Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 👶 Listopad 2025 👶
Odpowiedz

👶 Listopad 2025 👶

Oceń ten wątek:
  • Nadzieja32 Autorytet
    Postów: 1772 2559

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fabregasowa wrote:
    I wtedy karmisz co ile? Sama sie prosi o 3h czy wypada częściej?

    Mi dwa cycki poleciła cdl i to sie sprawdziło- wczesniej mala wisiała i po 40min na jednym ale nie bglo to efektywne, mimo ze karmien było +12. Kończyło się na tym ze na zadanie wieczorami potrafiło byc co 20min i z kiepskimi przyrostami wagi🤪 dla mnie to wykańczajace. A teraz karmimy sie co 2.5-4h, może za 2tyg skonsultuje sie z nia ponownie czy cos zmienic

    U każdej to inaczej może wyglądać. Wiadomo, że trzeba dostosować do swojego bobasa i swojego organizmu :) w ciągu dnia różnie, między 2-4h. Teraz były dwa dni, że częściej, ale mamy skok rozwojowy. W nocy budzi się co 3-5h. Zawsze sama się odstawia jak już jest najedzona i ogólnie szybko to idzie u nas. Najważniejsze to znaleźć takie rozwiązanie, które nam pasuje i dziecko jest najedzone i przybiera na wadze :)

    Fabregasowa lubi tę wiadomość

    👩32 🧔‍♂️38
    Starania od 01.2025
    PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
    2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
    2024 zabieg zamknięcia PFO

    20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9

    8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
    27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷

    3.11 3029g bobasa 🥹
    17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

    age.png
  • flowery Ekspertka
    Postów: 228 115

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ,,

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 stycznia, 15:37

  • wellwellwell Autorytet
    Postów: 4790 5588

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 18:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    flowery wrote:
    Czy tylko moje dziecko domaga się jedzenia co 30min-godzinę? 🫣 Chwilę się pobawi, chwilę pośpi, a najczęściej to mam wrażenie, że pije mleko (KP), które potem wylewa lub wymiotuje milion razy 🫠 Czytałam, że noworodek tak często się domaga jedzenia, a u dziecka dwumiesięcznego też jest to normą?

    A uzywasz smoczka? Moze to nie glod tylko potrzeba ssania? Ewentualnie kolo 8 tygodnia jest chyba 2gi skok rozwojowy to tez tak moze byc, ze dziecko bedzie wisiec.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 grudnia 2025, 18:02

    2023 👧🏼
    2025 👧🏼
  • Mmagda389 Ekspertka
    Postów: 225 154

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślę że jeśli chodzi o rodzeństwo to zależy kiedy jesteśmy gotowi jeśli chodzi o zazdrość myślę że wszystko zależy od dziecka od podejścia i od rodziców na pokładzie mamy różnice 4 lata wiadomo czasem się obraza ale od początku ciąży tłumaczenie jak to będzie wyglądać itp. teraz jest to jego braciszek i nie wolno nic mu zrobić płakał dziś razem z nim na szczepieniach 😍🙈 dla mnie akurat różnica idealna strzelaliśmy w 3-4lata różnicy

    Co do szczepienia my wybraliśmy 6w1 jest marudny i ma stan podgorączkowy

    Niestety i mnie zaczęło rozkładac po południu katar vol gardła i mokry kaszel 🫠

  • Asia091 Autorytet
    Postów: 1728 2271

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój Ignaś wisi co się nie obudzi, drzemki w ciągu dnia 30-40 min, już dziś nie chciał spać na brzuchu. I noc stop na cycu, oby to był ten skok rozwojowy 🤡
    Edit: i dziś zasypia przy cycku nie daj bóg zakryć go bluzka.. 😑

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 grudnia 2025, 19:16

    15.03.2025 ⏸️
    02.04.2025 0,93 mm + 💓
    09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
    24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
    21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
    26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
    09.10.2025 - 1924 g 👶 💙
  • Klarara Autorytet
    Postów: 1055 824

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania 89 wrote:
    A jakie kropelki do noska polecalyscie?
    Maść Nisita, naturalna.

    1;20716;93
  • Mmagda389 Ekspertka
    Postów: 225 154

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ma ktoś może paracetamol w kroplach ? I jak się go podaje czy można wlać do mleka ?
    Mamy zwykły hasco ale całkiem sporo trzeba go wcisnąć żeby dziecko wypiło a pielęgniarka właśnie wspomniała że najlepiej w kroplach (nie wiedziałam że istnieje 🤷🏼‍♀️🤣)

  • flowery Ekspertka
    Postów: 228 115

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ,,

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 stycznia, 15:37

  • Mamasitta Autorytet
    Postów: 287 197

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja Malutka wczoraj tez sie uśmiechnęła do mnie w końcu i to 3 razy pod rząd, ale po tym juz więcej tego nie bylo. I tez juz te słodkie dźwięki z siebie wydaje😍 dzis mieliśmy bioderka i jedno z bioder jest jeszcze niedojrzałe fizjologicznie ponoć do 3 miesiąca ma dojrzeć samoistnie.

    Co do większej ilości dzieci to ja przy porodzie nie wyobrażalam sobie kolejnych porodów, a teraz czuje, ze już tęsknię za ciążą i nawet porodem i wszystkim tym co związane (poza bólem rzecz jasna🙂) i marzy mi sie kolejna ciąża. My z mężem początkowo chcieliśmy trójkę ale troche dlugo zeszlo zanim pojawiła się druga córka i wiek mamy taki, że przydałoby się spieszyć z kolejnym i nie sądzę aby mąż był chętny w takim tempie🙂 także zobaczymy. Bycie w ciąży to według mnie mega wyjątkowy czas i najchętniej to bym była w ciąży co pół roku od porodu do następnego poczęcia🙂

    Ilka96 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mel 456 wrote:
    Ja na pewno nie będę mieć więcej dzieci. Jak byłam młodsza, to planowałam co najmniej dwójkę. Życie się tak potoczyło, że udało mi się urodzić dopiero teraz.
    Czuję się za stara, żeby ogarnąć jedno dziecko, a co dopiero wiecej. Nieprzespane noce okropnie dają mi w kość.
    Okropnie wspominam ciążę, która mnie stresowała, kosztowała trochę zdrowia, dużo bólu i uziemiła mnie na jakieś pół roku. Poród też mi się wcale nie podobał. Za połogiem i opieką nad noworodkiem, którego przez całą dobę musiałam budzić co 3 godziny też nie tęsknię.

    My się doczekaliśmy starszej córki dopiero 10 lat po ślubie. Ciążę przechodziłam kiepsko, połóg jeszcze gorzej, ale przy drugim dziecku mimo problemów zdrowotnych syna i tego że jest tzw. dzieckiem nieodkladalnym, a dodatkowo starsza córka też jest jeszcze malutka i potrzebuje dużo uwagi to jakoś mam więcej cierpliwości. Nie mogę ci zagwarantować że u ciebie też tak będzie, ale ja żałuję że się wcześniej nie zdecydowałam.

  • Paulivvv Autorytet
    Postów: 1222 1627

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dahlia wrote:
    Ja jeszcze mam niezgłębiony ten temat, ale dobrze że piszesz… tzn szczepienia już poszliśmy w 6w1, nie po jakiejś mega dokładnej analizie, ale z kilku takich powierzchownych argumentów typu mniej ukłuć itp… na razie pierwsza dawka poszła super przynajmniej jeśli chodzi o pierwszą reakcję.
    Ale nie jestem ekspertem w tych tematach i chętnie się dowiem, czy ktoś z mthfr coś prężniej działa.

    PS. Zaczyna mi się przeziębienie i katar 😭 jeśli ktoś ostatnio chorował i udało się nie zarazić maleństwa, to będę wdzięczna za takowe pocieszenie 🙏

    U nas mój mąż był mega przęziębiony z miesiąc temu i nie zaraził bobasa, ja pare dni temu trochę kaszlu/kataru/ból gardła i też udało się go nie zarazić.

    12.2024 7tc 👼🏼
    10.2025 A 🩵
  • Jjkm97 Ekspertka
    Postów: 123 132

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam grubą infekcję wirusową z gorączką, omdleniem, dreszczami i też nie zaraziłam maluszka- póki co. Mam nadzieję że tak zostanie, że karmiąc piersią dałam mu tyle przeciwciał, że nic go nie ruszy.
    Mąż też był chory, jak mały miał niecały miesiąc i też go nie zaraził.
    Ale mimo to i tak schizuje i co chwilę latam z termometrem. Jest dużo bardziej marudny, po każdym karmieniu się drze i wkręcam sobie, że jest chory. Ale jutro kończymy 8 tygodni więc obstawiam skok rozwojowy. Tak apropo- jak długo trwają takie skoki? 🥲

  • Tusia88 Przyjaciółka
    Postów: 108 201

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wellwellwell wrote:
    Ania inhalacje jak najbardziej, ale nawet samo kropienie sola albo woda morska tez jest ok do nawilzania nosa. I w sumie pediatra nam mowila, ze przy katarze jesli nie ma goraczki ani zadnych poważnych dolegliwosci to taki spacer na świeżym powietrzu wlasnie dobrze robi na zatkany nosek. No ale to musi byc tez dobra jakosc powietrza. No i wietrzenie pomieszczen w domu.

    Tusia znam sporo par, ktore staraly sie latami z pomoca medyczna a juz z drugim dzieckiem udalo sie naturalnie za pierwszym razem. Po ciazy tez ta plodnosc jest ponoc wieksza, wiec przy szybkich staraniach podobno jest latwiej. Tak czy siak dobrze, ze macie jeszcze opcje w klinice w razie czego, ale moze nie bedziecie potrzebowali juz z niej korzystac. 🤞

    Licze na to, że się uda i tym razem naturals :). Ale najpierw trzeba ogarnąć jednego brzdąca małego :)

    09.2021 Angelius - GM
    12.2021 laparoskopia - endometrioza II stopnia

    2022 - 3 X IUI - ❌️
    1. IVF
    04.2023 - punkcja - mamy ❄️❄️❄️❄️❄️
    1 transfer - beta 0
    2 transfer - coś drgnęło - brak rozwoju...
    3 transfer - beta 0
    4 transfer - beta 0
    5 transfer - 8 tydz. - puste jajo płodowe.

    2. IVF
    09.2024 - mamy ❄️❄️
    6 transfer - beta 0
    7 transfer - beta 0

    3. IVF - badanie PGT
    01.2025 - punkcja - ❄️❄️❄️ zdrowe na zimowisku🥹

    Natural 🫣- Cudzie trwaj ❤️❤️❤️

    🩷🩷🩷 zdrowa dziewczynka 🩷🩷🩷
    Termin: 3 listopad 2025 ❤️❤️ jest

    age.png
  • Tusia88 Przyjaciółka
    Postów: 108 201

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jjkm97 wrote:
    Ja miałam grubą infekcję wirusową z gorączką, omdleniem, dreszczami i też nie zaraziłam maluszka- póki co. Mam nadzieję że tak zostanie, że karmiąc piersią dałam mu tyle przeciwciał, że nic go nie ruszy.
    Mąż też był chory, jak mały miał niecały miesiąc i też go nie zaraził.
    Ale mimo to i tak schizuje i co chwilę latam z termometrem. Jest dużo bardziej marudny, po każdym karmieniu się drze i wkręcam sobie, że jest chory. Ale jutro kończymy 8 tygodni więc obstawiam skok rozwojowy. Tak apropo- jak długo trwają takie skoki? 🥲


    Moje dziecię dziś skończyło 8 tygodni i jest bardzo marudne i chyba jest skok rozwojowy… jeszcze co chwilę latam też z termometrem 🤣. W końcu wieczorem mój mąż mi go schował i powiedział że mi odbija 🫣

    09.2021 Angelius - GM
    12.2021 laparoskopia - endometrioza II stopnia

    2022 - 3 X IUI - ❌️
    1. IVF
    04.2023 - punkcja - mamy ❄️❄️❄️❄️❄️
    1 transfer - beta 0
    2 transfer - coś drgnęło - brak rozwoju...
    3 transfer - beta 0
    4 transfer - beta 0
    5 transfer - 8 tydz. - puste jajo płodowe.

    2. IVF
    09.2024 - mamy ❄️❄️
    6 transfer - beta 0
    7 transfer - beta 0

    3. IVF - badanie PGT
    01.2025 - punkcja - ❄️❄️❄️ zdrowe na zimowisku🥹

    Natural 🫣- Cudzie trwaj ❤️❤️❤️

    🩷🩷🩷 zdrowa dziewczynka 🩷🩷🩷
    Termin: 3 listopad 2025 ❤️❤️ jest

    age.png
  • Kasiek7 Autorytet
    Postów: 1500 959

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 22:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    flowery wrote:
    Czy tylko moje dziecko domaga się jedzenia co 30min-godzinę? 🫣 Chwilę się pobawi, chwilę pośpi, a najczęściej to mam wrażenie, że pije mleko (KP), które potem wylewa lub wymiotuje milion razy 🫠 Czytałam, że noworodek tak często się domaga jedzenia, a u dziecka dwumiesięcznego też jest to normą?

    U nas to samo...a czy twoje też chlusta ?

  • Mamasitta Autorytet
    Postów: 287 197

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 23:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja mala tez chlusta czasem i ogolnie ciągle ulewa, ale zauwazylam, ze jak daje jej mniej na jedym karmieniu ale za to karmie często to bardzo malo ulewa i malo chlusta wcześniej to bylo.non stop nie nadążałam ze zmienianiem ciuchów

    Kasiek7 lubi tę wiadomość

  • Nadzieja32 Autorytet
    Postów: 1772 2559

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 23:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ech, moje dziecko się popsuło. Od 2h próbujemy ją uśpić i dupa. Oczy jak 5zł cały czas, co jakiś czas marudzenie, nie wiadomo o co chodzi 😅

    👩32 🧔‍♂️38
    Starania od 01.2025
    PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
    2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
    2024 zabieg zamknięcia PFO

    20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9

    8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
    27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷

    3.11 3029g bobasa 🥹
    17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

    age.png
  • wellwellwell Autorytet
    Postów: 4790 5588

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 23:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jjkm97 wrote:
    Ja miałam grubą infekcję wirusową z gorączką, omdleniem, dreszczami i też nie zaraziłam maluszka- póki co. Mam nadzieję że tak zostanie, że karmiąc piersią dałam mu tyle przeciwciał, że nic go nie ruszy.
    Mąż też był chory, jak mały miał niecały miesiąc i też go nie zaraził.
    Ale mimo to i tak schizuje i co chwilę latam z termometrem. Jest dużo bardziej marudny, po każdym karmieniu się drze i wkręcam sobie, że jest chory. Ale jutro kończymy 8 tygodni więc obstawiam skok rozwojowy. Tak apropo- jak długo trwają takie skoki? 🥲

    Ja tutaj zawsze sprawdzam ;)
    https://www.skoki-rozwojowe.pl/

    Jjkm97 lubi tę wiadomość

    2023 👧🏼
    2025 👧🏼
  • Zumi Autorytet
    Postów: 1407 2014

    Wysłany: 30 grudnia 2025, 01:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas też już są uśmieszki, wydawanie nowych słodziutkich dźwięków. Rozpływamy się 😍 tak płakałam jak skończył się okres noworodkowy, a tak na prawdę to teraz jest super. Czuję, że wróciłam do życia i do "siebie". Ten pierwszy miesiąc to mam wrażenie jakby był 100 lat temu i jakby to był jakiś film o czyimś życiu i na pewno nie o moim 🫠. To był straszny czas, bałam się własnego dziecka, byłam w takim szoku, że zapominałam zmienić pieluchy...

    Jasiu też już wydaje z siebie super dźwięki np. maaaa, laaaaa albo sekwencję krótkich: la la la. Ale najczęściej na jedzenie woła "laa,laa,laa". Może to od ćwiczenia języczka? Mówimy na niego PAN LA LA 🤣

    Asia091 lubi tę wiadomość

    👩‍🦱29🧑32
    08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
    30.09.2024 💔 5 tydz. cb
    25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
    02.03.2025 ⏸️😍
    12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
    21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
    18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
    08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
    12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
    07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
    02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)

    termin 12.11.2025 🙏🏻
    indukcja 5.11.2025 🏨

    narodziny Jasia 6.11.2025

    🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
    💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

    age.png
  • Mamasitta Autorytet
    Postów: 287 197

    Wysłany: 30 grudnia 2025, 03:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zumi moja też od poczatku na jedzenie woła la-la-la chiciaz w okresie noworodkowym było to częściej i intensywniej

‹‹ 941 942 943 944 945 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Endometrioza a starania o ciążę - poruszające historie trzech kobiet

Endometrioza jest na tyle niezbadaną jeszcze do końca chorobą, że postawienie prawidłowej diagnozy może zająć lata... A właściwa diagnoza i szybkie podjęcie odpowiedniego leczenia, to najważniejsza kwestia szczególnie w przypadku kobiet, które starają się o dziecko. Trzy kobiety podzieliły się z nami swoimi doświadczeniami w drodze do diagnozy endometriozy i upragnionego macierzyństwa. Przeczytaj historie, które dodają skrzydeł i nadziei, że pomimo trudów będzie dobrze! 

CZYTAJ WIĘCEJ

8 rzeczy, które warto wiedzieć o diagnostyce endometriozy

Diagnoza endometriozy niekiedy trwa latami... Wszystko za sprawą niespecyficznych objawów, które daje to schorzenie. A jak wiadomo - im szybsza diagnoza, tym większa szansa na podjęcie efektywnego leczenia. Przeczytaj najważniejsze i najbardziej kluczowe rzeczy o diagnostyce endometriozy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Badania prenatalne w ciąży, czym są i czy warto je robić

Pojęcie badań prenatalnych nie dla wszystkich jest zrozumiałe. Często kojarzone jest wyłącznie z inwazyjnymi badaniami prenatalnymi płodu i tym samym utożsamiane jest z ryzykiem utraty ciąży. Postrzeganie to jest zupełnie błędne. Czym zatem są badania prenatalne, kto powinien je wykonywać i czy są one bezpieczne dla dziecka?

CZYTAJ WIĘCEJ