CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Karola3xJ:D wrote:Mariola na ta nadwrażliwość super sa takie piłki z kolcami. Małej masowałam kilka razy na dzień ciało i głowę dosyć szybko sie odwrażliwiła.
Masaże tymi piłeczkami też są na liście z zaleceniami. Od wczoraj masujemy 3 razy dziennie. Dzięki Karola! Dobrze wiedzieć, że są efekty. -
Anabbit no malinowa chmurka to nie jest byle co, długo się robi, także podziwiam. Ja bym pewnie dała radę zrobić z moim młodym, ale nasze dzieci w temperamencie to są jak niebo i ziemia mam wrażenie.
Truskawka może też być trzydniówka jak tylko temperatura skacze a nie ma innych objawów. -
Bardzo mnie cieszy, ze boostujecie moje juz wybujałe ego, ale ta malinowa się serio w opór łatwo robi nawet z moim armagedonem xd wystarczy rozłożyć robotę na cały dzień 😂 rano kruche się upiekło, potem ogarnęłam galaretkę i krem. Złożyłam i beza w piekarnik. Dłużej mi się zeszło z marchewkowym bo trzeba zetrzeć marchewki i pokroić orzechy 😂😂😂
-
U nas w nocy każda pozycja, kopanie a nawet bodyslam w spiaca ofiare. Nogi przy poduszkach i zawsze okrycie skopane i spodenki zdjete. Budze się co chwilę bo mi się wydaje że przelazł przez nogi i spada...
-
Tak,pomoga. Nawet kilka razy w ciągu dnia możesz taka piłeczka przejeżdżać po głowie,twarzy ,szyi. Zarzucać pieluchę na głowę (akuku),obejmować głowę dłońmi i sciaskać lekkoMargareetka wrote:Truskawka może tak jak Blackapple pisze i to tylko trzydniówka 🤞 Daj znać po lekarzu.
Karola a taki masaż piłeczka myślisz że pomoże na niechęć zakładania ciuchów przez głowę?
Margareetka lubi tę wiadomość
-
Karola, mam nadzieję, że leki siądą dobrze. A jak lekarz, spoko? Ja brałam raz eliceę to na lęki bardziej niż depresję ale spoko były.
Truskawka mam nadzieję że u Ciebie diagnostyka pójdzie lepiej niż u mojej 😅
Anabbit, już przestań powtarzać o tych 2h drzemki 🤣 u mnie za to po tym antybiotyku to już w ogóle szatan wstąpił w moje dziecko. Nie chce siedzieć w krzesełku, ciągle coś chce no kurde łatwe macierzyństwo chyba już u mnie zakończone 🫣 albo to przejściowe może. Oby 😆
Marsol to pewnie zacznie później mówic, nie stresuj się. Moja starsza tak na poważnie zaczęła jak miała 2 lata, przez niskie napięcie ogólnie. -
W ogóle polecam na przyszłe żłobkowe i nie tylko katarki sól do kąpieli "Sio Gilu", ładnie, intensywnie pachnie i wychodzi lepiej cenowo niż ta popularna zielona z Rossmanna. Niby od 1 roku życia, ale Kameleon już testował, trzy tygodnie chyba mu różnicy szalonej nie zrobią 😜
kasssia, Anabbit, Margareetka lubią tę wiadomość
-
kasssia wrote:Karola, mam nadzieję, że leki siądą dobrze. A jak lekarz, spoko? Ja brałam raz eliceę to na lęki bardziej niż depresję ale spoko były.
Truskawka mam nadzieję że u Ciebie diagnostyka pójdzie lepiej niż u mojej 😅
Anabbit, już przestań powtarzać o tych 2h drzemki 🤣 u mnie za to po tym antybiotyku to już w ogóle szatan wstąpił w moje dziecko. Nie chce siedzieć w krzesełku, ciągle coś chce no kurde łatwe macierzyństwo chyba już u mnie zakończone 🫣 albo to przejściowe może. Oby 😆
Marsol to pewnie zacznie później mówic, nie stresuj się. Moja starsza tak na poważnie zaczęła jak miała 2 lata, przez niskie napięcie ogólnie.
Może nasze córki się wymieniły chwilowo, bo to co opisujesz brzmi jak moja codzienność xDDDD -
Truskawka trzymam kciuki żeby to były zęby.
Karola super, że udało ci się dotrzeć do lekarza. Mam nadzieję, że leki ci pomogą.
Na co ta laktoferyna Elza?
Anabbit u nas to samo z drzemka. Śpi od półtorej godziny do dwóch i ja mam inny komfort życia. Jeszcze tak idealnie ja sobie robi, że nie jest marudna na wieczór. Ale przestawiała się chyba ze dwa miesiące i była kaplica. Za zmęczona żeby pójść na drugą, ale potem chciała spać o 17/18 i musieliśmy ją przetrzymać do godziny. Nasza też skacze po łóżku. Zastanawiam się czy nie wymienić jej łóżeczka na turystyczne; bo się cała obija.
Dostałam dzisiaj zdjęcia i ryczę od godziny. Serio, są tak piękne. Dopiero jakoś do mnie dociera, że w tym wieku spełniło się moje największe marzenie i mam swoją rodzinę. Jest ciężko, ale jak widzę te zdjęcia to przypominam sobie do czego od zawsze dążyłam. Niby taka błachostka, a trochę otrzeźwia zmęczonego trudną codziennością człowieka. Teraz żałuję, że nie zrobiłam ciążowej i noworodkowej. Choć może i lepiej; bo już całkiem bym się zaryczała z sentymentu -
Blondi, super, że takie masz odczucia czyli było warto iść na zdjęcia😊
Ja tak myślę, kiedy np jest mi słabo, nie mam siły, a trzeba się zająć Małą i rozrabia. Myślę o tym jak płakałam i było mi smutno i od razu mam więcej siły😁
Dziś po tej mojej rozmowie z prawnikiem wiem co robić, czego nie (napisałam Wam mały post na fb). I w tej sytuacji jak już mam swój plan żłobek anuluję bo to bez sensu. Nie ma co im miejsca trzymać bo to mega kameralny opiekun dzienny, na pewno ktoś się załapie.
Patrząc po moim zdrowiu już raczej nie będziemy iść w rodzeństwo. Maluch zasługuje na wszystko co najlepsze, a ja resztką sił ciągnę mimo ogromu wsparcia. Więc skoro to mój czas raz w życiu to sobie z nią zostanę.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 maja, 20:49
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Cel, a czemu kontaktowałaś się z prawnikiem?
Blondi zazdroszczę udanej sesji 😻
Anabbit, no może faktycznie 🤣 równowaga w naturze musi być.
A u mnie młodsza zasnęła pieknie u taty i śpi w najlepsze… a muszę ją zaraz obudzić na antybiotyk 😭Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 maja, 20:50
-
Kasia, ostatnia szara komórka w moim mózgu protestowała po analizie 50 różnych scenariuszy, więc w końcu wybrałam jeden niby najlepszy i przeanalizowałam go z prawnikiem. Nie chciałabym popełnić błędu 🤪
Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 maja, 20:52
kasssia lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Okej, myślałam, że macie jakieś inne problemy i to ma w czymś pomoc. Dobrze wiedzieć na przyszłośćElza1234 wrote:Blondie, niby laktoferyna jest na poprawę odporności
Już o tym czytałam nie raz, chyba nawet u Pana tabletki i właśnie dziś podczas szczepienia (mieliśmy 3cie bexero) pytałam













