CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Truskawka gratulacje! Trzymam kciuki za karmienie 🍀
U mnie babysense włącza się tylko wtedy kiedy zapomnę go wyłączyć 😅 póki co żadnego alarmu z córką w łóżeczku.
My w piątek na 12.00 idziemy pierwszy raz do pediatry, ciekawe jak mała będzie współpracowała z Panią doktor.
Btw; co oni robią na takiej wizycie?Aniela ❤️ 4020g, 57cm, 06.06.2025
__________
02.11. FET - 2AA 🍍🍟🍀 -
Ważą, badają ciemiączko, takie ogólne badanie tak naprawdę.amoze wrote:Truskawka gratulacje! Trzymam kciuki za karmienie 🍀
U mnie babysense włącza się tylko wtedy kiedy zapomnę go wyłączyć 😅 póki co żadnego alarmu z córką w łóżeczku.
My w piątek na 12.00 idziemy pierwszy raz do pediatry, ciekawe jak mała będzie współpracowała z Panią doktor.
Btw; co oni robią na takiej wizycie?
amoze lubi tę wiadomość
⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
Czyli w sumie to podobnie do tego co ogarnia położna na patronażach? Jeśli tak to spoko

I jeszcze mam do Was pytanie, czy w IKP widzicie swoją dokumentację z porodu itp itd?
U mnie nie ma nic... ostatni wpis mam z 27 maja i jest on od położnej. Nie wiem czy szpital tego nie aktualizuje czy o co innego tam chodzi. Chyba, że któraś z Was ma podobnie?Aniela ❤️ 4020g, 57cm, 06.06.2025
__________
02.11. FET - 2AA 🍍🍟🍀 -
Jeszcze odruchy noworodkowe, napięcie mięśniowe, stan skóry, spyta czy problemy z brzuszkiem itd. z takich rzeczy co pamiętam… My idziemy w następny wtorek
amoze, asiun lubią tę wiadomość
-
amoze wrote:Czyli w sumie to podobnie do tego co ogarnia położna na patronażach? Jeśli tak to spoko

I jeszcze mam do Was pytanie, czy w IKP widzicie swoją dokumentację z porodu itp itd?
U mnie nie ma nic... ostatni wpis mam z 27 maja i jest on od położnej. Nie wiem czy szpital tego nie aktualizuje czy o co innego tam chodzi. Chyba, że któraś z Was ma podobnie?
U mnie już jest wszystko w systemie z tego go zerknęłam
amoze lubi tę wiadomość
-
Ja nie miałam takiego rozwarcia a wypadł może go popchnęło przy wymiotach i biegunce. Wieczorem do tej drugiej miałam co chwilę jakieś skurcze/bole co parę minut ale to chyba jeszcze nie było to a ja zwijałam się z bólu i jęczałam. Z tym ktg to też różnie, bo przed potrafiły się pisać skurcze do 80 które nie bolały, później bolało od dołu brzucha a one się pisały ledwo ledwo. Podczas akcji porodowej jak już bolało masakrycznie pisały się od 40 wzwyż do chyba 100, więc te ktg to też raz zapisywało coś co nie czułam a innym razem czułam ból a tam zaledwie 40.Revolutionary wrote:Kurcze to jestem naprawdę ciekawa jak to będzie. Miałam teraz KTG I już się skurcze piszą jakieś ale takie na poziomie 40-50 max co jakieś 8 minut więc to na bank dopiero początek, ale w sumie no ciekawa jestem ile to może potrwać zanim się rozkręci na dobre. Bo ten balonik musi zawsze wylecieć sam? Żeby mogli stwierdzić rozwarcie? 🤔
Chyba muszę zacząć sobie liczyć te skurcze tak?
Jezu ja nie wiem jak to ma wyglądać, chyba nie jestem jednak gotowa 🙈🤣 -
amoze wrote:Czyli w sumie to podobnie do tego co ogarnia położna na patronażach? Jeśli tak to spoko

I jeszcze mam do Was pytanie, czy w IKP widzicie swoją dokumentację z porodu itp itd?
U mnie nie ma nic... ostatni wpis mam z 27 maja i jest on od położnej. Nie wiem czy szpital tego nie aktualizuje czy o co innego tam chodzi. Chyba, że któraś z Was ma podobnie?
Ja też już mam, ale np. poradnia przyszpitalna w której prowadziłam ciążę wrzucała dokumentację prawie z miesięcznym opóźnieniem, więc nie ma reguły
amoze lubi tę wiadomość
-
Revolutionary wrote:A Ty miałaś też balonik czy oxy?
Na start dostałam tabletki zawierające mizoprostol o ile dobrze pamiętam... miałam mieć serię 6 sztuk. Po 2 tabletce dostałam takich bóli krzyżowych, że przenieśli mnie na porodówkę. Na porodówce dostałam gaz, i po 2 butlach zzo. Po kolejnych 2 godzinach kolejne zzo, bo wróciły bole krzyżowe a rozwarcie na 5cm. Potem po kolejnych 2 godzinach oxy i nagle zrobiło się w ciągu kilku minut z 5 cm rozwarcia 10 cm. I zaczęłam dopiero rodzić. Mała niestety nie współpracowała i co troszkę zeszła w dół to się cofała. 🙄 Musialam zebrać wszystkie swoje resztki sił, aby za jednym razem się urodziła. P.s chusta mega pomaga w parciu, przynajmniej dla mnie po godzinach męczarni to było mega ułatwienie. Ale jak dostaje się swoje dzieciątko na ręce to wszystko mija, nic nie jest ważne prócz tego maleństwa
Blackapple, Margareetka lubią tę wiadomość
28.08.23r ⏸️
06.10.23 poronienie chybione 💔
16.10.24⏸️
12.06.2025 Iga 2960, 52 ❤️ -
Elza1234 wrote:CC jest najwięcej uważam
Też mi się wydaje, że CC więcej.
Nineq jak Ci się chce to możesz mi wpisać tą indukcję na 28 czerwca, chociaż oczywiście liczę, że może się jeszcze samo rozkręci.Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 czerwca 2025, 14:52
-
CelinaJan wrote:Na start dostałam tabletki zawierające mizoprostol o ile dobrze pamiętam... miałam mieć serię 6 sztuk. Po 2 tabletce dostałam takich bóli krzyżowych, że przenieśli mnie na porodówkę. Na porodówce dostałam gaz, i po 2 butlach zzo. Po kolejnych 2 godzinach kolejne zzo, bo wróciły bole krzyżowe a rozwarcie na 5cm. Potem po kolejnych 2 godzinach oxy i nagle zrobiło się w ciągu kilku minut z 5 cm rozwarcia 10 cm. I zaczęłam dopiero rodzić. Mała niestety nie współpracowała i co troszkę zeszła w dół to się cofała. 🙄 Musialam zebrać wszystkie swoje resztki sił, aby za jednym razem się urodziła. P.s chusta mega pomaga w parciu, przynajmniej dla mnie po godzinach męczarni to było mega ułatwienie. Ale jak dostaje się swoje dzieciątko na ręce to wszystko mija, nic nie jest ważne prócz tego maleństwa
Polajkowalam za podzielenie się historią. -
Hej Dziewczyny, ja znowu pojawiam sie i znikam ale życie z małym bączkiem jest mega absorbujące dla mnie 😅 z plusów to mamy małe sukcesy z laktacją, pomału mam coraz więcej pokarmu i mały chętniej korzysta i przystawia się do piersi. Dalej dokarmiamy bo w zeszłym tygodniu zjechał z wagi ale mamy efekty bo dziś na wizycie u pediatry okazało sie ze dobilismy do wagi urodzeniowej 💪 wiec troche odetchnęłam z ulga. Daje sobie też więcej przestrzeni na cieszenie się tym czasem, przytulanie i kokoszenie sie z synkiem, myślę ze to też wpływa pozytywnie.
Gratulacje dla wszystkich rozpakowanych, niesamowite ze juz zostało nas kilka w dwupaku a jeszcze niedawno pisałyśmy o pozytywnych testach, pierwszych prenatalnych itd 😅
Ja też jestem team antyindukcja - jeśli nie ma typowych wskazan medycznych to nie ma co wyrywać na siłę maluszka, sam zdecyduje kiedy zawita na ten świat. Jak tak myślę o swoim porodzie to drugi raz bym sie w tej sytuacji nie zgodziła na indukcję, wydaje mi sie ze bylo to zrobione troche na wyrost i nie moglam sie otrząsnąć przez kilka dni.
Karola dobrze ze wrzuciłaś temat o nianiach, też jestem na kupnie, sporo znajomych polecało Neno ale muszę obczaić modele.
przygodami66 lubi tę wiadomość
-
Dokładnie. Zapis ktg to magia dla mnie.przygodami66 wrote:Ja nie miałam takiego rozwarcia a wypadł może go popchnęło przy wymiotach i biegunce. Wieczorem do tej drugiej miałam co chwilę jakieś skurcze/bole co parę minut ale to chyba jeszcze nie było to a ja zwijałam się z bólu i jęczałam. Z tym ktg to też różnie, bo przed potrafiły się pisać skurcze do 80 które nie bolały, później bolało od dołu brzucha a one się pisały ledwo ledwo. Podczas akcji porodowej jak już bolało masakrycznie pisały się od 40 wzwyż do chyba 100, więc te ktg to też raz zapisywało coś co nie czułam a innym razem czułam ból a tam zaledwie 40.
Po tabletkach skurcze pisały sie co 3 minuty na poziomie ok 80 i były to lajtowe skurcze.
Przy oksy skurcze pisały sie na początku do 80 potem ponad skalę 100 i te bolały. Później juz skurcze krzyżowe pisały sie max 60 i bolały jak cholera.Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 czerwca 2025, 15:33
przygodami66 lubi tę wiadomość
-
U mnie skurcze takie co 4 minuty, po 45-55 sekund, ale balonik siedzi nadal. Mam nadzieję że tam działa jak należy. 😶
Kindziukowa, amoze, przygodami66, Natalia1992, kasssia, xSmerfetkax, Margareetka, ezra lubią tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Elza1234 wrote:Bardzo bolesne?
No dają czadu powiem tak 😶 jak nie łapią to jest spoko, ale jak złapią to gadać się nie da, ruszać się nie da, tylko stać i oddychać...
Byłam sobie pod prysznicem teraz to złoto to jest, mogłabym tam siedzieć cały czas 🙈
Elza1234, Anuncja, Lauraa, ezra lubią tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...













