🌞 CZERWIEC 2027 ☀️🌻
-
WIADOMOŚĆ
-
U mnie ostatnia miesiączka była 25 sierpnia, a owulację miałam 8 września 😊 Ale wiadomo, u każdej z nas wszystko może rozwijać się trochę inaczej i te różnice na początku potrafią być spore ❤️ A do czerwcowej grupy oczywiście zapraszamy, będzie nam bardzo miło, jeśli do nas dołączysz 🥰🍀Oela91 wrote:Cześć dziewczyny, ja się zalogowałam już w wątku majowym, ale nie wiem czy u mnie nie będzie bardziej czerwiec. Wczoraj też miałam wizytę i nie było ciałka żółtkowego tylko pusty pęcherzy ok. 11mm.
@Nicola22, ja miałam pozytywny test 20.09, 25.09 beta 738, 28.09 beta 2725.
Czy możesz podać proszę datę swojej miesiączki i czy owulacja była o czasie?
U mnie miesiączka była 16.08, ale owulacja się spóźniła i była jakoś 3-5.09. Masz podobne terminy, nawet test zrobiłaś chwilę przede mną i zaczęłam się martwić czy na następnej wizycie 12.10 zobaczę w ogóle coś więcej czy tym razem nie skończy się na pustym jaju 🥲 skoro nawet ciałka żółtkowego nie udało się zobaczyc
Oela91 lubi tę wiadomość
-
Gratulacje dla nowych dziewczyn witamy i trzymam mocno kciuki.
Gocha beta 7 na tak wczesnym etapie jets zupełnie normalna w końcu od czegoś musi się zacząć wybijać. Co do plamienia to są czerwone czy brązowe?
Oela - ja owulację miałam 4.09 a ostatnia miesiaczke 18.08. Na wizycie USG w poniedziałek ledwo ledwo było co widoczne i dla zupełnego potwierdzenia ginekolog zaprosiła mnie na następną wizytę za tydzień lub dwa. Wzialam ta za dwa co by mieć już pewność że będzie coś widać.
Go0cha lubi tę wiadomość
-
No właśnie raz takie, raz takie. Raz mniej raz więcej. Dzisiaj gadałam że swoją lekarka i mówi że to może być poronienie, no ale nie musi. Mam za tydzień zrobić bete.Sk.26 wrote:Gratulacje dla nowych dziewczyn witamy i trzymam mocno kciuki.
Gocha beta 7 na tak wczesnym etapie jets zupełnie normalna w końcu od czegoś musi się zacząć wybijać. Co do plamienia to są czerwone czy brązowe?
Oela - ja owulację miałam 4.09 a ostatnia miesiaczke 18.08. Na wizycie USG w poniedziałek ledwo ledwo było co widoczne i dla zupełnego potwierdzenia ginekolog zaprosiła mnie na następną wizytę za tydzień lub dwa. Wzialam ta za dwa co by mieć już pewność że będzie coś widać.
Robię codziennie sikance to ciemnieją.Gośka 35, Marcin 39
Eliza 11.2023
Malwina 03.2026 -
Go0cha wrote:No właśnie raz takie, raz takie. Raz mniej raz więcej. Dzisiaj gadałam że swoją lekarka i mówi że to może być poronienie, no ale nie musi. Mam za tydzień zrobić bete.
Robię codziennie sikance to ciemnieją.
Trzymam mocno kciuki 🫶🏻🫶🏻🫶🏻
Jak się czujesz? -
Gocha Co do pytania czy brałam coś na podniesienie progesteronu to nie.
Zadecydowałam zaufać swojemu ciału i urosło do 17 po pierwszym badaniu. Teraz mam zlecone następne ale sama po organizmie jestem w stanie wyczuć, że jest go więcej bo same piersi są pełniejsze i mam tendencję do zatrzymywania wody.
-
💐Cześć Dziewczyny!
Chciałam się z Wami oficjalnie przywitać. Po pozytywnym teście dwa razy byłam na becie. Przyrost ładny, progesteron też na spoko poziomie. Wciąż próbuję oswoić się z tą myślą, ale według obliczeń mój termin porodu przypada na 8.06.2027! 🥰
To moja kolejna ciąża, więc w mojej głowie miesza się teraz ogromna radość z lekkim stresem. Pierwsza ciąża była z tych w rodzaju „książkowych”, a druga z niewiadomych przyczyn zakończyła się poronieniem.
Bardzo się cieszę, że do Was dołączam. Mam nadzieję, że przejdziemy przez te najbliższe miesiące wspólnie, wspierając się nawzajem, dzieląc radami i po prostu rozmawiając o wszystkim, co nas czeka.
Ściskam Was mocno i życzę nam wszystkim spokojnych i nudnych dziewięciu miesięcy! 🤰🍀
Nicola22, Aureola94, Go0cha, Juss lubią tę wiadomość
Ogród mojego serca:
• W ramionach pachnący Kwiat 💐 (2024)
• W sercu na zawsze Aniołek ☁️ (06.2026)
• W brzuszku kiełkuje nowy Cud 🌱 (⏸️ 09.2026) -
Cześć, witaj wśród nas! ❤️🥰 Bardzo się cieszymy, że do nas dołączasz. Po takich doświadczeniach ten stres jest całkowicie zrozumiały, ale trzymamy mocno kciuki, żeby tym razem wszystko pięknie się rozwijało i żeby czekało Cię właśnie te spokojne i nudne 9 miesięcy 🍀❤️ Termin 8.06 oczywiście dopisujemy do naszej czerwcowej ekipy 🥰Szept_Flory wrote:💐Cześć Dziewczyny!
Chciałam się z Wami oficjalnie przywitać. Po pozytywnym teście dwa razy byłam na becie. Przyrost ładny, progesteron też na spoko poziomie. Wciąż próbuję oswoić się z tą myślą, ale według obliczeń mój termin porodu przypada na 8.06.2027! 🥰
To moja kolejna ciąża, więc w mojej głowie miesza się teraz ogromna radość z lekkim stresem. Pierwsza ciąża była z tych w rodzaju „książkowych”, a druga z niewiadomych przyczyn zakończyła się poronieniem.
Bardzo się cieszę, że do Was dołączam. Mam nadzieję, że przejdziemy przez te najbliższe miesiące wspólnie, wspierając się nawzajem, dzieląc radami i po prostu rozmawiając o wszystkim, co nas czeka.
Ściskam Was mocno i życzę nam wszystkim spokojnych i nudnych dziewięciu miesięcy! 🤰🍀
A kiedy planujesz pierwszą wizytę u lekarza? 😊 -
Jak planujecie prowadzić ciążę? Prywatnie, na nfz czy hybrydowo? Czym kierujecie się przy wyborze lekarza - tym że przyjmuje w szpitalu w którym potencjalnie możecie rodzić?
Póki co chodzę do kliniki prywatnie, ale ta lekarka przyjmuje też przy szpitalu, więc zastanawiam się czy jej o to nie podpytać na kolejnej wizycie.
Nie wiem jaki mają sprzęt przy szpitalu - lepszy czy gorszy niż ten który ma teraz...
Aureola94 lubi tę wiadomość
Starania od 12.2025
01.2026 cb ❤️🩹
w klinice od 06.2026
10.08.2026 - I IUI + fertile chip ❌️
17.09.2026 - ⏸️ 10 dpo; 🧪bhcg 14,47 mUI/ml ; prog 11,80 ng/ml 🤞
19.09.2026 - 12 dpo; 🧪bhcg 83,24 mUI/ml ; prog 26,70 ng/ml 🙏
21.09.2026 - 14 dpo; 🧪bhcg 304,72 mUI/ml, prog 33,20 ng/ml - zostań 🥹
01.10.2026 - 5+2 🩺 pierwsze usg; pęcherzyk ciążowy 7,15mm, początek pęcherzyka żółtkowego
👱♀️34
MTHFR A1298C heterozygotyczny
PAI-1 homozygotyczny
Gen protrombiny G20210A heterozygotyczny
Sono hsg (lipiec 2026) - obustronna drożność ✅️
regularne cykle ✅️
owulacja ✅️
HOMA-IR ✅️
Suplememtacja; leki: acard 150, po owulacji neoparin 0,4 i cyclogest 400mg
👱♂️35
lekka IO (glucophage 1000)
Dfi 30%
Żpn III stopień (embilizacja 21.08.2026)
morfologia 3%
pozostałe wyniki ✅️
suplementacja z dużą ilością antyoksydantów -
Ja chcę rodzić w szpitalu. Często mam dużo różnych zdrowotnych przygód, więc uznałam, że wolę w szpitalu, w którym pracuje mój lekarz, do którego chodzę prywatnie. Kusiła mnie prywatna klinika, ale obawiam się powikłań… tego, że np i tak skończę w szpitalu, itd. Oczywiście nie musi tak być, ale różne scenariusze rozważam. 🫣
-
Ja będę chodzić do lekarki u której prowadziłam dwie ciąże. Zawsze z nią tak robiłam że chodziłam do niej prywatnie, a na NFZ umawiałam się raz na jakiś czas i wystawiała mi się skreowania na badania żeby nie płacić(sama to zaproponowała)lucy_here wrote:Jak planujecie prowadzić ciążę? Prywatnie, na nfz czy hybrydowo? Czym kierujecie się przy wyborze lekarza - tym że przyjmuje w szpitalu w którym potencjalnie możecie rodzić?
Póki co chodzę do kliniki prywatnie, ale ta lekarka przyjmuje też przy szpitalu, więc zastanawiam się czy jej o to nie podpytać na kolejnej wizycie.
Nie wiem jaki mają sprzęt przy szpitalu - lepszy czy gorszy niż ten który ma teraz...Gośka 35, Marcin 39
Eliza 11.2023
Malwina 03.2026 -
💐 Nicola, pierwsza wizytę mam 6.10. Turbo wcześnie, ale to właśnie ze względu na wcześniejsze poronienie. Mam nadzieję, że uda się zlokalizować kropka zagnieżdżonego w dobrym miejscu (jestem po CC) i to mi wystarczy.
Ja póki co zapisałam się na NFZ i do luxmedu. A jak to wyjdzie dalej, to zobaczymy.
Na pewno nie będę patrzeć na to, czy dany lekarz pracuje w tym konkretnym szpitalu.
Z doświadczenia Wam powiem, ze przy porodzie to lekarza raczej nie zobaczycie. Czego szczerze życzę, bo będzie to oznaczało prawidłowy, fizjologiczny poród.
Bardziej spojrzę na to, czy lekarz jest dokładny i ma aktualną wiedzę. To chyba dla mnie najważniejsze.Ogród mojego serca:
• W ramionach pachnący Kwiat 💐 (2024)
• W sercu na zawsze Aniołek ☁️ (06.2026)
• W brzuszku kiełkuje nowy Cud 🌱 (⏸️ 09.2026) -
Szept_Flory wrote:💐Cześć Dziewczyny!
Chciałam się z Wami oficjalnie przywitać. Po pozytywnym teście dwa razy byłam na becie. Przyrost ładny, progesteron też na spoko poziomie. Wciąż próbuję oswoić się z tą myślą, ale według obliczeń mój termin porodu przypada na 8.06.2027! 🥰
To moja kolejna ciąża, więc w mojej głowie miesza się teraz ogromna radość z lekkim stresem. Pierwsza ciąża była z tych w rodzaju „książkowych”, a druga z niewiadomych przyczyn zakończyła się poronieniem.
Bardzo się cieszę, że do Was dołączam. Mam nadzieję, że przejdziemy przez te najbliższe miesiące wspólnie, wspierając się nawzajem, dzieląc radami i po prostu rozmawiając o wszystkim, co nas czeka.
Ściskam Was mocno i życzę nam wszystkim spokojnych i nudnych dziewięciu miesięcy! 🤰🍀
Czeeeść!
Przytulam wirtualnie i mam nadzieję, że będziemy razem do czerwca 😁
Czasem nie ma konkretnej przyczyny i nie ma się o co obwiniać, sama miałam pierwszą ciąże biochemiczną, więc wiem, że stres, że coś jest nie tak jest cały czas z tyłu głowy. Trzyna być dobrej myśli 😁 -
I drugia kwestia jaka mi się nasunęła przy sobocie 😅 - co ze sprzątaniem? Nie chodzi mi np o odkurzanie, ścieranie kurzy a raczej kwestię chemii typu domestos, odkamienianie prysznica itp - macie jakieś przemyślenia na ten temat? Stosujecie bez zmian, obowiązki z ciężką chemią przejął mąż/partner czy szukacie alternatywnych śrosków jakichś bardziej bio- eko? Polecacie coś co działa i jednocześnie jest bezpieczne? Ja do tej pory team domestos - nadal chciałabym sprzątać, pytanie czym robić to bezpiecznie.Starania od 12.2025
01.2026 cb ❤️🩹
w klinice od 06.2026
10.08.2026 - I IUI + fertile chip ❌️
17.09.2026 - ⏸️ 10 dpo; 🧪bhcg 14,47 mUI/ml ; prog 11,80 ng/ml 🤞
19.09.2026 - 12 dpo; 🧪bhcg 83,24 mUI/ml ; prog 26,70 ng/ml 🙏
21.09.2026 - 14 dpo; 🧪bhcg 304,72 mUI/ml, prog 33,20 ng/ml - zostań 🥹
01.10.2026 - 5+2 🩺 pierwsze usg; pęcherzyk ciążowy 7,15mm, początek pęcherzyka żółtkowego
👱♀️34
MTHFR A1298C heterozygotyczny
PAI-1 homozygotyczny
Gen protrombiny G20210A heterozygotyczny
Sono hsg (lipiec 2026) - obustronna drożność ✅️
regularne cykle ✅️
owulacja ✅️
HOMA-IR ✅️
Suplememtacja; leki: acard 150, po owulacji neoparin 0,4 i cyclogest 400mg
👱♂️35
lekka IO (glucophage 1000)
Dfi 30%
Żpn III stopień (embilizacja 21.08.2026)
morfologia 3%
pozostałe wyniki ✅️
suplementacja z dużą ilością antyoksydantów -
Ja też raczej nie zamierzam całkowicie rezygnować ze sprzątania 😅 Przy mocniejszej chemii staram się po prostu dobrze wietrzyć pomieszczenie, używać rękawiczek i nie siedzieć długo w oparach. Domestosu też używam, tylko ostrożniej niż wcześniej i oczywiście nie mieszam różnych środków ze sobą. 😊 A przy czymś naprawdę mocnym albo intensywnie pachnącym chętnie oddaję robotę 🤣lucy_here wrote:I drugia kwestia jaka mi się nasunęła przy sobocie 😅 - co ze sprzątaniem? Nie chodzi mi np o odkurzanie, ścieranie kurzy a raczej kwestię chemii typu domestos, odkamienianie prysznica itp - macie jakieś przemyślenia na ten temat? Stosujecie bez zmian, obowiązki z ciężką chemią przejął mąż/partner czy szukacie alternatywnych śrosków jakichś bardziej bio- eko? Polecacie coś co działa i jednocześnie jest bezpieczne? Ja do tej pory team domestos - nadal chciałabym sprzątać, pytanie czym robić to bezpiecznie.
-






