🍼🌺 Lipiec 2026 🌺🍼
-
WIADOMOŚĆ
-
W zaleceniach mam że między 24-28 tc tak więc pewnie zrobię pewnie koło 26-28 pewnie będę odkładać bo się obawiam że to zwrócę 😅Agaa049 wrote:My już po wizycie u swojej gin i jest wszystko dobrze 🥰 mały waży 366g, najpierw trochę się pokazał z profilu, ale im dłużej trwało badanie tym bardziej się chował 😀 nie szalał, spokojnie się ruszał 😀 w przyszłym tygodniu połówkowe i też mam nadzieję, że same dobre informacje

W ogóle ciśnienie u lekarza 143/114… gdzie ja w domu zawsze 98/65… ale mam syndrom białego fartucha
W którym tygodniu robicie krzywą cukrową? Coś moja dzisiaj mówiła, żeby 24 tydzień👱🏼♀️27 👱🏼♂️34
🧍🏼♂️Obniżone parametry nasienia : prawidłowa budowa 1% , plemniki żywe 48% , ruch całkowity 37% , fragmentacja 35%
🧍🏼♀️PCO , reszta wyników dobra , jajowody drożne
29.04 1 IUI ❌
24.05 2 IUI ❌
18.06 3 IUI ❌
In vitro :
30.08 start stymulacji
12.09 punkcja ❄️❄️❄️❄️❄️❄️ - 3x 4AA , 3x 4AB
25.10 transfer
• beta 6 dpt - 18,3 , 10 dpt - 229 , 12 dpt - 505 , 14 dpt - 1258 , 16 dpt - 2459 , 18 dpt - 4483
21.11 - CRL 8,1mm + serduszko ❤️
23.12 - prenatalne niskie ryzyka , chłopczyk 🩵

-
Agaa049 wrote:To do tego wzrostu powinna być 65, a właśnie słyszałam, że lepiej wziąć większą 75, dlatego zapytałam 😀 bo ja mam 169 i dlatego tak rozkminiam
Ja dzisiaj byłam u fizjo uroginekologicznej i mam dokładnie ten sam wzrost - 169 cm, mówiła, że na mój wzrost idealnie piłka 75.
Polecała z 4fizjo 🤗
Agaa049 lubi tę wiadomość
-
Jutro idę na ten test obciążenia glukozą.. kupiłam sobie cytrynową, mam nadzieję, że jakoś to zniosę 🫠
Ginekolog kazała mi mieć wyniki na piątek, a jestem 23+3.
Swoją drogą ruchy czuję kilka razy dziennie i to całkiem mocno.. Eryk (możesz wpisać imię Pani Bocianowa 🥰) kopie ciągle w inne miejsce, czasem to jest mega słodkie, a czasem naprawdę nieprzyjemne uczucie.
Ostatniego dnia urlopu mój mąż położył policzek na brzuchu i ten tak go kopnął, że aż mi brzuch podskoczył 🤣
I w zasadzie jutro idę do pracy po swoje rzeczy. I koniec 🥹 czy któraś z Was się orientuje, czy l4 ciążowe może mi ginekolog wypisać kilka dni wstecz?
Pani Bocianowa, Precelek 🥨 lubią tę wiadomość
-
Agaa049 wrote:My już po wizycie u swojej gin i jest wszystko dobrze 🥰 mały waży 366g, najpierw trochę się pokazał z profilu, ale im dłużej trwało badanie tym bardziej się chował 😀 nie szalał, spokojnie się ruszał 😀 w przyszłym tygodniu połówkowe i też mam nadzieję, że same dobre informacje

W ogóle ciśnienie u lekarza 143/114… gdzie ja w domu zawsze 98/65… ale mam syndrom białego fartucha
W którym tygodniu robicie krzywą cukrową? Coś moja dzisiaj mówiła, żeby 24 tydzień
Widzę, że dzieci rosną nam podobnie 😁 mamy 6 dni różnicy w terminach, ja miałam 6 dni temu połówkowe i waga taka sama 😁
Agaa049 lubi tę wiadomość
-
Natalie2026 wrote:Jutro idę na ten test obciążenia glukozą.. kupiłam sobie cytrynową, mam nadzieję, że jakoś to zniosę 🫠
Ginekolog kazała mi mieć wyniki na piątek, a jestem 23+3.
Swoją drogą ruchy czuję kilka razy dziennie i to całkiem mocno.. Eryk (możesz wpisać imię Pani Bocianowa 🥰) kopie ciągle w inne miejsce, czasem to jest mega słodkie, a czasem naprawdę nieprzyjemne uczucie.
Ostatniego dnia urlopu mój mąż położył policzek na brzuchu i ten tak go kopnął, że aż mi brzuch podskoczył 🤣
I w zasadzie jutro idę do pracy po swoje rzeczy. I koniec 🥹 czy któraś z Was się orientuje, czy l4 ciążowe może mi ginekolog wypisać kilka dni wstecz?
Ogólnie mogą 3 dni wstecz. Mojej się zapomniało i wystawiła mi wsteczne o prawie tydzień to czekałam miesiąc az ZUS to wyjaśni. Ostatecznie kilka dni temu wyjaśnili, że uzasadnione było to wsteczne o tydzień.
Natalie2026 lubi tę wiadomość
• Dwa poronienia: 2023 r. 2024 r.
• Problemy immunologiczne: KIR AA, allo MlR 0%
• Ponowne starania 01.2025 r.
• 06.2025 r. Histeroskopia -> stan zapalny: antybiotyk metronidazol i tarivid
• Leki: Encorton, accofil
Czekamy na lipcowego synka 🤭❤️ -
Między 24 a 26 tygodniem moj lekarz zalecił, od 16go marca moge startować:pAgaa049 wrote:My już po wizycie u swojej gin i jest wszystko dobrze 🥰 mały waży 366g, najpierw trochę się pokazał z profilu, ale im dłużej trwało badanie tym bardziej się chował 😀 nie szalał, spokojnie się ruszał 😀 w przyszłym tygodniu połówkowe i też mam nadzieję, że same dobre informacje

W ogóle ciśnienie u lekarza 143/114… gdzie ja w domu zawsze 98/65… ale mam syndrom białego fartucha
W którym tygodniu robicie krzywą cukrową? Coś moja dzisiaj mówiła, żeby 24 tydzień
Witamina D -> 78
HSG 2019 -> drożne
AMH 1,91
badanie nasienia 2019 vs 2021
morfologia 4% -> 3% ❌
Koncentracja 46,05 mln/ml (norma >15) ->111,50 Miliony / ml mln/ml ✅
Całkowita liczba 115,13 mln (norma >39M/Próba) -> 490,60 M/Próba ✅
Ruch postępowy 55% (norma >32%) -> 50,23 % ✅(zmalało ❌)
Ruchome 58,14 %(2021) ✅ -
Dziewczyny, wróciłam z urlopu, L4 rozpoczętę, mogę nadrabiać

wandapanda wrote:A masz do polecenia jakieś fajne jakościowe?
Tak nafajniej wspominam muslinowe z Infantilo, mialam dokladnie te: https://allegro.pl/oferta/pieluchy-muslinowe-pieluszki-premium-zestaw-3szt-11642189073 - choc nie wiem, czy kupowane konnkretnie u tego sprzedawcy; i jeszcze jeden wzor ktorego teraz nie umiem znaleźć. Ale były naprawde super, pralka, suszarka nic im nie robila, korzystalam z nich przez ponad rok. Niby muślin, a w mojej ocenie w dotyku bardziej jak bambus, za to zachowuja sie w praniu jak zwykla tetra (muslin pod wplywem wyzszej temperatury robi sie szorstki, a te tutaj przetrwaly mi nawet pranie w 60st).
Fajne tez byly bambusowe z TEXPOL (rowniez allegro), przy czym one mialy juz typowe wady bambusa (brzydkie przy wysokiem temperaturze sie robia i suszarka mocno je kurczy; ale chociaz zachowaly miekkosc. Wiec mysle, ze sie skusze jako takie kocyki.
I oczywiście moj absolutny hit i faworyt na ktorego wpadlam za pozno, czyli pieluchy 120x120 muslinowe, mam dwie dokladnie te: https://allegro.pl/oferta/plumeri-pieluszka-muslinowa-otulacz-muslinowy-120x120cm-15633910618 w roznych kolorach. Jak je kupilam syn mial juz 8 mcy, ale super sie sprawdzaly w podrozach wlasnie jako podklad, kocyk, scierka no wszystko
i juz od dwoch lat tak nam sluza, wiec teraz na pewno wpadnie pare sztuk.
Mialam dzis prenatalne - wszystko ok, dziecio waży ok. 450g (75 centyl, jego brat na tym etapie sunal juz na 8...). Fajny człowieczek, troche buzi sie udalo zlapac, ale do kogo podobny bedzie to ja nie wiem
No tylko to lozysko nieszczesne caly czas nisko, wiec prosze o mocne trzymanie kciukow o podniesiesienie.
Był temat piłek z 4fizjo - polecam, mam dwie (jedna do siedzenia, jedna do cwiczen, bo powinny miec inne rozmiary) i inne na ktorych cwiczylam nie maja podjazdu do nich.
Powiem Wam, że przednówek mocno mnie dożyna - zmęczenie lvl 100, więc L4 w idealnym momencie rozpoczęte. Na szczęście pogoda piękna, można korzystać.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 marca, 20:13
Precelek 🥨, WiolaP, wandapanda, Agaa049, Natalie2026, Ananabanana, emciak, Ceci, Pysio, MayMasza lubią tę wiadomość
-
Gratuluję udanych połókowych i wizyt! 🥰
Ja pewnie w tym tygodniu pójdę na glukoze. Ewentualnie w kolejnym. Newet miałam pytać czy któraś już ma to za sobą.
Również miałam dziś wizytę. Też mam dobre wieści. To moja pierwsza ciąża, gdy na tym etapie nie skróciła mi się szyjka.🙂 W poprzednich w 19-23 tc miałam już pessar.
W ogóle dowiedziałam się dziś na wizycie, że teraz po 24 tygodniu ciąży cyclogest jest refundowany. Jako lek chroniący przed porodem przedwczesnym. Daje znać, bo może komuś się przyda ta wiedza. Dotychczas miałam odpłatny, a kosztuje niemało.Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 marca, 20:54
WiolaP, wandapanda, Agaa049, Ananabanana, emciak, aniluaP19, Czarna_owieczka, Pysio lubią tę wiadomość
-
A czy któraś z Was zamiast krzywej cukrowej decyduje się na założenie sensora / pomiary w domu + zrobienie hemoglobiny glikowanej lub glukozy i insuliny na czczo?
Ja się dowiedziałam już po poprzedniej ciąży, że to badanie jest bardzo obciążające dla mamy (wątroba/układ metaboliczny), a jednocześnie dla dziecka. Ogólnie to ono nie odzwierciedla sposobu żywienia większości osób, może też dawać fałszywie dodatnie wyniki. W Polsce wykonanie OGTT w ciąży to standardowe podejście, ale jest wiele krajów, gdzie kobiety nie robią tego testu, jeżeli nie są w grupie ryzyka.
Moja doktor powiedziała, że skierowanie musi mi wystawić, ale decyzja o zrobieniu należy do mnie. Nigdy nie miałam problemów z cukrem i wyniki na czczo zawsze koło 84-87. No i tak sobie kminię 🙂.Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 marca, 22:25
Synek 05.2024 ❤️ -
hypatia92 wrote:A czy któraś z Was zamiast krzywej cukrowej decyduje się na założenie sensora / pomiary w domu + zrobienie hemoglobiny glikowanej lub glukozy i insuliny na czczo?
Ja się dowiedziałam już po poprzedniej ciąży, że to badanie jest bardzo obciążające dla mamy (wątroba/układ metaboliczny), a jednocześnie dla dziecka. Ogólnie to ono nie odzwierciedla sposobu żywienia większości osób, może też dawać fałszywie dodatnie wyniki. W Polsce wykonanie OGTT w ciąży to standardowe podejście, ale jest wiele krajów, gdzie kobiety nie robią tego testu, jeżeli nie są w grupie ryzyka.
Moja doktor powiedziała, że skierowanie musi mi wystawić, ale decyzja o zrobieniu należy do mnie. Nigdy nie miałam problemów z cukrem i wyniki na czczo zawsze koło 84-87. No i tak sobie kminię 🙂.
Ja się tak okropnie boję tego badania, że chyba bardziej niż samego porodu.
W pierwszej ciąży zasłabłam i zwymiotowałam po 15min od wypicia, czułam się okropnie, ale na szczęście (dziękuję wszechświatu) pani pielęgniarka machnęła ręką i powiedziała że może być i nie trzeba powtarzać (to było 13 lat temu i wtedy można było chodzić i trzeba było wytrzymać bez rzygnięcia pół h).
Jak teraz pomyślę że w tym stanie mam tam siedzieć 2h i nie można mi nawet wyjść na powietrze jak zrobi mi się słabo, to już teraz mi słabo na samą myśl 🙄
Wiem, ze nie wytrzymam 2h. Też nie miałam nigdy problemów z cukrem, więc zgodziłabym się na wszystko byle nie musieć tego robić. Tylko co jak gina powie że muszę i ch. ? 🙄 -
Dołączam z obawami przed krzywą cukrową. Nigdy nie miałam tego badania i nie wiem jak to wytrzymam. Orientujecie się czy tam trzeba być 2h czy 3? I za każdym razem kłuja czy zakładają wenflon na ten czas?
Ja jestem odporna na pobieranie krwi ale moja żyła chyba już powoli wysiada albo trafiłam na słabą pielęgniarkę ostatnio bo pierwszy raz tak mnie bolało, że podskoczyłam.Starania od 07.2024
💁♂️✅
03.25 Hashimoto 👨⚕️
04.25 ANA9 ➡️ PPJ (ANA23) ⚠️
06.25 biopsja endometrium ⚠️ ➡️ antybiotyk
08.25 ferrytyna ⬇️ suplementacja
09.25 drożność z lipiodolem ✅
24.10.25 ⏸️🥹
25.10.25 β-hCG - 29,8 mlU/ml
27.10.25 β-hCG - 98,0 mlU/ml
30.10.25 β-hCG - 418,7 mlU/ml
07.11.25 β-hCG - 11621,8 mlU/ml
💊 Pueria Uno, Letrox 25, Ultragestan

-
Najpierw jest badanie glukometrem, czy w ogóle mozna podac glukozę. Później pobranie krwi na czczo, dostajesz napój do wypicia i później pobranie 1h po wypiciu i 2 h po wypiciu. Po ostatnim pobraniu mozna isc do domuKirby wrote:Dołączam z obawami przed krzywą cukrową. Nigdy nie miałam tego badania i nie wiem jak to wytrzymam. Orientujecie się czy tam trzeba być 2h czy 3? I za każdym razem kłuja czy zakładają wenflon na ten czas?
Ja jestem odporna na pobieranie krwi ale moja żyła chyba już powoli wysiada albo trafiłam na słabą pielęgniarkę ostatnio bo pierwszy raz tak mnie bolało, że podskoczyłam.
Każde pobranie jest osobno, nie zakłada się wenflonu.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 marca, 23:19
Kirby lubi tę wiadomość
-
Hej wszystkim!hypatia92 wrote:A czy któraś z Was zamiast krzywej cukrowej decyduje się na założenie sensora / pomiary w domu + zrobienie hemoglobiny glikowanej lub glukozy i insuliny na czczo?
Ja zrobiłam krzywą cukrową i wyszła cukrzyca ciążowa, przez dwa tyg. kontrolowałam glukometrem swoje cukry, na czczo, przed posiłkiem i po godzinie od zjedzenia. Notowałem poziom cukru jak i zjedzony posiłek.
Na wizycie u diabetologa miałam wybór insulina, albo dieta i sensor. Zdecydowałam się na sensor, mam dosyć już kłucia i igieł. I póki co dobrze mi idzie, reguluje poziom glukozy, mniej więcej już wiem, co i ile mogę zjeść. Radykalna zmiana diety. 😉 Sama jestem w szoku! 🙆🏻♀️
Hemoglobina glikowana wyszła okej. 😊
Krzywa cukrowa, samo badanie nie należy do przyjemnych, ale nie taki diabeł straszny jak go malują. 🤪 Sama robiłam trzeci raz w życiu i trzeba po prostu zacisnąć tyłek, zamknąć oczy i wypić ten ulep. Przyznam, że ostatnio samej zrobiło mi się słabo.
W końcu ktoś nas na to badanie kieruje. I robi się z myślą o tym małym człowieczku ❤️
Powodzenia i trzymam za Was kciuki 🤛🏻 -
A ja dzisiaj po wizycie 😉
Cieszę się wynikami cytologii, bo wszystko dobrze wyszło ☺️ w końcu!
Niestety szyjka macicy mi się skróciła...
Muszę się oszczędzać i uważać na siebie.
I cały czas musi być coś nie tak.
A maluszek rośnie, waży 600g 💙❤️
Kolejna wizyta 9.04.2026r.
Ceci, WiolaP, Pysio, hypatia92, Pani Bocianowa, Ananabanana, Precelek 🥨, emciak lubią tę wiadomość
-
Dla mnie OGTT w ogóle nie jest problematyczne, glukoza do wypicia jest całkiem smaczna, posiedzieć sobie dwie godzinki i coś poczytać to też nie problem. Także jeżeli jeszcze nigdy nie miałyście to nie nastawiajcie się z góry źle 🙂
Kofii, nofajniefajnie, Pysio, Ananabanana lubią tę wiadomość
07.2022 👶 synek
03.2025 -rozpoczęcie starań
25.06 ⏸️
11.07 indukcja poronienia w 9 tc (puste jajo płodowe)
05.11 ⏸️ -
Mnie też czeka krzywa cukrowa, wybieram się na nią w piątek lub w poniedziałek, wyniki muszę mieć na środę. Staram się nie nastawiać negatywnie na to badanie, ale mam jakieś obawy że mi tą cukrzyca wyjdzie. Cukry na czczo mam zwykle w górnych granicach normy.
A tak poza tym w niedzielę zaliczyłam wizytę na SOR, bo już od piątkowego popołudnia ruchy dziecka które w poprzednich dniach już dość mocno czułam bardzo osłabły. W sobotę to niemal ich nie czułam. Po konsultacji na SOR na szczęście okazało się że wszystko jest dobrze, tylko dzidziuś tak się ułożył, że łożysko które mam na przedniej ścianie amortyzowało jego ruchy. Wczoraj wieczorem wszystko wróciło do normy, mały tak kopał, że aż brzuch się ruszał (pierwszy raz czegoś takiego doświadczyłam). -
Mnie też czeka teraz krzywa, w czwartek na wizycie na pewno dostanę skierowanie. To będzie moja pierwsza krzywa w życiu 😊
Jutro muszę też zrobić badania standardowe przed wizytą, morfologia i mocz.
Co do ruchów u nas mały też szaleje. Wcześniej ruchy czułam tylko leżąc i tylko rano i głównie wieczorem. A teraz już czuję nawet w ciągu dnia i to powiedziałabym że dość często 😊
Właśnie leżakujemy sobie po pysznym śniadanku i pijemy kawkę ☀️ zaczynamy dziś 24tc. Kiedy?! Kiedy to tak zleciało?
Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 marca, 07:19
Ceci, WiolaP, aniluaP19, emciak lubią tę wiadomość
♀️ 32l. ♂️ 43l.
🍀 27.10.2025- II kreseczki
🍀 14.11.2025- piękne serduszko
🍀05.12.2025- 3cm misia 🥹 według USG +3dni
🍀29.12- prenatalne: niskie ryzyka, zdrowy chłopczyk, 7,5cm szczęścia. Według USG 13+3
🍀15.01- 160g misia, potwierdzona płeć 🩵
🍀12.02- 360g syneczka 🩵
🍀18.02- prenatalne II trymestru 🍀

-
Zgadzam się, dla mnie to normalne badanie, jedyną niedogodnością było to siedzenie 2h w poczekalni i słuchanie co chwilę ludzi pytających "kto ostatni" albo pukających do drzwi, mimo ogromnego napisu "PROSIMY POCZEKAĆ NA WYWOŁANIE DO GABINETU" 😅 glukoza cytrynowa smaczna, czas szybko zleciał, większość czasu pisałam z koleżanką albo oglądałam coś na YT 😄fantaghiro wrote:Dla mnie OGTT w ogóle nie jest problematyczne, glukoza do wypicia jest całkiem smaczna, posiedzieć sobie dwie godzinki i coś poczytać to też nie problem. Także jeżeli jeszcze nigdy nie miałyście to nie nastawiajcie się z góry źle 🙂
Także kto jeszcze nie miał, to nie martwcie się aż tak na zapas 😄Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 marca, 07:26






, druga córka 




