Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 👶 Listopad 2025 👶
Odpowiedz

👶 Listopad 2025 👶

Oceń ten wątek:
  • Mmagda389 Ekspertka
    Postów: 217 150

    Wysłany: 11 kwietnia, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do rozwoju to tak
    Julasek też pójdzie ale raczej na 2latka
    Unas mają fajne zajęcia i teatrzyki spacerki ale chodził starszak i wiem że przy zmianie pampersa był problem zawsze zwracałam uwagę i był albo niedokładnie wycierany albo było czuć że miał przesikane spodnie tyle że panie pomogły w odpieluchowaniu bo był gotowy i nie był to później problem a jak mam dać takiego maluszka co mu daleko jeszcze do odpieluchowaniu 🫠

  • Foxy96 Autorytet
    Postów: 858 1601

    Wysłany: 11 kwietnia, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zumi, jeśli chodzi o podcasty, to słucham ich na YouTube (tego, co akurat jest w polecanych lub nowościach). Nie jestem specjalnie wybredna. Lubię podcasty Damy Kier (nie tylko o tematyce zbrodni) i Kryminatorium.
    Paulivvv, super, ze możesz zostać w domu. Chociaż propozycja awansu jest mega kusząca 😅
    Moje dziecko opuściło matę i zaczęło eksplorować pokój. Przypomina to sposób poruszania się foki 🤔 Zaczynam rozglądać się za kojcem.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia, 19:23

    Anilorak88, Domisiek, wellwellwell, Zumi, psaj91, kalinok, nnaciaa, izzou97, Bećka lubią tę wiadomość

    2025 🤱
  • Fabregasowa Autorytet
    Postów: 942 1165

    Wysłany: 11 kwietnia, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domisiek wrote:
    A to prawda, nosiłam te majtasy w formie pampersa w sumie 😃 Ale wstawałam do kibla, bo po ilości przeciwbólowych miałam taką 💩, że masakra. Także mnie ominął ten cały stres z załatwieniem się po porodzie, bo ja nie miałam wyboru 😂

    Chociaż komicznie to wyglądało, że dziewczyny po CC w sali śmigały (jedna po PIĄTYM CC, wtf), a ja zsuwałam się z łóżka i to ledwo to dawałam radę.

    A jak sie czujesz wogole? Z kością ogonową juz lepiej czy dalej masz jakies dolegliwości?

    Rozmawiałam ostatnio z kolezanka co sie nastawiała na pełni naturalny porod do wody w domu narodzin - skonczylo sie na tym ze prywatna położna ja wystawila, ta z dyżuru olała i skończyło sie proznociagiem a dziecko ma Takie napięcia po porodzie ze nie mozna dotknąć bo placze od razu.

    To smutne ze kazda historia porodowa moze byc tak rozna i bolesna.

    👩‍🦰1990🧔1986

    Ja: niedoczynność tarczycy, po LEEP. PAI homo, MTHFR

    10.2024 19t 🩷💔
    01.2025 cb
    12.2025 🩷🌈 41+1

    age.png
  • Kasiek7 Autorytet
    Postów: 1500 959

    Wysłany: 11 kwietnia, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny to fakt ta grupa wkurza mnie że jest publiczna ,boje się że ktoś znajomy mnie tu rozpozna 🫠 z drugiej strony na fb boje się że ktoś z wirtualnego świata mnie wkopie 🤣 szkoda że tutaj nie da się zrobić grupy zamkniętej

  • Domisiek Autorytet
    Postów: 706 1174

    Wysłany: 11 kwietnia, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fabregasowa wrote:
    A jak sie czujesz wogole? Z kością ogonową juz lepiej czy dalej masz jakies dolegliwości?

    Rozmawiałam ostatnio z kolezanka co sie nastawiała na pełni naturalny porod do wody w domu narodzin - skonczylo sie na tym ze prywatna położna ja wystawila, ta z dyżuru olała i skończyło sie proznociagiem a dziecko ma Takie napięcia po porodzie ze nie mozna dotknąć bo placze od razu.

    To smutne ze kazda historia porodowa moze byc tak rozna i bolesna.


    Leoś też ma napięcia, u niego w obrębie głowy/karku i chyba pogadam z fizjo, że albo niech ona częściej do nas przyjeżdża, albo ja z nim będę chodzić na ćwiczenia bo powiem szczerze, że mnie średnio wychodzą i pewnie byłoby dużo lepiej jakby ktoś regularnie i dobrze to robił.

    Co do mnie to nie jest idealnie, ale jak na taki poród uważam, że mogło być gorzej. Seks jest dalej problematyczny, ale z czasem robi się lepiej. Z kością ogonową na codzień jest ok, ale po intensywnym spacerze (bo ja z Leosiem to prawie biegam 😂) mnie pobolewa, po dłuższym siedzeniu też. Ale w porównaniu do tych 3msc po porodzie to ten ból jest niczym oczywiście. Zobaczymy jak bardzo będzie dokuczać jak wrócę do pełnej aktywności fizycznej czy do siedzącej pracy.

    Z tym próżnociągiem to niestety jest ciężki temat. Jak byłam na wizycie tej popołogowej to gadałam z prowadzącym na ten temat, bo on tam mnie przepraszał, że go użył ale nie miał wyboru i jak mu powiedziałam, że luz, ja zdrowa, dziecko zdrowe i to najważniejsze i, że czytałam o tych komplikacjach, które są po próżnociągu i u nas i tak dobrze się to skończyło to powiedział, że największym błędem używania go jest to, że używają go za późno. Dziecko jest „zmaltretowane” w kanale rodnym, kobieta nie ma już siły, a boją się go używać i czekają do ostatniej chwili licząc na cud, że jednak urodzi sama. Wtedy zazwyczaj kończy się powikłaniami u dziecka - niedotlenieniem często nawet porażeniem mózgowym, czy połamaniem kończyn, a kobieta ma pół krocza rozorane. Nie pamiętam już, który to Warszawski szpital jest taki nastawiony na SN, w każdym razie, ten z tego znany ma podobno bardzo wysoki odsetek poważnych komplikacji po próżnociągu.

    12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.

    🍀 12.03.2025 ⏸️
    🍀 01.04 - jest ❤️
    🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
    🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
    🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
    🍀 12.08 - 780g 💙
    🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
    🍀 07.10 - 2000g 💙
    🍀 29.10 - 2500g 💙
    🍀 12.11 - 2900g 💙
    🍀 22.11 - 3050g 💙

    💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

    age.png
  • Domisiek Autorytet
    Postów: 706 1174

    Wysłany: 11 kwietnia, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A no i co do tego, że położna ją olała to pewnie właśnie dlatego, że użyty został za późno to są takie komplikacje. Ja położną miałam super, ale nie wiem na ile by zareagowała, że trzeba wzywać lekarza. Ja miałam ogromne szczęście, że mój prowadzący przyszedł mnie dopingować na parte, także jak tylko się okazało, że główka Leosia się cofa, ja ledwo żyłam przez tą rwę i Leoś dostał tachykardii to od razu poród był przejęty przez lekarza. Ja koło 19:15 miałam pełne rozwarcie, a o 21:38 Leoś był na świecie więc naprawdę nie przeciągał tematu.

    12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.

    🍀 12.03.2025 ⏸️
    🍀 01.04 - jest ❤️
    🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
    🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
    🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
    🍀 12.08 - 780g 💙
    🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
    🍀 07.10 - 2000g 💙
    🍀 29.10 - 2500g 💙
    🍀 12.11 - 2900g 💙
    🍀 22.11 - 3050g 💙

    💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

    age.png
  • Domisiek Autorytet
    Postów: 706 1174

    Wysłany: 11 kwietnia, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W ogóle to bardzo dobrze, że przed porodem nie czytałam i nie interesowałam się tym próżnociągiem bo chyba bym spanikowała w trakcie jakbym wiedziała wcześniej. Poczytałam o tym jak wszędzie gdzie pytali o poród (pediatra, fizjo, położna itp) mówiłam to piękne określenie czyli „poród zabiegowy”. Wszyscy na mnie patrzyli z takim współczuciem i słyszałam „ojej, rozumiem, a na ile punktów się urodził?”. Wtedy zaczęłam się zastanawiać dopiero o co im chodzi.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia, 21:31

    12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.

    🍀 12.03.2025 ⏸️
    🍀 01.04 - jest ❤️
    🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
    🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
    🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
    🍀 12.08 - 780g 💙
    🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
    🍀 07.10 - 2000g 💙
    🍀 29.10 - 2500g 💙
    🍀 12.11 - 2900g 💙
    🍀 22.11 - 3050g 💙

    💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

    age.png
  • Paulivvv Autorytet
    Postów: 1222 1627

    Wysłany: 11 kwietnia, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zumi wrote:
    A może jeszcze w przyszłości będziesz mieć możliwość awansu na takie stanowisko? Nie dziwię się, że masz takie rozterki. U nas gdyby finanse pozwalały to bym została z dzieckiem do 3 roku życia. Ale mamy kredyt 🤦‍♀️

    No właśnie niby nie jest powiedziane że to jest ostateczna i jedyna szansa, ale jednak chodzi po głowie taka myśl, że może się tak sprawy potoczą że już nie będzie takiej opcji.
    Ale z drugiej strony to baaaaaardzo nie chcę tego Antośka dawać do żłobka, chociaż do 2 roku życia.

    Musze to jakoś przeanalizować ale nawet nie chce mi się zaczynać o tym rozmyślać bo całkowicie nie wiem co robić i aż mnie ten temat wkurza przez to.

    12.2024 7tc 👼🏼
    10.2025 A 🩵
  • Paulivvv Autorytet
    Postów: 1222 1627

    Wysłany: 11 kwietnia, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam dziś chyba to, o czym ostatnio była mowa - dość ludzi i przebodźcowanie.
    Chciałabym się zamknąć w jakimś pomieszczeniu i żeby nikt do mnie nie gadał i nic nie chciał. Ja bym sobie tam tylko leżała i oglądała jakieś głupie odmóżdżające filmy.

    Ale niestety muszę jeszcze pojechać do sklepu i ogarnąć kuchnię a potem siebie 🤡 100% z moim szczęściem to pójdę spać ok 01:00 a Antosiek akurat dziś postawi rozpocząć pobudki od jakiejś 01:30 - jestem pewna że taki to będzie scenariusz.

    Mmagda389 lubi tę wiadomość

    12.2024 7tc 👼🏼
    10.2025 A 🩵
  • Nadzieja32 Autorytet
    Postów: 1772 2559

    Wysłany: 11 kwietnia, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podziwiam wszystkie z Was, które ogarniają rzeczywistość same. Serio, nie wiem jak to robicie, czapki z głów.

    Well, jeju, współczuję przeżyć z chorowaniem. Bierzecie udział w konkursie na odhaczenie jak największej liczby wirusów? 🙈 trzymam kciuki, żeby to było ostatnie choróbsko w tym sezonie ✊️

    Domiskek, mam nadzieję, że to jest dobry trop i będzie to poprawa na stałe 😊 no i że kość ogonowa nie będzie dokuczać

    Co do wagi bobasów to Tosia waży 7,5kg i jest pączusiem. Natomiast niemiłosiernie wkurza mnie teściowa, bo za każdym razem mówi do Tosi "ale grube nogi", "ale tłuste rączki", a ostatnio to było "ale salceson". Nosz kur....już powiedziałam, że wychowujemy człowieka, a nie zwierzątko i to co mówimy ma znaczenie i to, że jest mała nie oznacza, że nic nie rozumie i można takie rzeczy mówić 😡😡 rozumiem powiedzieć czasem jakoś bardziej pieszczotliwie, a nie co wizytę takie teksty, jak dla mnie wręcz chamskie.

    Jeśli chodzi o żłobek to Tosia jest już zapisana, jesteśmy na liście rezerwowej. Chętnie zostałabym w domu, mimo że uwielbiam swoją pracę, ale niestety nie możemy sobie na to pozwolić finansowo :(

    W czwartek miałyśmy drugą dawkę Bexsero, zniosła ją lepiej niż pierwszą. Miała tylko stan podgorączkowy i po jednej długiej drzemce wróciły siły :) jedynie w nocy było dosłownie milion pobudek i wczoraj byłam cały dzień nieprzytomna.

    Ja za to dziś mam jakiś depresyjny dzień. Byłam na zakupach to ciągle chciało mi się płakać, sama nie wiem czemu. Może ze zmęczenia? Dlatego podziwiam te z Was, które ogarniacie wszystko same. Ja mam wieczorami i w niedzielę męża, a i tak potrafię padać ze zmęczenia

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 kwietnia, 10:51

    👩32 🧔‍♂️38
    Starania od 01.2025
    PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
    2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
    2024 zabieg zamknięcia PFO

    20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9

    8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
    27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷

    3.11 3029g bobasa 🥹
    17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

    age.png
  • Nadzieja32 Autorytet
    Postów: 1772 2559

    Wysłany: 11 kwietnia, 23:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ach i zapomniałam napisać. Mamy nawrót refluksu, bóle brzucha i nowe placki na skórze po brokule 🤡🤡 mam nadzieję, że istnieje cokolwiek co Tosia może jeść 🥴

    👩32 🧔‍♂️38
    Starania od 01.2025
    PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
    2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
    2024 zabieg zamknięcia PFO

    20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9

    8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
    27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷

    3.11 3029g bobasa 🥹
    17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

    age.png
  • Mmagda389 Ekspertka
    Postów: 217 150

    Wysłany: 12 kwietnia, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie też wczoraj pokonało przebodzcowanie
    Starszak cały czas krzyczał o wszystko młodszy był zmęczony oi płakał cały czas nic mu nie odpowiadało chłop przyszedł o 20 też chciałam odpocząć no ale przecież dom trzeba posprzątać bo będziemy mieć gości 🫠

  • wellwellwell Autorytet
    Postów: 4789 5588

    Wysłany: 12 kwietnia, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja32 wrote:
    Well, jeju, współczuję przeżyć z chorowaniem. Bierzecie udział w konkursie na odhaczenie jak największej liczby wirusów? 🙈 trzymam kciuki, żeby to było ostatnie choróbsko w tym

    To może wlasnie bedzie kolejny argument dla tych, ktore sie zastanawiaja nas zlobkiem. Niestety, ale to tak wyglada, ze dziecko i tak wiecej jest w domu niz w tym zlobku, tyle ze chore. 🤡
    Zalezy na pewno tez duzo od odpornosci dziecka co jest kwestia indywidualna, ale z reguly tak to wyglada. Wiec ciezko jest sie zaangazowac mocno w prace, bo trzeba brac l4, no chyba ze ma sie opcje dziadkow do pomocy.
    Ja gdybym mogla sobie pozwolic to bym nie posylala do zlobka, ale niestety ciazy mi hipoteka. A nianie u nas kosztuja tyle, ze rownie dobrze moglabym nie wracac do roboty. 🤡


    Nadzieja wspolczuje tych podejrzen alergii… oby kolejne proby poszly lepiej.

    2023 👧🏼
    2025 👧🏼
  • Asia091 Autorytet
    Postów: 1726 2267

    Wysłany: 12 kwietnia, 08:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja32 wrote:
    Ach i zapomniałam napisać. Mamy nawrót refluksu, bóle brzucha i nowe placki na skórze po brokule 🤡🤡 mam nadzieję, że istnieje cokolwiek co Tosia może jeść 🥴
    Dla humoru, to pewnie będą lody i chipsy 🙂

    15.03.2025 ⏸️
    02.04.2025 0,93 mm + 💓
    09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
    24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
    21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
    26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
    09.10.2025 - 1924 g 👶 💙
  • Paulivvv Autorytet
    Postów: 1222 1627

    Wysłany: 12 kwietnia, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak wasz bobas kocha mizianie, głaskanie i masowanie to polecam książkę „Idą mrówki po brzuszku” z takimi wierszykami - masażykami.
    Jak zaczynam go miziać do tych wierszyków to on leży jak zaczarowany, mogłabym mu chyba całą książkę naraz recytować 🤣

    Anilorak88, Mmagda389, nnaciaa, Domisiek, izzou97, Bećka, Rudka lubią tę wiadomość

    12.2024 7tc 👼🏼
    10.2025 A 🩵
  • psaj91 Autorytet
    Postów: 746 1054

    Wysłany: 12 kwietnia, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie się zorientowałam, że na naszym wątku pyknął pierwszy półroczny bobas 😱 @AnaPyza 🥰

    Domisiek, Anilorak88, Asia091, Paulivvv, Bećka, Rudka lubią tę wiadomość

  • nnaciaa Autorytet
    Postów: 322 560

    Wysłany: 12 kwietnia, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia, 16:41

    Asia091 lubi tę wiadomość

    age.png
  • Kanola Przyjaciółka
    Postów: 82 140

    Wysłany: 12 kwietnia, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny , a tak już apropo wielkości dzieci, no bo są mniejsze/ większe, jak kąpiecie te większe?

    Co mam na myśli, my mamy zwykła wanienkę plastikowa, wody mąż nalewa dość dużo żeby nie marzła więc noszenie odpada. Nalewamy wodę i zostajemy w kuchni na blacie, no ale tam są te szafki wiszące i zawsze mam zawał jak mąż ja podnosi. Stelaże są cholernie drogie i do tego wyglądają jak kilka stalowych rurek nośności wieszaka na pranie ..

    Pod prysznicem na ziemi próbowałam, jestem za stara 🥲🥲 ciężko.

    Młoda już duża, pół leżąca pozycja i jej wierzganie robi się uciążliwe, nie mamy wanny żeby kąpać się z nią.

    Macie jakieś life hacki co do kąpieli?

    Weronika vel wiercik 👶🏼🥰 24.11.2025


    age.png
  • Paulivvv Autorytet
    Postów: 1222 1627

    Wysłany: 12 kwietnia, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kanola wrote:
    Dziewczyny , a tak już apropo wielkości dzieci, no bo są mniejsze/ większe, jak kąpiecie te większe?

    Co mam na myśli, my mamy zwykła wanienkę plastikowa, wody mąż nalewa dość dużo żeby nie marzła więc noszenie odpada. Nalewamy wodę i zostajemy w kuchni na blacie, no ale tam są te szafki wiszące i zawsze mam zawał jak mąż ja podnosi. Stelaże są cholernie drogie i do tego wyglądają jak kilka stalowych rurek nośności wieszaka na pranie ..

    Pod prysznicem na ziemi próbowałam, jestem za stara 🥲🥲 ciężko.

    Młoda już duża, pół leżąca pozycja i jej wierzganie robi się uciążliwe, nie mamy wanny żeby kąpać się z nią.

    Macie jakieś life hacki co do kąpieli?

    Nas właśnie zaczyna dosięgać podobny problem.
    Mamy wanienkę na stelażu z Primabobo ale bobas już tak świruje w niej i zrobił się jakiś taki długi, że kwestia 2/3tyg max i musimy się z niej przenieść. My mamy wannę ale.. 1. nikt z nas nie lubi się kąpać w wannie, żeby kąpać się z nim, 2. ta wanna jest wielka, żeby go jakoś w niej przykryć wodą to musimy tej wody wlać ogrom, a trochę szkoda zmarnować tyle wody dla 10min kąpieli człowieka o wielkości 60 - paru centymetrów.

    12.2024 7tc 👼🏼
    10.2025 A 🩵
  • Kasiek7 Autorytet
    Postów: 1500 959

    Wysłany: 12 kwietnia, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam zwykla Tege tylko tą duża i ona ma 102 cm i na stelażu. I tak teraz rozkminiam jaki jest limit kg dla tego stelaża

    Edit : niby pisze że 30 kg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 kwietnia, 19:57

‹‹ 1147 1148 1149 1150 1151 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak rozszerzać dietę dziecka? Poradnik krok po kroku

Kiedy zacząć rozszerzanie diety dziecka? Eksperci zalecają start około 6. miesiąca życia, kiedy niemowlę jest gotowe na odkrywanie nowych smaków, a mleko matki pozostaje kluczowym elementem jadłospisu. Jak rozpoznać gotowość malucha i które metody wprowadzania pokarmów wybrać? Dowiedz się, jak stopniowo uzupełniać dietę dziecka, unikając potencjalnych zagrożeń i wspierając zdrowy rozwój poprzez bezpieczne i zróżnicowane posiłki!

CZYTAJ WIĘCEJ

Hiperprolaktynemia: nieoczywista przypadłość mająca wpływ na płodność kobiet

Hiperprolaktynemia to stan charakteryzujący się podwyższonym poziomem prolaktyny we krwi. W niniejszym artykule przyjrzymy się hiperprolaktynemii, jej przyczynom, objawom i możliwościom leczenia.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ