CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
U mojej córki laktoferyna działała cuda, potem przeszliśmy na colostrum i to już w ogóle była bajka, z dziecka chorego dosłownie co miesiąc miała tylko tydzień nieobecności w pierwszej klasie, do tego dawałam olej z czarnuszki 🙂Elza1234 wrote:Blondie, niby laktoferyna jest na poprawę odporności
Już o tym czytałam nie raz, chyba nawet u Pana tabletki i właśnie dziś podczas szczepienia (mieliśmy 3cie bexero) pytałam
Elza1234, Blondi29, Anabbit lubią tę wiadomość
⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
Super 😻 dziś idę do apteki odebrać leki dla mnie, więc od razu kupię i będę podawaćasiun wrote:U mojej córki laktoferyna działała cuda, potem przeszliśmy na colostrum i to już w ogóle była bajka, z dziecka chorego dosłownie co miesiąc miała tylko tydzień nieobecności w pierwszej klasie, do tego dawałam olej z czarnuszki 🙂
-
Marsol jak tak opisałaś swojego synka to trochę też jak mój... Też nie usiedzi w miejscu i ostatnio karmienie to jest w biegu, w krzesełku posiedzi moment i już coś zauważy, coś go zainteresuje i koniec, on wstaje i wychodzi 🤦 chociaż tyle dobrze, że przytulanie lubi i od jakiegoś czasu nawet sam się tak słodko wtula 😊
Musze pogadać z naszą fizjo jak będę w przyszłym tygodniu, bo ona też jest terapeutka SI. Jakby to nam pomogło na spanie to byłabym wniebowzieta, bo cała resztę zniosę, ale marzę o śnie 🫣 -
Elza, właśnie tak mi się wydawało, że też jesteś z Łodzi 😄
Margaretka, to porozmawiaj z tą fizjo. Może też jest coś u Was na rzeczy. Ta nasza powiedziała, że ćwiczenia SI nieco pomagają w kwestii snu, bo układ nerwowy może bardziej się wyciszyć, ale to nie jest stricte ta działka. Nam poleciła psycholożkę zajmującą się problemami ze snem u dzieci. Mamy z nią konsultację telefoniczną w przyszłym tygodniu. Dam znać czy było warto i czy mogę polecić.
Margareetka lubi tę wiadomość
-
Właśnie ja brałam na żelazo na pewnoBlackapple wrote:Laktoferyna też dobrze działa na wchłanianie żelaza. W sumie chyba kupię też młodemu przed żłobkiem.
Cel bardzo fajnie to opisałaś na FB, mam nadzieję, że mi się nigdy nie przyda a za Ciebie trzymam kciuki.
Marsol - daj znać z tym snem, moja przyjaciółka ma problem już z drugą córką, może bym wtedy jej poleciła
Marsol lubi tę wiadomość
-
Poszliśmy na spacer na drzemkę, doszłam do końca naszej ulicy tak około kilometr i już musiałam wracać, bo wpadł w taki płacz 🫠 w tym wózku zaczął wygibasy jakby kto nad nim egzorcyzmy odprawiał. W połowie drogi powrotnej już musiałam go wziąć na ręce, bo zaczął się krztusić od tego płaczu...
Coś czułam po dzisiejszej nocy, że ten dzień nie będzie zbyt dobry, a to dopiero 10 🤦 -
Tanashi wrote:Witam się z kawą którą zrobiłam sobie jakoś dwie godziny temu 😅 mamy gości na weekend i młody nie dał mi nic ogarnąć, więc z desperacji wsadziłam ich na huśtawki w ogrodzie i biegam co dwie minuty między domem a huśtawką xd zaraz wyzionę ducha
To ja tak wczoraj zamknęłam młodego w kojcu puściłam rumbe i latałam szukać kurczaka na podwórku bo się nie mogłam doliczyć haha tez latałam co chwila sprawdzić czy się skapnął ze mnie nie ma. -
Ja po tym miesiącu z dwójką w domu popadam w stany depresyjne serio respect że to ogarniasz tak długo… ciekawa jestem jak tam żyje Gusia i czy dalej zaczyna dzień Matchą i jogą 🤣Tanashi wrote:Witam się z kawą którą zrobiłam sobie jakoś dwie godziny temu 😅 mamy gości na weekend i młody nie dał mi nic ogarnąć, więc z desperacji wsadziłam ich na huśtawki w ogrodzie i biegam co dwie minuty między domem a huśtawką xd zaraz wyzionę ducha
Tanashi lubi tę wiadomość
-
kasssia wrote:Ja po tym miesiącu z dwójką w domu popadam w stany depresyjne serio respect że to ogarniasz tak długo… ciekawa jestem jak tam żyje Gusia i czy dalej zaczyna dzień Matchą i jogą 🤣
Wiesz co, pod pewnymi względami jest mi łatwiej z dwójką, bo teraz nawet córka chwilę go pobujala czy robiła mu babki w piaskownicy, to się lepiej bawił niż jakby był sam. Ale pod innymi gorzej, bo wiadomo że kupa i głód nadchodzą zawsze wtedy gdy zabiorę młodego na drzemkę 🤣 No i dla mnie chyba najgorsze jest to paplanie całą dobę, czasem muszę chodzić 10 razy dziennie siku żeby chociaż 1.5 minuty ktoś do mnie nie mówił, bo jak młody jednocześnie jęczy, ja próbuję coś zrobić, a ta nie przestaje mówić i nawet wdechu nie bierze w tym monologu to czuję że zaraz pierdolne w ścianę czasem xD -
To ja dla równowagi tych słabszych dni powiem wam, że opłaca się pomęczyć z tym uczeniem samodzielnego zasypiania. Młoda juz drugi dzień poszła na drzemkę sama. W sensie po prostu siedzę przy niej, ale nie mówię, nie dotykam, nie kładę jej. Po prostu jestem. Biega po łóżeczku, cieszy się i nagle zasypia. Na noc idzie nam jeszcze trochę gorzej, ale myślę, że to wina mojego zmęczenia i może ona wyczuwa tę presję z mojej strony. Natomiast nie sądziłam w życiu, że ten sen się kiedykolwiek poprawi i że nie będę musiała jej usypiać na rękach godzinami. Wreszcie zaczynam odżywać. Serio, polecam nawet przebrnąć przez te kilka dni krzyków jeśli ktoś ma podobny problem
Margareetka, Marsol, Elza1234, Katikat lubią tę wiadomość
-
Karola3xJ:D wrote:Kassia spoko ta lekarka. Fakt ze to byla videoporoda ale no żadna różnica. Z Warszawy jest.
Jak tam ucho? Mi dziś z przedszkola kazali syna odbierać i juz jest na antybiotyku na ucho. Chyba cos szaleje bo non stop te uszy kto ma chore.
Tanasi na mojej to sio gilu testowałam jak miala z 5 miesięcy. Żyje😅
Mariola,Blondi,Anaabit i reszta z szalonymi dziećmi. Współczuję Wam ,bo to co piszecie to mialam z dwójką i wiem jakie to piekło. Jakkolwiek to zabrzmi,jak czytam co piszecie to cieszę się ,że to mnie tym razem nie dotyczy....
Kkk77 jak tam auto.
Zużyło olej bo ostatnią wymianę miało 3 lata temu 🤡 powiedzieli, że jest tak zajebiste, że mam nim jeździć następne 10 lat i nie zmieniać, bo co nowsze to tylko gorsze robią
Kocham te gordonki, młody śpi już drugą godzinę, szkoda że nie są codziennie 😂 Głodna jestem jak cholera, ale wole głodować niz go niechcący obudzić xd
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Chłop wrocił rano z pracy i pierwsze co powiedział jak mnie zobaczył to 'Ale chujowo wyglądasz.'
Tak,nocka była cudowna 😒 Ale poranek i dalej nie lepiej.
Dziecko jeść nie chce,gorączka jej wraca co 7h Ale jak dostanie ibuprom to jest ok humor. Jak jej czegoś nie pozwoliłam to tak się zanosiła płaczem że zwymiotowała. Co dwie godziny robi drzemki pół godzinne.
Jak tak ma wyglądać to jej ząbkowanie to już niech bedzie szczerbata 🙈 -
Margareetka wrote:Blackapple i Cel mam pytanie o prenatalne. Bo z tego co pamiętam robiłyście w Hi-Gen? Byłyście zadowolone? U kogo robiłyście?
Tak, ja byłam bardzo zadowolona, z tego co pamiętam to obie chodziłyśmy do dr Zdebika. Bardzo dokładnie robił USG i mówił od razu co widzi, mnie na tym zależało, bo nie lubię jak lekarz tylko sobie patrzy i klika i nic nie mówi, bo od razu się stresuje, że coś nie tak. Panie z recepcji też są przemiłe.
Margareetka lubi tę wiadomość
-
Truskawka gdyby mi nie było szkoda dziecka to zostawiłabym go na noc z nią i sama poszła w pizdu. Ewentualnie powiedziałabym, że on nie tylko wygląda, ale i jest ch…
Nie ma to jak trochę afirmacji na dobry dzień. A wy byłyście w końcu u tego lekarza? Chyba tak, ale już się boję, że pokręciłam. Nie pocieszę cie; bo moja tak przechodzi każdego zęba. Tydzień nie śpimy, stan podgorączkowy, marudzenie, biegunka, wysypka na pośladkach. Ogólnie masakra. Trzymam kciuki żeby to była jednorazowa akcja. Albo niech jej wyjdą wszystkie na raz















