🌱 KWIECIEŃ 2027 🌷
-
WIADOMOŚĆ
-
☕️ Dzień dobry! Jak wasze samopoczucie? 😊 Dzisiaj kibicujemy:
📅 14 września
xSophie - 🩺 wizyta u lekarza
Słonecznik90 - badanie OGTT
Słonecznik90, KarkoPa, Różowa_90, DreamBee, Aenu, Britta, Kroliczek2411, MimiM29, xSophie lubią tę wiadomość
starania od 10/2021
❌ IUI 09/2023 ❌ IVF 02/2024
II podejście IVF 03/2024: 🍀
03/2024 ET 4.1.1, 6 maluchów na zimowisku❄️❄️❄️❄️❄️❄️
11/2024 Synek z nami!👶🏻3640 g

10/2025 ❄️ FET 4.1.1 ❌
01/2026 ❄️ FET 4.1.1 👼Róża 8tc
05/2026 ❄️ FET 4.1.2 ❌
07/2026 ❄️ FET 3.1.2 6 dpt ⏸️ 8 dpt beta 32,7 10dpt beta 103 12 dpt beta 391 16 dpt beta 2399 22 dpt 9034 28 dpt 25098 i ❤️

-
Hej dziewczyny:)
Ja od dziś zaczynam Maraton,bo dziś ta krzywą,jutro diabetolog,w środę endokrynolog,ginekolog i jeszcze szczepienie starszego,bo ale na razie walczę na tej krzywej 😅
Ogólnie moje samopoczucie ok,przeziębienie przeszło.
Co do badań,to też raczej zrobimy po prenatalnych,jak będą jakieś wątpliwości.
DreamBee, Britta, Rita 💋, PsychoKłaczek, Kroliczek2411 lubią tę wiadomość
Rodzinka 2+2+3 psy
10.2023 usunięcie tarczycy -
Hejka!
Ja też całkiem dobrze się czuję, na razie nie złapało mnie żadne przeziębienie i mdłości przeszły więc mam trochę więcej energii życiowej i w końcu jedzenie zaczęło mi smakować.
Powodzenia na dzisiejszych wizytach! 🤞🏻🤞🏻❤️
DreamBee, Britta, Kroliczek2411 lubią tę wiadomość
-
Hej, dziewczyny, jak się miewacie?
Ja musiałam zrezygnować z xonvea, bo byłam strasznie przymulona i zdołowana od tych tabletek, niestety. To się odbijało na moich relacjach z mężem i dzieckiem 🫤 już na szczęście wróciłam do dawnej siebie. Trudno, jakoś przetrzymam te mdłości. Ja mam je rano, ale też wieczorem, już po 18.00 nie czuję się za dobrze...
-
Hej

Ja jestem na zaporowej dawce progesteronu bo aż 3 razy dziennie dopóki te plamienia z krwiaka nie ustąpią. Już jest naprawdę malutko, ale wciąż coś tam się pojawia. I odkąd biorę ten progesteron, jestem nie do życia. Rano trudno mi się dobudzić, cały dzień mdłości, chodzę jak zombie, nic praktycznie nie robię a zmęczona jestem okrutnie, piersi bolą, jakieś pesymistyczne myśli krążą. Nie wiem, jak pociągnę ten kolejny tydzień w takim stanie, bo pracuję, wprawdzie zdalnie, ale mam też wizyty z pacjentami, więc jakoś wyglądać muszę. No jest bardzo ciężko
Czekam na tę wizytę w czwartek, żeby się dowiedzieć co z tym krwiakiem. No i zrobię pierwsze badania (TSH i mocz już robiłam, ale reszty nie).
Trzymam kciuki za pozytywne wieści z Waszych wizyt i badań!
PsychoKłaczek, Kroliczek2411 lubią tę wiadomość
👩🏼33 🧔🏻♂️36
13.12.2024 3340 g 52 cm💙
starania o drugie 👶 od 04.2026
18.08.26 ⏸️
19.08.26 beta: 937 mIU/ml
21.08.26 beta: 1712 mIU/ml
5.09.26 pierwsza wizyta lekarska - jest ❤️
💊 Euthyrox, Duphaston, Prenasol, Lactinova Mama, Femisept Uro, laktoferyna, cynk, wit. C 1000, cytrynian magnezu -
No dzień dobry, wy tak rano piszecie a ja doslownie sie dopiero obudziłam...
Słonecznik90 dużo, dużo siły na ten maraton!
KarkoPa ooo jak jedzenie smakuje to znaczy że będzie tylko lepiej!
Britta, widać, że świadoma i przemyślana decyzja, a to najważniejsze... W sensie, leki mają pomagać a nie keszvze utrudniać życie.
Lucy_26 ale masz luteinę, cyclogest czy coś jeszcze innego?
Rozumiem to, ja jestem bombardowana velentą i luteiną i dosłownie pół dnia przesypiam. Czym się zajmujesz? Bo napisałaś o pacjentach i zaciekawiło mnie, jeśli juz pisałaś, to sorki, umknelo mi...
xSmerfetkax Znam to uczucie, ja byłam pewna że wyjdzie mi w krzywej cukrzyca ciążowa, bo obciążenie genetyczne i otylosciowe, a szok bo jednak nie.
A ja coraz bardziej nie mam sił i przesypiam dnie dosłownie... jeszcze wyszła mi opryszczka na pół buzi, dobrze, że się dodatkowo zapisałam do lekarza to mi chociaż powie czym to leczyć teraz... No i dalej mam dylematy moralne czy wracać do pracy czy nie... Bo są we mnie przepotężne dwa wilki i trudno je ogarnąć... Z jednej strony chciałabym przedłużyć l4 i elo, a z drugiej szkoda mi pacjentów,kaski i mojej zastępczyni i sama już nie wiem. Z drugiej strony to ja i dzieciątko jesteśmy najważniejsi teraz i nie mogę patrzeć na wszystkich innych. Trudne to -
Cześć Wam!
Trzymam kciuki za wszystkie wizyty i badania! 🤞🏻
Mega współczuję tym, które zmagają się z mdłościami, plamieniem, czy też innymi dolegliwościami. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że ustąpią szybciej, niż się spodziewacie! U mnie przyznam - nie jest źle. Mdłości jako takich nie mam, choć rano muszę trochę odczekać ze śniadaniem, bo mam jakiś taki wstręt do jedzenia. Ale potem już jest git. Zmęczenie przychodzi falami. Szczególnie na wieczór się pokazuje, ale też czasem od rana ledwo na oczy widzę.
Wróciłam dziś do pracy po tygodniowym urlopie, który spędziliśmy w górach. Przepraszam, którejś nie odpisałam - byliśmy w okolicach Stronia Śląskiego 😁Ale taaaaak mi się nie chciało rano wstawać. Córa też się do mnie rano wkleiła i nie chciała się obudzić
Ale na szczęście antybiotyk skończony, humor przedni, nawet chyba stęskniła się za żłobkiem, bo ochoczo poszła. Także zaczynamy nowy tydzień! ❤️
Kroliczek2411, PsychoKłaczek lubią tę wiadomość
-
No ja w poprzedniej ciąży miałam często cukry na czczo na granicy, więc wolę się już kontrolować 😅
Ja jestem już na l4, a co do tego spania, to pewnie gdyby nie synek to też bym spała codziennie do 10/11 bo budzę się zmęczona 🫣 to pewnie trochę efekt xonovea, ale bez niej wgl bym nie funkcjonowała, więc coś za coś
PsychoKłaczek lubi tę wiadomość
-
Cześć Wam
Kciuki za wizyty ✊🏻✊🏻
U mnie mdłości minęły, ostatnio czuję się lepiej i nie wiem czy to dobrze, polepszyło mi się pod koniec 8 tygodnia… i chyba przejadę się do lekarza, może mnie przymknie bo się trochę zaczęłam martwić… a właściwą wizytę mam dopiero 28.09 eh -
PsychoKłaczek wrote:Lucy_26 ale masz luteinę, cyclogest czy coś jeszcze innego?
Rozumiem to, ja jestem bombardowana velentą i luteiną i dosłownie pół dnia przesypiam. Czym się zajmujesz? Bo napisałaś o pacjentach i zaciekawiło mnie, jeśli juz pisałaś, to sorki, umknelo mi...
Biorę Duphaston, ale działanie ma na mnie podobne. Gdyby nie praca i małe dziecko, to pewnie spałabym pół dnia 🙈
Na tym wątku raczej nie pisałam, czym się zajmuję, więc spoko
Jestem dietetykiem i mam gabinet w swoim mieszkaniu. Resztę zleceń robię zdalnie i jakoś tak czas zlatuje. Przynajmniej za dużo nie myślę, bo to u mnie się źle kończy... Jestem na swojej działalności, więc decyzję o L4 będę odwlekać tak długo, jak tylko się da. Ale pewnie jakbym była na etacie, to nie miałabym obiekcji i szła szybko.
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 13:20
👩🏼33 🧔🏻♂️36
13.12.2024 3340 g 52 cm💙
starania o drugie 👶 od 04.2026
18.08.26 ⏸️
19.08.26 beta: 937 mIU/ml
21.08.26 beta: 1712 mIU/ml
5.09.26 pierwsza wizyta lekarska - jest ❤️
💊 Euthyrox, Duphaston, Prenasol, Lactinova Mama, Femisept Uro, laktoferyna, cynk, wit. C 1000, cytrynian magnezu -











