CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Truuskaawka wrote:Anabbit,zamów dresik dla Lili i od razu coś dla synka. Po co dzielić na kilka zamówień 😄 Mąż wybaczy 😄
I brat z żoną dali córce imie Liliana - ciekawe czy tak samo bedzie hnb jak Twoja gwiazda 😅
Ja głupio sprzedawałam Nexta za grosze 🙈 Chciałam teraz kupić spiochy dla malej takie same jak była noworodziem- wzoru juz nie ma a nie moge znalezc w tym rozmiarze na vinted 🥲
No właśnie powoli serduszkuje chłopięce ubranka na nexcie. Jak pozbędę się tych worów po Lili, zacznę zamawiać dla niego. Muszę też pokminic jak przenieść młodą do szafy i zwolnić komodę 🫠 -
Truuskaawka wrote:Elza dzień misia 25 listopada. Jeszcze jest dzień postaci z bajek- 5 listopada.
Nie darują,przeniosą na piątek 😅
Anabbit no moje dziecko aktualnie nosi rozmiarówke z hm na 74,czyli jak masz coś na 80 to pokazuj 😅
Mam z nexta troche body i pajace bez stop na ten rozmiar 74-80 (to jest 9-12 miesięcy), bo moja aktualnie zaczęła nosić ten 80-86. Nie wiem czy zakładasz jej jeszcze body? Bo mam jakieś 80 z hm i 86 z Zary (one wypadają na mniejsze).
Margaretka, czy Ciebie interesuje 50 z hm, newbie i kappahl czy od 56 ?
-
Mój mąż jak zobaczył ile mam szmat to obcykania, zamówił mi tło fotograficzne 😂😂😂😂 czekam na kuriera
-
Anabbit wrote:Mam z nexta troche body i pajace bez stop na ten rozmiar 74-80 (to jest 9-12 miesięcy), bo moja aktualnie zaczęła nosić ten 80-86. Nie wiem czy zakładasz jej jeszcze body? Bo mam jakieś 80 z hm i 86 z Zary (one wypadają na mniejsze).
Margaretka, czy Ciebie interesuje 50 z hm, newbie i kappahl czy od 56 ?
Myślę że od 50. Na młodego miałam przyszykowane tylko 56 i mąż jeździł szukać czegoś mniejszego, bo się topił w tym. Nie sądzę, że drugie dziecko urodzę jakieś większe 🤔
Dla mnie fotki mogą być bez tła xdd -
Anabbit wrote:Mam z nexta troche body i pajace bez stop na ten rozmiar 74-80 (to jest 9-12 miesięcy), bo moja aktualnie zaczęła nosić ten 80-86. Nie wiem czy zakładasz jej jeszcze body? Bo mam jakieś 80 z hm i 86 z Zary (one wypadają na mniejsze).
Margaretka, czy Ciebie interesuje 50 z hm, newbie i kappahl czy od 56 ?
Zakładam,jestem zwolenniczką body co by nery nie byly gołe 😅
Dla mnie też może być bez tła 🤣 -
Dobra to do jutra wam ogarnę foty, bo właśnie tonę w tych ciuchach i staram się je segregować i przegladac czy nie mają żadnych plam itp
Margareetka lubi tę wiadomość
-
Mam nadzieję, że ten dzień dyni czy innego chujostwa będzie, bo właśnie zakupiłam córce pomarańczową bluzę

Dzisiaj zrobiłam z siebie matkę wariatke, bo zapytałam się pani czy ona coś je więc dostawałam wiadomości ze zdjęciami posiłków jedzonych przez moją córkę. Dobrze, że ta babeczka jest taka luźna i śmieszna. Powiedziała mi, że w sumie rozumie obawy i tak dalej. Mam nadzieję, że jakoś źle tego nie odebrała, bo zapytałam się luźno. Z drugiej strony powierzam im pod opiekę swoje dziecko więc wiadomo, że się martwię 🙈
Tanashi przykro mi z powodu trudnego startu córki po przerwie w przedszkolu
Może ma tak tylko na wejściu? Moja mała płacze przy oddawaniu już teraz codziennie, ale jak tylko zobaczy dzieci to się uspokaja. Dziś byłam świadkiem.
Została też po raz pierwszy na drzemkę i spała półtorej godziny. Podobno zasnęła bez problemu. Pani dała jej mleko tak jak sugerowałam, poszła posprawdzać jak inne dzieci i jak wróciła to ona już spała. Jutro mam ją już zostawić do 14:30 czyli w sumie dla nas to oznacza koniec adaptacji, bo zamierzam ja tak odbierać, akurat kończy się obiad i idzie do domu.
Powiem wam, że dla mnie żłobek to najlepsza decyzja. Mała jest dużo spokojniejsza po powrocie do domu. Coraz więcej potrafi, ja mam chociaż chwile dla siebie i żeby ogarnąć coś w domu. Naprawdę to było najlepsze na co w życiu się zdecydowaliśmy. Nawet opiekunka mówiła mi dziś, że moja córka to dziecko stworzone do żłobka.
Pisałyście coś o prowadzeniu ciąży w przychodni przyszpitalnej i robieniu badań w labie szpitala. Ja sobie bardzo chwaliłam. Jakbym się zdecydowała na drugie dziecko to też tylko tak i w tym miejscu. Choć ja trafiłam na spoko szpital. Co prawda przed każdą wizytą opóźnienie minimum godzinne, ale no biorę to na klatę patrząc na to ile było plusów. Nie wyobrażam sobie jeszcze płacić za dodatkowe wizyty prywatnie. Wzięłam sobie w sumie jedną u takiej znanej profesor żeby wykluczyć hipotrofię i tyle.
Margaretka ja dalej nie wierzę, że mamy takie małe dzieci, a jednocześnie takie duże, że zaraz będziesz mieć drugie. W dodatku wymarzoną córkę ❤️ -
Blondi tak czułam, że Pola się odnajdzie. One z Lilą są takie same, społeczne bestie 😂 i cieszę się, że się zdecydowałaś bo wiem jak głowa odpoczywa przez te kilka godzin bez jęków i ataków histerii xDD Ja też mam dużo więcej cierpliwości do niej i energii do zabawy dzięki placówce ☺️
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Odebrałam młodą ze żłobka o 15:30 a wyszłyśmy z obiektu 16:15 😳 nie chciała wyjść z placu zabaw. Pokazywała mi kolei każdą atrakcje. Nie wiedziałam, że moje dziecko umie się samo bujać na huśtawce, wchodzić po schodkach i zjeżdżać ostrożnie 😳😳😳😳
-
Blackapple wrote:My mamy jedną Lilę w rodzinie i jest uważana za spokojniejszą od Józka (tylko śpi w nocy gorzej podobno), także może nie wszystkie Liliany takie są 😅
Mam teorię, że zjebałam dając podwójne N xDDD
może Liliany są spokojne a Lilianny to szoguny. Po chuj ja się uparłam na te dwa N … -
Ostatnio Cel zastanawiała się jak podejść do sprawy gdy dowiedziała się o zaręczynach z internetu.
A jak myślicie,jak podejść do tego że mój brat nadal nie poinformował mnie że ich dziecko jest na świecie? Sytuacja między nami jest słaba,ale na urodziny życzenia mi złożył. Wszystkim zdjecia powysyłali,odwiedziny w szpitalu. A ja oficjalnie nawet nic nie wiem o narodzinach.
Ostatnio zastanawiałam się czy jak zaproszą na chrzciny jest sens iść- to chyba własnie dostałam odpowiedź na to. -
U nas trwa wrześniowa passa nieszczęść. Po dwóch szczepionkach z przebojami gorączkowymi i infekcji czeka nas jeszcze szpital. Rutynowa wizyta dentystyczna skończyła się skierowaniem. Mały ma zmianę na błonie śluzowej, która się powiększa. Jest tak umiejscowiona, że ją drażni zębami. Mamy się zgłosić na usunięcie tego guzka i poddanie zmiany badaniu histopatologicznemu. Jestem tak zestresowana, że jak pomyślę o pobycie w szpitalu i narkozie to mnie ściska. Staram się nie dopuszczać do siebie myśli, że to może być złośliwa zmiana.
-
U nas też było miło, ale się skończyło. Jakiś chuj posadził na osiedlu hortensje i mała mi zjadła dwa kwiaty plus te kulki zanim zdążyłam w ogóle jej to wyrwać z ust. Zostajemy na 24, bo to silnie toksyczne. Czuję się jak najgorsza matka świata, że jej tego nie zdążyłam wyrwać z ust. Okazuje się, że jednak świetnie je i to dość szybko. Ochujeje
Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 września, 20:26
-
O jezu Blondi. A miała jakąś reakcje czy pojechaliście do szpitala zapobiegawczo?
Trzymam kciuki, żebyście wyszły po tej obserwacji 🤞
Truskawka no to już jest przesada trochę...żeby nie powiedzieć siostrze, a wszystko dookoła już tak. Skoro na urodizny życzenia złożył, a z taką życiowa informacja milczy to coś jest mocno nie tak.








ale dobrze że poszliście i dentysta to wyłapał. Trzymam mocno kciuki żeby to była łagodna zmiana, daj znać jak będziesz coś wiedzieć!



