🌷KWIETNIOWE MAMY 2026 🌸
-
WIADOMOŚĆ
-
Uda się, cudny Franuś, serdeczne gratulacje 🥰 tulcie się i odpoczywajcie 🩵
-
Siesiepy, tak wydaje mi się, że ma jakiś problem z priorytetami. Nie pamiętam tego z pierwszą córką. Wtedy był mega zaangażowany i do porodu i w ciąży, a potem w opiekę nad noworodkiem. Nie wiem czy to wynikało z faktu mniejszej ilości obowiązków, bo mieszkaliśmy z moimi rodzicami czy po prostu pozmieniało się między nami.
Wydaje mi się, że też duzy wpływ ma fakt, że w zeszłym roku urodziła się u nich w rodzinie dziewczynka, na prawdę bezproblemowa i spokojna. Do tego podejście mamy dziewczynki jest takie, że nie oczekuje jakiegoś dużego zaangażowania od ojca dziecka i chyba on się napatrzyl na tą sytuację i wydaje mu się, że wszystkie dzieci takie są, a ja wyolbrzymiam problem. No nic, nie on jest teraz najważniejszy.
W przychodni bardzo kiepsko, bo nic nie pomogli. Osłuchowo czysto, ale fakt ciągnie się to za długo. Lekarka zasugerowała krztusiec i położenie się do szpitala na przebadanie, więc takie jej standardowe podejście, że nie robimy nic tylko na szpital (kasa z NFZ za pobyt).
Do tego moja mama mnie rano zdenerwowała. Powiedziała, że czym się martwię, pójdę jutro na cięcie to odpocznę w szpitalu I odeśpię te noce. No tak, ja tam jadę na wakacje 😐 tym bardziej, że wiem że czekają mnie noce w 4 czy 5 kobiet, łazienki na korytarzu, nawet nie wiem czy dostanę jutro posiłki jak cięcie w czw, ale jadę na odpoczynek. Jeszcze jak się okaże, że coś z małym nietak to przecież ja tam jadę na relaks 🫠 -
Eh Pomarańczowa współczuję
raz, że ciężka operacja, warunki, a dwa przecież nie odetniesz się myśleniem od córci. Co to za odpoczynek 🤦 z tą lekarką to też jakieś nieporozumienie i wysyłanie do szpitala skąd moze przywlec zaraz coś gorszego 🤦 jeśli osłuchowo jest ok, to po prostu trzeba czasu żeby ta wydzielina wyszła. Smalec gęsi, kompot z gruszek, ziele midounki, kasza jaglana to wszystko działa osuszająco. U nas przy mokrym kaszlu sprawdza się Hederasal, ale daje go tylko wtedy jak mają problem z odkrztuszaniem wydzieliny.
-
Pomarańczowa wrote:Siesiepy, tak wydaje mi się, że ma jakiś problem z priorytetami. Nie pamiętam tego z pierwszą córką. Wtedy był mega zaangażowany i do porodu i w ciąży, a potem w opiekę nad noworodkiem. Nie wiem czy to wynikało z faktu mniejszej ilości obowiązków, bo mieszkaliśmy z moimi rodzicami czy po prostu pozmieniało się między nami.
Wydaje mi się, że też duzy wpływ ma fakt, że w zeszłym roku urodziła się u nich w rodzinie dziewczynka, na prawdę bezproblemowa i spokojna. Do tego podejście mamy dziewczynki jest takie, że nie oczekuje jakiegoś dużego zaangażowania od ojca dziecka i chyba on się napatrzyl na tą sytuację i wydaje mu się, że wszystkie dzieci takie są, a ja wyolbrzymiam problem. No nic, nie on jest teraz najważniejszy.
W przychodni bardzo kiepsko, bo nic nie pomogli. Osłuchowo czysto, ale fakt ciągnie się to za długo. Lekarka zasugerowała krztusiec i położenie się do szpitala na przebadanie, więc takie jej standardowe podejście, że nie robimy nic tylko na szpital (kasa z NFZ za pobyt).
Do tego moja mama mnie rano zdenerwowała. Powiedziała, że czym się martwię, pójdę jutro na cięcie to odpocznę w szpitalu I odeśpię te noce. No tak, ja tam jadę na wakacje 😐 tym bardziej, że wiem że czekają mnie noce w 4 czy 5 kobiet, łazienki na korytarzu, nawet nie wiem czy dostanę jutro posiłki jak cięcie w czw, ale jadę na odpoczynek. Jeszcze jak się okaże, że coś z małym nietak to przecież ja tam jadę na relaks 🫠
Ciężko skomentować Twoją sytuację, po prostu przytulam... bądź silna i przetrwaj te słabe chwile. Przesyłam same dobre myśli, ogrom mocy na ten jutrzejszy dzień. A co do małej to może faktycznie warto zastosować choć dzisiaj wskazówki naszej dr Quinn z forum (krolik
), może akurat to pomoże córeczce.
krolik lubi tę wiadomość
-
Bardzo mi przykro że musisz się tak stresowaćPomarańczowa wrote:Siesiepy, tak wydaje mi się, że ma jakiś problem z priorytetami. Nie pamiętam tego z pierwszą córką. Wtedy był mega zaangażowany i do porodu i w ciąży, a potem w opiekę nad noworodkiem. Nie wiem czy to wynikało z faktu mniejszej ilości obowiązków, bo mieszkaliśmy z moimi rodzicami czy po prostu pozmieniało się między nami.
Wydaje mi się, że też duzy wpływ ma fakt, że w zeszłym roku urodziła się u nich w rodzinie dziewczynka, na prawdę bezproblemowa i spokojna. Do tego podejście mamy dziewczynki jest takie, że nie oczekuje jakiegoś dużego zaangażowania od ojca dziecka i chyba on się napatrzyl na tą sytuację i wydaje mu się, że wszystkie dzieci takie są, a ja wyolbrzymiam problem. No nic, nie on jest teraz najważniejszy.
W przychodni bardzo kiepsko, bo nic nie pomogli. Osłuchowo czysto, ale fakt ciągnie się to za długo. Lekarka zasugerowała krztusiec i położenie się do szpitala na przebadanie, więc takie jej standardowe podejście, że nie robimy nic tylko na szpital (kasa z NFZ za pobyt).
Do tego moja mama mnie rano zdenerwowała. Powiedziała, że czym się martwię, pójdę jutro na cięcie to odpocznę w szpitalu I odeśpię te noce. No tak, ja tam jadę na wakacje 😐 tym bardziej, że wiem że czekają mnie noce w 4 czy 5 kobiet, łazienki na korytarzu, nawet nie wiem czy dostanę jutro posiłki jak cięcie w czw, ale jadę na odpoczynek. Jeszcze jak się okaże, że coś z małym nietak to przecież ja tam jadę na relaks 🫠
logiczne że będąc w szpitalu nie odpoczniesz a jeszcze myślami będziesz z córeczką
współczuję wam dziewczyny tych chorób i stresu na końcówce ciąży
mój synek ma w tym roku 8 lat i mam trochę łatwiej bo różnica jednak spora , mimo że zawsze marzyłam o mniejszej różnicy wieku.
Jak u was z hybrydą ? W piątek idę na mani i pedi i chyba ściągnę u rąk hybrydę i pomaluje sama odżywka bo wlansie martwię się czy do porodu nie lepiej mieć ściągnięta hybrydę , rodziłam już trochę czasu temu to nie wiem czy się coś zmieniło w tej kwestii ..👩🏻 35 🧔🏻 37
👶2018
Starania o drugie👶
od: 04.23
❌️MTHFR_1298A- hetero
❌️PAI-1 4G hetero
❌️AMH- 0,711 > 0,758
✅️MUCHA- negatywna
✅️Białko wolne s 78,2%
✅️PPJ ANA 1 ujemne
✅️Komórki NK 9%
✅️Zespół antyfosfolipidowy-ujemny
✅️Trombofilia wrodzona-ujemne
✅️Kariotyp-prawidłowy XX XY
✅️Histeroskopia-CD-138-brak stanu zapalnego
08.23 poronienie puste jajo płodowe💔
07.24Aniołek 9+1(zatrzymany 6+3)💔
IN VITRO GAMETA
Punkcja7pobrano- 5 dojrzałych- mamy :
3.1.1❄️4.2.2❄️ zdrowe okruszki po PGT-A
FET I 27.06 4.2.2 10dpt beta 8,88cb💔
FET II 30.07.25 3.1.1 7dpt ⏸️ 10dpt -330🍀 12dpt- 678 🍀14dpt- 1506🍀26dpt- 27360🍀27dpt- 0,39cm kruszynki z
9.09- 1,92cm bobo 
8.10- prenatalne 6,5 cm kruszynki
25.11 228 gram słodkości
Niskie ryzyka, panorama -zdrowa dziewczynka

-
Ccarolinaa ja paznokcie ściągnęłam przed zajściem w ciążę, byliśmy na wakacjach i w sumie pierwszy raz się tak zdarzyło, że mi odpadły same, uznałam, że to znak i faktycznie nie minął miesiąc i byłam w ciąży 😅 u dłoni sobie odpuściłam na czas ciąży, ostatnio robiłam stopy i idę jeszcze przed samym terminem porodu na pedi, mam nadzieję, że zdążę 😅 Brakuje mi hybrydy, bo teraz jak w domu tyle robię to widać po nich szybsze zużycie i więcej roboty przy nich 🙈
Ccarolinaa lubi tę wiadomość
-
Ccarolinaa ja ściągnęłam w zeszłym tygodniu. Rozmawiałam z położną z oddziału położniczego i nagadała mi, że bywają sytuacje w zależności od lekarzy, że pacjentki muszą na przedporodowej siedzieć i piłować paznokcie. Więc dla świętego spokoju ściągnęłam i chyba podjęłam dobrą decyzję, bo po dwóch latach ciągłego robienia żeli z hybrydą (moja płytka nie toleruje samych hybryd - odpryskuje po paru dniach, więc później miałam żel+hybryda) moje paznokcie są w kiepskim stanie. Także dobrze się stało, że jednak ściągnęłam. Żałuje tylko, że tak późno, bo wątpię, że zregenerują się do porodu. Co nie zmienia faktu, że wrócę do mani za jakiś czas.... bo dla mnie to + 1000% do pewności siebie
Ccarolinaa lubi tę wiadomość
-
Królik , mon08kow no wlansie tez myślę sobie ze jednak ściągnę
pedi zrobie sobie ładnie hybrydę frencha bo już niestety sama nie zorbie nic bo sie nie schylę 🫣😅wcześniej sama ogarniałam stopy bo jestem po kosmetologii wiec nie miałam z tym problemu a raz na jakiś czas chodziłam ofrezować tylko
ale teraz inna bajka 🫣a dłonie ściągnę mimo że wlansie mi okropnie bez hybrydy się łamią paznokcie 🥹więc niestety teraz jak ładnie odrosły tak zapewne jak zdejmę to się połamią 🫣 a polecacie jakąś turbo dobrą odżywkę najlepiej z lekkim kolorkiem jaka beż , róż ? Taka naprawdę dobra
👩🏻 35 🧔🏻 37
👶2018
Starania o drugie👶
od: 04.23
❌️MTHFR_1298A- hetero
❌️PAI-1 4G hetero
❌️AMH- 0,711 > 0,758
✅️MUCHA- negatywna
✅️Białko wolne s 78,2%
✅️PPJ ANA 1 ujemne
✅️Komórki NK 9%
✅️Zespół antyfosfolipidowy-ujemny
✅️Trombofilia wrodzona-ujemne
✅️Kariotyp-prawidłowy XX XY
✅️Histeroskopia-CD-138-brak stanu zapalnego
08.23 poronienie puste jajo płodowe💔
07.24Aniołek 9+1(zatrzymany 6+3)💔
IN VITRO GAMETA
Punkcja7pobrano- 5 dojrzałych- mamy :
3.1.1❄️4.2.2❄️ zdrowe okruszki po PGT-A
FET I 27.06 4.2.2 10dpt beta 8,88cb💔
FET II 30.07.25 3.1.1 7dpt ⏸️ 10dpt -330🍀 12dpt- 678 🍀14dpt- 1506🍀26dpt- 27360🍀27dpt- 0,39cm kruszynki z
9.09- 1,92cm bobo 
8.10- prenatalne 6,5 cm kruszynki
25.11 228 gram słodkości
Niskie ryzyka, panorama -zdrowa dziewczynka

-
Ccarolinaa wrote:Królik , mon08kow no wlansie tez myślę sobie ze jednak ściągnę
pedi zrobie sobie ładnie hybrydę frencha bo już niestety sama nie zorbie nic bo sie nie schylę 🫣😅wcześniej sama ogarniałam stopy bo jestem po kosmetologii wiec nie miałam z tym problemu a raz na jakiś czas chodziłam ofrezować tylko
ale teraz inna bajka 🫣a dłonie ściągnę mimo że wlansie mi okropnie bez hybrydy się łamią paznokcie 🥹więc niestety teraz jak ładnie odrosły tak zapewne jak zdejmę to się połamią 🫣 a polecacie jakąś turbo dobrą odżywkę najlepiej z lekkim kolorkiem jaka beż , róż ? Taka naprawdę dobra 
Kiedyś używałam 4long nails, ale czy pomogła... raczej średnio u mnie zadziałała. Polecają też regenerum. Ja osobiście używam póki co kremu Onygen, wsmarowuje w paznokcie. W zeszłym roku po incydencie z onycholizą szybko zregenerował moje paznokcie, jakoś w ciągu miesiąca. Czytałam, że działa na łamliwość paznokci, dlatego teraz też się zdecydowałam go użyć. -
Krolik, smaruje ją właśnie smalcem gęsim. Co do takiego wzmocnienia naturalnego to jest taki niejadek... myślę że ta odpornosc słaba wynika trochę z tego jak ona je. Daje jej syropy na bazie miodu czy czarnego bzu. Ja się boję, że ona będzie płakać jak mnie nie będzie, bo w nocy nigdy nie byłyśmy osobno i że to tylko nasili tą flegme. Do tego pewnie nie będą chcieli mnie stresować, nie powiedzą prawdy i strach co zastanę po powrocie.
No i dużo stresu o małego. Jeśli dziś nie ruszy z ruchami to pojadę już dzisiaj do szpitala. No coraz mniej we mnie siły i niestety radości czy eksytacji z sytuacji, tylko stres i strach. Boję się też samego cięcia. Poprzednie nie było bez komplikacji i wiem już co i jak i się po prostu boję.
Robiłam hybrydy w ciąży. Tylko właśnie jakoś miesiąc temu nie mogłam ustalić terminu o te infekcje i w końcu zrezygnowałam, więc mam swoje. Też różne opinie słyszałam, że lepiej nie mieć zrobionych. Ale mam koleżankę, która szła na cesarkę dopiero jak odhaczyła fryzjera, rzęsy i paznokcie, żeby czuć się jak najlepiej 😁 -
Pomaranczowa przytulam, trudno to komentować...
Mam nadzieję, że mąż się ogarnie szybciej niż później. Wierzę, że z córcią będzie coraz lepiej i obejdzie się bez szpitala.
Co do paznokci - u mnie w szpitalu jest sugestia, żeby nie mieć pomalowanych paznokci. Nie wiem na ile jest to respektowane. Zamierzam mieć pomalowane odżywką. -
Cześć dziewczyny. Chciałam sie zapytac czy moge użyczyć Waszą liste wyprawkowa z pierwszej strony ? Dla dziewczyn po udanym IVF z jesiennym terminami 😊👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️prawdopodobnie 🩵
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Pewnie, śmiało! 😌Paula. wrote:Cześć dziewczyny. Chciałam sie zapytac czy moge użyczyć Waszą liste wyprawkowa z pierwszej strony ? Dla dziewczyn po udanym IVF z jesiennym terminami 😊
Paula. lubi tę wiadomość
2023
07. (39+3) Ninka! 💖
2024
12. cb 💔 poronienie samoistne
2025
28.07. 11 dpo bHcg 14,24 prog 32,7 ng/ml
30.07. bHcg 98,21 (⬆️ 600%) -194,30 (⬆️ 101%)
- 647,05 (⬆️120,6%)
11.08.(5+2) Jest 🫧 w macicy! GS 0,97 cm
21.08.(6+5) 0,52 cm💖
05.09.(8+6) 2,02 cm🧸
03.10.(12+6) 7,2 cm synka?🩵
07.10.(13+3) I prenatalne ✨ 8,3 cm🧸
30.10.(16+5) 198 g chłopaczka💙
28.11.(20+6) 434 g synusia🩵
01.12.(21+2) Połówkowe - 453 g zdrowego Michasia🐻
7-11.12. szpital
15.12.(23+2) kontrola, wszystko ok, 713 g
29.12.(25+2) 888 g🩵
2026
02.02.(30+2) 1643 g bączka💙
04.02.(30+4) USG III trym - zdrowy synek
22-25.02. szpital
02.03.(34+2) 2331 g 🩵
16.03.(36+2) 2882 g 💙
18.03.(36+4) miedniczki ok! ✅
30.03.(38+2) 3331 g (4 cm)!
09.04.(39+5)🩺
_
_ -
Pomarańczowa przytulam mocno. Nie wiem, co powiedzieć, bo sytuacja bardzo przykra i dla Ciebie niezwykle stresująca.
Chyba jedyne, co możesz zrobić, to zaufać, że mąż jednak ogarnie temat na czas Twojej nieobecności, a córka dzielnie zniesie rozłąkę 😘2023
07. (39+3) Ninka! 💖
2024
12. cb 💔 poronienie samoistne
2025
28.07. 11 dpo bHcg 14,24 prog 32,7 ng/ml
30.07. bHcg 98,21 (⬆️ 600%) -194,30 (⬆️ 101%)
- 647,05 (⬆️120,6%)
11.08.(5+2) Jest 🫧 w macicy! GS 0,97 cm
21.08.(6+5) 0,52 cm💖
05.09.(8+6) 2,02 cm🧸
03.10.(12+6) 7,2 cm synka?🩵
07.10.(13+3) I prenatalne ✨ 8,3 cm🧸
30.10.(16+5) 198 g chłopaczka💙
28.11.(20+6) 434 g synusia🩵
01.12.(21+2) Połówkowe - 453 g zdrowego Michasia🐻
7-11.12. szpital
15.12.(23+2) kontrola, wszystko ok, 713 g
29.12.(25+2) 888 g🩵
2026
02.02.(30+2) 1643 g bączka💙
04.02.(30+4) USG III trym - zdrowy synek
22-25.02. szpital
02.03.(34+2) 2331 g 🩵
16.03.(36+2) 2882 g 💙
18.03.(36+4) miedniczki ok! ✅
30.03.(38+2) 3331 g (4 cm)!
09.04.(39+5)🩺
_
_ -
Co do paznokci, wystarczy mieć jeden niepomalowany. Ja tam nie maluję niczym. U stóp pomalowałam miesiąc temu i już mam taki odrost że wstyd ale za żadne skarby nie dam rady teraz pomalować u stóp 😆🫣
Jejku ja siedzę już jak na szpilkach bo już już termin 🫣
mon08kow, Idawoll lubią tę wiadomość
-
Uda się wrote:Dziewczyny!
Meldujemy się z Krakowa
Franek urodził się o 1:31 dzisiaj i dostał 10/10
Waga 3080, 50 cm
Poród był godny zapomnienia ale dziecko jest piękne
https://ibb.co/0pz35Csv
Opowiem wam jak troszkę dojdę do siebie
Trzymam kciuki za kolejne porody i zdrowe dzieciaczki ❤️🍀☀️
Gratulacje💕 zdrówka dla Was💕🌼 -
Uda się, gratulacje 🌷♥️
Pomarańczowa, współczuję bo bardzo ciężki masz teraz okres. Mam nadzieję że wszystko się szybko poukłada a mąż przejmie opiekę. Może tym razem CC będzie lepsze 🙂
Truskawkowy kompot no właśnie ja myślałam że Ty będziesz następna 😃 masz jakieś skurcze? -
Też chętnie poznam jakąś fajną odżywkę w odcieniu nude 😁 ja od lat wracam do słynnej Eveline, kupuje w tej "zdrowszej" wersji. Mam jakąś naturalną w odcieniu delikatnego różu, ale albo nie umiem sobie pomalować żeby to ładnie wyglądało, albo jest beznadziejna 😅 pomalowałam córce paznokcie, bo chciała i u niej ładnie wygląda.
Pomarańczowa mam nadzieję, że spotka Cię miłe zaskoczenie i mąż ogarnie temat, córci się poprawi i będzie super zaopiekowania 🙏 mimo wszystko staraj się tym nie zadręczać 🙏Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 15:58
-
A jak się czujesz? Organizm coś już „działa” w kwestii przygotowania?Truskawkowykompot wrote:Co do paznokci, wystarczy mieć jeden niepomalowany. Ja tam nie maluję niczym. U stóp pomalowałam miesiąc temu i już mam taki odrost że wstyd ale za żadne skarby nie dam rady teraz pomalować u stóp 😆🫣
Jejku ja siedzę już jak na szpilkach bo już już termin 🫣
U mnie dziś totalna cisza, wszystkie skurcze się wyciszyły, żadnego kłucia, ciągnięcia. Nic. Jedynie zgaga zaatakowała z podwójną siłą, przez co miałam tragiczną noc. Mąż właśnie wrócił z pracy i przejął córkę, a ja się w końcu położyłam, żeby trochę odespać.
Zastanawiam się też, które ze sposobów - przyspieszaczy mogą coś realnie zadziałać. Chat mi podpowiada stymulację brodawek, ale jakoś nie mam przekonania 🙆🏼♀️
Poćwiczyłam trochę na piłce i tyle ⏳
A w temacie paznokci, to zdjęłam żele jakoś w styczniu, żeby do teraz trochę „odżyły”. Na razie - przy niemowlaku - nie planuję nic z nimi robić, bo przy dłuższych paznokciach czuję się bardzo nieporadna.
2023
07. (39+3) Ninka! 💖
2024
12. cb 💔 poronienie samoistne
2025
28.07. 11 dpo bHcg 14,24 prog 32,7 ng/ml
30.07. bHcg 98,21 (⬆️ 600%) -194,30 (⬆️ 101%)
- 647,05 (⬆️120,6%)
11.08.(5+2) Jest 🫧 w macicy! GS 0,97 cm
21.08.(6+5) 0,52 cm💖
05.09.(8+6) 2,02 cm🧸
03.10.(12+6) 7,2 cm synka?🩵
07.10.(13+3) I prenatalne ✨ 8,3 cm🧸
30.10.(16+5) 198 g chłopaczka💙
28.11.(20+6) 434 g synusia🩵
01.12.(21+2) Połówkowe - 453 g zdrowego Michasia🐻
7-11.12. szpital
15.12.(23+2) kontrola, wszystko ok, 713 g
29.12.(25+2) 888 g🩵
2026
02.02.(30+2) 1643 g bączka💙
04.02.(30+4) USG III trym - zdrowy synek
22-25.02. szpital
02.03.(34+2) 2331 g 🩵
16.03.(36+2) 2882 g 💙
18.03.(36+4) miedniczki ok! ✅
30.03.(38+2) 3331 g (4 cm)!
09.04.(39+5)🩺
_
_ -
Idawoll z młodszą córką byłam już tak zdesperowana, że zjadłam ciastka słodzone maltitolem (mam po nim biegunkę 😆) przegryzając ostrymi lays'ami i fakt pogoniło mnie 😆 to było dwa dni przed porodem. Dwa albo trzy razy wykorzystałam męża w ten sam dzień 😅 i również stymulowałam brodawki. To był poniedziałek, we wtorek już dałam sobie spokój ze wszystkim, bo w środę i tak miałam jechać do szpitala, jedynie wieczorem po kąpieli postymulowałam jeszcze brodawki i poczułam jakieś napinanie brzucha. Odpaliłam serial, siadłam na piłke, kręciłam się tak i jakoś między 23/24 odeszły mi na tej piłce wody 🙈 na IP byliśmy jakoś po 1 z 5cm rozwarcia, przed 3 zawieźli mnie na porodówkę i o 5 urodziłam 😅 a dodam jeszcze, że na ktg w poniedziałek była cisza totalna... Skurcze dopiero mnie złapały jak na porodówce wylądowałam, jeszcze na IP był spokój 🙈 ja się zastanawiam czy taka moja uroda i moim dzieciom trzeba grozić szpitalem żeby łaskawie zechciały wyjść 😆
-













