CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Marsol, mam nadzieję, że na strachu i stresie sie skończy!
Blondi współczuję, trzymajcie się tam i wychodźcie szybko ze szpitala.
Truskawka dziwne, że brat nie dał znać, bardzo skomplikowane macie te relacje w rodzinie, przykro, że w tak ważnych sprawach jakieś stare konflikty biorą górę.
Marsol lubi tę wiadomość
-
Marsol miałam coś takiego, usunęli raz dwa (nawet nie bolało o dziwo, aż sie zdziwilam bo tylko mi czymś psiknęli do buzi jako znieczulenie) I po sprawie. Nie pojawiło się ponownie, nic też nie wyszło w wynikach. Kciuki za Malucha!
Blondi jeju współczuję... U nas i Mama ma z dwie hortensje w sumie i w ogródku mamy ich też dużo. Nie wyrzucaj sobie, czasem to są sekundy. Jak tam ten mały rozrabiak? Założę się, że wszystko ok i zbiera same komplementy i nowe znajomości w szpitalu
Marsol lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Dzięki, dziewczyny! Jeszcze czekam na informację z jednej kliniki stomatologicznej czy podjęliby się tego na miejscu w znieczuleniu ogólnym. Wątpię, że tak przy małej wadze malucha i, że mają możliwość wysłania próbki do badania histopatologicznego. No, ale jest cień szansy na uniknięcie szpitala. Jeśli powiedzą, że nie to jedziemy jutro.
-
Truskawka - no dziwna akcja. Brat tylko z nazwy tak naprawdę..
Marsol - trzymam kciuki żeby to nie było nic groźnego. I żeby nie odrastało już
Blondie - dawaj znać. Ja mam teraz przed blokiem hortensje ale jestem słabym ogrodnikiem, nie wiedziałam że to trujące
Marsol lubi tę wiadomość
-
Marsol ja też teraz dopiero doczytałam. Mam nadzieję, że pobiorą wam ten wycinek w klinice żebyście nie musieli jechać do szpitala. No i oby zmiana była łagodna. Trzymam kciuki.
U nas spoko. Zostajemy do pełnej doby i do domu. Żadnych objawów, wyszły jej jakieś śladowe ilości niezagrażające życiu. W każdym razie te hortensje są mega trujące
Marsol lubi tę wiadomość
-
Jezu dziewczyny, ale się u was dzieje.
Ja też nie wiedzialam, że hortensje sa trujące. Jakby młoda zjadła to bym nawet nie wpadła na to, że trzeba na sor ….
-
Anabbit wrote:Jezu dziewczyny, ale się u was dzieje.
Ja też nie wiedzialam, że hortensje sa trujące. Jakby młoda zjadła to bym nawet nie wpadła na to, że trzeba na sor ….
Ja też kompletnie o tym nie wiedziałam, a bawimy się hortensjami, bo teściowa ma nasadzone i młody zrywa, wrzuca sobie do wiadereczka. Muszę go pilnować żeby nie zjadł, bo to ułamek sekundy jak coś ląduje w buzi. -
Kurcze też nie wiedziałam z tymi hortensjami a mam na ogródku, młody się na szczęście nimi nie interesował, ale też nie wiedziałam, że one są trujące.
Marsol trzymam kciuki, żeby się obyło bez szpitala i żeby to nie było nic poważnego. Może to zwykła brodawka błon śluzowych, chyba są częste, też miałam.
Marsol lubi tę wiadomość
-
Jak coś to są silnie toksyczne. Nawet w szpitalu mi teraz mówili, że bardzo często im się zdarzają zatrucia różnymi roślinami w tym hortensjami i jeszcze jakaś roślina doniczkowa, ale zapomniałam nazwy. Odliczam już godziny do wypisu, bo dorzucili jak teraz chłopca z jakąś niepełnosprawnością i jest dosyć agresywny i mała non stop płacze. W sensie ani jego wina, ani rodziców żeby nie było, po prostu nie mogę jej ani puścić, ani nic, a ona się boi 🙃
-
Tanashi wrote:Dużo jest popularnych trujących roślin. Konwalie, cisy, jarzębina, oleander, a nawet gwiazda betlejemska 😅
To te wiedziałam, że są trujące, ale o hortensji nie miałam pojęcia.
Co do domowych to wychodzę z założenia, że trujących nie mam, bo kocica lubi podgryzać, więc wszystkich potencjalnie trujących się pozbyłam (z takich popularnych to np dracena jest trująca).
Z popularnych ogrodowych to wiem też, że lilie są trujące i dla kota i dla człowieka, z tym, że dla kota bardziej niż dla ludzi. -
Blondi współvzuje tej akcji. Dobrze że nic powaznego nie wyszło z tego.
Marsol trzymam kciuki
Z domowych a silnie trujących jest skrzydłokwiat.
Aktualizacja- brat przypomniał sobie o mnie po 2 dniach i wysłał zdjecie dziecka. Ale i tak uważam że to mega słabe i przykre zachowanie. Mam ochote nie iść na chrzciny (w listopadzie),tym bardziej jak oni olali roczek Bubci. -
Jak dobrze pamietam to Kassia i Elza- ten depilator IPL działa 🤩
Zrobiłam sobie narazie 3 sesje- ale już widać efekty. Włoski odrastają zdecydowanie wolniej i są słabsze. Widać też że jest ich mniej. Na nogach to zauwazalne są nawet łyse placki już 😅
Jest mały minus,bo niektóre osłabione włoski nie mogą się przebić i wrastają,ale idzie to ogarnąć.
Mysle ze do wakacji bede łysym szczurem 😄
Wiec polecam 😊
kasssia, Blondi29, Elza1234, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Blondi, ja też nie wiedziałam, że hortensja jest trująca 🫣 Nawet niedawno mąż podał małemu kwiatki do obczajki, a ja sobie myślę, że tym razem nie sprawdzam, czy trujące, bo mam obsesję ze sprawdzaniem wszystkich roślin i postanowiłam z tym przystopować... Ale nie było zjadane, dziecię żyje. Dobrze, że u Was też w porządku, niech Was teraz szybko puszczają do domu.
Marsol, trzymam kciuki, żeby to nic groźnego.
U nas w żłobku duży postęp po tej przerwie chorobowej. Usłyszałam nawet pochwałę, że widać, że dużo w domu wkładamy pracy w rozwój młodego. Że dużo powtarza rzeczy, szybko orientuje się w nowych aktywnościach. I że jest taki śmieszek. Cieszę się, że też w żłobku zaczął pokazywać, jakim jest radosnym dzieckiem, serce mi się krajało, jak widziałam, że jest tam smutaskiem
Może teraz z masą coś ruszy do przodu, dostaliśmy pakiet badań do zrobienia... Ja mam tylko nadzieję, że nie ma celiakii po mnie. Żadnych objawów brzuszkowych nie obserwujemy, więc chyba jest spora szansa, że to nie to
Anabbit, Blondi29, Elza1234, Margareetka, Marsol lubią tę wiadomość
-
Aaa Truuskawka jakiej firmy masz ten depilator? Bo też się zastanawiam nad kupnem IPL i czekałam na Twoją recencję 😄
-
Szarotka12 wrote:Aaa Truuskawka jakiej firmy masz ten depilator? Bo też się zastanawiam nad kupnem IPL i czekałam na Twoją recencję 😄
Dokladnie ten
https://www.mediaexpert.pl/agd-male/zdrowie-i-uroda/depilatory-laserowe/depilator-braun-skin-i-expert-smart-ipl-pl7253?gad_source=1&gad_campaignid=20422546255&gbraid=0AAAAADoIO6_yq4R3yXX-VC2VWYMrOC0bY
Szarotka12, Blondi29, Elza1234 lubią tę wiadomość














