Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 🌷KWIETNIOWE MAMY 2026 🌸
Odpowiedz

🌷KWIETNIOWE MAMY 2026 🌸

Oceń ten wątek:
  • mon08kow Autorytet
    Postów: 348 560

    Wysłany: 17 marca, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hermiona5 wrote:
    My mamy ten kocyk! Już 3 lata 🙈 jest super, taki ciężki i przewiewny zarazem. Prałaś go w pralce? Ja się zawsze boję i ręcznie go piorę.

    Tak, wyprałam normalnie w 40 st, 3 płukania i 800 wirowania, po prostu po praniu rozłożyłam w miarę możliwości na płasko na suszarce i ponaciągałam brzegi, żeby wróciły do kształtu. Może ciut się rozciągnął po jakieś 3 cm, ale ogólnie wygląda petarda po wyprasowaniu, jak nowy. Jest milusi, sama bym najchętniej pod nim leżała haha :D

    Hermiona5 lubi tę wiadomość

    20 CS :) Po drodze: CB 💔, udrożnienie jajowodu ✅stymulacje letrozolem, potwierdzone monitoringiem ✅

    09.08. 11dpo - ⏸️upragnione dwie kreski! <3
    💚 12.08. beta - 311 <3 💚 14.08. beta - 928 <3 💚 16.08. beta - 3061 <3

    age.png
  • Kobea Autorytet
    Postów: 497 588

    Wysłany: 17 marca, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hermiona5 wrote:
    Godzinę temu przyszła do mnie giga paczka z Ikei. Takie duperele domowe, a człowiek cieszy się jak dziecko 😂 Nie miałam radości z wyprawki (bo wszystko trzymałam po starszej) to chociaż gadżety do domu sobie zamówiłam 🤪

    Ja sobie kupiłam odkurzacz mopiujący bo stary już dogorywał i nie mogę się doczekać 🤣🤣

    Himalaya nie ma co brać sobie komentarzy do siebie, czasem nawet ktoś nie chce powiedzieć czegoś przykrego a przy tych hormonach to inaczej się wszystko odczuwa. Już w domku i to najważniejsze 🙂

    Salviev CC to nie jest łatwiejsza droga i w tym wypadku to było konieczne. Michalina zdrowa i to się liczy 🙂

    Mialam dziś straszny problem z ubraniem fotelika po wypraniu... Aż filmik musiałam oglądać 🫣 ale wygląda jak nówka.

    U mnie pojawiły się jakieś delikatne skurcze w nocy, bardzo jestem ciekawa co tam się dzieje a wizyta dopiero we wtorek.

    Hermiona5, HimalayanDream lubią tę wiadomość

    age.png

    age.png
  • Pawix20 Ekspertka
    Postów: 206 163

    Wysłany: 17 marca, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dudka1997 wrote:
    Ja to już zwątpiłam w to że Tadziow wyjdzie sam więc niestety czeka mnie indukcja 😅 mogę sobie jedynie wybrać czy pójdę w ten piątek do szpitala czy z poniedziałku 😅
    Może jeszcze zaskoczyć 😅

    28👩🧔29
    PCOS
    🩷 06.2024
    💔💔 01.06.2025 👼👼
    ⏸️ 08.2025 ❤️‍🩹
    Jakub 💙04.2026
  • Tęczowa22 Przyjaciółka
    Postów: 67 73

    Wysłany: 17 marca, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jak odróżnić że to Czop a nie zwykły śluz? Jestem przerażona bo na wkładce był jakis długi ciągnący się śluz ale nie był żaden podbarwiony krwią, jak wzięłam z wkładki na papier to się tak rozlał , ale czuję lekkie bóle jak na miesiaczke na dole brzucha, byłam wczoraj na wizycie i mówił lekarz że szyjka się powoli przygotowuje bo przepuszcza już palec i rozpulchniona, ale acard odstawiłam w piątek i mała słabo przybiera i wolałabym aby ciąża była donoszona bo to dopiero 36+4 i mnie stresuje ten acard że za mały czas od odstawienia. Czuję się jak małe dziecko taka przerażona jestem aż humor straciłam, skąd wiedzieć że to Czop w nie zwykły śluz? Internet jakoś odpowiedzi jednoznacznej mi nie dał

  • Dorkaa87 Autorytet
    Postów: 251 223

    Wysłany: 17 marca, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HimalayanDream wrote:
    Update od nas: piszemy już z domu! Wczorajsze ważenie pokazało równiutko 2000 g, więc zostałyśmy wypuszczone. Spadek po urodzeniu był niewielki i szybko odbiła. Córeczka ładnie pije z butelki moje mleko, pierś jest jeszcze za dużym (dosłownie 😅) wyzwaniem dla naszej Calineczki, ale trenujemy przystawianie. Lekarze są bardzo zadowoleni z jej stanu, szczególnie uwzględniając jak skrajnie niska była jej waga na tym etapie ciąży 🥲 Od teraz jej kontrole będą prowadzone w centrum dla wcześniaków i hipotrofików. Jest mi nadal ciężko, czuję się winna, wczoraj po przyjeździe do domu miałam meltdown, sporo przepłakałam - bardzo się martwię czy wszystko będzie z nią w porządku. Sama nigdy nie spotkałam się z przypadkiem tak niskiej wagi w prawie ukończonym 37tc. Dodatkowo wchodząc do windy w naszym budynku spotkaliśmy kobietę które skomentowała, że jakie małe dziecko - jest to fakt, ale już mnie takie komentarze denerwują…

    Mamy jeszcze pielęgniarkę do pomocy przez kilka dni, to akurat taki holenderski standard dla wszystkich dzieci, ale my mamy trochę więcej godzin. Jest to bardzo pomocne przy takim maluszku.

    Angellka trzymajcie się ciepło, jestem pewna, że już wkrótce będziecie tulić się w domu. Najważniejsze, że mała odbiła i robi kolejne postępy 🙂

    HimalayanDream to bardzo dobre wieści – 2000 g i powrót do domu to duży krok! 💛 Świetnie, że ładnie je i że lekarze są spokojni – to naprawdę najważniejsze. Komentarze ludzi potrafią zaboleć, ale najważniejsze jest to, co mówią lekarze i jak rozwija się Twoja córeczka. Każde dziecko ma swoje tempo ❤️
    Super, że macie wsparcie pielęgniarki – korzystaj z tego jak najwięcej. Trzymam za Was kciuki!

    HimalayanDream lubi tę wiadomość

    D👩🏼‍❤️‍👨🏻M
    A👦🏼14.05.2018 - 40+4 tc
    B👧🏼🪽💔💫05.06.2023 - 40+3tc
    M🐈‍⬛(🪽),L🐈(🪽),S🐈‍⬛

    Starania od 09.2023
    ⏸️ 04.08.2025
    A👦🏼10.04.2026 - 39+5tc
    age.png
  • Dorkaa87 Autorytet
    Postów: 251 223

    Wysłany: 17 marca, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sallvie wrote:
    Hej dziewczyny. Emocje już trochę opadły, ja doszłam w miarę do siebie, więc już wszystko Wam piszę po kolei. Dziękuję za każde gratulacje każdej z osobna 🩷

    Misia jest niespodzianką, ponieważ na pierwszej stronie widnieje imię Michał dlatego, że na prenatalnych lekarz skłaniał się bardziej ku chłopaczkowi, ale nie było pewności, natomiast potem dziecko nie chciało się pokazać i po połówkowych przestałam pytać robiąc sobie gender reveal na porodówce :)

    Jeśli chodzi o poród, to z miesiączki termin miałam aż na 25.04, w sobotę przed południem pękł mi worek owodniowy i pojechaliśmy na szpital, natomiast ani w sobote, ani w niedzielę nie pojawiły się skurcze. W poniedziałek rano na obchodzie zadecydowali o indukcji porodu ponieważ crp mi rosło i nie było na co czekać.
    Wzięli mnie na porodówkę i plan był taki, że podadzą oksy pójdzie łatwo i urodzę lada moment. Natomiast okazało się, że mój organizm nie był w ogóle gotowy na poród, wody pękły prawdopodobnie przez jakąś infekcje i ta oksytocyna mimo podania 2 dawek nie zadziałała nic. Nie pojawiły się żadne skurcze, szyjka nie ruszyła, wlewali ja we mnie jak wodę. Ale, że stan zapalny się robił a wód coraz mniej to podjęli decyzję o cc, o 18 wzięli mnie na blok a o 18:15 na świat przyszła mała ❤️ czujemy się okej, ona pomimo tego, że urodziła się w 34+2 tygodnia radzi sobie świetnie, sama oddycha nie ma problemu ze ssaniem, ja też myślałam, że będzie gorzej po cc ale mam lekki żal w sercu, że po 3 super porodach sn ten ostatni skończył się w ten sposób :( ale najważniejsze, że mała jest bezpieczna po drugiej stronie brzuszka 💝


    sallvie najważniejsze, że Misia jest już z Wami i radzi sobie tak dzielnie 🩷
    Mimo że poród nie poszedł po Twojej myśli, zrobiłaś wszystko co mogłaś – CC to też ogromna siła i odwaga.
    Masz prawo czuć lekki żal, ale najważniejsze, że jesteście bezpieczne 💝 dużo zdrówka i spokoju dla Was ✨

    D👩🏼‍❤️‍👨🏻M
    A👦🏼14.05.2018 - 40+4 tc
    B👧🏼🪽💔💫05.06.2023 - 40+3tc
    M🐈‍⬛(🪽),L🐈(🪽),S🐈‍⬛

    Starania od 09.2023
    ⏸️ 04.08.2025
    A👦🏼10.04.2026 - 39+5tc
    age.png
  • Ccarolinaa Autorytet
    Postów: 2749 3350

    Wysłany: 17 marca, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My dziś złożyliśmy łóżeczko dostawkę :) co za radość 🫣😅muszę też ogarnąć prześcieradelka itp itd , jutro składamy wózek :) powoli do przodu …
    Też się zastanawiam z tym czopem bo od kilku dni mam dużo śluzu takiego ciągnącego , próbuję sobie przypomnieć jak było w 1 ciąży i pamiętam że to byla bardziej tak galaretka w kawałkach 😅🫣

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 marca, 16:16

    Tosik712 lubi tę wiadomość

    👩🏻 35 🧔🏻 37
    👶2018
    Starania o drugie👶
    od: 04.23
    ❌️MTHFR_1298A- hetero
    ❌️PAI-1 4G hetero
    ❌️AMH- 0,711 > 0,758
    ✅️MUCHA- negatywna
    ✅️Białko wolne s 78,2%
    ✅️PPJ ANA 1 ujemne
    ✅️Komórki NK 9%
    ✅️Zespół antyfosfolipidowy-ujemny
    ✅️Trombofilia wrodzona-ujemne
    ✅️Kariotyp-prawidłowy XX XY
    ✅️Histeroskopia-CD-138-brak stanu zapalnego
    08.23 poronienie puste jajo płodowe💔
    07.24Aniołek 9+1(zatrzymany 6+3)💔
    IN VITRO GAMETA
    Punkcja7pobrano- 5 dojrzałych- mamy :
    3.1.1❄️4.2.2❄️ zdrowe okruszki po PGT-A <3
    FET I 27.06 4.2.2 10dpt beta 8,88cb💔
    FET II 30.07.25 3.1.1 7dpt ⏸️ 10dpt -330🍀 12dpt- 678 🍀14dpt- 1506🍀26dpt- 27360🍀27dpt- 0,39cm kruszynki z <3 9.09- 1,92cm bobo <3
    8.10- prenatalne 6,5 cm kruszynki <3
    25.11 228 gram słodkości <3
    Niskie ryzyka, panorama -zdrowa dziewczynka <3
    preg.png
  • krolik Autorytet
    Postów: 2461 2128

    Wysłany: 17 marca, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak mi odchodził czop to była to taka galaretka lekko brązowa. Teraz tez zdarza mi się mieć dużo śluzu na papierze, ale to nie jest na pewno klasyczny czop.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 marca, 18:13

    03.2018 14tc 👼
    05.2019 🩷
    01.2022 🩷
    04.2026 🩷

    age.png
  • Tosik712 Ekspertka
    Postów: 152 248

    Wysłany: 17 marca, 16:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tęczowa a miałaś kiedykolwiek taki galaretowaty śluz?
    Właśnie ja jestem pewna, że u mnie to czop, bo w każdej z ciąży tuż przed porodem jedynie taki u mnie występował.
    Sallvie niestety porody są nieprzewidywalne, ale grunt, że Michasia jest już po drugiej stronie z Tobą też jest wszystko ok i lada moment będziecie już w domku cieszyć się sobą ❤️
    Himalayan super, że już w domku i na spokojnie możecie się tulić i poznawać.

    Dzisiaj Franek tak mi gmera w kroczu. Dosłownie, że mam wrażenie, że zaraz odejdą mi wody. W dodatku co rusz łapią mnie lekkie skurcze.
    Dziękuję za polecajkę kocyków. Zamówię ten z Allegro 😊
    Zrobiłam dzisiaj przymiarkę śpiworka do fotelika i niestety dla takiego noworodka jest po prostu za duży. Za dużo materiału się zbiera między pasami, jedynie sprawdzi się do wózka póki co i bardziej na jesień do fotelika.
    Siesiepy kurczę patrząc na Twój zestaw na wyjście ze szpitala, już zwątpiłam w to co ja przygotowałam. Może rzeczywiście body i pajacyk będą lepsze 🤔
    Przygotowałam to co na zdjęciu, ale ma być ochłodzenie więc w torebce na komodzie położyłam cieplejszy kombinezon,żeby w razie czego P zabrał jak jednak będzie zimno.

    IMG-20260317-080652.jpg
    IMG-20260317-080751.jpg
    A wy jakie macie zestawy na wyjście do domu?

    mon08kow, Idawoll lubią tę wiadomość

    A teraz serca mam dwa
    My little bejb ❤️
    21.08 - 0,29cm z bijącym ❤️
    09.10 - 7,68 cm little 👦🏻🩵

    event.png

    Synek 👦🏻2015
    Córeczka 👧🏻 2016
    Synek 👱🏻‍♂️ 2018
  • mon08kow Autorytet
    Postów: 348 560

    Wysłany: 17 marca, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Któraś z Was pisała o oleju z wiesiołka. Teraz jeszcze słucham webinaru Izy Dembińskiej o I okresie porodu i wspomina, że po 36 tc można suplementować doustnie 3 razy dziennie po 2 tabletki. A odnośnie przyjęcia oleju z wiesiołka dopochwowo to tak średnio się wypowiada, raczej nie jest zwolenniczką.

    20 CS :) Po drodze: CB 💔, udrożnienie jajowodu ✅stymulacje letrozolem, potwierdzone monitoringiem ✅

    09.08. 11dpo - ⏸️upragnione dwie kreski! <3
    💚 12.08. beta - 311 <3 💚 14.08. beta - 928 <3 💚 16.08. beta - 3061 <3

    age.png
  • Angellka Autorytet
    Postów: 636 549

    Wysłany: 17 marca, 17:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pomarańczowa wrote:
    Sallvie, gratulacje 👍😊 witaj na świecie Michalinko 💛

    Angellka, współczuję tego pobytu :( może jak psychicznie Cie to dojeżdża to jakaś rozmowa ze szpitalnym psychologiem? Jesteś na pewno bardzo dzielna 💛 najważniejsze właśnie to, że byłyście na miejscu i ze córeczka pomalu robi postępy. Trzymam za Was dalej kciuki i wysyłam dużo ciepłych myśli 🙂🥰 A jak synek radzi sobie w tej sytuacji?
    Tak, już zgłosiłam chec rozmowy z psychologiem szpitalny. Byla u mnie też juz wczesniej jeszcze przed porodem. Synek jest bardzo dzielny. Był u mnie w sobotę, bardzo chial zobaczyc gdzie bobas spi 🙈. Teskni za mną, ale nie przeżywa, nie placze. Gadamy codziennie na kamerce opowiada mi swoj dzien itp. Jutro mial do mnie przyjechac, ale teraz kaszle ostanie dwa dni siedzi z babcia w domu. Mąz jakos ogarnia życie z pomocą babci. Na razie normalnie pracuje( swoją dzialnosc) bo wiecej będzie mi potrzebny jak już mala bede mieć na sali lub jak wyjdziemy do domu.


    HimalayanDream wrote:
    Update od nas: piszemy już z domu! Wczorajsze ważenie pokazało równiutko 2000 g, więc zostałyśmy wypuszczone. Spadek po urodzeniu był niewielki i szybko odbiła. Córeczka ładnie pije z butelki moje mleko, pierś jest jeszcze za dużym (dosłownie 😅) wyzwaniem dla naszej Calineczki, ale trenujemy przystawianie. Lekarze są bardzo zadowoleni z jej stanu, szczególnie uwzględniając jak skrajnie niska była jej waga na tym etapie ciąży 🥲 Od teraz jej kontrole będą prowadzone w centrum dla wcześniaków i hipotrofików. Jest mi nadal ciężko, czuję się winna, wczoraj po przyjeździe do domu miałam meltdown, sporo przepłakałam - bardzo się martwię czy wszystko będzie z nią w porządku. Sama nigdy nie spotkałam się z przypadkiem tak niskiej wagi w prawie ukończonym 37tc. Dodatkowo wchodząc do windy w naszym budynku spotkaliśmy kobietę które skomentowała, że jakie małe dziecko - jest to fakt, ale już mnie takie komentarze denerwują…

    Mamy jeszcze pielęgniarkę do pomocy przez kilka dni, to akurat taki holenderski standard dla wszystkich dzieci, ale my mamy trochę więcej godzin. Jest to bardzo pomocne przy takim maluszku.

    Angellka trzymajcie się ciepło, jestem pewna, że już wkrótce będziecie tulić się w domu. Najważniejsze, że mała odbiła i robi kolejne postępy 🙂

    Himalayan co za cudowana wiadomość ❤️ powiedz mi dlugo mala byla w inkubatorze ? Pozniej byla z tobą na sali ?
    Ja cie bardzo dobrze rozumiem i nie mogę się doczekać az już będziemy w domy i będę się w końcu mogla swobodnie wypłakać 🙈
    Teaz się martwie czy wszystko bedzie ok. Tez sobie wyrzucam i doszukuje się rzeczy na ktore mogłam wczesniej zwrócić uwagę. Np ta bezsenosc może nie mogla spac bo mi w nocy cisnienie skalalo 🤔
    A jak u Ciebie z laktacja ? Udalo się od razu rozkrecic ? Jabcalyvczas walcze mala je 32ml na karmienie to swojego mam tak 20-25ml. Do tego przeraża mnie jej wielkość i przy zwykłych czynnościach boje się że zrobię jej krzywdę 😬
    Pociesze cie moja jakbyśmy dotrwaly dluzej w ciazy pewnie też osiągnęła max wage twojej. Choć wczoraj mojnlekarz powiedział że pewnie by dzisiaj zakończył ciaze że względu na brak przyrostu.
    Na jaki rozmiar mala nosi ubranka ? I czy masz do polecenia jakas butelke dla takiego malucha ?


    Sallve nie wyrzucaj soebie. Pomyśl że wlasnie miałaś trzy piekne porody sn, a tu poprostu inaczej się nie dało. Najwazniejsze że z Michalinka wszytsko dobrze.
    A jak ty się czujesz ?
    Moja się urodzila w podobnym tyg ciazy bo z usg 34+0 a miesiączki 34+5, a jednak waga prawie pół kilo roznicy.

    Dzieki dziewczyny za polecajke kocyka chyba też go zamowie bo mam takie zwykłe polarowe a chialam jakis tkany no i ten ma dobrą cenę.

    Idawoll ja tam zle podałam długość dziecka miala przy urodzeniu 48 cm 🙈

    Idawoll, HimalayanDream lubią tę wiadomość

    age.png
    18.09.21- 13dpo ⏸ beta 84,65 prog 44,2
    18.10.21- 8+1 ❤ CRL 1,83cm 🥳
    19.11.21 Prenatalne-ok, CRL 69,9mm💙
    21.01.22 T22+1 Połówkowe 💙 486g
    01.04.22 T32+1- 2125g III Prenatalne
    25.05.22 T39+6- Oskar 3960g

    💔 11.2024

    11.08.2025 -13dpo ⏸ beta 75
    13.10.2025 13+3 prenatalne CRL6,5cm
    22.11.2025 19+1 275g 🩷
    13.12.2025 22+1 połówkowe 471g
    preg.png
  • Jesieniara95 Debiutantka
    Postów: 12 47

    Wysłany: 17 marca, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piękne gratulacje mamusie, jesteście takie dzielne!!!



    My dziś mieliśmy wizytę, 35+5 a Mikołaj waży już 3300, idziemy chyba na rekord 🙈🫶🏼💙

    Lianaa, mon08kow, Hermiona5, Uda się lubią tę wiadomość

  • Lianaa Autorytet
    Postów: 643 919

    Wysłany: 17 marca, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka! Trochę mnie nie było znów ale u mnie troszkę komplikacji. Ale do tego zaraz wrócę…

    Gratuluję już rozpakowanym dziewczynom!! ♥️ wzrusza mnie to totalnie, czytam i obserwuję i trzymam mocno za każdą kciuki.

    Jakoś mnie to wzrusza, że jeszcze w poprzednie lato każda czekała na piersze usg serduszkowe a tu już zaraz każda na porodówkę 🥹


    U mnie podejrzenie cukrzycy ciążowej mimo dobrej krzywej dwukrotnie. Szok, nie? No cóż… wyszły mi ciała ketonowe w moczu, nagle spadło na mnie drastycznie częste mierzenie cukru glukometrem, kontrole co 2 tyg, kontrola u diabetologa i kardiologa oraz reżimowe badanie ciśnienia. Z tego wszystkiego trochę się podłamałam, zaczęłam sobie wyrzucać, że się zaniedbałam i pewnie przez moje jedzenie to wszystko ale mam złe tylko cukry na czczo i grozi mi prawdopodobnie insulina.

    Młody jest na górnej siatce centylowej i tak samo jak rozumiem ból matek, które mają skrajnie malutkie dzieci, tak też ja czuję ale odwrotnie, prognoza raczej 4kg. Strasznie to przeżywam. Naryczałam się a nikt mnie nie rozumie.

    Mam jednocześnie zmianę leków na depresję i jeszcze końskie dawki magnezu i doszło żelazo na receptę. Czuję się psychicznie na granicy. Przez to mam trochę stres jak sobie poradzę po porodzie, znów lęki wróciły. Takze taka końcówka u mnie 🥹
    Aa no i już wiemy, że nie czekamy po terminie tylko ciąża terminowo rozwiązana. Albo zdąży albo nie….

    Mam nadzieje ze dla wielu z was będzie to łaskawszy czas ♥️ będę zaglądać tu i czekać która kolejna🌿

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 marca, 18:42

    👩🏼‍💼31 🤵🏽 28 🗓️4 CS

    18.08.25 ⏸️ 🤫🙏🙌
    •Utrogestan - plamienie w 7HBD


    21.08.25 •BETA 1488
    10.09.25 • 7+1 HBD 10,6mm z ❤️ 🪲
    24.09.25 • 9+2 HBD 2,7 cm 🦐 172 ❤️
    13.10.25• I prenki: ryzyka: preeklampsja 1:24; reszta:niskie 😍08.12.25 •II prenatalne - D 🩵
    age.png
  • Tęczowa22 Przyjaciółka
    Postów: 67 73

    Wysłany: 17 marca, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tosik712 wrote:
    Tęczowa a miałaś kiedykolwiek taki galaretowaty śluz?
    Właśnie ja jestem pewna, że u mnie to czop, bo w każdej z ciąży tuż przed porodem jedynie taki u mnie występował.
    Sallvie niestety porody są nieprzewidywalne, ale grunt, że Michasia jest już po drugiej stronie z Tobą też jest wszystko ok i lada moment będziecie już w domku cieszyć się sobą ❤️
    Himalayan super, że już w domku i na spokojnie możecie się tulić i poznawać.

    Dzisiaj Franek tak mi gmera w kroczu. Dosłownie, że mam wrażenie, że zaraz odejdą mi wody. W dodatku co rusz łapią mnie lekkie skurcze.
    Dziękuję za polecajkę kocyków. Zamówię ten z Allegro 😊
    Zrobiłam dzisiaj przymiarkę śpiworka do fotelika i niestety dla takiego noworodka jest po prostu za duży. Za dużo materiału się zbiera między pasami, jedynie sprawdzi się do wózka póki co i bardziej na jesień do fotelika.
    Siesiepy kurczę patrząc na Twój zestaw na wyjście ze szpitala, już zwątpiłam w to co ja przygotowałam. Może rzeczywiście body i pajacyk będą lepsze 🤔
    Przygotowałam to co na zdjęciu, ale ma być ochłodzenie więc w torebce na komodzie położyłam cieplejszy kombinezon,żeby w razie czego P zabrał jak jednak będzie zimno.

    IMG-20260317-080652.jpg
    IMG-20260317-080751.jpg
    A wy jakie macie zestawy na wyjście do domu?

    Właśnie nie kojarzy mi się nigdy taki śluz aby miała zawsze jest tak rozlany dlatego nie była pewna, ale widzę że piszecie że to typowa galaretka więc może to zwykły śluz.
    Dziękuję wam bardzo mam nadzieję że to jeszcze nie ten czas

  • Kitana Autorytet
    Postów: 397 522

    Wysłany: 17 marca, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Ccarolinaa, strasznie młoda ciśnie mi na krocze, aż chodzę jak kaczka okrakiem i bujam się na boki jak pingwin, bo inaczej nie da rady. Do tego co chwilę kłuje mnie gdzieś bardzo nisko wewnątrz, jakby w szyjce, czasem dość hardcorowo. Lepiej jest tylko, kiedy leżę. W żadnej ciąży dotąd nie miałam czegoś takiego, tylko klasyczne braxtony. Oby wytrzymać jeszcze do pn na wizytę i zobaczymy, co tam się dzieje.

    @Himalayan, extra! 😍 Olać sąsiadki! Najważniejsze, że malutka dobrze sobie radzi, no i że już możesz ją tulić 🥰

    @Sallvie, rozumiem Twoje rozczarowanie, ale tak najwyraźniej musiało być. Najważniejsze, że wszystko u Was ok. A porodów sn już doświadczyłaś, tego nikt Ci nigdy nie odbierze🤗 Mi niestety nie było jeszcze dane i być może już nigdy nie będzie, ale nie na wszystko mamy wpływ niestety.

    @Tęczowa, ja obstawiałabym zwykłe śluz. U mnie też czop był taką zbitą brązowawą galaretką. No ale może u Ciebie jest inaczej, trudno powiedzieć.

    @Angellka, dasz radę, jesteś silniejsza, niż myślisz - obie jesteście. Trzymam mocno kciuki, żebyście jak najszybciej wróciły do domu ❤️

    HimalayanDream lubi tę wiadomość

    37👩👨‍🦲41
    🩷24.04.2014
    💔08.2023
    💙01.08.2024
    🩷15.04.2026


    age.png

    age.png
  • Tosik712 Ekspertka
    Postów: 152 248

    Wysłany: 17 marca, 22:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jak wasze piersi na tym etapie ciąży?
    Kurczę, ja na początku drugiego trymestru jakoś miałam mega piersi i wypływ siary i mleka, teraz zaś piersi normalne, ale w lewej piersi czuję bliżej piersi mega zgrubienie, już je nawet masowałam pod prysznicem i ciepłą wodą i nie wiem czy to nie jakieś zatkanie kanalika, bo zdarzyło mi się mieć powiększone węzły chłonne pod pachą i to nie to.... Już się boję problemów z laktacją i jakiegoś zapalenia piersi 🤦🏻 jutro chyba udam się do rodzinnej zobaczyć co powie.... i już żałuję, że nie zdecydowałam się na spotkania z położną jeszcze przed porodem. Teraz to już pewnie ta którą polecała bratowa nie będzie miała terminów i zanim coś, to urodzę.

    A teraz serca mam dwa
    My little bejb ❤️
    21.08 - 0,29cm z bijącym ❤️
    09.10 - 7,68 cm little 👦🏻🩵

    event.png

    Synek 👦🏻2015
    Córeczka 👧🏻 2016
    Synek 👱🏻‍♂️ 2018
  • krolik Autorytet
    Postów: 2461 2128

    Wysłany: 18 marca, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tosik moje znormalniały, są większe niż przed ciążą, ale nie takie fajne jak w pierwszym trymestrze, troche opadły 😅

    Wstałam dzisiaj z bólem głowy, gardła i rozpoczynającą się infekcje. W nocy coś kaszlałam i czuję, że coś zalega. Takze świetnie ja końcówce jak się kaszel rozkręci 🙈 także zaraz wytaczam działa armatnie na to cholerstwo 😅

    Zamówię też dziś przekąski i mam nadzieję, że przetrwają do szpitala 😆

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 marca, 09:29

    Tosik712 lubi tę wiadomość

    03.2018 14tc 👼
    05.2019 🩷
    01.2022 🩷
    04.2026 🩷

    age.png
  • siesiepy Autorytet
    Postów: 8946 17978

    Wysłany: 18 marca, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tosik ja idę po najmniejszej linii oporu, koncepcja pajacy i body kopertowego na pierwsze dni obsługi noworodka to coś, co czuję, że może się sprawdzić. Łatwo ubrać bez przekładania pod głową, łatwo zdjąć, zsuwać też się nie będzie. A jako, że doświadczenia u mnie 0, to na razie wygląda na idealną opcję, wzbogacone o otulacze lub kocyki. Ty masz jednak więcej wprawy, więc myślę, że nie musisz porzucać swojego pomysłu na rzecz uproszczenia. 😁 Twój zestaw jest naprawdę uroczy. 💕
    Co do piersi, jakoś tydzień temu się "wyżyliły" na nowo i zrobiły pełniejsze. Co jakiś czas kilka kropel wycieka raz z jednej, raz z drugiej piersi, sporadycznie trochę więcej i kończę z plamami na bluzce. Zgrubień nie wyczułam ani razu. A robiłaś USG piersi w ciąży? Bo mi, co prawda w pierwszym trymestrze ale jednak, pojawiły się dodatkowe, niegroźne torbielki związane z hormonalnymi zmianami. Może to nie niedrożność, tylko po prostu drobna zmiana, która w biegiem czasu się sama wchłonie?

    Co do kocyka, ja mam bambusowy babyono, też bardzo fajny w dotyku. 😁 Do tego jakiś polarowy z Pepco 🙈 i handmade z merino dostanę w prezencie. 🥰 Zanim poznałam płeć to spodobała mi się wełna w kolorze takim rozowo-lawendowym, więc Kuba będzie z tych, co różu się zdecydowanie nie boją. 😆

    Tosik712 lubi tę wiadomość

    walka o pierwsze 🦕 od 7.2022, bez zabezpieczenia od 2019
    01.24 LEEP szyjki macicy (CINIII i HPV)
    07.24 puste jaja płodowe 💔💔
    9 x letrozol ❌

    30♀️35♂️
    ◾PCOS, mała tarczyca, arytmia, łuszczyca, APCA i Castle, hiperlipoproteinemia
    ◾KIR AA, PAI hetero, MTHFR C677 hetero
    ◾crossmatch 25,3%
    ◾MSOME: 0% + 1%

    03.25 IMSI 💉13MII →1❄️ 5BB
    04.25 FET beta 10dpt <0,1
    05.25 IMSI + FertileChip💉14MII→1❄️ 3AB

    🌈naturals po scratchingu
    30.07 ⏸️
    accofil, neoparin, acard, encorton, luteina →neoparin 0,8
    Kubuś 💙 5.04.2026 🐣
    age.png
  • Hermiona5 Autorytet
    Postów: 763 913

    Wysłany: 18 marca, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tosik też myślę, że warto zrobić USG. U mnie w ciąży też pojawiły się różne zmiany w piersiach i muszę kontrolować teraz, a 4 miesiące przed pozytywnym testem miałam robione USG i nic nie było, więc myślę że to tak typowo przez hormony.

    Tosik712 lubi tę wiadomość

    94’ 👫 94’
    03.2023 córeczka 💖

    29.07.2025 ⏸️ 12dpo
    20.08.2025 5mm 🦐
    25.11.2025 (20+2) 340g - połówkowe - dziewczynka 💖
    11.04.2026 (39+6) witaj maluszku 🥳🥳🥳

    age.png
  • kasia97 Autorytet
    Postów: 866 1504

    Wysłany: 18 marca, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzisiaj oficjalnie ciąża donoszona - cieszę się ogromnie 🔥

    ale ta końcówka daje mi popalić - spać już ciężko, maluch ma imprezy do 2 w nocy, bola mnie pośladki, kolana i dłonie (co zdziwiło mnie chyba najbardziej) 🤪 zaraz idę do fizjo urogin, mam nadzieję że trochę rozładuje te napięcia..

    naprawdę się zastanawiam czy w takiej kondycji jesteśmy w stanie dotrwać do 01.04, no ale póki co skurczy brak, rozwarcia brak, więc nie pozostaje nic innego jak czekać

    Idawoll, siesiepy, Pawix20, Monimoniii, HimalayanDream, krolik, Hermiona5, ellevv, lady_89, Migotka96, Angellka, Tosik712, Kitana, Uda się lubią tę wiadomość

    👩‍🦰 28, PCOS, IO
    11.23 - odstawienie AH i rozpoczęcie starań

    27.07.25 nieśmiałe ⏸️🍀

    🙎‍♂️ 31

    preg.png
‹‹ 354 355 356 357 358 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Sen a zdrowie hormonalne kobiety – jak na siebie wpływają?

Jak sen wpływa na zdrowie hormonalne kobiety? Jakie mogą być skutki niedoboru snu w kontekście kobiecej płodności? Jakie hormony są szczególnie wrażliwe na problemy z bezsennością u kobiet? Jak zadbać o prawidłową higienę snu?

CZYTAJ WIĘCEJ