Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Grudzień 2026 🩷💙
Odpowiedz

Grudzień 2026 🩷💙

Oceń ten wątek:
  • Angela1108 Autorytet
    Postów: 2262 911

    Wysłany: 4 sierpnia, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Akacjowa_ wrote:
    Ja się witam z oficjalnie pierwszego dnia na l4 ☺️ odstawiłam syna do żłoba i ogarnięte już zakupy, pranie, odkurzanie i sprzątanie kuchni 😅 tak czułam, że to będzie wyglądało 🤪

    Po wizycie wszystko dobrze, dr uspokajał, żeby nie panikować z tą masą bobasa, idzie górnym centylem, ale będziemy obserwować. Jakby co bliżej porodu będziemy reagować z cc ☺️ na wczoraj mamy 600g bobaska 🧡
    Niestety ale domowego L4 jeszcze nie praktykują a powinni 😂

    Noo to spory maluszek Super ❤️

    preg.png

    01.23 syn 🧑‍🌾 cud po 14 latach starań 🥰
    12.2012 👼🏻💔 w 12 tyg.
    02.2017 👼🏻💔 w 8 tyg.
    05.2005 córka 🙎🏼‍♀️
    10.04.2026 ⏸️
    29.05.26 mamy 🩷🩷
  • Akacjowa_ Autorytet
    Postów: 412 363

    Wysłany: 4 sierpnia, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angela1108 wrote:
    Niestety ale domowego L4 jeszcze nie praktykują a powinni 😂

    Noo to spory maluszek Super ❤️
    Wiadomo, ale mąż się śmiał, że się bardziej narobie niż w pracy i fizycznie to napewno, bo jednak w pracy tylko siedzę 🤪

    🧑 34 🧔36

    2023 🐻
    02.2026 - powrót do starań 🧡
    14.03.2026 - IUI
    24.03.2026 - ⏸️ 🧡 🥹
    29.05.2026 - niskie ryzyka - chłopczyk ☺️

    preg.png
  • Angela1108 Autorytet
    Postów: 2262 911

    Wysłany: 4 sierpnia, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Akacjowa_ wrote:
    Wiadomo, ale mąż się śmiał, że się bardziej narobie niż w pracy i fizycznie to napewno, bo jednak w pracy tylko siedzę 🤪
    Rozumiem doskonale ja nieraz jak zrobie sobie wolne rano zeby "odpocząć " to mam takie po co mi to było moglam jechac do pracy 😂

    preg.png

    01.23 syn 🧑‍🌾 cud po 14 latach starań 🥰
    12.2012 👼🏻💔 w 12 tyg.
    02.2017 👼🏻💔 w 8 tyg.
    05.2005 córka 🙎🏼‍♀️
    10.04.2026 ⏸️
    29.05.26 mamy 🩷🩷
  • Angela1108 Autorytet
    Postów: 2262 911

    Wysłany: 4 sierpnia, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiaj mialam z synem do fryzjera a ze to 30 min drogi to tam i spowrotem godzina drogi w aucie ja nie używam klimy bo zaraz mi węzły chłonne wywala do tego obiecałam zabawkę jak nie bedzie awantury u fryzjera i wróciłam do domu no i juz padam dosłownie padam

    preg.png

    01.23 syn 🧑‍🌾 cud po 14 latach starań 🥰
    12.2012 👼🏻💔 w 12 tyg.
    02.2017 👼🏻💔 w 8 tyg.
    05.2005 córka 🙎🏼‍♀️
    10.04.2026 ⏸️
    29.05.26 mamy 🩷🩷
  • Lunaaa12 Autorytet
    Postów: 611 351

    Wysłany: 4 sierpnia, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angela1108 wrote:
    Dzisiaj mialam z synem do fryzjera a ze to 30 min drogi to tam i spowrotem godzina drogi w aucie ja nie używam klimy bo zaraz mi węzły chłonne wywala do tego obiecałam zabawkę jak nie bedzie awantury u fryzjera i wróciłam do domu no i juz padam dosłownie padam

    Wolne już dzisiaj? Czy później do pracy?

    My póki co siedzimy w chłodnym domku,na sama myśl o wyjściu na dwór mi słabo 🥵

    2020 💙
    2023 💙
    Grudzień 2026 💗
  • Angela1108 Autorytet
    Postów: 2262 911

    Wysłany: 4 sierpnia, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lunaaa12 wrote:
    Wolne już dzisiaj? Czy później do pracy?

    My póki co siedzimy w chłodnym domku,na sama myśl o wyjściu na dwór mi słabo 🥵
    Nie od 17stej mam 2 klientki jeszcze ta ostatnia taka nawiedzona nie bedzie ani łatwo ani szybko ostatnio z wzornikami kolorów na chodnik przed salon wychodziła sprawdzać jak w słońcu wyglądają jak w cieniu a jak w pomieszczeniu tego sie nie da opisać

    preg.png

    01.23 syn 🧑‍🌾 cud po 14 latach starań 🥰
    12.2012 👼🏻💔 w 12 tyg.
    02.2017 👼🏻💔 w 8 tyg.
    05.2005 córka 🙎🏼‍♀️
    10.04.2026 ⏸️
    29.05.26 mamy 🩷🩷
  • Doriibzh Koleżanka
    Postów: 52 74

    Wysłany: Dzisiaj, 00:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo przepraszam, ale poszły mi nerwy więc się pióro rozlało. 😅

    U mnie w czwartek była wizyta, mała 547g. Nie wiem czy to przez kończenie remontu, sama się wykańczam czy to przez ciążę, ale śpię prawie non stop, sil zero, humor zero, boje się trochę jakiegoś zalążka depresji (nigdy nie miałam), może to przeciążenie remontem + ciąża, nawet pierwszy raz w życiu poszłam na L4 na kilka dni, ponieważ praca niewymagajaca bo zdalna, ale natłok spraw na już i zmian, które doprowadzają do szaleństwa niestety mnie przeroslo. Szefowa w szoku, jak firma sobie poradzi, coś pisała w ciągu dnia, prosiła żebym była dostępna jutro chociaż przelewy zrobić. Ja jej się wnet rozpłakałam prze telefon, że nie jestem w stanie i że jestem na L4. Brak organizacji, dostępność od 5h rano do 23h 7/7 bo trzeba przelewy zrobić czy inne rzeczy po 7 latach mnie wykończyło. Prosiłam o urlop na ślub, 2 dni (średnio rocznie biorę może 5dni całych dni wolnych co jeszcze graniczy z cudem), to mi powiedziała że ok ale muszę być dostępna jak trzeba będzie przelewy zrobić. I zrobiłam, w dzień ślubu, o 5h rano mnie obudziła żeby zrobić.... W dzień ślubu, w 13tyg ciąży, spalam 4h bo mnie obudziła o 5h... I jak tu odpocząć, zregenerować się, jak weekendy wyglądają prawie tak samo. Jestem u lekarza (zglosilam) to mi wypisuje że wie że jestem niedostępna ale trzeba zrobić przelewy 😅🤣🤣🤣 no cóż jeśli jestem niedostępna to nie siedzę na telefonie. Więc mnie baba wykończyła, a sama też się dałam, bo sobie pozwoliłam na coraz to dodatkowe rzeczy, coraz to wcześniejsze pobudki, coraz to późniejsze nagle sprawy typu 22h coś zrobić, czy w niedostępność coś szybko zrobić. Więc moja wina, moja bardzo wielka wina. Czułam, że kiedyś będę tego żałować i się zacznie wypalenie zawodowe, ale nie myślałam że to będzie pod koniec remontu i w ciąży 😅 no cóż tyle u mnie, dlatego tak ciężko jest mi być tutaj aktywna bo jak mogę to telefon odkładam, żeby nie zwariować.

    U mnie kolejna wizyta pod koniec sierpnia, mała nie chciała się z profilu pokazać więc będziemy próbować tym razem. Kopniaki są coraz częstsze, codziennie. Tatuś też już kilka razy poczuł kopniaczki 😍😍

    Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 00:37

    16/02 🩸
    21/03 ⏸️
    23/03 beta 461 😍
    25/03 beta 979
    27/03 beta 1783
    02/04 pierwsze usg 3,22mm i ♥️
    30/04 3,2cm
    21/05 USG 1trym 6,88cm
    🩷🎀
    30/07 547g 💗
    04/12 🙊👶🙏

    preg.png
  • Angela1108 Autorytet
    Postów: 2262 911

    Wysłany: Dzisiaj, 06:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doriibzh zablokuj szefową 😂 a tak poważnie to przepraszam ale jakaś nie normalna ona jest bo z drugiej strony jesteś na L4 i co przelewy czyli to czym sie zajmujesz wychodzi z pod twojej ręki i co np. Zus nie będzie tego widział wrazie kontroli? A co najważniejsze jestes na zwolnieniu potrzebujesz odpocząć.
    Wiesz co ci powiem ja wiem ze praca jest ważna czasami bardzo się jej poświęcamy ale dla nich jesteśmy tylko pracownikami i pomnika nam nie postawia. Pracowałam w sklepie z bio żywnością wyciągnęłam ten sklep na posta robiłam promocje zostawałam dłużej chodzilam chora do pracy i co mi szefową powiedziała jak zaszłam w ciaze z synem ? Ze ja juz do pracy nie wrócę bo male dziecko to bole brzuszka itp. W ciąży na L4 tez jeździłam tam uczyć nowe dziewczyny i takie dostałam podziękowanie. Dlatego wiem od tamtej pory ze nie warto dla nich sie liczymy jak maja z nas korzyść. Mysl o sobie o maluszku teraz ❤️ a szefową niech spada robic przelewy i czasu nie marnuje ❤️

    preg.png

    01.23 syn 🧑‍🌾 cud po 14 latach starań 🥰
    12.2012 👼🏻💔 w 12 tyg.
    02.2017 👼🏻💔 w 8 tyg.
    05.2005 córka 🙎🏼‍♀️
    10.04.2026 ⏸️
    29.05.26 mamy 🩷🩷
  • Cerva Autorytet
    Postów: 3513 6410

    Wysłany: Dzisiaj, 08:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doriibzh wrote:
    Bardzo przepraszam, ale poszły mi nerwy więc się pióro rozlało. 😅

    U mnie w czwartek była wizyta, mała 547g. Nie wiem czy to przez kończenie remontu, sama się wykańczam czy to przez ciążę, ale śpię prawie non stop, sil zero, humor zero, boje się trochę jakiegoś zalążka depresji (nigdy nie miałam), może to przeciążenie remontem + ciąża, nawet pierwszy raz w życiu poszłam na L4 na kilka dni, ponieważ praca niewymagajaca bo zdalna, ale natłok spraw na już i zmian, które doprowadzają do szaleństwa niestety mnie przeroslo. Szefowa w szoku, jak firma sobie poradzi, coś pisała w ciągu dnia, prosiła żebym była dostępna jutro chociaż przelewy zrobić. Ja jej się wnet rozpłakałam prze telefon, że nie jestem w stanie i że jestem na L4. Brak organizacji, dostępność od 5h rano do 23h 7/7 bo trzeba przelewy zrobić czy inne rzeczy po 7 latach mnie wykończyło. Prosiłam o urlop na ślub, 2 dni (średnio rocznie biorę może 5dni całych dni wolnych co jeszcze graniczy z cudem), to mi powiedziała że ok ale muszę być dostępna jak trzeba będzie przelewy zrobić. I zrobiłam, w dzień ślubu, o 5h rano mnie obudziła żeby zrobić.... W dzień ślubu, w 13tyg ciąży, spalam 4h bo mnie obudziła o 5h... I jak tu odpocząć, zregenerować się, jak weekendy wyglądają prawie tak samo. Jestem u lekarza (zglosilam) to mi wypisuje że wie że jestem niedostępna ale trzeba zrobić przelewy 😅🤣🤣🤣 no cóż jeśli jestem niedostępna to nie siedzę na telefonie. Więc mnie baba wykończyła, a sama też się dałam, bo sobie pozwoliłam na coraz to dodatkowe rzeczy, coraz to wcześniejsze pobudki, coraz to późniejsze nagle sprawy typu 22h coś zrobić, czy w niedostępność coś szybko zrobić. Więc moja wina, moja bardzo wielka wina. Czułam, że kiedyś będę tego żałować i się zacznie wypalenie zawodowe, ale nie myślałam że to będzie pod koniec remontu i w ciąży 😅 no cóż tyle u mnie, dlatego tak ciężko jest mi być tutaj aktywna bo jak mogę to telefon odkładam, żeby nie zwariować.

    U mnie kolejna wizyta pod koniec sierpnia, mała nie chciała się z profilu pokazać więc będziemy próbować tym razem. Kopniaki są coraz częstsze, codziennie. Tatuś też już kilka razy poczuł kopniaczki 😍😍

    Nawet nie wiem jak to skomentować. Co trzeba mieć za tupet. No, ale tak jak piszesz przyzwyczaiłaś. Dobrze, że już się ocknęłaś i teraz trzeba całkowicie się odciąć. Na L4 dla pracodawcy formalnie NIE ISTNIEJESZ. Nie ta praca to inna, serio. Przy małym dziecku nie będziesz w stanie w taki sposób pracować.

    U mnie też już kopniaki codziennie, czuć przez brzuch na ręce. 😊 zniknął też ucisk na pęcherz i ten dyskomfort przy chodzeniu więc jestem ciekawa czy się obróciła (ostatnio była już głowa w dół) czy to był taki moment rozciągania macicy. Z Synem też pamiętam to uczucie i też później minęło.

    33 🙋🏼‍♀️

    👶🏼 08.2024

    01.2026 💔 poronienie zatrzymane

    03.2026 wznowienie starań 🌈
    08.04 ⏸️ Fasolko zostań. 🙏
    13.04 14 dpo - 263,11
    15.04 16 dpo - 830,05
    21.04 22 dpo - 8865,74 🍀
    27.04 jest Maluszek z ❤️

    preg.png
  • blancaa12 Ekspertka
    Postów: 200 148

    Wysłany: Dzisiaj, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiecie co nie podejrzewałam że będę tak wybredna co do ciuszków dla dziewczynki przy chłopakach to wyprawka naprawdę szła mi szybko a tu to mam jakieś dziwne a to mi się nie podoba a to za bardzo różowe a to za dużo na tym itd. Przeglądam ten Vinted i tak zamawiam po 6 szt a z chłopakami od jeden osoby potrafiłam zamówić 30 szt.

    Zabawnie to wygląda

  • Angela1108 Autorytet
    Postów: 2262 911

    Wysłany: Dzisiaj, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    blancaa12 wrote:
    Wiecie co nie podejrzewałam że będę tak wybredna co do ciuszków dla dziewczynki przy chłopakach to wyprawka naprawdę szła mi szybko a tu to mam jakieś dziwne a to mi się nie podoba a to za bardzo różowe a to za dużo na tym itd. Przeglądam ten Vinted i tak zamawiam po 6 szt a z chłopakami od jeden osoby potrafiłam zamówić 30 szt.

    Zabawnie to wygląda
    Ja narazie daje w ulubione jeszcze nie zamawiam ale tez tak mam i co dziwne mam 0 parcie na różowe. Bardziej jakieś beże lub kwiatki ale różowe to tylko bardzo delikatne i malutko. Ostatnio dostałam prezent od klientki dla dziewczynek ale rozmiar 56 jakie śliczne 🥰

    preg.png

    01.23 syn 🧑‍🌾 cud po 14 latach starań 🥰
    12.2012 👼🏻💔 w 12 tyg.
    02.2017 👼🏻💔 w 8 tyg.
    05.2005 córka 🙎🏼‍♀️
    10.04.2026 ⏸️
    29.05.26 mamy 🩷🩷
  • blancaa12 Ekspertka
    Postów: 200 148

    Wysłany: Dzisiaj, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angela1108 wrote:
    Ja narazie daje w ulubione jeszcze nie zamawiam ale tez tak mam i co dziwne mam 0 parcie na różowe. Bardziej jakieś beże lub kwiatki ale różowe to tylko bardzo delikatne i malutko. Ostatnio dostałam prezent od klientki dla dziewczynek ale rozmiar 56 jakie śliczne 🥰
    Ja właśnie też takie bardziej beże róż delikatny kwiatki to żadne praktycznie. Mam jakieś sarenki jak założymy grupę gdzie łatwiej się dodaje zdjęcia to wam pokaże co tam mam ;)

  • Angela1108 Autorytet
    Postów: 2262 911

    Wysłany: Dzisiaj, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    blancaa12 wrote:
    Ja właśnie też takie bardziej beże róż delikatny kwiatki to żadne praktycznie. Mam jakieś sarenki jak założymy grupę gdzie łatwiej się dodaje zdjęcia to wam pokaże co tam mam ;)
    No tu jest troche zabawy z dodawaniem zdjęć.

    A jak ogólnie idzie wam kompletowanie wyprawki?
    Ja mam problem z tym rozmiarem i tak czekam do 11 az ten specjalista je obejrzy i zważy bo patrząc po wagach waszych maluszków to dziewczynki pewnie będą bardzo drobniutkie porównując wagi z połówkowych i mysle czy rozmiar 44 czy 50

    preg.png

    01.23 syn 🧑‍🌾 cud po 14 latach starań 🥰
    12.2012 👼🏻💔 w 12 tyg.
    02.2017 👼🏻💔 w 8 tyg.
    05.2005 córka 🙎🏼‍♀️
    10.04.2026 ⏸️
    29.05.26 mamy 🩷🩷
  • Myszkaaa20 Autorytet
    Postów: 3310 5422

    Wysłany: Dzisiaj, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej 💐
    Ja póki co nic nie kupuje, jeszcze jest czas, czekam na ciuszki od szwagierki, przejrze co będzie pasować dla dziewczynki i ewentualnie wtedy dokupie.
    A nie przepraszam zamówiłam komplet pajacyków różowych z Nexta 🤭
    Fotelik kupimy pewnie wrzesień/październik a resztę dużych rzeczy mamy.

    Doriibzh przyzwyczaiłaś to masz 🤷🏼‍♀️ teraz musisz się odciąć, nie odbierać telefonów, przecież musi sobie jakoś radzić. Z doświadczenia wiem że nikt Ci za takie poświęcenie na końcu nie podziękuję i nie warto się tak poświęcać to jest tylko praca.

    👱🏼‍♀️31👨‍🦱32
    👶🏼2024

    💕2014
    💍2018
    💒2020

    28.03 12 dpo ⏸️
    Beta 30,7
    Prog 25,51
    30.03 14 dpo
    Beta 125,3
    22.04 6mm Maleństwa z ❤️
    20.05 4 cm szczęścia 😍
    1.06 prenatalne 6,5 cm Maluszka 🥹
    17.06 9,5 cm Bobo ❤️
    16.07 300g 🩷
    29.07 460g księżniczki 🩷

    preg.png
  • Kfiatuszek666 Autorytet
    Postów: 885 775

    Wysłany: Dzisiaj, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doriibzh wrote:
    Bardzo przepraszam, ale poszły mi nerwy więc się pióro rozlało. 😅

    U mnie w czwartek była wizyta, mała 547g. Nie wiem czy to przez kończenie remontu, sama się wykańczam czy to przez ciążę, ale śpię prawie non stop, sil zero, humor zero, boje się trochę jakiegoś zalążka depresji (nigdy nie miałam), może to przeciążenie remontem + ciąża, nawet pierwszy raz w życiu poszłam na L4 na kilka dni, ponieważ praca niewymagajaca bo zdalna, ale natłok spraw na już i zmian, które doprowadzają do szaleństwa niestety mnie przeroslo. Szefowa w szoku, jak firma sobie poradzi, coś pisała w ciągu dnia, prosiła żebym była dostępna jutro chociaż przelewy zrobić. Ja jej się wnet rozpłakałam prze telefon, że nie jestem w stanie i że jestem na L4. Brak organizacji, dostępność od 5h rano do 23h 7/7 bo trzeba przelewy zrobić czy inne rzeczy po 7 latach mnie wykończyło. Prosiłam o urlop na ślub, 2 dni (średnio rocznie biorę może 5dni całych dni wolnych co jeszcze graniczy z cudem), to mi powiedziała że ok ale muszę być dostępna jak trzeba będzie przelewy zrobić. I zrobiłam, w dzień ślubu, o 5h rano mnie obudziła żeby zrobić.... W dzień ślubu, w 13tyg ciąży, spalam 4h bo mnie obudziła o 5h... I jak tu odpocząć, zregenerować się, jak weekendy wyglądają prawie tak samo. Jestem u lekarza (zglosilam) to mi wypisuje że wie że jestem niedostępna ale trzeba zrobić przelewy 😅🤣🤣🤣 no cóż jeśli jestem niedostępna to nie siedzę na telefonie. Więc mnie baba wykończyła, a sama też się dałam, bo sobie pozwoliłam na coraz to dodatkowe rzeczy, coraz to wcześniejsze pobudki, coraz to późniejsze nagle sprawy typu 22h coś zrobić, czy w niedostępność coś szybko zrobić. Więc moja wina, moja bardzo wielka wina. Czułam, że kiedyś będę tego żałować i się zacznie wypalenie zawodowe, ale nie myślałam że to będzie pod koniec remontu i w ciąży 😅 no cóż tyle u mnie, dlatego tak ciężko jest mi być tutaj aktywna bo jak mogę to telefon odkładam, żeby nie zwariować.

    U mnie kolejna wizyta pod koniec sierpnia, mała nie chciała się z profilu pokazać więc będziemy próbować tym razem. Kopniaki są coraz częstsze, codziennie. Tatuś też już kilka razy poczuł kopniaczki 😍😍

    Ale zwolnienie lekarskie to zwolnienie lekarskie, to nie Twój problem, że trzeba zrobić przelewy. Pracodawca dba o swój interes i on sobie zastępstwo załatwi. Przestajesz odbierać i tyle. Najwyżej po powrocie do pracy nie będzie dla Ciebie miejsca. Pamiętaj też, że jak ZUS jakoś się zorientuje, że będąc na l4 wykonujesz obowiązki to się nie wytłumaczysz, że pracodawca prosił. Zabiorą prawo do zasiłku i uwierz mi, szefowa się wypnie. Dbaj o siebie i o maleństwo.

  • blancaa12 Ekspertka
    Postów: 200 148

    Wysłany: Dzisiaj, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angela1108 wrote:
    No tu jest troche zabawy z dodawaniem zdjęć.

    A jak ogólnie idzie wam kompletowanie wyprawki?
    Ja mam problem z tym rozmiarem i tak czekam do 11 az ten specjalista je obejrzy i zważy bo patrząc po wagach waszych maluszków to dziewczynki pewnie będą bardzo drobniutkie porównując wagi z połówkowych i mysle czy rozmiar 44 czy 50
    Ja celniej w 56 ale więcej będę zamawiać 62-68

‹‹ 200 201 202 203 204
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Prolaktyna a zajście w ciążę. Jak regulować poziom tego hormonu?

Prolaktyna to bardzo ważny hormon zarówno na etapie starań o dziecko, w ciąży, jak i po porodzie. Jakie są normy stężenia prolaktyny? Kiedy jej poziom może utrudniać zajście w ciążę i co robić w takiej sytuacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak pielęgnować skórę podczas ciąży?

W czasie ciąży skóra wymaga specjalnego traktowania - wystarczy poświęcić kilka minut dziennie, aby zadbać o jej dobrą kondycję i sprawić, by była bardziej elastyczna. Może to być bardzo pomocne w zminimalizowaniu ryzyka powstania rozstępów. Sprawdź, jak pielęgnować skórę podczas ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ