Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Lipcowe mamusie 2022
Odpowiedz

Lipcowe mamusie 2022

Oceń ten wątek:
  • Love22 Autorytet
    Postów: 400 212

    Wysłany: 7 grudnia 2021, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    910607, Izolda doskonale was rozumiem. Przez takie podejście że jak nie pracujesz na magazynie to powinnaś siedziec przy biurku do porodu, bo przeciez to nie praca a relax, pojawiły się komplikacje które wpłynęły na moja stratę. Presja jaka jest wywierana, że ciąża to nie choroba jest ogromna. I o ile sama w sobie choroba nie jest, to jest obciążeniem dla organizmu. Jednej nic nie będzie A druga się posypie. Ja np zachorowałam na coś czego nigdy wcześniej nie miałam i ujawniło się to dopiero w ciąży. Oczywiście dla mnie zdanie szefa i innych zawsze było ważniejsze więc pracowalam nawet jak czułam się fatalnie. Na szczęście w porę wylądowałam w szpitalu i siłą rzeczy skupiłam się na sobie. Niby jest przepis, że powinno się dostosować warunki pracy do ciąży typu mąż 4h przy komputerze, nie dwifabie ciężkich rzeczy, zwolnienie na badania itp. A jak się nie da dostosować stanowiska pracy to zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy z zachowaniem wynagrodzenia. Ale nigdy w praktyce się z tym nie spotkałam. Nie w Polsce. Koleżanka w Szwecji pracowała do porodu, ale 4-5 h dziennie, a jak źle się czuła to mogła bez problemu wyjść wczesniej. Tak samo z jakimiś akademiami w szkole czy odbieranie dzieci - bez problemu mogła się zwolnić. U nas taki rzeczy to chyba tylko gdy pracujesz u naprawdę wyjątkowo wyrozumiałego pracodawcy. A tam mówiła że to normalne. Dlatego też nie ma problemu z szybkim powrotem do pracy i oddaniem dziecka do żłobka. Da się to sprawnie połączyć. A tu wolą wysłać Cię na l4 żeby mieć problem z głowy. A wg zusu na zwolnieniu nie wolno ci opuszczać miejsca wskazanego na zwolnieniu poza wizyta u lekarza, ewentualnie w aptece. Więc siedzieć iles miesięcy w stresie czy Cię nie odwiedza akurat gdy odwozisz dziecko do szkoły było dla mnie dodatkowy stres. Dlatego wolałam się męczyć jak najdłużej w pracy. Jak wylądowałam na chorobowym leżącym to faktycznie musiałam leżeć do porodu. Niby rzadko kontrolują ciężarne ale podobno ostatnio jest coraz częściej. Narazie jeszcze mam urlop, a potem sama nie wiem. Będę się zastanawiać już po nowym roku.


    202206271756.png
  • KasiaL Koleżanka
    Postów: 31 43

    Wysłany: 7 grudnia 2021, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Duzaa wrote:
    No i moje bóle brzucha zaprowadziły mnie na SOR... Trzymajcie kciuki bo ledwo siedzę a pewnie jeszcze sobie poczekam ::

    Trzymamy kciuki mocno. Napewno wszystko będzie dobrze.
    Daj znać jak się czegoś dowiesz :)

  • Love22 Autorytet
    Postów: 400 212

    Wysłany: 7 grudnia 2021, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wogóle przez te problemy z snem zamartwiam się ciągle czymś. Wiem, że to się odzywają moje ataki paniki i muszę to jakoś wyciszyć. Może gdy już sie dowiem się z malenstwem jest dobrze to jakoś to ogarnę. Przepraszam jak tu napiszę coś czego nie powinnam.

    mcdulka lubi tę wiadomość


    202206271756.png
  • Katsy Autorytet
    Postów: 436 777

    Wysłany: 7 grudnia 2021, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Duzaa wrote:
    No i moje bóle brzucha zaprowadziły mnie na SOR... Trzymajcie kciuki bo ledwo siedzę a pewnie jeszcze sobie poczekam ::
    ✊✊ będzoe dobrze, daj znać

    3.11 ⏸ beta 93,1 5.11 beta 291,1 🥳
    10.12 jest ❤, CRL 1,95 cm 😍
    13.01 prenatalne 8,16 cm, wyniki ok ❤ 80% chłopak
    10.03 połówkowe 339g synka ❤
    23.03 1069g chłopa 😲❤

    8p3oskjo6ng3mruf.png
  • PatkaPP Autorytet
    Postów: 372 459

    Wysłany: 7 grudnia 2021, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Duzaaa mocne kciuki! Musi być wszystko dobrze.

    U nas nie pozwalają wejść z partnerem ze względu na covid i to w dwóch różnych ośrodkach, bo gdzie indziej mam lekarza i gdzie indziej będę robić prenatalne :(

    3jgxskjopx38dbpv.png
    07.2020 - 16tc👼💔
    05.2019 - Zosia ❤️
  • 910608 Autorytet
    Postów: 581 627

    Wysłany: 7 grudnia 2021, 16:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Just, u mnie zwolnienie w internetowym koncie pacjenta pojawia się najszybciej na drugi dzień. A u pracodawcy powinien być w ciągu tego samego dnia, tak mi się wydaje. Polecam zresztą sprawdzanie w IKP, bo trzyma się rękę na pulsie i nie trzeba tłumaczyć się HR/kadrom :)
    Duzaa wrote:
    No i moje bóle brzucha zaprowadziły mnie na SOR... Trzymajcie kciuki bo ledwo siedzę a pewnie jeszcze sobie poczekam

    matko... a to był tak pięknie nudny dzień... Trzymam kciuki, żeby po pierwsze to było rosnące bobo, a po drugie, żebyś była przyjęta sprawnie 🤞 Może zostać z Tobą chociaż mąż?


    age.png

    05/2021 - 💔
    02/09/21 - 💔
    27/10/21 - ⏸ 🤯 beta 484 ⏩ 6677🙏 (2️⃣5️⃣cs)
    23/11/21 - USG ⏩ 1 cm 👶
    23/12/21 - I prenatalne ⏩ 58 mm człowieka, pomiary w normie 👌
    15/02/22 - połówkowe ⏩ 346 g dziewczynki, w USG PRUV 😔
    14/07/22 - Inka 🎀, 2730g, 48 cm
  • Anuszka272 Ekspertka
    Postów: 130 123

    Wysłany: 7 grudnia 2021, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Duża trzymam mocno kciuki ✊ i czekamy na wieści... Też dzisiaj się zastanawiałam czy powinnam brać nospe na te bóle czy nie (niby lekarz zalecił ale gdzieś w głowie mam że jak ból znośny to nie będę się faszerować)
    Love22 żebyś wiedziała że ostatnio coraz więcej słyszę o kontrolach ciężarnych co dla mnie jest chore bo przecież ciąży udać się nie da 🤦
    Ja jak dzwonilam do r jest racji do mojego lekarza to informowali żeby być bez osób towarzyszących ale jak byłam ostatnio to Pani z gabinetu wychodziła z mężem więc myślę ze idą na rękę i jak już ktoś przyjedzie we dwoje to wpuszczają

  • Love22 Autorytet
    Postów: 400 212

    Wysłany: 7 grudnia 2021, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Duzza oby Cię szybko zbadali i wszystko było dobrze.


    202206271756.png
  • mcdulka Ekspertka
    Postów: 151 125

    Wysłany: 7 grudnia 2021, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Love22 wrote:
    Wogóle przez te problemy z snem zamartwiam się ciągle czymś. Wiem, że to się odzywają moje ataki paniki i muszę to jakoś wyciszyć. Może gdy już sie dowiem się z malenstwem jest dobrze to jakoś to ogarnę. Przepraszam jak tu napiszę coś czego nie powinnam.
    Jak ja Cię rozumiem! Dzisiaj już płakałam z zamartwiania sie- wszytskie możliwe wady mam cały czas w głowie. I wiem, ze zrobienie testu NIFTy nic nie zmieni bo on nie wykrywa wielu rzadkich wad. Nie daje rady powoli.

  • myszajda Autorytet
    Postów: 355 577

    Wysłany: 7 grudnia 2021, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Love22, mcdulka, to możemy sobie przybić piątkę bo ja w głowie mam też tylko zamartwianie się. Przez swoją nerwicę martwiłam się i w pierwszej ciąży, no ale przez poronienienie to teraz jest x10 😪

    Duzza, trzymam kciuki 🤞

    💁‍♀️ 27
    💁‍♂️ 31
    ______________
    05.2021 💔 8 tc- poronienie zatrzymane
    06.2021 laparotomia- usunięcie torbieli, jajowodu i fragmentu jajnika
    ______________
    04.11.21 ⏸️
    12 dpo- beta 78,9
    15 dpo- beta 282,1 🥰
    24.11- 6+1, bijące serduszko❤️
    13.11- crl 2,43 cm ❤️
    22.12- crl 3,95 cm ❤️
    03.01- prenatalne- synek 💙
    19.01- 110 gramów szczęścia 🥰
    15.02- 250 gramów 🥰
    01.03- połówkowe 🤞🍀

    2nn3vfxm1vo7yhz1.png
  • PatkaPP Autorytet
    Postów: 372 459

    Wysłany: 7 grudnia 2021, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuszka272 wrote:
    Duża trzymam mocno kciuki ✊ i czekamy na wieści... Też dzisiaj się zastanawiałam czy powinnam brać nospe na te bóle czy nie (niby lekarz zalecił ale gdzieś w głowie mam że jak ból znośny to nie będę się faszerować)
    Love22 żebyś wiedziała że ostatnio coraz więcej słyszę o kontrolach ciężarnych co dla mnie jest chore bo przecież ciąży udać się nie da 🤦
    Ja jak dzwonilam do r jest racji do mojego lekarza to informowali żeby być bez osób towarzyszących ale jak byłam ostatnio to Pani z gabinetu wychodziła z mężem więc myślę ze idą na rękę i jak już ktoś przyjedzie we dwoje to wpuszczają

    U nas tylko wpuszczają jak para leczy się w kierunku niepłodności. Jak leżałam w zeszłym roku w szpitalu 10 dni to ani razu mąż nie mógł wejść, nawet po straceniu ciąży 😭

    3jgxskjopx38dbpv.png
    07.2020 - 16tc👼💔
    05.2019 - Zosia ❤️
  • MamaTrójki Autorytet
    Postów: 628 1065

    Wysłany: 7 grudnia 2021, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dużaa trzymam kciuki 😔

    Mama Piątki
    2005 🐭
    2019 🐹
    2021🐭
    2021 👼🏻 8tc
    2022 🐹🐹
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 grudnia 2021, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Duzaa trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze ✊🏻✊🏻

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 grudnia 2021, 17:39

  • JUST7797 Przyjaciółka
    Postów: 105 220

    Wysłany: 7 grudnia 2021, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Duzaa mocne kciuki 🤞

    02.11.2021 - II <3
    04.11.2021 - beta 63 mlU/ml 6

    1 wizyta - 17.11.2021 (przecherzyk ciążowy z mini zarodkiem)
    2 wizyta - 06.12.2021🎅8+1 (jest ❤️ CRL 1,8 cm )
    3 wizyta - 10.01.2022 - 13+1 (CRL 7,7 według usg 13+6)
    4 wizyta - 07.02.2022 - 💖 czy 💙?
  • Anuszka272 Ekspertka
    Postów: 130 123

    Wysłany: 7 grudnia 2021, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati to jest dla mnie chore... Ja urodziłam martwego synka w 2018r nie wyobrażam sobie żeby mąż z córką nie mogli mnie odwiedzać przez tydzień co leżałam a mama z przyjaciółką siedzieli ze mną od rana do wieczora na porodówce przez dwa dni jak byłam podliczona pod oxy... W takich chwilach bez względu na pandemię każdy powinien móc prawo do wsparcia bliskiej osoby...
    Duzaa są już jakieś wieści?

  • Izolda7913 Przyjaciółka
    Postów: 68 43

    Wysłany: 7 grudnia 2021, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Duzaa trzymam kciuki🤞🤞

  • mcdulka Ekspertka
    Postów: 151 125

    Wysłany: 7 grudnia 2021, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Duzza czekamy na wieści! Cały czas odświeżam wątek.

  • PatkaPP Autorytet
    Postów: 372 459

    Wysłany: 7 grudnia 2021, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuszka272 wrote:
    Pati to jest dla mnie chore... Ja urodziłam martwego synka w 2018r nie wyobrażam sobie żeby mąż z córką nie mogli mnie odwiedzać przez tydzień co leżałam a mama z przyjaciółką siedzieli ze mną od rana do wieczora na porodówce przez dwa dni jak byłam podliczona pod oxy... W takich chwilach bez względu na pandemię każdy powinien móc prawo do wsparcia bliskiej osoby...
    Duzaa są już jakieś wieści?

    Niestety takie są teraz realia teraz w szpitalach :(

    3jgxskjopx38dbpv.png
    07.2020 - 16tc👼💔
    05.2019 - Zosia ❤️
  • Love22 Autorytet
    Postów: 400 212

    Wysłany: 7 grudnia 2021, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuszka w pełni się z Tobą zgadzam. O ile po normalnym porodzie mogą mówić że można zaczekać te kilka dni, to w sytuacji komplikacji to niedopuszczalne. Przynajmniej ojciec dziecka powinien móc być. Ja bardzo zalowalam że przy cesarce nie mógł też być, albo choć z boku żeby zaraz zobaczyć małego. Ale przynajmniej po na chwilę był. A teraz to nie wiem. Mam ogromną nadzieję że do lata będzie znowu wyciszenie i dadzą nam wspólnie w spokoju urodzić bez tych dziwactw co się teraz dzieją. Wizja samotnego pobytu w szpitalu też mnie przeraża. Teraz moja koleżanka w ciąży już dwa tygodnie siedzi w szpitalu w izolatce mimo e dobrze się czuje ale testy ciągle pozytywne i nie wie jak długo tam będzie zamknięta

    Izolda7913 lubi tę wiadomość


    202206271756.png
  • Anuszka272 Ekspertka
    Postów: 130 123

    Wysłany: 7 grudnia 2021, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O Jezu to jest straszne ☹️ ja leżałam 3dni po wypadku w październiku to mogli mnie odwiedzać ale tylko o wyznaczonej godzinie, znajoma rodziła w listopadzie to mogła mieć normalnie pokój rodzinny... A w lutym nr moja przyjaciółka rodziła i jej facet mógł być z nią w rodzinnym ale nie mógł go opuszczać nawet na chwilę więc we trójkę siedzieli zamknięci przez 3dni... Ja też liczę że latem jak zawsze covid odpuści a my nie będziemy musiały się dodatkowo martwić... Duzaa odchodzę już od zmysłów 🙈

‹‹ 77 78 79 80 81 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Brak ochoty na seks... - najczęstsze przyczyny niskiego libido u kobiet

Czym jest libido i jakie czynniki mają największy wpływ na popęd seksualny? Co robić, kiedy brak ochoty na seks? Przeczytaj o najczęstszych przyczynach niskiego libido u kobiet oraz dowiedz się, jak możesz poradzić sobie z tym problemem. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nie możesz zajść w ciążę? Rozpocznij diagnostykę już teraz – przygotuj się na czerwiec!

Świetne wieści dla wszystkich par, które pragną skorzystać z procedury in vitro, ale ze względów ekonomicznych nie mogli sobie na nią pozwolić... Już wkrótce rusza państwowy program wsparcia, który będzie finansował metodę zapłodnienia pozaustrojowego! Już teraz warto o tym pomyśleć, rozpocząć diagnostykę, aby jak najlepiej przygotować się do procedury. Podpowiadamy na co zwrócić uwagę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Męska płodność – jakie składniki warto suplementować w czasie starań o dziecko?

Choć przez lata w procesie starania się o dziecko większą uwagę skupiano na zdrowiu kobiety, dziś wiemy, że męska płodność ma dokładnie takie samo znaczenie. Dobra wiadomość jest taka, że wiele wpływających na nią negatywnie czynników możemy poprawić, np. przez zmiany w stylu życia czy świadome uzupełnianie kluczowych składników odżywczych. Jakie suplementy na męską płodność mogą pomóc w staraniach o dziecko?

CZYTAJ WIĘCEJ