Grudzień 2026 🩷💙
-
WIADOMOŚĆ
-
Szczęśliwie i mnie do tej pory omijały infekcje, mimo że wokół pełno kaszlaków i smarkaczy
jedynie opryszczkę i ZUM miałam na początku.
A teraz zaczyna robić się ciężko, mimo że dziecko jest z tych mniejszych. Szybko się męczę, często spina mi się brzuch i muszę poleżeć, mam napady głodu, zgaga daje mi w kość. Wolałam dwa poprzednie trymestry 😆
Sylaada lubi tę wiadomość
🤰🏼 12.2026. czekamy. -
Ja wczoraj byłam na badaniu 3go trymestru, trochę późno, ale wszystko dobrze.
Pisałam Wam, że w weekend w popłochu pakowałam torbę, bo tak źle się czułam… no więc tak, maluszek się przekręcił
niemniej wszystko wyprane, ułożone w szafkach, torba spakowana, został mi do ogarnięcia fotelik, wózek i dostawka. Aaa no i zakup maty!
A co do koszul do szpitala czy do porodu SN to powiem Wam tak, drogie panie, bo widzę że niektóre z Was rodzą pierwszy raz - ta koszula z Wami do domu raczej nie wróci. Po prostu ;p mówię o tej z porodu. Poród SN ma to do siebie, że boli (jeśli bez znieczulenia) i organizm sobie różnie z tym bólem radzi. Najogólniej - wszystko wylatuje wszystkimi otworami w ciele, może poza uszami
w pierwszej fazie porodu tj w trakcie rozszerzania szyjki można mieć bieliznę, ale jak nie będziecie miały to luz, naprawdę nikt na to uwagi nie zwróci, a dziecko urodzić mając majtki na sobie raczej ciężko ;p więc… do porodu koszula za 20zl z marketu. Jak dziecko tylko wyjdzie to panie rozetną żeby przystawić do piersi, jak będzie rozpinana to rozepną. Nawet jak będziecie miały jakąś super droga to jak wyżej - będzie tak brudna, że do nawet do prania raczej nie będziecie chciały jej zachować (o ile w ogóle się dopierze). A po porodzie te pierwsze dni czy w nocy to jak kto woli, ale trzeba mieć świadomość, że łatwo na początku o zabrudzenie krwią. Ja osobiście koszul do spania nienawidzę. Rozpinanie guzików przy kp w nocy może być uciążliwe więc lepiej z kopertowym dekoltem.
-
Izia wrote:Ja miałam na recepcie 50% i literkę C, bezpłatnie wydali w aptece, dziś się szczepię. U mnie póki co ostatnie przeziębienie w marcu na początku ciąży było, odpukać.
Dziś od położnej przez konsultacje Luxmed online dostałam informację, że sam kaszel po infekcji bez gorączki nie jest przeciwwskazaniem, aby czekać ze szczepieniem. Macie zdanie na ten temat?♀️ 90' ♂️ 90'
Starania o pierwsze 🤱od 10.2023 Klinika od 09.2024
❌Cukrzyca HbA1c 01.26 6,75 ➡️ 03.26 6,34 ➡️ 05.26 6,02 ➡️ 07.26 5,73 ➡️6,0
❌USG Endometriozy 🗓️ 09.25 - endometrioza
AMH 1,720 🗓️10.25
03.26 1 Transfer ❄️
❄️❄️ na zimowisku
5dpt ⏸️ beta 39,9 8dpt 215 11dpt 794 14dpt 3501 17dpt 11257
18.04 mamy GS 🫧
24.04 2,5 mm jest ❤️
28.04 ostatnia wizyta w klinice 🥳
07.05 1.93 cm Misia 🥹
22.05 4,03 cm 🍓
03.06 6,20 cm ❣️USG prenatalne 🌸
12.06 7,09 cm 🩷
21.07 266 g 🥭
29.07 połówkowe 🥳 320 g 🌸
22.08 USG serca płodu, 508 g 👌
31.08 688 g 💞
16.09 961g (~30 percyntyl) 🍁
16.10 1645g 🧁

-
Popieram , 3 porody za mną i koszule tylko ciemne polecam i naprawdę po taniości żeby nie było szkoda wyrzucićKfiatuszek666 wrote:Ja wczoraj byłam na badaniu 3go trymestru, trochę późno, ale wszystko dobrze.
Pisałam Wam, że w weekend w popłochu pakowałam torbę, bo tak źle się czułam… no więc tak, maluszek się przekręcił
niemniej wszystko wyprane, ułożone w szafkach, torba spakowana, został mi do ogarnięcia fotelik, wózek i dostawka. Aaa no i zakup maty!
A co do koszul do szpitala czy do porodu SN to powiem Wam tak, drogie panie, bo widzę że niektóre z Was rodzą pierwszy raz - ta koszula z Wami do domu raczej nie wróci. Po prostu ;p mówię o tej z porodu. Poród SN ma to do siebie, że boli (jeśli bez znieczulenia) i organizm sobie różnie z tym bólem radzi. Najogólniej - wszystko wylatuje wszystkimi otworami w ciele, może poza uszami
w pierwszej fazie porodu tj w trakcie rozszerzania szyjki można mieć bieliznę, ale jak nie będziecie miały to luz, naprawdę nikt na to uwagi nie zwróci, a dziecko urodzić mając majtki na sobie raczej ciężko ;p więc… do porodu koszula za 20zl z marketu. Jak dziecko tylko wyjdzie to panie rozetną żeby przystawić do piersi, jak będzie rozpinana to rozepną. Nawet jak będziecie miały jakąś super droga to jak wyżej - będzie tak brudna, że do nawet do prania raczej nie będziecie chciały jej zachować (o ile w ogóle się dopierze). A po porodzie te pierwsze dni czy w nocy to jak kto woli, ale trzeba mieć świadomość, że łatwo na początku o zabrudzenie krwią. Ja osobiście koszul do spania nienawidzę. Rozpinanie guzików przy kp w nocy może być uciążliwe więc lepiej z kopertowym dekoltem.
Kfiatuszek666 lubi tę wiadomość
-
Kfiatuszek666 wrote:Ja wczoraj byłam na badaniu 3go trymestru, trochę późno, ale wszystko dobrze.
Pisałam Wam, że w weekend w popłochu pakowałam torbę, bo tak źle się czułam… no więc tak, maluszek się przekręcił
niemniej wszystko wyprane, ułożone w szafkach, torba spakowana, został mi do ogarnięcia fotelik, wózek i dostawka. Aaa no i zakup maty!
A co do koszul do szpitala czy do porodu SN to powiem Wam tak, drogie panie, bo widzę że niektóre z Was rodzą pierwszy raz - ta koszula z Wami do domu raczej nie wróci. Po prostu ;p mówię o tej z porodu. Poród SN ma to do siebie, że boli (jeśli bez znieczulenia) i organizm sobie różnie z tym bólem radzi. Najogólniej - wszystko wylatuje wszystkimi otworami w ciele, może poza uszami
w pierwszej fazie porodu tj w trakcie rozszerzania szyjki można mieć bieliznę, ale jak nie będziecie miały to luz, naprawdę nikt na to uwagi nie zwróci, a dziecko urodzić mając majtki na sobie raczej ciężko ;p więc… do porodu koszula za 20zl z marketu. Jak dziecko tylko wyjdzie to panie rozetną żeby przystawić do piersi, jak będzie rozpinana to rozepną. Nawet jak będziecie miały jakąś super droga to jak wyżej - będzie tak brudna, że do nawet do prania raczej nie będziecie chciały jej zachować (o ile w ogóle się dopierze). A po porodzie te pierwsze dni czy w nocy to jak kto woli, ale trzeba mieć świadomość, że łatwo na początku o zabrudzenie krwią. Ja osobiście koszul do spania nienawidzę. Rozpinanie guzików przy kp w nocy może być uciążliwe więc lepiej z kopertowym dekoltem.
Tak ja sobie zdaje sprawę, że to będzie pewnie koszula na raz 😅 ale pierwsza ciąża to sobie "szaleje" z niektórymi rzeczami. Przyznam, że przez szpitale obecnie zamawiam online wszystko i nie mam głowy szukać czegoś w sklepie może tańszego co się na poród przyda. Stąd też granatowa po prostu biorąc pod uwagę, że tam na dole może dziać się wszystko i nie będę się okrywała pastelowym różem 😂 Chociaż jednocześnie dzięki za przypomnienie jak to może być to bardzo cenne!♀️ 90' ♂️ 90'
Starania o pierwsze 🤱od 10.2023 Klinika od 09.2024
❌Cukrzyca HbA1c 01.26 6,75 ➡️ 03.26 6,34 ➡️ 05.26 6,02 ➡️ 07.26 5,73 ➡️6,0
❌USG Endometriozy 🗓️ 09.25 - endometrioza
AMH 1,720 🗓️10.25
03.26 1 Transfer ❄️
❄️❄️ na zimowisku
5dpt ⏸️ beta 39,9 8dpt 215 11dpt 794 14dpt 3501 17dpt 11257
18.04 mamy GS 🫧
24.04 2,5 mm jest ❤️
28.04 ostatnia wizyta w klinice 🥳
07.05 1.93 cm Misia 🥹
22.05 4,03 cm 🍓
03.06 6,20 cm ❣️USG prenatalne 🌸
12.06 7,09 cm 🩷
21.07 266 g 🥭
29.07 połówkowe 🥳 320 g 🌸
22.08 USG serca płodu, 508 g 👌
31.08 688 g 💞
16.09 961g (~30 percyntyl) 🍁
16.10 1645g 🧁

-
Hehehe właśnie do porodu mam coś, co na pewno będzie wygodne, ale już teraz wygląda jak szmata 😆 kupiłam zestaw kilku na vinted i ta jedna jest w najgorszym stanie - zostanie na porodówce.
Też nie lubię koszul nocnych, ale mam chyba 5 z tego zestawu. Jedna jest na zatrzaski, a 3 takie kopertowe. A ta najgorsza to nawet nie pamiętam.
Myślałam, żeby kupić sobie jakąś jedną nowa, ale dłuższą. Chociaż do połowy łydki, a jak patrzę w sklepach, to one wszystkie są przed kolano 🤷🏼♀️🤰🏼 12.2026. czekamy. -
Sylaada wrote:Dziś od położnej przez konsultacje Luxmed online dostałam informację, że sam kaszel po infekcji bez gorączki nie jest przeciwwskazaniem, aby czekać ze szczepieniem. Macie zdanie na ten temat?
Myślę, że nie jest. Ja mam szczepienie jutro; byłam w zeszłym tygodniu na kwalifikacji, ale lekarz nie wydał zgody na szczepienie bo brałam antybiotyk. Lekarka powiedziała, że wystarczy dzień przerwy i można się szczepić. Więc myślę, że sam kaszel i to w dodatku już po chorobie krzywdy szczepieniu nie zrobi.
Sylaada lubi tę wiadomość
-
Sylaada wrote:Tak ja sobie zdaje sprawę, że to będzie pewnie koszula na raz 😅 ale pierwsza ciąża to sobie "szaleje" z niektórymi rzeczami. Przyznam, że przez szpitale obecnie zamawiam online wszystko i nie mam głowy szukać czegoś w sklepie może tańszego co się na poród przyda. Stąd też granatowa po prostu biorąc pod uwagę, że tam na dole może dziać się wszystko i nie będę się okrywała pastelowym różem 😂 Chociaż jednocześnie dzięki za przypomnienie jak to może być to bardzo cenne!
Rozumiem bardzo, bo ja za pierwszym razem też kupowałam wszystko co najfajniejsze, najbardziej polecane i oczywiście nowe! Ale to chyba przypadłość wielu mam z pierwszego razu
Dół dołem, bywa krew z nosa, wymioty, pot leje się od samej góry… no takie uroki porodu ;p
Sylaada lubi tę wiadomość
-
Hej,ja do porodu też biorę ciemną, granatowa, rozpinana. Z Vinted.
Po pierwszym porodzie koszula była do wyrzucenia, po drugim w stanie bardzo dobrym, więc nie ma reguły, ale fakt,że nie ma co przepłacać i żeby nie było żal wyrzucić, jak coś
Sylaada lubi tę wiadomość
2020 💙
2023 💙
Grudzień 2026 💗 -
Ja już po szczepieniu na rsv. Dzisiaj trafiłam na innego młodego i bardzo zaangażowanego lekarza tatę 14miesięcznej dziewczynki i bardzo bardzo przeżywał, że nie zrealizowałam tez recepty na grypę, a on ma dziś z systemem problem i nie może wystawić na cito. Ja mu nawet nie mówiłam, że 2tyg temu lekarka sugerowała, ale że no po prostu machnęłam ręką na to, jakoś stwierdziłam, że trzy to za dużo już dla organizmu. On mi zaczął opowiadać, że już napatrzył i się nasłuchał, że raz jedna babka miała takie pogrypne komplikacje, że dziecko się już urodziło chore i pod respirator i 2miesiące z życia wyjęte. No nie powiem, nastraszył mnie i tak kurcze się zawahałam. Stanęło, że jutro mi rano dzwoni z teleporadą wypisuje receptę zamawiam sobie w aptece szczepionkę i jak najszybciej dokładam, bo w pt 36tydz się zaczyna. Jutro mam jeszcze wizytę o 16 u mojego gina, więc na wszelki wypadek jego podpytam, czy właściwie, bo jednak jest dla mnie wyrocznią we wszystkim, co przyjmuję.
Co do koszul, ja śpię od czasu dużego brzucha już tylko w dużym tshircie, który traktuję jako koszulę. Ja ogólnie lubię koszule mieć do spania, może tylko na wyjazdach, jak zimne miejsca się trafiały to wtedy ciepłe piżamy. Do porodu ogarnęłam z vinted jakąś w kolorze khaki z opcją rozpinania przez całe plecy, ale i tak obstawiam ciągle przy porodzie do wody, więc jedynie stanik zostanie. Na potem do karmienia chciałam coś ładnego dla siebie i oprócz laktatora wymyśliłam sobie na urodziny właśnie koszulę, bo one też solidnie kosztują jak patrzę po sklepach. Mam swoje typy na bensini, szykownamama i formommy. I jeszcze jakiś fajny szlafrok, te wafelkowe kimona bardzo mi się podobają, bo w domu mam już same brzydkie sprane wiekowe 🤣
Jeszcze stanika do karmienia mi brakuje i tu też nie wiem czy zainwestować w jakiś nieprzemakający lepszy droższy🤔. U mnie problem, bo mam mały biust i on w ogóle nie urósł w tej ciąży, w efekcie wszystkie biustonosze są za ciasne w obwodzie, a jak sobie kupiłam 3nowe to niestety 80B to nie to sama miska co 75B i wszystko odstaje odznacza się przez ubranie. No nie mam czym wypełnić i te do karmienia miękkie materiałowe też obwód mi pasuje z większej miseczki, kiedy ja chciałabym S.Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 października, 23:09
Sylaada lubi tę wiadomość
👩'83👨'83
📌Ona: PCOS, niedoczynność tarczycy, kiry AA
2018 - 2021 starania naturalne
2022 inseminacja ❌
06/2022 I IVF
czerwiec punkcja, 3 zarodki
I transfer świeżaka beta 8.10 i 3.90
sierpień II transfer ❄️ ❌
listopad III transfer ❄️ ❌
07/2023 II IVF
lipiec punkcja, 3 zarodki
IV transfer ❌
wrzesień V transfer ❄️ 5dpt beta 10.92 7dpt 42.16 9dpt 101.03 12dpt 151.17 13dpt 167.70 15dpt 105
listopad VI transfer ❄️5dpt 15 7dpt 30.46 10dpt 18
01/2024 III IVF
styczeń punkcja pobrano 12🥚, 2 zarodki, oba chore
05/2024 IV IVF
maj punkcja pobrano 13🥚, 5 zarodków, 1z5 zdrowy
lipiec VII transfer ❌
07/2025 V IVF
lipiec pobrano 15 🥚 , 3 zarodki bez badań
sierpień VIII transfer ❄️ ❌
wrzesień IX transfer ❄️❄️ ❌
10/2025 VI IVF
październik punkcja pobrano 15 🥚 7 zapłodnionych, 4 zarodki bez badań
03/2026
X transfer ❄️❄️
8dpt beta 92.7 11dpt 332.01 13dpt 584.55 15dpt 1515.17 26dpt jest ❤️! -
Kochane po IVF a ja mam pytanie czy którejś w 2lub3 trymestrze zaczęły wychodzić duże ALT? U nas jest problem, szukają przyczyny i podrzuciłam im trop leczenia, hormonów bo już troszkę nie wiedzą co badać. Podobno to może wychodzić po czasie.♀️ 90' ♂️ 90'
Starania o pierwsze 🤱od 10.2023 Klinika od 09.2024
❌Cukrzyca HbA1c 01.26 6,75 ➡️ 03.26 6,34 ➡️ 05.26 6,02 ➡️ 07.26 5,73 ➡️6,0
❌USG Endometriozy 🗓️ 09.25 - endometrioza
AMH 1,720 🗓️10.25
03.26 1 Transfer ❄️
❄️❄️ na zimowisku
5dpt ⏸️ beta 39,9 8dpt 215 11dpt 794 14dpt 3501 17dpt 11257
18.04 mamy GS 🫧
24.04 2,5 mm jest ❤️
28.04 ostatnia wizyta w klinice 🥳
07.05 1.93 cm Misia 🥹
22.05 4,03 cm 🍓
03.06 6,20 cm ❣️USG prenatalne 🌸
12.06 7,09 cm 🩷
21.07 266 g 🥭
29.07 połówkowe 🥳 320 g 🌸
22.08 USG serca płodu, 508 g 👌
31.08 688 g 💞
16.09 961g (~30 percyntyl) 🍁
16.10 1645g 🧁

-




