Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 👶 Listopad 2025 👶
Odpowiedz

👶 Listopad 2025 👶

Oceń ten wątek:
  • Paulivvv Autorytet
    Postów: 891 1102

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My teoretycznie zawsze chcieliśmy 2 dzieci (a ja to najlepiej 3), po męczącym porodzie, na początku połogu twierdziłam że nie ma takiej opcji - Antosiek zostaje jedynakiem.
    No a teraz to z jednej strony chętnie byśmy mieli jeszcze jedno dziecko, najlepiej tak w przedziale lato 2027 - wiosna 2028, ale z drugiej strony, jestem prawie pewna, że nie trafi nam się drugie, tak bezproblemowe dziecko jak Antoś i przeraża mnie, że skończymy w domu z rozbieganym 2 latkiem i krzyczącym całymi dniami w niebogłosy noworodkiem.

    Dla nas i tak już ciężkie do przestawienia w głowie było to, że nie możemy się teraz tak po prostu zabrać z domu i iść kiedy nam pasuje i robić co nam pasuje cały czas, bo mamy mini człowieka który wymaga opieki 24h na dobę.

    12.2024 7tc 👼🏼
    10.2025 A 🩵

    age.png
  • wellwellwell Autorytet
    Postów: 4588 5329

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy wy teraz wychodzicie na spacery? U nas ostatnio po -12, dzis -8 (odczuwalna, ale wieje, ze hej). Ja juz 4 dzien nie wyszlam z domu. 😅

    2023 👧

    💖20.11.2025💖
    age.png
  • Nadzieja32 Autorytet
    Postów: 1582 2257

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wellwellwell wrote:
    Czy wy teraz wychodzicie na spacery? U nas ostatnio po -12, dzis -8 (odczuwalna, ale wieje, ze hej). Ja juz 4 dzien nie wyszlam z domu. 😅

    My dopiero 4 razy byłyśmy na spacerze, najpierw chorowanie, a potem ciągle tragiczna jakość powietrza. Wczoraj byliśmy na 20 minut, bo było 0, ale wiało, więc nie chciałam dłużej

    👩32 🧔‍♂️38
    Starania od 01.2025
    PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
    2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
    2024 zabieg zamknięcia PFO

    20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9

    8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
    27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷

    3.11 3029g bobasa 🥹
    17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

    age.png
  • Ania 89 Autorytet
    Postów: 4094 2010

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My walczymy jeszcze z katarem więc nie wychodzimy na dwór. Ale jak jest duży wiatr to Ja wolę nie wietrzyć Melci. Gdy nie ma wiatru to jak się udało to były codziennie spacery. I dobrze to Melusi robiło.
    Co do różnicy wieku to u Nas jest 8 lat różnicy. Córka tak jest zakochana że aż nie da się tego pojąć. Jeszcze ani razu nie powiedziała że czegoś Jej się nie chce przy bobasku. Mówi do Melusi że jest spełnieniem Jej marzeń:)
    Ja się cieszę z różnicy wieku. No mogłaby być mniejsza ale to nie zależne od Nas. Natomiast siostra ma dzieci z małą różnicą wieku i fatalnie wspomina ten czas. Więc wszystko zależy jakie dzieci się trafi :)

    Test pozytywny 12 marca❤️
    16 maja prenatalne wizyta ❤️🍀 wszystko dobrze☺️
    06.06 wizyta❤️🍀
    04.07 wizyta❤️🍀
    08.07 połówkowe Zdrowa dziewczynka ☺️🩷
    16 września 3 prenatalne:)
    event.png

    MELANIA URODZONA 12.11.2025 CC☺️
  • Ania 89 Autorytet
    Postów: 4094 2010

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jak można nawilżyć nosek Melci? Bo teraz tak zdecydowanie mniejszy katar ma ale zalega w nosku. Może inhalację z soli fizjologicznej zrobić ?

    Test pozytywny 12 marca❤️
    16 maja prenatalne wizyta ❤️🍀 wszystko dobrze☺️
    06.06 wizyta❤️🍀
    04.07 wizyta❤️🍀
    08.07 połówkowe Zdrowa dziewczynka ☺️🩷
    16 września 3 prenatalne:)
    event.png

    MELANIA URODZONA 12.11.2025 CC☺️
  • Fabregasowa Autorytet
    Postów: 812 966

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja troche kaszle wiec miałam kilka dni przerwy ale ogólnie chodzimy, mala wtedy przynajmniej spi- ale u mnie 0-5st, teraz lekkie mrozy przychodzą.

    Nadzieja, mam tak samo, mala ciężka ssie ostatnio, czuje ze piersi sa pełne ale prawa cały czas mi źle chwyta ze kurwiam pod nosem. Codziennie rano mam uwalona koszule mlekiem i wyglądam jak menel ( tu moja własna odp dlaczego maz nie szuka seksu😛). Dzisiejsza noc też ciężka, mloda w końcu spala w dostawce ale pierwszy raz tak bylo ze charczala i sapala pol nocy - i wg mnie byl bol brzuszka ok 5 nad ranem. Nie wiem czy to nie wynika z tego ze śpiąc na mnie leży na boku czy brzuszku a w dostawce na plecach wiec pod katem brzuszkowych problemów malo komfortowo... tez dzisiaj wjedzie multimam bo ewidentnie nie łapie tego cyca a mnie boli okrutnie

    👩‍🦰1990🧔1986

    Ja: niedoczynność tarczycy, po LEEP. PAI homo, MTHFR

    10.2024 19t 🩷💔
    01.2025 cb
    12.2025 🩷🌈 41+1

    age.png
  • Tusia88 Przyjaciółka
    Postów: 85 177

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli chodzi o kolejne dziecko, to nadal mi się marzą bliźniaki. Ze względu na swój wiek, to też nie chce długo czekać, szczególnie, że o Lili staraliśmy się ponad 6 lat, a w międzyczasie zaliczyłam 3 procedury in vitro i nie ukrywam, że czekają jeszcze na mnie w klinice 3 zdrowe zarodki…
    Nie podjęliśmy z mężem decyzji czy staramy się naturalnie czy idziemy do kliniki. Napewno chce, aby nie była sama w przyszłości - chociaż ma wspaniałych braci ciotecznych. O porodzie to już zapomniałam, bardziej się bałam że go przeoczę 🫣🤣

    09.2021 Angelius - GM
    12.2021 laparoskopia - endometrioza II stopnia

    2022 - 3 X IUI - ❌️
    1. IVF
    04.2023 - punkcja - mamy ❄️❄️❄️❄️❄️
    1 transfer - beta 0
    2 transfer - coś drgnęło - brak rozwoju...
    3 transfer - beta 0
    4 transfer - beta 0
    5 transfer - 8 tydz. - puste jajo płodowe.

    2. IVF
    09.2024 - mamy ❄️❄️
    6 transfer - beta 0
    7 transfer - beta 0

    3. IVF - badanie PGT
    01.2025 - punkcja - ❄️❄️❄️ zdrowe na zimowisku🥹

    Natural 🫣- Cudzie trwaj ❤️❤️❤️

    🩷🩷🩷 zdrowa dziewczynka 🩷🩷🩷
    Termin: 3 listopad 2025 ❤️❤️ jest

    age.png
  • wellwellwell Autorytet
    Postów: 4588 5329

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania inhalacje jak najbardziej, ale nawet samo kropienie sola albo woda morska tez jest ok do nawilzania nosa. I w sumie pediatra nam mowila, ze przy katarze jesli nie ma goraczki ani zadnych poważnych dolegliwosci to taki spacer na świeżym powietrzu wlasnie dobrze robi na zatkany nosek. No ale to musi byc tez dobra jakosc powietrza. No i wietrzenie pomieszczen w domu.

    Tusia znam sporo par, ktore staraly sie latami z pomoca medyczna a juz z drugim dzieckiem udalo sie naturalnie za pierwszym razem. Po ciazy tez ta plodnosc jest ponoc wieksza, wiec przy szybkich staraniach podobno jest latwiej. Tak czy siak dobrze, ze macie jeszcze opcje w klinice w razie czego, ale moze nie bedziecie potrzebowali juz z niej korzystac. 🤞

    2023 👧

    💖20.11.2025💖
    age.png
  • Paulivvv Autorytet
    Postów: 891 1102

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My wychodzimy bardzo często na spacery - jeżeli tylko jest taka pogoda, że mi się chce. Antek jest tak opatulony, że jest mu naprawdę wystarczająco ciepło.
    Jak jest zimno to spacerujemy takie 30-40min, a jak cieplej i słonecznie to 1h - 2h.

    12.2024 7tc 👼🏼
    10.2025 A 🩵

    age.png
  • Asia091 Autorytet
    Postów: 1375 1743

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spacerujemy, u mnie ostatnio na - , ślisko ale poradziliśmy sobie, w piątek było najgorzej bo ślisko mega nawet mojemu psu się łapy rozjeżdżały 🙈ale 40 min pochodziliśmy wokół komina.
    Mój synek dzisiaj budził się po 4 co godzinę .. tak z nudów 😅 to ja cyca ten nie chce i zasypiał w ciągu 2 sekund zaczaiłam o co chodzi dopiero jak zasnął tak koło 6 że chce być na rękach finalnie spał na mnie do 10:01 🤞 a mi ręce i dupa tak ścierpły że ruszyć nie mogłam się z miejsca.

    Ja nosek odciągam na noc a w dzień sól fizjologiczną i woda morska 2x dziennie stosuje, u nas działa

    09.2024 💔
    15.03.2025 ⏸️
    02.04.2025 0,93 mm + 💓
    09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
    24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
    21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
    26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
    09.10.2025 - 1924 g 👶 💙
    CC 14.11.2025 22:00/2420g/47,5cm 👶 IGNACY 💓

    age.png
  • Fabregasowa Autorytet
    Postów: 812 966

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia091 wrote:

    Ja nosek odciągam na noc a w dzień sól fizjologiczną i woda morska 2x dziennie stosuje, u nas działa

    Po prostu wlewasz sol czy odciągasz potem aspiratorem?

    Co do różnicy wieku, też uważam ze nie ma idealnej, to już tylko kwestia rodziców kiedy sie uda lub ki3dy im pasuje. Ja z bratem mam różnice 13m, moja mama 4m po cc zaszła ze mną w ciaze- teraz nie do pomyślenia. I byla sama, bez pomocy dziadkow, w bloku na piętrze bez windy, z mężem co sie brzydził pieluch 😂 i zawsze twierdziła ze rok to najlepsza różnica, raz za razem, dwa razy sie nie włazi w pieluchy itp

    Ja tak jak Anilorak i Kalinok, chyba bym chciala zajść w ciaze w lecie 2026. Wiek robi swoje, na rynku pracy i tak szaleje ai i nie wiem jak bedzie z powrotem a jak to mówią- nie ma idealnego momentu. Nie chce wracać do dzieciowych tematów za kilka lat i trzymać te wyprawki ch** wie gdzie. Jedyne co sie obawiam ze kp i macierzyństwo tak mnie dojedzie ze wcale nie bedzie łatwo zajść w ciaze(brak snu, brak odzywczego jedzenia) szczególnie ze chciałabym kp rok a chyba w ciazy sie odradza kp bo moze prowadzić do skurczów macicy, plus nie mogłabym brac acard. Chyba nie mamy na grupie mam ktore byly kp w trakcie drugiej ciazy?

    A jak u was wygląda kp noca? Tez podstawiacie dwa cycki po 15min i aktywizujecie? Moja czasem malo aktywnie ssie jednego po 40min, ale nie chce puscic po czym zasypia, wiec drugiego nie podaje ale za 30-60min pottafi sie budzić z krzykiem k drugiego, wiec ch** nie robota. Z drugiej strony czasem w trakcie kp odpływam razem z nia wiec nie wiem co robic 😂

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 grudnia 2025, 13:25

    Dahlia lubi tę wiadomość

    👩‍🦰1990🧔1986

    Ja: niedoczynność tarczycy, po LEEP. PAI homo, MTHFR

    10.2024 19t 🩷💔
    01.2025 cb
    12.2025 🩷🌈 41+1

    age.png
  • Foxy96 Autorytet
    Postów: 767 1382

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie planuję więcej dzieci. Planuję za to zabrać się za siebie i swoją sylwetkę. Ważę 67 kg. Niby przy 174 cm nie wygląda to źle, ale chcę schudnąć do 60 i jakoś wyrobić sobie to sflaczałe ciało po ciąży 🤡
    Fabregasowa, moja najczęściej je szybko z jednego cycka (około 10 minut) i wraca do spania.

    10.03 – ⏸️
    age.png
  • Nadzieja32 Autorytet
    Postów: 1582 2257

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fabregasowa ja i w dzień i w nocy daję tylko jedną pierś. Tosia sama kończy jeść i już nie chce więcej, a je tak do 20 minut maks, choć tak konkretnie ciągnie 5-10 minut, potem bardziej ciumka i co jakiś czas przełyka. Zmieniam pierś co karmienie. Przybiera bardzo dobrze, nawet ponad normę, bo ok. 45g na dzień. Jest małym pączusiem 😅 dziś była położna to mówiła, że wygląda jak 3 miesięczne dziecko. Nawet się uśmiechnęła do Niej 😁 do mnie się uśmiechnęła tak świadomie kilka dni temu, ale od tamtej pory już nie. Ogólnie widać, że ten skok przeszła, bo oczka już takie kumate są 🥰 na wadze położnej mamy już 4680g, więc równo kilogram więcej niż waga urodzeniowa, ale położna ma taką wagę na haczyku. Ja normalnej wadze u lekarza zawsze wychodzi trochę więcej, więc podejrzewam, że waży już 4809g.
    Ogólnie to ja słyszałam, że wcale nie trzeba z zegarkiem w ręku przystawiać 15 minut do jednej piersi i 15 minut do drugiej, że jak dziecko najada się z jednej piersi i samo się odstawia najedzone to już nie trzeba drugiej piersi dawać. Aczkolwiek ja się na tym nie znam, u nas tak się sprawdza.

    Fabregasowa lubi tę wiadomość

    👩32 🧔‍♂️38
    Starania od 01.2025
    PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
    2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
    2024 zabieg zamknięcia PFO

    20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9

    8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
    27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷

    3.11 3029g bobasa 🥹
    17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

    age.png
  • Asia091 Autorytet
    Postów: 1375 1743

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fabregasowa wrote:
    Po prostu wlewasz sol czy odciągasz potem aspiratorem?

    Co do różnicy wieku, też uważam ze nie ma idealnej, to już tylko kwestia rodziców kiedy sie uda lub ki3dy im pasuje. Ja z bratem mam różnice 13m, moja mama 4m po cc zaszła ze mną w ciaze- teraz nie do pomyślenia. I byla sama, bez pomocy dziadkow, w bloku na piętrze bez windy, z mężem co sie brzydził pieluch 😂 i zawsze twierdziła ze rok to najlepsza różnica, raz za razem, dwa razy sie nie włazi w pieluchy itp

    Ja tak jak Anilorak i Kalinok, chyba bym chciala zajść w ciaze w lecie 2026. Wiek robi swoje, na rynku pracy i tak szaleje ai i nie wiem jak bedzie z powrotem a jak to mówią- nie ma idealnego momentu. Nie chce wracać do dzieciowych tematów za kilka lat i trzymać te wyprawki ch** wie gdzie. Jedyne co sie obawiam ze kp i macierzyństwo tak mnie dojedzie ze wcale nie bedzie łatwo zajść w ciaze(brak snu, brak odzywczego jedzenia) szczególnie ze chciałabym kp rok a chyba w ciazy sie odradza kp bo moze prowadzić do skurczów macicy, plus nie mogłabym brac acard. Chyba nie mamy na grupie mam ktore byly kp w trakcie drugiej ciazy?

    A jak u was wygląda kp noca? Tez podstawiacie dwa cycki po 15min i aktywizujecie? Moja czasem malo aktywnie ssie jednego po 40min, ale nie chce puscic po czym zasypia, wiec drugiego nie podaje ale za 30-60min pottafi sie budzić z krzykiem k drugiego, wiec ch** nie robota. Z drugiej strony czasem w trakcie kp odpływam razem z nia wiec nie wiem co robic 😂[/QUOTE

    Na noc odciągam po zakropieniu soli fizjologicznej lub wodą morską.
    Ja daję cyca max 20 min czasem zdarza mi się zasnąć razem z nim przeważnie w nocy 🙃

    09.2024 💔
    15.03.2025 ⏸️
    02.04.2025 0,93 mm + 💓
    09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
    24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
    21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
    26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
    09.10.2025 - 1924 g 👶 💙
    CC 14.11.2025 22:00/2420g/47,5cm 👶 IGNACY 💓

    age.png
  • izzou97 Autorytet
    Postów: 508 1099

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jeśli chodzi o kolejną ciążę chciałabym dać ciału czas na regenerację, szczególnie po CC i chyba optymalnie byłoby dla nas, żeby zacząć starania jakoś po 3 latach od porodu, tj. lato jesień 2028, wtedy Mały byłby już przedszkolakiem, może ten najgorszy okres chorowania też byłby za nami. No i fajnie byłoby na jakiś czas wrócić do pracy ☺️
    To taki scenariusz idealny, a co będzie to życie pokaże

    Co do KP i „15 min z jednej piersi, 15 min z drugiej” to taki książkowy szablon i on bardzo często się nie sprawdza, tak jak wszystko karmienie trzeba dopasować do dziecka. My najpierw zmienialiśmy pierś 4x na karmienie, żeby Małego aktywizować, teraz już na spokojnie karmimy się jedną piersia na karmienie, ale to wszytsko wyszło z czasem w praniu

    👩🏼‍🦱 28 🧔🏻‍♂️ 30 🐈
    4 cs -> ⏸️ 24.02.2025 ♥️
    👶🏻 30.10.2025 🩵
    ✨Kto martwi się na zapas, martwi się podwójnie ✨

    age.png
  • Ania 89 Autorytet
    Postów: 4094 2010

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jakie kropelki do noska polecalyscie?

    Test pozytywny 12 marca❤️
    16 maja prenatalne wizyta ❤️🍀 wszystko dobrze☺️
    06.06 wizyta❤️🍀
    04.07 wizyta❤️🍀
    08.07 połówkowe Zdrowa dziewczynka ☺️🩷
    16 września 3 prenatalne:)
    event.png

    MELANIA URODZONA 12.11.2025 CC☺️
  • Dahlia Ekspertka
    Postów: 210 425

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fabregasowa wrote:
    Po prostu wlewasz sol czy odciągasz potem aspiratorem?

    Co do różnicy wieku, też uważam ze nie ma idealnej, to już tylko kwestia rodziców kiedy sie uda lub ki3dy im pasuje. Ja z bratem mam różnice 13m, moja mama 4m po cc zaszła ze mną w ciaze- teraz nie do pomyślenia. I byla sama, bez pomocy dziadkow, w bloku na piętrze bez windy, z mężem co sie brzydził pieluch 😂 i zawsze twierdziła ze rok to najlepsza różnica, raz za razem, dwa razy sie nie włazi w pieluchy itp

    Ja tak jak Anilorak i Kalinok, chyba bym chciala zajść w ciaze w lecie 2026. Wiek robi swoje, na rynku pracy i tak szaleje ai i nie wiem jak bedzie z powrotem a jak to mówią- nie ma idealnego momentu. Nie chce wracać do dzieciowych tematów za kilka lat i trzymać te wyprawki ch** wie gdzie. Jedyne co sie obawiam ze kp i macierzyństwo tak mnie dojedzie ze wcale nie bedzie łatwo zajść w ciaze(brak snu, brak odzywczego jedzenia) szczególnie ze chciałabym kp rok a chyba w ciazy sie odradza kp bo moze prowadzić do skurczów macicy, plus nie mogłabym brac acard. Chyba nie mamy na grupie mam ktore byly kp w trakcie drugiej ciazy?

    A jak u was wygląda kp noca? Tez podstawiacie dwa cycki po 15min i aktywizujecie? Moja czasem malo aktywnie ssie jednego po 40min, ale nie chce puscic po czym zasypia, wiec drugiego nie podaje ale za 30-60min pottafi sie budzić z krzykiem k drugiego, wiec ch** nie robota. Z drugiej strony czasem w trakcie kp odpływam razem z nia wiec nie wiem co robic 😂


    To bardzo dobrze opisuje i moje dalsze przemyślenia i plany prokreacyjne, może m.in. dlatego, że jesteśmy ten sam rocznik i partner kilka lat starszy :)
    Generalnie do końca urlopu w pracy marzyłoby mi się potwierdzić kolejną ciążę i iść na zwolnienie, ale nie biorę niczego za pewnik, bo mieliśmy już kwalifikację do ivf i lekarze lamentowali nad moim niskim amh, więc pewnie jeszcze spadło i możliwe, że te nowe starania potrwają a potrwają, a przecież nawet jeszcze ich przez jakiś czas nie rozpoczniemy. Ochota na seks jest, ale ja mam jeszcze lekkie plamienia po noszeniu czegoś ciężkiego (oczywiście nie powinnam, ale się zapominam i np. kupuję mleko na promce 3+3 xDDD, a nie mamy windy).
    Co do ciąży i kp, to kojarzę osobny wątek tutaj o tym temacie, który kiedyś z ciekawości czytałam.

    Widzę, że u niektórych z Was też są wieczorne płaczki - u nas od kilkunastu dni prawie codziennie ok 19-20, już ograniczyliśmy wiele bodźców (których i tak nie było dużo), nie wiem czy to te słynne kolki, brzuszek na pewno pracuje wtedy ciężko, ale możliwe że taki etap… już mamy sporo pierwszych uśmiechów i głużenie różnych samogłosek, co jest absolutnie boskie 🥹 ciekawe, czy po tym pierwszym skoku zaraz zaczął się już kolejny i tak sobie będzie trwał, bo wiszenie na piersi jest spoooore każdego wieczora (ale mi nie przeszkadza bo przecież o to walczyłam :) ).

    Zumi lubi tę wiadomość

    👩🏻‍❤️‍👨🏼 '90 & '84
    listopad '25 Nasz Cud na świecie 💗

    age.png
  • Fabregasowa Autorytet
    Postów: 812 966

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja32 wrote:
    Fabregasowa ja i w dzień i w nocy daję tylko jedną pierś. Tosia sama kończy jeść i już nie chce więcej, a je tak do 20 minut maks, choć tak konkretnie ciągnie 5-10 minut, potem bardziej ciumka i co jakiś czas przełyka. Zmieniam pierś co karmienie. Przybiera bardzo dobrze, nawet ponad normę, bo ok. 45g na dzień. Jest małym pączusiem 😅 dziś była położna to mówiła, że wygląda jak 3 miesięczne dziecko. Nawet się uśmiechnęła do Niej 😁 do mnie się uśmiechnęła tak świadomie kilka dni temu, ale od tamtej pory już nie. Ogólnie widać, że ten skok przeszła, bo oczka już takie kumate są 🥰 na wadze położnej mamy już 4680g, więc równo kilogram więcej niż waga urodzeniowa, ale położna ma taką wagę na haczyku. Ja normalnej wadze u lekarza zawsze wychodzi trochę więcej, więc podejrzewam, że waży już 4809g.
    Ogólnie to ja słyszałam, że wcale nie trzeba z zegarkiem w ręku przystawiać 15 minut do jednej piersi i 15 minut do drugiej, że jak dziecko najada się z jednej piersi i samo się odstawia najedzone to już nie trzeba drugiej piersi dawać. Aczkolwiek ja się na tym nie znam, u nas tak się sprawdza.

    I wtedy karmisz co ile? Sama sie prosi o 3h czy wypada częściej?

    Mi dwa cycki poleciła cdl i to sie sprawdziło- wczesniej mala wisiała i po 40min na jednym ale nie bglo to efektywne, mimo ze karmien było +12. Kończyło się na tym ze na zadanie wieczorami potrafiło byc co 20min i z kiepskimi przyrostami wagi🤪 dla mnie to wykańczajace. A teraz karmimy sie co 2.5-4h, może za 2tyg skonsultuje sie z nia ponownie czy cos zmienic

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 grudnia 2025, 16:25

    👩‍🦰1990🧔1986

    Ja: niedoczynność tarczycy, po LEEP. PAI homo, MTHFR

    10.2024 19t 🩷💔
    01.2025 cb
    12.2025 🩷🌈 41+1

    age.png
  • Fabregasowa Autorytet
    Postów: 812 966

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dahlia wrote:
    To bardzo dobrze opisuje i moje dalsze przemyślenia i plany prokreacyjne, może m.in. dlatego, że jesteśmy ten sam rocznik i partner kilka lat starszy :)
    Generalnie do końca urlopu w pracy marzyłoby mi się potwierdzić kolejną ciążę i iść na zwolnienie, ale nie biorę niczego za pewnik, bo mieliśmy już kwalifikację do ivf i lekarze lamentowali nad moim niskim amh, więc pewnie jeszcze spadło i możliwe, że te nowe starania potrwają a potrwają, a przecież nawet jeszcze ich przez jakiś czas nie rozpoczniemy. Ochota na seks jest, ale ja mam jeszcze lekkie plamienia po noszeniu czegoś ciężkiego (oczywiście nie powinnam, ale się zapominam i np. kupuję mleko na promce 3+3 xDDD, a nie mamy windy).
    Co do ciąży i kp, to kojarzę osobny wątek tutaj o tym temacie, który kiedyś z ciekawości czytałam.

    Widzę, że u niektórych z Was też są wieczorne płaczki - u nas od kilkunastu dni prawie codziennie ok 19-20, już ograniczyliśmy wiele bodźców (których i tak nie było dużo), nie wiem czy to te słynne kolki, brzuszek na pewno pracuje wtedy ciężko, ale możliwe że taki etap… już mamy sporo pierwszych uśmiechów i głużenie różnych samogłosek, co jest absolutnie boskie 🥹 ciekawe, czy po tym pierwszym skoku zaraz zaczął się już kolejny i tak sobie będzie trwał, bo wiszenie na piersi jest spoooore każdego wieczora (ale mi nie przeszkadza bo przecież o to walczyłam :) ).

    No niestety, wieku sie nie oszuka, nawet zachodząc w lecie rodzimy mając 37, to też loteria. A czytałam ze rosnie ryzyko autyzmu gdy partner ma +40 więc też dla nas juz po ostatnim dzwonku 😬tak jak wellwellwell pisze, organizm pamięta ciaze i płodność moze byc, pytanie czy dlugoe kp jak bardzo opozni powrót okresu i owulacji 🤫

    Dla mnie ciąża, porod i polog były totalnie łaskawe, na dzidzie czasem narzekam ale moglo byc duzo gorzej przecież, szpitale, operacje, problemy z karmieniem. Dlatego sie nie łamie bo wiem ze los mi wynagrodził okropny 2024🥹

    @Psaj91, jak u was? Cieszycie sie sobą?🙂🙂🙂

    Do dziewczyn z mthfr, robicie swoim dzieciom badania? Jak podchodzicie do tematu szczepien? Ja chce sie skonsultować z hematologiem ale chyba zbliżam sie do szczepien na nfz i rozdzielania ich, jakos ta dawka 6w1 do mnie nie przemawia a mówi sie, ze przy mthfr jest problem z detoksem wszelkich toksyn. Generalnie mocno stresuje mnie ten temat 🙄🙄🙄

    👩‍🦰1990🧔1986

    Ja: niedoczynność tarczycy, po LEEP. PAI homo, MTHFR

    10.2024 19t 🩷💔
    01.2025 cb
    12.2025 🩷🌈 41+1

    age.png
  • Fabregasowa Autorytet
    Postów: 812 966

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Foxy96 wrote:
    Ja nie planuję więcej dzieci. Planuję za to zabrać się za siebie i swoją sylwetkę. Ważę 67 kg. Niby przy 174 cm nie wygląda to źle, ale chcę schudnąć do 60 i jakoś wyrobić sobie to sflaczałe ciało po ciąży 🤡
    Fabregasowa, moja najczęściej je szybko z jednego cycka (około 10 minut) i wraca do spania.

    To powiem ci, ze tak jak kkedys miałam epizod bycia fitness freakiem tak teraz mam totalnie yolo pod katem sylwetki 😄 moze tez dlatego ze duzo nie przytyłam w ciazy, zostalo mi 3kg, rozstępów brak no ale brzuch flak, tego sie nie oszuka. Z dobrych newsów właśnie mi otwierają siłownię w bloku obok, jak juz czas pozwoli to nie bede mogła szukać wymówek😅 a wiem ze trening dobrze zrobi na glowe. Dlatego też irytuje mnie to ze spacerki z wózkiem nie naliczają kroków, zawsze to by byla jakas motywacja haha 🙂🙂

    👩‍🦰1990🧔1986

    Ja: niedoczynność tarczycy, po LEEP. PAI homo, MTHFR

    10.2024 19t 🩷💔
    01.2025 cb
    12.2025 🩷🌈 41+1

    age.png
‹‹ 940 941 942 943 944 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

10 mitów na temat premenopauzy, które warto wiedzieć mając 40 lat lub więcej

Premenopauza (perimenopauza) to nie tylko wciąż temat tabu, ale również etap życia kobiety, który często owiany jest mitami i nieporozumieniami. W rzeczywistości jest to naturalny okres przejściowy, który poprzedza menopauzę, a jego zrozumienie może zaoszczędzić Ci wiele stresu, lęku i znacząco wpłynąć na jakość życia i zdrowie hormonalne. Wraz z ekspertami zebraliśmy dla Ciebie 10 najpowszechniejszych mitów dotyczących premenopauzy i menopauzy, opierając się na najbardziej wiarygodnych i aktualnych danych naukowych.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Super produkty na okres ciąży, czyli 9 produktów szczególnie polecanych dla kobiet w ciąży

Zapoznaj się z produktami, które są wyjątkowo cenne dla rozwijającego się maleństwa i Twojego nadwyrężonego ciążą organizmu. Postaraj się, aby takie produkty jak kasze, żurawina i migdały w okresie ciąży na stałe zagościły w Twoim menu.

CZYTAJ WIĘCEJ