Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne GBS dodatni w pierwszej a ujemny w drugiej ciąży
Odpowiedz

GBS dodatni w pierwszej a ujemny w drugiej ciąży

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • na_cik Ekspertka
    Postów: 218 86

    Wysłany: 19 stycznia 2015, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak w temacie.
    Miała może któraś z Was taką sytuację,że miała dodatni posiew na paciorkowce GBS w jednej ciąży a w kolejnej wynik był ujemny? Jestem właśnie w takiej sytuacji i ciężko mi w to uwierzyć a wizyta dopiero w czwartek. Nie wiem czy mam nalegać na powtórzenie badania??

    f2wlclb1tn9vsryr.png
    relgqps6zkgkuc7f.png
  • na_cik Ekspertka
    Postów: 218 86

    Wysłany: 21 stycznia 2015, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nikt,nic??? :(

    f2wlclb1tn9vsryr.png
    relgqps6zkgkuc7f.png
  • Wonderwall Ekspertka
    Postów: 208 125

    Wysłany: 13 marca 2017, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam taką sytuację. Z tego co się zorientowałam nie podają już profilaktycznie antybiotyku chyba że w pierwszej ciąży mimo podanego antybiotyku dziecko się zarazilo.
    A Tobie podawali antybiotyk przy porodzie drugim?

  • Laurka Autorytet
    Postów: 4122 2292

    Wysłany: 14 marca 2017, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widze, ze odkopany stary temat.
    Ja jestem w drugiej ciazy. W pierwszej mialam dodatni GBS i antybiotyk w kroplowce przy porodzie. Bylam przekonana, ze jak juz raz sie ma dodatni to na zawsze. Okazuje sie, ze podobno nie. Przynajmniej tak mi teraz ku mojemu zaskoczeniu powiedziala ginekolog. Takze jestem bardzo ciekawa co to sie u mnie okaze.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 marca 2017, 12:20

    08.02.2015 Luna
    28.07.2017 Gaja
    21.09.2019 Enya
  • mala1 Przyjaciółka
    Postów: 154 36

    Wysłany: 13 marca 2018, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie było tak że w 22 tyg trafiłam do szpitala i gbs był dodatni a teraz w 36 tyg jak miałam robiony to wyszedł ujemny:/ nie wiem czy luteina nie zaburzyla wyniku. Niby lekarz mówił że dodatni wynik nie jest na całe życie i może się zmienić.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2018, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oczywiście, że nie jest na całe życie. To bakterie, mogą przejściowo kolonizować pochwę. Dlatego posiew robi się najbliżej porodu jak się da.

  • szpilka Autorytet
    Postów: 3844 2653

    Wysłany: 13 marca 2018, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tak miałam. W 2013 po poronieniu gbs dodatni, leczony 3 antybiotykami. Zniknął.w 2015 przed porodem obecny, prawie 2 lata później brak bakterii.w 2015 nie zdążyli podać antybiotyku. Za szybko urodzilam

    17u9i09kee501cvj.png
    relgzbmhgbzxq515.png
    Aniołek listopad 2013
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2018, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u mnie w pierwszej ciąży ujemny a w drugiej dodatni

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ