem, taki dyskomfort i rozwieranie, ale w szoku byłam w sumie ile tej wody tam napuszczaja 🫢
No i czuje teraz brzuch okresowo, już zapomniałam jak to jest 😄
Elza1234 lubi tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Cel mogę jeszcze dodać, że dla mnie poród naturalny to też zupełnie inny ból, serio bardziej znośny, więc nie rób sobie na siłę pod górkę. Kilka dni jeszcze dasz radę poczekać jeśli wszystko jest ok. Tylko trzeba uspokoić głowę ❤️
Cel95 lubi tę wiadomość
-
Truskawka gratuluję! Ale tatuś dostał prezent 😉 czekamy na opowieści i trzymamy kciuki za karmienie ✊
Revolutionary w kupie siła, może w stadzie kaczuszek łatwiej Wam pójdzie 😀
Przygodami zazdro ze Wam tak odpływa po kąpieli, my jeszcze nie dotarliśmy do takiej profeski żeby małej się podobało
Cel, z tego co piszesz to jesteś pod opieką świetnego lekarza. Na pewno wie co robi i chce dla Was jak najlepiej. Ale trzymam kciuki żeby poród zaczął się sam przed tym 41 tygodniem ✊
przygodami66, Cel95, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
Truskawka gratuluję. 🥰
Dziewczyny podczytuje Was, ale mała baaardzo aktywna i nie ma za bardzo czasu na pisanie.
Oczywiście trzymam za wszystkie kciuki!
Co do monitora oddechu to sa tez wadliwe, leżałam z dziewczyną której 2 razy sie włączył i odesłała do producenta. Dostala odp ze źle był skalibrowany czy cos takiego. A spędziła 3 dni na obserwacji w szpitalu czy to nie bezdech... ehhh więc różnie bywa.
I potwierdzam indukcja to zło.
Jak możecie czekać to czekajcie. 😊
U mnie odeszły wody a nie było ani rozwarcia a szyjka twarda i długa.
Wywoływanie mega bolało... juz wolałam skurcze parte na końcówce. Bole krzyżowe były dla mnie nie do zniesienia.
Elza1234 lubi tę wiadomość
28.08.23r ⏸️
06.10.23 poronienie chybione 💔
16.10.24⏸️
12.06.2025 Iga 2960, 52 ❤️ -
przygodami66 wrote:Revolutionary mi balonik pomógł, więc trzymam kciuki.
Ile z nim chodziłaś?
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
CelinaJan wrote:Truskawka gratuluję. 🥰
Dziewczyny podczytuje Was, ale mała baaardzo aktywna i nie ma za bardzo czasu na pisanie.
Oczywiście trzymam za wszystkie kciuki!
Co do monitora oddechu to sa tez wadliwe, leżałam z dziewczyną której 2 razy sie włączył i odesłała do producenta. Dostala odp ze źle był skalibrowany czy cos takiego. A spędziła 3 dni na obserwacji w szpitalu czy to nie bezdech... ehhh więc różnie bywa.
I potwierdzam indukcja to zło.
Jak możecie czekać to czekajcie. 😊
U mnie odeszły wody a nie było ani rozwarcia a szyjka twarda i długa.
Wywoływanie mega bolało... juz wolałam skurcze parte na końcówce. Bole krzyżowe były dla mnie nie do zniesienia.
A Ty miałaś też balonik czy oxy?2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Werzol z tą kąpielą to dotarliśmy się dopiero za trzecim razem. Najpierw było za mało wody bo kikut pępowinowy. Później rozdarła się, bo za ciepła woda chyba, a było lekko powyżej 37. Za trzecim razem dopiero woda niecałe 37 i pieluszka namoczona przed w tej wodzie do ciała, aby nie było dla niej szoku przy samym wejściu do wanienki, no i aż oczka przymyka, jak się masuje ją po głowie tak delikatnie w tej wodzie, aż głowę odgina do wody. Mój jeszcze jej włącza muzykę relaksacyjną 🙃. Ale jak ją wyciągamy to jest ryk i wszystko robię w pośpiechu, żeby ją otulić, daje cyca i odpływa. Ogolnie mała to temperamentna dziołszka, musi mieć wszystko na już, bo inaczej sąsiedzi już wiedzą jak potrafi krzyczeć 😂 pieluszka, cyc ma być szybko hihiWerzol wrote:Truskawka gratuluję! Ale tatuś dostał prezent 😉 czekamy na opowieści i trzymamy kciuki za karmienie ✊
Revolutionary w kupie siła, może w stadzie kaczuszek łatwiej Wam pójdzie 😀
Przygodami zazdro ze Wam tak odpływa po kąpieli, my jeszcze nie dotarliśmy do takiej profeski żeby małej się podobało
Cel, z tego co piszesz to jesteś pod opieką świetnego lekarza. Na pewno wie co robi i chce dla Was jak najlepiej. Ale trzymam kciuki żeby poród zaczął się sam przed tym 41 tygodniem ✊
Werzol lubi tę wiadomość
-
CelinaJan wrote:Truskawka gratuluję. 🥰
Dziewczyny podczytuje Was, ale mała baaardzo aktywna i nie ma za bardzo czasu na pisanie.
Oczywiście trzymam za wszystkie kciuki!
Co do monitora oddechu to sa tez wadliwe, leżałam z dziewczyną której 2 razy sie włączył i odesłała do producenta. Dostala odp ze źle był skalibrowany czy cos takiego. A spędziła 3 dni na obserwacji w szpitalu czy to nie bezdech... ehhh więc różnie bywa.
I potwierdzam indukcja to zło.
Jak możecie czekać to czekajcie. 😊
U mnie odeszły wody a nie było ani rozwarcia a szyjka twarda i długa.
Wywoływanie mega bolało... juz wolałam skurcze parte na końcówce. Bole krzyżowe były dla mnie nie do zniesienia.
Potwierdzam, przy bólach krzyżowych juz nie wiadomo kogo zabić na sali porodowej a oksy tylko je podkręca.
Skurczy partych to mialam tylko max. 5 i mały na świecie już był. Inny wymiar bólu w porównaniu do krzyżowych.
przygodami66 lubi tę wiadomość
-
Od rana do jakoś 2 w nocy bodajże jak dostałam wymiotów i biegunki i balonik wypadł. Miałam przy nim silne bóle krzyżowe i brzucha z przodu ale to wieczorem dopiero. Wcześniej były bóle ale nie takie silne. Co parę minut przy tych bolach schodziłam z łóżka i dziewczynom jęczałam, nie umiałam znaleźć sobie pozycji. Rano zaczął się poród mam wpisane, że od 9-12:40. A straszyli mnie, że to będzie trwać do wieczora bo najpierw nie było widać postępów w rozwarciu.Revolutionary wrote:Ile z nim chodziłaś?

-
Truskawka ale pięknie! Gratulacje!! Ale żeście tacie prezent zrobiły - BEZCENNY! ❤️❤️
Jejku jak Was już malutki zostało! 🙉🙉🙉🙉
Cel a Ty jesteś pod opieką Strusa? Obserwuje go na insta, wydaje się być super lekarzem
Zespół Sjögrena, Endometrioza, Przegroda macicy
SYN 🩵👶🏼 12.2019
09.2021 💔
09.2024 💔
15.10.24 beta 6,26
16.10. 2024 ⏸️ na tescie w łazience
19.10.24 beta 141,7
21.10.24 beta 454,8
04.11.24 🦐 6,3 mm
21.11.24 🧸 20,2 mm
05.12.24 ❤️ 40,4 mm / usłyszałam bicie serducha
13.12.24 USG genetyczne OK 🩵 jest 6 cm chłopaka -
przygodami66 wrote:Od rana do jakoś 2 w nocy bodajże jak dostałam wymiotów i biegunki i balonik wypadł. Miałam przy nim silne bóle krzyżowe i brzucha z przodu ale to wieczorem dopiero. Wcześniej były bóle ale nie takie silne. Co parę minut przy tych bolach schodziłam z łóżka i dziewczynom jęczałam, nie umiałam znaleźć sobie pozycji. Rano zaczął się poród mam wpisane, że od 9-12:40. A straszyli mnie, że to będzie trwać do wieczora bo najpierw nie było widać postępów w rozwarciu.
Kurcze to jestem naprawdę ciekawa jak to będzie. Miałam teraz KTG I już się skurcze piszą jakieś ale takie na poziomie 40-50 max co jakieś 8 minut więc to na bank dopiero początek, ale w sumie no ciekawa jestem ile to może potrwać zanim się rozkręci na dobre. Bo ten balonik musi zawsze wylecieć sam? Żeby mogli stwierdzić rozwarcie? 🤔
Chyba muszę zacząć sobie liczyć te skurcze tak?
Jezu ja nie wiem jak to ma wyglądać, chyba nie jestem jednak gotowa 🙈🤣2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Wiesz co, a on czasem nie wypada przy jakiś 4 cm rozwarcia? Tak, że na luzie masz czas jeszcze?Revolutionary wrote:Kurcze to jestem naprawdę ciekawa jak to będzie. Miałam teraz KTG I już się skurcze piszą jakieś ale takie na poziomie 40-50 max co jakieś 8 minut więc to na bank dopiero początek, ale w sumie no ciekawa jestem ile to może potrwać zanim się rozkręci na dobre. Bo ten balonik musi zawsze wylecieć sam? Żeby mogli stwierdzić rozwarcie? 🤔
Chyba muszę zacząć sobie liczyć te skurcze tak?
Jezu ja nie wiem jak to ma wyglądać, chyba nie jestem jednak gotowa 🙈🤣 -
Revolutionary wrote:Kurcze to jestem naprawdę ciekawa jak to będzie. Miałam teraz KTG I już się skurcze piszą jakieś ale takie na poziomie 40-50 max co jakieś 8 minut więc to na bank dopiero początek, ale w sumie no ciekawa jestem ile to może potrwać zanim się rozkręci na dobre. Bo ten balonik musi zawsze wylecieć sam? Żeby mogli stwierdzić rozwarcie? 🤔
Chyba muszę zacząć sobie liczyć te skurcze tak?
Jezu ja nie wiem jak to ma wyglądać, chyba nie jestem jednak gotowa 🙈🤣
Mi nie wypadł, tylko następnego dnia z samego rana wzięli na badanie żeby zobaczyć jak rozwarcie - lekarz spuścił wodę i wyjął balonik, miałam 4-5cm rozwarcia, od razu na porodówkę. Nie wiem czy się zaklinował czy dużo wody było, ale nie musi wypaść żeby było sporawe rozwarcie 😁
Elza1234, Revolutionary lubią tę wiadomość
Pcos, niedoczynność tarczycy, anemia, niewydolność szyjki macicy
———
💔 Biochem 07.2024
⏸️ 10.2025
💖 L. 05.2025
———
Starania 2.0 od 10.2026









