Luty 2027 ❄️⛄️
-
WIADOMOŚĆ
-
Wisienka trzymamy kciuki za jak najlepsze wynikiWisienka95 wrote:Jestem po biopsji, ciśnienie zeszło i polecialy łzy🥺😢
Dziś mamy 11+1
Miałam najpierw USG 1 trymestru, dziecko ma 5.1cm i waży 49g ❤️ martwią mnie przepływy maciczne bo są wysoko ponad normę.
Wyniki w najlepszym przypadku beda w ciągu tygodnia.
I uwaga 😉 na 80% mamy dziewczynkę 🩷
i mamy drugą dziewczynkę na wątku! Ale super 😍
Ja sobie też wykupiłam usg na środę, bo już mam wrażenie, że długo tam nie zaglądałam i zaczynam się martwić 🙈 idę też na jeszcze jedno pobranie krwi na płeć, żeby sobie potwierdzić, bo znając życie w Polsce dostaniemy jakieś prezenty, a wyniki z nifty będą dopiero jak już wrócimy do Uk, więc wolę sobie potwierdzić wcześniej.
Ja znowu mam odwrotnie jak Wy, zamiast lepiej to czuję się gorzej, jeść nie mogę, zjadam kęs i mi niedobrze. Głowa mnie non stop boli jak nie wiem. Weszłam dzisiaj na wagę to widzę, że spadła 1,5kg w niecały tydzień ale to nie ma powodu do zmartwień w moim przypadku 😅2012 zdrowa córka
2022 zdrowy synek
04.2026 ciąża biochemiczna
15.06.2026 pozytywny test ciążowy
18.06.26 beta 97,6
21.06.26 beta 309, progesteron 21,3
24.06.26 beta 1765 progesteron 22,2
27.06.26 pęcherzyk ciążowy, pęcherzyk żółtkowy i zarodek
03.07.26 bijące serduszko ❤️
09.07.26 będziemy mieli CÓRECZKĘ! 💖

-
@PolskaMamawUk ja po weekendzie już wiem, żeby nie mówić że dobrze się czuję. W sobotę tak powiedziałam i miałam najgorsza biegunkę świata, a w niedzielę przespałabym cały dzień, ale rano czułam się w ona dni tak dobrze, że myślałam że już tak będzie 😂
PolskaMamawUk lubi tę wiadomość
👩🦰34 👨🦱33
Moje starania od 1.02.2025, a po drodze: wypadek, stwierdzona insulinooporność, wdrożenie metforminy, wole guzkowate na tarczycy, podwyższona prolaktyna, od 03.2026 klinika niepłodności, a 28.07.2025 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna
🤰🌸
08.06.2026 - ⏸️ i beta 42,51
10.06.2026 - 134.4
12.06.2026 - 322.3
19.06.2026 - 2185.3
01.07.2026 - jest serduszko, rośnie mały Kropek lub mała Kropka ❤️ -
Wisienka95 wspaniałe, że jesteś już po i możesz po prostu odsapnąć częściowo🥰 trzymam mocno kciuki za wyniki!
Ja dzisiaj poszłam do lekarza, bo czułam się fatalnie, tam lekarz kazl zrobić test combo i streptest - oba negatywne i najprawdopodobniej mam mononukleozę.. dostałam skierowanie na oddział zakaźny, bo w ciąży może być dla mnie średnio bezpieczne no i czekam, czy rzeczywiście lekarz przyjmie mnie na oddział, czy tylko zbadają mnie na sorze. Pani była bardzo rozsądna i stwierdziła, że jak mam usunięte migdały, to angina mało prawdopodobna😅 a synek miął mononukleozę miesiąc przed tym, jak zaszłam w ciążę i byłam z nim wtedy w szpitalu, ale nie sądziłam, że może mnie jeszcze zlapac
Wisienka95 lubi tę wiadomość
👧28 🧔♂️32 👶🩵
25.05.2024 ⏸️ => 05.03.2025 poród SN
04.06.2026 ⏸️
11.06.2026 pusty pęcherzyk ciążowy
16.06.2026 pęcherzyk ciążowy z pęcherzykiem żółtkowy
26.06 2026 1cm szczęścia z serduszkiem♥️
14.07.2026 2,63cm bobasa♥️
Tsh 2,6
🍀03.08.2026 badania prenatalne
👧 - rak pęcherzykowy tarczycy => usunięcie połowy tarczycy 02.06.2025; Hashimoto, PMOS
🧔♂️ - ostre AZS i alergia => leczenie biologiczne
💊 - letrox175/150, kwas foliowy, omega 3, purea uno


-
Wisienka95, gratuluję dużej dziewczynki 🩷 Na te przepływy na pewno znajdzie się rada i na późniejszym etapie wszystko się ładnie wyreguluje ☺️
Domi, ale dziwna sprawa, że Cię zaatakowało choróbsko z takim opóźnieniem. Obyś nie musiała zostawać w szpitalu 🙏
Mnie już męczą koszmary i cała sterta złych myśli przed jutrzejszą wizytą, chciałabym jakoś przyspieszyć czas i mieć już ją za sobą 🫣 Przez weekend też się fatalnie czułam, w sobotę mega mdłości a w niedzielę ból głowy jak przy migrenie. Na szczęście dziś jest już dużo lepiej.
Starania od października 2020
Maj 2021: Puste jajo 💔
IVF 2023: Brak zarodków 😭
21.10.2023⏸ Naturalna niespodzianka 😮
7.11 Mamy 4mm dzidzi z bijącym serduszkiem ❤😍
29.11 9t2d ➡️Serduszko przestało bić w 6tyg 😭💔
👼 Chłopczyk, trisomia 13 😪
30.05.2026 ⏸️
16.06 Kluseczka 0,61 mm i 💓
30.06 2,26cm Dzidzi 🥹

-
PolskaMamawUk wrote:Wisienka trzymamy kciuki za jak najlepsze wyniki
i mamy drugą dziewczynkę na wątku! Ale super 😍
Ja sobie też wykupiłam usg na środę, bo już mam wrażenie, że długo tam nie zaglądałam i zaczynam się martwić 🙈 idę też na jeszcze jedno pobranie krwi na płeć, żeby sobie potwierdzić, bo znając życie w Polsce dostaniemy jakieś prezenty, a wyniki z nifty będą dopiero jak już wrócimy do Uk, więc wolę sobie potwierdzić wcześniej.
Ja znowu mam odwrotnie jak Wy, zamiast lepiej to czuję się gorzej, jeść nie mogę, zjadam kęs i mi niedobrze. Głowa mnie non stop boli jak nie wiem. Weszłam dzisiaj na wagę to widzę, że spadła 1,5kg w niecały tydzień ale to nie ma powodu do zmartwień w moim przypadku 😅
Jeszcze trochę musisz sie przemęczyć, mi mdłości przestały dokuczać od 10+4. Trzymam kciuki aby u ciebie też bylo lepiej 😊
Co do dziewczynki to jeszcze nic pewnego, z usg widać dziewczynkę ale wiadomo ze wszystko moze sie zmienić bo to dopiero 11 tydzień 🙂 -
Domi ^^ wrote:Wisienka95 wspaniałe, że jesteś już po i możesz po prostu odsapnąć częściowo🥰 trzymam mocno kciuki za wyniki!
Ja dzisiaj poszłam do lekarza, bo czułam się fatalnie, tam lekarz kazl zrobić test combo i streptest - oba negatywne i najprawdopodobniej mam mononukleozę.. dostałam skierowanie na oddział zakaźny, bo w ciąży może być dla mnie średnio bezpieczne no i czekam, czy rzeczywiście lekarz przyjmie mnie na oddział, czy tylko zbadają mnie na sorze. Pani była bardzo rozsądna i stwierdziła, że jak mam usunięte migdały, to angina mało prawdopodobna😅 a synek miął mononukleozę miesiąc przed tym, jak zaszłam w ciążę i byłam z nim wtedy w szpitalu, ale nie sądziłam, że może mnie jeszcze zlapac
Kurcze jesli faktycznie sie zaraziłaś to bardzo pozno to nastąpiło. Daj znać co dalej 🙂 -
Lukrecja1208 wrote:Wisienka95, gratuluję dużej dziewczynki 🩷 Na te przepływy na pewno znajdzie się rada i na późniejszym etapie wszystko się ładnie wyreguluje ☺️
Domi, ale dziwna sprawa, że Cię zaatakowało choróbsko z takim opóźnieniem. Obyś nie musiała zostawać w szpitalu 🙏
Mnie już męczą koszmary i cała sterta złych myśli przed jutrzejszą wizytą, chciałabym jakoś przyspieszyć czas i mieć już ją za sobą 🫣 Przez weekend też się fatalnie czułam, w sobotę mega mdłości a w niedzielę ból głowy jak przy migrenie. Na szczęście dziś jest już dużo lepiej.
Mige tylko trzymać kciuki zeby jutrzejszy dzien był szczęśliwy dla ciebie, niestety czasu nie przyspieszymy. Każda z nas na cos czeka 😉 takze nie jesteś sama. Proponuję zająć sie czymś zeby nie myśleć. Daj znać jutro co słychać u bobasa, jesteśmy w jednym wieku ciążowym 🫠
Na przepływy na razie nic nie dostalam, czekamy na pappe. Acard zaraz po biopsji jest zbyt niebezpieczny. Nie chcemy krwawienia.Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 lipca, 19:03
-





