Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne LIPCOWE mamy 2025 👶🌞🏝️
Odpowiedz

LIPCOWE mamy 2025 👶🌞🏝️

Oceń ten wątek:
  • wave533 Przyjaciółka
    Postów: 74 88

    Wysłany: 2 sierpnia 2025, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vilka wrote:
    A planujecie jeszcze dzieci ? Bo u nas już koniec

    My chcemy ale czas zweryfikuje wszystko. Mamy minimum rok na podjęcie decyzji.

    @Optymistka90 na jedną noc w pokoju miałam dziewczynę, która zaszła w kolejną ciążę półtora miesiąca po CC 🫣 (gumka pękła jak to ona ładnie powiedziała).

    Ile mm zjada twój Witek jednorazowo? Ewentualnie czy pamiętasz ile jadł w pierwszym tygodniu i jak często?

    U nas jest głodomor i od 4 dnia życia je 60ml a teraz w nocy najpierw kp a potem mm 60ml 😭 w 3 dni w domu przybrał 300g.

    05.2024 początek starań 06.2024 ⏸️
    08.2024 zabieg 10t 💔 chybione (6t+1d) crl 0,5
    10.2024 początek starań 11.2024 ⏸️
    06.12 crl 0,94 ❤️12.12 crl 1,46, 20.12 crl 2,49, 09.01 crl 6 💙, 23.01 crl 8,24
    17.02 257,5g
    13.03 383g 21cm II prenatalne
    02.04 675g
    16.04 910g
    8.05 1,4kg III prenatalne
    11.06 3,2kg
    26.06 2,75kg 🤣
    07.07 3,3kg
    12.07 3,5kg
    26.07 4kg Julek

    Mutacja MTHFR c.1298C A>C w układzie homozygotycznym oraz mutacja c.-820_-817G w genie PAI-1 w układzie homozygotycznym

    Clexane 0,4 acard 75 prowadzę prywatnie i na nfz

    age.png
  • Optymistka90 Autorytet
    Postów: 3022 3801

    Wysłany: 2 sierpnia 2025, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wave533 wrote:
    My chcemy ale czas zweryfikuje wszystko. Mamy minimum rok na podjęcie decyzji.

    @Optymistka90 na jedną noc w pokoju miałam dziewczynę, która zaszła w kolejną ciążę półtora miesiąca po CC 🫣 (gumka pękła jak to ona ładnie powiedziała).

    Ile mm zjada twój Witek jednorazowo? Ewentualnie czy pamiętasz ile jadł w pierwszym tygodniu i jak często?

    U nas jest głodomor i od 4 dnia życia je 60ml a teraz w nocy najpierw kp a potem mm 60ml 😭 w 3 dni w domu przybrał 300g.
    Właśnie mi gin też powiedział że nie ryzykowałby samych gumek w takiej sytuacji. Ale powiem szczerze, że hormony średnio mi się podobają.

    Wiesz co teraz je między 70-90 ml na raz zależy od dnia. Zazwyczaj łącznie około 600 ml. W pierwszym tygodniu to pamiętam, że zaczynaliśmy od 30 ml na jedno karmienie i położna kazała mu każdego dnia zwiększać o 10 ml a od skończonego tygodnia 80 ml i potem z każdym skończonym tygodniem zwiększać o 10 ml.
    Ja się tego aż tak nie trzymam- jak głodny to daje więcej a jak nie chce to mniej. Póki co przekroczył masę urodzeniowa i zobaczymy w poniedziałek jak mu koksowanie idzie 😉

    👶🏻 Witek
    🗓️ 19.07.2025
    🕰️ 11.12
    ⚖️ 3920 g
  • Karla_ Ekspertka
    Postów: 193 360

    Wysłany: 2 sierpnia 2025, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vilka wrote:
    A planujecie jeszcze dzieci ? Bo u nas już koniec

    Raczej tak, ale na pewno nie od razu, może za 3-4 lata 🙂

    Wojcinka lubi tę wiadomość

    19.10.2024 ⏸️😍 11dpo
    24.10.2024 Beta 275,75
    26.10.2024 Beta 649,39
    07.11.2024 4 mm 🥰
    21.11.2024 1.84 cm, ❤ 180/min
    30.12.2024 Nifty - zdrowa dziewczynka 🩷
    06.02.2025 290g 🥰
    05.03.2025 560g 👧
    02.04.2025 1100g 🌷
    30.04.2025 1770g 🥰
    28.05.2025 2600g 🩷
    11.06.2025 2900 g 🌸

    05.07.2025 M. 🩷

    age.png
  • Aliczee93 Przyjaciółka
    Postów: 120 257

    Wysłany: 2 sierpnia 2025, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nowucjuszka wrote:
    Dziękuję ❤️ moja lekarka też mi mówi, żeby jeszcze nie skreślać tego, że akcja zacznie się sama...mam jeszcze kilka dni ☺️ będzie co ma być. Żyje myślą, że za tydzień w końcu zobacze moją kluseczke ☺️ a w jaki sposób zacznie się poród to już chyba wszystko mi jedno 😶
    Hej. Jestem tu gościnnie, bo mam termin na wrzesień. Z pierwszą córką miałam termin na 26.01, ale nie spieszyła się. 3.02 miałam mieć indukcję, ale 1.02 przed południem zaczęły się skurcze i Mała urodziła się 2.02 o świcie :) Idź na basen, na spacer, może nakłoń męża do współżycia. Nie wiem czy ten ostatni sposób u nas nie zadziałał, bo kilka godzin później zaczęły się skurcze 😄 Powodzenia, lepiej jak się dziecko chwilę spóźni niż chce wyjść za szybko.

    Nowucjuszka, Wojcinka lubią tę wiadomość

    Ona - 1993, PCOS, nieregularne cykle, konizacja 09.2024 (HSIL, CIN3)

    On - 1991

    ****************
    02.02.2020 Dziewczynka 🩷, 3420 g, 51 cm


    26.01.2025 ⏸️
    07.02, 7+6 tc - potwierdzone bicie ❤️
    20.03, I badania prenatalne
    23.05, II badania prenatalne, potwierdzona dziewczynka 🩷

    Termin porodu: 21.09

    🩷👶Basia, 02.09.2025 godzina 19:40, waga 3.5 kg, poród CC
  • AniulkA Autorytet
    Postów: 288 593

    Wysłany: 2 sierpnia 2025, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vilka wrote:
    A planujecie jeszcze dzieci ? Bo u nas już koniec

    My wczesniej byliśmy na tak co do rodzeństwa, ale teraz to juz nic nie planuje, czas pokaże. Jeśli juz to z 2-3 lata różnicy wiekowej chcielibyśmy zeby bylo.

    ♀️ 93'
    ♂️ 90'

    Starania od 02.2022

    11.2022 💔 8tc. |03.2023 💔 6 tc. |07.2023 💔 6 tc.

    11.2024 ⏸️ (naturalny cud w oczekiwaniu na wizytę kwalifikacyjną IVF)

    💊 encorton, clexane, acard, cyclogest, luteina

    👶 F. - 08.07.2025 r. 🩵

    age.png
  • Milka676 Przyjaciółka
    Postów: 102 86

    Wysłany: 2 sierpnia 2025, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karla_ wrote:
    U nas niestety prawie codzienne wieczorne kolki 😞 biedna strasznie płacze i nie da się jej uspokoić. Cała się napina, robi się czerwona, widać ewidentnie że to brzuszek. Macie moze podobnie albo miałyście u starszego dziecka? Szukamy jakichś sposobów chociaż każdy mówi, że z czasem to minie, ale nie pociesza nas to 😞

    U nas też problemy z brzuszkiem, choć to raczej kwestia niedojrzałego układu pokarmowego niż kolki. Zobacz sobie takie cos jak kateter rektalny, u nas daje radę.

    Karla_ lubi tę wiadomość

    age.png
  • Vilka Autorytet
    Postów: 1859 2554

    Wysłany: 2 sierpnia 2025, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My chcieliśmy różnice wieku dwa lata i się udało, ale teraz jest ciężko i wiem że będzie ciężko jeszcze co najmniej dwa trzy lata 😀😀

    👰🤵 2016 married
    👶🩷 .17.08.2023
    18.10.2024 ⏸️
    Niedoczynność tarczycy - letrox 100

    Wizyta 7.11 0,5cm
    Wizyta 19.11 1,54cm ❤️169ud/min
    Wizyta 26.11 2,25cm
    Wizyta 21.12 6,74cm
    Prenatalne 23.12 6,9cm🩷 girl 164ud/min
    07.01 wizyta 9,79cm🩷
    04.02 wizyta 295g🩷
    17.02 połówkowe 388g🩷
    04.03 wizyta 590g🩷
    25.03 wizyta 965g
    22.04 wizyta 1800g
    23.04 prenatalne 1600g🩷
    22.05 wizyta 2,5kg
    03.06 wizyta 2,9kg
    17.06 wizyta 3,4kg
    24.06 wizyta 3,5kg
    01.07 wizyta 3,9kg

    age.png
  • shaylen Autorytet
    Postów: 475 980

    Wysłany: 2 sierpnia 2025, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My niestety z Alusią dalej rozłączone, ale pojawiła sie nadzieja na to ze w końcu będziemy obie razem 🫶🤞
    Plus taki ze mogę odciągać mleko i jej tam podają chociaż to są takie ilości ze eh... moze języczek zwilży. Stres chyba mi to wszystko zaburzył ale ogólnie nie zamierzam sie jakoś biczować. Próbuję, a co z tego wyjdzie to zobaczymy :)

    Co ciekawe mała ma wrodzone zapalenie płuc i dzis mnie pani doktor zmiotla informacja ze to często mają dzieci których mama miała problemy z zębami w ciazy.. a pamiętacie jaki u mnie był z tym cyrk. Stan zapalny level max, goraczka, antybiotyki...

    👱‍♀️28 👱‍♂️30+🐈+🐕
    Początek starań 06.23 🥲
    17cs 20.11.24 wyraźne ⏸️ 🥹❤️
    31.07.25 Narodziny 🩷 3060g 53cm

    Oto zaczyna się nowy rozdział -pisany małymi stópkami, pierwszymi uśmiechami i niezliczoną ilością nowych emocji :)
    age.png
  • Vilka Autorytet
    Postów: 1859 2554

    Wysłany: 2 sierpnia 2025, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co słychać u JoaJoaJoa? Mam nadzieję że już dobrze z córeczką

    👰🤵 2016 married
    👶🩷 .17.08.2023
    18.10.2024 ⏸️
    Niedoczynność tarczycy - letrox 100

    Wizyta 7.11 0,5cm
    Wizyta 19.11 1,54cm ❤️169ud/min
    Wizyta 26.11 2,25cm
    Wizyta 21.12 6,74cm
    Prenatalne 23.12 6,9cm🩷 girl 164ud/min
    07.01 wizyta 9,79cm🩷
    04.02 wizyta 295g🩷
    17.02 połówkowe 388g🩷
    04.03 wizyta 590g🩷
    25.03 wizyta 965g
    22.04 wizyta 1800g
    23.04 prenatalne 1600g🩷
    22.05 wizyta 2,5kg
    03.06 wizyta 2,9kg
    17.06 wizyta 3,4kg
    24.06 wizyta 3,5kg
    01.07 wizyta 3,9kg

    age.png
  • Optymistka90 Autorytet
    Postów: 3022 3801

    Wysłany: 2 sierpnia 2025, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    shaylen wrote:
    My niestety z Alusią dalej rozłączone, ale pojawiła sie nadzieja na to ze w końcu będziemy obie razem 🫶🤞
    Plus taki ze mogę odciągać mleko i jej tam podają chociaż to są takie ilości ze eh... moze języczek zwilży. Stres chyba mi to wszystko zaburzył ale ogólnie nie zamierzam sie jakoś biczować. Próbuję, a co z tego wyjdzie to zobaczymy :)

    Co ciekawe mała ma wrodzone zapalenie płuc i dzis mnie pani doktor zmiotla informacja ze to często mają dzieci których mama miała problemy z zębami w ciazy.. a pamiętacie jaki u mnie był z tym cyrk. Stan zapalny level max, goraczka, antybiotyki...
    Ojej, kurczę nie wiedziałam że mogą być takie konsekwencje. A kiedy przewidują że będziecie razem i was wypiszą?

    👶🏻 Witek
    🗓️ 19.07.2025
    🕰️ 11.12
    ⚖️ 3920 g
  • shaylen Autorytet
    Postów: 475 980

    Wysłany: 2 sierpnia 2025, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Optymistka90 wrote:
    Ojej, kurczę nie wiedziałam że mogą być takie konsekwencje. A kiedy przewidują że będziecie razem i was wypiszą?

    Dzisiaj mówili ze moze jutro ja dostane, ale to nic pewnego.
    Alicja do 8ego ma antybiotyk podawany także na pewno do wtedy siedzimy w szpitalu 🫣

    👱‍♀️28 👱‍♂️30+🐈+🐕
    Początek starań 06.23 🥲
    17cs 20.11.24 wyraźne ⏸️ 🥹❤️
    31.07.25 Narodziny 🩷 3060g 53cm

    Oto zaczyna się nowy rozdział -pisany małymi stópkami, pierwszymi uśmiechami i niezliczoną ilością nowych emocji :)
    age.png
  • Vilka Autorytet
    Postów: 1859 2554

    Wysłany: 2 sierpnia 2025, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shaylen dużo siły dla ciebie. 💪💪💪💪 I zdrówka dla dzidziusia 🩷🩷

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 sierpnia 2025, 19:31

    shaylen lubi tę wiadomość

    👰🤵 2016 married
    👶🩷 .17.08.2023
    18.10.2024 ⏸️
    Niedoczynność tarczycy - letrox 100

    Wizyta 7.11 0,5cm
    Wizyta 19.11 1,54cm ❤️169ud/min
    Wizyta 26.11 2,25cm
    Wizyta 21.12 6,74cm
    Prenatalne 23.12 6,9cm🩷 girl 164ud/min
    07.01 wizyta 9,79cm🩷
    04.02 wizyta 295g🩷
    17.02 połówkowe 388g🩷
    04.03 wizyta 590g🩷
    25.03 wizyta 965g
    22.04 wizyta 1800g
    23.04 prenatalne 1600g🩷
    22.05 wizyta 2,5kg
    03.06 wizyta 2,9kg
    17.06 wizyta 3,4kg
    24.06 wizyta 3,5kg
    01.07 wizyta 3,9kg

    age.png
  • Elena20 Autorytet
    Postów: 1188 2888

    Wysłany: 3 sierpnia 2025, 02:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    shaylen wrote:
    My niestety z Alusią dalej rozłączone, ale pojawiła sie nadzieja na to ze w końcu będziemy obie razem 🫶🤞
    Plus taki ze mogę odciągać mleko i jej tam podają chociaż to są takie ilości ze eh... moze języczek zwilży. Stres chyba mi to wszystko zaburzył ale ogólnie nie zamierzam sie jakoś biczować. Próbuję, a co z tego wyjdzie to zobaczymy :)

    Co ciekawe mała ma wrodzone zapalenie płuc i dzis mnie pani doktor zmiotla informacja ze to często mają dzieci których mama miała problemy z zębami w ciazy.. a pamiętacie jaki u mnie był z tym cyrk. Stan zapalny level max, goraczka, antybiotyki...

    Shaylen nie do końca zawsze tak jest. Moja Eliza miała wrodzone zapalenie płuc po cc, a ja miałam w 100% wyleczone zęby w ciąży. Teraz przy Elenie leczyłam w trakcie w styczniu i co i zdrowa. Tak naprawdę oni sami nie wiedzą. Możliwe nawet, że przy porodzie przez zachłyśnięcie się wodami płodowymi. Najczęściej jest to infekcja bakteryjna lub wirusowa, która rozprzestrzenia się drogą kropelkową lub przez aspirację treści żołądkowej. Ale nigdy nie ma pewności.
    Najważniejsze, że bierze antybiotyki i po 7dniach wrócicie do domu zdrowe ❤️ Kciuki za Was 🤞

    shaylen lubi tę wiadomość

    E ♀️👶 (7cs) 🌞🌴 01.07.2025 (4000g 53cm) 39+0 cc

    age.png

    E ♀️👧(5cs) 🌞🌴11.07.2019 (3549g 58cm) 41+4 cc

    age.png
  • Wojcinka Autorytet
    Postów: 2584 5041

    Wysłany: 3 sierpnia 2025, 06:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vilka wrote:
    No az chciałoby się do nich dołączyć nie? 😀
    Nie 😂🙈
    Początek ciąży to najbardziej stresujący (dla mnie) okres ciąży. Dobrze ze juz nie będę przez to nigdy przechodzic ;)

    Praskovia lubi tę wiadomość

    Życie na pustyni📍Abu Dhabi
    35 👩 🧔‍♂️32
    • 2015-2017 - starania z ex: 17cs, 2 poronienia
    • 2021 - powrót do starań po 4 latach przerwy
    🌸 Maya z 2cs 💛 15/03/2022
    • 2024 - starania o rodzeństwo
    🌸 Lea z 4cs 💛 12/07/2025

    Rodzina w komplecie 👨‍👩‍👧‍👦💗

    age.png

    age.png
  • Wojcinka Autorytet
    Postów: 2584 5041

    Wysłany: 3 sierpnia 2025, 06:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vilka wrote:
    My chcieliśmy różnice wieku dwa lata i się udało, ale teraz jest ciężko i wiem że będzie ciężko jeszcze co najmniej dwa trzy lata 😀😀
    Starsza ma ok 2 latka teraz prawda? Myślę ze nie będziesz musiała aż tak dkugo czekać żeby było lepiej :)
    Już za pół roku będzie duuuzo lepiej jeski chodzi o starszą zobaczysz :)


    Ja tymczasem nadal pozdrawiam ze szpitala. Mąż dzisiaj wraca do pracy tak że jestem tu uziemiona aż do wtorku do wypisu...
    2 dni temu przyleciała moja mama i razem z nianią zajmą się Mayą, bo mąż te 3 nast dni ma bardzo intensywne w pracy i go po prosru nie będzie w domu

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 sierpnia 2025, 06:18

    Życie na pustyni📍Abu Dhabi
    35 👩 🧔‍♂️32
    • 2015-2017 - starania z ex: 17cs, 2 poronienia
    • 2021 - powrót do starań po 4 latach przerwy
    🌸 Maya z 2cs 💛 15/03/2022
    • 2024 - starania o rodzeństwo
    🌸 Lea z 4cs 💛 12/07/2025

    Rodzina w komplecie 👨‍👩‍👧‍👦💗

    age.png

    age.png
  • Vilka Autorytet
    Postów: 1859 2554

    Wysłany: 3 sierpnia 2025, 06:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wojcinka wrote:
    Starsza ma ok 2 latka teraz prawda? Myślę ze nie będziesz musiała aż tak dkugo czekać żeby było lepiej :)
    Już za pół roku będzie duuuzo lepiej jeski chodzi o starszą zobaczysz :)


    Ja tymczasem nadal pozdrawiam ze szpitala. Mąż dzisiaj wraca do pracy tak że jestem tu uziemiona aż do wtorku do wypisu...
    2 dni temu przyleciała moja mama i razem z nianią zajmą się Mayą, bo mąż te 3 nast dni ma bardzo intensywne w pracy i go po prosru nie będzie w domu

    Dziękuję za słowa otuchy, obu tak było jak piszesz :)

    Z tą ciąża to chodzi o to, że chciałoby się znów przeżyć ta magię, a nie objawy i trudności. :D

    👰🤵 2016 married
    👶🩷 .17.08.2023
    18.10.2024 ⏸️
    Niedoczynność tarczycy - letrox 100

    Wizyta 7.11 0,5cm
    Wizyta 19.11 1,54cm ❤️169ud/min
    Wizyta 26.11 2,25cm
    Wizyta 21.12 6,74cm
    Prenatalne 23.12 6,9cm🩷 girl 164ud/min
    07.01 wizyta 9,79cm🩷
    04.02 wizyta 295g🩷
    17.02 połówkowe 388g🩷
    04.03 wizyta 590g🩷
    25.03 wizyta 965g
    22.04 wizyta 1800g
    23.04 prenatalne 1600g🩷
    22.05 wizyta 2,5kg
    03.06 wizyta 2,9kg
    17.06 wizyta 3,4kg
    24.06 wizyta 3,5kg
    01.07 wizyta 3,9kg

    age.png
  • Praskovia Autorytet
    Postów: 885 1017

    Wysłany: 3 sierpnia 2025, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, dziewczyny! Moja mała miała wczoraj gorszy dzień, właściwie zaczęło się już w piątek wieczorem- kilkanaście minut po karmieniu chlustające wymioty, prężenie się, płacz… Wczoraj cały dzień ulewała, prychała, kaszlała, widać było, że jej podchodzi do gardła i boli. U mnie się włączyły od razu wspomnienia z Wietnamu, bo mój najstarszy miał tak przepotężny refluks, że aż do tej pory odczuwamy tego skutki, a ma już prawie cztery lata.

    Ale to moje trzecie dziecko, więc odetchnęłam kilka razy i pomyślałam: „karmić, obserwować”. I na spokojnie zaczęłam się jej baczniej przyglądać przy karmieniu. Wydaje mi się, że mam za dużo mleka, mała nie nadąża przełykać. Od wczorajszego wieczora kładę się do karmienia na plecach i trzymam małą na sobie. Wydaje się, że jest lepiej.

    Ale zmierzam do tego, że przy tej całej sytuacji miałam bardzo dużo przemyśleń i wspomnień z trudów „nauczenia się” pierwszego dziecka. Gdyby mała była pierwsza, ani nie potrafiłabym zdiagnozować problemu, ani nie wiedziałabym, że karmienie przeciw grawitacji może pomóc, ani nie wzięłabym tego tak na spokojnie. Właściwie już przy wymiotach pojechałabym na sor i wiem na 100%, że tak by było, bo miałam z moim starszakiem taką sytuację i tak właśnie zareagowałam. Paniką.

    Dlatego chcę napisać tym z Was, które urodziły pierwsze dziecko, żebyście były dla siebie wyrozumiałe, jeśli czujecie, że sobie nie radzicie! To jest zupełnie naturalne, bo dopiero się uczycie! Pojawienie się pierwszego dziecka, to chyba jedna z najtrudniejszych życiowych sytuacji, a nikt nie jest alfą i omegą. I jeśli traficie gdzieś w social mediach, albo usłyszycie komentarz typu: „ja miałam piątkę dzieci i jakoś potrafiłam wychować, a dzisiaj kobiety nie radzą sobie z jednym”, to NIGDY PRZENIGDY w to nie wierzcie. Od razu załóżcie, że to sfrustrowane babsko i wyrzućcie z głowy te bzdury.

    Przy trzecim dziecku nie ma już chyba takiej rzeczy, której nie zrobiłabym jedną ręką. Zrobię sobie kanapki, odcedzę makaron, mogę spokojnie prowadzić samochód wyłącznie lewą ręką. To chyba oczywiste, że jest mi łatwiej niż mamie, która nawet nie do końca wie jak trzymać swoje pierwsze dziecko, prawda? A żeby dojść do takiej wprawy trzeba CZASU. Naprawdę duuuuuużo czasu. 🙈

    Więc bądźcie dla siebie dobre, nie oceniajcie się! Tym bardziej, że wszędzie wokół tyle sprzecznych informacji. Położna mówi jedno, pediatra drugie, a siostra cioteczna babci trzecie. 😉 Macie prawo zorientować się pod wieczór, że przez cały dzień nie miałyście czasu przebrać się z piżamy. Macie prawo bać się podnieść własne dziecko. Macie nawet prawo nie wiedzieć, że coś, co robicie może mu zaszkodzić. Wszystko przyjdzie z czasem, dziewczyny. 😊

    Wojcinka, Elena20, Nowucjuszka, 3erin, Gosiaczek.prosiaczek, Vilka, Optymistka90, Karla_, AniulkA, Papużka150, Galaxis, ezra, Ala1416 lubią tę wiadomość

    🧒🏼 26.10.2021

    👦🏼 02.10.2023

    👶🏻 14.07.2025
  • Wojcinka Autorytet
    Postów: 2584 5041

    Wysłany: 3 sierpnia 2025, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Vilka wysłałam Ci zaproszenie do przyjaciółek

    Życie na pustyni📍Abu Dhabi
    35 👩 🧔‍♂️32
    • 2015-2017 - starania z ex: 17cs, 2 poronienia
    • 2021 - powrót do starań po 4 latach przerwy
    🌸 Maya z 2cs 💛 15/03/2022
    • 2024 - starania o rodzeństwo
    🌸 Lea z 4cs 💛 12/07/2025

    Rodzina w komplecie 👨‍👩‍👧‍👦💗

    age.png

    age.png
  • Optymistka90 Autorytet
    Postów: 3022 3801

    Wysłany: 3 sierpnia 2025, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jutro mój mąż wraca do pracy. Co prawda tylko na 4h w tym tygodniu, ale i tak jestem obsrana czy dam sobie sama radę 😂🙈 mam nadzieję, że młody będzie miał łaskawy dzień i uda mi się coś zjeść itp 😂

    👶🏻 Witek
    🗓️ 19.07.2025
    🕰️ 11.12
    ⚖️ 3920 g
  • Gosiaczek.prosiaczek Autorytet
    Postów: 652 801

    Wysłany: 3 sierpnia 2025, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Praskovia wrote:
    Hej, dziewczyny! Moja mała miała wczoraj gorszy dzień, właściwie zaczęło się już w piątek wieczorem- kilkanaście minut po karmieniu chlustające wymioty, prężenie się, płacz… Wczoraj cały dzień ulewała, prychała, kaszlała, widać było, że jej podchodzi do gardła i boli. U mnie się włączyły od razu wspomnienia z Wietnamu, bo mój najstarszy miał tak przepotężny refluks, że aż do tej pory odczuwamy tego skutki, a ma już prawie cztery lata.

    Ale to moje trzecie dziecko, więc odetchnęłam kilka razy i pomyślałam: „karmić, obserwować”. I na spokojnie zaczęłam się jej baczniej przyglądać przy karmieniu. Wydaje mi się, że mam za dużo mleka, mała nie nadąża przełykać. Od wczorajszego wieczora kładę się do karmienia na plecach i trzymam małą na sobie. Wydaje się, że jest lepiej.

    Ale zmierzam do tego, że przy tej całej sytuacji miałam bardzo dużo przemyśleń i wspomnień z trudów „nauczenia się” pierwszego dziecka. Gdyby mała była pierwsza, ani nie potrafiłabym zdiagnozować problemu, ani nie wiedziałabym, że karmienie przeciw grawitacji może pomóc, ani nie wzięłabym tego tak na spokojnie. Właściwie już przy wymiotach pojechałabym na sor i wiem na 100%, że tak by było, bo miałam z moim starszakiem taką sytuację i tak właśnie zareagowałam. Paniką.

    Dlatego chcę napisać tym z Was, które urodziły pierwsze dziecko, żebyście były dla siebie wyrozumiałe, jeśli czujecie, że sobie nie radzicie! To jest zupełnie naturalne, bo dopiero się uczycie! Pojawienie się pierwszego dziecka, to chyba jedna z najtrudniejszych życiowych sytuacji, a nikt nie jest alfą i omegą. I jeśli traficie gdzieś w social mediach, albo usłyszycie komentarz typu: „ja miałam piątkę dzieci i jakoś potrafiłam wychować, a dzisiaj kobiety nie radzą sobie z jednym”, to NIGDY PRZENIGDY w to nie wierzcie. Od razu załóżcie, że to sfrustrowane babsko i wyrzućcie z głowy te bzdury.

    Przy trzecim dziecku nie ma już chyba takiej rzeczy, której nie zrobiłabym jedną ręką. Zrobię sobie kanapki, odcedzę makaron, mogę spokojnie prowadzić samochód wyłącznie lewą ręką. To chyba oczywiste, że jest mi łatwiej niż mamie, która nawet nie do końca wie jak trzymać swoje pierwsze dziecko, prawda? A żeby dojść do takiej wprawy trzeba CZASU. Naprawdę duuuuuużo czasu. 🙈

    Więc bądźcie dla siebie dobre, nie oceniajcie się! Tym bardziej, że wszędzie wokół tyle sprzecznych informacji. Położna mówi jedno, pediatra drugie, a siostra cioteczna babci trzecie. 😉 Macie prawo zorientować się pod wieczór, że przez cały dzień nie miałyście czasu przebrać się z piżamy. Macie prawo bać się podnieść własne dziecko. Macie nawet prawo nie wiedzieć, że coś, co robicie może mu zaszkodzić. Wszystko przyjdzie z czasem, dziewczyny. 😊

    Dziękuję Ci za tą wiadomość, bardzo potrzebowałam to przeczytać i to akurat dzisiaj. Ja mam kryzys i przyznaję że macierzyństwo nie jest łatwe i kolorowe jak to wygląda często w socialmediach. Mamy dobre dni i złe, mam nadzieję że z czasem więcej będzie tych spokojnych chwil i radosnych :)

    👩🏻 34 & 👨‍🦱 42

    26.04.2024 - 9 tc 💔
    01.07.2025 - Krzyś „Jerzyna” [39+0] 😍😍😍😍😍😍

    age.png
‹‹ 1269 1270 1271 1272 1273 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Siatki centylowe wzrostu chłopców i dziewczynek - czym są i jak je czytać?

Siatki centylowe to narzędzie, które pomaga monitorować rozwój fizyczny dzieci, takich jak wzrost, waga czy obwód głowy. Są one ważnym wskaźnikiem zdrowia, umożliwiającym ocenę, czy dziecko rozwija się w normie dla swojego wieku i płci. Dzięki siatkom centylowym rodzice i specjaliści mogą wcześnie wykryć potencjalne problemy zdrowotne lub rozwojowe. W artykule wyjaśniamy, jak czytać siatki centylowe i na co zwracać uwagę podczas interpretacji wyników.

CZYTAJ WIĘCEJ

Badania prenatalne w ciąży, czym są i czy warto je robić

Pojęcie badań prenatalnych nie dla wszystkich jest zrozumiałe. Często kojarzone jest wyłącznie z inwazyjnymi badaniami prenatalnymi płodu i tym samym utożsamiane jest z ryzykiem utraty ciąży. Postrzeganie to jest zupełnie błędne. Czym zatem są badania prenatalne, kto powinien je wykonywać i czy są one bezpieczne dla dziecka?

CZYTAJ WIĘCEJ

Masz objawy duszności wydechowej, ale nie jesteś zdiagnozowany? Lekarz online może pokierować Cię dalej

Duszność wydechowa utrudnia oddychanie, szczególnie podczas wydychania powietrza. Uczucie braku tchu może budzić niepokój. Jeśli doświadczasz takich objawów, a diagnoza wciąż nie jest postawiona, warto skonsultować się z lekarzem. Konsultacja online to szybki sposób na omówienie symptomów, uzyskanie wstępnej oceny i wskazówek dotyczących dalszej diagnostyki.

CZYTAJ WIĘCEJ