👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Anilorak88 wrote:Ja niby mam wysoki próg bólu ale nie znam siebie w takiej ekstremalnej sytuacji jak długotrwały ból, stres i zmęczenie więc powiedziałam mężowi, ze jak go tam zwyzywam na tej porodówce, ze to wszystko jego wina to niech wybaczy.
To ja mojemu powiedziałam, że bicie na porodówce się nie liczy 😂😂😂
Fabregasowa, Zumi lubią tę wiadomość
Starania od 04/24
03/25 - II kreski 🥰 (Aromek)
5+6 tc - 0,25 cm i mamy ❤️
12+6 tc - I prenatalne ➡️ brak ryzyk, 70% dziewczynka 🩷
20+4 tc - połówkowe ➡️ wszystko idealnie, 388g 🩷
27+6 tc - 1145g 🫣🩷
30+3 tc - III prenatalne ➡️ wszystko super, 1600g 😱🩷
33+3 tc - 2240g 🫣 🩷
37+6 tc - 3120g 👀🩷
39+6 tc - 3820g 😱🩷
40+2 tc - ➡️ indukcja
40+5 tc [11/25] - witaj na świecie 🩷😍 -
Już niedługo wysypie się worek z bobaskami patrząc na Wasze suwaczki 😁
-
Dołącze się do narzekań z Wami, mnie wczoraj kompletnie poskładało wieczorem i w ogóle nie mam pojęcia co to było - to nie był ból ani w kierunku porodu, ani ta rwa kulszowa, chyba jakiejś kolki dostałam albo Leoś coś ucisnął. Jechałam na paracetamolu z nospą i godzina siedzenia we wrzątku w wannie. Miałam ostry ból w prawym boku, pachwinie i w okolicy lędźwi. Bez przerwy. Nie byłam w stanie się wyprostować.12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
Mnie bardziej niż poród (jaki by nie był, czy SN czy CC) przerażają ewentualne długofalowe komplikacje po czyli duże pęknięcia, nietrzymanie moczu i takie tam… Staram się pielęgnować w sobie poczucie, że sobie poradzę, ważne żeby po było w porządku i ze mną, i z bobasem.
Przeczytałam chyba na wątku wrześniowym takie fajne zdanie, że skoro ten ból nie pochodzi z zewnątrz, tylko z naszego własnego ciała, to nie ma opcji, żebyśmy sobie z nim nie poradziły 🥲 wiadomo, pewnie teraz na sucho fajnie mi mówić, ale poród w porównaniu do reszty życia to chwila, więc oby po było wszystko ok, i fizycznie i psychicznie ❤️🩹 Bo tego aspektu emocjonalnego się obawiam niestety
Zumi lubi tę wiadomość
-
Paulivvv wrote:Mam jakiś kryzys braku kontroli 🤦🏼♀️
Czy te dzieci nie mogłyby z brzucha wysłać jakiejś informacji kiedy planują wyjść?
Bardzo mnie to drażni, że jest czas praktycznie kilku tygodni, gdzie bobas może sobie wyjść w każdej chwili a ja nie wiem kiedy to będzie 😅 nie lubię tak nie wiedzieć.
Nie musiałby podawać konkretnej daty ale jakiś zarys czasowy - np. „wyjdę pomiędzy 27.10. a 01.11” i wtedy by się wiedziało kiedy być gotowym, a nie takie czekanie.
Obawiam sie ze to dopiero najmniejszy początek braku kontroli jaki nas czeka🤣🤣🤣 chyba to pierwsza lekcja ze przy dziecku to on jest bossem i wszystkie plany moze szlag trafic 😅
Paulivvv, Fluffy., kalinok, Zumi, Rudka lubią tę wiadomość
-
Maddie_Ist wrote:Dolne mam wieczorami wysokie 86-100. Więc takie moje najwyższe w ostatnich dniach na spokojnie siedząc 139/100. Jak będzie 160 górne albo 110 dolne to mam jechać odrazu na izbę. Dopegyt biorę co 8 godzin.
To faktycznie wysokie jak na leki. A od ktoreog tygodnia masz nadciśnienie? I czy na początku dopegyt bardziej zbijał?👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
To ja na chwilę zmienię temat - czy któraś z Was wie jaki termin zasiłku macierzyńskiego + rodzicielskiego wpisuje się we wniosku do ZUS? Akurat ja będę składała osobiście i nie wiem jak liczyć te 52 tygodnie. Wpisuję datę od dnia porodu do ostatniego dnia 52 tygodnia czy jak? 🙃Starania od 04/24
03/25 - II kreski 🥰 (Aromek)
5+6 tc - 0,25 cm i mamy ❤️
12+6 tc - I prenatalne ➡️ brak ryzyk, 70% dziewczynka 🩷
20+4 tc - połówkowe ➡️ wszystko idealnie, 388g 🩷
27+6 tc - 1145g 🫣🩷
30+3 tc - III prenatalne ➡️ wszystko super, 1600g 😱🩷
33+3 tc - 2240g 🫣 🩷
37+6 tc - 3120g 👀🩷
39+6 tc - 3820g 😱🩷
40+2 tc - ➡️ indukcja
40+5 tc [11/25] - witaj na świecie 🩷😍 -
psaj91 wrote:To ja na chwilę zmienię temat - czy któraś z Was wie jaki termin zasiłku macierzyńskiego + rodzicielskiego wpisuje się we wniosku do ZUS? Akurat ja będę składała osobiście i nie wiem jak liczyć te 52 tygodnie. Wpisuję datę od dnia porodu do ostatniego dnia 52 tygodnia czy jak? 🙃
Są kalkulatory, ktore za ciebie oblicza:
https://kalkulatory.gofin.pl/kalkulatory/kalkulator-urlopu-macierzynskiego-i-rodzicielskiego
psaj91, Nadzieja32, a_aandzela, AnaPyza lubią tę wiadomość
-
Ja byłam ostatnio na dniu otwartym w szpitalu, w którym będę rodzić i tam rozwiali moje wątpliwości o ZZO, nie podają, jest tylko gaz rozweselający. Poprzednie dwa porody dałam radę bez, także mam nadzieję, że i tym razem dam radę.
Paulivv, też za pierwszym razem miałam te obawy, czy rozpoznam, że już się coś dzieje, jednak te skurcze były tak charakterystyczne i regularne, że nie dało się ich pomylić z przepowiadającymi. Czasu na dojazd raczej też jest wystarczająco, u mnie skurcze zaczęły się o 5 rano a urodziłam przed 21...
Wstawiam Wam link z wirtualnego spaceru po porodówce w Szczecinku, baaardzo się zmieniła przez ostatnie lata i wydaje się być przyjemnie na tyle, na ile moment porodu może taki być 😉
www.facebook.com/share/v/1Fg2vXhzWb/
P.s. Zumi, nie pamiętam czy to Ty pierwsza wspomniałaś o pączku, ale tak mnie wieczorem wczoraj naszła ochota przy czytaniu postów, że mąż po 5 rano musiał dziś mi szukać otwartej cukierni🙈Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 października 2025, 11:23
Zumi lubi tę wiadomość
-
wellwellwell wrote:Są kalkulatory, ktore za ciebie oblicza:
https://kalkulatory.gofin.pl/kalkulatory/kalkulator-urlopu-macierzynskiego-i-rodzicielskiego
Ooo, super, dziękuję 🥰Starania od 04/24
03/25 - II kreski 🥰 (Aromek)
5+6 tc - 0,25 cm i mamy ❤️
12+6 tc - I prenatalne ➡️ brak ryzyk, 70% dziewczynka 🩷
20+4 tc - połówkowe ➡️ wszystko idealnie, 388g 🩷
27+6 tc - 1145g 🫣🩷
30+3 tc - III prenatalne ➡️ wszystko super, 1600g 😱🩷
33+3 tc - 2240g 🫣 🩷
37+6 tc - 3120g 👀🩷
39+6 tc - 3820g 😱🩷
40+2 tc - ➡️ indukcja
40+5 tc [11/25] - witaj na świecie 🩷😍 -
Wychodzimy dziś 😊
Co do bólu przy porodzie. Ten teraz był dla mnie do zniesienia. Wiadomo, bolało jak cholera, ale "do wytrzymania". Dużo pomaga oddech i (u mnie) zaciskanie ręki na materacu. Część pod prysznicem, część na piłce, reszta na łóżku (bo ktg nie łapało malucha), a na dwa ostatnie parte położne mi pomogły się podnieść do pozycji kolanowej.
Ale... 13 lat temu miałam poród wywoływany oksytocyną. Też był szybki (2,5h), ale myślałam że umrę. Nie dawałam rady, z bólu prawie mdlałam, płakałam. Byłam nacinana i popękałam, na żywca mnie szyli i czyścili. Ból później taki, że ani wstać, ani siąść. Do kibelka strach iść, bo wszystko szczypie.
Pierwsze skurcze zwykle są do zniesienia 😉 Tylko że każdy kolejny jest mocniejszy i są częstsze... Ale nie ma wyjścia, musimy wszystkie dać radę. Pamiętajcie że ból minie, a na jego końcu czeka przesłodka nagroda 😊
Paulivvv, Fabregasowa, Domisiek, wellwellwell, kalinok, Jjkm97, izzou97, Kropka89, Klekotka, edka85, Mel 456, a_aandzela, psaj91, Zumi, nnaciaa, Rudka lubią tę wiadomość
2012 🩵
10.2024 👼 16tc
17.10.2025 👶🏻 -
Położna na szkole rodzenia opowiadała różne sytuacje o reakcjach kobiet na ból. Jedna do domu chciała iść, inna ich wyzywać zaczęła, jeszcze inna wrzeszczała na męża, kolejna chciała się "wypisać" z porodu. No różnie bardzo to wygląda.2012 🩵
10.2024 👼 16tc
17.10.2025 👶🏻 -
Nadzieja32 wrote:To faktycznie wysokie jak na leki. A od ktoreog tygodnia masz nadciśnienie? I czy na początku dopegyt bardziej zbijał?
Nadciśnienie pojawiło mi się dopiero w 35 tygodniu. I nie zbijał bardziej 🙈 -
A ja powiem ze mając indukcję poronienia w 19tc chcialam wyskoczyć z okna z powodu bolu, brak znajomości oddechu, brak wiedzy o ruchu, brak znieczulenia, brak partnera obok, brak możliwości skorzystania z łazienki (bo byla zalana krwią po dziewczynie co roniła ze mna), ogromny stres - to wszystko miało wpływ.
Teraz nie boję sie porodu i bolu samego w sobie - boje sie jedynie, ze stanie sie cos złego Małej, zawal łożyska, zaciśniecie pępowina, przegapię brak ruchów czy cokolwiek w trakcie porodu. Nic innego sie dla mnie nie liczy co żywa i zdrowa istota na koniec porodu, wszystko inne udźwignę 🥹 -
Domisiek wrote:Dołącze się do narzekań z Wami, mnie wczoraj kompletnie poskładało wieczorem i w ogóle nie mam pojęcia co to było - to nie był ból ani w kierunku porodu, ani ta rwa kulszowa, chyba jakiejś kolki dostałam albo Leoś coś ucisnął. Jechałam na paracetamolu z nospą i godzina siedzenia we wrzątku w wannie. Miałam ostry ból w prawym boku, pachwinie i w okolicy lędźwi. Bez przerwy. Nie byłam w stanie się wyprostować.
A może to te małe stópki? Mój syn trzyma w mojej pachwinie prawej swoje stopki i tam sobie smyra ale jak mocno naciska to masakra 🤦♀️ -
Najgorsze skurcze pojawiają się kiedy rozwarcie przechodzi z 8 cm do 10 cm.
-
Fluffy. wrote:Położna na szkole rodzenia opowiadała różne sytuacje o reakcjach kobiet na ból. Jedna do domu chciała iść, inna ich wyzywać zaczęła, jeszcze inna wrzeszczała na męża, kolejna chciała się "wypisać" z porodu. No różnie bardzo to wygląda.
Taaak, mnie też położna uprzedzała i jednocześnie edukowała, żebym przypadkiem potem nie miała jakichś wyrzutów sumienia, że palnełam coś głupiego. Mówiła, że to standard, że przychodzi moment kompletnej rezygnacji i gadania głupot, że położne bardzo lubią ten moment bo znaczy, że poród poszedł w dobrą stronę i niebawem kończymy 😃12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
Oby każda z Nas miała taki poród jak chce, bez bólu, bez żadnych nacięć i innych dziwactw.
Tylko żeby nasze bobasy zdrowo się urodziły i żebyśmy miały siłę się nimi zajmować ☺️i żeby rosły jak na drożdżach.
Ale co do obecności mojego męża w trakcie porodu to On chce przeciąć pepowine(chyba naoglądał się amerykańskich filmów) a ja będę go tam tak bluzgać i mówić że go zabiję i że ma stanąć naprzeciw mojego krocza i patrzeć co zrobił 😂😂😂 hehhehe
30latka995 lubi tę wiadomość
-
Asia091 wrote:A może to te małe stópki? Mój syn trzyma w mojej pachwinie prawej swoje stopki i tam sobie smyra ale jak mocno naciska to masakra 🤦♀️
Asiu, oby nie bo to by oznaczało, że mały się odkręcił i nie jest główką do dołu jak był calutką ciążę i, że zapeszyłam. 😃12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
Myślę że przy przecinaniu pępowiny będziesz tak szczęśliwa z bobaska na brzuchu, że i męża będziesz znów (po chęci mordu) kochać 😁Asia091 wrote:Ale co do obecności mojego męża w trakcie porodu to On chce przeciąć pepowine(chyba naoglądał się amerykańskich filmów) a ja będę go tam tak bluzgać i mówić że go zabiję i że ma stanąć naprzeciw mojego krocza i patrzeć co zrobił 😂😂😂 hehhehe
wellwellwell, kalinok, Asia091, Anilorak88, Zumi lubią tę wiadomość
2012 🩵
10.2024 👼 16tc
17.10.2025 👶🏻
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH











