Grudzień 2026 🩷💙
-
WIADOMOŚĆ
-
Angela1108 wrote:Jejku was tez tak strasznie bolą plecy ? Ja juz nie wyrabiam dziewczynki sa jakos tak ułożone ze czuje przy siedzeniu czy leżeniu w niektórych pozycjach ucisk na żołądek co nie jest przyjemne. Apetyt spadł do 0. Zaczyna sie robic naprawde ciężko
Angela, a kiedy masz mieć rozwiązanie? Może to już naprawdę czas na L4… rozumiem klientki I własna działalność, ale do porodu lżej już nie będzie… -
Termin mam na 05.12 ale lekarz mówił że rozwiązują między 36 a 37 tyg. Max to pewnie w pierwszej połowie listopada chyba że same zadecydują że chcą wcześniej wyjśćKfiatuszek666 wrote:Angela, a kiedy masz mieć rozwiązanie? Może to już naprawdę czas na L4… rozumiem klientki I własna działalność, ale do porodu lżej już nie będzie…
-
Angela1108 wrote:Jejku was tez tak strasznie bolą plecy ? Ja juz nie wyrabiam dziewczynki sa jakos tak ułożone ze czuje przy siedzeniu czy leżeniu w niektórych pozycjach ucisk na żołądek co nie jest przyjemne. Apetyt spadł do 0. Zaczyna sie robic naprawde ciężko
A ćwiczysz coś?
U mnie brak bolesności.
Tak jak dziewczyny pisały wyżej. Skoro sama nie robisz sobie przerw to niestety ale nie będzie lżej
-
Jeszcze ja mam późnoWiolami wrote:Luna ja też już zaczynam pomału schizowac z tymi ruchami , bo ogólnie coś babelkuje ale bardziej obstawiam jelita.
Ja chyba ostatnia mam połówkowe🫢
17 sierpnia
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 sierpnia, 22:57
Wiolami lubi tę wiadomość
-
Angela1108 wrote:Jejku was tez tak strasznie bolą plecy ? Ja juz nie wyrabiam dziewczynki sa jakos tak ułożone ze czuje przy siedzeniu czy leżeniu w niektórych pozycjach ucisk na żołądek co nie jest przyjemne. Apetyt spadł do 0. Zaczyna sie robic naprawde ciężko
Niestety nie będzie lepiej,jak to mówią im dalej w las tym coraz gorzej, być może przyjdzie czas,że sama powiesz już dość, bo nie będziesz dawala rady:( dziewczyny będą rosły, obciążenie dla kręgosłupa ogromne..
Moja siostra z bliźniaczkami też malo co jadła, bo żołądek ściśnięty, narządy rozepchane, te końcowe tygodnie to juz w ogóle dramat,z jednym ciężko, a co mówić wszystko podwójnie.
2020 💙
2023 💙
Grudzień 2026 💗 -
I w którym tygodniu urodziła? Ja wiedziałam ze z dwójką łatwo nie będzie ale stawiałam na późniejszy etap. Mi bardzo szybko czas mija ja nawet nie wiem kiedy to juz zleciało bo mam wrażenie ze dopiero co test zrobiłamLunaaa12 wrote:Niestety nie będzie lepiej,jak to mówią im dalej w las tym coraz gorzej, być może przyjdzie czas,że sama powiesz już dość, bo nie będziesz dawala rady:( dziewczyny będą rosły, obciążenie dla kręgosłupa ogromne..
Moja siostra z bliźniaczkami też malo co jadła, bo żołądek ściśnięty, narządy rozepchane, te końcowe tygodnie to juz w ogóle dramat,z jednym ciężko, a co mówić wszystko podwójnie. -
Wiesz co mi chodzic zaczyna byc ciężko a co dopiero ćwiczyć nawet nie miala bym kiedy tak prawdę mówiąc.botanika wrote:A ćwiczysz coś?
U mnie brak bolesności.
Tak jak dziewczyny pisały wyżej. Skoro sama nie robisz sobie przerw to niestety ale nie będzie lżej
Na L4 nie moge isc bo tak prawdę mówiąc mam działalność nierejestrowana czyli rozliczam sie ze skarbówka z dochodów ale omijam zus jakbyśmy planowali ciążę to pewnie bym to zrobila inaczej -
Angela1108 wrote:Wiesz co mi chodzic zaczyna byc ciężko a co dopiero ćwiczyć nawet nie miala bym kiedy tak prawdę mówiąc.
Na L4 nie moge isc bo tak prawdę mówiąc mam działalność nierejestrowana czyli rozliczam sie ze skarbówka z dochodów ale omijam zus jakbyśmy planowali ciążę to pewnie bym to zrobila inaczej
Daleko masz do salonu? Bo postalo ograniczenie liczby klientek, moze 2 rano i 1 pod wieczór? Będziesz miała czas pomiędzy aby odpocząć. -
Do salonu mam jakieś 30min autemKfiatuszek666 wrote:Daleko masz do salonu? Bo postalo ograniczenie liczby klientek, moze 2 rano i 1 pod wieczór? Będziesz miała czas pomiędzy aby odpocząć.
Staram sie pomału ograniczać i jeszcze troche i myślę ze zrobie salon w domu mamy duży dom jest gdzie tylko no to jest na końcu wsi wiec duzo to ich tu nie dojedzie ale odpadną mi koszty wynajmu lokalu i paliwa. I po urodzeniu tez chocisz po jednej wieczorem mogłabym sobie przyjąć jak juz mąż bedzie w domu -
Najczęściej są krwawienia lu plamienia, szczególnie przy aktywności fizycznej lub seksualnej. Ale ja dowiedziałam się totalnie przypadkiem bo do tej pory nic się nie działo - lekarze byli bardzo zdziwieni że żadnych krwawień nie miałamRosalinda wrote:A takie łożysko przodujące daje jakieś objawy czy dowiadujesz się przypadkiem przy USG?👧 29 👦 30
Starania od 01/2025
08.2025 ⏸️
08.2025 💔 cb
08.03.2026 ⏸️
09.03.2026 Beta HCG 16, progesteron 8,7
11.03.2026 Beta HCG 16,3, progesteron 1,3
CB 💔
09.04 ⏸️ beta HCG 16
11.04 beta HCG 75
13.04 beta HCG 198
16.04 beta HCG 641
20.04 beta HCG 4321
22.04 5+5 GS 14,3 mm, YS 2,6 mm, bez echa zarodka
06.05 7+5 GS 27,9 mm, YS 4 mm, obecny zarodek z ❤️ CRL 1,01 cm - wiek 7+1
25.05 CRL 3,31 cm - wiek 10+1
26.05 Test Sanco - ryzyka niskie, synek 💙
11.06 prenatalne prawidłowe, CRL 6,55 cm - 12+6
29.06 - 128 g maleństwa
30.07 - 274 g, łożysko centralnie przodujące
17.08 - 575 g 🩵, łożysko ładnie się przesuwa w górę

-
Nadzieja 🧚🏼♀️ wrote:Jeju ja już codziennie czuję ruchy dosłownie różne 🤣🫣
A co do USG to ja ja mam już przez brzuch tylko lekarz wie jak tam uciskać zawsze mówi jak nogi tu gdzieś tam uciśnie i wszystko widzi 🤣
Rosalinda a kiedy poznamy co u ciebie w brzuszku siedzi bo się zagubiłam ?
A i c odo tego łożyska to u mnie też przecież sterdzone narazie przodujące i wyobraźcie sobie że mój lekarz powiedział żeby żyć normalnie i on zawsze będzie za aktywną ciążą jak się da więc żebym codziennie się ruszała i była aktywna mimo tego łożyska powiedział że narazie nie ma żadnych wykluczeń i tak się stosuje liczę że właśnie to coś da że robię po 20/30 tys kroków dziennie bo jak to moja fizjo powiedziała że nawet jestem nadaktywna 🤣 zobaczymy wizyta już za tydzień 🫣
I nie miałaś do tej pory żadnych krwawień?👧 29 👦 30
Starania od 01/2025
08.2025 ⏸️
08.2025 💔 cb
08.03.2026 ⏸️
09.03.2026 Beta HCG 16, progesteron 8,7
11.03.2026 Beta HCG 16,3, progesteron 1,3
CB 💔
09.04 ⏸️ beta HCG 16
11.04 beta HCG 75
13.04 beta HCG 198
16.04 beta HCG 641
20.04 beta HCG 4321
22.04 5+5 GS 14,3 mm, YS 2,6 mm, bez echa zarodka
06.05 7+5 GS 27,9 mm, YS 4 mm, obecny zarodek z ❤️ CRL 1,01 cm - wiek 7+1
25.05 CRL 3,31 cm - wiek 10+1
26.05 Test Sanco - ryzyka niskie, synek 💙
11.06 prenatalne prawidłowe, CRL 6,55 cm - 12+6
29.06 - 128 g maleństwa
30.07 - 274 g, łożysko centralnie przodujące
17.08 - 575 g 🩵, łożysko ładnie się przesuwa w górę

-
Udało się donosić ciążę, później już sporo leżała, dwie wizyty w szpitalu, ale dotrwała do donoszonej 🙌Angela1108 wrote:I w którym tygodniu urodziła? Ja wiedziałam ze z dwójką łatwo nie będzie ale stawiałam na późniejszy etap. Mi bardzo szybko czas mija ja nawet nie wiem kiedy to juz zleciało bo mam wrażenie ze dopiero co test zrobiłam
Angela1108 lubi tę wiadomość
2020 💙
2023 💙
Grudzień 2026 💗 -
U mnie też 19 tydz i te ruchy tak różnie, jeden dzień nie czuję nic, innego często i dużo no jeszcze dużo stresu w związku z tym dochodzi 🙈👩🏼30 🧔🏻♂️33
01.2023 Eurofertil CZ 6x❄️
02.2023 I FET bhcg 0
03.2023 II FET bhcg 0, 1❄️ źle rozmrożona
07.2023 I histeroskopia dr Janowiec (zapalenie endometrium)
09.2023 II histeroskopia dr Janowiec (adenomioza -> 6xDipherline)
12.2023 immunologia, dr Paśnik
02.2024 III FET CB💔 bhcg max 650 i spadek
03.2024 IV FET CB💔 bhcg 23 i złe przyrosty
05.2024 ciąża naturalna, puste jajo💔
07.2024 V FET 2x❄️ 💔bhcg 220, złe przyrosty
09.2024 Invimed Warszawa 6x❄️
09.2024 immunologia, dr Jarosz
10.2024 polip w USG
12.2024 histeroskopia
01.2025 VI FET 6dpt - 38; 7dpt - 84; 9dpt - 256; 10dpt - 370; 12dpt - 926; 14dpt - 2475; 16dpt - 4973; 20dpt mamy ❤️; 29dpt- CRL 1,12cm, FHR 150 ; 7+5 1,62cm; 8+5 2,27cm; 9+5 3,21cm; 10+5 4,13cm
12+0 prenatalne 5,44cm
6.10.2025 córka na świecie 🩷

-
Myślę że nie macie co się stresować ruchami bo jesteśmy na różnych etapach, mój bobas waży już pół kilo i ruchy czuję naprawdę wyraźnie, czasami nawet brzuch faluje 😅 maluszki teraz szybko rosną więc lada chwila wszystkie będziemy czuć kopniaki 🥰
Wiolami lubi tę wiadomość
-
To prawda, u mnie dopiero 19+0, dzisiaj w końcu trochę odpoczynku i jak leżałam widziałam jak brzuszek z prawej strony delikatnie się podnosił od kopnięcia 🥺🥰Myszkaaa20 wrote:Myślę że nie macie co się stresować ruchami bo jesteśmy na różnych etapach, mój bobas waży już pół kilo i ruchy czuję naprawdę wyraźnie, czasami nawet brzuch faluje 😅 maluszki teraz szybko rosną więc lada chwila wszystkie będziemy czuć kopniaki 🥰
Dużo miejsca maja dzidziusie,bo ostatnio czułam po prawej stronie brzucha 😅
Myszkaaa20 lubi tę wiadomość
2020 💙
2023 💙
Grudzień 2026 💗 -
A w kwestii ruchów to ja jestem w 18+5 i mało czuję ruchów - jakieś pojedyncze i nie codziennie. Brzuch mam duży, bobas ma dużo miejsca, do tego czytałam, że łożysko na przedniej stronie działa jak poduszka i słabiej/później czuć ruchy, a akurat mam na przedniej.
W ogóle stresuje mnie ten duży brzuch. Z najstarszym miałam taki na 3 miesiące przed porodem, a teraz jestem prawie 5 miesięcy przed. Mam nadzieję, że to nie jakieś wielowodzie czy coś... -
Rosalinda wrote:A w kwestii ruchów to ja jestem w 18+5 i mało czuję ruchów - jakieś pojedyncze i nie codziennie. Brzuch mam duży, bobas ma dużo miejsca, do tego czytałam, że łożysko na przedniej stronie działa jak poduszka i słabiej/później czuć ruchy, a akurat mam na przedniej.
W ogóle stresuje mnie ten duży brzuch. Z najstarszym miałam taki na 3 miesiące przed porodem, a teraz jestem prawie 5 miesięcy przed. Mam nadzieję, że to nie jakieś wielowodzie czy coś...
To tym bardziej, jak łożysko na przedniej ścianie te ruchy mogą być słabiej odczuwalne. No i ja też ostatnio się stresowałam,bo ze trzy dni ciszy, czasem jakieś pojedyncze. Po 20 tygodniu myślę będą bardziej wyczuwalne,bo z kazdym tygodniem dzidziuś nabiera masy
A do brzucha, nie oznacza od razu, że jak duży to wielowodzie, to trzecia ciąża, ja bym obstawiała raczej,że mięśnie juz są słabsze z każdą kolejną ciąża i nie dość, że brzuch szybciej widać to jest większy.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 sierpnia, 21:51
2020 💙
2023 💙
Grudzień 2026 💗







