CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Margaretka chodzi o szok termiczny. Duża różnica temperatur może osłabić barierę ochronną organizmu i wtedy jakiś wirus czy bakteria może Cię zaatakować. Samo jedzenie lodu nie powoduje anginy, no ale jak masz duży upał i nagle organizm dostanie dużo chłodu, to możesz coś złapać

Karola współczuję
Margareetka, Cel95 lubią tę wiadomość
-
Gratuluję kurkom jajek!
Karola zdrówka dla małej.
My dostaliśmy wyniki testu Alex i wyszedł jednak nerkowiec. I zalecenie unikania podejrzanych wczesniej sezamu i orzechów włoskich, bo mają podobne białko. Wszystko się zgadza, wiadomo czego nie jeść i powtórka za rok.
A w poniedziałek idziemy do żłobka na adaptację. Pracuję nad swoim dobrym nastawieniem, żeby małemu nie udzielił się mój stres... Mamy do wyboru zacząć od razu beze mnie albo ze mną na sali. Długo myślałam, żeby pójść w drugą opcję, ale dzisiaj po rozmowie z opiekunką myślę, że chyba lepiej byłoby najpierw posiedzieć z nią chwilę, żeby synek się do niej przyzwyczaił i jak będzie się u niej czuł komfortowo, to żeby już u niej został -
Co do jedzenia sztućcami to w tym tygodniu udało nam się zjeść pierwszy rosół łyżeczką i uważam to za wielki sukces. W sensie ja trzymam łyżeczkę. U tego szaleńca jeszcze wszystko lata, ostatnio dałam na chwilę widelec, to szybko zabrałam, bo tak machał.
A tak w ogóle to ma fazę na żądanie podania różnych rzeczy podczas posiłku. Kubek porcelanowy do stukania ząbkami. Kubek z zapasem łyżeczek, żeby je powyrzucać. Miska z twarożkiem, żeby wszystko powygarniać. Ostatnio na widoku była szczotka, żeby nie było dramatu to musiała zostać podana i jest dokładnie pokryta jogurtem. Tak jak długopis. Ale jak dałam ten widelec, to właśnie szalał za bardzo. Zabrałam i był ryk aż do drzemki 🙄 Ma swój mały widelec, ale to NIE TO SAMO
Katikat lubi tę wiadomość
-
Tanashi dzięki za wyjaśnienie, nawet nie miałam pojęcia. Jednak człowiek uczy się całe życie 😅
Kitikat właśnie doczytałam o tych kurkach i ekstra 😍 swoje jedzonko mieć to jest coś 🥰
Szarotka współczuję alergii ale dobrze że tylko na to.
Katikat lubi tę wiadomość
-
Dzięki oby teraz zdazyly do zimy duzo znieść 😀
O dostałam maila ze przyznano aktywnie w domu.Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 lipca, 16:02
Elza1234, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Ja mam traume jeśli chodzi o anginę, w gimnazjum miałam ropną, trwała mi 3 tyg, bo żaden antybiotyk nie działał i chcieli mnie wsadzić do szpitala, ale ostatecznie jakiś zadziałał 🙈 ale no nic nie mogłam przełknąć, nawet płynne bolało, koszmar to był, ale zdecydowanie była to dieta cud
-
Moze vyc kwestią ze jej firma nie powiedza składek i będzie czekać moja ti duuuze korpo więc leci wszystko mega szybkoElza1234 wrote:Jejku, to nawet nie tak długo czekałaś
Moja znajoma czeka od kwietnia na decyzję 🤡
Kkk wspolczuje ja też mam traume bo przez migdałki miałam co miesiąc anginę. To był horror dzieci nie chciały w ławce ze mną siedzieć bo mnie ciagle w szkole nie było.
I tak się pierdzieliłam aż do nastoletnich lat kiedy mi wkoncu wycięli.. -
Anabbit, trochę mnie nie było i taki news, GRATKI 🙌
Margaretka, też gratki za badania.
Karola, współczuję 😭 ja wreszcie zaczęłam puszczać starsza do przedszkola w tym tygodniu i się mega boje że cos znowu przyniesie. Dzisiaj była marudna i trochę temp i już zaczęłam panikować, ale sobie przypomniałam, że miała tydzień temu MMR.
Anabbit lubi tę wiadomość
-
Jprdl mi stary wyjął właśnie 2 kleszcze, miały może po 0,5mm, a jeden wbił mi się we włókniaka, który mi urósł w ciąży i jest przy pachwinie 😵💫 a calutki dzień miałam długie spodnie z mocnymi gumkami przy kostkach, a te cholerstwa i tak wlazly (chociaz drugi niżej) 😬 na szczęście nie były jakoś długo, bo w sumie to chodziłam obok krzaków malin jakoś 18:30-19, więc to pewnie wtedy było 😏 nienawidzę tego cholerstwa, po co to żyje
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 lipca, 23:48
Cel95 lubi tę wiadomość
-
Kkk współczuję, lajka dałam za opinię o kleszczach
Karola jak tam Mała?23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Kkk zgadzam się z opinią o kleszczach. Taka sama mam na temat much, os i komarów.
Karola jak młodzież?
Mojej odbiło na tych wakacjach. Jej darcie się przekracza wszelkie granice. Nie mogę już wytrzymać. Non stop krzyczy. Wczoraj k dziś nic jej nie pasowało. Czuję się znowu jak w grudniu. Mam ochotę wsadzić sobie coś w uszy żeby ogłuchnąć. Wiedziałam, że wakacje z dzieckiem to tylko zmiana miejsca szajsu, wiedziałam, że dzieci odreagowują zmiany miejsca, ale nie sądziłam, że aż tak. My już sobie odpuszczamy kolejne wyprawy. Nasza córka się do tego nie nadaje. Też jest mi jej żal, bo coś jej musi doskwierać, a nie umie tego wyrazić. Nas jest z nią dwoje do opieki i nie dajemy totalnie rady. Sporo tu dzieciaków w podobnym wieku i wszystkie są dużo spokojniejsze i jakieś takie bardziej zadowolone. Trochę mi przykro, bo to moja wina, że nie umiem jej uszczęśliwić. Nie wiem, mam doła przez te wakacje. Tak długo było już dobrze, a teraz jest nieznośnie















