Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Grudzień 2026 🩷💙
Odpowiedz

Grudzień 2026 🩷💙

Oceń ten wątek:
  • Angela1108 Autorytet
    Postów: 2331 967

    Wysłany: 4 sierpnia, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Akacjowa_ wrote:
    Ja się witam z oficjalnie pierwszego dnia na l4 ☺️ odstawiłam syna do żłoba i ogarnięte już zakupy, pranie, odkurzanie i sprzątanie kuchni 😅 tak czułam, że to będzie wyglądało 🤪

    Po wizycie wszystko dobrze, dr uspokajał, żeby nie panikować z tą masą bobasa, idzie górnym centylem, ale będziemy obserwować. Jakby co bliżej porodu będziemy reagować z cc ☺️ na wczoraj mamy 600g bobaska 🧡
    Niestety ale domowego L4 jeszcze nie praktykują a powinni 😂

    Noo to spory maluszek Super ❤️

    preg.png

    01.23 syn 🧑‍🌾 cud po 14 latach starań 🥰
    12.2012 👼🏻💔 w 12 tyg.
    02.2017 👼🏻💔 w 8 tyg.
    05.2005 córka 🙎🏼‍♀️
    10.04.2026 ⏸️
    29.05.26 mamy 🩷🩷
  • Akacjowa_ Autorytet
    Postów: 415 364

    Wysłany: 4 sierpnia, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angela1108 wrote:
    Niestety ale domowego L4 jeszcze nie praktykują a powinni 😂

    Noo to spory maluszek Super ❤️
    Wiadomo, ale mąż się śmiał, że się bardziej narobie niż w pracy i fizycznie to napewno, bo jednak w pracy tylko siedzę 🤪

    🧑 34 🧔36

    2023 🐻
    02.2026 - powrót do starań 🧡
    14.03.2026 - IUI
    24.03.2026 - ⏸️ 🧡 🥹
    29.05.2026 - niskie ryzyka - chłopczyk ☺️

    preg.png
  • Angela1108 Autorytet
    Postów: 2331 967

    Wysłany: 4 sierpnia, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Akacjowa_ wrote:
    Wiadomo, ale mąż się śmiał, że się bardziej narobie niż w pracy i fizycznie to napewno, bo jednak w pracy tylko siedzę 🤪
    Rozumiem doskonale ja nieraz jak zrobie sobie wolne rano zeby "odpocząć " to mam takie po co mi to było moglam jechac do pracy 😂

    preg.png

    01.23 syn 🧑‍🌾 cud po 14 latach starań 🥰
    12.2012 👼🏻💔 w 12 tyg.
    02.2017 👼🏻💔 w 8 tyg.
    05.2005 córka 🙎🏼‍♀️
    10.04.2026 ⏸️
    29.05.26 mamy 🩷🩷
  • Angela1108 Autorytet
    Postów: 2331 967

    Wysłany: 4 sierpnia, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiaj mialam z synem do fryzjera a ze to 30 min drogi to tam i spowrotem godzina drogi w aucie ja nie używam klimy bo zaraz mi węzły chłonne wywala do tego obiecałam zabawkę jak nie bedzie awantury u fryzjera i wróciłam do domu no i juz padam dosłownie padam

    preg.png

    01.23 syn 🧑‍🌾 cud po 14 latach starań 🥰
    12.2012 👼🏻💔 w 12 tyg.
    02.2017 👼🏻💔 w 8 tyg.
    05.2005 córka 🙎🏼‍♀️
    10.04.2026 ⏸️
    29.05.26 mamy 🩷🩷
  • Lunaaa12 Autorytet
    Postów: 718 388

    Wysłany: 4 sierpnia, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angela1108 wrote:
    Dzisiaj mialam z synem do fryzjera a ze to 30 min drogi to tam i spowrotem godzina drogi w aucie ja nie używam klimy bo zaraz mi węzły chłonne wywala do tego obiecałam zabawkę jak nie bedzie awantury u fryzjera i wróciłam do domu no i juz padam dosłownie padam

    Wolne już dzisiaj? Czy później do pracy?

    My póki co siedzimy w chłodnym domku,na sama myśl o wyjściu na dwór mi słabo 🥵

    2020 💙
    2023 💙
    Grudzień 2026 💗
  • Angela1108 Autorytet
    Postów: 2331 967

    Wysłany: 4 sierpnia, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lunaaa12 wrote:
    Wolne już dzisiaj? Czy później do pracy?

    My póki co siedzimy w chłodnym domku,na sama myśl o wyjściu na dwór mi słabo 🥵
    Nie od 17stej mam 2 klientki jeszcze ta ostatnia taka nawiedzona nie bedzie ani łatwo ani szybko ostatnio z wzornikami kolorów na chodnik przed salon wychodziła sprawdzać jak w słońcu wyglądają jak w cieniu a jak w pomieszczeniu tego sie nie da opisać

    preg.png

    01.23 syn 🧑‍🌾 cud po 14 latach starań 🥰
    12.2012 👼🏻💔 w 12 tyg.
    02.2017 👼🏻💔 w 8 tyg.
    05.2005 córka 🙎🏼‍♀️
    10.04.2026 ⏸️
    29.05.26 mamy 🩷🩷
  • Doriibzh Koleżanka
    Postów: 56 75

    Wysłany: 5 sierpnia, 00:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo przepraszam, ale poszły mi nerwy więc się pióro rozlało. 😅

    U mnie w czwartek była wizyta, mała 547g. Nie wiem czy to przez kończenie remontu, sama się wykańczam czy to przez ciążę, ale śpię prawie non stop, sil zero, humor zero, boje się trochę jakiegoś zalążka depresji (nigdy nie miałam), może to przeciążenie remontem + ciąża, nawet pierwszy raz w życiu poszłam na L4 na kilka dni, ponieważ praca niewymagajaca bo zdalna, ale natłok spraw na już i zmian, które doprowadzają do szaleństwa niestety mnie przeroslo. Szefowa w szoku, jak firma sobie poradzi, coś pisała w ciągu dnia, prosiła żebym była dostępna jutro chociaż przelewy zrobić. Ja jej się wnet rozpłakałam prze telefon, że nie jestem w stanie i że jestem na L4. Brak organizacji, dostępność od 5h rano do 23h 7/7 bo trzeba przelewy zrobić czy inne rzeczy po 7 latach mnie wykończyło. Prosiłam o urlop na ślub, 2 dni (średnio rocznie biorę może 5dni całych dni wolnych co jeszcze graniczy z cudem), to mi powiedziała że ok ale muszę być dostępna jak trzeba będzie przelewy zrobić. I zrobiłam, w dzień ślubu, o 5h rano mnie obudziła żeby zrobić.... W dzień ślubu, w 13tyg ciąży, spalam 4h bo mnie obudziła o 5h... I jak tu odpocząć, zregenerować się, jak weekendy wyglądają prawie tak samo. Jestem u lekarza (zglosilam) to mi wypisuje że wie że jestem niedostępna ale trzeba zrobić przelewy 😅🤣🤣🤣 no cóż jeśli jestem niedostępna to nie siedzę na telefonie. Więc mnie baba wykończyła, a sama też się dałam, bo sobie pozwoliłam na coraz to dodatkowe rzeczy, coraz to wcześniejsze pobudki, coraz to późniejsze nagle sprawy typu 22h coś zrobić, czy w niedostępność coś szybko zrobić. Więc moja wina, moja bardzo wielka wina. Czułam, że kiedyś będę tego żałować i się zacznie wypalenie zawodowe, ale nie myślałam że to będzie pod koniec remontu i w ciąży 😅 no cóż tyle u mnie, dlatego tak ciężko jest mi być tutaj aktywna bo jak mogę to telefon odkładam, żeby nie zwariować.

    U mnie kolejna wizyta pod koniec sierpnia, mała nie chciała się z profilu pokazać więc będziemy próbować tym razem. Kopniaki są coraz częstsze, codziennie. Tatuś też już kilka razy poczuł kopniaczki 😍😍

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 sierpnia, 00:37

    16/02 🩸
    21/03 ⏸️
    23/03 beta 461 😍
    25/03 beta 979
    27/03 beta 1783
    02/04 pierwsze usg 3,22mm i ♥️
    30/04 3,2cm
    21/05 USG 1trym 6,88cm
    🩷🎀
    30/07 547g 💗
    04/12 🙊👶🙏

    preg.png
  • Angela1108 Autorytet
    Postów: 2331 967

    Wysłany: 5 sierpnia, 06:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doriibzh zablokuj szefową 😂 a tak poważnie to przepraszam ale jakaś nie normalna ona jest bo z drugiej strony jesteś na L4 i co przelewy czyli to czym sie zajmujesz wychodzi z pod twojej ręki i co np. Zus nie będzie tego widział wrazie kontroli? A co najważniejsze jestes na zwolnieniu potrzebujesz odpocząć.
    Wiesz co ci powiem ja wiem ze praca jest ważna czasami bardzo się jej poświęcamy ale dla nich jesteśmy tylko pracownikami i pomnika nam nie postawia. Pracowałam w sklepie z bio żywnością wyciągnęłam ten sklep na posta robiłam promocje zostawałam dłużej chodzilam chora do pracy i co mi szefową powiedziała jak zaszłam w ciaze z synem ? Ze ja juz do pracy nie wrócę bo male dziecko to bole brzuszka itp. W ciąży na L4 tez jeździłam tam uczyć nowe dziewczyny i takie dostałam podziękowanie. Dlatego wiem od tamtej pory ze nie warto dla nich sie liczymy jak maja z nas korzyść. Mysl o sobie o maluszku teraz ❤️ a szefową niech spada robic przelewy i czasu nie marnuje ❤️

    Doriibzh lubi tę wiadomość

    preg.png

    01.23 syn 🧑‍🌾 cud po 14 latach starań 🥰
    12.2012 👼🏻💔 w 12 tyg.
    02.2017 👼🏻💔 w 8 tyg.
    05.2005 córka 🙎🏼‍♀️
    10.04.2026 ⏸️
    29.05.26 mamy 🩷🩷
  • Cerva Autorytet
    Postów: 3534 6449

    Wysłany: 5 sierpnia, 08:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doriibzh wrote:
    Bardzo przepraszam, ale poszły mi nerwy więc się pióro rozlało. 😅

    U mnie w czwartek była wizyta, mała 547g. Nie wiem czy to przez kończenie remontu, sama się wykańczam czy to przez ciążę, ale śpię prawie non stop, sil zero, humor zero, boje się trochę jakiegoś zalążka depresji (nigdy nie miałam), może to przeciążenie remontem + ciąża, nawet pierwszy raz w życiu poszłam na L4 na kilka dni, ponieważ praca niewymagajaca bo zdalna, ale natłok spraw na już i zmian, które doprowadzają do szaleństwa niestety mnie przeroslo. Szefowa w szoku, jak firma sobie poradzi, coś pisała w ciągu dnia, prosiła żebym była dostępna jutro chociaż przelewy zrobić. Ja jej się wnet rozpłakałam prze telefon, że nie jestem w stanie i że jestem na L4. Brak organizacji, dostępność od 5h rano do 23h 7/7 bo trzeba przelewy zrobić czy inne rzeczy po 7 latach mnie wykończyło. Prosiłam o urlop na ślub, 2 dni (średnio rocznie biorę może 5dni całych dni wolnych co jeszcze graniczy z cudem), to mi powiedziała że ok ale muszę być dostępna jak trzeba będzie przelewy zrobić. I zrobiłam, w dzień ślubu, o 5h rano mnie obudziła żeby zrobić.... W dzień ślubu, w 13tyg ciąży, spalam 4h bo mnie obudziła o 5h... I jak tu odpocząć, zregenerować się, jak weekendy wyglądają prawie tak samo. Jestem u lekarza (zglosilam) to mi wypisuje że wie że jestem niedostępna ale trzeba zrobić przelewy 😅🤣🤣🤣 no cóż jeśli jestem niedostępna to nie siedzę na telefonie. Więc mnie baba wykończyła, a sama też się dałam, bo sobie pozwoliłam na coraz to dodatkowe rzeczy, coraz to wcześniejsze pobudki, coraz to późniejsze nagle sprawy typu 22h coś zrobić, czy w niedostępność coś szybko zrobić. Więc moja wina, moja bardzo wielka wina. Czułam, że kiedyś będę tego żałować i się zacznie wypalenie zawodowe, ale nie myślałam że to będzie pod koniec remontu i w ciąży 😅 no cóż tyle u mnie, dlatego tak ciężko jest mi być tutaj aktywna bo jak mogę to telefon odkładam, żeby nie zwariować.

    U mnie kolejna wizyta pod koniec sierpnia, mała nie chciała się z profilu pokazać więc będziemy próbować tym razem. Kopniaki są coraz częstsze, codziennie. Tatuś też już kilka razy poczuł kopniaczki 😍😍

    Nawet nie wiem jak to skomentować. Co trzeba mieć za tupet. No, ale tak jak piszesz przyzwyczaiłaś. Dobrze, że już się ocknęłaś i teraz trzeba całkowicie się odciąć. Na L4 dla pracodawcy formalnie NIE ISTNIEJESZ. Nie ta praca to inna, serio. Przy małym dziecku nie będziesz w stanie w taki sposób pracować.

    U mnie też już kopniaki codziennie, czuć przez brzuch na ręce. 😊 zniknął też ucisk na pęcherz i ten dyskomfort przy chodzeniu więc jestem ciekawa czy się obróciła (ostatnio była już głowa w dół) czy to był taki moment rozciągania macicy. Z Synem też pamiętam to uczucie i też później minęło.

    Doriibzh lubi tę wiadomość

    33 🙋🏼‍♀️

    👶🏼 08.2024

    01.2026 💔 poronienie zatrzymane

    03.2026 wznowienie starań 🌈
    08.04 ⏸️ Fasolko zostań. 🙏
    13.04 14 dpo - 263,11
    15.04 16 dpo - 830,05
    21.04 22 dpo - 8865,74 🍀
    27.04 jest Maluszek z ❤️

    preg.png
  • blancaa12 Autorytet
    Postów: 257 163

    Wysłany: 5 sierpnia, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiecie co nie podejrzewałam że będę tak wybredna co do ciuszków dla dziewczynki przy chłopakach to wyprawka naprawdę szła mi szybko a tu to mam jakieś dziwne a to mi się nie podoba a to za bardzo różowe a to za dużo na tym itd. Przeglądam ten Vinted i tak zamawiam po 6 szt a z chłopakami od jeden osoby potrafiłam zamówić 30 szt.

    Zabawnie to wygląda

  • Angela1108 Autorytet
    Postów: 2331 967

    Wysłany: 5 sierpnia, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    blancaa12 wrote:
    Wiecie co nie podejrzewałam że będę tak wybredna co do ciuszków dla dziewczynki przy chłopakach to wyprawka naprawdę szła mi szybko a tu to mam jakieś dziwne a to mi się nie podoba a to za bardzo różowe a to za dużo na tym itd. Przeglądam ten Vinted i tak zamawiam po 6 szt a z chłopakami od jeden osoby potrafiłam zamówić 30 szt.

    Zabawnie to wygląda
    Ja narazie daje w ulubione jeszcze nie zamawiam ale tez tak mam i co dziwne mam 0 parcie na różowe. Bardziej jakieś beże lub kwiatki ale różowe to tylko bardzo delikatne i malutko. Ostatnio dostałam prezent od klientki dla dziewczynek ale rozmiar 56 jakie śliczne 🥰

    preg.png

    01.23 syn 🧑‍🌾 cud po 14 latach starań 🥰
    12.2012 👼🏻💔 w 12 tyg.
    02.2017 👼🏻💔 w 8 tyg.
    05.2005 córka 🙎🏼‍♀️
    10.04.2026 ⏸️
    29.05.26 mamy 🩷🩷
  • blancaa12 Autorytet
    Postów: 257 163

    Wysłany: 5 sierpnia, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angela1108 wrote:
    Ja narazie daje w ulubione jeszcze nie zamawiam ale tez tak mam i co dziwne mam 0 parcie na różowe. Bardziej jakieś beże lub kwiatki ale różowe to tylko bardzo delikatne i malutko. Ostatnio dostałam prezent od klientki dla dziewczynek ale rozmiar 56 jakie śliczne 🥰
    Ja właśnie też takie bardziej beże róż delikatny kwiatki to żadne praktycznie. Mam jakieś sarenki jak założymy grupę gdzie łatwiej się dodaje zdjęcia to wam pokaże co tam mam ;)

  • Angela1108 Autorytet
    Postów: 2331 967

    Wysłany: 5 sierpnia, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    blancaa12 wrote:
    Ja właśnie też takie bardziej beże róż delikatny kwiatki to żadne praktycznie. Mam jakieś sarenki jak założymy grupę gdzie łatwiej się dodaje zdjęcia to wam pokaże co tam mam ;)
    No tu jest troche zabawy z dodawaniem zdjęć.

    A jak ogólnie idzie wam kompletowanie wyprawki?
    Ja mam problem z tym rozmiarem i tak czekam do 11 az ten specjalista je obejrzy i zważy bo patrząc po wagach waszych maluszków to dziewczynki pewnie będą bardzo drobniutkie porównując wagi z połówkowych i mysle czy rozmiar 44 czy 50

    preg.png

    01.23 syn 🧑‍🌾 cud po 14 latach starań 🥰
    12.2012 👼🏻💔 w 12 tyg.
    02.2017 👼🏻💔 w 8 tyg.
    05.2005 córka 🙎🏼‍♀️
    10.04.2026 ⏸️
    29.05.26 mamy 🩷🩷
  • Myszkaaa20 Autorytet
    Postów: 3321 5434

    Wysłany: 5 sierpnia, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej 💐
    Ja póki co nic nie kupuje, jeszcze jest czas, czekam na ciuszki od szwagierki, przejrze co będzie pasować dla dziewczynki i ewentualnie wtedy dokupie.
    A nie przepraszam zamówiłam komplet pajacyków różowych z Nexta 🤭
    Fotelik kupimy pewnie wrzesień/październik a resztę dużych rzeczy mamy.

    Doriibzh przyzwyczaiłaś to masz 🤷🏼‍♀️ teraz musisz się odciąć, nie odbierać telefonów, przecież musi sobie jakoś radzić. Z doświadczenia wiem że nikt Ci za takie poświęcenie na końcu nie podziękuję i nie warto się tak poświęcać to jest tylko praca.

    Doriibzh lubi tę wiadomość

    👱🏼‍♀️31👨‍🦱32
    👶🏼2024

    💕2014
    💍2018
    💒2020

    28.03 12 dpo ⏸️
    Beta 30,7
    Prog 25,51
    30.03 14 dpo
    Beta 125,3
    22.04 6mm Maleństwa z ❤️
    20.05 4 cm szczęścia 😍
    1.06 prenatalne 6,5 cm Maluszka 🥹
    17.06 9,5 cm Bobo ❤️
    16.07 300g 🩷
    29.07 460g księżniczki 🩷
    13.08 640g dziewczyny 🌸

    preg.png
  • Kfiatuszek666 Autorytet
    Postów: 909 787

    Wysłany: 5 sierpnia, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doriibzh wrote:
    Bardzo przepraszam, ale poszły mi nerwy więc się pióro rozlało. 😅

    U mnie w czwartek była wizyta, mała 547g. Nie wiem czy to przez kończenie remontu, sama się wykańczam czy to przez ciążę, ale śpię prawie non stop, sil zero, humor zero, boje się trochę jakiegoś zalążka depresji (nigdy nie miałam), może to przeciążenie remontem + ciąża, nawet pierwszy raz w życiu poszłam na L4 na kilka dni, ponieważ praca niewymagajaca bo zdalna, ale natłok spraw na już i zmian, które doprowadzają do szaleństwa niestety mnie przeroslo. Szefowa w szoku, jak firma sobie poradzi, coś pisała w ciągu dnia, prosiła żebym była dostępna jutro chociaż przelewy zrobić. Ja jej się wnet rozpłakałam prze telefon, że nie jestem w stanie i że jestem na L4. Brak organizacji, dostępność od 5h rano do 23h 7/7 bo trzeba przelewy zrobić czy inne rzeczy po 7 latach mnie wykończyło. Prosiłam o urlop na ślub, 2 dni (średnio rocznie biorę może 5dni całych dni wolnych co jeszcze graniczy z cudem), to mi powiedziała że ok ale muszę być dostępna jak trzeba będzie przelewy zrobić. I zrobiłam, w dzień ślubu, o 5h rano mnie obudziła żeby zrobić.... W dzień ślubu, w 13tyg ciąży, spalam 4h bo mnie obudziła o 5h... I jak tu odpocząć, zregenerować się, jak weekendy wyglądają prawie tak samo. Jestem u lekarza (zglosilam) to mi wypisuje że wie że jestem niedostępna ale trzeba zrobić przelewy 😅🤣🤣🤣 no cóż jeśli jestem niedostępna to nie siedzę na telefonie. Więc mnie baba wykończyła, a sama też się dałam, bo sobie pozwoliłam na coraz to dodatkowe rzeczy, coraz to wcześniejsze pobudki, coraz to późniejsze nagle sprawy typu 22h coś zrobić, czy w niedostępność coś szybko zrobić. Więc moja wina, moja bardzo wielka wina. Czułam, że kiedyś będę tego żałować i się zacznie wypalenie zawodowe, ale nie myślałam że to będzie pod koniec remontu i w ciąży 😅 no cóż tyle u mnie, dlatego tak ciężko jest mi być tutaj aktywna bo jak mogę to telefon odkładam, żeby nie zwariować.

    U mnie kolejna wizyta pod koniec sierpnia, mała nie chciała się z profilu pokazać więc będziemy próbować tym razem. Kopniaki są coraz częstsze, codziennie. Tatuś też już kilka razy poczuł kopniaczki 😍😍

    Ale zwolnienie lekarskie to zwolnienie lekarskie, to nie Twój problem, że trzeba zrobić przelewy. Pracodawca dba o swój interes i on sobie zastępstwo załatwi. Przestajesz odbierać i tyle. Najwyżej po powrocie do pracy nie będzie dla Ciebie miejsca. Pamiętaj też, że jak ZUS jakoś się zorientuje, że będąc na l4 wykonujesz obowiązki to się nie wytłumaczysz, że pracodawca prosił. Zabiorą prawo do zasiłku i uwierz mi, szefowa się wypnie. Dbaj o siebie i o maleństwo.

  • blancaa12 Autorytet
    Postów: 257 163

    Wysłany: 5 sierpnia, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angela1108 wrote:
    No tu jest troche zabawy z dodawaniem zdjęć.

    A jak ogólnie idzie wam kompletowanie wyprawki?
    Ja mam problem z tym rozmiarem i tak czekam do 11 az ten specjalista je obejrzy i zważy bo patrząc po wagach waszych maluszków to dziewczynki pewnie będą bardzo drobniutkie porównując wagi z połówkowych i mysle czy rozmiar 44 czy 50
    Ja celniej w 56 ale więcej będę zamawiać 62-68

  • Izia Ekspertka
    Postów: 221 163

    Wysłany: 5 sierpnia, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doriibzh totalnie bez taktu ta Twoja szefowa, myśl o sobie i zdrowiu, i tak jak dziewczyny zwracały uwagę, jak gdzieś będzie odbite nazwiskiem twoim, że robiłaś przelewy w trakcie zwolnienia to jeszcze kłopotów sobie narobisz.

    Też kiedyś miałam taką szefową, co w prywatnym czasie wydzwaniała, oprócz obowiązków zawodowych jeździłam po zakupy dla firmy, ogarniałam przeglądy wszystkich samochodów, no wszystko. Z jednej strony traktowali mnie jak członka rodziny, ale jak się dowiedzieli, ze biorę ślub to na 2tyg przed nim, szefowa wręczyła mi zwolnienie, ot tak na koniec dnia gdzie jeszcze zdążyła mi kazać jakieś krzesła kupować i dźwigać. Tam pracowali sami faceci i gdy któryś miał ślub czy spodziewał się dziecka to była feta rozlewanie szampana w firmie, cóż u mnie ciąża oznaczałaby, że szefowa straciłaby swojego jedynego pracownika. Z góry założyła, że jak ślub, to pewnie ciąża, a to o losie 8lat u mnie i tak się nic nie pojawiło. Niemniej dobrze, że przestałam tam pracować, bo w tym miejscu przy moich problemach i byciu pod tel. w klinice tylu badaniach jeżdżeniu na usg krew narkozy w życiu bym tego nie ukryła i nie ogarnęła mając pracę od pon do pt od do.

    Mnie się wczoraj udało w ogólnej poradni dostać skierowanie do poradni patologii ciąży i dzięki temu mam umówione w szpitalu echo na 9września. Odwołałam te odpłatne na 11go. Zawsze to 4stówy na ciuszki dla młodego:) Ale też była przeprawa, bo lekarz rodzinny nie wiedział jak mi pomóc, żadnego kodu w systemie nie znajdował, mówił, że pierwszy raz się spotkał z taką prośbą w ogóle. No ja sama bym nie wpadła, tylko taka była podpowiedź w szpitalu, żeby iść do ogólnego, jak do gina kolejki na miesiąc. Finalnie pytałam na rejestracji tam babki pytały inną lekarkę, co dyżur zaczęła i tylko dzięki niej, że zechciała konsultować na tel, poszukać w sieci info, przyjęła mnie do gabinetu przed innymi i wystawiła to skierowania, które okazało się właściwym.

    Cerva, Kfiatuszek666 lubią tę wiadomość

    👩'83👨'83
    📌Ona: PCOS, niedoczynność tarczycy, kiry AA
    2018 - 2021 starania naturalne
    2022 inseminacja ❌

    06/2022 I IVF
    czerwiec punkcja, 3 zarodki
    I transfer świeżaka beta 8.10 i 3.90
    sierpień II transfer ❄️ ❌
    listopad III transfer ❄️ ❌

    07/2023 II IVF
    lipiec punkcja, 3 zarodki
    IV transfer ❌
    wrzesień V transfer ❄️ 5dpt beta 10.92 7dpt 42.16 9dpt 101.03 12dpt 151.17 13dpt 167.70 15dpt 105
    listopad VI transfer ❄️5dpt 15 7dpt 30.46 10dpt 18

    01/2024 III IVF
    styczeń punkcja pobrano 12🥚, 2 zarodki, oba chore

    05/2024 IV IVF
    maj punkcja pobrano 13🥚, 5 zarodków, 1z5 zdrowy
    lipiec VII transfer ❌

    07/2025 V IVF
    lipiec pobrano 15 🥚 , 3 zarodki bez badań
    sierpień VIII transfer ❄️ ❌
    wrzesień IX transfer ❄️❄️ ❌

    10/2025 VI IVF
    październik punkcja pobrano 15 🥚 7 zapłodnionych, 4 zarodki bez badań

    03/2026
    X transfer ❄️❄️
    8dpt beta 92.7 11dpt 332.01 13dpt 584.55 15dpt 1515.17 26dpt jest ❤️!
  • Wiolami Autorytet
    Postów: 520 522

    Wysłany: 5 sierpnia, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też jeszcze nic nie kupuje….czekam na przełamanie się…

    Ale chciałam się pochwalić, że wczoraj poczułam ruchy takie z pewnością stuprocentowa że to nasz synek 😍 bardzo się cieszę , jak powiedziałam narzeczonemu to pół wieczoru trzymał rękę na brzuchu 🙂

    Kfiatuszek666, Angela1108, Doriibzh, Minimalti, przyszłamama96, Justi2019 lubią tę wiadomość

    2008👧 2009 👦
    04.2023 👼💔(5tc)
    O3.3024👼💔(Biochem)
    O6.2024👼💔(6tc)
    01.2025 👼💔(9tc)
    14.12.2025 👼💔🩵Jaś (21tc)


    19.04.2026 ⏸️
    13.05 1,09cm małego cudu z ♥️ 7t+1
    21.05 1,86cm małego cudu 8t+2
    5.06. 3,98cm małego cudu 10t+3
    18.06 6,76cm małego cudu,badania prenatalne-wszystko dobrze 12t+2
    3.07 będziemy mieli synka🩵(14+3)
    23.07 209 g chłopczyka (17t+2)
    8.08. 317 g. chłopczyka (19t+4)



    preg.png
  • Alora Koleżanka
    Postów: 57 54

    Wysłany: 5 sierpnia, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Siema dziewczyny, nie odzywam się za często, ale cały czas was poczytuje. A propos łożyska napisze tu ku pokrzepieniu serc: w 17tyg stwierdzono u mnie łożysko przodujące praktycznie szorujące po ścianie dolnej, dwa tygodnie później nieznacznie się podniosło, a dziś już jest poza ryzykiem przodowania. A i moja do tej pory dziewczynka właśnie pokazała siusiaka 😂 przez tyle USG nie udało się tego uchwycić a tu nagle taka niespodzianka.

    Angela1108, Wiolami, Mira.huntrix, Minimalti, Justi2019 lubią tę wiadomość

    preg.png
  • Angela1108 Autorytet
    Postów: 2331 967

    Wysłany: 5 sierpnia, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alora wrote:
    Siema dziewczyny, nie odzywam się za często, ale cały czas was poczytuje. A propos łożyska napisze tu ku pokrzepieniu serc: w 17tyg stwierdzono u mnie łożysko przodujące praktycznie szorujące po ścianie dolnej, dwa tygodnie później nieznacznie się podniosło, a dziś już jest poza ryzykiem przodowania. A i moja do tej pory dziewczynka właśnie pokazała siusiaka 😂 przez tyle USG nie udało się tego uchwycić a tu nagle taka niespodzianka.
    A wcześniej byli pewni że dziewczynka ? To Gratuluję 💙 ale by bylo jakby tak teraz sie okazało że to chłopaki jak ja juz sie nastawiłam na dziewczynki 🫣

    preg.png

    01.23 syn 🧑‍🌾 cud po 14 latach starań 🥰
    12.2012 👼🏻💔 w 12 tyg.
    02.2017 👼🏻💔 w 8 tyg.
    05.2005 córka 🙎🏼‍♀️
    10.04.2026 ⏸️
    29.05.26 mamy 🩷🩷
‹‹ 202 203 204 205 206 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Nie pozwól, by decydował przypadek – świadomie zaplanuj swoje rodzicielstwo

Planowanie rodziny to proces, który wymaga nie tylko przygotowania emocjonalnego, ale również kompleksowego podejścia zdrowotnego. Współczesna medycyna oferuje narzędzia, które pozwalają przyszłym rodzicom świadomie zadbać o zdrowie swojego potomstwa. W tym kontekście niezwykle istotne jest zrozumienie roli genetyki i docenienie możliwości wczesnego wykrywania ryzyka chorób dziedzicznych. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Przygotowanie do porodu - o czym warto pamiętać?

Poród to wyjątkowe przeżycie dla każdej kobiety. Czy można się jakoś do niego przygotować? O czym warto pamiętać, kiedy termin porodu zbliża się wielkimi krokami? Kliknij i przeczytaj nasze sprawdzone sposoby! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Siatki centylowe wzrostu chłopców i dziewczynek - czym są i jak je czytać?

Siatki centylowe to narzędzie, które pomaga monitorować rozwój fizyczny dzieci, takich jak wzrost, waga czy obwód głowy. Są one ważnym wskaźnikiem zdrowia, umożliwiającym ocenę, czy dziecko rozwija się w normie dla swojego wieku i płci. Dzięki siatkom centylowym rodzice i specjaliści mogą wcześnie wykryć potencjalne problemy zdrowotne lub rozwojowe. W artykule wyjaśniamy, jak czytać siatki centylowe i na co zwracać uwagę podczas interpretacji wyników.

CZYTAJ WIĘCEJ