Grudzień 2025 🍼❤️
-
WIADOMOŚĆ
-
Dziewczyny gratuluje udanych wizyt.
Lychee bardzo mi przykro, ale mam nadzieję, że jesteś pod dobra opieka.
Ja właśnie jestem po wizycie. Stresowalan sie bo cisnienie zaczelo mi skakac. Lekarka sprawdzila przepływy i odrazu powiedziała, że jeśli nie wyjdą dobrze to wtedy zostawia mnie w szpitalu na kilka dni na obserwacji. Tak samo jeśli ciśnienie przekroczy 150/100 to odrazu mam się kierować na szpital na obserwacje i ustabilizowanie cisnienia. Mają sposoby, żeby nad tym podziałać.
Pierwszy raz uświadomiłam sobie, że to już jest taki etap, że nie ma sie co tego bac. Wkoncu chodzi o dobro nasze i bobaskow. Na szczęście przepływy prawidlowe. Zmieniam dawke leku i zobaczymy za tydzień na telewizycie jaka będzie decyzją. Za 2 tyg mam już normalną wizytę jeśli cisnienie sie ustabilizuje. Dostałam też dodatkowe badania do zrobienia w związku z nadcisnieniem.
Mała waży 1765g więc podskoczyła w percentylach w porównaniu do badań 3 trymestru. Rośnie sobie cały czas w swoim tempie więc jest to bardzo pocieszające.
Wydaje mi się, że mam już wszystko do spakowania do szpitala więc dzisiaj zamierzam to zrobić. Dodatkowo uszykuje sobie mały plecak z rzeczami do szpitala, gdyby jednak wyniknęła potrzeba wcześniejszej hospitalizacji.
Trzymajcie się dziewczyny, już naprawdę zostało niewiele czasu, mam nadzieję, że wszystkie dotrwamy do bezpiecznych terminów. Miłego dnia!
Lychee, Mini94, Wilga27, Belma, PoskromionaZłośnica, Książkara_w_ciąży, taterniczka, Maura, KasiaXXX lubią tę wiadomość
-
Mi od jakiś 2 tygodni też skacze ciśnienie,po dodatkowej tabletce spada ale i tak jest na styku.Najwyzsze mam zawsze po nocy 🫣 jutro mam wizytę w szpitalu u gina i bardzo nie chcę tam zostać bo w sobotę mój nastolatek ma urodziny, ale w razie czego zostanę.
Też myślałam o torbie ale nie wiem co spakować, wszystko mam już w walizce do porodu 🤷26.05.2025 Dwa ❤️❤️
05.06.2025 USG I trym.-wszystko ok 😁
17.06.2025-Panorama,zdrowe 🩷🩷
11.07.2025- 11,1 cm i 11,61 cm dzidziusiów 🩷
5.08.2025 -połówkowe 308 g🩷 316g🩷
13.08.2025-gin -wszystko ok, szyjka 3,5
26.08.2025-poradnia w szpitalu 🩷586gram 🩷595gram
29.08.2025-Echo serduszek- serduszka jak dzwony
13.10.2025-3 prenatalne 🩷1469 g 🩷1263 g wszystko ok 😃
7.11.2025 33+6 tc Witajcie na świecie moje malutkie 😍

-
Wiem, że była zbiórka i rodzice starali się o dofinansowanie. Ale nie wiem jak to się skończyło.PoskromionaZłośnica wrote:Mini - ale chociaż państwo polskie zapłaciło, czy znowu zbiórka ludzi dobrej woli? Ja tam wchodzę na siepomaga i wpłacam, ale jednocześnie sie wkurzam, ze na jakieś bzdury to miliony zawsze się znajdą, ale na chore dzieci to juz niekoniecznie
My na groby jedziemy w tą sobotę a za tydzień w piątek na kolejne groby. Też mam nadzieję, że wytrwam z pęcherzem. Najgorzej, że to nie będzie na zasadzie jadę zapalę znicze i znikam tylko jeszcze posprzątać będzie trzeba. Na samą myśl mi słabo oby pogoda dopisała.
Nastawiłam ostatnie pranie ciuszek. Zostały mi jeszcze ręczniki i kocyki. Nie przyszły mi jeszcze organizery z Temu, ale powoli zacznę segregować i układać. W tym tygodniu domówię ostatnie rzeczy do szpitala i zacznę się pakować. Mentalnie jestem już gotowa na przywitanie nowego członka rodziny.
PoskromionaZłośnica lubi tę wiadomość
-
Dziewczyny, które prały już gniazdko - jak to zrobiłyście???
-
Pranie delikatne, 30stopni i wirowanie 800.
Tak jak zaleca producent. I wszystko ok jest 😍
Zamówiłam na próbę jedną pieluszkę z mymemi żeby sprawdzić jakość a one są dość kosztowne bo tam blisko 50zł kosztuje i bardzo milusia ale i tak wygrywa dla mnie La millou więc więcej zamówię właśnie z La millou.
Ale wzór obłędny
https://zapodaj.net/plik-ZrmlueJKs5
PoskromionaZłośnica lubi tę wiadomość
-
A w czym pierzecie ubranka?👩34 👨42
🌿🏋🏻♀️🤸♂️🚴♂️
Starania naturalne od 2021.
W klinice od IX.2023
4 nieudane transfery
3 pierwsze - beta 0
4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
Punkcja nr 2 - 03.2025
5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
8dpt beta 158
11dpt beta 635 😍
15dpt beta 3062 🫣
5.05 mamy ♥️
19.05 2cm człowieczka 🌞
6.06 4,6cm byka
Panorama ok 🌸
16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
11.08 połówkowe lux 😎

-
W lovela. W biedrze byla promka, to kupiłam na zapas.Wilga27 wrote:A w czym pierzecie ubranka?
Wilga27 lubi tę wiadomość
-
Piorę w płynie Biały jeleń i płyn do płukania z silana dla dzieci.Wilga27 wrote:A w czym pierzecie ubranka?
Mam alergię na wszelaką chemię do prania i tylko jeleń się sprawdził więc stwierdziliśmy że dla Misia nie będziemy specjalnie kupować. -
malinka201666 wrote:Mi od jakiś 2 tygodni też skacze ciśnienie,po dodatkowej tabletce spada ale i tak jest na styku.Najwyzsze mam zawsze po nocy 🫣 jutro mam wizytę w szpitalu u gina i bardzo nie chcę tam zostać bo w sobotę mój nastolatek ma urodziny, ale w razie czego zostanę.
Też myślałam o torbie ale nie wiem co spakować, wszystko mam już w walizce do porodu 🤷
Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze
Ja sobie uszykowalam piżamkę normalną ze spodenkami, legginsy, kilka koszulek i podstawowe kosmetyki. Dosłownie na kilkudniowy pobyt.
-
Tylko pamiętajcie, ze każą po sn wietrzyć krocze. U mnie na polozniczym tylko koszule mozna było.Ko_ala wrote:Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze

Ja sobie uszykowalam piżamkę normalną ze spodenkami, legginsy, kilka koszulek i podstawowe kosmetyki. Dosłownie na kilkudniowy pobyt.
Po cesarce to samo. Blizną musi mieć dostęp do powietrza, wiec zadnych spodenek.
Za to na patologii chodziłam normalnie ubrana, leginsy i bluzki. Ktg też w takim stroju.
Maura, Hdfs lubią tę wiadomość
-
Poskromiona_Złośnica dobrze radzi, potwierdzam, leginsy mogą nie być najtrafniejszym pomysłem.
Gniazdko, czyli kokon? Nie pomyślałam, żeby go wyprac... ja mam z baby queen, taki baranek, a z drugiej strony muślin... dużo tego prania się zapowiada🫣
Piorę w Loveli, bez płynu do płukania. Zacznę pewnie w przyszłym tygodniu jak juz szafa bedzie złożona i będę miała na to wszystko miejsce 😉
MadCat, dorwałaś ten koszyczek? Z tego, co się zorientowałam to biały kruk 😅
Ja też ciągle siusiam i noszę wkladki całą ciążę, ale to przez plamienia na poczatku, pozniej krwawienie i tak czuję się bezpieczniej. Na tym etapie i tak z nich nie zrezygnuję, bo czasem tak leci, że mimo wkladki spodnie mokre... ale niby wszystko jest ok. W pierwszej ciąży też się tak ze mnie lało. Poza ciążą nie używam.
-
Też piorę w Lovela. Nie wiem jak długo ale po pewnym czasie będę prała już w normalnym płynie. Znajoma ma roczniaka i od kilku miesięcy pierze w normalnych płynach, żadnych wysypek niczego.
U mnie w 1 szpitalu wymagają koszulę do porodu i koszulę nocną do karmienia a w drugim tylko koszulę do porodu i 3 koszule lub piżamy umożliwiające karmienie dziecka. Dziwi mnie bo mają np wypisane podpaski po porodzie Bella Mama, a ja mam kupione inne. Wymagana jest lanolina obowiązkowo bez glukozy. Szlafrok niezbyt gruby bo w szpitalu jest ciepło, krem do pielęgnacji noworodka bez tlenku cynku, podkłady na łóżko Semi 2 opakowania (po 5 szt.). Każdy szpital inaczej. Nawet są wypisane miśki żelki i nie jako dodatkowa pozycja 😁 -
PoskromionaZłośnica wrote:Tylko pamiętajcie, ze każą po sn wietrzyć krocze. U mnie na polozniczym tylko koszule mozna było.
Po cesarce to samo. Blizną musi mieć dostęp do powietrza, wiec zadnych spodenek.
Za to na patologii chodziłam normalnie ubrana, leginsy i bluzki. Ktg też w takim stroju.
Tak. Pamiętam. Piszę tutaj o stroju na awaryjny pobyt w szpitalu w związku z nadcisnieniem, nie o porodzie
na pobyt porodowy mam uszykowane koszule nocne.
PoskromionaZłośnica lubi tę wiadomość
-
Maura dorwałam 😀 zostałam nazwana najlepsza mama świata 😂 zapisałam się na jakąś mamowa grupę w mieście i tam też szukali, to zaczęli sobie podrzucać gdzie, jak znaleźli. I w końcu złapałam, gdzie nie wykupili.
Ja dziś zaczęłam szykować rzeczy do spakowania. Chyba muszę kupić jedna albo dwie koszule jeszcze. Kilka jakiś zwykłych ciuchów też chyba wrzucę, ostatnio jak miałam fallstart to zwykle majtki się przydały na patologi ciąży 😂
Ułożyłam se na razie rzeczy na stosik i jak już zbiorę tam wszystko to spakuje. Na razie przeprasuje ubranka co chce zabrać. Na początku listopada komodę będę kupować to i prasować wszystkie ubranka, chować, układać.
Myślę, że tak w czwartek, piątek powinnam mieć torbę z walizka ogarnięte.
Maura, PoskromionaZłośnica, Lychee lubią tę wiadomość
👧🏼30 & 🧔31 +👶🏻2021 + 🐱🐱
18.04 cień cienia 🧐
19.04 ⏸️ już wierzę 😂 🌷
29.04 1 pęcherzyk 💚
8.05 mamy serce 💓
21.05 19 mm 💓 175 ud/min
10+2 Nifty Pro zdrowy 🩵
17.06 prenatalne wszystko ok
14.07 zdrowy chłop
11.08 398 g 🩵
8.09 684 g
6.10 1321 g kluska
20.10 prenatalne 1993 g 🙆♀️
3.11 2300 g 🐾
24.11 2800 g 🐦
15.12 3520 g 🐬
Termin porodu 25. 12 👶
25.12.2025 🎄4340g 🎄 17:29
👧🏼💊Pregna plus, pregna DHA, Acard 150, Szelazo


-
Haha, to dobrą akcję zorganizowałaś
super, że się udało.
Tak, ja też muszę majtki dokupić, bo w mniejszych wyplywają boczki 😅
Mini, a Ty nie miałaś odpoczywać? Daj spokój z tym sprzątaniem nagrobków, nie ma co ryzykować. Nic się nie stanie, jak raz nie będą idealnie czyste
MadCat, PoskromionaZłośnica, Lychee lubią tę wiadomość
-
W mojej rodzinie na szczęście kult grobowy jest słaby. Rodzice wyjechali na drugi koniec kraju i wszystkie groby w innych rejonach. A w okolicy listopada rzadko tam byliśmy. Także nie mam tradycji sprzątania grobow, nawet nie odczuwam takiej potrzeby. Odwiedzić pewnie pójdziemy, bo z rodziny męża to kilka jest.
Mini nie ma nikogo innego kto to ogarnie? My to już leżeć i pachnieć powinnyśmy 😂Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 października 2025, 14:40
👧🏼30 & 🧔31 +👶🏻2021 + 🐱🐱
18.04 cień cienia 🧐
19.04 ⏸️ już wierzę 😂 🌷
29.04 1 pęcherzyk 💚
8.05 mamy serce 💓
21.05 19 mm 💓 175 ud/min
10+2 Nifty Pro zdrowy 🩵
17.06 prenatalne wszystko ok
14.07 zdrowy chłop
11.08 398 g 🩵
8.09 684 g
6.10 1321 g kluska
20.10 prenatalne 1993 g 🙆♀️
3.11 2300 g 🐾
24.11 2800 g 🐦
15.12 3520 g 🐬
Termin porodu 25. 12 👶
25.12.2025 🎄4340g 🎄 17:29
👧🏼💊Pregna plus, pregna DHA, Acard 150, Szelazo


-
A jeszcze jedno... też macie taki apetyt? No kurczę, chciałam trochę przystopować z tym wzrostem wagi, bo ja tyję teraz prawie 1kg tygodniowo - tym sposobem już mam ok. 12kg na plusie, no i mała ruszyła mocno z wagą, cukry kontroluję i są ok, ale pozwalam sobie na słodkie, bo mnie ciągnie, jakos ogarnę się z tymi słodkościami, ale ogólnie głodna ciagle jestem. Nie pamiętam, żebym tak miała w pierwszej ciąży.
-
Maura, MadCat miałam odpoczywać i pachnieć, ale niestety nie ma taryfy ulgowej. Tak to każdy się nagada nie rób tego, daj sobie spokój leż i odpoczywaj ale jak przyjdzie co do czego to nie ma zlituj się. Od strony mojej rodziny nie ma kto, a od drugiej strony to zrobili sobie podział, tak wypadło. Jedyne co zrobię to wyrzucę stare znicze, przetrę grób, mój zajmie się resztą. Od strony mojej rodziny usłyszałam nawet że mam brzuch nisko i mam się nieforsować, ale nikt nie pomyśli, że może ktoś inny by ogarnął groby a ja się prosić nie zamierzam. Zresztą jak nie będę miała siły to mój wszystko ogarnie. Nie ma co narzekać, ja jestem bardzo wrażliwa w tej ciąży i bardzo przesadzam, tak już usłyszałam i od tamtej pory się odcięłam od osób które tak mówią.
Co do apetytu ciągnie mnie do słodkiego, staram się nie jeść zbyt dużo słodyczy. Na owoce już patrzeć nie mogę 😅









