Kwietniowe maluszki 2019
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyKiwona to hormony. Pierwszy poród był dla ciebie w jakiś sposób traumą, później samotne macierzynstwonintrudna sytuacja materialna. Ustatkowałas się a teraz kolejna ciąża mimo że sytuacja wygląda zupełnie inaczej hormony budzą stare leki. A teraz kochana więcej czasu na myślenie bo jesteś na L4. Ja pierwsze 2 tygodnie L4 to byłam Happy jak mało kto a potem już kręciłam się bez celu natłok mysli obaw i lęki wrócily. Teraz już jest lepiej. Ale jutro ma jedzie w delegacje i mimo, że mama dzisiaj przyjezdza to lekki niepokój mam - najlepiej się czuje jak on jest przy mnie. Mimo że z mamą będę miała raj :p
Kiwona lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyJa nie szaleje z tymi pampersami, kupiłam na razie jedną paczkę 1 i 2 myślę że się sprawdza muszę dokupić jeszcze jedna pełna żeby ją zabrac tez do szpitala w torbie mam 12 pieluszek a mąż nam z auta potem doniesie, no ale gdyby się okazało, że moja córcia nie toleruje Eco pampersów :p to nie będę musiał wyrzucać tylko się kupi jakieś inne. Ja myślałam że ta smółka to mała kupka a przyjaciółka miła 6 pełnych pampersów tej smółki. Gdzie te maluszki to mieszcza
Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 lutego 2019, 12:24
-
Paula 90 wrote:Dziewczyny - czy planujecie brać znieczulenie przy porodzie SN? (zakładam że do CC każda bierze
)
Mam podejście jak przy poprzednim porodzie - wybieram szpital z dostępnością znieczulenia 24h, nastawiając się że jak tym razem uda się bez tego to super. W sumie uzależniam to od tego czy znów mi się trafią bóle krzyżowe, bo na zwykłe skurcze spokojnie wystarczało mi oddychanie, chodzenie i najbardziej prysznic.
Byłam już na spotkaniu z moją położną i powiedziała że takie stanowisko jest ok - że czasem jak poród ładnie idzie warto przecierpieć, bo jednak po znieczuleniu może się trochę powikłać, a z drugiej strony przy krzyżowych człowiek szybko opada z sił, a zzo pozwala odpocząć i nabrać sił przed parciem. W moim szpitalu robi się dużo zzo, jest osobny anestezjolog tylko na położnictwo, dzięki temu wypracowali podawanie takich dawek że nie czuje się bólu a można normalnie chodzić czy się wysikać.
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyPatrzę na te moje suwaczki...przecież to już tak wysoka ciąża. Kiedy to zleciało ? Nie czuję tego, że to już tak wysoko wow, pewnie przyjedzie ten czas w terminie a ja powiem nieeee nieeee jestem jeszcze gotowa haha
Wiewióreczka, mysla.nieskalana, martusiawp lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyNo mi dalej się wydaje Ze to jeszcze kupa czasu... Bo naprawdę tak uważam.. A nie wiem kiedy od 29 do 33 tyg minęłoKarmelllka90 wrote:Patrzę na te moje suwaczki...przecież to już tak wysoka ciąża. Kiedy to zleciało ? Nie czuję tego, że to już tak wysoko wow, pewnie przyjedzie ten czas w terminie a ja powiem nieeee nieeee jestem jeszcze gotowa haha
Wiewióreczka lubi tę wiadomość
-
Kiwona, nadal te bóle okresowe ?
Trzymam kciuki za wizyty dziewczyny!
Ja zapisałam się do ginekologa na poniedziałek, także w poniedziałek dostarczę wszystkie potrzebne dokumenty do ZUSu.
Mam nadzieję, ze ginekolog nie zgarnie ode mnie tyle co za wizytę. Nie będę podglądać Marceliny, bo w obecnej sytuacji trochę szkoda mi kasy .. a 5 marca i tak mam wizytę, na którą muszę iść z wynikami krwi. Także jakoś wytrzymam.
Wiewióreczka, Fasolka77 lubią tę wiadomość

-
U nas też sporo może być w marcu, w końcu w terminie jesteśmy od 38tc, a u niektórych to już od połowy marca wypadaKarmelllka90 wrote:Na marcówka już 6 dzieciaczków ale dzisiaj ma planowa cesarkę jeszcze jedna dziewczyna, a dwie kolejne w szpitalu już czekają na porody.takze sporo dzieciaczków marcowych będzie lutowych.
Jedna dziewczyna miała użyte vacum przy porodzie.
Już tak niedużo zostało!
nick nieaktualny, martusiawp, nick nieaktualny, Fasolka77 lubią tę wiadomość

29.03.2019 [39+2] Zosia
2580g, 52cm, 10pkt, SN -
B_002 wrote:U nas też sporo może być w marcu, w końcu w terminie jesteśmy od 38tc, a u niektórych to już od połowy marca wypada
Już tak niedużo zostało!
U mnie 20 marca będzie 37+0, jak chce to może wtedy wychodzić
Jutro odbieram wózek, jeszcze tylko na początku marca spakuje torbę i jestem gotowa(chyba).
B_002 lubi tę wiadomość

-
jestem Kochane, ale rodzice przyjechali na 2 tygodnie, to mniej mam czasu na siedzenie na telefonie

podczytuję w wolnej chwili, gadkę o lodach widziałam - poryczałam się ze śmiechu
a co do odliczania do porodu, to ja zawsze blisko terminu się wkurzałam i chciałam, żeby dziecko już wyszło, a tylko się poród zaczynał naprawdę, to pierwsza myśl to było "o kurwa, nie, tylko nie to!!"
w piątek na 9 mam USG - trzymajcie kciuki!
Daffi, nick nieaktualny, mysla.nieskalana, martusiawp, nick nieaktualny, malutka_mycha, Wiewióreczka, B_002, nick nieaktualny, Natalia-tosia, Fasolka77, Syska2202, KarmeLoVe, DorotaAnna lubią tę wiadomość
-
Mi się od kilku dni jakoś ciężko oddycha, czuję się jakby niedotleniona. A jak zjem to już w ogóle masakra. Nie wiem czy Henio tak urósł i mi uciska czy to jakiś problem z ciśnieniem? Aż zmierzyłam obwód brzucha i urósł 0,5cm przez 2 tygodnie więc nie jakoś drastycznie. Macie też tak? Bo nie wiem czy się tym martwić... ciśnieniomierza nie mam niestety

-
nick nieaktualnyEspoir daj nam koniecznie znać po USG ! Kciuki zaciśnięte.
Ja już się nie mogę doczekać. Marca bo 1 marca mam USG u ginekolog ona zawsze stara się żeby zrobić małej zdjęcie ale ona to głowę ma dosłownie w jednym miejscu przytulona do macicy i koniec ale nadzieja jest a 3 marca są targi :p a 8 marca dzień kobiet :p no a 9 lub 10 marca porobie te wszystkie GBSy HIVy i inne :pWiadomość wyedytowana przez autora: 20 lutego 2019, 13:16
-
nick nieaktualnyMi urósł brzuch w 2 tygodnie 3,5 cm jest troszkę trudniej oddychać ale tylko na plecach ewentualnie jak zmienię pozycję że stojącej na siedząca to przez chwilkę. Ale poza zadyszka która łapie szybciej to jest w porządkuAnete wrote:Mi się od kilku dni jakoś ciężko oddycha, czuję się jakby niedotleniona. A jak zjem to już w ogóle masakra. Nie wiem czy Henio tak urósł i mi uciska czy to jakiś problem z ciśnieniem? Aż zmierzyłam obwód brzucha i urósł 0,5cm przez 2 tygodnie więc nie jakoś drastycznie. Macie też tak? Bo nie wiem czy się tym martwić... ciśnieniomierza nie mam niestety
-
Ja chyba za późno zrobiłam i nie przyszło. Ale aż tak mi się nie spieszyB_002 wrote:Zrobiłam wczoraj to zamówienie z Gemini uzupełniające, bo mi kilku rzeczy brakowało i już przyszło
Nawet 24h nie minęły, ale mają ekspresową obsługę ostatnio!
Idę rozpakowywać, a potem prasowanie i może zacznę tą torbę do szpitala wreszcie pakować
-
nick nieaktualnyKarolinka a ja sobie teraz tak pomyslam jeszcze. Do kiedy masz aktualne L4? Masz zaległy urlop? Bo w sumie pieniądze są bardzo potrzebne może masz niewykorzystany urlop i zamiast na L4 jest opcja pójścia na urlop i wypłatę byś miała.
I wydaje mi się że w tej sytuacji powinnaś pomyśleć o zabezpieczeniu finansowym że strony M. Bo wiesz ZUS wypłaca pieniądze zawsze na ostatnią chwilę bo czas mają, a jak tu iść do porodu bez pieniędzy? A na macierzyński jak przejdziesz to też dopiero pieniądze po miesiącu -
Anete wrote:Mi się od kilku dni jakoś ciężko oddycha, czuję się jakby niedotleniona. A jak zjem to już w ogóle masakra. Nie wiem czy Henio tak urósł i mi uciska czy to jakiś problem z ciśnieniem? Aż zmierzyłam obwód brzucha i urósł 0,5cm przez 2 tygodnie więc nie jakoś drastycznie. Macie też tak? Bo nie wiem czy się tym martwić... ciśnieniomierza nie mam niestety
Czasami w aptece mozna sobie zmierzyc cisnienie maja tam dostepny aparat......
mi jak sie podniesie cisnienie, to wogole tego nie czuje, zadnej zmiany..... -
nick nieaktualnyMiałam dopóki brzuch mi nie opadł. Nawet musiałam spać na siedzaco. MinieAnete wrote:Mi się od kilku dni jakoś ciężko oddycha, czuję się jakby niedotleniona. A jak zjem to już w ogóle masakra. Nie wiem czy Henio tak urósł i mi uciska czy to jakiś problem z ciśnieniem? Aż zmierzyłam obwód brzucha i urósł 0,5cm przez 2 tygodnie więc nie jakoś drastycznie. Macie też tak? Bo nie wiem czy się tym martwić... ciśnieniomierza nie mam niestety







