CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Blondi moja co prawda z przedszkola, ale też kilka razy mówiła że zjadła zupę, obiad i podwieczorek (albo bez podwieczorku tylko, bo odebrałam ją szybciej), a w domu na dzień dobry zjadła od razu drugi obiad xD metabolizm dzieci to jest jednak inna kategoria xd
-
A propos dnia kropki to ja nie nadązam za tym przedszkolem, mamy tyle powiadomień w aplikacji że mój mąż już się śmiał że potrzeba osobnego etatu na to xD a to proszę na poniedziałek żeby dzieci przyniosły ze sobą drobne pieniądze, bo przyjedzie lodowóz i będą mogły sobie same kupić lody. a to proszę też przynieść słoik, bo dzieci będą kisiły ogórki. a na dzień kropki proszę przynieść t-shirt, bo będą robić t-shirty w kropki. a to proszę żeby dzieci przyniosły w środę resorak. Ja i moje adhd czujemy się jak na tych memach że mamo potrzebuję kasztany na 22 🤡
Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 września, 19:56
-
Ja się przygotowałam na dzień kropki xd wczoraj bluzeczka z hm przyszła 😂 ale u nas nie trzeba się ubierać w kropki. Będą mieć jakieś zajęcia sensoryczne tematyczne. No, ale skoro już mam … 😂
-
Tanashi, Elza mój Mąż jest po mojej stronie. Ale na pewno kocha swoją Mamę i ona też w sumie wobec mnie jest okej, nie waliła jakichś tępych tekstów, a Męża ciągle nakłaniała by się ogarnął jednak bez skutku. Tyle, że Tesciowa bez prawka i trochę zależna od Męża więc nie wiem jak to ugryźć.
Myślałam, że odwiedzimy prababcię i może wtedy przyjść do niej. Ale mimo, że mieszka obok to co roku spędza u syna w innym mieście święta.
My zawsze Wigilię spędzamy w moim domu, nawet zapraszaliśmy ich kilka razy ale bez skutku więc w sumie chodzi o jeden dzień w 1/2 dzień świąt. Jakoś mi to przyszło już do głowy bo nigdy nie byłam z nikim z rodziny w ten sposób pokłócona...
Mi dalej się to w głowie nie układa, jedni nie żyją i by kurde byli przeszczęsliwymi Dziadkami i Teściami, a inni marnują życie na kłótnie bez sensu. Starczyło nie być chamskim. Nie mam wymagań, żeby mnie ktoś uwielbiał i nigdy nie usłyszałam jednej pochwały od Teścia. Nawet jak raz dostałam awans w ciazy gdy Mąż chorował to powiedział mi, że w sumie to mało zarabiam (dodam, że dosc wygorowane ma standardy🤣) nawet się wtedy rozpłakałam bo pomyślałam, że mój Tata byłby mega dumny ze mnie. A osiągnął mimo kasy Teścia sporo więcej od niego zawodowo i chłop nawet jakby kolejne 20l przepracował to tego nie dogoni.23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Cel myślę, że próbujesz niezmiennie zbawić świat. Ja też próbowałam i po chrzcinach małej odpuściłam. Ludzie są różni. To, że ty masz idealną rodzinę to super dla Ciebie, twój mąż ma inną. Nie ma sensu się nad tym zastanawiać i mówić, że ktoś by był super dziadkiem, ale nie żyje. Tak samo wiele niepłodnych kobiet mogłoby powiedzieć nawet o mnie, że ja nie doceniam wystarczająco macierzyństwa, a one by doceniły i nie narzekały. Idąc tym tokiem myślenia to można dostać zajoba. Zapytaj męża jak on to widzi. Moim zdaniem skoro to jego ojciec to jego zdanie jest wiążące. Wiem, że ci ciężko, ale można się wykończyć takimi rozważaniami i porównaniami. Często w twoich wpisach widzę siebie i swoje myślenie. Cały czas się uczę tego żeby to trochę modyfikować i w sumie tak często się odnoszę, bo pisze ci chyba to co sama chciałabym od kogoś usłyszeć. Z tym, że ja potrzebuje czasem za bardzo dobitnie więc może nie bierz tego tak do siebie. Czasem czytam po kilka razy i myślę sobie, że może za bardzo

Tanashi mam podobnie. Już kiedyś o tym pisałam, ale jak widzę te dni kropki, dni kulinarne, proszę przynieść to, założyć to i w domu wykonać tamto to nie wiem jak miałabym to ogarnąć pracując na etat, stacjonarnie, przy dojazdach i jeszcze mając więcej niż jedno dziecko. Trochę to dla mnie chore.
Dzięki za wasze doświadczenie z jedzeniem dziewczyny. Ja i tak podpytam jakoś dyskretnie jak ona je, bo nie daje mi to spokoju. No i tak jak elza pisała ostatnio o tym zapachu masełka to ja od dwóch dni go nie czułam więc to już dla mnie za dużo drobnych rzeczy żeby nie drążyć. Najwyżej wyjdę na jebnietą -
Truskawka a z tymi zdjęciami to może było tak, że wyszły słabe ujęcia? Moja znajoma jest fotografką i często ma tak, że jedna osoba w ogóle nie jest uchwycona na zdjęciach, bo a to zamknęła oko, a to wywaliła język i jakoś tak nawet robiąc te szybkie ujęcia (nie wiem jak to się nazywa profesjonalnie) nie może znaleźć żadnego dobrego. Mam nadzieję, że tak właśnie było, bo jeśli to specjalnie to było to wredne. Ja tam bym chciała być tak fotogeniczna jak ty
Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 września, 20:31
-
Blondi masz rację. Nie zmienię kogoś. Po prostu nie ogarniam ludzi, którzy nie doceniają tego co mają, a nawet to psują. I nie mają jakby refleksji.23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Spoko, ja mam te same odczucia względem swojej teściowej i kilku innych osób. Boli, ale z czasem człowiek się uodparnia. Najgorzej jak to godzi w dzieci. Sama przepłakałam miesiąc w okresie chrzcin i chodziłam struta przed urodzinami, że nie mogę zrobić swojej córce takiego roczku, jaki sobie wymarzyłam. Ich sprawa. Na starość sobie przypomną o rodzinie i będą chcieć zacieśniać więzi
-
Ja nic nie wiem o żadnych dniach kropki i nic nie mówili 🙈
Kazali tylko przynieść paczkę pampersów, 2 paczki chusteczek mokrych i 1 zwykłych (na miesiąc), ubrania na zapas i teczkę na prace plastyczne i tyle. Do tego strona się chyba im wykrzaczyła w zeszłym tygodniu i nawet zdjęć nie widzę, bo na publikację na Facebooku nie daliśmy zgody xD -
Dzień kropki to słynne święto na cały krajBlackapple wrote:Ja nic nie wiem o żadnych dniach kropki i nic nie mówili 🙈
Kazali tylko przynieść paczkę pampersów, 2 paczki chusteczek mokrych i 1 zwykłych (na miesiąc), ubrania na zapas i teczkę na prace plastyczne i tyle. Do tego strona się chyba im wykrzaczyła w zeszłym tygodniu i nawet zdjęć nie widzę, bo na publikację na Facebooku nie daliśmy zgody xD
15 września
Lepiej idź matka grzeb w komodzie xD 🤣
Anabbit, Blackapple lubią tę wiadomość
-
To jest mem żłobkowo-przedszkolny jak robienie zielnika lub zbieranie kasztanów po nocy w podstawówce 😂
Fabryka bodziaków ma oddzielną zakładkę na stronie z okazji święta kropki 😄 -
Koleżanka pytała mnie właśnie czy u nas też dzień kropki. Na szczęście nie mówił nikt ze żłobka, a ja nie mam nic w kropki dla młodego. Raczej takich akcji to się spodziewam w przedszkolu😅ale nie zdziwię się jak coś zmalują dzisiaj, bo na dzień ojca robili i odbita rączka w farbie czeka na powieszenie w mieszkaniu.
-
Memy o tych kropkach już od kilku dni mi się wyświetlały xD to jest akurat lajtowe, bo na czymkolwiek można te kropki namalować i jakoś to będzie 😅
Gorzej z wychodowaniem rzeżuchy "na jutro" 🤣🤣
Ja czekam właśnie na moje ulubione badanie w ciąży, czyli krzywą cukrową. Juz od rana mi niedobrze 🤦 -
Margareetka wrote:Memy o tych kropkach już od kilku dni mi się wyświetlały xD to jest akurat lajtowe, bo na czymkolwiek można te kropki namalować i jakoś to będzie 😅
Gorzej z wychodowaniem rzeżuchy "na jutro" 🤣🤣
Ja czekam właśnie na moje ulubione badanie w ciąży, czyli krzywą cukrową. Juz od rana mi niedobrze 🤦
O Jeju Margaretka, niezmiennie mnie zadziwia, że ty już jesteś na takim zaawansowanym etapie ciąży.
Margareetka lubi tę wiadomość












