CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Tanashi powodzenia z tygodniem przeprowadzkowym.
To wasze dzieciaki i tak śpią dłużej niż moja. Gorzej, że zauważyłam, że mała od jakiegoś czasu mnie po prostu nienawidzi. Ostatnie dwa/trzy tygodnie jak jesteśmy z kimś innym to jest super, a jak jesteśmy tylko we dwie to płacze aż się zanosi. Robię z nią to samo co każda inna osoba, zachowujemy w miarę stałą rutynę, nie podchodzę do niej z negatywnymi emocjami, puszczam uczucia dopiero jak ona idzie spać czy ktoś inny ją przejmie. No nie wiem co robic, i tak jest ciężko, a jak widzę, że ona mnie nie cierpi i krzyczy jakbym ją obdzierała ze skóry, dostaje plam i się zanosi od płaczu to na koniec dnia sama płacze, bo mi przykro. Nie umiem jej pomóc, nie czuję, że daje jej ukojenie, a i samej jest mi zwyczajnie smutno, że dziecko mnie nie lubi -
Blondie ona cię nie nienawidzi - ona czuje się przy tobie swobodnie więc puszczają jej hamulce i robi to, na co ma ochotę
Myślisz że moje dziecko zachowuje się przy każdym tak samo? Nie. Przy mojej mamie nawet nie zakwili
A przy mnie pokazuje wachlarz emocji
Także nie dowalaj sobie bardziej -
To prawda. Mój w poniedziałki godzinę siedzi z moją siostrą. Wczoraj zdążyła wyjść i nakręcił ojcu awanturę. Dzisiaj mam lekarza, moja mama z nim siedzi. Jest grzeczny. Jestem pewna, że wrócę i bedzie afera.Elza1234 wrote:Blondie ona cię nie nienawidzi - ona czuje się przy tobie swobodnie więc puszczają jej hamulce i robi to, na co ma ochotę
Myślisz że moje dziecko zachowuje się przy każdym tak samo? Nie. Przy mojej mamie nawet nie zakwili
A przy mnie pokazuje wachlarz emocji
Także nie dowalaj sobie bardziej
Zazdro, że Wam na spacerach śpią. Ja muszę miedzy drzemkami, bo w wózku śpi 20-30 minut i źle śpi. Najbardziej wyspany jest po spaniu w łóżeczku. -
U nas drzemki tylko kontaktowe,chyba że zaśnie na spacerze. Ale zawsze ma 3 drzemki,długość różna- od 20minut do czasami nawet 1,5h.
Moja od kilku dni jest obrażona na jedzenie. Nie chce jeść posiłków,tylko mleko. Probowałam róznych odstępów czasowych od mleka żeby jej podać- nie. Zaraz w histerie wpada i mleko chce 😵💫
Już powoli odechciewa mi się gotowania -
Truuskaawka wrote:U nas drzemki tylko kontaktowe,chyba że zaśnie na spacerze. Ale zawsze ma 3 drzemki,długość różna- od 20minut do czasami nawet 1,5h.
Moja od kilku dni jest obrażona na jedzenie. Nie chce jeść posiłków,tylko mleko. Probowałam róznych odstępów czasowych od mleka żeby jej podać- nie. Zaraz w histerie wpada i mleko chce 😵💫
Już powoli odechciewa mi się gotowania
Moja chce aktualnie jeść tylko i wyłącznie twarde produkty typu chrupki kukurydziane, rollsy, pomidor, ogórek. Zrobiłam jej dziś placki ziemniaczano- mięsne, rozwaliła na kawałki i tyle z jedzenia. Wczoraj naleśniki - to samo 😑 może jutro jej podam po prostu michę warzyw 🙃 -
Truuskaawka wrote:U nas drzemki tylko kontaktowe,chyba że zaśnie na spacerze. Ale zawsze ma 3 drzemki,długość różna- od 20minut do czasami nawet 1,5h.
Moja od kilku dni jest obrażona na jedzenie. Nie chce jeść posiłków,tylko mleko. Probowałam róznych odstępów czasowych od mleka żeby jej podać- nie. Zaraz w histerie wpada i mleko chce 😵💫
Już powoli odechciewa mi się gotowania
To może zęby idą, u nas też byl lekki regres z jedzeniem jak zęby szły a wcale nie było ich widać. -
Truskawka u nas jedzenie było be jak odkrywał nowe umiejętności. Także może u Was też skoro zaczęła niedawno raczkować 😊
Z drzemkami mamy dwie, zazwyczaj 40min max półtorej godziny. Dziś miał pierwsza 20min, druga 40min i tyle. Próbowałam mu zrobić trzecią, bo z tej drugiej obudził się o 14:30, ale nie było nawet mowy. I nadal nie zasnął na noc 🤦 -
Julek ma najczęściej 2 drzemki. Standardowo jedna jest krótsza około 1h, druga 2h, wiadomo zdarzają się odstępstwa. Jeśli wstanie wcześniej niż zwykle to bywa, że ma i trzy drzemki. Mieliśmy ostatnio jakiś bunt i to zasypianie to był dramat, ale nie poddawałam się. Jęczał, siadał, uciekał, ale zazwyczaj pół godziny później już spał,bo raz odpuściłam to już do wieczora był nie do wytrzymania, więc te drzemki są mu bardzo potrzebne. Od kilku dni wszystko wróciło do normy i zasypia lepiej.Blondi29 wrote:Ile wasze dzieci przesypiają w ciągu dnia sumarycznie i w jakich konfiguracjach? Są tu jakieś dzieci, które zrezygnowały z drzemek całkowicie? U nas chyba się na to właśnie zanosi. Coraz częściej poddaje się przy drugim usypianiu i widzę, że tych drzemek nie ma w ogóle. Jak te dzieci zabawiacie? Moja marudzi ze zmęczenia, ale nie zasypia więc nie wiem co mam dalej robic. I tak źle, i tak niedobrze 😆 U nas codziennie od 13 zaczyna się marudzenie, a bliżej 15 to już sceny dantejskie. Spacery nie działają. Wije się w wózku i wyskakuje. Szkoda mi jej, bo bywa, że po prostu siedzi obok mnie i krzyczy wniebogłosy. Pobrałam jej wtedy ten mocz i wszystko okej. Skonsultowaliśmy się ze znajomym i też nie widzi żadnych niepokojących objawów więc już zaczynam znowu fiksować 🙃
Tanashi czy brzuch kameleona już się uspokoił?Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 marca, 09:31
⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
U nas też 2 drzemki, rano dłuższa tak ok.1,5 godz, po południu ok. 1 godz + jak jedziemy samochodem to zwykle przyśnie. Odkąd jeździmy spacerówką to nie zdążyło mu się usnąć w wózku.
Dziś zauważyłam, że przebiły się dwie górne jedynki 😁 więc liczę na chwilę spokojniejszego czasu;)
Cieszę się, bo nauczył się tak powolutku siadać/ kucać ze stania, bo wcześniej cały czas trzeba było być w gotowości do asekurowania
-
Ostrą aktualizację robi skoro wczoraj pisałaś, że długie OA, a dziś problem z drzemką.Margareetka wrote:Dziś jeszcze bez drzemki... Próbowałam go usypiać godzinę i się poddałam, bo prędzej sama bym zasnęła na tym łóżku 🫠
Nasza noc to tragedia, odkąd żyje nie miał takiego problemu ze snem. Lecę na kawie tylko dziś☕️ -
Moja dzisiaj przebiła sama siebie i rozpoczęła dzień o 4:20 🙄 w poszła spać 19:40, więc nie jakoś super wcześnie.
I od tej pory miała jedną drzemkę (ze mną w łóżku) 8:10-9:40
Możecie sobie wyobrazić nastroje panujące w domu.
Jeszcze przyjechała teściowa i uparła się, że dziś jest dzień w którym wyjdzie sama z wnusią na spacer (mała nigdy nie była sama z nikim innym niż ja lub mąż). Także poszły na spacer, a ja siedzę i się zastanawiam czy zadziała magia pozerki i będzie udawała grzeczna i pięknie zaśnie w wózku, czy jednak da popalić i będzie wrzeszczeć całą drogę. Who knows.. -
U nas nawrócił problem odkładania do łóżeczka. W zeszłym tygodniu ładnie spał w łóżeczku w tym jeszcze mi się nie udało go odłożyć, bo typ sobie wymyślił, że będzie spał na brzuchu a ja miałam do perfekcji opanowane odkładanie go na boczek 😭 Muszę znaleźć sposób jak go kłaść na brzuch, bo jak śpi z nami w łóżku to ja się wyginam w jakąś dziwną pozę i kręgosłup mnie boli.
Do tego jest małym zdrajcą, mnie usypianie go zajmuje jakieś 15 minut u tatusia dzisiaj zasnął w 3. -
Nie chce wiedzieć co byłoby u nas przy aktualizacji systemu 😆 OA trwa najkrócej cztery godziny. Udaje mi się ją uśpić tylko na jedną drzemkę, a i to zajmuje około godziny. W nocy śpi jako tako, ale usypianie też minimum godzina. W nocy przesypia tak 7-9 godzin więc stabilnie. Drzemka została nam już tylko jedna, bo na druga nie mam siły się z nią naparzać. Myślę, że w ciągu miesiąca i z tej jednej zrezygnuje. Ja się czuję wypompowana z sił. Wieczny płacz, krzyk, afera o wszystko 🥲 Najlepiej jakbym ja nosiła na rękach, podrzucała i rzucała piłkę i skakała cały dzień. Wtedy jest super.
-
Ja nie kupowałam jeszcze bo nasza nie staje na stopach ale właśnie wyszłam ze smyka są spoko po 60 złNineq wrote:Kupiła któraś z Was buty na zewnątrz? Młody chce stawać, w domu na boso to robi, ale na dworze nie postawię w samych skarpetkach. Nie chcę wydawać dużo kasy, bo zaraz z nich wyrośnie. Coś można kupić stacjonarnie?
Jeszcze możesz sobie u fizjomommy obejrzeć, ona w różnej kwocie pokazywała fajne -
Jak chcesz turbo budżetowego to koleżanka mi pisała, że fizjo jej polecała jakieś beżowe z pepco. Aczkolwiek ja ich nie widziałam i u nas mała nie staje jeszcze więc się nie orientowałam.
-
U mnie dziś jakieś dziecko było w szoku, że mała nie chodzi jeszcze xD chyba przez to że ma już bliżej tych 80 cm23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Kurczę u nas idą jedynki i dwójki na górze, bo coś tam dalej też się przebiło. Idealny tydzień sobie wybrały, naprawdę 🫣
Ja dla dzieciaków lubię serię barefoot z CCC, zginają się mocno, są elastyczne i z naturalnej skóry. Dla córki teraz kupiłam za 130 zł.













